|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1141 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
nienawidzę jak jesteśmy pokłóceni, zresztą Tz-et też nie lubi tego stanu...![]() ---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ---------- chciałabym przed rozwiązaniem zdążyć do fryzjera.... nie farbowałam włosów całą ciążę.... czy można zrobić hennę na brwi? muszę się ogarnąć aby Kasia się nie wystraszyła Mamuni ![]() i jak widze te Wasze lakiery to mam ochotę wymalować paznokcie- w ciąży malowałam chyba tylko dwa razy, przed ciążą na bieżąco... chciałabym kilka fotek zrobić, najlepiej z Tz-em ale kiedy????
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1142 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
jaka już ładna waga małej Kasimój w 31t0d miał 1577g, teraz wizytę mam w 35t3d ciekawe ile będzie ważyć z tego co widzę póki co jest raczej mniejszym średniakiem ![]() z moją wagą i posturą chyba jednak trudno 4 kilowca uhodować
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1143 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Na regulację też bym poszła bo idziemy w czerwcu na wesele
|
|
|
|
|
#1144 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Alfa- ja myślalam, że mimo mojej postury Kasia nie będzie miała dużej wagi- ja urodziłam się z donoszonej ciąży z wagą 2800...
przez ostatnie dwie wizyty przybywała ok 300 gram więc szok, ze teraz za 3 tygodnie 900... ale co tam - niech rośnie.... ![]() dostałam już skierowanie do szpitala do porodu ....rajku... na wszelki wypadek, abym była spokojniejsza tak faktycznie ...spokojniejsza ![]() ---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:36 ---------- iza243 - nie zdążyłam się przywitać ogarniam Cię ciepłymi myślami, zostan z nami, pytaj i żal się razem łatwiej- pamietaj, że każda z nas zmierzyła się z tym dramatem
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2012-05-20 o 17:46 |
|
|
|
#1145 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko skierowanie na poród
To już Ale bliskoCiekawe z jaką wagą się Kasia urodzi Moja koleżanka do porodu miała dziecko na 4 kg a urodził się na 2.8 |
|
|
|
#1146 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
a jak czytam, że teraz dzieci mają po 4 - 4,5 kg... strach się bać.
|
|
|
|
|
#1147 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() słyszałam opinie, ze duże dzieci rodzą się gdy przyjmuje się dużo preparatów witaminowych....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2012-05-20 o 23:52 |
|
|
|
|
#1148 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ja ważyłam 3500g, tż 3300g
w ogóle to moja mama w ciąży ze mną przytyła 34kg masakra strasznie puchła prawie od poczatku, badania jej robili i niby wszystkie były oki no ale to było 26lat temu... myślę, że teraz dokładniej by się temu przyjrzeli bo taki ogromny wzrost wagi to nie do końca normalne chyba jest, zwłaszcza u szczuplej 20latki...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#1149 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Mnie nic nie każe brać oprócz kwasu foliowego A lekarz mojej siostry przepisuje jej witaminy za około 100 zł Więc kto ma rację
|
|
|
|
|
#1150 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() moja przez I trymestr kazała mi przyjmować kw foliowy i wit E dopiero potem włączyć preparat witaminowy dla ciężarnych
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1151 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
też o tym słyszałam i jestem przeciwniczką przyjmowania witamin dla kobiet w ciąży tylko dla tego, że jest się w ciąży, zwłaszcza na własną rękę, zakładając oczywiście wersję, że wyniki badań są prawidłowe, dieta urozmaicona, itp.
|
|
|
|
#1152 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Ty drobinka jesteś! zapomnij o odchudzaniu! ---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ---------- Nie macie pojęcia jak za Wami tęsknię.... żałuję, że nie mam netu w telefonie... BERBIE- mam nadzieję, że ywpoczywasz w niedzielę Nita- widzę, że wpadłaś od razu w wir pracy ale fajnie, że ogarniasz
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#1153 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
natychmiast!!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1154 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberka - to kupuj dla kasi wszystko bo nigdy nie wiadomo , duża dziewczyna z niej
Maksi - Sylwia dostaje Bactrim , Flegamine , hascosept, nasivin , jutro do żłobka idzie , nie kaszle już , tylko jeszcze trochę spików dzisiaj łóżeczko powędrowało na dół bo Sylwusia się rwie do wstawania. Iza - mówił lekarz mówił ............. co oni nie mówią ................. stało się i teraz się bardzo cieszę , |
|
|
|
#1155 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja mam dzisiaj raczej zły dzień, wszystko wraca ze zdwojoną siłą, zwłaszcza, jak patrzę na takie słodkie maluszki w wózkach... Mój malutki też tak przebierał nóżkami, we mnie....
Na dodatek zaczyna mi się katar, to jest oczywista oczywistość, że jak na dworze jest 25 stopni, to ja łapię katar, czekam już tylko na anginę, bo to kolejna norma.... |
|
|
|
#1156 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
zeberko odpoczywam. oglądam teorię wielkiego podrywu
mój drugi ulubiony serial
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1157 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34232833]Ja mam dzisiaj raczej zły dzień, wszystko wraca ze zdwojoną siłą, zwłaszcza, jak patrzę na takie słodkie maluszki w wózkach... Mój malutki też tak przebierał nóżkami, we mnie....
Na dodatek zaczyna mi się katar, to jest oczywista oczywistość, że jak na dworze jest 25 stopni, to ja łapię katar, czekam już tylko na anginę, bo to kolejna norma....[/QUOTE] Przytulam mocno |
|
|
|
#1158 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Hejka
Cytat:
Te pytania są trudne i nie ma na nie prostych odpowiedzi ![]() Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34228423]Monika ja Ci odpowiem, choć mam zamiar poczekać min. 4-5 miesięcy. Gdybym teraz zaszła w ciążę, byłabym przerażona, ale... zaraz po # chciałam już znowu być w ciąży. Nacieszyłam się tym stanem (a ja wyjątkowo długo), wszystkie moje marzenia, cele były skierowane już tylko w tę stronę i nagle brutalnie mi to odebrano. Nie umiałam tego pojąć, psychika nie nadążała za ciałem. I fajnie moim zdaniem, że niektórym udaje się już zajść ponownie w 1cs, nie ma się co oszukiwać - to na pewno pomaga, choć o # się nie zapomina. Moim zdaniem jeśli nie było łyżeczkowania, to czemu nie... Ale obok medycyny to ja nawet nie leżę, więc nie wypowiadam się autorytatywnie. Ja będę się męczyć jeszcze długo, zanim urodzę zdrowego dzidziusia. Czuję się też egoistycznie źle jako kobieta, że mi się nie udało. I jak się uda, to chociaż ta część "mnie" będzie pocieszona. Tylko, że akurat w moim wypadku organizm naprawdę musi odpocząć, to była wysoka ciąża, wszystko - hormony, krew, macica muszą się zregenerować. Ale gdyby był to początek, powiedzmy 6-8 tydzień, chyba nie czekałabym za długo. Aha, jeszcze jedno. Jak dostanę @ w czwartek lub piątek, będę chyba skakać pod sufit, bo to będzie oznaczało 28-dniowy cykl. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tamten krwotok to była miesiączka, a 14 dni po rozpoczęciu miałam owu. Jeśli tak, będę dumna ze swojego organizmu [/QUOTE]To trzymam żeby się pojawiła.[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34232833]Ja mam dzisiaj raczej zły dzień, wszystko wraca ze zdwojoną siłą, zwłaszcza, jak patrzę na takie słodkie maluszki w wózkach... Mój malutki też tak przebierał nóżkami, we mnie.... Na dodatek zaczyna mi się katar, to jest oczywista oczywistość, że jak na dworze jest 25 stopni, to ja łapię katar, czekam już tylko na anginę, bo to kolejna norma....[/QUOTE] ![]() Dziewczyny mam problem moja szwagierka wczoraj urodziła synka może uznacie mnie za bezduszną małpę ale ja nie potrafię się z tego cieszyć
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
||
|
|
|
#1159 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
anusia też taka jestem
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1160 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Anusiu zobaczysz jak tylko ujrzysz maleństwo to wszystko się zmieni
A co do strachu to jakoś trzeba się przełamać bo nie da sie uniknąć widoku dzieci całkowicie ![]() Bedzie dobrze |
|
|
|
#1161 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ---------- Cytat:
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
||
|
|
|
#1162 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Anusia rozumiem cie
To normalne że tak czujesz.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#1163 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
nie wstydź się... zrozumiałe! oni widzą? tez powinni zrozumieć Twój dystans, nastawienie
Dziś miałam drugie popołudnie z rzędu z 16miesięczną córeczką znajomych. Strasznie to trudne. jeszcze, niestety, dzieci mnie lubią serce krwawi... w uszach brzmią mi cały czas słowa mojej przyjaciółki sprzed 5 lat: "Niektóre kobiety są stworzone po to by być ciociami"....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1164 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
w łeb ją ![]()
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1165 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam.
agusia, ania - gratuluje, cudownie zeberko - chetnie się z Toba poodchudzam, bo ostatnio przytyłam 2 kg a z1szej ciaży i tak ma 10 na plusie wiec jestem chętna
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1166 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Szlaaaaag...
Głowa jest ciężka, nos zapchany, ale jeszcze nie pociągający, gardło drapie, ale jeszcze nie przeszło w katar, jestem senna - masakra po prostu :/ Na dodatek przeżywam wszystko od nowa, od nowa.... Na szczęście na ten tydzień oprócz porządków nie mam żadnych planów. Ale chcę, muszę zrobić generalny porządek, tak pomieszczenie po pomieszczeniu... Kafelki, okna, wszystko. |
|
|
|
#1167 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
bez makijażu, w dresie i bez Tz-a -
Cytat:
Cytat:
Cytat:
na chwilę obecną ciążowych mam 13kg reszta efekt dobrobytu małżenskiego, poprzednich dwóch ciąż zakończonych zbyt szybko i diety Dunkana.... Jak zacznę poważnie myśleć o odchudzaniu dam znać ![]() ---------- Dopisano o 00:10 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ---------- idę myciu, paciorek i zasypiam z książką Tz w pracy a od rana znowu maraton remontowy przez cały tydzień..... chciałam napisać "Dajcie mi znać jak się któraś rozpakuje" ale się kapłam że przecież ja jestem teraz na kolejce....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||
|
|
|
#1168 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witajcie
Właśnie wyprawiłam TŻta do pracy i znowu sama aż do soboty, czemu weekendy mijają tak szybko ![]() A mnie w nocy śniło się duużo mysz i grób Filipa, z drugim pogrzebem ![]() Nic więcej nie chcem mówić. |
|
|
|
#1169 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34235168]muszę zrobić generalny porządek, tak pomieszczenie po pomieszczeniu... Kafelki, okna, wszystko.[/QUOTE]o! ambitnie!
![]() Cytat:
Nic nie pisz i nie myśl o tym. U mnie na wsi mówią: sny na odwrót! Maksi! STO LAT I SŁOŃCA BEZ KOŃCA!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1170 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Co za noc i poranek za mną...
Ja zasypiałam z okropnym bólem gardła i zatkanym nosem, TŻ się kładł (nie wiem, czy przespał w nocy nawet godzinę) ze strasznym bólem kręgosłupa. Wstałam o 4, biedak się męczył i męczył, nic nie pomagało, 2 Ketonale, Apap, maść, nic... W końcu teraz zmusiłam go, żeby wziął ciepły prysznic, posmarowałam jeszcze raz maścią i usnął jak dziecko. A mi głowa pęka, z nosa kapie, w nocy miałam chyba gorączkę. Szpital normalnie... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:13.




nienawidzę jak jesteśmy pokłóceni, zresztą Tz-et też nie lubi tego stanu...
jaka już ładna waga małej Kasi
z tego co widzę póki co jest raczej mniejszym średniakiem 
To już
a jak czytam, że teraz dzieci mają po 4 - 4,5 kg... strach się bać.





mój drugi ulubiony serial 
żeby się pojawiła.

w łeb ją 
