|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1261 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() tż raz na jakis czas się z kotem droczy i jak napuści wody do wanny to go bierze i lekko moczy - kot później siedzi z fochem i się wylizuje... z wanny jak się tż kąpie też wodę pije ![]() a dziś pił ze mną soczek marchewkowy miałam taki w małej buteleczce nalałam mu do nakrętki i chyba z 3 takie wypił, więcej mu nie dałam żeby jakis rewolucji żołądkowych nie miał, pomidora, ogórka,oliwki, żółty ser zjada... a jak dałam skraweczek surowego kurczaka to nie ruszył (on surowizny nigdy nie dostawał ze względu na toxo)
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1262 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34251093]. Dodatkowo dziś przeżyłam istny HORROR. [/QUOTE] PERSE! o matko ale miałas przeżycia! kochana dobrze ze juz Tz jest w domku i ze najgorsze opcje wykluczyli! |
|
|
|
|
#1263 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Perse, ale się dzisiaj nadenerwowałaś! Nie dość, że sama w złym stanie, to jeszcze Mąż się nacierpiał... Mam nadzieję, że to nic poważnego
![]() Maksi, sto lat! A ja cały dzień jakoś sobie miejsca nie mogłam znaleźć. Trochę magisterki, trochę korepetycji, cały dzień zmarnowałam, a w piątek już pierwsze zaliczenia na uczelni... Uciekam na spacer z psem a potem w poduchy. Dobranoc wszystkim! |
|
|
|
#1264 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam!
co to ja miałam??? nie cytowałam, nie pamiętam Tak sobie ostatnio myślę, że moje dziecko miałoby teraz 9 miesięcy ![]() siostra w środę wyjeżdża to życie wróci do normy. taka pogoda teraz że cały dzień na dworze, ale się gdzieś włóczymy z Kluskiem (taaak, imię nadane w brzuchu pasuje do Julka jak ulał, szczególnie po tym jak przeczytałam, że Daria Amilci waży 5800g Julek dwa tygodnie temu miał 7300g ![]() :brzyda l: a w momencie przejścia na butlę 7100g ![]() ![]() ![]() Muszę się pochwalić, że moje dziecię jest najgrzeczniejszym dzieckiem pod słońcem. Nie płacze, śpi, sam się sobą potrafi zająć. Nie lubi być zbyt długo noszony na rękach a najlepiej mu na macie, leżaczek też na chwilę tylko. No i powoli skóra się normuje, chociaż nie poszło po mojej myśli i musieliśmy podać mu Zyrtec... to co zapamiętałam Iza witaj Flow nie mogę napatrzeć się na zdjęcie w avatarze, jestem zakochana Perse strach musiał być wielki, dobrze, że tż w domu i że to nie zawał. przytulam. Aagusia Julek kolki nie miał ani razu, więc nie pomogę niestety. Wiem, że delicol można podawać od początku, w szpitalu dawali. Alfa 35tc? tak sobie dzisiaj patrzyłam na dziewczynę w ciąży i mimo, że Julek spał smacznie w wózku to bardzo jej zazdrościłam. Mimo wielkiego strachu to był fantastyczny stan. tęsknię za brzuchem. Kot wymiata. Ma swój ręczniczek? Amilcia nie nauczyłaś się niczego po mojej przygodzie z rosołem wiem co to znaczy. Teraz wieczorem idę i sprawdzam czy wszystko wyłączone. Mela genialna w rolkach a Darka widać, że dziecko-anioł. No i drobinka Esesko jak się czujesz kochana ? Lucy Emilka słodziara. Córeczka tatusia co? Cookie jak tam, zawitasz do Bydzi? Byłoby super się spotkać Pani masz jakąś wizytację że tak sprzątasz? Czy co? Maksi ? urodziny mnie ominęły??? A gdzie tort? STO LAT STO LAT!!! Adunia czasem tak jest, Jutro będzie lepszy dzień. Natalia Mikołaj pół roczku, ale ten czas leci. Jak tam Twoja propozycja pracy w Toskanii? Basia, Amilcia Julek też łapki pcha do buzi, ale przynajmniej jak mu zawieszę bimbelajkę to pcha ją, wszystko co uda mu się złapać (a łapie już ładnie) to pcha do buzi jak najęty Bacha kiedy tż wraca? Bo chyba go nie ma co? nie wiem jak skończyła się historia z mieszkaniem i ciotką, ale mam nadzieję, że dobrze (dla Was oczywiście) Maga jeszcze miesiąc w wakacje, chociaż w tym roku rok szkolny podobno wyjątkowo późno się kończy. Monika.g jednak nas nie opuściłaś Zeberka pogilgocz Kasię ode mnie w stópkę. I kupuj wyprawkę do końca, nie ma na co czekać pamiętaj o soku winogronowym ![]() Black podeślij trochę kapuśniaku wieki nie jadłam Coś mi się obiło, że o ciuchach ciążowych z Lidla było. Polecam jak najbardziej. Miałam jedne dresiaki (chyba podobne są teraz) i śmigałam w nich całą ciążę. Super były ![]() Aaaa, kto miał jeszcze przyjechać? Kundzia???? ---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:24 ---------- Aaa, pozamieniałam w pierwszym poście. Poprzesuwałam kogo pamiętałam (bez pytanek, bo doprosić się nie mogłam
).NO I.... powykreślałam osoby, które przestały się całkowicie od jakiegoś czasu udzielać. Jeśli źle zrobiłam, to pisać, nie bać się. Zrobię jak było. Ale chyba nie ma sensu lista na której są osoby, które w kilku ostatnich wątkach nie napisały ani jednego postu Agatka Masz jakieś wieści od Darii???? Ciekawa jestem co u niej... |
|
|
|
#1265 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
INUTIL! ale porządki zrobilas na 1 stronie. Ja sie bałam przejśc do zafasolkowanych, ale jak mnie przeniosłaś to jestem!!!
|
|
|
|
#1266 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
głowa do góry i idziemy do przodu. Dobranoc
|
|
|
|
|
#1267 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1268 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
---------- Dopisano o 22:48 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ---------- Aaa, Julek wczoraj skończył 4 miesiące ale ten czas leci.
|
|
|
|
|
#1269 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzięki Amilcia
![]() Inutil... stówa dla Julka! Perse, matko....ile nerwów nie chcę sobie nawet wyobrażać co czułaś. Dobrze, że z tż już lepiej |
|
|
|
#1270 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
próbowałam nadrabiać cały dzień, ale nic z tego nie wyszło... ktoś mi chyba ukradł kilka godzin ;p
inutil wow Julek duży Miki ma niecałe 8kg ![]() lucy emi słodka ściskam wszystkie mam nadzieje, że po egzaminach będę miała więcej czasu
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
#1271 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Inutku
![]() No i brawa dla Juleczka za skończone 4 miesiące |
|
|
|
#1272 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() musi sobie radzić [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34251093]Dodatkowo dziś przeżyłam istny HORROR. Jakoś nieszczęście nie chce się ode mnie odkleić... [/QUOTE] Amilcia zdjęcia super, obie dziewczynki do Ciebie podobne. I jak zupka smakuje Darii? |
|
|
|
|
#1274 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień Dobry,
TŻ poszedł do pracy, a ja siedzę pod kołdrą, bo się wciąż źle czuję. Ale muszę mu iść załatwić L4 do lekarza rodzinnego, bo w szpitalu nie wypisali... Dziękuję Wam za wsparcie ![]() I teraz faktycznie mi łatwiej się tu połapać, jak sobie wszystko przeczytałam na pierwszej stronie. Dziś 37. tydzień ciąży, której nie ma, za tydzień-dwa mogłabym rodzić.. |
|
|
|
#1275 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dzien dobry
![]() Chipsy mowicie....zjem kazde...nawet te ktore najpierw twierdze,ze mi nie smakuja i to az dna paczki nie zobacze.... ![]() Maksi spoznione wszystkiego najlepszego!!!!!!! Intuli hehe nie ma problemu z kapusniakiem ![]() Perse kochana.....strasznie Ci wspolczuje takich strasznych przezyc....Mam nadzieje,ze juz maz czuje sie dobrze....duzo, duzo zdrowka dla niego i sil dla Ciebie Moge jedynie sie domyslac co przezywalas.... Ide spac dalej chyba.....
__________________
|
|
|
|
#1276 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dzień dobry
![]() Inutil, szok jaki Julek już duży wrzuć jakieśzdjęcie ![]() ja od 7 na nogach, dobrze ze w ciazy wyspalam sie za wszystkie czasy hehe. chociaz dzisiaj jestem dumna ze swojego synka bo przespal cala noc bez kolki, tylko jedzenie co 3,5 godz, zmiana pieluszki i spanie. a teraz Królewicz sobie słodki chrapie a już o 7 powinien wstać, ale żal mi go budzić dziewczyny, powiedzcie mi bo chciałam wyjść dzisiaj z małym tak na pół godzinki, dzisiaj 8 dzien ma - czy to nie za wcześnie? wietrzyłam go juz 2 dni... no i w co ubrać takie maleństwo w taki upał? myślę że jak wyjdęto tak albo ok 10 albo później po 17 żeby było jeszcze w miarę chodno... proszę o rady!!!! ratujcie bo zielona jestem w tej kwestii a ma ktoś info od Ani, kiedy wychodzą, jak się czują, jak rodzili? ---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 07:52 ---------- dziewczyny, macie jakis pomysl na roczek dla chrzesnicy? rowerek i kolczyki odpadaja a ja czasu nie mam za wiele bo w niedziele impreza
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
#1277 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Jak to dobrze zacząć dzień od kawy, a nie od wizyty na IP....
Naprawdę człowiek nie docenia dobra, które ma na co dzień. (tzn. spokoju, ale tak już odczytując to dosłownie to kawa=dobro, przekonałam się o tym w ciąży, gdy nie mogłam jej pić )
|
|
|
|
#1278 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
inutil brawo za 1 stronę
nawet po czystkach dużo nas ja dzisiaj wkurzona na maksa, z rana tż mi ciśnienie podniósł
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1279 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
witam upalnie u mnie z rana 24 stopnie
dzis nie zamierzam wychodzic z domu, wczoraj wyszlam i sie nieco przegrzalam, odrazu jak wrocilam lezalam do wieczora...Lucy, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ja juz tam nie mieszkam Perse mialam termin na 21 czerwca na dzien moich urodzin Delia Ziko apteka to internetowa apteka ale tez miala placowki stacjonarne u mnie jest ich kilka i zawsze tam kupuje leki sa naprawde najtansze (np lutka dowcipna 3,25, nospa 40 bodajze 14zl) Inutil tak mialam do Was jechac z Tz na majstrowanie fasolki (a fasolka juz w brzuszku) teraz nie moge sie narazie wybierac w podroze ![]() A powiedzcie mi dziewczyny czy w I trym mozna balsamowac piersi - wczoraj w nocy tak mnie bolaly ze nie wiedzialam jak mam sie ulozyc (i nadal mocno bola) ale ciesze sie bo zawsze to jakis objaw... rany a co do jedzenia to ja od poczatku ciazy wcinam jak odkurzacz momi ze mnie w pierwszej chwili odrzuca to powoli powoli i jem, a dzis mam chcicie na czerwona papryke dobrze ze jest w domu mniaaaaaaaaaam... ---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ---------- Inutil ja tez sie balam przeniesc do zafasolkowanych ale jak widac juz to sie stalo ![]() ---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ---------- Perse wiem co przezywalas mojego Tz tez wiozlam do szpitala ponad rok temu, tez prawie mdlal - tez mnostwo badan mial, lekarzy...podejrzenie ze cos z sercem, co jakis czas mu przyspieszalo...wyszlo ze to na tle nerwowym, a potem ze....refluks...bral leki, pil siemie lniane i przeszlo choc teraz musi raz do roku zakladac holtera....Mam nadzieje ze u Was zdiagnozuja dokladnie co i jak
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#1280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
Perse kochana ale się najadłaś strachu. Dzisiaj TŻ już się dobrze czuję, że do pracy poszedł? Maksi spóźnione życzenia Inutil ja też miałam stracha przejść do zafasolkowanych, chciałam poczekać na serduszko, ale jak już przeniosłaś to ok. Mam nadzieję, że dane mi tam będzie zostać jeszcze przez prawie 8 miesięcy ![]() Natalia trzymam kciuki za egzaminy i za naukę, żeby Ci szybko szło
__________________
|
|
|
|
#1281 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Ja tez chcialam poczekac na serduszko ![]() Wiec trzymam za Nas kciuki zebysmy uslyszaly na nastepnym usg serduszka naszych maluchow
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#1282 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Maga tak, dzisiaj już dobrze się czuje. Te jego ataki takie właśnie są, kilka godzin i przechodzi i potem za kilka miesięcy znowu atak. Mój TŻ jest generalnie osobą stroniąca od lekarzy [mogłabym Wam tu opisywać nasze przeboje z dentystami.....], ale tu jak widać już jest poważny problem, że chodzi przykładnie jak ja mu nakażę. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-22 o 09:14 |
|
|
|
#1283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Kundzia wizytę mam za 2 tygodnie 5 czerwca. Wtedy już musi być serduszko
A Ty kiedy idziesz?Perse to dobrze, że TŻ się dzisiaj lepiej czuję. A z tymi kolejkami na NFZ to jest masakra. Ale jak prywatnie to od razu przyjmą :/
__________________
|
|
|
|
#1284 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
witam
życzę miłego dnia, lece do szkoły mega dzieki aguś przez lato pierwszy spacer to wyjście ze szpitala, nie trzeba werandować i czekać z wyjściem ( tak nam na SR mówili ) w takie ciepło bodziak z krótkim rękawkiem ! nic więcej i tak będzie mu ciepło, cieniutka czapeczka( tak moja siostra chodziła i mały do dziś katarku nie miał i nie kaszlał ) Jeśli chodzi o karmienie, to nam tak jak lucy mówili na SR ( również poradnia laktacyjna) jeść normalnie i obserwować czy coś się nie dzieje ( można na początku wzdymających produktów omijać)
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
Edytowane przez natalia_23 Czas edycji: 2012-05-22 o 09:21 |
|
|
|
#1285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Barbie nie złość się na TZa
Ja czasem jak się zdenerwuję na swojego to przychodzi mi taka myśl, ze w każdej chwili może się coś stać i strace go, więc szkoda czasu na kłótnie witajcie a ja dziś jestem strasznie słaba, tylko nie wiem dlaczego, może przez upał
|
|
|
|
#1286 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#1287 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1288 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1289 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Kundzia ja się teraz tak jakoś nie stresuję, przypuszczam, ze gorzej będzie na późniejszym etapie ciąży.
Pani ![]() Lecę do pracy, dzisiaj do 17
__________________
|
|
|
|
#1290 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry!
Szybki prysznic, kawka i czekam na uczniów, dzisiaj ostatni maturzysta, bo reszta już pozdawała ustne. Ehh, co ja bez nich zrobię! :P Najlepszego dla Juleczka [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34256614] Dziś 37. tydzień ciąży, której nie ma, za tydzień-dwa mogłabym rodzić..[/QUOTE] Perse, kuruj się. Przytulam mocno, ale wiem, że silna babka z Ciebie! ![]() To samo z moim TŻtem. Najpierw wszystko na tle nerwowym i końcowa diagnoza - refluks. A teraz jeszcze coś z kręgosłupem mu się dzieje, na rezonans go ostatnio wysłali. Czekamy na wyniki. Kundzia, Maga, trzymam kciuki za serduszka, a będą na pewno!
__________________
Edytowane przez adunia89 Czas edycji: 2012-05-22 o 09:46 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:14.




widzę że moczy łapki? Nie boi się wody? Mój ucieka gdzie pieprz rośnie jak tylko poczuje rosę na łapach







Julek dwa tygodnie temu miał 7300g 
wiem co to znaczy. Teraz wieczorem idę i sprawdzam czy wszystko wyłączone. Mela genialna w rolkach a Darka widać, że dziecko-anioł. No i drobinka
wieki nie jadłam







)
nawet po czystkach dużo nas
ale jak widac juz to sie stalo

