Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-18, 12:40   #991
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a ja się chwalę dziś mamy równo 34tygodnie i 42dni do tp
a maluch chyba żeby to uczcić to całą noc wciskał mi nogi pod lewe żebro
no to poświętował Maluszek swój 34 tydzień bardzo dobrze!

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
Kataru nie ma, gorączki nie ma tylko takie salwowe kaszlenie, 2, 3 kaszlnięcia i cisza np przez 2 godziny.
Zdrówka dla Darii

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
mi kFiatki umierają no ale z botaniki to ja zawsze beznadziejna byłam
ja też nie mam ręki do kwiatów... My mamy kilka sztuk i to TŻ o nie dba

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
heh to cały nowo wybudowany blok obskoczyłaś
haha

agatka, odpuść okna i się kuruj!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 12:47   #992
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Ja już 3 czy 4 dzień jestem na "diecie". Piszę w cudzysłowie, bo to taka udawana dieta, po prostu jem: I śniadanie, II śniadanie, obiad i deser. Staram się jeść ciemne, pełnoziarniste pieczywo, a na II śniadanie musli. Obiad normalny i na deser czekoladka, przeważnie gorzka. Myślę, że taka ilość jedzenia mi wystarcza, a nie chciałam robić mega rewolucji w jedzeniu, bo szybko bym się zniechęciła. Boję się, że jak pójdę do pracy, to będę więcej jeść, ale będę się starać.
Póki co coś tam poleciało z wagi, ale to jakieś gramy. Zawsze to jednak motywujące, gdy zamiast tej -7 widzi się -6 i coś tam
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 12:50   #993
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
My mamy kilka sztuk i to TŻ o nie dba
Mój konkubent się rok temu zajawił "kwiatkami". Raczej hodowlą ma już mango, awokado, granaty, cytrynę, teraz pomidorki balkonowe (wiszące) czekają na wysadzenie już we właściwych doniczkach. W szoku jestem.
i mam duży ubaw, jak biega po naszym małym mieszkanku, z 4 pomidorkami (w kubkach po jogurtach na razie) i szuka im słońca

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34197887]Ja już 3 czy 4 dzień jestem na "diecie". [/QUOTE]
My walczymy od 7 V. Ja po swojemu (głupkowato oczywiście), chłiopu zaś "zaleciłam" 5 posiłków dziennie. B+T+W. O, powiedzmy, stałych porach. Focha miał, bo jak to - je i ma chudnąć?! 3 kg już zrzucił. I nakręcony wielce. + biega przynajmniej 4 razy w tygodniu.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 12:56   #994
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34197887]Ja już 3 czy 4 dzień jestem na "diecie". )[/QUOTE]
Perse, w takim razie wytrwałości życzę Ja nie umiem jeść normalnie czy regularnie, jedyne co mnie motywowało to ciąża, a teraz mam to gdzieś, nawet przestałam się ważyć.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Mój konkubent się rok temu zajawił "kwiatkami". Raczej hodowlą ma już mango, awokado, granaty, cytrynę, teraz pomidorki balkonowe (wiszące)
Ale super! Mój też fascynuje się takimi sadzonkami, cytrynkę wyhodował, ale ostatnio mało czasu ma. Byliśmy kiedyś u teściów, a on w pewnym momencie z kieszeni wyciągnął nasiona arbuza i poszedł sadzić do ogrodu Oni chyba po prostu "tak mają"

panika, ach te chłopy, wiecznie nie dowierzają Może i swojego TŻta namówię,
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:00   #995
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Mój konkubent się rok temu zajawił "kwiatkami". Raczej hodowlą ma już mango, awokado, granaty, cytrynę, teraz pomidorki balkonowe (wiszące) czekają na wysadzenie już we właściwych doniczkach. W szoku jestem.
i mam duży ubaw, jak biega po naszym małym mieszkanku, z 4 pomidorkami (w kubkach po jogurtach na razie) i szuka im słońca

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------


My walczymy od 7 V. Ja po swojemu (głupkowato oczywiście), chłiopu zaś "zaleciłam" 5 posiłków dziennie. B+T+W. O, powiedzmy, stałych porach. Focha miał, bo jak to - je i ma chudnąć?! 3 kg już zrzucił. I nakręcony wielce. + biega przynajmniej 4 razy w tygodniu.
Słodko z tymi pomidorkami.

Ja bym też chciała biegać, ale jakbym się wbiła w dresik i poszła pobiegać po mojej wiosce, to pewnie wszyscy by wyleźli z okien, bo tu słowo dżoging to conajmniej jak UFO Tu dżogingują co najwyżej do baru
Ale dużo chodzę, no i mam nadzieję w końcu wyciągnąć ten rower, ale jak mam iść do piwnicy po niego, to mnie skręca.

---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:57 ----------

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Perse, w takim razie wytrwałości życzę Ja nie umiem jeść normalnie czy regularnie, jedyne co mnie motywowało to ciąża, a teraz mam to gdzieś, nawet przestałam się ważyć.
Ja po ciąży też nic nie jadłam. Jednak teraz nie umiem patrzeć na siebie w lustrze, a jak widzę całą swoją sylwetkę, to mi niedobrze :/ A skoro muszę wrócić do pracy = do ludzi, to muszę jakoś wyglądać. Teoretycznie regularne jedzenie sprzyja odchudzaniu, ważne, żebym nie podjadała.
Poza tym nie chce mi się spotykać z koleżankami, zwłaszcza z takimi dawno niewidzianymi, bo co one pomyślą, "ale się zapuściła", a one piękne, szczupłe, robią karierę....
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:39   #996
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

taaa odpuść sobie okna :P heh z jednym balkonowym się rozprawiłam znaczy wyszorowałam je szczoteczką :P a potem się z Nim do końca rozprawię jak mi słonko za drzewa się schowa
No i Tż zadzwonił i pyta co robię bo jak wychodził to leżałam w łóżku tiaa zaraz wstałam pranie rozwiesiłam załadowałam zmywarkę po obiedzie umyłam sobie ogrodzenie tarasu i wywiesiłam pościel na polku do wietrzenia
heh pyta co robie a ja uparcie pytam co on chce że dzwoni...podejrzane mi to było...heh...no i wyszło ze ma inne odjazdy dziś i godzinę musiał na mieście koczować bo mu wczesniej nikt nie zadzwonił :P ale i plus jest taki że wróci 2h wcześniej
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:45   #997
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Perse, polecam bonsai z roślinek
dostaliśmy takie drzewko na rocznicę ślubu od brata Tż... rośnie i ma się dobrze, bardzo je lubimy

poza tym możesz kupić jakieś świece (w Home&you jest duży wybór).


zaraz zrobię foto naszej roślince
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 13:50   #998
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

jeszcze nie modelowaliśmy korony... ale to najwyzszy czas, by poprzycinac tu i ówdzie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1100307.jpg (28,7 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1100308.jpg (87,4 KB, 15 załadowań)
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:06   #999
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Mój konkubent się rok temu zajawił "kwiatkami". Raczej hodowlą ma już mango, awokado, granaty, cytrynę, teraz pomidorki balkonowe (wiszące) czekają na wysadzenie już we właściwych doniczkach. W szoku jestem.
i mam duży ubaw, jak biega po naszym małym mieszkanku, z 4 pomidorkami (w kubkach po jogurtach na razie) i szuka im słońca
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 14:10   #1000
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Perse, polecam bonsai z roślinek
dostaliśmy takie drzewko na rocznicę ślubu od brata Tż... rośnie i ma się dobrze, bardzo je lubimy

poza tym możesz kupić jakieś świece (w Home&you jest duży wybór).


zaraz zrobię foto naszej roślince
Fajowe to drzewko. Jak nie znajdę nic innego, to kupię coś w tym stylu.
Tymczasem lecę, bo jak zwykle mimo południa ja się nie umiem wyrobić
Dzięki za wszystkie pomysły!
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 15:42   #1001
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
- dzieki, że pytasz
Tak, nadal, nic lepiej nic gorzej więc czekam do poniedziałku, mamy wizytę wtedy i ewentualne szczepienie. Jak coś bedzie gorzej w weekend to pojadę na oddział pediatrii. Kataru nie ma, gorączki nie ma tylko takie salwowe kaszlenie, 2, 3 kaszlnięcia i cisza np przez 2 godziny.
w nocy czy w dzień? mokry czy suchy?
kaszel nawet 3 tygodnie trzyma.
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

Tak ładnie słonko świeci że mam ochote okna umyć bo już nic przez nie nie widać....masakra! najgorsze jest to że przydałoby mi się je wszystkie umyć na raz...week ma być ładny a jutro kumpela ma wpaść....więc balkonowe trzeba umyć żeby można było miło na tarasie posiedzieć ale teraz to już mi słonko tutaj świeci....
Agatka, nie chwaliłaś się tarasem pokaż fote
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 15:50   #1002
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Perse my kiedyś jechaliśmy na parapetówkę i kupiliśmy taki zestaw domowej pomocy: płyn do mycia okien, jakiś domestos, ajax, papier toaletowy, ściereczki itp było śmiesznie i się gospodarze cieszyli

Odebrałam wyniki no i nie mam infekcji. Po konsultacji z moim guru nie biorę żadnych lekarstw, muszę się mniej stresować i spróbować leczyć domowymi sposobami, ale też w granicach rozsądku
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 15:56   #1003
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

dziewczynki chcialam Wam zyczyc milego weekendu
papa
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 16:54   #1004
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

maxi przy weekendzie postaram się cyknąć jakąś fotę...

Tylko hmm wiecie co? mamy na tarasie kostke brukową i robilismy grila ostatnio i Tz mi olejem popaplał kostkę nie wiem czym to zczyścić macie jakiś pomysł?
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 17:42   #1005
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
w nocy czy w dzień? mokry czy suchy?
kaszel nawet 3 tygodnie trzyma.
- w dzień tylko, raczej suchy. Czasami mam wrażenie jakby się zakrztusiła śliną i stad te kaszlnięcia. Łapki w buzi ma non stop, aż czasem do odruchu wymiotnego
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 18:15   #1006
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
jeszcze nie modelowaliśmy korony... ale to najwyzszy czas, by poprzycinac tu i ówdzie
ładna!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:01   #1007
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cichutko dzisiaj, dziewczyny chyba wszystkie zajęte
Ja się troszkę pouczyłam, a teraz siedzę i zdjęcia wybieram, bo mamie chcę sprezentować kubek do pracy ze zdjęciem jej kochanych córeczek. No i znalazłam filmy z porodówki. Strasznie się wzruszyłam, nie zdawałam sobie wcześniej sprawy ile w tym szczęścia, że Kalina jest na świecie, że wszystko było ok i mimo wieku mojej mamy finał był szczęśliwy. Strasznie mnie poruszają teraz takie rzeczy, upłakałam się jak bóbr.
A przy okazji przypomniałam sobie jaki z mojej siostry był mały żółwik Położne, podniecone faktem, że mała urodziła się w moje 19ste urodziny, wpuściły mnie na nawet porodówkę 10 minut po samej akcji. I tak oto poznałam moją Kalinkę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_1409.jpg (42,9 KB, 22 załadowań)
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia

Edytowane przez adunia89
Czas edycji: 2012-05-18 o 19:12
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:14   #1008
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Strasznie się wzruszyłam, nie zdawałam sobie wcześniej sprawy ile w tym szczęścia, że Kalina jest na świecie, że wszystko było ok i mimo wieku mojej mamy finał był szczęśliwy.
a ile mama miała lat?
też się wzruszyłam
śliczna! Adunia, jaki niewierygodny układ planetarny! Macie w tym samym dniu urodziny?????
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:19   #1009
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
a ile mama miała lat?
też się wzruszyłam
śliczna! Adunia, jaki niewierygodny układ planetarny! Macie w tym samym dniu urodziny?????
Miała 37 lat jak urodziła. Wiek może nie bardzo wysoki, ale mimo wszystko, była już w grupie ryzyka. No i ja, pomimo swoich 22 lat, urodziłam chorą córeczkę. Stąd te przemyślenia.
Kalina urodziła się 26.09 tak jak ja Ale było blisko żeby wyskoczyła dzień wcześniej, bo urodziła się krótko po 12 w nocy. Położna stała i trzymała nogi, powiedziała, że takiej okazji nie odpuści, no i udało się
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:25   #1010
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzien dobry! dzis melduje sie wieczorem, ale mialam cąły dzien zalatany
Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
A my dzis zaczynamy 19tc
dziewczynki od wtorku chyba zaczelam czuc moja dzidzie....
super!!!

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
No i znów dostałam propozycję pracy na targach, tylko nie rozumiem dlaczego oni zawsze molestują mnie jakimiś dziwnymi maszynami, których nazw nawet po polsku nie znam No nic, trzeba się będzie podszkolić!
ADUNIA! Dasz rade!

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Mój konkubent się rok temu zajawił "kwiatkami". Raczej hodowlą ma już mango, awokado, granaty, cytrynę, teraz pomidorki balkonowe (wiszące) czekają na wysadzenie już we właściwych doniczkach. W szoku jestem.
i mam duży ubaw, jak biega po naszym małym mieszkanku, z 4 pomidorkami (w kubkach po jogurtach na razie) i szuka im słońca
PANIKA1 ale fajnie!

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
taaa odpuść sobie okna :P heh z jednym balkonowym się rozprawiłam znaczy wyszorowałam je szczoteczką :P a potem się z Nim do końca rozprawię jak mi słonko za drzewa się schowa
pranie rozwiesiłam załadowałam zmywarkę po obiedzie umyłam sobie ogrodzenie tarasu i wywiesiłam pościel na polku do wietrzenia
o matko AGATKA wpadła w szał sprzatania!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Odebrałam wyniki no i nie mam infekcji. Po konsultacji z moim guru nie biorę żadnych lekarstw, muszę się mniej stresować i spróbować leczyć domowymi sposobami, ale też w granicach rozsądku
MAGA! to dobrze ze nie masz infekcji!!!!!

---------- Dopisano o 19:25 ---------- Poprzedni post napisano o 19:23 ----------

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Kalina urodziła się 26.09 tak jak ja Ale było blisko żeby wyskoczyła dzień wcześniej, bo urodziła się krótko po 12 w nocy. Położna stała i trzymała nogi, powiedziała, że takiej okazji nie odpuści, no i udało się
o mój brat tez się wtedy urodził!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:32   #1011
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Położna stała i trzymała nogi, powiedziała, że takiej okazji nie odpuści, no i udało się
piękne!!!! magiczne!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:33   #1012
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
o mój brat tez się wtedy urodził!
W takim razie kolejna Waga do kolekcji Tżta brat też z tego samego dnia, ja nie wiem o co tu chodzi, ale chyba Sylwester temu mocno sprzyjał

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
piękne!!!! magiczne!
piękne, piękne... może ja też się postaram wstrzelić
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:35   #1013
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
W takim razie kolejna Waga do kolekcji
Ja też waga
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:38   #1014
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ja też waga

i co też taka uparta jak ja? zresztą, nie wiem czy wagi mają to do siebie, może po prostu taki mój urok
Pisałyście ostatnio o Skorpionach. Mój TŻ to Skorpion... Ponad 6 lat razem, a ja nadal uczę go jak się wyciszyć i uspokoić... Te znaki to zawsze diabły wcielone!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia

Edytowane przez adunia89
Czas edycji: 2012-05-18 o 19:40
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:42   #1015
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość

i co też taka uparta jak ja?
Heh no uparciuch mały ze mnie jest, ale ja tak na granicy jestem, wg niektórych kalendarzy jeden dzień i bym była skorpionem i czasem mam wrażenie, że bliżej mi do tego znaku
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 19:48   #1016
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Maga, to ładna z Ciebie mieszanka wybuchowa Chociaż nie wiem jak to z kobietami-skorpionami. Podobno płeć robi różnicę
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 20:28   #1017
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Nie nadrabiam
ale piszecie

Melduję się

1-szy tydzień za mną , wczoraj byłam u lekarza z Sylwią , kaszle i śpiki ma
niby nie nadawała się do żlobka ale dala radę dzisiaj
będziemy się kurować w weekend,
w pracy mlyn, w ogóle nie odczuwam ze mnie tam nie było 1,5 roku
ale chyba mi to odpowiada, taka już jestem

buziaczki i miłego weekendu życzę
maluchy śpią

a ja odpoczywam
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 20:39   #1018
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
1-szy tydzień za mną , wczoraj byłam u lekarza z Sylwią , kaszle i śpiki ma
niby nie nadawała się do żlobka ale dala radę dzisiaj
będziemy się kurować w weekend,
w pracy mlyn, w ogóle nie odczuwam ze mnie tam nie było 1,5 roku
ale chyba mi to odpowiada, taka już jestem
Zdrówka dla Sylwusi
Dobrze, że się szybko odnalazłaś w pracy
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 20:44   #1019
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

próbuję wrzucić zdjęcia koszyka
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-18, 20:47   #1020
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1030812.jpg (30,5 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1030813.jpg (27,1 KB, 16 załadowań)
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.