Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-25, 08:36   #3841
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Hello
Witam się z łóżka i z kawą. Małż mnie obudził godzinę temu (krzątaniem się, bo wyjeżdża służbowo na 3 dni i mu się nagle - rano - koncepcja stroju reprezentacyjnego zmieniła ) i już nie mogłam zasnąć. A pora jest - jak na mnie - kompletnie abstrakcyjna
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 08:37   #3842
modnisia86
Zadomowienie
 
Avatar modnisia86
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
1 - właśnie dlatego o tym pisałam, że od żadnej polskiej koleżanki nie słyszałam nic podobnego (czyli znów niemiecka szkoła, pewnie jeszcze nie raz się okaże, że w PL robi sie coś kompletnie inaczej niż w DE - już teraz zdążyła mnie tutaj koleżanka zastrzelić kilkoma njusami z instrukcji obsługi noworodka )
2 - ja to wykonanie (Dimy Golova) też pewnie odkryłam dopiero jako dorosła osoba Zresztą z okresu gdy byłam młodsza i nas do zachwytu na bratnią twórczością niejako zmuszano, nie przypominam sobie żadnych muzycznych fascynacji


ale tu nie chodzi o leżenie i odpoczywanie (że jest wskazane - bo nie jest chyba nigdzie na świecie ), tylko ten posuwisty jednostajny ruch przy częściowym pochyleniu pleców w jedną stronę - ponoć na kręgosłup działa bardzo kiepsko, ot co.
A co do dźwigania to się zgadzam, że nie musi szkodzić (mi np. też dotychczas nie szkodzi), ale jednocześnie może (bo wiązadła niby poluzowane, więc łatwo o uraz, bo kręgosłup i tak przeciążony itd) - to już jest dość indywidualna i kondycyjna sprawa

_______

No, słuchajcie - prawda, że dominanta kolorystyczna jest aż zbyt oczywista? No jaja, naprawdę - tej różowości człowiek nie uniknie, chyba że wypiąłby się na absolutnie wszystkie prezenty
fajne prezenty a że różowe to nie szkodzi w końcu róż można zestawić fajnie z innymi ubrankami i nie będzie wyglądał zbyt landrynkowo.
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hejo leze właśnie pod Ktg. już mnie plecy bola .

dziś Wychodze
jak wyjdziesz to się tylko oszczędzaj
modnisia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 08:39   #3843
houserka
Rozeznanie
 
Avatar houserka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

depoisonświetne ciuszki
Irmusiaja wyprałam Franka w zwykłym proszku i nastawiłam pralkę na 7(nie wiem jaka to temp. bo mam stary sprzęt )i królik nie zmienił wyglądu. wypiorę go jeszcze raz w dziecięcym , jak go kupię w końcu

moja bratowa urodziła dziś drugiego chłopaka, 48 cm i 3,20kg. Ma mieć na imie Gabryś albo Miłosz. To pierwsze mi nie pasi na chłopaka,ale ich wybór.Moi bracia celują w płeć męską. To mój juz czwarty bratanek! I z kim moja Polusia się będzie bawić

nie mogę spać po nocach, jakaś poddenerwowana jestem, nie wiem czym, a co bedzie przed samym porodem

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ----------

pojawiły się nowe testy fotelików samochodowych 2012, jakby ktoś był zainteresowany
http://fotelik.info/pl/testy/wszystk...aco/index.html
houserka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 08:51   #3844
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
No, słuchajcie - prawda, że dominanta kolorystyczna jest aż zbyt oczywista? No jaja, naprawdę - tej różowości człowiek nie uniknie, chyba że wypiąłby się na absolutnie wszystkie prezenty
Nie są złe, super jest kostium kąpielowy w paseczki i sukieneczka w stokrotki
Ja wczoraj łażąc po dwóch lumpach stwierdziłam, że z ciuchami dla chłopców jest jedna wielka lipa a dla dziewczynek dużo fajnych strojów, niekoniecznie różowych
Cytat:
Napisane przez mlodaj Pokaż wiadomość
poważnie, bylam na komunii zjadłam 2 kawałki placka, babeczkę z kremem i truskawkę w czekoladzie i miałam cukier 93. A niedawno na grilu zjadłam oprócz kiełbaski 2 kawałki placka i ciastko i cukier 90

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------


dziewczyny gdzie wy kupujecie takie śliczne rzeczy? u mnie w mieście nic ciekawego nie ma tym bardziej dla chłopców
Ad1. To masz wielkie szczęście
wczoraj ugotowałam sobie makaron (z pszenicy durum, ugotowany al dente) do zupy, bo jakaś cienka wyszła, chciałam ją zagęścić i cukier miałam 165
więc o placku czy normalnym ciastku sobie mogę pomarzyć

Ad2. zgadzam się
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
KarolinaPW współczuję takiego obrotu z remontem. Straszenie irytujące, ale prędzej czy później wszystko ogarniecie

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Myślę, że to nie głupie rozwiązanie. Podłogi i ściany to już wiele. A co do schodów, to ja jak jestem gdzieś, gdzie nie ma barierki, to zawsze schodzę przy ścianie. Mam wrażenie, że jakby szła normalnie, to się przechylę i spadnę
Ja właśnie tak chodzę, czasem jak mi się w głowie zakręci, to się tej ściany trzymam
Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
KarolinaPW - koleżanka, która na pewno nie ma cukrzycy i nie jest w ciąży mówiła, że czasem nastrój poprawia jej nawet cukier z cukierniczki.
Spotkałam się już z teorią, że słodycze uzależniają i że czekolada zawiera związki o budowie podobnej do endorfin, a wg http://pl.wikipedia.org/wiki/Endorfiny to tylko bodziec, kóry powoduje ich wydzielanie.

Czasem też MUSZĘ zjeść coś czekoladowego.
Ja na bank jestem/byłam uzależniona od słodyczy, pomimo miesiąca na diecie wciąż mi tego strasznie brakuje, dodałam sobie kakao do moich fasolowych ciasteczek- taka namiastka czegoś czekoladowego
Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki!

Ja tak od 2 dni podczytuje Was, ale się nie udzielam... jakiś słabszy psychicznie czas mam... ryczeć mi się chce co chwile bez wyraźnego powodu... w ogóle czuje się ociężale, nogi serdelki.. jak mogę się pożalić to tęsknie do tego żeby poczuć się znów kobietą nie inkubatorem, wiem że już niedługo będę mogła wracać do formy, ale to też nie będzie takie raz dwa...

Ostatnio sporo chodzę, dzisiaj jak wyszłam o 10 z domu to wróciłam o 15, z czego godzinę byłam na herbatce u siostry, reszta spacerki (lidl też zaliczyłam i mam leginsy,a żałuje już że termometru nie wziełam... może jutro jeszcze będą)... w pewnym momencie złapała mnie hmm no właśnie uczucie jakby kolka, ale nie w jednym miejscu tylko jakby pół brzucha... posiedziałam na ławce, ale nie przeszło... a kilka minut później raz dwa i zniknęło jak szłam, dość bolesne to było i aż się zastanawiałam jak się czuje skurcze

gratuluje wszystkim rozpoczętych tygodni
chorym życzę zdrówka
a ewurce zazdroszczę takich koleżanek
prince zazdroszczę tych czereśni, ja widziałam dzisiaj o zgrozo za kg 29,90... przesada, ale odkąd je zobaczylam nie mogę przestać o nich myśleć
Asia mam nadzieję że szybko wróci do domciu i doczeka do terminu!!

A co do prac w domu, robię wszystko tylko jak mam męża pod ręką staram się nie dzwigać, choć zdarza mi się... jedyne do czego mam obiekcje to mycie tych nieszczęsnych okien, tak mi znajome kobiety nagadały i mi się zakodowało, że wole nie ryzykować. Za to jak skończę 37 tydzień to będę jedno dziennie myła i mam nadzieję że się wyrobię przed sądnym dniem...

W ogóle dzisiaj słyszałam że znajoma urodziła, ale miała komplikacje przy porodzie bo córeczka wychodziła i wracała podczas parcia i tak 2 godziny.. była podduszona i miała problemy z tętnem po urodzeniu... strasznie się słucha o takich rzeczach, ale na szczęście pomału dochodzi do siebie, za to mama leży w szpitalu bo dużo krwi straciła i miała jakieś komplikacje...
Mam nadzieję, ze to przejściowe smuteczki i miną
Co do okien to ja też tego nie robię, chociaż wołają o pomstę do nieba, będę przed porodem myć pozostałe prace domowe na bieżąco, dziś zamierzam umyć taras
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 08:53   #3845
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

hej

Oby Asię wypuścili

Ja mialam straszna noc-miałam chwilę bezdechu-obudziałam się spiąc na wznak i miałam zatkany nos, nie miałam powietrza i przez chwile mialam kłopot by je złapac
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 08:59   #3846
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Witajcie o poranku Może choć trochę uda mi się was nadrobić, ale tyle naprodukowałyście, że...
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 08:59   #3847
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Umieram Jak mnie głowa przestała boleć to zaczęło mnie w żołądku mulić Mam nadzieję, że mi mięta pomoże Tyle dobrego, że nie wymiotuję i mnie nie czyści, ale zastanawiam się od czego to... raczej jemy z tż to samo, a on się dobrze czuje...
Mam nadzieję, że już dziś lepiej się czujesz
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hejo leze właśnie pod Ktg. już mnie plecy bola .

dziś Wychodze
Super
Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Hej Kochanewpadłam teraz tylko na chwilkę jade na pobranie krwi i póżniej na zajęcia z położną
wczoraj wieczorem jeszcze Asia napisała ale ja już zasnełam
"teraz miałam ktg wyszły mi 2 skurcze na poziomie 80,3 skurcze na poziomie 30,i 2 skurcze na poziomie 10.Ja chce do domu.."
tak mi jej żal oby te skurcze ustąpiły i mogła wrócić do domu!
Biedna, oby w końcu te skurcze ustąpiły
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:01   #3848
agusiaaaa1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 201
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
depoisonświetne ciuszki
Irmusiaja wyprałam Franka w zwykłym proszku i nastawiłam pralkę na 7(nie wiem jaka to temp. bo mam stary sprzęt )i królik nie zmienił wyglądu. wypiorę go jeszcze raz w dziecięcym , jak go kupię w końcu

moja bratowa urodziła dziś drugiego chłopaka, 48 cm i 3,20kg. Ma mieć na imie Gabryś albo Miłosz. To pierwsze mi nie pasi na chłopaka,ale ich wybór.Moi bracia celują w płeć męską. To mój juz czwarty bratanek! I z kim moja Polusia się będzie bawić
u mnie w rodzinie rodziły się same dziewczynki....jest ich 6 (mam 3 rodzenstwa)...także mój Kecperek będzie miał duuuużo koleżanek
agusiaaaa1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:22   #3849
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

heeej ja tez juz na nogach!
Ale jestem polamana tragedia.


Pwdhao ze tak powiem HAPPY BIRTHDAY! niech Janek rosnie duzy i zdrowy, szczesliwego rozwiazania i spelnienia wszystkich marzen!
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:24   #3850
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cześć Dziewczyny
Witam w pierwszym dniu L4 I co tu robić cały dzień...????
Niby prasowanie rzeczy Mikołaja czeka ale moze sobie poczekać chyba się przejdę do sklepu...
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:31   #3851
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Witajcie o poranku Może choć trochę uda mi się was nadrobić, ale tyle naprodukowałyście, że...
hej - zobacz moją Małą na zdjęciu 3d - strona 117
no muszę się pochwalić

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Witam w pierwszym dniu L4 I co tu robić cały dzień...????
Niby prasowanie rzeczy Mikołaja czeka ale moze sobie poczekać chyba się przejdę do sklepu...
relaksuj się!!
ostatnio mój tz włączył mi piosenkę "Leń" z Akademii Pana Kleksa :0 posłuchaj sobie i zastosuj się, polecam
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:32   #3852
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
heeej ja tez juz na nogach!
Ale jestem polamana tragedia.


Pwdhao ze tak powiem HAPPY BIRTHDAY! niech Janek rosnie duzy i zdrowy, szczesliwego rozwiazania i spelnienia wszystkich marzen!
dziekuje mamcia
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:34   #3853
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Linka, podaj linka, bo u mnie te strony inaczej się wyświetlają

Balbinka, codziennie mam ten sam problem mimo, że na L4 jestem od 2 tygodni. Jezu, jakie to straszne :P
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:37   #3854
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
co do sprzątania, robie wszystko, chyba, ze czuje, ze cos sprawia mi juz trudności i nie chce sie przemeczac to prosze TŻta o pomoc, on sam nawet każe mi sie jak najwiecej ruszac, jedynie nie może patrzec jak coś dźwigam, zaraz mi wszystko z rąk wyrywa
delikatnie uwage, ze 'nieźle wyrosłam' to nie pomaga, ale cóż.. pokażemy im później
u mnie to samo, pozwalam się rozpieszczać

tak zupełnie serio to do 7 miesiąca robiłam wszystko - chciałam odciążyć TZta w sprawach domowych skoro ja przestałam pracować zawod.
Potem był twardy brzuch, szpital, fenoterol, po nim samopoczucie do du.py itd. To sobie odpuściłam. Raz nie zawsze.

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hejo leze właśnie pod Ktg. już mnie plecy bola .

dziś Wychodze
Fajnie!

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
i jak ktg? skurcze przeszły?
Prince nie miała skurczy przecież
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:37   #3855
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Hej
Witam się średnio wyspana, ale bez kawki, muszę w końcu ją przestać pić na dobre, żeby sobie magnezu nie wypłukiwać

Phdwao wszystkiego najlepszego

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hejo leze właśnie pod Ktg. już mnie plecy bola .

dziś Wychodze
no to super I proszę się grzecznie w domku oszczędzać

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość

Jem śniadanko, piję kawkę, a potem muszę się zbierać do dentysty.
Mam nadzieję, że tym razem też nie będzie bolało
za dentystę

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Hej Kochanewpadłam teraz tylko na chwilkę jade na pobranie krwi i póżniej na zajęcia z położną
wczoraj wieczorem jeszcze Asia napisała ale ja już zasnełam
"teraz miałam ktg wyszły mi 2 skurcze na poziomie 80,3 skurcze na poziomie 30,i 2 skurcze na poziomie 10.Ja chce do domu.."
tak mi jej żal oby te skurcze ustąpiły i mogła wrócić do domu!

doczytałam że Ciasteczko wychodzi dzisiajsuper!!!
oj, oby jej te skurcze szybko minęły


Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość

pojawiły się nowe testy fotelików samochodowych 2012, jakby ktoś był zainteresowany
http://fotelik.info/pl/testy/wszystk...aco/index.html
ooo widzę, że w końcu Izi Go przetestowali. Myślałam nad nim, ale widzę, że oceny ma gorsze niż cabrio fix
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:39   #3856
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Linka, podaj linka, bo u mnie te strony inaczej się wyświetlają

Balbinka, codziennie mam ten sam problem mimo, że na L4 jestem od 2 tygodni. Jezu, jakie to straszne :P
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=614318&page=117
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:44   #3857
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
u mnie to samo, pozwalam się rozpieszczać

tak zupełnie serio to do 7 miesiąca robiłam wszystko - chciałam odciążyć TZta w sprawach domowych skoro ja przestałam pracować zawod.
Potem był twardy brzuch, szpital, fenoterol, po nim samopoczucie do du.py itd. To sobie odpuściłam. Raz nie zawsze.
tak, ja też chciałam być twarda i aktywna jak najdłużej się da. Pracowałam normalnie (choć z racji pracy przy komputerze non stop powinnam pracować 4h dziennie), nie odpuszczałam sobie, nawet jak miałam słabsze dni nie prosiłam gina o zwolnienie (mimo migren dzień w dzień), ze sprzątania dałam sobie spokój tylko z myciem podłóg i okien (za to przejęłam odkurzanie za męża, bo mieliśmy podział wcześniej że on odkurza a ja zmywam podłogi). Przy przeprowadzce też normalnie wszystko pakowałam, sprzątałam, unikałam tylko dźwigania. No słowem nie zmieniłam prawie nic w swoim trybie życia. I też skończyło się na twardym brzuchu, fenoterolu i przejściu na stałe L4 o wieeeele wcześniej niż planowałam...
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-05-25 o 09:45
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:46   #3858
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Hej
Witam się średnio wyspana, ale bez kawki, muszę w końcu ją przestać pić na dobre, żeby sobie magnezu nie wypłukiwać

Phdwao wszystkiego najlepszego
dziękuję kochana
ja chyba tez zrezygnuje z kawy, bo wczoraj wieczorem wypilam urodzinowa i dzis rano skurcz w stopie
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
tak, ja też chciałam być twarda i aktywna jak najdłużej się da. Pracowałam normalnie (choć z racji pracy przy komputerze non stop powinnam pracować 4h dziennie), nie odpuszczałam sobie, nawet jak miałam słabsze dni nie prosiłam gina o zwolnienie (mimo migren dzień w dzień), ze sprzątania dałam sobie spokój tylko z odkurzaniem i myciem okien. Przy przeprowadzce też normalnie wszystko pakowałam, sprzątałam, unikałam tylko dźwigania. No słowem nie zmieniłam prawie nic w swoim trybie życia. I też skończyło się na twardym brzuchu, fenoterolu i przejściu na stałe L4 o wieeeele wcześniej niż planowałam...
u mnie to samo, dojezdzalam do pracy 2h dziennie do 22 tygodnia , sama, 11h poza domem, az skonczylo sie zawrotami glowy, krwią z nosa i szpitalem, potem juz bylo L4
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:50   #3859
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Linka, śliczne maleństwo ! Żałuję, że ja nie mam takich zdjęć
Phdwao, wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i dużo zdrowia!!

Ja dalej wszystko robię tak jak dotychczas, choć wiem, że powinnam wystopować - w końcu to ostatnie tygodnie sielanki, dokładnie przy dobrych wiatrach 5 tygodni - więc pora i czas siąść jak królowa i czekać na usługiwanie

Ale jestem zmęczona, rany !! A za parę godzin mam gości na weekend.
Od wtorku zrobiłam kilkaset kilometrów autem, trochę mnie to zmęczyło, korki straszne, niewygodnie mi się kierowało, ale jakoś dałam radę.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:50   #3860
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość

Ja mialam straszna noc-miałam chwilę bezdechu-obudziałam się spiąc na wznak i miałam zatkany nos, nie miałam powietrza i przez chwile mialam kłopot by je złapac
noce bywają już cieżkie, ja mam kłopot z każdym odwróceniem się na drugi bok, cała czuję się obolała, a pachwiny to jakby mi ktoś rozrywał

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki!

Ja tak od 2 dni podczytuje Was, ale się nie udzielam... jakiś słabszy psychicznie czas mam... ryczeć mi się chce co chwile bez wyraźnego powodu... w ogóle czuje się ociężale, nogi serdelki.. jak mogę się pożalić to tęsknie do tego żeby poczuć się znów kobietą nie inkubatorem, wiem że już niedługo będę mogła wracać do formy, ale to też nie będzie takie raz dwa...
Nicki myslę, ze w jakimś stopniu kazda z nas czuje to samo. Mamy lepsze i gorsze dni.
Ja czasem łapie się na myśli że znów chciałabym byc "normalna" czuć się "normalnie". Zaraz sie karcę za te myśli, bo wiadomo, chcę urodzic najpóźniej jak się da. W III trymestrze przychodzą momenty zwątpienia i znudzenia ciążą, nie ma się czego wstydzić. Ja się nie boję do tego przyznać. Chcę tego dziecka, a ciąża to taki "przymus" by to osiągnąć, a nie jakiś wymarzony, fantastyczny stan dla mnie. Nie czuję się ładna, ani seksowna ani sprawna. Czuje za to masę ograniczeń, tego nie wolno, tamtego nie wolno. I może ciało już nigdy nie bedzie takie jak przedtem.. Zaraz potem myślę sobie, ze jestem głupia że takimi rzeczami się przejmuję i może jestem głupia, nie wykluczam tego Przecież najważniejsze by dziecko było zdrowe, poród szcześliwy....
Wygadałam się.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:50   #3861
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Czesc. A ja wciaz nie odzywam się z mężem. Swietnie nie ma jak zrypany humor od rana

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ciekawe co się stało, jakieś zatrucie? Najważniejsze żeby przeszło, takie rzeczy zazwyczaj szybko mijają.
Nie wiem co to było moze mały się wtulał w jelita w kazdym razie wieczorem zrobilo mi się lepiej. gorzka herbata pomogła.

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Umieram Jak mnie głowa przestała boleć to zaczęło mnie w żołądku mulić Mam nadzieję, że mi mięta pomoże Tyle dobrego, że nie wymiotuję i mnie nie czyści, ale zastanawiam się od czego to... raczej jemy z tż to samo, a on się dobrze czuje...
Biedactwo.A jak dzisiaj?
]

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość

Ciekawe Przyznam, że prałam maskotki w rękach, bo się bałam, że zniszczą się w pralce


Super!
Ja te wytrzymałe masktoki pralam w pralce na delikatnym programie. A reszty jeszce nie wkładałam do zamrażarki. Ale właśnie, do zamrażarki ktoś tutaj zauważył , a nie do lodówki
Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Hej Kochanewpadłam teraz tylko na chwilkę jade na pobranie krwi i póżniej na zajęcia z położną
wczoraj wieczorem jeszcze Asia napisała ale ja już zasnełam
"teraz miałam ktg wyszły mi 2 skurcze na poziomie 80,3 skurcze na poziomie 30,i 2 skurcze na poziomie 10.Ja chce do domu.."
tak mi jej żal oby te skurcze ustąpiły i mogła wrócić do domu!

doczytałam że Ciasteczko wychodzi dzisiajsuper!!!
Ojej biedna. Czeka ją pewnie kilka tygodni lezenia w domu. Skad te cholerne skurcze?

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość

Ja mialam straszna noc-miałam chwilę bezdechu-obudziałam się spiąc na wznak i miałam zatkany nos, nie miałam powietrza i przez chwile mialam kłopot by je złapac
NIe możesz spac na plecach! bo moze cos ci się stac!
A noi z okazji Twojego święta! Zdrówka dla Ciebie i maluszka życzę! noi bezbolesnego porodu
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:53   #3862
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Linka, śliczne maleństwo ! Żałuję, że ja nie mam takich zdjęć
Phdwao, wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i dużo zdrowia!!

Ja dalej wszystko robię tak jak dotychczas, choć wiem, że powinnam wystopować - w końcu to ostatnie tygodnie sielanki, dokładnie przy dobrych wiatrach 5 tygodni - więc pora i czas siąść jak królowa i czekać na usługiwanie

Ale jestem zmęczona, rany !! A za parę godzin mam gości na weekend.
Od wtorku zrobiłam kilkaset kilometrów autem, trochę mnie to zmęczyło, korki straszne, niewygodnie mi się kierowało, ale jakoś dałam radę.
dziękuję

czas na odpoczynek pumcia
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
noce bywają już cieżkie, ja mam kłopot z każdym odwróceniem się na drugi bok, cała czuję się obolała, a pachwiny to jakby mi ktoś rozrywał
to ja mam silny bol w biorach, dlatego bez wiedzy przewracam sie i spie na wznak
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
NIe możesz spac na plecach! bo moze cos ci się stac!
A noi z okazji Twojego święta! Zdrówka dla Ciebie i maluszka życzę! noi bezbolesnego porodu
wiem kochana, ja zasypiam na boku a budze sie w nocy na plecach, nie wiem nawet kiedy sie obracam

dziekuję
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 09:58   #3863
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Phdwao wszystkiego naj Mamuśko Szczęśliwego rozwiązania, terminowego of course Zdrowego Malucha... Szczęścia i radości dla Ciebie, spełnienia marzeń!!!

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
tak, ja też chciałam być twarda i aktywna jak najdłużej się da. Pracowałam normalnie (choć z racji pracy przy komputerze non stop powinnam pracować 4h dziennie), nie odpuszczałam sobie, nawet jak miałam słabsze dni nie prosiłam gina o zwolnienie (mimo migren dzień w dzień), ze sprzątania dałam sobie spokój tylko z myciem podłóg i okien (za to przejęłam odkurzanie za męża, bo mieliśmy podział wcześniej że on odkurza a ja zmywam podłogi). Przy przeprowadzce też normalnie wszystko pakowałam, sprzątałam, unikałam tylko dźwigania. No słowem nie zmieniłam prawie nic w swoim trybie życia. I też skończyło się na twardym brzuchu, fenoterolu i przejściu na stałe L4 o wieeeele wcześniej niż planowałam...
Ja przestałam pracować po I trymestrze, ale nie żałuję. Gdybym pracowała sama sobie to jeszcze. Ale szefowanie zespołowi ludzi - Albo bym zawalała, albo bym się wykończyła.


Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Linka, śliczne maleństwo ! Żałuję, że ja nie mam takich zdjęć
Pumcia już nie będziesz mieć zadnego usg? U mnie to było ostatnie..
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 10:01   #3864
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

ale goraco

---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------

nie wiem co zrobic,
zaraz wychodze na zakupy chcialabym troche opalic buzie ale bez makijazu wygladam jak potwor :P
I teraz malowac sie czy nie
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 10:03   #3865
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
noce bywają już cieżkie, ja mam kłopot z każdym odwróceniem się na drugi bok, cała czuję się obolała, a pachwiny to jakby mi ktoś rozrywał



Nicki myslę, ze w jakimś stopniu kazda z nas czuje to samo. Mamy lepsze i gorsze dni.
Ja czasem łapie się na myśli że znów chciałabym byc "normalna" czuć się "normalnie". Zaraz sie karcę za te myśli, bo wiadomo, chcę urodzic najpóźniej jak się da. W III trymestrze przychodzą momenty zwątpienia i znudzenia ciążą, nie ma się czego wstydzić. Ja się nie boję do tego przyznać. Chcę tego dziecka, a ciąża to taki "przymus" by to osiągnąć, a nie jakiś wymarzony, fantastyczny stan dla mnie. Nie czuję się ładna, ani seksowna ani sprawna. Czuje za to masę ograniczeń, tego nie wolno, tamtego nie wolno. I może ciało już nigdy nie bedzie takie jak przedtem.. Zaraz potem myślę sobie, ze jestem głupia że takimi rzeczami się przejmuję i może jestem głupia, nie wykluczam tego Przecież najważniejsze by dziecko było zdrowe, poród szcześliwy....
Wygadałam się.
Ja się pod tym podpisuje, a do tego dodam, że mój mąż gada mi o następnym dziecku już, żeby nie było dużego odstępu wiekowego...a ja jak pomyślę o kolejnej ciąży za rok, to mnie aż skręca Są momenty, że męczy mnie ciąża i też mam takie myśli, że chciałbym już normalnie egzystować. Wczoraj byliśmy wieczorem na działce naszej i z bólem sobie pomyślałam, że w tym roku w ogródku nie zrobię nic, a tak to lubię i jest tam jeszcze sporo pracy, to jakaś złość mnie ogarnęła. Ale wiadomo, szybko przechodzi i sama się karce za takie myśli, ale niestety- one są.
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 10:04   #3866
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Nicki myslę, ze w jakimś stopniu kazda z nas czuje to samo. Mamy lepsze i gorsze dni.
Ja czasem łapie się na myśli że znów chciałabym byc "normalna" czuć się "normalnie". Zaraz sie karcę za te myśli, bo wiadomo, chcę urodzic najpóźniej jak się da. W III trymestrze przychodzą momenty zwątpienia i znudzenia ciążą, nie ma się czego wstydzić. Ja się nie boję do tego przyznać. Chcę tego dziecka, a ciąża to taki "przymus" by to osiągnąć, a nie jakiś wymarzony, fantastyczny stan dla mnie. Nie czuję się ładna, ani seksowna ani sprawna. Czuje za to masę ograniczeń, tego nie wolno, tamtego nie wolno. I może ciało już nigdy nie bedzie takie jak przedtem.. Zaraz potem myślę sobie, ze jestem głupia że takimi rzeczami się przejmuję i może jestem głupia, nie wykluczam tego Przecież najważniejsze by dziecko było zdrowe, poród szcześliwy....
Wygadałam się.
Dobrze prawi, polać Jej!


Phdwao, wszystkiego dobrego, szczęśliwego rozwiązania i prędkiego powrotu do formy po nim!
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 10:05   #3867
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

PhdwaoWszystkiego najlepszego!!!
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 10:09   #3868
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Jem śniadanko, piję kawkę, a potem muszę się zbierać do dentysty.
Mam nadzieję, że tym razem też nie będzie bolało

W takim razie nie liczyłabym ruchów Ja nie liczę, bo czuję Małego cały dzień i w nocy. Wiadomo, częstotliwość i siła ruchów jest różna, ale nie mam zamiaru dodatkowo się stresować
Ad. 1 Powodzenie u dentysty!
Ad2. Jak każą liczyć, to będę liczyć, muszę się przyzwyczaić. W pierwszej ciąży też liczyłam. Z czasem wchodzi to w nawyk.

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Ja na bank jestem/byłam uzależniona od słodyczy, pomimo miesiąca na diecie wciąż mi tego strasznie brakuje, dodałam sobie kakao do moich fasolowych ciasteczek- taka namiastka czegoś czekoladowego
Ja też przyznaję się do tego uzależnienia.

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Ja mialam straszna noc-miałam chwilę bezdechu-obudziałam się spiąc na wznak i miałam zatkany nos, nie miałam powietrza i przez chwile mialam kłopot by je złapac
Pewnie nieźle się przestraszyłaś?
Najlepszego!
buena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 10:09   #3869
karmeelek
Zadomowienie
 
Avatar karmeelek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

phdwao sto lat!
A mi dziś nie uda się dotrzeć na sr a ma być prelekcja z ordynatorem na temat cesarki.... Ale trudno - zabieramy mamę na zabiegi spa w podziękowaniu za wszystko i z okazji dnia mamy zarazem. Mam nadzieję, że będzie zadowolona. Przy okazji ja też mam zabieg na całe ciało specjalnie dla kobiet w ciąży (to akurat prezent ślubny od znajomych).
karmeelek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 10:10   #3870
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część X

Za to ja załapałam pełen spokój - chciałabym by trwał już do końca ciąży! Miałam wystarczająco czasu, żeby pogodzić się z tym, że tak przechodzę ciążę. Jestem wyciszona jak nigdy. Cudowne hormony, które nie tak dawno dawały mi ostro popalić. Małej jeszcze nie ma po tej stronie mocy, a ja już się zmieniłam! Mogłoby się to utrzymać. Cudowna sprawa.

Haniu, jak się czujesz?
Ciastek, super, że wychodzisz! A w domu na kanapę wracaj, nie do sprzątania

Modnisia
, chyba pytałaś o te białe szelki w wózkach TAKO. Też je mam. I jedyne, co nam przyszło do głowy, to, ze są do gondolki, jak ustawisz tam dziecko w pozycji siedzącej.

A jutro Dzień Mamy!

---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ----------

Aha, roztocza zabija się w zamrażalce. Ja zostawiam koc na dwie doby w temperaturze -18. Jestem uczulona na roztocza
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.