Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-20, 10:06   #1111
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
A co takiego jadłaś?
Lazanię wegetariańską, do tego takie kotleciki drobiowe, sałatkę grecką i jeszcze pomidorki koktajlowe z home made sosem czosnkowym i serem... Rewela.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 10:14   #1112
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095]Lazanię wegetariańską, do tego takie kotleciki drobiowe, sałatkę grecką i jeszcze pomidorki koktajlowe z home made sosem czosnkowym i serem... Rewela.[/QUOTE]

oooo
Ale robisz z rana smaka na dobre rzeczy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 10:16   #1113
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095] Rewela.[/QUOTE]dobrze, żem po owsiance
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 10:42   #1114
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dobrze, żem po owsiance
a ja właśnie wciąż na sniadanko czekam tż dziś robi
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 10:47   #1115
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Nooo, pyszne rzeczy robi.
Ja też już po śniadaniu, kromeczki z ciemnego pieczywa ze słonecznikiem z masłem i rzodkiewką i jajecznica na pieczarkach z czubricą
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 10:48   #1116
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry! Piękna pogoda za oknem, więc jedziemy do teściów pobyczyć się w ogrodzie. Wczoraj walczyłam z samą sobą, myślałam, że szwagierka w 8mym miesiącu już na mnie nie działa - niestety, serce znów przypomina i musialam robić dobrą minę do złej gry. Teściowa zauważyła, przytuliła i powiedziała, że ona pamięta. Wspaniała z niej kobieta.
A co z dobrych wiadomości to to, że porodówkę w moim ulubionym szpitalu remontują, będzie gotowa na październik. Rodziłam tam Amelkę, wspaniale położne, do domu 10 minut piechotą, jedyne czego było potrzeba to remont. I będzie! Mam nadzieję, że będę mogła to wykorzystać już za rok


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34223902]Dziś zaczęłabym 37. tydzień.... Jeszcze tydzień i mogłabym rodzić... Nie mam nawet słów, żeby wyrazić to, co czuję, gdy o tym myślę.
[/QUOTE]
Perse, też ostatnio liczyłam sobie, nienajlepszy to pomysł. Ściskam mocno

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095]Lazanię wegetariańską, do tego takie kotleciki drobiowe, sałatkę grecką i jeszcze pomidorki koktajlowe z home made sosem czosnkowym i serem... Rewela.[/QUOTE]

o ja cieeee, też chcę!

Alfa, takiej to dobrze!

Perse, mniam!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia

Edytowane przez adunia89
Czas edycji: 2012-05-20 o 10:56
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 10:56   #1117
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224637]Nooo, pyszne rzeczy robi.
Ja też już po śniadaniu, kromeczki z ciemnego pieczywa ze słonecznikiem z masłem i rzodkiewką i jajecznica na pieczarkach z czubricą [/QUOTE]

jajecznicę to w soboty jemy taki mały rytuał wczoraj też z pieczarkami była
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 11:41   #1118
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

My już po zakupach, pojechaliśmy rano na targ, zaopatrzyłam się w 2 pary butów jedne balerinki a drugie szpilki, trochę za wysokie jak dla mnie, więc muszę poćwiczyć chodzenie w nich, mam na to tydzień, bo kupiłam je na wesele, a tydzień później kolejne wesele, zobaczymy jak się buty sprawdzą. Na wszelki wypadek i tak na obu będę mieć jakieś baleriny na zmianę, albo coś. No i wczoraj na panieńskim jeszcze byłam wieczorem, bardzo fajnie było tylko krótko, bo panowie szybko się wykończyli i musiałam męża odebrać. Była też jedna dziwna sytuacja, dziewczyny zaczęły rozmawiać o małżeństwach, dzieciach, a że my rok po ślubie to ktoś mnie zapytał czy mamy już dziecko... nie potrafię odpowiadać na takie pytania, jakoś dziwnie się czuję, bo co bym nie odpowiedziała to będzie źle.. w końcu powiedziałam chyba, że i tak i nie, ale nie rozmawiajmy o tym, coś w tym stylu, ale dziwnie mi się zrobiło, zabolało...
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 11:47   #1119
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Alfa ale Ci dobrze. Mój TŻ jeszcze spi
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 11:54   #1120
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Monika super, że u Ciebie lepiej Z tymi pytaniami to tak będzie... Dlatego wg mnie lepiej jest, jak więcej osób wie. Ale to tylko dla mnie.

A co do butów, też wczoraj założyłam bardzo wysokie obcasy i chociaż bałam się skręcenia kostki, to fantastycznie się w nich czułam
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:02   #1121
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

A ja mam okropny nastrój, bo pokłóciłam się z TŻtem, oboje powiedzieliśmy za dużo.
Ale najgorsze jest to, że mu nie odpuszcze
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:05   #1122
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry! zgalądnełam by sie przywitać!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:28   #1123
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

IZA - poszłam do lekarza bo 6 tygodni po zabiegu nei było @ .
a lekarka mi mówi że jest pęcherzyk i czy jest taka możliwość abym była w ciąży
no faktycznie była taka możliwość , ale nie planowane.
była w szoku bo nie miała jeszcze takiego przypadku . \
potem miałam krwiaka jakiegoś , miesiąc w domu się oszczędzałam i wchłonął się ,
do końca ciąży juz nie było przeboi żadnych
nawet w chorwacji 3 tygodnie byłam w 6 miesiącu ciąży.
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:37   #1124
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez delilahinsomnia Pokaż wiadomość
Przejściowa burza. Co więcej jeszcze przycementowała nasz zwiazek, tak wiec.. te kłótnie czasem sa potrzebne
dobrze że wszystko tak się skończyło

Cytat:
Napisane przez delilahinsomnia Pokaż wiadomość
. PS. które chusteczki nawilżane są dobre wg Was? Kupiłam dziś jakąś Rossmannowską taniochę z Babydream i są do niczego, słabo nasączone i kiepskiej jakości
ja mam dada z biedronki i są bardzo dobre!

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Hej
O kurcze to rzeczywiścieAle wszystko było w porządku w drugiej ciąży?Ja bym chciałam po 1 @.A powiedz jakposzłas to lekarza to coś mówił że tak szybko znowu zaszłaś w ciaże?Bo ja się obawiam że coś by mówił że nie poczekałam.
zawsze można powiedzieć że niechcący

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Piękna pogoda za oknem, więc jedziemy do teściów pobyczyć się w ogrodzie. Wczoraj walczyłam z samą sobą, myślałam, że szwagierka w 8mym miesiącu już na mnie nie działa - niestety, serce znów przypomina i musialam robić dobrą minę do złej gry. Teściowa zauważyła, przytuliła i powiedziała, że ona pamięta.
Fajną masz teściową taka jak moja

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Była też jedna dziwna sytuacja, dziewczyny zaczęły rozmawiać o małżeństwach, dzieciach, a że my rok po ślubie to ktoś mnie zapytał czy mamy już dziecko... nie potrafię odpowiadać na takie pytania, jakoś dziwnie się czuję, bo co bym nie odpowiedziała to będzie źle.. w końcu powiedziałam chyba, że i tak i nie, ale nie rozmawiajmy o tym, coś w tym stylu, ale dziwnie mi się zrobiło, zabolało...
jakbyś o mnie pisała;/ pomimo tego że niedługo minie pół roku to do tej pory nie mogę nikomu o tym powiedzieć bo wiem że rozbeczałabym się, taki typ człowieka;/

w ogóle ostatnio zastanawiam się jak ja mogłam w listopadzie zajść od razu w ciążę a teraz już będzie trzeci cykl i dalej nic, a co najlepsze owu są, tylko jeszcze nie wiem czy pęcherzyki pękają zaczynam myśleć że pierwsza ciąża to była jakaś przypadkowa, bo wtedy też powinnam mieć problemy z zajściemy, tylko jakiś cud zdarzył się;/ a z tego co piszecie to jak wcześniej nie było problemów z zajściem tak i teraz ich nie ma;/
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:43   #1125
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
IZA - poszłam do lekarza bo 6 tygodni po zabiegu nei było @ .
a lekarka mi mówi że jest pęcherzyk i czy jest taka możliwość abym była w ciąży
no faktycznie była taka możliwość , ale nie planowane.
była w szoku bo nie miała jeszcze takiego przypadku . \
potem miałam krwiaka jakiegoś , miesiąc w domu się oszczędzałam i wchłonął się ,
do końca ciąży juz nie było przeboi żadnych
nawet w chorwacji 3 tygodnie byłam w 6 miesiącu ciąży.
Dziękuje za odpowiedz
A powiedz mi prosze jeszcze czy lekarz nie mówił ci żeby po zabiegu się nie przytulać do 1 @?Przepraszam że tak cie wypytuje.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:50   #1126
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
a z tego co piszecie to jak wcześniej nie było problemów z zajściem tak i teraz ich nie ma;/
Mi też w poprzednią się udało zajść w pierwszym cyklu, a teraz w trzecim. Nastawienie psychiczne też dużo robi
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:53   #1127
delilahinsomnia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
dobrze że wszystko tak się skończyło

ja mam dada z biedronki i są bardzo dobre!

zawsze można powiedzieć że niechcący

Fajną masz teściową taka jak moja

jakbyś o mnie pisała;/ pomimo tego że niedługo minie pół roku to do tej pory nie mogę nikomu o tym powiedzieć bo wiem że rozbeczałabym się, taki typ człowieka;/

w ogóle ostatnio zastanawiam się jak ja mogłam w listopadzie zajść od razu w ciążę a teraz już będzie trzeci cykl i dalej nic, a co najlepsze owu są, tylko jeszcze nie wiem czy pęcherzyki pękają zaczynam myśleć że pierwsza ciąża to była jakaś przypadkowa, bo wtedy też powinnam mieć problemy z zajściemy, tylko jakiś cud zdarzył się;/ a z tego co piszecie to jak wcześniej nie było problemów z zajściem tak i teraz ich nie ma;/
A dziś TŻ zrobił mi pyszne śniadanko i do tego jeszcze sam wycisnął sok z marchewki i jabłuszka

To jak będę w biedronce to wezme te chusteczki jak tak polecacie Któreś konktetnie? Bo jest ich chyba kilka rodzajów?

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Mi też w poprzednią się udało zajść w pierwszym cyklu, a teraz w trzecim. Nastawienie psychiczne też dużo robi
Też zaszłam w pierwszym cyklu, zobaczymy co teraz z tego będzie Trzeba byc dobrej myśli i za bardzo sie nie stresowac bo to niczemu nie pomoże
delilahinsomnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 13:19   #1128
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Mi też w poprzednią się udało zajść w pierwszym cyklu, a teraz w trzecim. Nastawienie psychiczne też dużo robi
Masz rację, nastawienie psychiczne to pół sukcesu, albo więcej, ale chyba u mnie nie o to chodzi bo można powiedzieć że do poprzedniego cyklu olewkowo podeszłam po drugim usg, czyli tydzień przed owulacją jeszcze 3 czy 4 cykl to byłby luz na razie nie stresuję się, że długo staramy się, tylko zastanawia mnie to, dlaczego nie mogę zajść

Cytat:
Napisane przez delilahinsomnia Pokaż wiadomość
A dziś TŻ zrobił mi pyszne śniadanko i do tego jeszcze sam wycisnął sok z marchewki i jabłuszka

To jak będę w biedronce to wezme te chusteczki jak tak polecacie Któreś konktetnie? Bo jest ich chyba kilka rodzajów?

ja mam sensitive biało-niebieskie
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 13:28   #1129
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095]Lazanię wegetariańską, do tego takie kotleciki drobiowe, sałatkę grecką i jeszcze pomidorki koktajlowe z home made sosem czosnkowym i serem... Rewela.[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dobrze, żem po owsiance
a ja po obiedzie. pyszności.
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
jajecznicę to w soboty jemy taki mały rytuał wczoraj też z pieczarkami była
w moim domu rodzinnym, parówki jedzą w soboty - to ich rytuał
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
My już po zakupach, pojechaliśmy rano na targ, zaopatrzyłam się w 2 pary butów
pokaż
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A ja mam okropny nastrój, bo pokłóciłam się z TŻtem, oboje powiedzieliśmy za dużo.
Ale najgorsze jest to, że mu nie odpuszcze
zdarza się, złość Ci przejdzie

Nita jak Sylwia? kurujecie się, czym ją leczysz?
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 13:37   #1130
aaaggusia
Rozeznanie
 
Avatar aaaggusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

cześć dziewczyny
widze że żadna nie chce streścić, no nic, bede nadrabiac
ciężaróweczki jak się czujecie?
no i Ania - gratulacje i czekamy na zdjęcia Twojego przystojniaka

doświadczone karmiące mamusie - macie jakieśrady na te pierwsze dni, na co z jedzenia szczególnie uważać bo zielona jestem i pojęcia nie mam... napewno nic smażonego, tłustego, ciężkiego... a jakieś jeszcze rady? będę wdzięczna i mój synek napewno też
__________________
02.01.2011

mamusia najszczęśliwsza na świecie
14.05.2012 Mikołaj
aaaggusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 13:53   #1131
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Melduje, że żyję!
Na nic nie mam czasu, od wtorku teraz włączyłam laptop...

Gratuluję nowym Mamusiom - Ania, agusia - uściski dla Was i dla Mikołajków!

natalia, eseska - dziękuję za Waszą troskę i wieści

Wczoraj byliśmy na wizycie. Mała w 3 tygodnie nabrała 900 gram. Waży 2700. Ja na poprzedniej wizycie miałam wskazówkę w miejscu a wczoraj 2kg do przodu- czyli praktycznie za 6 tygodni przytyłam 2 kg (waga Kasi+ pare dkg).
No ale i tak wczoraj zobaczyłam równe 90 kg!
Kto się ze mną odchudza po wakacjach?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 13:59   #1132
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Agusia, Ania gratuluję
Iza witam
A tak w ogóle to dzień dobry
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 14:27   #1133
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

witam

agusia ja jadłam od razu smażone, unikałam przez 1 miesiąc surowych owoców, warzyw strączkowych, kiszonych ogórków i kapusty. Potem sprawdzałam jak na te produkty reaguje mały. A jeszcze czekolady.. teraz jem wszystko i nic małemu nie jest. Czekoladę potrafię tabliczkę dziennie nigdy tyle słodyczy nie jadłam co teraz, ale dużo dziewczyn karmiących mówi, że strasznie je ciągnie na słodycze


zeberka do odchudzania wybierz mnie ! ciągle 2 kg z ciąży mi zostało, fajnie że z kasią ok

izuś myślę, że lekarz nic ci nie powie jeśli pojawisz się u niego w ciąży po 1 @.
Ja jak dostałam @ zrobiłam badania, po poszłam sprawdzić czy w środku wszystko ok i dostałam zgodę od gin na starania dziękuję tej kobiecie z całego serca, że ma takie podejście
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 14:53   #1134
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
pokaż
nie mam jak zrobić zdjęć bo już w pracy siedzę.

wiecie co, tak czytam i trochę mnie zastanawia fakt, że chcecie (niektóre z Was) tak szybko zajść w kolejną ciążę. Na pewno ogromną rolę ma tu nastawienie i psychika, u mnie minęło 1,5 miesiąca, a mi dopiero zaczyna świtać w głowie myśl, że może by za jakiś czas znowu spróbować, do tej pory nie jestem gotowa. Zastanawia mnie też kwestia rad lekarzy, żeby odczekać. Ja zarówno w szpitalu jak i potem na kontroli słyszałam od lekarzy, żeby odczekać 3-4 miesiące (nie miałam łyżeczkowania, podczas kontroli usłyszałam, że wszystko się dobrze oczyściło, jest ok), więc jakiś sens to musi mieć. Jeśli słuchamy lekarzy w przypadku brania/dawkowania leków to czemu nie i w tej sprawie? Wiadomo, są osoby, które zachodzą od razu i rodzą zdrowe dzieci, ale bywa też inaczej, tak samo jak są osoby, którym lekarze nie dają szans na przeżycie kilku miesięcy, a żyją jeszcze kilka lat. Pewnie ile osób tyle teorii, ale powiedzcie mi, czym jest podyktowana ta 3-4 miesięczna przerwa? Tylko względami psychicznymi?
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 15:06   #1135
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Monika ja Ci odpowiem, choć mam zamiar poczekać min. 4-5 miesięcy. Gdybym teraz zaszła w ciążę, byłabym przerażona, ale...
zaraz po # chciałam już znowu być w ciąży. Nacieszyłam się tym stanem (a ja wyjątkowo długo), wszystkie moje marzenia, cele były skierowane już tylko w tę stronę i nagle brutalnie mi to odebrano. Nie umiałam tego pojąć, psychika nie nadążała za ciałem.
I fajnie moim zdaniem, że niektórym udaje się już zajść ponownie w 1cs, nie ma się co oszukiwać - to na pewno pomaga, choć o # się nie zapomina.
Moim zdaniem jeśli nie było łyżeczkowania, to czemu nie... Ale obok medycyny to ja nawet nie leżę, więc nie wypowiadam się autorytatywnie.
Ja będę się męczyć jeszcze długo, zanim urodzę zdrowego dzidziusia. Czuję się też egoistycznie źle jako kobieta, że mi się nie udało. I jak się uda, to chociaż ta część "mnie" będzie pocieszona.
Tylko, że akurat w moim wypadku organizm naprawdę musi odpocząć, to była wysoka ciąża, wszystko - hormony, krew, macica muszą się zregenerować. Ale gdyby był to początek, powiedzmy 6-8 tydzień, chyba nie czekałabym za długo.

Aha, jeszcze jedno. Jak dostanę @ w czwartek lub piątek, będę chyba skakać pod sufit, bo to będzie oznaczało 28-dniowy cykl. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tamten krwotok to była miesiączka, a 14 dni po rozpoczęciu miałam owu. Jeśli tak, będę dumna ze swojego organizmu

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-05-20 o 15:07
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 15:42   #1136
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
Mikołaj ma dziś pół roku a mój siostrzeniec ( chrześniak ) ma rok

z tej okazji dla wszystkich stawiamy kawę i tort
wszystkiego najlepszego spóźnione ale szczere

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie
O sobie hmm..mam 25 lat jestem 5 lat po ślubie.Podjeliśmy z meżem decyzje że pora na dzieciątko,udało się nam w 1 cyklu.Nasza radość była ogromna,niestety nie trwała długo bo w 8 tygodniu okazało sie że od 6 dzieciątko nie żyjeCiągle o tym myśle płacze, jeszcze wieczorami.Tęsknie za naszym aniołkiemWe wtorek wracamdo pracy będzie tym bardziej ciężko bo tam wszyscy wiedzielio ciąży,bedą wypytywać współczuć..
jakbym czytała o sobie... witaj
Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
Berbie - czy to Ty kiedyś przypaliłaś coś w domu i walczyłaś ze smrodem... ?
TŻ o 1szej w nocy zostawił rosół na ogniu, obudził mnie smród o 4 rano, w domu biało od dymu było, wietrzyłam ile mogłam ale jak wiecie Daria kaszle i nie mogę robić przeciągów. Ocet nie pomaga, odświeżacz też nie i kadzidło też nie.
Co mogę jeszcze zrobić?
mi się zdarzyło nie raz ale ja się ratowałam przede wszystkim wietrzeniem. zimą było strasznie, ale przeżyłam i to
agusia i ania gratuluję
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
heh a mój dziadzio zamiast za miesiąc poznawać prawnuczka, właśnie poznaje ale tego w niebie i tak miesiąc walczył

a jakby mi było dane urodzić moje pierwsze dziecię - to pradziadek jeszcze ponosić i pobawić by zdążył...
przykro mi
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A ja mam okropny nastrój, bo pokłóciłam się z TŻtem, oboje powiedzieliśmy za dużo.
Ale najgorsze jest to, że mu nie odpuszcze
toporkiem go?

ja po zjeździe. jestem wymęczona
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 15:44   #1137
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
widze że żadna nie chce streścić, no nic, bede nadrabiac
ciężaróweczki jak się czujecie?
no i Ania - gratulacje i czekamy na zdjęcia Twojego przystojniaka

doświadczone karmiące mamusie - macie jakieśrady na te pierwsze dni, na co z jedzenia szczególnie uważać bo zielona jestem i pojęcia nie mam... napewno nic smażonego, tłustego, ciężkiego... a jakieś jeszcze rady? będę wdzięczna i mój synek napewno też
od streszczania zawsze była zeberka, ale ostatnio miała dużo zajęć.
Przy karmieniu bardzo uważałam na jedzenie. Nic smażonego. Gotowałam na parze. Unikałam potraw wzdymających(groch, kapusta).
Bardzo uczulają: cytrusy, kakao, ciasto drożdzowe, nabiał.
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Melduje, że żyję!
Na nic nie mam czasu, od wtorku teraz włączyłam laptop...

Wczoraj byliśmy na wizycie. Mała w 3 tygodnie nabrała 900 gram. Waży 2700. Ja na poprzedniej wizycie miałam wskazówkę w miejscu a wczoraj 2kg do przodu- czyli praktycznie za 6 tygodni przytyłam 2 kg (waga Kasi+ pare dkg).
No ale i tak wczoraj zobaczyłam równe 90 kg!
powitać. super, że wszystko dobrze. Jak remonty?
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 16:18   #1138
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

TŻ przegląda zdjęcia sprzed 4-5 lat.
Nie ma lepszej motywacji do odchudzania
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 17:18   #1139
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Teraz która?! Alfa czy Zebra?!
Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
ZEBERKA TERAZ TY ? > >
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
eee formalnie to Zeberka a jak będzie to się okaże

dziecię mam już jak przywieźć autem, w co ubrać, jak wykąpać i gdzie położyć - tylko (chyba) wózek mi został do kupienia
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:dr zwi-strach:
na razie nie rodzę

1. nie mam czasu
2. gin wczoraj mówiła, że łożysko jeszcze nie dojrzałe, wszystko na głucho zamknięte więc jeszcze Kasia się nie wybiera
3. nie mam wszystkiego dla dziecka- wózek wybrany tylko wstępnie ale nie zamówiony, brak łózeczka, przewijaka, fotelika, kołderki itp
zakupy dopiero na poczatku czerwca - teraz nie mam kiedy...
4. ciuszki posegregowane kolorami do prania ale czekam na czerwiec żeby się nie zakurzyły za bardzo

Wizytę mam wyjątkowo nie za 3 ale za 4 tygodnie bo od 16.06 chcę macierzynskie więc tak wypisała L4 abym nie jezdziła dwa razy tydzień po tygodniu....
od 38 tygodnia mam odstawić fenoterol (lek przeciw skurczom macicy)

Tz mało nie zemdlał w gabinecie - powiedział do gin :" Pani doktor, Pani nie wie co Pani robi...Dwa tygodnie po wizycie można z nią wytrzymać ale trzeci tydzień to już koszmar- odliczam do wizyty bo żona ma 1000 niepokojących myśli a Pani mi kazuje teraz nie 3 a 4 tygodnie z nią wytrzymać"

Znowu mnie pytała ile mam lat i powiedziała, że młoda jestem
Tz jak zawsze się odezwał, że żona panikuje, że za stara, że nie zdążymy z dziecmi itp.
Wiec ona znowu o tych naszych kolejnych dzieciach a Tz:
"Do 40-tki to jeszcze ze 4 Kasie będą" a gin się pyta czy Bartusia żadnego?
Na to Tz "Ja mówię, że cztery Kasie a Bartusie dwa- gdzieś między tymi Kasiami"
śmiałam się chyba 2 minuty leżąć na kozetce nie mogła mi zrobić USG.....



Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Była też jedna dziwna sytuacja, dziewczyny zaczęły rozmawiać o małżeństwach, dzieciach, a że my rok po ślubie to ktoś mnie zapytał czy mamy już dziecko... nie potrafię odpowiadać na takie pytania, jakoś dziwnie się czuję, bo co bym nie odpowiedziała to będzie źle.. w końcu powiedziałam chyba, że i tak i nie, ale nie rozmawiajmy o tym, coś w tym stylu, ale dziwnie mi się zrobiło, zabolało...
mnie wczoraj w poczekalni kobieta zapytała czy to pierwsze dziecko...
powiedziałam, że tak - nie miałam ochoty na zwierzenia - ale nie lubię takich pytań Kasia jest naszym trzecim dzieckiem i tak już zawsze będzie
Takie banalne pytanie - a ile bólu może zadać.....


Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a jakby mi było dane urodzić moje pierwsze dziecię - to pradziadek jeszcze ponosić i pobawić by zdążył...
Alfa przykro mi, ale pomyśl, że teraz już napewno jest z Twoim Aniołkiem



Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A ja mam okropny nastrój, bo pokłóciłam się z TŻtem, oboje powiedzieliśmy za dużo.
Ale najgorsze jest to, że mu nie odpuszcze
my ostatnio mamy zero czasu dla siebie...Tz śpi u Teściowej a jak już przyjedzie na noc to w momencie zasypia...nie mamy czasu nawet pogadać spokojnie o sprawach dotyczących remontu
wczoraj rozmawialiśmy jadąć do gin i tak mi podniósł ciśnienienie, że normalnie przez moment przezszło mi przez myśl, że go nie zawołam jak będę wchodzić do gabinetu- ale to byłby cios poniżej pasa...


Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
od streszczania zawsze była zeberka, ale ostatnio miała dużo zajęć.
Jak remonty?
maksi- ja właśnie liczyłam, że któraś mi streści
ale nadrobiłam

remonty- dziura bez dna, fizycznie ogarniam, gorzej psychicznie- od rana do wieczora dzień w dzień w jednej kuchni z Teściową to na mnie za dużo...ale chyba ona też ma już świadomosć, że po przeprowadzce wspólne nasze "kuchcenie" odpada...
Na dobrą sprawę gotuję wieczorem u nas - tam kończę i podaję obiad i robię coś na kolację...
w całym domu rozgardiasz - kują i wiercą - nie ma szans aby się gdzieś na 5 minut położyć, przed domem też nie bardzo bo budynki gospodarcze przykrywamy dachówką wiec wszędzie ruch...
po hydraulikach wylewki- bo trzeba nowe a potem montaż okien i obróbka szpalet + łatanie ścian u Teściowej po hydraulikach

a potem nie wiem...przerwa na poród chyba
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 17:20   #1140
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Już jesteśmy pogodzeni Nie potrafię się gniewać jak się przytuli, przeprosi i pocałuję
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.