|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1261 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
ale zmienili tą kobietę , metamorfoza szok
http://dziendobry.tvn.pl/video/zmien...est,45018.html |
|
|
|
#1262 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Chyba dziś w końcu zbałamucę męża
Nie lubię tak z tym brzuchem, bo nie można zaszaleć (zresztą i tak mieliśmy zakaz ostatnio), ale chyba trzeba zacząć przeprowadzać dzidziola
|
|
|
|
#1263 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Czesc Dziewczyny!!!!
![]() Dzisiaj nas wypuscili czuli,ze musze Wam szybko zdac relacje![]() Widze,ze tylko moj Mariusz rzucil sie na 13go? Anulka i Kism gratuluje!!! juz biore sie do pisania
|
|
|
|
#1264 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
poczekam do jutra, po wizycie u gina
|
|
|
|
|
#1265 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
A już się bałam że tylko ja ciągle podjadam, nie mam konkretnych zachcianek, ale ciągle mam ochotę na coś innego ![]() Cytat:
![]() A powiem jeszcze, że moja córa wogóle nie lubiła chodzić na spacery, lub po prostu nienawidziła leżeć w gondoli (choć w mieszkaniu w niej czasem spała), bo dopóki nie przesadziłam jej do spacerówki, to spacery to był koszmar... ja ją niosłam na rękach, a tż pchał wozek
|
||
|
|
|
#1266 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1267 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
A co do 13-tego to jeszcze nie wiadomo, bo niektóre mamuśki ujawniają się po czasie
|
|
|
|
|
#1268 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
też mam identyczną ilość tych TT, kurcze tylko czytałam, że trudno się je myję, zobaczę w praktyce
|
|
|
|
#1269 | ||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Wróciłam od gina, wszystko ok, mała waży 2500g, i zmieniła się orientacyjna waga przy porodzie z 3500g na 3100g. Kolejna wizyta za 2tyg.
Cytat:
Cytat:
zazdroszczę.Cytat:
Cytat:
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
||||
|
|
|
#1270 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
![]() Także ja nie widzę problemu, zresztą nie używałam innych butelek, więc nie mam porównania, ale chociażby butelki Avent są bardzo wąskie w porownaniu z TT |
|
|
|
|
#1271 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1272 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Dopóki dziecko jest małe, czyli do ok 3, a nawet 6 m-cy powinno się butelki wyparzać, myślę że wystarczy przelać wrzątkiem, a raz dziennie dobrze by było wrzucić do wrzątku i chwilę pogotować. Dobrym rozwiązaniem jest też sterylizator parowy, który wkłada się do mikrofalowki, szybko i bezproblemowo. Ja używalam styrylizatora, który byl dołączony do laktatora TT, dla mnie super rozwiązanie, ale raz dziennie warto (przynajmniej na początku) wyparzyć porządnie. U takich maluszków często pojawiają się pleśniawki, więc nie ma co ryzykować
|
|
|
|
#1273 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
normalnie będzie wysoooooki i zapewne przystojny !!! pokazuj chłopa !
raz dwa Cytat:
gratulacje kochana jeszcze raz!!! po prostu zrobiłaś to mega expresem, widocznie jesteś stworzona do rodzenia dzieci, to kiedy następne??? Cytat:
ja sobie policzyłam ostatnio koszty ciąży i wyprawki, tak pi razy oko. i ![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#1274 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Cytat:
Tata kazał mi czekać jeszcze,a na moje pytanie co jeśli się nie zejdą, powiedział, że mi to operacyjnie zrobi Cytat:
__________________
Run Girl Run ! |
|||
|
|
|
#1275 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
11 dni do rozwiązania? u mnie też tyle
|
|
|
|
|
#1276 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Dziewczyny, mam wiadomość od Timii!!!!
![]() "Cześć kotku i dziewczyny. Martusia urodzila się dziś o 13:20, waży 3,28 i jest śliczna. ja jestem dość obolała ale staram się być dzielna. Oboje z mężem jesteśmy w małej zakochani. Trzymajcie się ciepło mamuśki, odezwę się jak nas wypuszczą."
__________________
[img=https://wizaz.pl/akcje/garnier/images/recenzje/vbaner.png] |
|
|
|
#1277 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Wiec tak....
W srode juz mialam zmniejszona dawke fenka i od tego czasu mialam skurcze co 5-10 min,w piatek odstawilam calkowicie i skurcze utrzymywaly sie. Jak juz Wam pisalam, w sobote odszedl mi czop + cos wodnistego. Z mezem pojechalismy na IP, a tam dowiedzialam sie,ze nie sacza mi sie wody i jest wszystko w porzadku. Ale babeczka z ciekawosci zaczela sprawdzac ile mam tych wod i okazalo sie,ze malo no i do tego zauwazyla skurcze. Postanowili mnie przyjac na obserwacje, zrobili ktg i mialam skurcze 100-120,co 1,5-3min, siedzialam w miare spokojnie,bo to tego upierdliwego bolu juz sie przyzwyczailam -choc przyznaje,ze te porodowe sa turbomocne choc w tej samej skali-dziwne. Dziewczyny, ktore byly ze mna na obserwacji byly juz przeterminowane i jak w obraz patrzyly w moje ktg i marzyly o takich skurczach,kiedy moj kregoslup byl juz w dup.ie Przyszla polozna i im powiedziala,ze maja za male skurcze i nic na to nie poradzi,a one,ze chca moje, a ona powiedziala,ze lepiej nie takie,bo takie wystepuja w ostatniej fazie porodu,zeby tak hardkorowo nie zaczynaly Przez cala sobote mialam ktg no i te skurcze. Stwierdzili,ze maluch jeszcze potrzebuje czasu i czekamy na rozwarcie albo wody... W nocy zaczelo rozrywac mi plecy, biodra nagle zaczely eksplodowac, zebra tak nawalaly,ze myslalam,ze mi sie zaraz rozstapia, jak siadalam to byl do tego jeszcze bol podbrzusza. Przyszedl lekarz z polozna i polozna do niego mowi (to byla 2 w nocy),ze chyba musimy ciac,bo ona nie wytrzyma. A ja tego lekarza widzialam rano...czyli pracuja po 24 godz i do zmiany zostaly 6. Spojrzalam na jego zmeczona twarz i powiedzialam "troche boli,ale na poprzednim ktg odczuwalam wieksze skurcze wiec wytrzymam". Widzialam jak kamien spadl mu z serca,a ja poza tym nie chcialam,zeby ktos mnie operowal w takim stanie. W nocy- bez snu wymyslilam plan Skoro Mario jest jeszcze maly,to niech mnie jeszcze potrzymaja na fenku lub relanium z tydzien w szpitalu. Stwierdzilam,ze powiem im to o 8 jak bedzie obchod,a po obchodzie od razu sie wykapie-tylko o tym marzylam,bo niezle sie w nocy spocilam. Obudzialm sie po 5 i bylam najszczesliwsza na swiecie,bo bylo juz jasne i salowe chodzily,koszmarna noc za mna. Czekalam w lozku, juz bylo po 7..az bedzie obchod i powiem,ze chce relanium i poczekac z cieciem. Siedze sobie i nagle Mario tak mnie kopnal,ze uslyszlam to na zewnatrz...po chwili mysle, ja pierdziele- wody!! wyskoczylam z lozka i zaczelo sie ze mnie lac- uczucie jak wychodzi sie z basenu i po gaciach leje sie woda a klapki chlupoca i jest mokro zadzwonilam po polozna, przypominam,ze lekarz stwierdzil malo wod...jak przyszla, to cala sala byla zalana, wezwali lekarza i przeszlam na inna sale zeby mnie zbadal. Zalalam caly korytarz- wstrzymali ruch bo grozilo poslizgnieciem sie, pozniej zalam caly samolot i to pomieszczenie, przeszlam na sale porodowa i tez ja cala zalalam Lekarze z poprzedniej zmiany byli zadowoleni bo juz konczyli prace, mnie podpieli do ktg na ktorym moj kregoslup z zebrami juz odlatywal,ale czekalam cierpliwie i pisalam eski Powiedzieli mi,ze o 9:30 przejde na sale operacyjna,alez bylam podekscytowana (wczesniej sr.alam w gacie ze strachu,bo balam sie ze maluch sie przekrecil i beda mnie meczyc sn,na szczesnie nie grzeczny chlopczyk... ) o 9:35 przyszli, o 9:40 juz wkuwali mi sie w kregoslup,a o 9:58 mlody juz byl na swiecie wiec szybka akcja. Jak mnie operowali,to czulam sie jak w serialu,typu Na Wspolnej bo ja nic nie widzialam,a po nich nie widzialam,ze faktycznie operuja- wiecie jakby z mojego punktu widzenia byla kamera jak skoczyli,to powiedzialam im jak sie czuje i dodalam,dobra mamy to i teraz krecimy nastepna scene hehe w ogole to do mnie nie dochodzilo jak wytarli malego, polozna pokazala mi go, powiem tak jak _Agata- calkiem niebrzydki , plakal,ale jak zaczelam do niego mowic to przestal plakac i otworzyl oczy W niedziele bylam bardzo oslabiona, wiadomo znieczulenie,no i do tego zle mi sie oddychalo,bo znieczulili mnie troche za wysoko,ale przeszlo. Nie mialam sily zajmowac sie malym. Dostalam mleka i zaczelam przystawiac go do piersi, cos tam lapal i mlaskal. W poniedzialek tez,choc bylam juz bardzo zmeczona bo juz druga noc nie spalam. Pozniej maluch robil sie coraz bardziej glodny i moje mleko mu nie wystarczalo,zamias ssac to niepokoil sie i plakal, nie chcial ciagnac, puszczal,denerwowal sie- ryczal najlosniej na calym odddziale no i zaczely sie schody. Po godz 20 juz ryczalam-hormony,moje cycyuchy nie dawaly rady,bo mnie strasznie bolaly, polozne co chwile pomagaly mi przystawiac ehhh. O 23 peklam i zaczelam plakac poloznej no widziala,jak Mariusz,ze mna pogrywa wiec stwierdzilysmy,ze nie ma sie co meczyc i byl dokarmiany. Przed kazdym karmieniem probujemy razem cyca,tak 10 min,a potem dostaje bebiko. Kupilam laktator i bede sciagac,zeby pojawialo mi sie coraz wiecej mleka,no i moze po tym bedzie mu sie lepiej ssalo. Teraz spi grzeczny w domku, jak do niego mowie i otworzy oczka jest taki slodkiOgolnie skurcze porodowe to jazda bez trzymanki na pewno je rozroznicie, jak pojda wody tez. Sluz wodnisty warto spr na IP,choc czesto sie zdarza,ze taki sluz wlasnie jest. Jak bylam na tej obserwacji to slyszlam kobiety rodzace sn. Szacun na prawde. Wiem,ze to jest taka adrenalina,ze sie tego az tak nie czuje,ale ja bylam przerazona. Jak zobaczylam glowe mojego malucha to stwierdzialm,ze takiego arbuzika nigdy bym nie przecisnela nastepny tez chce cc,bo od razu po pionizacji wstalam i latalam. Dzis jest troche gorzej bo od tego wszystkiego mam mega zakwasy na plecach-jak po martwych ciagach na silowni i na zebrach,ale mysle,ze jutro, pojutrze zejda. Rane mam mega mala, ladnie zszyta i nic nie boli. Ale lezalam tez z dziewczynami po sn i tez dobrze sie czuly,chyba nastawienie jest najwazniejsze. Ja moze nie czuje tego bolu,bo wiem,ze maluszek jest juz obok i nic mu nie grozi,a tak przez cala ciaze, kazdy bol byl tragiczny,bo martwilam sie o jego zdrowko. Poniekad dzieki skurczom i czkawce przez caly okres ciazy,maly bardzo dobrze wyksztalcil sobie pluca. Minus-jak sie wydrze,to tylko stopery,ktorych w koncu nie kupilam![]() Chyba opisalam juz wszystko, milosc przyszla do mnie stopniowo, dzisiaj w domu z mezem na spokojnie juz bylismy wpatrzeni jak w obrazek w naszego maluszka ![]() Bede zagladac rzadziej,bo nie dostalam do niego instrukcji obslugi, dziwne... ![]() Aha maly ma niecale 2800 i 56cm Edytowane przez ania_85 Czas edycji: 2012-05-15 o 21:17 |
|
|
|
#1278 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Prześliczny pokoik Dominisia!!!!
cuuudny!
__________________
[img=https://wizaz.pl/akcje/garnier/images/recenzje/vbaner.png] |
|
|
|
#1279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Timi gratulacje! 3 dziecko dzisiaj urodzone
![]() Ania za opis.Ja trz jestem co chwile glodna Dobranoc |
|
|
|
#1280 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
super opisałaś poród
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
#1281 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ---------- ANIU mam pytanie do małego co było Ci potrzebne w szpitalu? |
||
|
|
|
#1282 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Gin zapytał mnie jak zamierzam spędzić ostatni miesiąc ciąży
że też mu nie powiedziałam że polecę na Majorkę Dziewczyny ja się kładę. Dobranoc.
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
#1283 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1284 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Gratulacje!!! Cytat:
Ale uśmiałam się nieziemsko ![]() ---------- Dopisano o 21:41 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#1285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Aniu
![]() ---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ---------- Właśnie obejrzałam ostatni odcinek Gotowych na Wszystko i mimo,że ta seria była słaba, to jakoś tak mi się smutno zrobiło, że to już koniec
__________________
Run Girl Run ! |
|
|
|
#1286 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Blueelektron do malucha tylko chusteczki nawilzajace, mialam tez ze soba od razu ciuszki na wyjscie,ale to zawsze mozna dowiezc, w sumie tak samo jak te chusteczki..Na polnej bylo wszystko,a do tego super,rewelacyjne do rany przyloz polozne, takie jak nasza Miss
Lekarze i opieka rowniez. Korzystalam z szpitalnych koszul i 3 z nich uwalilam krwia,wiec swoje szkoda,a one sa na prawde przyjemne, sa wklady, nawet maltan na cycuchy..![]() Smieszne bylo tez to, jak moj maz przyszedl do mnie,a ja mowilam mu co ma mi rozpakowac.... No i mowie: majtki- a on z bocznej wyjmuje- masz tylko takie i do tego jakies mokre,no i je tarmosi. A ja mowie do niego- aaaa w te wlasnie poszly mi wody |
|
|
|
#1287 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
![]() Choć ja lubię takie w miarę okrągłe daty, czyli np. 20.05, 25.05 - i to wersja ostateczna Bardzo liczyłam i marzyłam o dzisiejszej dacie, ale niestety, już po ptokach. Córkę mam z 15.07, więc mialam nadzieję że syn się też tak urodzi, co by mąż nie miał problemu z zapamiętaniem ![]() Choć dziś sobie pomyślałam, że fajnie było by urodzić w piątek, weekend w szpitalu, a w poniedziałek do domu. Bo wiadomo że w weekendy w szpitalach luuzik, brak lekarzy, cisza i spokój, więc łatwiej było by przetrwać, ale ja to za dużo ostatnio wymagam od życia.... więc sie poddaję i przestaje marzyć... |
|
|
|
|
#1288 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
to jest jakaś masakra znów jestem głodna
![]()
|
|
|
|
#1289 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
eh... 25.05 mam wizytę gdybym nie urodziła i pewnie dostanę skierowanie na kontrolę do szpitala na poniedziałek. zobaczymy jak to będzie |
|
|
|
|
#1290 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:09.





Nie lubię tak z tym brzuchem, bo nie można zaszaleć (zresztą i tak mieliśmy zakaz ostatnio), ale chyba trzeba zacząć przeprowadzać dzidziola 






[COLOR="Silver"]
zazdroszczę.
- ze niedlugo zaczna sie parte i o 15:30 Kaj wyskoczyl 

Same badania w laboratorium kosztowały mnie 200zł 


