|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1651 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
nie wypaliły wczasy?
zrobiłam porównanie: pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek |
|
|
|
#1652 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ale podobni, jak bliźniacy
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
#1653 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Moi chłopcy
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
#1654 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Identyko normalnie! Basia ślicznie wyglądasz i Twoje chłopaki również a Kamil jaki wielki już i jak dorośle wygląda w tych okularach!! Spóźnione życzenia dla Inutilka
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#1655 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34324215]
Tym bardziej, że pamiętam jak dziś, jak miała o to samo pretensje do swojej mamy - mojej babci, że ciągle dzwoni. Ale ja widzę, że moja mama robi się coraz bardziej podobna do babci, łagodnieje z wiekiem, mówi te same rzeczy 5 razy nie zdając sobie z tego sprawy... Jest mieszanką babci i dziadka, wypisz wymaluj.[/QUOTE] to samo moja mama... szok jak bardzo z wiekiem stajemy się podobni do rodziców... nie wierzę... to jest jednen chłopiec ![]() basiu chłopaki cudne i ty z nową fryzurką rewelacja. odmładzająca.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1656 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
maksi chłopcy wyglądają jak dwie krople wody
agatko tule mocno |
|
|
|
#1657 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
![]() bardzo podobni! bardzo! bracia ksero. hehe a małe Nitki - siostry klony ![]() i jak... przystojnie!!!!! odpowiedzialny starszy brat dobrze, że też to widzicie. najgorsze, że ja już się upodabniam do własnej matki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1658 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
wypisała
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34315503]A ja mam przeciwnie. To, co napiszę, może się dla wielu z Was wydać okrutne, ale ja bym chyba wolała, żeby to się stało wcześniej. Zanim poznałam płeć, zanim poczułam kopniaki. Nie ma to nic wspólnego z miłością, bo ja pokochałam to dziecko od drugiej różowej kreski. Po prostu może akurat chociaż w tym byłoby mi łatwiej, że nie byłoby tylu tygodni dumy tatusia z syna, nie byłoby tylu tygodni tych cudownych odczuć - tylu tygodni i odczuć do odżałowania. Ja z każdym dniem coraz bardziej "identyfikowałam" to dziecko, najpierw to była kropeczka, potem kruszynka, jak usłyszałam, że ma ręce, nogi i się rusza, to uznałam je za mały cud. Ale później był już syn, pierworodny, wielka duma, wreszcie Dawid, namacalny, prawdziwy, dający o sobie znać. I nagle pustka, nic. /QUOTE] powiem tak: w ogóle takie rzeczy nie powinny dziać się! każda strata boli i to bardzo ale masz rację, jak ma to się stać to lepiej wcześniej niż później, jednak jak słyszałam takie teksty w szpitalu to miałam ochotę zabić kogoś bardzo ładnie, dużo skróciłaś ![]() Cytat:
Cytat:
, jak nic się nie stało jak mi dziecię umarło, właściwie to moim zdaniem najbardziej przejęła się tym moja druhna, chociaż dowiedziała się 4 miesiące po fakcieCytat:
![]() Cytat:
![]() widzę wzorowy starszy brat ![]() przykro mi, serduszko mnie zabolało chciałam być miła, bardzo dawno nie odzywałam się do mojej kumpeli z ławki z liceum, napisałam co u niej, odpisała że spodziewa się dziecka i wychodzi za mąż nie wiem dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe jestem pewna że to wpadka, znam ją, szkoda że ja nie wpadłam swojego czasu, bardzo żałuję tego
__________________
|
|||||
|
|
|
#1659 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
alonka przytulam... ja ostatnio mam wiele takich sytuacji...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1660 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1661 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
kiedyś chyba Lucy wstawiała tutaj taką fajną tabelkę z informacją kto ile postów napisał. jak to sprawdzic.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1662 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
alonka heh do urlopu to jeszcze miesiąc został....
Przytulam Cię bardzo mocno... Panika heh ja też tak mam i też już się upodabniam do mojej mamy....ahh..... Rycz mała rycz....to pomaga....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1663 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1664 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
właśnie dlatego myślałam, że Ci nie wypisze. |
|
|
|
|
#1665 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Pogrubione: Ponoć tak powiedziała moja teściowa :| Nie mi bezpośrednio, ale moja mama mi mówiła, że z nią rozmawiała (jak jechała z moim TŻem do nas do domu kiedy załatwiali pogrzeb), to moja mama mówiła: no taka tragedia, coś tam, a teściowa: no tak, zdarza się. I wróciła do rozmowy z sąsiadką. Nie chcę wyrokować bo nie było mnie przy tym, nasze mamy za bardzo za sobą nie przepadają, ale teściowa nie złożyła mi nawet kondolencji. Była na pogrzebie, owszem, położyła na grobie małego znicz, ale specjalnie nie widziałam po niej żalu. Choć każdy to przeżywa inaczej, po prostu u niej niezbyt widziałam emocje, podczas spotkania po pogrzebie i w innych sytuacjach. W ogóle nigdy ze mną o tym, co się stało, nie rozmawiała. Ja nie przepadam za swoją teściową, nigdy się nie darzyłyśmy sympatią, ale ta sytuacja pogłębia tylko przepaść między nami. Co do koleżanki - przytulam i rozumiem
|
|
|
|
|
#1666 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
wymalowałam paznokcie u stóp i oglądam szpital kliniczny w Leśnej Górze.
|
|
|
|
#1667 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1668 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Oni sa identyczni
jak Nikola i Sylwia- Nity, tak Twoje chlopaki urocze zdjecie rodzenstwa Jaki opiekunczy starszy brat
__________________
|
|
|
|
#1669 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34326625] W ogóle nigdy ze mną o tym, co się stało, nie rozmawiała.
[/QUOTE]u mnie znowu odwrotnie, mama słowem nie mówiła na ten temat, teściowa tylko do czasu jak byłam w szpitalu, później nie podejmowałam tematu, nie chciałam i nikt sam go nie zaczynał, i dobrze bo ja od razu beczałabym
__________________
|
|
|
|
#1670 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja w zasadzie czekałam tylko na "przykro mi". A nie usłyszałam tego, jak wyszliśmy ze szpitala i ją mijaliśmy na osiedlu, to nic nie powiedziała i poszła do sklepu, na pogrzebie, po pogrzebie.
|
|
|
|
#1671 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a mi i teściowa i mama tak ciśnienie podnoszą podejmując temat # że szok. wiecznie "idz do lekarza", "lecz sie", "rób badania". nosz... ale ostatnio wiele osób mi cisnienie podnosi.... ksiażke mogłabym napisać
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam Edytowane przez BERBIE Czas edycji: 2012-05-25 o 20:53 |
|
|
|
#1672 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
BERBIE sama sobie poryczałam....i też mi nic lepiej nie jest....zdałam sobie sprawę ze jutro dzień mamy a tak jakoś do tej pory wypierałam tą myśl....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1673 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
I jak z tż-tem się układa? |
|
|
|
|
#1674 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
kiedyś Panika pisała coś o tym, że nie czuje się mamą. ja mam tak samo, tzn moje aniołki jak najbardziej uważam za moje dzieci, ale ze mnie żadna mama... wiec ten dzien mnie nie dotyczy
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1675 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Pewnie wcale nie chcą Cię urazić Ja mam wielką nadzieję i będę trzymać kciuki, żeby każda z nas miała zdrowe, śliczne dziecko
|
|
|
|
|
#1676 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
jeśli w pazdzierniku mi sie nie uda zmeinic prace od razu sie staramy. z tż właśnie sie kłócę znowu skok ciśnienia.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1678 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() U mnie rybka, frytki i młoda kapustka. Cytat:
Ja tu dzisiaj tylko na chwilkę bo muszę pakować się na jutrzejszy wyjazd na szkolenie ale nie mogłam nie zajrzeć do was na wizaż Tak więc życzę miłego weekendu wszystkim
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
||||
|
|
|
#1679 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1680 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ja mimo że nie mam dziecka (mam w niebie) to też nie czuję się mamą i niby ten dzień mnie nie dotyczy ale jak sobie pomyśle to ryczę non stop że powinnam je już mieć przy sobie....i boli mnie to strasznie....bo ciągle mam w tych sprawach pod górkę...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.














, jak nic się nie stało jak mi dziecię umarło, właściwie to moim zdaniem najbardziej przejęła się tym moja druhna, chociaż dowiedziała się 4 miesiące po fakcie


To znaczy ja tylko szpital :P
znowu skok ciśnienia.



