Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 2117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-20, 11:27   #63481
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
Efekt po miodzie: lekko rozjaśniony odrost, reszta nietknięta
a może farba rozjaśniająca coś by zdziałała?
http://farbowanie-wlosow.pl/index.ph...nienie-wlosow/
zapraszam kochana poczytaj moze cos pomoze ci na rozjasnienie
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 11:30   #63482
Gosia_14
Rozeznanie
 
Avatar Gosia_14
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 778
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Hej dziewczyny,wczoraj po raz pierwszy olejowałam włosy,olejek z rosmanna alterra.No i koncówki mi się delikatnie krecą.Zawsze miałam proste włosy,czy jest szansa na skret w przyszłosci?
Gosia_14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 11:53   #63483
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
http://farbowanie-wlosow.pl/index.ph...nienie-wlosow/
zapraszam kochana poczytaj moze cos pomoze ci na rozjasnienie
Mam kilka uwag do tego, co jest na tej stronie:
1. Korzeń rabarbaru z tego, co wiem to nie rozjaśnia, a po prostu barwi na żółto... I tak też działał u mnie. No i do tego potrafi zarudzić.
2. Łupinki cebuli nie rozjaśniają z tego, co wiem, lecz nadają rudego odcienia.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 12:14   #63484
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Malina - prześlicznie jakie one długie
Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
Dziewczyny, moje wlosy na drugi dzien po myciu sa suche jak wior mimo stosowania odzywki bs z parafina i silikonem. Co moge zrobic, by bardziej efektywnie zatrzymac w nich nawilzenie??
Maske głęboko nawilżającą np taka i dopiero na to b/s - żeby zatrzymać wilgoc trzeba jej dostarczyc
Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
podobnie do bilendowej?
ja na razie mam bana na produkty włosowe póki coś się nie skończy to nie ma kupowania
Niepodobna, bardzo Bingowa
ale efekt podobny - ta miękkość! no jak nie moje!
Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
A teraz przeszłam na (prawie) całkowicie naturalną pielęgnację,
O tym to dopiero chciałabym poczytać!
Cytat:
A poza tym wzięłam się wreszcie za stworzenie czegoś, co od początku chciałam - mały książkowy zakątek na blogosforze.
:brawo:
Cytat:
Wzięłam ze skrzypem. Skład ok: Vegetable oil, ekstakt z łopianu, olej z kukurydzy, ekstrakt z skrzypu i antyutleniacz BHT, i to wszystko. Koszt coś koło 4,5 za 100ml
Ładny faktycznie podoba mi sie
Cytat:
Napisane przez Gosia_14 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,wczoraj po raz pierwszy olejowałam włosy,olejek z rosmanna alterra.No i koncówki mi się delikatnie krecą.Zawsze miałam proste włosy,czy jest szansa na skret w przyszłosci?
No
Większość falowanych "zawsze myślała że ma proste"
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 15:43   #63485
claudiiin
Zadomowienie
 
Avatar claudiiin
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Pzń
Wiadomości: 997
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
cóż, jeśli nie ma innego wyjścia kurczę, farba miała być do 24 myć, a farbowałam w listopadzie kąpiel rozjaśniająca to chyba ostateczność, jak już nic innego nie zadziała na razie może zacznę częściej myć BD (po 2-3 razy przy jednym myciu), myślę, że to pomoże farbować się będę dopiero w sierpniu, może do tego czasu spłucze się jeszcze bardziej
bardziej niszcząca jest kąpiel rozjaśniająca, czy dużo myć szamponem przeciwłupieżowym (tak z 5 razy)? wiem, głupie pytanie, ale ja się po prostu boję tych szamponów
ja tak nie chcę ich rozjaśniać chemicznie, bo one już raz były rozjaśniane no i wciąż nie mogą się 'podnieść' po tym zabiegu
tyle czasu dbałam o włosy, nie chcę podejmować pochopnych decyzji, żeby to co dotychczas osiągnęłam przepadło mam na tyle delikatne włosy, że to jest możliwe a z drugiej strony nie mogę już patrzeć na ten kolor.
Te farby chyba czasami potrafia w ogole nie zejsc... Troche sie spieraja, ale bywa ze wlosy nie wracaja po nich do wyjsciowego koloru
Trudno powiedziec co jest bardziej niszczace, zaczelabym od szamponu (a po nim bomba nawilzenia zeby wloskom to wynagrodzic). Z drugiej strony skoro minelo juz tyle miesiecy to szanse sa raczej nieduze ze szampon cos zdziala, tak mi sie wydaje.
Wiem, jaki denerwujacy potrafi byc nierowny kolor wlosow i na dodatek nie taki jak by sie chcialo... Jak zadne naturalne srodki nie pomoga to zdecydowalabym sie chyba po namysle niekoniecznie na kapiel rozjasniajaca, ale na dekoloryzator (nie mylic z rozjasniaczem!).

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
nie podcinaj! Zabraniam! Śliczny masz kolor, długość, objętość...ehh
Dzieki! Dobrze, chowam nozyczki na dno szuflady

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
a co sądzicie o czymś takim na rozjaśnianie? https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=535
Wyglada fajnie, nawet jesli nie rozjasni to krzywdy wlosom nie zrobi - miod to humektant, oliwa - emolient, a cynamon widzialam ze przewinal sie w jakims przepisie w naszym receptariuszu, wiec tez nie moze byc raczej niczym zlym

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość

Ostatnio idąc koło Rossmanna, zauważyłam, że ktoś stworzył im konkurencję - otworzyli Drogerie Polskie ( czy coś takiego). Weszłam na szybko, i natknęłam się na całkiem fajne produkty Green Pharmacy.
Przygarnęłam kilka rzeczy : żel do twarzy z zieloną herbatą i mydełko do higieny intymnej z olejkiem z drzewa herbacianego - polecam, fajne, dosyć krótkie składy.
Ale najbardziej zaciekawił mnie olejek łopianowy, były trzy wersje: ze skrzypem(przeciw wypadaniu), papryczką( na porost) i jeszcze jakiś przeciwłupieżowy.
Wzięłam ze skrzypem. Skład ok: Vegetable oil, ekstakt z łopianu, olej z kukurydzy, ekstrakt z skrzypu i antyutleniacz BHT, i to wszystko. Koszt coś koło 4,5 za 100ml, porównując ostatnio zapłaciłam 18zł za 100 ml. Działa nawet lepiej niż czysty łopan, więc jak się natkniecie, to polecam
Mowisz ze fajny i do tego niedrogi, chyba sie skusze jak sie gdzies na niego natkne

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
To dobre wyjaśnienie znalazłaś. Mnie na kursie fryzjerskim uczyli, że ta kąpiel to taki pic na wodę, właśnie takie mycie szamponem z woda utlenioną, potrzymanie chwilę dłużej i spłukanie. Babka mówiła że to niszczy włosy i ładnie zostało nazwane żeby klientki chciały za to płacić. Mówili żeby tak robić jak kolor nie wyjdzie wystarczająco jasny, zawsze można wody utlenionej do mycia dodać.
Tez mysle, ze bez sensu za to placic u fryzjera, nie wyglada to na jakis skomplikowany zabieg, ktorego nie daloby sie zrobic spokojnie w domu A niszczy na pewno mniej niz standardowe traktowanie wlosow rozjasniaczem co?

Cytat:
Napisane przez aniaamelia Pokaż wiadomość
Dziękuję za wszystkie informacje

Masz bardzo ładne włosy
Nie ma za co Dziekuje

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
Wreszcie, doczekałam się - piękności: jaka długość, jakie fale
Jak się nie rozdwajają - po co podcinać?
Dziekuje kochana Z tym podcieciem mialam na mysli bardziej to, jak sie ukladaja. Rozdwojenia nie zauwazylam

Cytat:
Też tak mam, sposobu na radykalną poprawę nie znalazłam (ale ja bez silikonow i parafiny - jeszcze). Eloe radziła maskę (np biovax) z lecytyną, faktycznie jest lepiej. Ale im dalej od mycia (dziś dotrwałam do 6 dnia...) tym gorzej tzn suszej Na noc na odzywkę olejuję, mniejszą ilość oleju, niż przy ,,olejowaniu przedmyciowym" - w nocy wszystko się wchłania
Czyli lecytynka. Do zapamietania Moze sprobuje nanosic na nie miedzy myciami troche oleju tak jak Ty, choc obawiam sie troche tlustosci. Na jaka odzywke to robisz?

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
Efekt po miodzie: lekko rozjaśniony odrost, reszta nietknięta
a może farba rozjaśniająca coś by zdziałała?
Pewnie by zdzialala, ale przypuszczalnie tak samo podniszczyloby to wlosy jak kapiele rozjasniajace i tym podobne rzeczy.
A miod kladz tylko na te partie, ktore sa ciemniejsze. Ja tak robilam - nakladalam tylko od polowy w dol, bo konce wlosow (bardziej "napite" ciemna farba przez lata niz wlosy blizej glowy) po rozjasnianiu mialam nieco ciemniejsze niz gore. W sumie nadal takie sa bo z uporem maniaka nie chce nakladac ciemniejszej farby a powinnam

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Maske głęboko nawilżającą np taka i dopiero na to b/s - żeby zatrzymać wilgoc trzeba jej dostarczyc
Widzialam ten przepis, juz sie czaje na niego Staram sie robic nawilzajace maski, ale nie trzymam ich od jakiegos czasu pod czepkiem ani w ogole dlugo na wlosach, bo potem gorzej sie rozczesuja i zostaje ich tona na grzebieniu.
Ta Twoja maskę mozna zrobic przed myciem czy lepiej po umyciu szamponem i tylko potem splukac?

Zjadlo mi post Nez Dzieki za rade, czyli wyglada na to ze powinnam postawic na tresciwa bs + wiecej olejow +maski nawilzajace
__________________
Yesterday is History, Today is a Gift, Tomorrow is Mystery

CG i olejowanie od listopada 2011 + walka z wypadaniem, zapuszczanie grzywy, powrót do naturalek...
claudiiin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 15:54   #63486
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
Blog zniknął Chociaż nie zupełnie sam, z moją małą pomocą.
Nieeee....niech wróci czekałam na kolejne wpisy i co...buuu...

Ten olej też chcę

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
Mowisz ze fajny i do tego niedrogi, chyba sie skusze jak sie gdzies na niego natkne
Jak znajdziesz to daj znać
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 16:06   #63487
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 285
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
Te farby chyba czasami potrafia w ogole nie zejsc... Troche sie spieraja, ale bywa ze wlosy nie wracaja po nich do wyjsciowego koloru
Trudno powiedziec co jest bardziej niszczace, zaczelabym od szamponu (a po nim bomba nawilzenia zeby wloskom to wynagrodzic). Z drugiej strony skoro minelo juz tyle miesiecy to szanse sa raczej nieduze ze szampon cos zdziala, tak mi sie wydaje.
Wiem, jaki denerwujacy potrafi byc nierowny kolor wlosow i na dodatek nie taki jak by sie chcialo... Jak zadne naturalne srodki nie pomoga to zdecydowalabym sie chyba po namysle niekoniecznie na kapiel rozjasniajaca, ale na dekoloryzator (nie mylic z rozjasniaczem!).
dekoloryzator mówisz... z tego co wiem, dekoloryzacja ściąga sztuczny barwnik z włosów, a rozjaśnianie rozjaśnia naturalne? mocno to niszczy włosy? zastanawiam się jaki kolor wyszedłby po dekoloryzacji, bo mam włosy rozjaśnione, farbowane różnymi kolorami, blond, bordowy, ciemne brązy... no cóż, pogoogluję trochę i zobaczę

poczytałam o tym i są opinie, że po dekoloryzatorze włosy z powrotem ciemnieją
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun

Edytowane przez natalcia250
Czas edycji: 2012-05-20 o 16:34
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 17:09   #63488
nez123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 707
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Nieeee....niech wróci czekałam na kolejne wpisy i co...buuu...

Ten olej też chcę
Bloggerek kosmetycznych jest multum, znajdziesz jakieś zastępstwo

Olej jest świetny Olej z łopianu to moje KWC od roku, do skalpu -przyśpiesza porost włosów- i do włosów, ma dosyć rzadką, wodnistą konsystencję więc łatwo się go aplikuje i nie przeciąża tak włosów.
Jeśli nie znajdziecie to GreenPharmacy chyba zamierza otworzyć sklep online, a jeśli któraś będzie zainteresowana mogę wysłać - i tak wyjdzie taniej niż np. oleje na allegro.

Ewentualnie, można zrobić swój olej - ekstrakt z łopianu (widziałam kiedyś na jakiejś stronie z półproduktami chyba) rozpuścić w jakimś oleju roślinnym : słonecznikowym, kukurydzianym itp. i wyjdzie to samo

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
dekoloryzator mówisz... z tego co wiem, dekoloryzacja ściąga sztuczny barwnik z włosów, a rozjaśnianie rozjaśnia naturalne? mocno to niszczy włosy? zastanawiam się jaki kolor wyszedłby po dekoloryzacji, bo mam włosy rozjaśnione, farbowane różnymi kolorami, blond, bordowy, ciemne brązy... no cóż, pogoogluję trochę i zobaczę

poczytałam o tym i są opinie, że po dekoloryzatorze włosy z powrotem ciemnieją
Dekoloryzator to dosyć mocna rzecz. Wnika do włosa i działa od środka usuwając farbę. Włosy niszczy mocno, choć to też zależy. Z tego co wiem np. ciemniejsze kolory trzeba dekoloryzować dłużej - czasem nawet grubo ponad godzinę- więc zniszczenia są większe.
Większość przypadków, które znam, po dekoloryzacji były zmuszone obciąć włosy.
__________________
Paradise
Every time she closed her eyes
nez123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 17:15   #63489
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 285
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
Dekoloryzator to dosyć mocna rzecz. Wnika do włosa i działa od środka usuwając farbę. Włosy niszczy mocno, choć to też zależy. Z tego co wiem np. ciemniejsze kolory trzeba dekoloryzować dłużej - czasem nawet grubo ponad godzinę- więc zniszczenia są większe.
Większość przypadków, które znam, po dekoloryzacji były zmuszone obciąć włosy.
czyli morał z tego taki, że mam czekać, aż włosy mi odrosną i pofarbować za kilka lat
jutro próbuję tą maskę, jeśli nie podziała to trudno, najwyżej dalej będę chodziła z łaciatymi włosami

edit: przeglądam wątek o dekoloryzacji i użytkownik fryz5 twierdzi, że dekoloryzator nie niszczy włosów; sprawdzałam opinie o dekoloryzatorze Renee Blanche i też nie było żadnych uwag o zniszczeniu. jestem w kropce :P
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun

Edytowane przez natalcia250
Czas edycji: 2012-05-20 o 17:24
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 17:35   #63490
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
edit: przeglądam wątek o dekoloryzacji i użytkownik fryz5 twierdzi, że dekoloryzator nie niszczy włosów; sprawdzałam opinie o dekoloryzatorze Renee Blanche i też nie było żadnych uwag o zniszczeniu. jestem w kropce :P
Może Rybiorek się w tej sprawie odezwie. Ściągała czymś hennę, ale nie pamiętam dokładnie co to było...zdaje się, że włosów nie zniszczyła, teraz farbuje chemiczną farbą i jest pięknie
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 18:30   #63491
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 285
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Może Rybiorek się w tej sprawie odezwie. Ściągała czymś hennę, ale nie pamiętam dokładnie co to było...zdaje się, że włosów nie zniszczyła, teraz farbuje chemiczną farbą i jest pięknie
to czekam na Rybiorka
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 19:42   #63492
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
No
Większość falowanych "zawsze myślała że ma proste"
To standardowo. Mozna by powiedziec, ze wszystkie falowane historie wlosowe zaczynaja sie od tych slow. Moja takze.
Dzis umylam sie szamponikiem Melvity - coraz bardziej mi sie ta firma podoba i nalozylam na pol godziny Waxa z miodem i maceratem marchewkowym. Plukanie i leave in. I tu machnelam szalony eksperyment - po uwadze Ajrisz, ze shea moze zadzialac tak okluzyjnie jak parafina - zmieszalam Joasie lniana z moim soft shea i nalozylam na mokre wlosy. Mam nadzieje, ze przetluszczu i oklapu nie bedzie.
Jak na razie widze tylko stanowczy brak puchu.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 19:56   #63493
claudiiin
Zadomowienie
 
Avatar claudiiin
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Pzń
Wiadomości: 997
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Jak znajdziesz to daj znać
Jasne! I vice versa

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
dekoloryzator mówisz... z tego co wiem, dekoloryzacja ściąga sztuczny barwnik z włosów, a rozjaśnianie rozjaśnia naturalne? mocno to niszczy włosy? zastanawiam się jaki kolor wyszedłby po dekoloryzacji, bo mam włosy rozjaśnione, farbowane różnymi kolorami, blond, bordowy, ciemne brązy... no cóż, pogoogluję trochę i zobaczę

poczytałam o tym i są opinie, że po dekoloryzatorze włosy z powrotem ciemnieją
Tak podobno jest - dekoloryzator stosuje sie na farbowane wlosy, a zeby rozjasnic wlosy do jasniejszego odcienia niz naturalny to juz trzeba zastosowac rozjasniacz. Nie potrafie Ci powiedziec na ile niszczy wlosy bo sama go nie stosowalam. Nawet jesli kolor nie wyszedlby rowniutki i idealny (co jest wysoce prawdopodobne) to na to juz przynajmniej mozesz polozyc taka farbe jak chcialas

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
Olej jest świetny Olej z łopianu to moje KWC od roku, do skalpu -przyśpiesza porost włosów- i do włosów, ma dosyć rzadką, wodnistą konsystencję więc łatwo się go aplikuje i nie przeciąża tak włosów.
Jeśli nie znajdziecie to GreenPharmacy chyba zamierza otworzyć sklep online, a jeśli któraś będzie zainteresowana mogę wysłać - i tak wyjdzie taniej niż np. oleje na allegro.
A mialas problem z wypadaniem? Jesli tak to poradzil sobie? Przepraszam jezeli juz o tym pisalas, mam dziurawa pamiec


Cytat:
Dekoloryzator to dosyć mocna rzecz. Wnika do włosa i działa od środka usuwając farbę. Włosy niszczy mocno, choć to też zależy. Z tego co wiem np. ciemniejsze kolory trzeba dekoloryzować dłużej - czasem nawet grubo ponad godzinę- więc zniszczenia są większe.
Większość przypadków, które znam, po dekoloryzacji były zmuszone obciąć włosy.
No wlasnie, wszystko zalezy Moje farbowane przez dlugi czas na bardzo ciemny brąz, dlugie włosy zostaly 9 miesiecy temu potraktowane rozjasniaczem az do bialo-jajeczno-rudego koloru (taka wizje DEKOLORYZACJI miala fryzjerka z groupona czy grupera czy innego szajsu ), pozniej kilkukrotnie farbowane (w tym raz farba o odcieniu bardzo jasny blond, ale nie byla to mocno rozjasniajaca farba bo kolor na moich wlosach wlasciwie ani drgnął) i choc doprowadzenie ich do ładu dzieki CG i olejowaniu zajelo troche czasu to udalo sie - wlosow nie musialam obcinac (tzn. ciachnelam gdzies tam w miedzyczasie 10 cm ale nie bylo to obligatoryjne - wlosy byly juz po prostu za dlugie). Oczywiscie brakuje im sporo do miana "zdrowe i nawilzone wlosy" ale nie jest to siano, ktorego nie da sie pokazac ludziom i kwalifikuje sie tylko do obciecia A dekoloryzacja mysle ze jest mimo wszystko mniej agresywna niz to, co spotkalo moje biedne kłaczyska.
Moim zdaniem nie ma az tak czego sie bac Ja wiem ze osobiscie jakbym miala chodzic z widocznie nierownym kolorem na wlosach to zdecydowalabym sie na jakis zabieg powodujacy usuniecie pozostalosci koloryzacji, bo wiem, ze ten kolor wszystko by mi psul i by mnie denerwowal. Ale nie namawiam do niczego, zeby potem nie bylo na mnie W koncu wlos wlosowi nierowny. Moja kumpela rzeczywiscie mowi, ze po rozjasniaczu (ale nie dekoloryzatorze) wlosy jej sie doslownie ukruszyły
__________________
Yesterday is History, Today is a Gift, Tomorrow is Mystery

CG i olejowanie od listopada 2011 + walka z wypadaniem, zapuszczanie grzywy, powrót do naturalek...
claudiiin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:23   #63494
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 285
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

chyba jednak w ostateczności spróbuję z tym dekoloryzatorem do 7 lipca muszę mieć sensowne włosy, bo mam wesele brata, rodzonego także mam jeszcze trochę czasu na inne metody i zastanowienie się

dzisiaj na włosach program maksimum mycie po miodzie BD, potem olejek Alterra z brzozą i pomarańczą+kokosowy, na to jeszcze na godzinę Bingo z keratyną i wit. B5, znowu mycie BD (z nadzieją na rozjaśnienie), Alterra z morelą+Isana Liquid Silk d/s na coś ponad pół godziny, spłukanie, Joaśka z cytryną i miodem b/s, na końcówki krem biedronkowy, czarny żel Isana. schnę i czekam na efekty
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:22   #63495
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Eloe77 Pokaż wiadomość
Obecnie mam krótkie i przechodzę do kręconego boba z dłuższymi przodami i mocno podciętym tyłem. Coś jak na początku pielęgnacji.
Niestety moje włosy z racji ciężaru i ilości nie mogą być długie
Nie lubię firanek, więc nie mam ich w oknach i na głowie
A mogłabyś pokazać tą fryzurę? Zaciekawiłaś mnie
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:28   #63496
czarno czarna
Raczkowanie
 
Avatar czarno czarna
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 444
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Czy jest możliwe by szampon z silikonem zniszczył włosy? Przez pewne forum zapoznałam się z dziewczyną, która też interesuje się włosami. Otóż myje głowe codziennie od paru lat i dba o nie. Niedawno kupiła szampon z silikonami który od razu zrobił jej na głowie siano. Reszty kosmetyków nie zmieniała i twierdzi że to przez silikon. Czy to możliwe? Nie słyszałam o tym ze silikon może działać wysuszająco...
czarno czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:39   #63497
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
to czekam na Rybiorka
2 razy w zyciu robilam sciagnie koloru - raz farbe a drugi henne, tym samym produktem, uzyty dobrze i z glowa nie zniszczy wlosow ale wiadomo zeby utrzymac wlosy przy zyciu zadnych wiecej mocnych farb gdzie sa rozjasniacze, dlatego wlasnie mam teraz czerwien ale nie razaca, do razacej musialabym uzywac takiej z woda 9 czy 12%

siagalam tym

i w obu przypadkach identyczna procedura

nakladalam sciagacz koloru i trzymalam maksymlny czas - 20 min, trzeba siedziec przed lusterkiem i kontrolowac proces bo mozna sobie spalic wlosy, ja akurat moge siedziec cale 20 min (w tym wypadku kazda minuta jest cenna wiec lepiej byc blisko kranu i szampon/odzywki lepiej naszykowac wczesniej)

po zmyciu dekoloryzatora maska na 20 min, potem suszenie wlosow suszarka i na suche farba, potem znow mycie, maska i dalsza procedura odz bs

generalnie lepiej jest po sciagnieciu koloru poczekac 48 godzin, bo wlosy dekoloryzowane ciemnieja troche ale ja czekac nigdy nie moglam bo zwykle dopadala mnie totalna nienawisc do noszonego koloru tak ze musialam isc do pracy dnia nastepnego

dodatkowo nalezy pamietac ze najbardziej kolor zostanie usuniety z wlosow przy skalpie, im dalej tym mniejszy efekt jako ze zwykle farbujemy wlosy cale i mniej barwnika jest na odrostach

ja mialam biale odrosty, zolte dalej i w polowie do konca pomarancz zarowka, dlatego farbe trzymalam po pierwsze krocej - wlosy po tak silnym specyfiku maja ogromna porowatosc i farba wychodzi kilka tonow ciemniej, nawet jasna, dwa uzywlam 2 czerwieni wtedy - jasna na dlugosc i troche ciemniejsza na czesc biala i zolta (gdybym odczekala 48 godzin pewnie moglabym uzyc jednej farby)

po czyms takim o wlosy trzeba dbac bardzo, maski, ogrniczenie suszarki, trzeba sie liczyc ze kolor moze sie szybciej wyplukac, farbowanie nastepne musialam zrobic po 4 tygodniach i to calosci, po ok 4 miesiacach kolor zaczal sie ladnie trzymac, teraz robie tylko odrost co 6-8 tygodni (czesto nosze koka wiec odrosty az tak nie rzucaja sie w oczy)

ok, wiecej grzechow nie pamietam

ale jedno dodam - ja musialam sciac wlosy nie przez sciaganie koloru (wtedy czarny usuwalam) ale dlatego ze mi sie blondu zachcialo i co miesiac katowalam wlosy jasnymi blondami, po 5-6 miesiacach kiedy co 4 tygodnie dawalam taki czad wlosy sie pokruszyly/upalily

jednorazowe uzycie dekoloryzatora nie zmusilo mnie nawet do podciecia koncowek, tylko ze naprawde trzeba siedziec przed lustrem i patrzec co sie dzieje, i napewno nie polecam trzymania trzymania czy dekoloryzatra czy rozjasniacza godzine, wtedy lepiej zrobic to w 2 turach po 20 minut niz na raz taki kop
(ogolenie nie polecam dekoloryzatorow - zle dzialaja na starych kolorach, ladnie usuna tylko jak fabra jest swieza)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa

Edytowane przez Rybiorek
Czas edycji: 2012-05-20 o 21:44
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:48   #63498
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Ja się pohennowałam- to już mój czwarty raz. I co i klops. Jak już pisałam wcześniej nie zauważyłam, żeby henna pogrubiła mi włosy, ale takich cieniasów po jej spłukaniu to jeszcze nie miałam. Z reguły były trochę pogrubione do pierwszego mycia. Nie rozumiem czemu henna nie chce pogrubić mi włosów:-( Od czego to zależy? I czemu te włosy ciągle są suche, nie mówiąc już o skórze głowy, która od lat nie wie co to sebum:-( Kiedyś czytałam że ten naturalny tłuszcz na głowie jest ważny- ja go nie mam od lat. Może to jest przyczyną problemów z włosami?
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:53   #63499
nez123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 707
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
A mialas problem z wypadaniem? Jesli tak to poradzil sobie? Przepraszam jezeli juz o tym pisalas, mam dziurawa pamiec
Zachamował trochę wypadanie. Aczkolwiek nie stosuję go przesadnie regularnie
W każdym razie i tak u mnie działa lepiej niż wszelkiego rodzaju wcierki.
__________________
Paradise
Every time she closed her eyes
nez123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:55   #63500
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Ja się pohennowałam- to już mój czwarty raz. I co i klops. Jak już pisałam wcześniej nie zauważyłam, żeby henna pogrubiła mi włosy, ale takich cieniasów po jej spłukaniu to jeszcze nie miałam. Z reguły były trochę pogrubione do pierwszego mycia. Nie rozumiem czemu henna nie chce pogrubić mi włosów:-( Od czego to zależy? I czemu te włosy ciągle są suche, nie mówiąc już o skórze głowy, która od lat nie wie co to sebum:-( Kiedyś czytałam że ten naturalny tłuszcz na głowie jest ważny- ja go nie mam od lat. Może to jest przyczyną problemów z włosami?
To jest... Jak to nie masz sebum na głowie?
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:57   #63501
nez123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 707
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
No wlasnie, wszystko zalezy Moje farbowane przez dlugi czas na bardzo ciemny brąz, dlugie włosy zostaly 9 miesiecy temu potraktowane rozjasniaczem az do bialo-jajeczno-rudego koloru (taka wizje DEKOLORYZACJI miala fryzjerka z groupona czy grupera czy innego szajsu ), pozniej kilkukrotnie farbowane (w tym raz farba o odcieniu bardz-o jasny blond, ale nie byla to mocno rozjasniajaca farba bo kolor na moich wlosach wlasciwie ani drgnął) i choc doprowadzenie ich do ładu dzieki CG i olejowaniu zajelo troche czasu to udalo sie - wlosow nie musialam obcinac (tzn. ciachnelam gdzies tam w miedzyczasie 10 cm ale nie bylo to obligatoryjne - wlosy byly juz po prostu za dlugie). Oczywiscie brakuje im sporo do miana "zdrowe i nawilzone wlosy" ale nie jest to siano, ktorego nie da sie pokazac ludziom i kwalifikuje sie tylko do obciecia A dekoloryzacja mysle ze jest mimo wszystko mniej agresywna niz to, co spotkalo moje biedne kłaczyska.
Moim zdaniem nie ma az tak czego sie bac Ja wiem ze osobiscie jakbym miala chodzic z widocznie nierownym kolorem na wlosach to zdecydowalabym sie na jakis zabieg powodujacy usuniecie pozostalosci koloryzacji, bo wiem, ze ten kolor wszystko by mi psul i by mnie denerwowal. Ale nie namawiam do niczego, zeby potem nie bylo na mnie W koncu wlos wlosowi nierowny. Moja kumpela rzeczywiscie mowi, ze po rozjasniaczu (ale nie dekoloryzatorze) wlosy jej sie doslownie ukruszyły
Fakt, z dwojga złego chyba lepszy dekoloryzator On ściąga tylko kolor farby, za to rozjaśniacz narusza też naturalny kolor włosa.

Rybiorek a ten link, który załączyłaś to nie jest po prostu rozjaśniacz?

Z tego co wiem dekoloryzatory nie naruszają naturalnego pigmentu włosa - usuwają tylko szuczny pigment, nie rozjaśniają. Ale ekspertem nie jestem w tej dziedzinie

Tutaj przykładowe dekoloryzatory: 1 2.
__________________
Paradise
Every time she closed her eyes

Edytowane przez nez123
Czas edycji: 2012-05-20 o 22:14
nez123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:02   #63502
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
Fakt, z dwojga złego chyba lepszy dekoloryzator On ściąga tylko kolor farby, za to rozjaśniacz narusza też naturalny kolor włosa.
tylko w teorii kochana, w rzeczywistosci po dekoloryzatorze nigdy nie bedziesz miec swojego koloru dlatego ze farba nieodwracalnie niszczy barwnik we wlosie i choc dekoloryzator usuwa farbe to niestety ale pozostawia wlos w stanie jakim go farba znieksztalcila, dodatkowo czesto kobiety zmieniaja kolory i kumulacja roznych rozjasniaczy w farbach kompletnie niszczy naturalny kolor

w przypadku henny jest problem - henna wiaze sie z barwnikiem wlosa, dekoloryzator nie usunie henny bo nie znajdzie zadnej farby we wlosie a nie jest zaprojektowany do usuwania ludzkiej keratyny, tutaj tylko rozjasniacz pomoze
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:10   #63503
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
To jest... Jak to nie masz sebum na głowie?
No moja skóra głowy kompletnie się nie przetłuszcza. Nie wiem ile bym musiała czekać, korci mnie więc muszę sprawdzić. Nigdy nie myje włosów dlatego, że są przetłuszczone, od dawien dawna są to inne powody:
1.kiedyś myłam żeby zmyć środki stylizacyjne pianki, lakiery itp, które na drugi dzień dawały opłakany efekt
2. myje bo to cieniutkie włosy i po nocy nadać im objętość graniczy z cudem
3. teraz trochę stylizuje zgodnie z cg i udaje mi się myć co 2 dzień, czasem co 3 (ale ten 3 wyglądają koszmarnie) Mam nadzieję że uda mi się znaleźć właściwe kosmetyki do stylizacji i to pomoże, ale jestem na początku tej drogi
4. myłam też jak końce czy grzywka pobrudziły mi się olejem, którego używam do twarzy czy moim ulubionym masłem teraz staram się bardzo na to uważać, a masła przestałam używać. I grzywkę zapuszczam. Spinek i gumek nie mogę za bardzo używać bo mi ciągną cebulki i mnie boli, ale chodzę w opasce.

Skóra głowy zawsze jest sucha, od lat. Teraz wyjątkowo bardzo, liczyłam na jojobe ale zamówiłam tańszą ze zsk i jest kiepska. W przyszłym miesiącu kupię tą co kiedyś miałam i mnie ukoiła. I chyba przeczekam choćbym miała chodzić w kapturze .

Ten problem z mega suchą skórą głowy zaczął się po moich przygodach z Izotekiem. Wczęśniej była sucha, ale nie sprawiała mi bólu, nie myślałam o tym. Teraz staram się odratować.

Edytowane przez lulaluna
Czas edycji: 2012-05-20 o 22:15
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:21   #63504
nez123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 707
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
tylko w teorii kochana, w rzeczywistosci po dekoloryzatorze nigdy nie bedziesz miec swojego koloru dlatego ze farba nieodwracalnie niszczy barwnik we wlosie i choc dekoloryzator usuwa farbe to niestety ale pozostawia wlos w stanie jakim go farba znieksztalcila, dodatkowo czesto kobiety zmieniaja kolory i kumulacja roznych rozjasniaczy w farbach kompletnie niszczy naturalny kolor

w przypadku henny jest problem - henna wiaze sie z barwnikiem wlosa, dekoloryzator nie usunie henny bo nie znajdzie zadnej farby we wlosie a nie jest zaprojektowany do usuwania ludzkiej keratyny, tutaj tylko rozjasniacz pomoze
Chodziło mi o to, że dekoloryzator jest poniekąd słabszy. Widziałam efekty tego i tego, i o ile rozjaśniacz potrafił doprowadzić włosy do białości, o tyle dekoloryzator ściągał kolor tylko do pewnego momentu - ponoć kolorystycznie zbliżonego do naturalnego koloru.

Ale tak jak pisałam, ekspertką nie jestem, i włosy farbowałam tylko raz, a żadnego z tych produktów na sobie nie testowałam, więc zdaje się na zdanie bardziej doświadczonych

P.S Zdjęcie futrzaków w podpisie- genialne

Edit:
Przypomniało mi się, jak kiedyś byłam u fryzjerki, i pani ze stanowiska obok, zapomniała wspomnieć fryzjerce, że farbowała henną, na dodatek coś z tą henną mieszała, no i nie był to produkt godny zaufania - kupiła w jakimś kiosku. Przypomniała sobie jak po nałożeniu i zmyciu farby( chyba, bo szczerze mówiąc nie wiem co ona miała tak robione) zobaczyła szaro-zielone włosy. Ale ponoć szybko te refleksy się zmyły.
__________________
Paradise
Every time she closed her eyes

Edytowane przez nez123
Czas edycji: 2012-05-20 o 22:26
nez123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:24   #63505
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
No moja skóra głowy kompletnie się nie przetłuszcza. Nie wiem ile bym musiała czekać, korci mnie więc muszę sprawdzić. Nigdy nie myje włosów dlatego, że są przetłuszczone, od dawien dawna są to inne powody:
1.kiedyś myłam żeby zmyć środki stylizacyjne pianki, lakiery itp, które na drugi dzień dawały opłakany efekt
2. myje bo to cieniutkie włosy i po nocy nadać im objętość graniczy z cudem
3. teraz trochę stylizuje zgodnie z cg i udaje mi się myć co 2 dzień, czasem co 3 (ale ten 3 wyglądają koszmarnie) Mam nadzieję że uda mi się znaleźć właściwe kosmetyki do stylizacji i to pomoże, ale jestem na początku tej drogi
4. myłam też jak końce czy grzywka pobrudziły mi się olejem, którego używam do twarzy czy moim ulubionym masłem teraz staram się bardzo na to uważać, a masła przestałam używać. I grzywkę zapuszczam. Spinek i gumek nie mogę za bardzo używać bo mi ciągną cebulki i mnie boli, ale chodzę w opasce.

Skóra głowy zawsze jest sucha, od lat. Teraz wyjątkowo bardzo, liczyłam na jojobe ale zamówiłam tańszą ze zsk i jest kiepska. W przyszłym miesiącu kupię tą co kiedyś miałam i mnie ukoiła. I chyba przeczekam choćbym miała chodzić w kapturze .

Ten problem z mega suchą skórą głowy zaczął się po moich przygodach z Izotekiem. Wczęśniej była sucha, ale nie sprawiała mi bólu, nie myślałam o tym. Teraz staram się odratować.
Widzę właśnie jakie są możliwe skutki uboczne stosowania Izoteku, np. „Często występują wysychanie błon śluzowych nosa i gardła”... No niestety, jest spora szansa, że to przez niego tak masz.
Próbowałaś wzbogacać swoją dietę o olej, zwłaszcza olej lniany? Sałatki z olejem, chleb z olejem, śniadanko zgodne z dietą dr Budwig... No i smarowanie skóry olejami.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:32   #63506
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Widzę właśnie jakie są możliwe skutki uboczne stosowania Izoteku, np. „Często występują wysychanie błon śluzowych nosa i gardła”... No niestety, jest spora szansa, że to przez niego tak masz.
Próbowałaś wzbogacać swoją dietę o olej, zwłaszcza olej lniany? Sałatki z olejem, chleb z olejem, śniadanko zgodne z dietą dr Budwig... No i smarowanie skóry olejami.
No nie zapomnę jak przepisując Izotek derma do mnie że cerę będę mieć piękną i włosy przestaną mi się przetłuszczać. A ja do niej że włosy nigdy mi się nie przetłuszczają, są mega suche, a ona swoje. Powinno mi to dać do myślenia, ale byłam zdesperowana pryszczami i takie efekty. Swoją drogą nic pozytywnego mi lek nie dał.

Tak myślałam o wprowadzeniu lnianego do diety, tylko ojej na samą myśl o przełknięciu oleju aż mi słabo. Może oliwa z oliwek do sałatek?Ale to pewnie nie to samo. Lniany smakuje lepiej niż słonecznikowy?
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:38   #63507
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
Chodziło mi o to, że dekoloryzator jest poniekąd słabszy. Widziałam efekty tego i tego, i o ile rozjaśniacz potrafił doprowadzić włosy do białości, o tyle dekoloryzator ściągał kolor tylko do pewnego momentu - ponoć kolorystycznie zbliżonego do naturalnego koloru.

Ale tak jak pisałam, ekspertką nie jestem, i włosy farbowałam tylko raz, a żadnego z tych produktów na sobie nie testowałam, więc zdaje się na zdanie bardziej doświadczonych



Edit:
Przypomniało mi się, jak kiedyś byłam u fryzjerki, i pani ze stanowiska obok, zapomniała wspomnieć fryzjerce, że farbowała henną, na dodatek coś z tą henną mieszała, no i nie był to produkt godny zaufania - kupiła w jakimś kiosku. Przypomniała sobie jak po nałożeniu i zmyciu farby( chyba, bo szczerze mówiąc nie wiem co ona miała tak robione) zobaczyła szaro-zielone włosy. Ale ponoć szybko te refleksy się zmyły.
wszystko zalezy co sie chce osiagnac

ale czasami po dekoloryzatorze nie da sie nalozyc wybranego koloru

to co ja uzywlam to rozjasniacz do stosowania gdy wybiera sie kolor farby jasniejszy od swojego koloru albo od farby ktora jest na wlosach albo gdy chce sie radykalnie zmienic kolor

Cytat:
P.S Zdjęcie futrzaków w podpisie- genialne
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:47   #63508
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
Widzialam ten przepis, juz sie czaje na niego Staram sie robic nawilzajace maski, ale nie trzymam ich od jakiegos czasu pod czepkiem ani w ogole dlugo na wlosach, bo potem gorzej sie rozczesuja i zostaje ich tona na grzebieniu.
Ta Twoja maskę mozna zrobic przed myciem czy lepiej po umyciu szamponem i tylko potem splukac?
Bezipeczniej bedzie przed myciem ale robilam juz pare razy po i spłukaóo się bardzo ładnie
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:49   #63509
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
No nie zapomnę jak przepisując Izotek derma do mnie że cerę będę mieć piękną i włosy przestaną mi się przetłuszczać. A ja do niej że włosy nigdy mi się nie przetłuszczają, są mega suche, a ona swoje. Powinno mi to dać do myślenia, ale byłam zdesperowana pryszczami i takie efekty. Swoją drogą nic pozytywnego mi lek nie dał.

Tak myślałam o wprowadzeniu lnianego do diety, tylko ojej na samą myśl o przełknięciu oleju aż mi słabo. Może oliwa z oliwek do sałatek?Ale to pewnie nie to samo. Lniany smakuje lepiej niż słonecznikowy?
Oliwa z oliwek też dobra, ale lniany to podstawa. Do sałatek, na kanapki, do jogurtu, do owsianki, do wszystkiego. Nie muszą to być kosmiczne ilości, pić litrami oleju nie trzeba, ale dodawaj go do wielu potraw, dzień w dzień.
Moja mama ma naprawdę suchą skórę i mówi, że tylko olejowanie od środka i od zewnątrz jej pomaga. Żadne kremy i leki jej nie pomogły tak, jak oleje.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 22:57   #63510
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Oliwa z oliwek też dobra, ale lniany to podstawa. Do sałatek, na kanapki, do jogurtu, do owsianki, do wszystkiego. Nie muszą to być kosmiczne ilości, pić litrami oleju nie trzeba, ale dodawaj go do wielu potraw, dzień w dzień.
Moja mama ma naprawdę suchą skórę i mówi, że tylko olejowanie od środka i od zewnątrz jej pomaga. Żadne kremy i leki jej nie pomogły tak, jak oleje.
To kupię ten lniany Gdyby nie oleje to by mi chyba skóra z twarzy zeszła, ale faktycznie od środka na pewno działają lepiej.
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.