|
|
#3691 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
caprioszku - żart roku - nie ma co
nie przejmuj się! problem bezrobocia to teraz rzecz normalna i bynajmniej nie wskazuje na "gorszość" tych co nie mają pracy ![]() ---------- Dopisano o 00:03 ---------- Poprzedni post napisano o 00:01 ---------- hej
|
|
|
|
#3692 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Capri, nie martw się. Przyjdzie taki czas, że Twoje problemy z pracą się skończą. A "koleżanka" albo ci czegoś zazdrości, albo jest zwyczajnie wredna, albo głupia. Nie przejmuj się nią
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
#3693 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
może zazdrości pierścienia, ślubiku, TŻ, tego że Capri nie da się nie lubić
także olej dziadówę nic jej tak nie wkurzy jak Twoja zlewka.
|
|
|
|
#3694 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
gdyby to była "zwykła" koleżanka, to pewnie bym się nie przejęła...ale z jej ust to jednak zabolało![]() Ja czasem dziwnie reaguję, np. szybko musiałam stamtąd wyjść, bo poczułam jakąś taką "nienawiść" do wszystkich ludzi tam "z finansów" ( moich bliższych lub dalszych znajomych) i taki jakiś dziwny "żal", że wszyscy się śmiali i nikt nic nie powiedział...tylko dziewczyna mojej kumpla się nie śmiała, bo jest w podobnej sytuacji co ja...
__________________
|
|||
|
|
|
#3695 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Cytat:
i bardzo mi przykro, że przez tak długi czas ciągle stoicie w miejscu... a w sumie to on stoi... ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
aż mi słów brakuje!!! moja znajoma była w podobnej sytuacji, ale z dziewczyną brata, która ciągle jej w różnych kwestiach dogadywała, więc nie lubiła jej i odgryzała się zawsze. Któregoś razu ta "zła" mówi przy wszystkich właśnie na jakiejś imprezie (ale to akurat była biba plenerowa), że "niektórzy ludzie to wiedzą, czego chcą, i do tego dążą, a inni to tylko narzekają na brak pracy", wszyscy jej przytaknęli, zaczęła się litania o nieudacznikach na bezrobociu i darmozjadach w końcu kumpela się odezwała w stylu: "taaak, bezrobotni to same darmozjady i nieudacznicy - tak samo jak pracujący to sami ludzie z klasą, na poziomie. Pomyślałby kto". Ale rozumiem, że nie każdy ma ripostę na każdą okazję. Ja nie mam Poza tym nie umniejszaj poczucia własnej wartości a na koniec dodam, że sama jestem wicemistrzynią (pewnej osoby nie prześcignę, Bogu dzięki) w mówieniu, zanim pomyśle. To żadne tłumaczenie, ale pewnie ona nie chciała Cię urazić, tylko zażartować - może w ten sposób oswoić Twój stres spowodowany brakiem pracy. Wiem, wiem, głupio zrobiła, ja pewnie jakbym tak palnęła, to od razu bym się zreflektowała, ale cóż. Nie każdy jest mną W każdym razie dobrze, że - odpukać - takie chrzanienie od rzeczy zdarza mi się niezwykle rzadko (i oby już nigdy się nie pojawiło), bo wiem, że to paskudna cecha. Cytat:
Edytowane przez najfajniejsza Czas edycji: 2012-05-26 o 06:38 |
|||||
|
|
|
#3696 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Hej.
Jak przyszedł Tż było jeszcze gorzej. Totalnie się rozkleiłam i nie mogłam się pozbierać. A on pół nocy szukał pracy, Teraz muszę się ogarnąć i stawić czoło wszystkim moim problemom.W końcu jest weekend, B. ma wolne. Nie mogę zmarnować tego czasu. Dziękuję, że byłyście wczoraj ze mną Obiecuję poprawę ![]() Cytat:
![]() Żałoszczę kocyka i jeziora ![]() Cytat:
![]() A zlot wrzesień-październik. We will see ![]() Cytat:
"Pojedziecie?" Cytat:
![]() Ale tak jak piszesz, tak naprawdę temat Cię nie dotyczy, bo jeszcze nie szukasz pracy. Nie jesteś osobą bezrobotną tylko studentką. Uszy do góry ![]() ![]() Cytat:
Cieszę się, że jesteście tak zadowoleni z wyjazdu Nie mogę się doczekać kiedy mi wszystko opowiesz ![]() ---------- Dopisano o 07:23 ---------- Poprzedni post napisano o 07:22 ---------- Najuś dobrze, że podzielasz moje zdanie, bo już się bałam, że jestem wyrodną Narzetką skoro nie podcieram noska swojemu Tżtowi
|
|||||
|
|
|
#3697 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
carmi, oby te jego poszukiwania pracy nie były chwilowe
i to nie Ty powinnaś obiecać poprawę ja jestem za wspieraniem, jak najbardziej. Mogę coś doradzić, wspomnieć, że widziałam ofertę itp., ale choćbym za mojego faceta wysyłała CV, to na rozmowę kwalifikacyjną za niego nie pójdę - to on musi chcieć znaleźć pracę. I rozumiem, o co Ci chodzi - nie byłoby istotne tak naprawdę to, że on pracy nie znajduje, bo cóż, takie czasy. Ale ciężko znaleźć pracę, jeśli się jej nie szuka. Jeśli widziałabyś, że się stara, to bardziej byś go wspierała niż teraz, kiedy nie widzisz chęci zmiany z jego strony. Jeszcze co innego jakby stwierdził, że zależy mu na tej pracy, którą ma, i żadna inna, a Ty byś mu wkręcała, że ma znaleźć coś lepszego. Ale kiedy on się w tej pracy tak naprawdę wypalił i wie, że czas ją zmienić, to pozostaje tylko ruszyć Edytowane przez najfajniejsza Czas edycji: 2012-05-26 o 08:19 |
|
|
|
#3698 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Najuś dokładnie o to mi chodzi
Gdyby kochał swoja pracę - ok, niech tam zostanie, gdyby szukał i nic nie znalazł - trudno, szukaj dalej, poczekam. Ale jeśli on twierdzi, że bardzo chce zmienić, a nic z tym nie robi, to sorry gregory, ale ja nie będę go głaskać po główce i przyklaskiwać jego nicnierobieniu.
|
|
|
|
#3699 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
OK, spadam
kciuki o 13, proszę! |
|
|
|
#3700 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Hej
Carmi pojedziemy bo ze mną pojedzie do Krk i ja na zlot, a on posiedzi w hotelu czy gdzie tam ![]() Capri koleżanka bardzo nie fajnie się zachowywała. Pewnie nie przemyślała ![]() Naj
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015 Razem: 10.08.2016 Zaręczeni 1.09.2017 ![]() Ślubujemy 24.08.2018 ![]() |
|
|
|
#3701 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Carmi wrzucam Ci makijaż w kolorach o ktorych Ci pisalam i dziewczyna ma podobny typ kolorostyczny
__________________
Panna Żelazny Zad ![]() wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM https://wizaz.pl/Mikroreklama jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną ![]() |
|
|
|
#3702 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#3703 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
rosomakiem
![]() Grape ta stokrotka ![]() Naj ![]() też nie mam riposty na daną chwilę i czasem żałuję ![]() Karmelka podzielam Twje zdanie wszystko wszystkim ale niańczenie nie![]() Capri jak tam? ![]() Złożyłam życzenia Mamie mój Mąż mnie wyprzedził ![]() idę na poszukiwanie truskawek
|
|
|
|
#3704 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Ja się ogarnęłam i zaraz idę po kwiatki dla Mamy
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015 Razem: 10.08.2016 Zaręczeni 1.09.2017 ![]() Ślubujemy 24.08.2018 ![]() |
|
|
|
#3705 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
najeczko mocne
![]() Justynko Tobie też, w ogóle jesteśmy z M. ciekawi, który to w końcu model ma być, bo nie doczytałam ![]() capri przykro mi... doskonale Cię rozumiem. Ja mimo, że mam pracę, której też kilka mcy szukałam i mój stan psychiczny był tragiczny, to jest ona tak beznadziejna i tak mnie już frustruje, że masakra. Nie stoję tam nawet w miejscu - ja się w niej wręcz uwsteczniam i czuję się tam dyskryminowana bo nie jestem wystarczająco "fajna".Robię dzisiaj pierwszy raz taki obiad: pierś z kurczaka, na to farsz z cebuli i pieczarek, a na to ser żółty i to zapiekę w piecu. Do tego ziemniaki i sałata. Dobre będzie? |
|
|
|
#3706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Lepiej
TŻ mnie wczoraj pocieszał przez telefon i mówił, żebym się nie przejmowała, bo już za miesiąc do niego przyjadę i on się mną zaopiekuje i będzie zawsze na miejscu żeby mnie przytulić jak wrócę zapłakana z imprezy... Też się przejdę szukać truskawek
__________________
|
|
|
|
#3707 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Justynka kupiła motor
)))---------- Dopisano o 11:25 ---------- Poprzedni post napisano o 11:24 ---------- Piszecie tak o truskawkach, moja teściowa dziś robi ciasto drożdżowe z nimi, ale ona to ma swoje z grządki
|
|
|
|
#3708 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Cytat:
![]() będzie pyyyyycha ![]() nie mam pomysłu na obiad więc się ślinię dziś na wszystko ![]() btw, jak robicie koktajle z truskawkami? miksujecie z mlekiem, kefirem, maślanką, zwykłym jogurtem czy jeszcze czymś innym?
__________________
|
|
|
|
|
#3709 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Cytat:
robiłam kiedyś podobne- tyle że filety z kurczaka panierowałam- najpierw smażyłam z jednej strony, potem z drugiej- na druga kładłam własnie farsz i ser żółty. Było pycha! Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:37 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ---------- Justyna, gratuluję motoru!!! Idę dalej sprzątać bo zaraz będzie że nie posprzątane... mam dość, serio. tata czepia się o pierdoły... Że śmieci nie wyniesione zanim wrócili z działki (a ja miałam właśnie wychodzić i je brać...), że mu rybka wyskoczyła z akwarium, mimo że ja się do akwarium nie zbliżam (ale to oczywiście moja wina bo ja musiałam grzebać). Edytowane przez Choji Czas edycji: 2012-05-26 o 11:40 |
||
|
|
|
#3710 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Capri
![]() Claris będzie dobre ja czasem robę kieszonkę i do środka napycham nadzienie i obsmażam tak jak Choji albo paruję ze wszystkim odrazu![]() truskawki z działki mniam ![]() ja muszę dorwać rabarbar i zrobić ciasto z kruszynką-ak mi się smak dzieciństwa kojarzy ![]() Choji oj, tato ma pms?:/ TYsiek łał pokazuj gratuluję
|
|
|
|
#3711 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
|
|
|
|
#3712 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Kawuś dziękuję
Ale tu jest fiolet, a ja nie chcę fioletu at all. A róż taki bardziej brzoskwiniowy-koralowy.
|
|
|
|
#3713 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
właśnie wpadłam napisać, że Józia kupiłą motor, ale mnie uprzedzono
to lecę miłego |
|
|
|
#3714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
By, nie wiem ale jestem już tym wszystkim zmęczona i zirytowana. Źle bo nie znalazłam jeszcze pracy, źle że to, źle że tamto. Ale że obiad ugotowany, że odkurzone, że robię jeszcze inne rzeczy to już nie widać.
Czepianie że siedzę dużo przy komputerze- ale że się na nim uczę, piszę licencjata i wysyłam CV (roznoszę też osobiście, żeby nie było), to już nie widzi. |
|
|
|
#3715 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
btw, TŻ dostał mój list...i był zachwycony!
__________________
|
|
|
|
#3716 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3717 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Józia,
__________________
|
|
|
|
#3718 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
Capri ja dodaję śmietany, cukru i rozgniatam widelcem
bo tak lubię najbardziej Mąż blenduje![]() jaki list ![]() Choji bo te "dobre rzeczy" to niestety rodzice czasem nie chcą widzieć:/i wymagają więcej i więcej |
|
|
|
#3719 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 55!
aaaaa jezu jezuuuuu mniam
chyba lecę do sklepu ![]() ---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ---------- Cytat:
pisałam Wam ostatnio, pamiętasz?
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:34.



nie przejmuj się! problem bezrobocia to teraz rzecz normalna i bynajmniej nie wskazuje na "gorszość" tych co nie mają pracy 




także olej dziadówę
rozumiem jak CI przykro
mam nadzieję, że koleżanka się ogarnie i przeprosi, także na gremium.
gdyby to była "zwykła" koleżanka, to pewnie bym się nie przejęła...ale z jej ust to jednak zabolało
już drugi dzień zaraz po pracy pojechaliśmy nad jezioro
a dzisiaj leżymy sobie na kocyku i nagle TŻ sięgnął ręką za mnie tak szybko że ja myślałam że tam jakiś robal był i chciał go odgonić a on po chwili się odsunął a w ręku miał stokrotkę dla mnie













