|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1681 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a teraz z innej beczki. Oglądałyście "barwy szczęscia" wczoraj. Kaska Górka(Glinka) ma taki płaszczyk-ponczo w kolorze kawowym. Wiecie może z jakiej to firmy? Chcę go mieć. Jeśli któraś wie to proszę o info
|
|
|
|
#1682 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nie oglądam "B sz", ale w "Na wspólnej" była przerwa reklamowa i widziałam to cudo! Faktycznie boski!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Wygląda jakbyś tylko jednemu zdjęcie zrobiła
![]() Jakie piękne rodzeństwo ![]() Przytulam, niestety takie rzeczy często nam się zdarzają :/ Myślę, że # były, tylko tak dużo się o tym nie mówiła, a druga sprawa to i możliwe, że często kobiety nie zdawały sobie sprawy że #, traktowały to jako spóźnioną @
__________________
|
|
|
|
#1684 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Maksi - bracia są identyczni, śliczni, musisz częściej nam ich pokazywać
![]() Basia - Ale Kamilek dorośle wyglada, ładnie razem wyglądają. Tobiaszek bardziej do Ciebie chyba podobny ![]() Dziewczyny - ratujcie!!! Utknęła mi w gardle ość z ryby, chyba mi się tak gdzieś wbiła. Okropne uczucie i ból przy mówieniu i przełykaniu. Nie pomaga picie i jedzenie chleba.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
amilcia szukam porad na szybko http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-...dle,index.html
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1686 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
wzięłam koło 6 tę ćwiartkę i czuję się super więc myślę że zaryzykuję i wezmę drugą ćwiartkę gdzieś za godzinę
__________________
|
|
|
|
|
#1687 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
na jakims forum pisza zeby pić ocet
niby kości staja sie gumowe---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ---------- http://www.zw.com.pl/artykul/431950.html
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1688 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
współczuję. Moja pierwsza myśl to był chleb
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1689 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#1690 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
amilcia daleko masz na ip?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1691 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
- tak, daleko, na końcu miasta.
Idę spać, jutro będę myśleć co dalej. Dzięki za linki
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1692 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() skoro suchy chleb nie pomaga, sprowokowałabym wymioty, nie wiem, ale jedz na IP |
|
|
|
|
#1693 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1694 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Komu kawy?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1695 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1696 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
mi!!!! Mi!!!
---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ---------- ja dzisiaj na grilla się wybieram... a tak mi się nie chce... będą same małżeństwa z dziećmi. tylko my będziemy sam....
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1697 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dzien dobry
![]() ja zaraz ide sie wykapac i lece na zakupy Tz wczoraj wrocil po 21 i dzis na 8:30 musial znow jechac do pracy.... A jutro na komunie idziemy....Milego dnia
__________________
|
|
|
|
#1698 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam dziewczyny, wczoraj miałam zabieg i potrzebuje paru rad..
a to moja historia: Mam 22 lata w ciąże zaszłam bo z TZ bardzo chcielismy założyć rodzine. Wszystko było wporządku, odrazu przestałam palić i pic bez żadnego problemu. Bardzo na siebie uwazałam, ogólnie jeśli chodzi o ciąże to zachowywałam się wzorowo oprócz szklanki coli którą piłam raz na pare dni ![]() W 8 tc byłam na USG i okazało się że zarodek jest ale na 7tc i 2 dni. Poryczałam troche ale stwierdziłam ze dorośnie, nie było opcji pomyłki w obliczeniach bo dokładnie wiedziałam kiedy było zagnieżdżenie, nawet po becie ktorej wynik był wtedy 3-czyli cos sie juz działo. Miałam przyjsc do gin za 2 tyg. Gin pewny sprawdzony, a USG w szpitalu. Ale dla swojego spokoju zrobiłam bete 3300 ktora po 4 dniach zmalała do 2100.. wiec juz wiedziałam. Opłakałam to i poszłam na drugi dzien do gin, na USG zarodek był rozmyty ale pęcherzyk urósł, gin powiedział że nie przekresla tej ciazy. Jednak po poludniu miałam lekkie bezowe plamienie, to gin to moj sasiad wiec poszlam do niego i kazal zwiekszyc luteine i lezec. Nestepny dzien nic, a na trzeci takie wieksze brazowe plamienie. Juz nie mialam sily. Gin zawiozł mnie do szpitala no i tam zostałam (czwartek). Nie podtrzymywali mi ciazy, nic nie dali. Zrobili HCg i dwa raz dokladne USG na ktorym juz niestety nie bylo zarodka.. Rozłożył się.. Wiec wczoraj miałam zabieg co wspominam jako horror.. sala rodem jak z Piły.. nigdy wiecej! Jednak moj TŻ spisał się na medal, jest najukochańszą osobą na świecie. Wczoraj wieczorem wypisałam się na własną odpowiedzialność. Psychicznie nawet dobrze sie czuje, od poczatku wiedzialam ze moze tak byc (moja mama i siostra tez poronily). Jednak pytanie dlaczego ja?! caly czas mnie gnebi. Przeciez byłam idealna.. a wokolo tyle niechcianych zaniebadnych ciaz i dzieci. Jednak chcemy miec dzidziusia i to jak najszybciej. Pocieszające jest to że przez ostatnie 2 tyg po troche godziłam sie z tym że nie będzie dzidziusia i nie doznałam takiego szoku jak moja siostra ktora krwawila pojechala do szpitala i pare godzin pozniej juz zostala pusta.. Tylko po narkozie jak sie obudzilam to przezylam szok. Teraz ciezko mi myslec ze nie mam w sobie nikogo, ze znow jestem taka zwykla jak inni. Chociaż TŻ no poprostu anioł leczy wszystkie moje rany i złe myśli. Dobre dla mnie było jeszcze to ze rozłożył się sam a nie że go szarpali ![]() Po wypisaniu poszłam do domu i dopiero teraz zdałam sobie sprawe ze nic nie wiem. Nie wiem kiedy moge wspolzyc, kiedy sie starac, kiedy dostane pierwsza @? I tego dziewczyny potrzebuje sie od was dowiedzieć. Jak pojde na wizyte kontrolna to sie dowiem, ale wiem ze rozni lekarze roznie mowia dlatego chce sie dowiedziec jak bylo u was, jesli mozecie odpowiedzcie mi. Ps. Moja siostra miala czekac pol roku ale stwierdzila ze zwariuje i zaszla po miesiacu od lyzeczkowania. Teraz chodzi po domu taki 1,5 roczny rozdarciuch mały
|
|
|
|
#1699 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Moja gin kazała odczekać mi 3 miesiace, a poroniłam samoistnie, nie miałam łyżeczkowania, ostatecznie zaszłam w kolejną ciążę 6 miesięcy od # Ciąża była zagrożona ale Daria jest już z nami. Pisz i pytaj o co chcesz, pomożemy Ci przetrwać trudne chwile P.S. Melduje, że żyję
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#1700 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry
Uwielbiam kawę, ale teraz to siedzę przy herbacie i sucharkach, tak mnie boli żołądek :/ ![]() Amilcia pozbyłaś się tej ości?
__________________
|
|
|
|
#1701 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Luna witaj! każda z nas dostała inne wskazówki od lekarza i różnie sie do nich stosowała
ja po zabiegu czekałam ze zbliżeniem do pierwszej @, ze staraniami odczekałam 3 miesiące. ale ile nas tyle historii. kiedy lekarz kazał ci przyjść na kontrole?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1702 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Chciałam zadać jeszcze pewnie głupie pytanie, kiedy mozna pic alkohol? Bo przed ciaza lubiłam na uspokojenie wypić piwo i teraz też z chęcią bym to zrobiła.. Nie mowie o spiciu sie ale tak na rozluźnienie
I od kiedy zaczyna się pierwszy cykl? Miesiąć od łyżeczkowania? Czy @ przychodzi zaraz po #? Dzięki za uwagę ![]() Nie kazał, kazali tylko przyjechac spowrotem gdybym bardzo zaczeła krwawić. |
|
|
|
#1703 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1704 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
I jeszcze mogłam pić takie mleczko Alugastrin, też na żołądek. Ość, nie wiem w sumie ale boli mniej, chyba tylko to miejsce podrażnione a ość wpadła do żołądka, chwała Bogu bo myślałam dziś na IP jechać.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
|
#1705 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzien dobry! MAKSI! to na pewno Maksiu i Kacperek? a nie tylko jeden tylko z róznych stron!
Ale słaodkie rodzeństwo! Cytat:
To mialbyc mój pierwszy dzien matki! Cytat:
Cytat:
Pytaj o wszystko a odnośnie Twoich pytan to: 1 wspólżycie - mi powiedziano ze 2 tygodnie nie, a i w tym czasie tez bez dzwigania, dużego wysilku; 2 starania - tu ile lekarzu tyle opini - jedni mówia ze po 1 @ inni ze po 3 inni ze po pól roku. ja mysle ze tu dużo zalezy od psychiki. a i jest u nas NITKA która nie doczekala 1 @!3 pierwsz miesiączka - do 6 tygodni po- roznie to przychodzi choc chyba najcześciej mniej wiecej po tylu dniach jak miałas cykle! |
|||
|
|
|
#1706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
luna kiedy można pić to nie wiem... bierzesz jakieś leki? ja nie to chyba możesz piwo wypić. # liczysz jako 1 dzień @.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1707 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1708 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
- dzięki za troskę, poszła dalej na szczęście
Cytat:
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-05-26 o 10:01 |
|
|
|
|
#1709 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Luna witaj. Myślę, że jeśli nie bierzesz żadnych tabletek, to piwko możesz wypić dla odstresowania. A @ to indywidualnie niestety, do 6 tygodni trzeba czasem czekać
Ogólnie w miarę ok, tylko żołądek mi strasznie dokucza, jakby mi go ktoś czymś ściskał, no i spać bym mogła na okrągło. Amilcia to spróbuję z tym siemie lnianym. A to jest w proszku czy w pestkach? I coś mi się wydaję, że najbardziej mnie boli jak zjem jogurt albo twarożek czy żółty ser, kurczę po tych mlecznych produktach :/
__________________
|
|
|
|
#1710 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
dziekuje dziewczyny jestescie super!
widać, że tragedia łączy ludzi... Myśle że moze napije sie pol piwka a po krwawieniu cale, bo fakt faktem ze alkohol rozrzadza krew. Ja dostałam anybiotyk dozylnie wczoraj i tyle. zadnych recept, zadnych rad nic. Fajnie że moge tu z wami pogadac, myslalam ze pierwszy @ przychodzi po jakims tygodniu wiec wogole zle pojecie. Dokladnie sie dowiem po wizycie ale chcialam miec chociaz troche swiadomosci. Jeśli chodzi o zafasolkowanie to pewnie bede chciała po pierwszym @, bo nie boje sie nastepnego poronienia, ale wszystko przede mną ![]() eseska na mamusiach nie widziałam Twojego podpisu. Powiedz mi skad wiesz ze to Kubuś? Mi powiedzieli ze musza zapisać odczucia matki co do płci (intuicja-chlopiec) i ze bedą badać płeć. Ale to chyba jakoś po komorkach bo tak jak pisałam moj aniołek się rozpłynął.
__________________
Żona Synuś Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..." Edytowane przez Luna0 Czas edycji: 2012-05-26 o 10:10 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.









niby kości staja sie gumowe







