Majowe Panny Młode - cz. VI - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-21, 19:01   #2611
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Kolejnym Majowym świeżym Żonkom Myska0, iceflower, jagodzia, kindziulindzia WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA KOCHANE


---------- Dopisano o 19:01 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ----------

Dusia, super relacja. Cieszę się, że wszystko się udało
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 20:27   #2612
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

ewuszkaaa pisałaś o piwoniach - powiem Ci, że u mnie pod blokiem ( w cieniu ) pąk bordowej nie chce się rozwinąć od kilku dni, moja przyjaciółka mówiła, że u niej w ogrodzie też się zatrzymały
a wczoraj byłam na spacerze i w innej dzielnicy pięknie kwitły

jaki masz mieć w końcu bukiet ?
bo ja zamówiłam piwonie, ale boję się zadzwonić, czy będą
awaryjnie będą goździki
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 20:44   #2613
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
ewuszkaaa pisałaś o piwoniach - powiem Ci, że u mnie pod blokiem ( w cieniu ) pąk bordowej nie chce się rozwinąć od kilku dni, moja przyjaciółka mówiła, że u niej w ogrodzie też się zatrzymały
a wczoraj byłam na spacerze i w innej dzielnicy pięknie kwitły

jaki masz mieć w końcu bukiet ?
bo ja zamówiłam piwonie, ale boję się zadzwonić, czy będą
awaryjnie będą goździki
Ja zamowilam miks kwiatow na styl polny i poprosilam, zeby byly tam tez piwonie jak im sie uda zdobyc. Chyba kierowniczka ma decydowac czy beda sie nadawac.

Masz racje, ze w ogrodzie pieknie rosna, ale jak zobaczylam te ciete, to masakra, takie wybiedzone, nawet te kulki

Mamy juz komplet ubrania tżeta, a ja padlam na twarz i leze. Oto pisalam dla Was ja - ewuszka prosto z lozka
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 21:06   #2614
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Mamy juz komplet ubrania tżeta, a ja padlam na twarz i leze. Oto pisalam dla Was ja - ewuszka prosto z lozka
widzę, że bliskie zamążpójście pozytywnie wpływa na poetykę Twoich wypowiedzi
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:16   #2615
alwa
Wtajemniczenie
 
Avatar alwa
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 280
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
5 !!!



Dziewczyny, TŻet już po kawalerskim - kończyny i twarz całe Chłopaki zabrali go na jazde TIRem i laserowy paintball, a potem to wiadomo...

Ja miałam panieński After Party - kolacja i drinki z koleżankami, bo jak te słomiane wdowy zostałyśmy

Dostaliśmy wino od gościa, który do końca nie wiedział czy będzie na weselu. Bardzo nam się miło zrobiło

Wczoraj przy oglądaniu filmu zrobiłam rożki na płatki do sypania, zapakowałam czekotelegramy, i przygotowałam aparaty z instrukcją, winietki gotowe, menu tak samo, mapę sali, numerki na stół, "zaproszenia" dla rodziców też - ogłaszam pełen sukces Troszkę za mała czcionka nam wyszła, ale trudno, któś starszym gościom przeczyta...
Chwalę się
ślicznie

_bagheera_ pochwal się butami

aż trudno uwierzyc ze zaraz wszystkie będziemy żonkami. jak ten czas leci... wydaje mi się jakbym dopiero przed chwilą marudziła, że jeszcze 9 miesięcy do ślubu mi zostało a tu juz 2 tygodnie po
__________________
Dni z dziećmi są bardzo długie
ale lata mijają bardzo szybko

❤️❤️❤️
K+H+Z
alwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:09   #2616
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
widzę, że bliskie zamążpójście pozytywnie wpływa na poetykę Twoich wypowiedzi
Taaaa to raczej wypompowanie wczorajsze, może zadziałały jakieś nieużywane dotąd komórki

Jak Wam pisałam to chwilę później zaliczyłam drzemkę, a jeszcze szliśmy na tańce. We środę ostatnia lekcja, tym razem w godzinach wieczornych, nie nocnych.

Daliśmy wczoraj rodzicom TŻeta zaproszenie-podziękowanie, bardzo byli zaskoczeni, ale też wzruszeni. Biedni się strasznie stresują
Jeszcze tylko moja mama i załatwione. Piosenki o rodzicach na weselu nie będzie

Naszły mnie wątpliwości co do tego mojego różowego koloru Wydaje mi się, że go będzie za dużo i zrobi się "dziecinnie"

Chyba stres zaczął się objawiać w postaci irytacji, albo nadszedł pms i będzie podwójna kumulacja
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot

Edytowane przez ewuszkaaa
Czas edycji: 2012-05-22 o 08:10
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:13   #2617
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Naszły mnie wątpliwości co do tego mojego różowego koloru Wydaje mi się, że go będzie za dużo i zrobi się "dziecinnie"

Chyba stres zaczął się objawiać w postaci irytacji, albo nadszedł pms i będzie podwójna kumulacja
wdeeech, wyyydech, wdeeech, wyyydech
będzie dobrze
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:17   #2618
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Gdzie jest Iceflower? Ja się denerwuje co z kiwatami i jak im taniec poszedł


Wczoraj wpadłam na pomysł, żeby nie tańczyć w "wyjściowych ślubnych" butach pierwszego tańca. Stopa mi schudła albo coś i mi spadają, a mamy jedno takie a la podnoszenie. Rajty z absem, anie wkładki żelowe nic nie dają. Powiększe koło i będę tańczyć w tych 1,5cm niższych...

humor na dziś ------->
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:33   #2619
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

u mnie od rana też nie ciekawie - wychodzi mi febra
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:44   #2620
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

a ja nie mogę się na niczym skupić
nie wiem, kto będzie odkręcał to, co stworzę dziś i jutro w pracy
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:45   #2621
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

a to moje buciki na przebranie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Obraz 051.jpg (72,6 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Obraz 052.jpg (79,8 KB, 24 załadowań)
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:48   #2622
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez _bagheera_ Pokaż wiadomość
a to moje buciki na przebranie
wyglądają na wygodne
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 08:50   #2623
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
wyglądają na wygodne
są i to bardzo oby się sprawdziły
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 10:52   #2624
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

WITAJCIE

Dziękuję za wszelkie życzenia

Na razie nie skleciłam jeszcze relacji, ale postaram się szybko nadrobić..

Ogólnie to powiem Wam, że były momenty średnio dla mnie śmieszne (świeciło słońce i dostałam uczulenia w czasie życzeń, pierwszy taniec - średnio nam wyszedł, przewróciłam się prowadząc pociąg i takie tam) Ale myślę, że goście się dobrze bawili

Wczoraj ostatni goście wyjechali i mieliśmy wspólny wieczorek, na którym otwieraliśmy prezenty.. A dziś już w pracy..

Zdjęcia jak tylko jakieś będę miała to wstawię..

Bukiet miałam cudny Właśnie taki jaki chciałam.. Hortensje były błękitne i butonierka dla mężusia też śliczna

Ogólnie jak tak sobie pomyślę to czas tak szybko zleciał.. Chociaż na samym weselu patrzyłam co raz na zegarek, o której będzie bus..

Później jeszcze się odezwę, bo muszę nadrobić parę rzeczy w pracy...

JESTEM SZCZĘŚLIWĄ ŻONKĄ

P.S. A teraz to nie wiem co ze sobą zrobić
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 10:58   #2625
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Myskaaaaaa
Gafy trzeba po prostu dobrze wspominać

Czekamy na szczegół!

Jak to co będziesz robiła? Wspierała dzielnie ostatnie 3 majówki
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 11:41   #2626
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Myskaaaaaa
Gafy trzeba po prostu dobrze wspominać

Czekamy na szczegół!

Jak to co będziesz robiła? Wspierała dzielnie ostatnie 3 majówki
Popieram i oczywiście jeszcze raz wszystkiego dobrego, samych słodyczy we wspólnym życiu z mężusiem Myska

Probuję pisać pracę do szkoły, ale większość mi wychodzi kopiuj-wklej

jadę dzisiaj odebrać suknię i jeszcze muszę wejść do drogerii poszukać jakiejś fajnej bazy pod cienie do oczu, no i skończyły mi się mokre chusteczki, więc też muszę kupić..
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 11:43   #2627
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

ała... czuje każdą zmarszczkę na plecach trochę mi plecy spieklo w niedzielę
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 12:02   #2628
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez Myska0 Pokaż wiadomość
WITAJCIE

Dziękuję za wszelkie życzenia

Na razie nie skleciłam jeszcze relacji, ale postaram się szybko nadrobić..

Ogólnie to powiem Wam, że były momenty średnio dla mnie śmieszne (świeciło słońce i dostałam uczulenia w czasie życzeń, pierwszy taniec - średnio nam wyszedł, przewróciłam się prowadząc pociąg i takie tam) Ale myślę, że goście się dobrze bawili

Wczoraj ostatni goście wyjechali i mieliśmy wspólny wieczorek, na którym otwieraliśmy prezenty.. A dziś już w pracy..

Zdjęcia jak tylko jakieś będę miała to wstawię..

Bukiet miałam cudny Właśnie taki jaki chciałam.. Hortensje były błękitne i butonierka dla mężusia też śliczna

Ogólnie jak tak sobie pomyślę to czas tak szybko zleciał.. Chociaż na samym weselu patrzyłam co raz na zegarek, o której będzie bus..

Później jeszcze się odezwę, bo muszę nadrobić parę rzeczy w pracy...

JESTEM SZCZĘŚLIWĄ ŻONKĄ

P.S. A teraz to nie wiem co ze sobą zrobić
widzisz? to o co się martwiłaś (kwiaty) było super!
czyli wszystko było super
__________________


wiedźma w kolejnym pokoleniu
no i mam córkę
i męża - czarodzieja
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 12:06   #2629
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
ała... czuje każdą zmarszczkę na plecach trochę mi plecy spieklo w niedzielę
A ja właśnie nic słoneczka nie mogę złapać tzn. karnację mam taką, że bez problemu się opalam od razu na brązowo, ale cały czas siedzę w domu, np. na wizazu , albo piszę pracę do szkoły, albo cokolwiek innego, albo jeżdżę gdzieś i załatwiam.. A przydałoby mi się słoneczko, bo na solarium przecież pójść nie mogę...
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 12:38   #2630
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Myskaaaaaa
Gafy trzeba po prostu dobrze wspominać

Czekamy na szczegół!

Jak to co będziesz robiła? Wspierała dzielnie ostatnie 3 majówki
Gafy.. Już powoli przechodzi przejmowanie się tym

Pewnie, że będę wspierała

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez _bagheera_ Pokaż wiadomość
Popieram i oczywiście jeszcze raz wszystkiego dobrego, samych słodyczy we wspólnym życiu z mężusiem Myska

Probuję pisać pracę do szkoły, ale większość mi wychodzi kopiuj-wklej

jadę dzisiaj odebrać suknię i jeszcze muszę wejść do drogerii poszukać jakiejś fajnej bazy pod cienie do oczu, no i skończyły mi się mokre chusteczki, więc też muszę kupić..
Dziękuję

Co do pisania pracy, ja bym nie mogła się na niczym skupić, więc nie dziwię się, że wychodzi Ci kopiuj - wklej
Dokumentacje może skończę w tym tygodniu, a piszę ją już trzy tygodnie (normalnie zajmuje mi to jakieś parę godzin )

Ja bym w życiu sama się nie pomalowała.. Ręce mi się trzęsły tego dnia, że ledwo do obrączkę mężusiowi w Kościele założyłam

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
ała... czuje każdą zmarszczkę na plecach trochę mi plecy spieklo w niedzielę
Ja byłam blada i dostałam uczulenia na słońce przy życzeniach
Szkoda, że nie miałam takiej pogody tydzień przed ślubem..
Ale pogoda to nam się udała... Było cudnie.. Teraz się zastanawiam nad plenerem, ale mężuś będzie miał problem z urlopem..

---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
widzisz? to o co się martwiłaś (kwiaty) było super!
czyli wszystko było super
No trzeba było się czymś pomartwić Tak na zapas

No parę rzeczy bym zmieniła, ale to już nie jest istotne Było jak było i jestem bardzo z tego zadowolona

---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ----------

Cytat:
Napisane przez _bagheera_ Pokaż wiadomość
A ja właśnie nic słoneczka nie mogę złapać tzn. karnację mam taką, że bez problemu się opalam od razu na brązowo, ale cały czas siedzę w domu, np. na wizazu , albo piszę pracę do szkoły, albo cokolwiek innego, albo jeżdżę gdzieś i załatwiam.. A przydałoby mi się słoneczko, bo na solarium przecież pójść nie mogę...
No, na solarium broń Boże!!
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 09:02   #2631
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Witajcie
Jak tam przyszłe PMki się czujecie?

Wklejam relacje:

PIĄTEK: (wolny dzień od pracy, więc od tego dnia zacznę)
Na 8 poszliśmy do Kościoła do ostatniej spowiedzi przedślubnej. Później powrót do domu, ogarnięcie mieszkania (bo znajomi mieli nocować). TŻet pojechał do domu, a ja zrobiłam porządek. Przyjechała moja siostra (świadkowa) i mi pomogła. Zeszło nam się do 18 chyba.
Później pojechałam do domu i na 19.30 pojechaliśmy na salę zawieść alkohol, winietki, prezenciki (które robiliśmy w czwartek z moimi rodzicami, siostra i TŻetem) dla gości i rozpiski stołów.
Jeszcze przed samym wyjazdem na salę okazało się, że trzy osoby nie przyjadą i musiałam zmieniać rozpiski stołów.. Oczywiście w mojej drukarce w domu zabrakło tuszu i musiałam niestety pozaklejać nazwiska klejem i papierem z wizytówek.. Normalnie byłam taka wściekła!
Na sali był problem z usadzeniem gości przy naszym prostokątnym stole. TŻet miał więcej znajomych i nijak wychodziło, żebyśmy siedzieli na środku. A jak chcieliśmy się przesiąść miejsce dalej to miałam między nogami nogi stołów.. I tak wyszło, że musieliśmy jedną parę znajomych TŻeta przerzucić na moją część stołu. No ale to jakoś poszło..(a i tak jedna para od TŻeta w ogóle nie przyszła, nawet o tym nie informując ). Alkohol zwieziony, świeczniki i stoły wyglądały cudnie.
Dekoracje za sobą sobie darowałam, więc była tylko taka ramka na ścianie i myślę, że wystarczyło.
Po powrocie do domu czekała na nas rodzinka z Gdańska i o 24 zostałam wygoniona do łóżka
SOBOTA:
Obudziłam się już po 6. Nie mogłam spać i przeleżałam tak do 7. Wstałam, pokręciłam się po domu. Większość jeszcze spała, więc poszłam się umyć Pierwszy raz nikt nie walił mi w drzwi łazienki i nie kazał szybciej wychodzić Na 8 przyjechała fryzjerka.
Męczyła się z moimi włosami, że nie wiem.. Mówiła, że brakuje jej włosów, że nie ma jak ich na boku złapać.. A spinki, które kupiłam były do dupy, bo się wypinały.. dlatego do ciemnych włosów używałam złotych spinek, które ona miała.. W międzyczasie zjadłam kanapkę z żółtym serem. Ok. godz. 10.00 miałam fryzurę gotową. Tylko jeszcze bez kwiatka we włosach (po kwiatek poszedł mój tata i po makijażu go fryzjerka włożyła we włosy). Na 10.30 przyjechała makijażystka. Umalowała mnie tak pięknie, że normalnie próbny makijaż był chyba zbędny, chociaż wzięła pod uwagę moje poprzednie wskazówki. Miałam bardzo delikatny makijaż, a kępki nadały mojemu spojrzeniu głębi..

Gdy byłam już wymalowana to nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Nie mogłam się na siebie napatrzeć z tą fryzurą i makijażem..
O 12.30 przyjechał fotograf. Musiał poczekać, bo dopiero około 13 zaczęłam się ubierać.. Zakładając kieckę zaciągnęłam halką pończochy i dobrze, że miałam drugie na zmianę
Jak już się ubrałam, miałam sesję z przygotowań.
I czekałam na TŻeta..
Stałam w dużym pokoju kiedy nagle wszedł TŻet i stanął na progu jak wryty.. Aż mu powiedziałam: „No chodź” On wyglądał tak dostojnie, z klasą.. Po prostu pięknie
Bukiet wyszedł śliczny i normalnie zakochałam się w nim Szkoda, że na sesję nie będę miała identycznego, ale zdjęcia z Kościoła muszą mi wystarczyć.
O 14 było Błogosławieństwo.. Babcia się tradycyjnie popłakała.. Wszystko poszło tak szybko, że jeszcze zdjęcia sobie zdążyliśmy cyknąć z rodzicami i świadkami.
No i oczekiwaliśmy godziny 14.40. Wyjechaliśmy do Kościoła.
Pod Kościołem mało ludzi. Poszliśmy do kancelarii podpisaliśmy dokumenty i znowu oczekiwanie na godzinę 15.
Stanęliśmy na środku Kościoła przed 15. Mało ludzi w Kościele było, aż się trochę przeraziłam..
No i się zaczęło.. Wyszedł po nas ksiądz, przywitał się z nami i poszliśmy za nim. Po czerwonym dywanie szliśmy spokojnie, żeby wszyscy się mogli na nas napatrzeć
Czytania były takie jakie chcieliśmy.. Ksiądz mówił do nas po imieniu i powiedział, że sami wybraliśmy czytania i że to o nas bardzo dobrze świadczy.. Miło nam się zrobiło, bo naprawdę czuliśmy się wyjątkowo.. Mówił tak tylko do nas..
Przysięga.. Stanęliśmy twarzami do siebie i mówiliśmy wolno i spokojnie.. Mi drżał głos.. A moja siostra myślała, że się popłaczę. Przy zakładaniu obrączki ledwo wsadziłam obrączkę MĘŻOWI. Ale jakoś się udało Czułam się tak, jakbyśmy byli tam tylko my. Naprawdę to była piękna chwila..
W czasie mszy mieliśmy zapalić wspólną świecę.. Ogólnie chodzi o to, że świecą się dwie małe świece i na środku stoi jedna duża, którą my odpalamy po przysiędze. W czasie mszy ksiądz poprosił kościelnego o zmianę, bo zapalił tą jedną, którą my mieliśmy zapalać, a nie te dwie małe.. Taka mała wpadka Ale dobrze, że ksiądz był przytomny i w porę kazał kościelnemu to zmienić.
Po mszy poszliśmy do kaplicy się pomodlić i zostawić różę
No i wychodziliśmy znowu po czerwonym dywanie z marszem Mendelsona.. Cudnie.. - ale za szybko, bo fotograf krzyknął do nas "wolniej"
Życzenia zleciały szybciutko, a myślałam, że będzie to katorga.. Dopiero teraz zobaczyliśmy ile ludzi przyszło Oczywiście dostałam uczulenia od słońca. Było strasznie gorąco i myślałam, że się uprażymy.
Po życzeniach jazda na salę.. Autokaru, którym goście jechali na salę nawet nie widziałam.
My wpakowaliśmy się do auta i po drodze ściągaliśmy dekorację Bo nam się odczepiła.. Przed salą dekoracja znowu na aucie się pojawiła. Bram żadnych nie było i bardzo dobrze, bo nie lubię takich akcji. Pod salą wystrzeliła tuba, ale jakoś chyba kiepsko. Przywitanie, wypiliśmy szampana, rozbiliśmy kieliszki i już mężuś wniósł mnie na salę.. Pierwsze STO LAT i zaproszenie na obiad.
Cały obiad się stresowałam pierwszym tańcem.. Normalnie czas się ciągnął, a my chcieliśmy to mieć już za sobą.. Po deserze się zaczęło.. Zespół zapowiedział pierwszy taniec i tu mnie trochę wkurzyli, bo powiedzieli, że specjalny układ walca angielskiego przygotowaliśmy.. A nam zupełnie to nie wyszło.. Muzyki zupełnie nie słyszałam, mąż się tak spiął, że zatrzymywał się w tańcu i nijak nie mogłam na niego wpłynąć.. No ale jakoś to poszło.. Oczywiście śmieliśmy się z tego później..
No i zaczęła się zabawa Na początku jakoś tak sztywno było, ale powoli się rozkręciło..
Niektórzy mówili, że zespół za głośno grał (ale nie dogodzi się wszystkim), ja myślałam, że za długie przerwy robi.. Ale to było do przewidzenia przy zespole, który gra na żywo..
Dobrze, że mieliśmy piwo na zewnątrz, bo dużo ludzi piło. Było tak gorąco, że ja też od razu piwa zimnego się napiłam
Było sto lat przy stole i słodzenie wódki Goście chcieli, żebyśmy weszli na stół, ale my tylko na krzesłach stanęliśmy Powoli imprezka zaczęła się rozkręcać.. Przy prowadzeniu pociągu potknęłam się o koło w sukni i wywaliłam się na ręce.. Podniosłam się, otrzepałam i dalej do przodu
O 22 miały być podziękowania, ale coś nie mogliśmy rodziców znaleźć, więc przesunęło się na 23 Poleciała piosenka Anny Jantar „Radość najpiękniejszych lat” zaśpiewana cudnie
I tu miałam kryzys.. Tak mi czas jakoś wolno zaczął płynąć.. Do tego chyba za mało jadłam i było mi niedobrze.. Zła byłam na siebie za to.. Wychodziłam często na powietrze a i stopy zaczęły mnie boleć niemiłosiernie..
W międzyczasie chodziliśmy po stolikach i rozmawialiśmy z gośćmi.. Z zespołem też się napiliśmy (a piliśmy na weselu normalnie, tylko malutko z kieliszka, a nie po całym) Pytali czy dobrze zagrali pierwszy taniec, a my odpowiedzieliśmy, że nam muzyka w tańcu nie przeszkadzała Zespół bardzo sympatyczny i polecam z czystym sumieniem, jeśli ktoś chce mieć zespół grający na żywo..
Północ.. Oczepiny.. Oczepiny wyszły chyba nawet fajnie.. Tradycyjne rzucanie welonem i krawatem, z tego wszystkiego zapomniałam welonu odebrać po weselichu i nie mam go na plener
Później zabawa „test zgodności”, prawie we wszystkim się zgadzaliśmy.. Troszkę więcej pytań mogło by być, ale może wtedy byłoby już za dużo
No i zabawa z krzesełkami, tak tradycyjnie Zbieranie na wózek.. Nie mieliśmy przygotowanych koszyczków na zbieranie pieniędzy to świadkowa wykorzystała kapelusz naszego kumpla, w którym przyszedł na wesele, a świadek koszyczek na chleb. WYGRAŁAM I to sporo Hehehe..
Tort – tort wyszedł dość „płasko”. Składał się z dwóch poziomów, ale tonacja kolorystyczna zachowana. Po ukrojeniu i zjedzeniu z mężem miałam wrażenie, że jest bardzo słodki. Ale z relacji gości wynikało, że wcale taki nie był.. Trafiliśmy po prostu na kawałek z różyczką, która była słodka.
A zespół zagrał Piratów z Karaibów. Co prawda nie z takim powerem jak by wpuścili z mp3, ale i tak fajnie to wyszło.
No i reszta wesela już poleciała.. Imprezka skończyła się wraz z pojawieniem busa o 4 My ogarnęliśmy salę, posiedzieliśmy jeszcze do 6 ze świadkiem i znajomymi, którzy zostali w hotelu. Piliśmy zimne piwo i ledwo w niedziele mówiłam.
Noc poślubną (a w zasadzie to już poranek, bo było jasno) zostawię dla siebie....
No i zleciało.. Cieszcie się każdą chwilą moje drogie, bo drugiej takiej nie będzie

Ogólnie to powiem Wam, że poszło całe białe wino (czego się absolutnie nie spodziewałam - stawiałam na czerwone), dużo piwa (to dzięki pogodzie) no i jedzenie nie do przejedzenia. Teraz inaczej bym niektóre rzeczy rozegrała, ale ogólnie i tak wyszło chyba fajnie. Trzeba by było popytać gości..

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:12 ----------

A i zapomniałam dodać, że w pewnym momencie jak siedzieliśmy na zewnątrz na piwku, to nagle podjeżdża jakieś auto.. A tam osoba z kwiatami.. Zastanawialiśmy się z mężem, czy kogoś jeszcze nie ma i przyjechał spóźniony.. A okazało się, że to była Pani z poczty kwiatowej i dostaliśmy piękny bukiet ze storczyków wraz z bilecikiem od cioci mojego męża ze Szczecinka.. Nie mogła przyjechać, ale niespodziankę nam zrobiła.. Baaaaardzo miło nam się zrobiło..
Później miałam przeboje, żeby ten bukiet znaleźć, ale jakoś się udało Na kuchni się znalazł
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 09:34   #2632
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Myska, jak piękna relacja Czytam i czuję, jakbym tam była z Wami




Mam dzisiaj ostatni dzień w pracy i to o 3h krócej. Musze lecieć do lekarza po coś na gardło, bo on tego zimna i upału na zmianę mnie pobolewa. Potem jedziemy rozwieźć ciasto kilku osobom, kurs tańca i zabieg na twarz


Będę do Was zaglądać jeszcze do soboty, bo już się przyzwyczaiłam z telefonu więc proszę pisać i się denerwować za mnie

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

Byłam w "mojej" kwiaciarni po bukiet dla mamy i pani powiedziała, że zamówiła piwonie z Holandii!!! Powiedziała, że jeszcze nie wie czy przyjdą, ale zamówiła
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 10:44   #2633
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Hej dziewczyny...
Wczorajszy dzień był kiepski, ale dzisiaj to już w ogóle... Jak już Wam pisałam wyskoczyła mi febra, oprócz tego zrobił mi się jakiś czerwony placek na buzi, który nie chce zejść, a jakby tego było mało to na stopach zrobiło mi się uczulenie od nowych sandałków, bo one mają tam takie metalowe części, więc już z rana mam dość

Myska jaka piękna relacja najważniejsze, że wszystko się udało!
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 11:35   #2634
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez _bagheera_ Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny...
Wczorajszy dzień był kiepski, ale dzisiaj to już w ogóle... Jak już Wam pisałam wyskoczyła mi febra, oprócz tego zrobił mi się jakiś czerwony placek na buzi, który nie chce zejść, a jakby tego było mało to na stopach zrobiło mi się uczulenie od nowych sandałków, bo one mają tam takie metalowe części, więc już z rana mam dość

Myska jaka piękna relacja najważniejsze, że wszystko się udało!
Biedna nie masz gdzieś lekarza pod ręką, żeby jakąś maść przepisał? Albo do apteki chociaż, jeszcze dziś i jutro i może zejdzie
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 11:38   #2635
_bagheera_
Wtajemniczenie
 
Avatar _bagheera_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Biedna nie masz gdzieś lekarza pod ręką, żeby jakąś maść przepisał? Albo do apteki chociaż, jeszcze dziś i jutro i może zejdzie
ehh... nawet na to nie mam czasu! właśnie piszę tą głupią pracę do szkoły i muszę ją potem zawieźć...
__________________
25.05.2012

Franio
Staś
_bagheera_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 11:43   #2636
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Myska, jak piękna relacja Czytam i czuję, jakbym tam była z Wami




Mam dzisiaj ostatni dzień w pracy i to o 3h krócej. Musze lecieć do lekarza po coś na gardło, bo on tego zimna i upału na zmianę mnie pobolewa. Potem jedziemy rozwieźć ciasto kilku osobom, kurs tańca i zabieg na twarz


Będę do Was zaglądać jeszcze do soboty, bo już się przyzwyczaiłam z telefonu więc proszę pisać i się denerwować za mnie

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ----------

Byłam w "mojej" kwiaciarni po bukiet dla mamy i pani powiedziała, że zamówiła piwonie z Holandii!!! Powiedziała, że jeszcze nie wie czy przyjdą, ale zamówiła
No zaglądaj koniecznie

I kurujcie się dziewczynki !!

Ja już zdjęć się nie mogę doczekać..
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 12:03   #2637
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Ja własnie była u lekarza po syropek na gardło i uodpornienie. Powiedziałam, że nie chcę być chora na własnym ślubie i że ten syrop chce. A on mi L4 wypisał i że zioła mam pić

Musiałam odkręcać i jeszcze raz tłumaczyć, że nie L4, tylko syropu mi trzeba
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 12:25   #2638
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Ja własnie była u lekarza po syropek na gardło i uodpornienie. Powiedziałam, że nie chcę być chora na własnym ślubie i że ten syrop chce. A on mi L4 wypisał i że zioła mam pić

Musiałam odkręcać i jeszcze raz tłumaczyć, że nie L4, tylko syropu mi trzeba
Co za ludzie

Dziś jedziemy kupić pralkę

A nie mówiłam Wam.. Na zaproszeniach mieliśmy taki wierszyk, że zamiast kwiatów chcemy wino lub książkę i dostaliśmy 4 książki kucharskie Na szczęście różne Ciekawe czy to wpłynie na moje zdolności kulinarne
Czekam ogólnie na kwitek z USC, żebym mogła wyrabiać dowód i inne dokumenty.. Wczoraj odebrałam pierwszy służbowy telefon i przedstawiłam się nowym nazwiskiem Niby takie normalne rzeczy a jak cieszą Jeszcze przyzwyczaić się nie mogę..
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 12:46   #2639
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez Myska0 Pokaż wiadomość
Co za ludzie

Dziś jedziemy kupić pralkę

A nie mówiłam Wam.. Na zaproszeniach mieliśmy taki wierszyk, że zamiast kwiatów chcemy wino lub książkę i dostaliśmy 4 książki kucharskie Na szczęście różne Ciekawe czy to wpłynie na moje zdolności kulinarne
Czekam ogólnie na kwitek z USC, żebym mogła wyrabiać dowód i inne dokumenty.. Wczoraj odebrałam pierwszy służbowy telefon i przedstawiłam się nowym nazwiskiem Niby takie normalne rzeczy a jak cieszą Jeszcze przyzwyczaić się nie mogę..
haha tego lekarza mam super Chciał mi chyba prezent zrobić tym L4

Ale fajnie z tymi książkami kucharskimi
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-23, 13:47   #2640
Myska0
Zakorzenienie
 
Avatar Myska0
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI

Cytat:
Napisane przez _bagheera_ Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny...
Wczorajszy dzień był kiepski, ale dzisiaj to już w ogóle... Jak już Wam pisałam wyskoczyła mi febra, oprócz tego zrobił mi się jakiś czerwony placek na buzi, który nie chce zejść, a jakby tego było mało to na stopach zrobiło mi się uczulenie od nowych sandałków, bo one mają tam takie metalowe części, więc już z rana mam dość

Myska jaka piękna relacja najważniejsze, że wszystko się udało!
Kochana.. Nie przejmuj się.. Ja miałam na swoim ślubie opryszczkę, uczulenie na słońce mi wyskoczyło i w ogóle.. Najważniejszy jest sakrament i to, że będziecie razem Głowa do góry..!
__________________
19.05.2012 ŻONKA

20.05.2014 ANIA

27.06.2015 JAŚ


26.01.2018 ZUZIA
Myska0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-07 11:14:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.