Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 56 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-25, 18:25   #1651
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Witam

Maxi w domku jestem...nie na wczasach chociaż bym chciała....
nie wypaliły wczasy?

zrobiłam porównanie:
pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg maksiu.jpg (30,7 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kacperek.jpg (25,4 KB, 26 załadowań)
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:30   #1652
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
zrobiłam porównanie:
pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek
Ale podobni, jak bliźniacy
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:33   #1653
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Moi chłopcy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Kamil i Tobiasz.jpg (86,9 KB, 26 załadowań)
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:38   #1654
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
nie wypaliły wczasy?

zrobiłam porównanie:
pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek
nie...Tż stwierdził że nie wczasy mu w głowie tylko płodzenie potomka buhaha i tak płodzi od 4 lat...

Identyko normalnie!

Basia ślicznie wyglądasz i Twoje chłopaki również a Kamil jaki wielki już i jak dorośle wygląda w tych okularach!!

Spóźnione życzenia dla Inutilka
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:39   #1655
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34324215]
Tym bardziej, że pamiętam jak dziś, jak miała o to samo pretensje do swojej mamy - mojej babci, że ciągle dzwoni. Ale ja widzę, że moja mama robi się coraz bardziej podobna do babci, łagodnieje z wiekiem, mówi te same rzeczy 5 razy nie zdając sobie z tego sprawy... Jest mieszanką babci i dziadka, wypisz wymaluj.[/QUOTE]
to samo moja mama... szok jak bardzo z wiekiem stajemy się podobni do rodziców...
Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
zrobiłam porównanie:
pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek
nie wierzę... to jest jednen chłopiec
basiu chłopaki cudne i ty z nową fryzurką rewelacja. odmładzająca.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:46   #1656
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

maksi chłopcy wyglądają jak dwie krople wody


agatko tule mocnobędę trzymać kciuki, aby był szczęśliwy
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:48   #1657
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość

zrobiłam porównanie:
pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek
bardzo podobni! bardzo! bracia ksero. hehe a małe Nitki - siostry klony

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Moi chłopcy


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
a Kamil jaki wielki już i jak dorośle wygląda w tych okularach!!
i jak... przystojnie!!!!! odpowiedzialny starszy brat
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
szok jak bardzo z wiekiem stajemy się podobni do rodziców...
dobrze, że też to widzicie.
najgorsze, że ja już się upodabniam do własnej matki i to we wszstkim tym, w czym ją zawsze punktowałam....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:51   #1658
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
hmm, nie wiem czy Ci wypisze. Ginekolog powinien.
wypisała kazała brać 1x1, kompletnie oszalała, widać że się ni zna, dziś biorę ćwiartkę, od jutra półówkę, tak jak poprzednio, w poniedziałek wizyta u gina także powiem co i jak, ale myślę że warto zbić tę prolaktynę

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
właśnie znalazłam wiersz...


Nie płacz, kochana Mamo
ja patrzę na Ciebie co rano...
Jak tylko oczka otworzę
i skrzydła anielskie rozłożę (...)

.
piękny!!! zapisałam sobie z cytatach na fb

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34315503]A ja mam przeciwnie. To, co napiszę, może się dla wielu z Was wydać okrutne, ale ja bym chyba wolała, żeby to się stało wcześniej. Zanim poznałam płeć, zanim poczułam kopniaki.
Nie ma to nic wspólnego z miłością, bo ja pokochałam to dziecko od drugiej różowej kreski. Po prostu może akurat chociaż w tym byłoby mi łatwiej, że nie byłoby tylu tygodni dumy tatusia z syna, nie byłoby tylu tygodni tych cudownych odczuć - tylu tygodni i odczuć do odżałowania. Ja z każdym dniem coraz bardziej "identyfikowałam" to dziecko, najpierw to była kropeczka, potem kruszynka, jak usłyszałam, że ma ręce, nogi i się rusza, to uznałam je za mały cud. Ale później był już syn, pierworodny, wielka duma, wreszcie Dawid, namacalny, prawdziwy, dający o sobie znać. I nagle pustka, nic.
/QUOTE] powiem tak: w ogóle takie rzeczy nie powinny dziać się! każda strata boli i to bardzo ale masz rację, jak ma to się stać to lepiej wcześniej niż później, jednak jak słyszałam takie teksty w szpitalu to miałam ochotę zabić kogoś

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Proszę, ale na wieczór je usuwam
bardzo ładnie, dużo skróciłaś

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

heh mnie za kilka dni minie rocznica zobaczenia II. Myślałam, że jestem twardsza, bardziej racjonalna, silniejsza... heh kiepska ze mnie siłaczka rycząca pół nocy w poduchę...
Pani! będzie dobrze, mysi być...

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
czasami mam wrazenie,ze to,ze ja tak cierpialam, przezylam strate dziecka to dla nich temat rzeka, niby tam mowia,ze to zapewne straszne i w ogole,ale sa jakos malo prawdziwi....?
właśnie, niby wszyscy żałowali, ale mówili: jesteś młoda, nic się nie stało, jak nic się nie stało jak mi dziecię umarło, właściwie to moim zdaniem najbardziej przejęła się tym moja druhna, chociaż dowiedziała się 4 miesiące po fakcie

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
dzięki że pytasz ale u mnie nic ciekawego....leci dzień po dniu....byleby do urlopu Tż...
wykorzystajcie urlop na maxa



Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
nie wypaliły wczasy?

zrobiłam porównanie:
pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek
jak dwie krople wody

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Moi chłopcy
widzę wzorowy starszy brat

przykro mi, serduszko mnie zabolało chciałam być miła, bardzo dawno nie odzywałam się do mojej kumpeli z ławki z liceum, napisałam co u niej, odpisała że spodziewa się dziecka i wychodzi za mąż nie wiem dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe jestem pewna że to wpadka, znam ją, szkoda że ja nie wpadłam swojego czasu, bardzo żałuję tego
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:02   #1659
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

alonka przytulam... ja ostatnio mam wiele takich sytuacji...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:11   #1660
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dobrze, że też to widzicie.
najgorsze, że ja już się upodabniam do własnej matki i to we wszstkim tym, w czym ją zawsze punktowałam....
Mam to samo...
A czasem jak się widzę przelotnie w lustrze, np. w szybie samochodu, to widzę moją mamę...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:12   #1661
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

kiedyś chyba Lucy wstawiała tutaj taką fajną tabelkę z informacją kto ile postów napisał. jak to sprawdzic.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:16   #1662
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

alonka heh do urlopu to jeszcze miesiąc został....
Przytulam Cię bardzo mocno...

Panika heh ja też tak mam i też już się upodabniam do mojej mamy....ahh.....
Rycz mała rycz....to pomaga....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:18   #1663
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Rycz mała rycz....to pomaga....
mi nie pomaga... chyba źle ryczę....
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:21   #1664
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
nie...Tż stwierdził że nie wczasy mu w głowie tylko płodzenie potomka buhaha i tak płodzi od 4 lat...
hehehe dobrze myśli
Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
wypisała kazała brać 1x1, kompletnie oszalała, widać że się ni zna, dziś biorę ćwiartkę, od jutra półówkę, tak jak poprzednio, w poniedziałek wizyta u gina także powiem co i jak, ale myślę że warto zbić tę prolaktynę
właśnie dlatego myślałam, że Ci nie wypisze.
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:22   #1665
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
powiem tak: w ogóle takie rzeczy nie powinny dziać się! każda strata boli i to bardzo ale masz rację, jak ma to się stać to lepiej wcześniej niż później, jednak jak słyszałam takie teksty w szpitalu to miałam ochotę zabić kogoś

właśnie, niby wszyscy żałowali, ale mówili: jesteś młoda, nic się nie stało, jak nic się nie stało jak mi dziecię umarło, właściwie to moim zdaniem najbardziej przejęła się tym moja druhna, chociaż dowiedziała się 4 miesiące po fakcie


przykro mi, serduszko mnie zabolało chciałam być miła, bardzo dawno nie odzywałam się do mojej kumpeli z ławki z liceum, napisałam co u niej, odpisała że spodziewa się dziecka i wychodzi za mąż nie wiem dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe jestem pewna że to wpadka, znam ją, szkoda że ja nie wpadłam swojego czasu, bardzo żałuję tego
Alonko rozumiem Cię, ale ja piszę tylko ze swojej perspektywy. Nikomu bym nie powiedziała, że "lepiej że się to stało wcześniej". Ale sama dla siebie i w swojej sytuacji tak uważam.

Pogrubione: Ponoć tak powiedziała moja teściowa :| Nie mi bezpośrednio, ale moja mama mi mówiła, że z nią rozmawiała (jak jechała z moim TŻem do nas do domu kiedy załatwiali pogrzeb), to moja mama mówiła: no taka tragedia, coś tam, a teściowa: no tak, zdarza się. I wróciła do rozmowy z sąsiadką.
Nie chcę wyrokować bo nie było mnie przy tym, nasze mamy za bardzo za sobą nie przepadają, ale teściowa nie złożyła mi nawet kondolencji. Była na pogrzebie, owszem, położyła na grobie małego znicz, ale specjalnie nie widziałam po niej żalu. Choć każdy to przeżywa inaczej, po prostu u niej niezbyt widziałam emocje, podczas spotkania po pogrzebie i w innych sytuacjach. W ogóle nigdy ze mną o tym, co się stało, nie rozmawiała.
Ja nie przepadam za swoją teściową, nigdy się nie darzyłyśmy sympatią, ale ta sytuacja pogłębia tylko przepaść między nami.

Co do koleżanki - przytulam i rozumiem
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:22   #1666
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

wymalowałam paznokcie u stóp i oglądam szpital kliniczny w Leśnej Górze.
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:25   #1667
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
wymalowałam paznokcie u stóp i oglądam szpital kliniczny w Leśnej Górze.

Ja też To znaczy ja tylko szpital :P
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:25   #1668
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
zrobiłam porównanie:
pierwsze zdjęcie Maksiu, drugie Kacperek
Oni sa identyczni jak Nikola i Sylwia- Nity, tak Twoje chlopaki

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Moi chłopcy
urocze zdjecie rodzenstwa Jaki opiekunczy starszy brat
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:29   #1669
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34326625] W ogóle nigdy ze mną o tym, co się stało, nie rozmawiała.
[/QUOTE]u mnie znowu odwrotnie, mama słowem nie mówiła na ten temat, teściowa tylko do czasu jak byłam w szpitalu, później nie podejmowałam tematu, nie chciałam i nikt sam go nie zaczynał, i dobrze bo ja od razu beczałabym
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:34   #1670
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
u mnie znowu odwrotnie, mama słowem nie mówiła na ten temat, teściowa tylko do czasu jak byłam w szpitalu, później nie podejmowałam tematu, nie chciałam i nikt sam go nie zaczynał, i dobrze bo ja od razu beczałabym
Ja w zasadzie czekałam tylko na "przykro mi". A nie usłyszałam tego, jak wyszliśmy ze szpitala i ją mijaliśmy na osiedlu, to nic nie powiedziała i poszła do sklepu, na pogrzebie, po pogrzebie.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 20:35   #1671
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

a mi i teściowa i mama tak ciśnienie podnoszą podejmując temat # że szok. wiecznie "idz do lekarza", "lecz sie", "rób badania". nosz... ale ostatnio wiele osób mi cisnienie podnosi.... ksiażke mogłabym napisać
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam

Edytowane przez BERBIE
Czas edycji: 2012-05-25 o 20:53
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:07   #1672
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

BERBIE sama sobie poryczałam....i też mi nic lepiej nie jest....zdałam sobie sprawę ze jutro dzień mamy a tak jakoś do tej pory wypierałam tą myśl....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:14   #1673
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
a mi i teściowa i mama tak ciśnienie podnoszą podejmując temat # że szok. wiecznie "idz do lekarza", "lecz sie", "rób badania". nosz... ale ostatnio wiele osób mi cisnienie podnosi.... ksiażke mogłabym napisać
a na jakim etapie ze staraniami jesteście - zawieszone do kiedy?
I jak z tż-tem się układa?
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:15   #1674
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
zdałam sobie sprawę ze jutro dzień mamy a tak jakoś do tej pory wypierałam tą myśl....
kiedyś Panika pisała coś o tym, że nie czuje się mamą. ja mam tak samo, tzn moje aniołki jak najbardziej uważam za moje dzieci, ale ze mnie żadna mama... wiec ten dzien mnie nie dotyczy
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:16   #1675
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
a mi i teściowa i mama tak ciśnienie podnoszą podejmując temat # że szok. wiecznie "idz do lekarza", "lecz sie", "rób badania". nosz... ale ostatnio wiele osób mi cisnienie podnosi.... ksiażke mogłabym napisać
Wiesz Twoja teściowa i mama mają swoje lata i za bardzo nie znają się na tych rzeczach, dawniej przecież nie było problemu takiego jak mamy teraz z bezpłodnością, kobiety rodziły zdrowe dzieci, a poronień nie było, bo wtedy medycyna nie była tak do przodu jak teraz..
Pewnie wcale nie chcą Cię urazić

Ja mam wielką nadzieję i będę trzymać kciuki, żeby każda z nas miała zdrowe, śliczne dziecko A najlepiej parkę
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:18   #1676
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
a na jakim etapie ze staraniami jesteście - zawieszone do kiedy?
I jak z tż-tem się układa?
jeśli uda mi sie zmienic prace to po otrzymaniu umowy na stałe, czyli prawdopodobnie luty 2013
jeśli w pazdzierniku mi sie nie uda zmeinic prace od razu sie staramy. z tż właśnie sie kłócę znowu skok ciśnienia.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:24   #1677
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Berbie nie denerwuj się bo prolaktyna ci skoczy!
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:24   #1678
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
no i chyba już znam przyczynę moich niepowodzeń, prolaktyna 27,5, podwyższona nieznacznie ale podwyższona i z tego pewnie owu wariuje, no nic, krok do przodu, mam nadzieję że do owu prolaktyna mi spadnie po bromku wie któraś czy to jest na receptę??
To chyba dobry punkt zaczepienia, może to jest przyczyna niepowodzeń. Bromek jest na receptę ja go brałam tak jak ty powoli dawkując. A mam pytanie do ciebie alonkaa a ty masz jakieś objawy wysokiej prolaktyny czy tylko po wynikach to wiesz?


Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja sobie prasuję, odwracam się a tam w pudełku po żelazku czyjeś dupsko próbuje się zmieścić...

aż fotkę zrobiłam
Ale cwaniak z tego kotka

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
właśnie znalazłam wiersz...


Nie płacz, kochana Mamo
ja patrzę na Ciebie co rano...
Jak tylko oczka otworzę
i skrzydła anielskie rozłożę
to zaraz lecę do Ciebie
pomimo, że jestem tu - w Niebie.
Lecę, by Ciebie utulić,
do serca mego przytulić,
głaskać Twe włosy rozwiane
i skleić serce złamane.
I znajdziesz mnie w listku na drzewie
I wiatru ciepłym powiewie
I w jasnym słońca promieniu
I w ptaku, co siadł na ramieniu.
W Tatrach i w szumie morza
W tęczy łuku, barwnym jak zorza
W Tatusia czułym uścisku
Bo jestem tak bardzo blisko...
I śpiewam Ci liści szelestem
I kocham - przy Tobie jestem
w zachodzie i wschodzie słońca.
Ja będę z Tobą do końca...
Piękny

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A u mnie dziś na obiad krupnik, a na drugie parówki z ketchupem
U mnie rybka, frytki i młoda kapustka.

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
wypisała kazała brać 1x1, kompletnie oszalała, widać że się ni zna, dziś biorę ćwiartkę, od jutra półówkę, tak jak poprzednio, w poniedziałek wizyta u gina także powiem co i jak, ale myślę że warto zbić tę prolaktynę

piękny!!! zapisałam sobie z cytatach na fb

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34315503]A ja mam przeciwnie. To, co napiszę, może się dla wielu z Was wydać okrutne, ale ja bym chyba wolała, żeby to się stało wcześniej. Zanim poznałam płeć, zanim poczułam kopniaki.
Nie ma to nic wspólnego z miłością, bo ja pokochałam to dziecko od drugiej różowej kreski. Po prostu może akurat chociaż w tym byłoby mi łatwiej, że nie byłoby tylu tygodni dumy tatusia z syna, nie byłoby tylu tygodni tych cudownych odczuć - tylu tygodni i odczuć do odżałowania. Ja z każdym dniem coraz bardziej "identyfikowałam" to dziecko, najpierw to była kropeczka, potem kruszynka, jak usłyszałam, że ma ręce, nogi i się rusza, to uznałam je za mały cud. Ale później był już syn, pierworodny, wielka duma, wreszcie Dawid, namacalny, prawdziwy, dający o sobie znać. I nagle pustka, nic.
/QUOTE] powiem tak: w ogóle takie rzeczy nie powinny dziać się! każda strata boli i to bardzo ale masz rację, jak ma to się stać to lepiej wcześniej niż później, jednak jak słyszałam takie teksty w szpitalu to miałam ochotę zabić kogoś

bardzo ładnie, dużo skróciłaś

Pani! będzie dobrze, mysi być...

właśnie, niby wszyscy żałowali, ale mówili: jesteś młoda, nic się nie stało, jak nic się nie stało jak mi dziecię umarło, właściwie to moim zdaniem najbardziej przejęła się tym moja druhna, chociaż dowiedziała się 4 miesiące po fakcie

wykorzystajcie urlop na maxa



jak dwie krople wody

widzę wzorowy starszy brat

przykro mi, serduszko mnie zabolało chciałam być miła, bardzo dawno nie odzywałam się do mojej kumpeli z ławki z liceum, napisałam co u niej, odpisała że spodziewa się dziecka i wychodzi za mąż nie wiem dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe jestem pewna że to wpadka, znam ją, szkoda że ja nie wpadłam swojego czasu, bardzo żałuję tego


Ja tu dzisiaj tylko na chwilkę bo muszę pakować się na jutrzejszy wyjazd na szkolenie ale nie mogłam nie zajrzeć do was na wizaż

Tak więc życzę miłego weekendu wszystkim
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:25   #1679
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
jeśli uda mi sie zmienic prace to po otrzymaniu umowy na stałe, czyli prawdopodobnie luty 2013
jeśli w pazdzierniku mi sie nie uda zmeinic prace od razu sie staramy. z tż właśnie sie kłócę znowu skok ciśnienia.
mojego jeszcze nie ma, ma nawał pracy
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 21:25   #1680
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
kiedyś Panika pisała coś o tym, że nie czuje się mamą. ja mam tak samo, tzn moje aniołki jak najbardziej uważam za moje dzieci, ale ze mnie żadna mama... wiec ten dzien mnie nie dotyczy
ja mimo że nie mam dziecka (mam w niebie) to też nie czuję się mamą i niby ten dzień mnie nie dotyczy ale jak sobie pomyśle to ryczę non stop że powinnam je już mieć przy sobie....i boli mnie to strasznie....bo ciągle mam w tych sprawach pod górkę...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.