Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-18, 13:11   #1771
fonn
Rozeznanie
 
Avatar fonn
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 791
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
mam to samo tlyko ze moj nie je tych 15-20 min tylko wisi na cycu 3-4 a jeszcze nieadawno 6 h. Traktuje moja piers jak smoczek. Jak mu zabieram zachodzi sie od placzu i wyglada na najglodniejsze dziecko na swiecie.
Odkad dokarmiam w nocy butla jest lepiej, moge sie przespac.
Agatko i inne Mamy - mam pytanko dot. karmienia
Piszesz, że dokarmiasz butelką młodego - w butelce masz odciągnięty pokarm własny, czy mleko "sztuczne"? I, jeśli to drugie, to czy można w ten sposób, łącząc te dwa rodzaje pokarmu, karmić od narodzin? Jakie są tego zady i walety?

I jeszcze jedno - jak to jest z wizytami położnej (pediatry?) w domu? Trzeba gdzieś zgłaszać zapotrzebowanie na takie wizyty, czy to standard dla każdego noworodka?


Moje dziecko wypycha mi swoją dorodną pupę raz z jednej strony pępka jest taka wielka góra i napięta skóra, raz z drugiej, potrafi co pół godziny wystawić pupsko to tu, to tam śniło mi się dziś, że znalazłam rano na brzuchu trzy wielkie rozstępy jak cięcie mieczem

Edytowane przez fonn
Czas edycji: 2012-05-18 o 13:12
fonn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:13   #1772
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
wiem, ja to wszystko wiem, logicznie tłumaczę sobie wszystko, ale mam problem z dwiema sprawami tak na prawdę. Za kilka dni pojawi się mój synek i tak strasznie mi żal że nie będzie miał okazji poznać naszego przyjaciela i odwrotnie, bo wiem ze Ando pokochałby tego dzieciaka nad życie, tak jak nas. A druga sprawa to jest taka, że musimy zebrać w sobie siły, wybudować mur, spakować psa do koszyka i zawieźć..... psa , który świadomie na ciebie patrzy..... który ma tyle sił, że daje ci buziaki jak do niego mówisz, który niucha cie noskiem jak płaczesz.... a do tego, to wszystko na chwile przed porodem... i wiem, że lepiej to zrobić teraz, bo potem może mnie serce boleć jak będę widzieć , że pies nie ma siły dać mi buziaka. Mam nadzieje, ze podejmiemy dobra i słuszną decyzję. Tak mi niewyobrażalnie źle, nie mogę sobie znaleźć miejsca, leże z psiakiem na łozku i sobie przypominam całe 3 lata.
doskonale cię rozumiem. nam o tyle było łatwiej,że jechaliśmy właściwie na prześwietlenie i konsultacje w sprawie podania sterydów do stawów. i prześwietlenie miała w znieczuleniu ogólnym, wyszło ono tragicznie, więc już jej nie wybudzali i podali jej tylko leki stosowane przy uspypianiu.. mnie przy tym nie było, moi rodzice. jedyne czego do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć,że przed wyjściem chociaż jej nie pogłaskałam.. pamiętam do teraz że jak wychodziłam,to siedziała pod stołem,taka smutna i zmęczona bólem.. a ja tylko na nią spojrzałam i wyszłam..
także my nie wieźliśmy jej specjalnie,tylko tak wyszło w trakcie badań. wspieram cię myślami w każdej decyzji milenko
Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Drogie doswiadczone mamy
mam do Was pytanie. Corka nie schodzi mi z piersi ... je przez 15-20 minut ( pozniej zasypia tak ze nie moge jej dobudzic) i spi.. pol godziny.. i znowu to samo. Juz nie mam sily, a o czasie juz nie wspomne. Wczoraj byla u mnie polozna i powiedziala zeby przystawiac ja na kazde zawolanie, ale moim zdaniem to bez sensu bo mala bedzie ssala piers nie tylko jak bedzie glodna, ale tez zeby sie uspokoic. Smoczka porbuje podawac, ale caly czas nim pluje. Jak moge to wyregulowac? zeby chociaz te 2-2,5 godziny przesypiala.
Czekam na odpowiedz

Jak ktos mi powie , ze wiekszosc czasu dziecko spi lub spi po 3-4 godziny to normalnie wysmieje
no tak już jest, że jednemu maluchowi wystarczy się najeść,a inny potrzebuje tego stałego kontaktu, zapachu.. może pomoże ci jak będziesz ściągać pokarm i podawać jakąś inną metodą? co prawda butli nie polecam,ale może pipetka albo kubeczek do podawaniua pokarmu?
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:33   #1773
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

mam przypływ sił...
umyłam już dwa okna. z jednym męczyłam się godzinę, bo całe futryny były szare... (no tak teściowa myła okna samą szmateczką to co się dziwić)
ostatnio mi mama przyniosła płyn do brudu + gąbeczka i dużo lepiej to wygląda. nie tak jak bym chciała, ale z czasem będzie lepiej..

zaraz zabieram się za okno w kuchni i chyba jeszcze kurze pościeram
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:36   #1774
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
A może uda się "opóźnić" pożegnanie z Ando o miesiąc czy dłużej? Wtedy poznałby dziecko, wspominalibyście na pewno ciepło te chwile, kiedy byliście razem we czwórkę. Tak, ja chyba spróbowałabym ze względu na przyjście synka na świat pozwolić im się spotkać. Myślę, że Ando przeczuwa pojawienie się dziecka i chce się z nim spotkać.
Myślałam o tym, nic nie robie od dwóch dni tylko analizuję sytuację i staram się podejść bez emocji, chociaż to mega ciężkie. Ale powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie przeżyć miesiąc ze świadomością, że i tak muszę podjąć tą decyzję i tak, bo nie ma wyjścia. Codziennie będę na niego patrzeć i przeżywać dokładnie to samo co dziś i wczoraj. Codziennie będę cierpieć ja , a skąd mam pewność , że mój pies nie cierpi. Pytalam wczoraj lekarza o to , odpowiedzial mi w dziwny sposób, ale myślę , że to zrozumiałam. Powiedział : pyta pani czy on ma świadomość tego że nie może się sam załatwić ? nie ma ... ale wie, że coś jest nie tak, bo nie może podejść do miski, nie może sie najeść do syta, nie może podbiec do swojego pana, pobiec za piłką, nie moze robić tego , co robił do tej pory, nie może działac zgodnie ze swoimi instynktami. pyta pani czy jego coś boli ? teraz może gardło z podrażnienia, reszty - nawet gdyby bolało - nie czuje. pyta pani czy się męczy jak nie może zlapać powietrza i się dusi ? tak, na pewno się męczy. Skąd mam pewność, że ja mu zafunduję miesiąc zycia, a on w tym czasie dostanie takiego ataku, że nie będę mu w stanie pomóc i pies się po prostu udusi?
te slowa jeszcze długo pozostaną w mojej glowie, niestety.

Mąż dzisiaj jeszcze jedzie do weterynarza prowadzącego. Musimy z nim obgadać sytuacje . To też dobry lekarz. Zobaczymy co on ostatecznie powie , jakie daje mu szanse, jakie rokowania i co proponuje dalej.

Przepraszam, że nie pisze o sprawach wątkowych, ale na razie o tym nie myślę, muszę się wygadać , a lepiej mi się pisze niż opowiada o tym komus na zywo, bo cięzko opanowac emocje wtedy. nie chce się też zaglębiać w jakieś inne fora i tematyczne wątki, bo mam wrażenie, że musze sobie poradzić z tym wszystkim sama, że tak będzie lepiej dla mnie i dla dzidzi. dlatego wlasnie wolę tutaj napisać pare zdań, bo traktuję was po przyjacielsku . w zasadzie nie musicie nawet tego komentować. wiem, ze każdemu kto to czyta albo o tym słucha jest przykro. czasem po prostu ktoś sie musi wygadać, a ktos inny posłuchać i już...

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
doskonale cię rozumiem. wspieram cię myślami w każdej decyzji milenko
dziękuję.

wszystkim pozostałym dziewczynom za ciepłe słowa i zrozumienie również jestem wdzięczna!
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:39   #1775
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

oo kiedyś pisałam o firance u małej
taką dostałiśmy
firanka.jpg
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:43   #1776
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Agatko i inne Mamy - mam pytanko dot. karmienia
Piszesz, że dokarmiasz butelką młodego - w butelce masz odciągnięty pokarm własny, czy mleko "sztuczne"? I, jeśli to drugie, to czy można w ten sposób, łącząc te dwa rodzaje pokarmu, karmić od narodzin? Jakie są tego zady i walety?

I jeszcze jedno - jak to jest z wizytami położnej (pediatry?) w domu? Trzeba gdzieś zgłaszać zapotrzebowanie na takie wizyty, czy to standard dla każdego noworodka?


Moje dziecko wypycha mi swoją dorodną pupę raz z jednej strony pępka jest taka wielka góra i napięta skóra, raz z drugiej, potrafi co pół godziny wystawić pupsko to tu, to tam śniło mi się dziś, że znalazłam rano na brzuchu trzy wielkie rozstępy jak cięcie mieczem
No ja sie wlasnie nie znam, polozna kazala podawac w nocy sztuczne wiec podaje. Swojego az tyle chyba nie mam, bo on mnie zalozmy ssie godzinke w nocy, podaje mu pozniej butle, a pozniej znowu cyca bo nie wystarcza mu;/
w butli zawsze jets 60 ml

Nie wiem czy od tego wlansie go nie boli brzuch, ze raz daje cyca, raz modyfikowane
Moze ktos sie wypowie?!
No ale w szpitalu jak plakal tez mi go zabieraly i dokarmialy sztucznym....

do poloznej dzownia ze szpitala ze sie narodzilo dziecko, ale zeby ona przyszla tz musial jechac do przychodni do ktorej chodze, wypelnic formularz i dali mu tel do poloznej, zadzownilam i poprposilam by przyszla. I teraz przychodzi co tydzien lub keidy po nia zadzownie.
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:55   #1777
fonn
Rozeznanie
 
Avatar fonn
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 791
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
mam przypływ sił...
umyłam już dwa okna. z jednym męczyłam się godzinę, bo całe futryny były szare... (no tak teściowa myła okna samą szmateczką to co się dziwić)
ostatnio mi mama przyniosła płyn do brudu + gąbeczka i dużo lepiej to wygląda. nie tak jak bym chciała, ale z czasem będzie lepiej..

zaraz zabieram się za okno w kuchni i chyba jeszcze kurze pościeram
Mam nadzieję, że torbę do szpitala masz gdzieś na wierzchu

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Myślałam o tym, nic nie robie od dwóch dni tylko analizuję sytuację i staram się podejść bez emocji, chociaż to mega ciężkie. Ale powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie przeżyć miesiąc ze świadomością, że i tak muszę podjąć tą decyzję i tak, bo nie ma wyjścia. Codziennie będę na niego patrzeć i przeżywać dokładnie to samo co dziś i wczoraj. Codziennie będę cierpieć ja , a skąd mam pewność , że mój pies nie cierpi. Pytalam wczoraj lekarza o to , odpowiedzial mi w dziwny sposób, ale myślę , że to zrozumiałam. Powiedział : pyta pani czy on ma świadomość tego że nie może się sam załatwić ? nie ma ... ale wie, że coś jest nie tak, bo nie może podejść do miski, nie może sie najeść do syta, nie może podbiec do swojego pana, pobiec za piłką, nie moze robić tego , co robił do tej pory, nie może działac zgodnie ze swoimi instynktami. pyta pani czy jego coś boli ? teraz może gardło z podrażnienia, reszty - nawet gdyby bolało - nie czuje. pyta pani czy się męczy jak nie może zlapać powietrza i się dusi ? tak, na pewno się męczy. Skąd mam pewność, że ja mu zafunduję miesiąc zycia, a on w tym czasie dostanie takiego ataku, że nie będę mu w stanie pomóc i pies się po prostu udusi?
te slowa jeszcze długo pozostaną w mojej glowie, niestety.

Mąż dzisiaj jeszcze jedzie do weterynarza prowadzącego. Musimy z nim obgadać sytuacje . To też dobry lekarz. Zobaczymy co on ostatecznie powie , jakie daje mu szanse, jakie rokowania i co proponuje dalej.
Domyślam się, jak bardzo jest to dla Was trudne. Czyli pies w tej chwili nie czuje całego ciałka, ma tylko sprawną główkę?
Pamiętam, jak kiedyś moi sąsiedzi wynosili na siusiu na twardym podkładzie (karton czy coś twardszego plus kocyk) 23-letniego jamnika, który nie był w stanie zejść po schodach z 3. piętra ani nawet samodzielnie podejść pod krzaczki. I też się wtedy zastanawiałam, czy to jest już pora, żeby ulżyć temu staruszkowi i pozwolić mu odejść. Przyznaję, że też nie wiem do tej pory, jaką podjęłabym decyzję w takiej sytuacji. To straszne, że przychodzi nam decydować o tak wielkiej sprawie, jaką jest odebranie stworzeniu życia w imię zmniejszenia jego cierpienia.
Mam nadzieję, że lekarz prowadzący pomoże Wam w rozstrzygnięciu co dalej.

Cokolwiek się stanie, nie obwiniaj się za to. Nowotwór to bezlitosna choroba i to niestety ona decyduje, kogo i kiedy nam odbierze. Na pewno spędziliście razem 3 lata wspaniałego życia i piesek był przez cały ten czas szczęśliwy. Myślę, że mimo wszystko w tak dramatycznych sytuacjach można i należy jedną z "opcji" określić mianem mniejszego zła. I warto zachować tylko te dobre wspomnienia, nie rozpamiętywać później, jak długo zwierzak cierpiał i czy na pewno zrobiliśmy wszystko, aby mu pomóc. Ważne, że daliście mu przez całe jego życie dużo miłości, za którą na pewno był i jest Wam wdzięczny i którą odwzajemnia.

Cytat:
Przepraszam, że nie pisze o sprawach wątkowych, ale na razie o tym nie myślę, muszę się wygadać , a lepiej mi się pisze niż opowiada o tym komus na zywo, bo cięzko opanowac emocje wtedy. nie chce się też zaglębiać w jakieś inne fora i tematyczne wątki, bo mam wrażenie, że musze sobie poradzić z tym wszystkim sama, że tak będzie lepiej dla mnie i dla dzidzi. dlatego wlasnie wolę tutaj napisać pare zdań, bo traktuję was po przyjacielsku . w zasadzie nie musicie nawet tego komentować. wiem, ze każdemu kto to czyta albo o tym słucha jest przykro. czasem po prostu ktoś sie musi wygadać, a ktos inny posłuchać i już...
Moja droga to też są "sprawy wątkowe" i mimo wszystko cieszę się, że ufasz nam na tyle, aby opowiadać tu o tak trudnych dla siebie rzeczach. Bardzo przeżywam historię Twojego pieska, przez podobieństwo własnych doświadczeń. Najsmutniejsze, że to zbiegło się w czasie z bądź co bądź radosnym wydarzeniem, jakim jest przyjście na świat Waszego dziecka.

Przesyłam uściski.

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
No ja sie wlasnie nie znam, polozna kazala podawac w nocy sztuczne wiec podaje. Swojego az tyle chyba nie mam, bo on mnie zalozmy ssie godzinke w nocy, podaje mu pozniej butle, a pozniej znowu cyca bo nie wystarcza mu;/
w butli zawsze jets 60 ml

Nie wiem czy od tego wlansie go nie boli brzuch, ze raz daje cyca, raz modyfikowane
Moze ktos sie wypowie?!
No ale w szpitalu jak plakal tez mi go zabieraly i dokarmialy sztucznym....

do poloznej dzownia ze szpitala ze sie narodzilo dziecko, ale zeby ona przyszla tz musial jechac do przychodni do ktorej chodze, wypelnic formularz i dali mu tel do poloznej, zadzownilam i poprposilam by przyszla. I teraz przychodzi co tydzien lub keidy po nia zadzownie.
Dziękuję za odpowiedź.
Ja mam zatem problem, bo do tej pory leczyłam się w ramach prywatnego abonamentu medycznego i jedyny lekarz, do którego chodzę "państwowo" to ginekolog w szpitalu, w którym zamierzam rodzić. Nie mam zatem przychodni, w której znajdowałaby się moja karta pacjenta czy jakiekolwiek dane. Muszę zgłębić temat.
fonn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:59   #1778
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
GRATULUJĘ

GRATULUJĘ

Piękny kącik a skąd masz te materiałowe pojemniki 1-2-3 ?
Z ikea
Co prawda pytanie nie do mnie, ale, że mam takie same to sie wtrące

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Agatko i inne Mamy - mam pytanko dot. karmienia
Piszesz, że dokarmiasz butelką młodego - w butelce masz odciągnięty pokarm własny, czy mleko "sztuczne"? I, jeśli to drugie, to czy można w ten sposób, łącząc te dwa rodzaje pokarmu, karmić od narodzin? Jakie są tego zady i walety?




U mnie nadal czas deprechy... szkoda gadać
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:04   #1779
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
oo kiedyś pisałam o firance u małej
taką dostałiśmy
Załącznik 4680645
całkiem ładna firaneczka

tak piszecie o tym wiszeniu na cycu, boshe nie wyobrażam sobie takiego ssacza, aż strach się bać, ale co zrobić jak się taki urodzi, też będzie wisiał ile trzeba

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:01 ----------

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Ja mam zatem problem, bo do tej pory leczyłam się w ramach prywatnego abonamentu medycznego i jedyny lekarz, do którego chodzę "państwowo" to ginekolog w szpitalu, w którym zamierzam rodzić. Nie mam zatem przychodni, w której znajdowałaby się moja karta pacjenta czy jakiekolwiek dane. Muszę zgłębić temat.
ja się z 1,5 miesiąca temu zapisałam do najbliżej przychodni, wybrałam rodzinnego, położna i środowiskową, weź jak najszybciej to załatw, papiery na miejscu wypiszesz

ja normalnie chodzę do LM- pewnie tam też jest taka położna ale odpłatnie

ja do tamtej pory byłam zapisana w rodzinnym miescie do przychodni, no ale 120 km mi położna nie przyjedzie, wiec się zapisałam tu gdzie mieszkam
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png

Edytowane przez blueelektron
Czas edycji: 2012-05-18 o 14:06
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:07   #1780
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
ten bobotic to jest od 28 dnia zycia? teraz w gazecie wyczytałam
ja dałam inflacon jak miała 3tyg i położna i lekarka mówiła że nic się nie stanie a był od miesiąca

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
mam to samo tlyko ze moj nie je tych 15-20 min tylko wisi na cycu 3-4 a jeszcze nieadawno 6 h. Traktuje moja piers jak smoczek. Jak mu zabieram zachodzi sie od placzu i wyglada na najglodniejsze dziecko na swiecie.
Odkad dokarmiam w nocy butla jest lepiej, moge sie przespac.
Wlasnie wrocilam ze spaceru, tez pomoglo i spi mocno.
Rozumiem co czujesz, mi polozna powiedziala ze to model dziecka- mamin cycus
moj tak 2 razy dziennie spi po te 3 h no ale najpierw musi powisiec na cycu pare h.
O 6 wstalismy, wisial na cycu do 11 az poszlismy na spacer.
Nie mam czasu na nic



Dziewcyznmki dzieki za odp ws lupezu, tak macie racje to moga byc jakies poczatki tej ciemieniuszki. Spytam poloznej dokladnie jka wpadnie czxy to to:P

wrocilam ze spaceru, dlonie mi spuchly masakrycznie, a palce mam jak parowki. Cos musi pylic, nie wiem... cale cialo spoko tylko rece.
moje cycki też robiły za smoczek dopóki nie dostała karola smoczka

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
No ja sie wlasnie nie znam, polozna kazala podawac w nocy sztuczne wiec podaje. Swojego az tyle chyba nie mam, bo on mnie zalozmy ssie godzinke w nocy, podaje mu pozniej butle, a pozniej znowu cyca bo nie wystarcza mu;/
w butli zawsze jets 60 ml

Nie wiem czy od tego wlansie go nie boli brzuch, ze raz daje cyca, raz modyfikowane
Moze ktos sie wypowie?!

No ale w szpitalu jak plakal tez mi go zabieraly i dokarmialy sztucznym....

do poloznej dzownia ze szpitala ze sie narodzilo dziecko, ale zeby ona przyszla tz musial jechac do przychodni do ktorej chodze, wypelnic formularz i dali mu tel do poloznej, zadzownilam i poprposilam by przyszla. I teraz przychodzi co tydzien lub keidy po nia zadzownie.

po prostu dzieci takie małe mają niedojrzały układ trawienny jeszcze z tego są gazy i kolki może twoje jedzenie też mieć wpływ
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:07   #1781
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

poza tym w szpitalu będą potrzebować tych danych
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:09   #1782
fonn
Rozeznanie
 
Avatar fonn
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 791
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
ja się z 1,5 miesiąca temu zapisałam do najbliżej przychodni, wybrałam rodzinnego, położna i środowiskową, weź jak najszybciej to załatw, papiery na miejscu wypiszesz

ja normalnie chodzę do LM- pewnie tam też jest taka położna ale odpłatnie
Ja i mój mąż właśnie też mamy abonament w LM i zastanawiamy się też nad zasadnością wykupienia tam (bądź u konkurencji) opieki dla dziecka. Kiedyś miałam abonament u konkurencji na M i byłam trochę bardziej zadowolona, choć więcej płaciłam za podobny, a nawet chyba węższy pakiet usług.

Dzięki za podpowiedź dot. przychodni, tak zrobię.

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
poza tym w szpitalu będą potrzebować tych danych
Danych przychodni?
fonn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:10   #1783
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Ja i mój mąż właśnie też mamy abonament w LM i zastanawiamy się też nad zasadnością wykupienia tam (bądź u konkurencji) opieki dla dziecka. Kiedyś miałam abonament u konkurencji na M i byłam trochę bardziej zadowolona, choć więcej płaciłam za podobny, a nawet chyba węższy pakiet usług.

Dzięki za podpowiedź dot. przychodni, tak zrobię.

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------



Danych przychodni?
tak

też się zastanawiam nad wykupieniem abonam. dla dziecka tylko słyszałam-muszę to sprawdzić , że i tak większość szczepionek jest na nfz i że niby w LM trzeba płacić za takie szczepionki, trochę to nielogicznie brzmi, dlatego info do sprawdzenia
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png

Edytowane przez blueelektron
Czas edycji: 2012-05-18 o 14:12
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:12   #1784
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że torbę do szpitala masz gdzieś na wierzchu
torba jeździ z mężem do pracy


Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
całkiem ładna firaneczka

tak piszecie o tym wiszeniu na cycu, boshe nie wyobrażam sobie takiego ssacza, aż strach się bać, ale co zrobić jak się taki urodzi, też będzie wisiał ile trzeba
dzięki

ja chyba oddam dziecko jak będzie mi chciało cały czas na cycu wisieć :P
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:15   #1785
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
torba jeździ z mężem do pracy



dzięki

ja chyba oddam dziecko jak będzie mi chciało cały czas na cycu wisieć :P
no np. mężowi niech u niego na cycu powisi
w końcu jak nie pije tylko traktuje jak dydola
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:16   #1786
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Wyhodowali mi paciora! Czy mogę złożyć reklamację?
I do tego nie mogę dodzwonić się do gina
Zaraz się popłaczę....
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:16   #1787
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam

Timii (30 l.) ......................... .......................(t p 17.05.2012) ur. 15.05.2012 Marta, 3280g
GaTTa (Agata, 25 l.)...................... ... ........(tp. 15.05.2012) ur. 17.05.2012 ♀, 3740g, 55cm.

GRATULUJĘ

Znowu mam 10 stron do nadrobienia

Ktoś pytał o mleko Bebilon i Bebiko. Różnią się składem, Bebilon jest bardziej wartościowy, ja zaczełam karmić od Bebiko z tego względu, że w szpitalu takie dawali Alexandrowi ale mały nie przybierał na wadze i pediatra poleciła zmienić na lepsze mleko, poleciła Bebilon i Nan. Nastawiłam się na Bebilon i się poprawiło.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
A ja zawsze mieliłam w sklepie, a w tamtym roku kupiłam sobie maszynkę do mielenia mięsa i robię to sama Przynajmniej wiem co jem i wiem, że w czystej maszynce zmielone

Ja to raczej z tych wybrednych
Możesz być z tych wybrednych ale czy kupisz tańsze mięso czy droższe to i tak nie wiesz co dostaniesz, zanim trafi ono do sklepu to przejdzie wcześniej przez kilka różnych rąk, długo bym mogła opowiadać
Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Szymon dzień po porodzie.
Mały słodziak
Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Jesteśmy od wczoraj w domu wybaczcie, ale nie nadrobię
Mały jest super opis też super

Jak ja się boję tego płaczu i depresji po porodzie

Idę czytać dalej
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN

Edytowane przez cate_
Czas edycji: 2012-05-18 o 14:18
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:19   #1788
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Wyhodowali mi paciora! Czy mogę złożyć reklamację?
I do tego nie mogę dodzwonić się do gina
Zaraz się popłaczę....
będzie dobrze

dostaniesz antybiotyk w czasie porodu..
próbuj też się dostać do gina, może dostaniesz od razu antybiotyk.
bodajże Rinco miała antybiotyk (proszę nie bij jak się pomyliłam )

ble dobry pomysł. no co, w końcu dziecko chciał, to niech też niańczy :P
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:19   #1789
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Wyhodowali mi paciora! Czy mogę złożyć reklamację?
I do tego nie mogę dodzwonić się do gina
Zaraz się popłaczę....
nie ma się co martwić, przepisze Ci antyb. i przed porodem jeszcze dostaniesz,

no nic trzeba to zwalczyć, dać radę
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:21   #1790
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
będzie dobrze

dostaniesz antybiotyk w czasie porodu..
próbuj też się dostać do gina, może dostaniesz od razu antybiotyk.
bodajże Rinco miała antybiotyk (proszę nie bij jak się pomyliłam )
Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
nie ma się co martwić, przepisze Ci antyb. i przed porodem jeszcze dostaniesz,

no nic trzeba to zwalczyć, dać radę
Tylko czytałam że pierwszą dawke antybiotyku, należy podać 4 godz przed porodem, a co w sytuacji gdy urodzę szybciej (czyt. pojadę za późno)?
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:25   #1791
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
obstawiam, że padniesz wcześniej niż Ci się wydaje

może oszczędzaj siły na później, bo ta ostatnia opcja chyba będzie najprzyjemniejsza
tzn. nie ta z wizazem, tylko ta z mężem
bardziej obawiam się tego, że nie zdążę, bo mąż kończy pracę za ponad dwie godziny a tyyyyle jeszcze do zrobienia...a ja muszę co chwilę przysiadać i odpoczywać... no nic przynajmniej jestem wykąpana i pachnąca i może rzeczywiście lepiej zachować siły na baraszkowanie

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34196261]To zdjęcie, które zrobił mój TŻ. Podsyłam oryginał.



U mnie nic nowego, za półtora tygodnia wracam do pracy. Z medycznych rzeczy też nic nowego.
Nic niestety nie mija, a wręcz przeciwnie, choć na zewnątrz wygląda to inaczej. Każdy dzień przybliża mnie do czasu, kiedy będę mogła się ponownie starać, ale równocześnie wzmaga mój strach o to. Nie wiem, czy tak szybko się zdecyduję...
Z drugiej strony jak patrzą czasami na Wasze śliczne pociechy, biegające wkoło dzieci, to tak bardzo bym chciała... Może, może, na razie nie podejmuję żadnych decyzji.

Tymczasem niezmiennie trzymam za Was kciuki! Na razie rozpakowania idą koncertowo, oby tak dalej![/QUOTE]

fajne to zdjęcie

och Perse

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość


Ja tak mam i to na pewno nie jest brak magnezu, bo magnez biorę, a prawa ręka jak mi zdrętwieje, to nie wiem gdzie ją włożyć.
hmm czyli to chyba jakiś ucisk...

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość



A co to są skrętki??
Ja tam w jajkach czy wędlinach nie grzebię Wiadomo, że z mięs surowego tłuszcz odkrawam, ale chyba tylko tyle

U mnie dziś gorszy dzień... Dwie kobiety z sali dziś wychodzą, a urodziły obydwie tego dnia co ja przez cc A my jednak dopiero jutro w 4. dobie mamy mieć badania tarczycy u Kaja, więc nad obojczykiem i wyjściem dziś się nawet pediatra nie zastanawiała. Tyle dobrze, że stwierdziła, że już zaczyna się zrastać. Poza tym zaczął mi się nawał i zrobił mi się guzek pod jedną pachą, łóżko szpitalne niewygodne i czuję się jak pokraka bardziej niż w dzień porodu Mam nadzieję, że jakoś z tym guzkiem się tu w szpitalu ogarnę, bo nawet ciężko jakoś z kapustą działać
Dobrze, że na poprawę humoru mogę sobie Was poczytać, a zaraz będzie u mnie tż i zostaje do wieczora.
Jeśli nie dzisiaj, to wyjdziecie w poniedziałek tak? w weekendy nie ma wypisów? Dobrze, że z obojczykiem u Kaja już lepiej trzymaj się tam kochana

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość

Moje dziecko wypycha mi swoją dorodną pupę raz z jednej strony pępka jest taka wielka góra i napięta skóra, raz z drugiej, potrafi co pół godziny wystawić pupsko to tu, to tam śniło mi się dziś, że znalazłam rano na brzuchu trzy wielkie rozstępy jak cięcie mieczem
moje tak samo wypycha pupsko, jak wcześniej upodobał sobie prawą stronę tak teraz wypina się z lewej strony pępka
ja tam nie muszę nawet śnić o rozstępach wielkich jak cięcia mieczem... codzienne widzę je w lustrze ...

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
mam przypływ sił...
umyłam już dwa okna. z jednym męczyłam się godzinę, bo całe futryny były szare... (no tak teściowa myła okna samą szmateczką to co się dziwić)
ostatnio mi mama przyniosła płyn do brudu + gąbeczka i dużo lepiej to wygląda. nie tak jak bym chciała, ale z czasem będzie lepiej..

zaraz zabieram się za okno w kuchni i chyba jeszcze kurze pościeram
ja się za okna nie zabieram o nieee

Ty chyba dzisiaj naprawdę urodzisz w sumie - masz pierwszeństwo przede mną

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
oo kiedyś pisałam o firance u małej
taką dostałiśmy
Załącznik 4680645
ale fajna firanka

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

aa jeszcze co do położnej środowiskowej itp...

to w szpitalu po porodzie trzeba podać do jakiej przychodni jest się zapisanym i do jakiej chcemy zapisać dziecko tak? nazwę przychodni i adres? czy jak się nazywa pediatra też?? pytam bo już zgłupiałam... i potem mąż idzie do tej przychodni z jakimiś papierami i coś wypełnia tak?
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:26   #1792
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Tylko czytałam że pierwszą dawke antybiotyku, należy podać 4 godz przed porodem, a co w sytuacji gdy urodzę szybciej (czyt. pojadę za późno)?
mi lekarz powiedział, że w trakcie porodu podają.
hmm

begie początkowo okna miała mi mama zrobić, ale może uda się tym małą wygonić. :P
nie obraziłabym się za poród dzisiaj.
ej.... miałyśmy dzisiaj razem rodzić

dzięki co do firanki
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:26   #1793
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
poza tym w szpitalu będą potrzebować tych danych
a nazwiska lekarza rodzinnego i pediatry też?
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:28   #1794
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
aa jeszcze co do położnej środowiskowej itp...

to w szpitalu po porodzie trzeba podać do jakiej przychodni jest się zapisanym i do jakiej chcemy zapisać dziecko tak? nazwę przychodni i adres? czy jak się nazywa pediatra też?? pytam bo już zgłupiałam... i potem mąż idzie do tej przychodni z jakimiś papierami i coś wypełnia tak?
z tego co ja się orientuję to mąż wypisuje deklarację o przynależności dziecka do danej przychodni. i potrzebuje chyba tylko zaświadczenie ze szpitala, ze urodziłaś (o ile takowe dają, ale pewnie tak)

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
a nazwiska lekarza rodzinnego i pediatry też?
yyy mogą chcieć, ale nie koniecznie.
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:31   #1795
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
mi lekarz powiedział, że w trakcie porodu podają.
hmm

begie początkowo okna miała mi mama zrobić, ale może uda się tym małą wygonić. :P
nie obraziłabym się za poród dzisiaj.
ej.... miałyśmy dzisiaj razem rodzić

dzięki co do firanki
poczekaj dzień się jeszcze nie skończył ach...dziewczyno w gorącej wodzie kąpana

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
z tego co ja się orientuję to mąż wypisuje deklarację o przynależności dziecka do danej przychodni. i potrzebuje chyba tylko zaświadczenie ze szpitala, ze urodziłaś (o ile takowe dają, ale pewnie tak)

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------



yyy mogą chcieć, ale nie koniecznie.
dzięki za odp

kurde bo ja nie znam żadnych nazwisk, spiszę sobie chociaż nazwę przychodni i adres na karteczkę
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:36   #1796
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

no tak, jeszcze prawie 10 godz do końca dnia
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:41   #1797
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Kupiłam dziś biedronkową lasagne na próbę, bo stwierdziłam że wyjdzie taniej niż zrobić samemu, a niewiadomo czy będzie mi smakowała. Mam ochotę wsadzić ją do piekarnika, tylko chcialabym najpierw załatwic sprawę z ginem!
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:43   #1798
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzien dobry wszystkim!!

mnie też dopiszcie do listy chcących już rodzić!!! mam dosyć bycia wielorybem, zaczyna mi mega przeszkadzać moje ciało.. nigdy nie było idealne, baaa nawet wiele mu brakowało bo nigdy jakiejś figury specjalnej nie miałam a od dziecka do liceum byłam po prostu grubasem ale teraz chce z powrotem swoje ciało!!!!! nawet pomimo tego że szczupła nigdy nie byłam ale np cellulitu nigdy nie miałam a teraz to co sie dzieje na mojej d**pie i nogach to jakaś porażka...

a z drugiej strony nie dochodzi do mnie że będę za chwilę ( właściwie już jestem) odpowiedziałna za takiego małego człowieczka i jak ja sobie poradzę... mam mega stracha że nie będę umiała właściwie się nią zająć... nawet wizja porodu nie przeraża mnie tak jak to co będzie po powrocie do domu kiedy zostaniemy sami z bobasem...


a co do przychodni to co w takim wypadku jak chce zapisać dziecko do innej przychodni niż ja jestem zapisana? to jakiś problem? no i wtedy położna z której przychodni że tak powiem "nam przysługuje"?
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:49   #1799
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Kupiłam dziś biedronkową lasagne na próbę, bo stwierdziłam że wyjdzie taniej niż zrobić samemu, a niewiadomo czy będzie mi smakowała. Mam ochotę wsadzić ją do piekarnika, tylko chcialabym najpierw załatwic sprawę z ginem!

dobra jest tylko ja zawsze dłużej piekę
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:50   #1800
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

sweetjoy - jak tylko się umówisz z lekarzem, od razu Ci antybiotyk przepisze i zaczniesz brać, a przed porodem dają też np. zapobiegawczo mamą, które nie miały tego badania, także to jest chyba taki na zaś, dla tych co nie miały badania i co mają paciora, chyba taka procedura

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
a nazwiska lekarza rodzinnego i pediatry też?
nazwę przychodni do której jesteśmy zapisane i dane położnej , z pediatrą można się wstrzymać z podaniem

ktoś kiedyś pisał, że ta położna która do nas przyjdzie po porodzie, będzie wypełniała jakieś dokumenty m.in może zanieść naszą deklaracje z wyborem pediatry dziecka

niech mnie ktoś poprawi jak się mylę
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.