Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:) - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-25, 16:15   #2311
NiteczkA696
Raczkowanie
 
Avatar NiteczkA696
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Skandynawia
Wiadomości: 46
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez djmoniska Pokaż wiadomość
GRATULACJE!!! KOLEJNA CIĘŻARÓWECZKA



a ja już mam coraz większe myśli o bliżniakach...

robię bete w odstepie 3 dni
odebrałam dzisiejszą... 2496 3 dni temu było 491... co wy na to???


mój się chyba załamie

przypomnę że moja babcia ma bliżniaczkę i mam braci bliżniaków
Fiu fiu beta pnie się w górę jak szalona i na nic nie zważa to chyba te bliżniaczki to minimum będą
NiteczkA696 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 19:12   #2312
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Isia, udanego wypoczynku, naciesz się meżem Pamietaj o nas i przede wszytkim szerokiej drogi

Monini, udanego weekendu
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 08:44   #2313
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dziewczyny jestem w domu. Przeszłam przez piekło.. i to nie tylko psychiczne ale fizyczne. Sala zabiegowa była rodem z Piły.. ja raczej sobie wyobrazałam taka z "na dobre i na złe"
Szans nie było żadnych bo zarodek sie we mnie rozłożył. Chcieli czekac do jutra i zrobic jeszcze hcg ale ja wiedzialam ze maleje i pokazalam im swoje wyniki zeby tylko juz nie mieli watpliwosci. Miałabym do konca nadzieje gdyby nie to ze beta malała a zarodek się rozpłynął..
Pęcherzyk był, ale już zapadnięty.
Teraz mi lepiej, już nie drże na mysl o ubikacji-ze zobacze krew, ze beta wyjdzie nie taka, ze na USG nic nie widać. Jest mi lżej. Wiedziałam, że nie moge nic zrobić
Wczoraj wieczorem na własne żądanie wypisałam się ze szpitala.. bo nie mogłam tam zostać ani chwili dłużej. Gdyby nie TŻ którego próbowali sie pozbyć to nie zniosłabym tego. Przynajmniej jak sie obudziłam to był przy mnie... to był taki szok.. nagle zostałam pusta
Jedyne co mnie pocieszało to że nie skrobali mojego dziecka bo samo się we mnie rozłożyło... Wbrew pozorom to naprawde duzo.. Będą określać płeć.
Fajny lekarz poinformowal mnie tez ze moge wziasc resztki i zrobic pogrzeb itp. Matki czesto tak robia bo dostaja wtedy z zuzu pare tys zł
Teraz jestem w domu i nie moge sie przyzwyczaic ze nie jestem w ciazy. Ze znowu jestem taka jak inni. (TŻ caly czas uwaza ze jestem wyjatkowa, no poprostu zachowuje sie idealnie) Ale będe mamusią i to jak najszybciej.
Kochane ja z TZ jestesmy ze soba moze 8 mies ale ja wiedziałam i wiem ze to jest prawdziwa milosc i chyba przeznaczenie. Ani troche nas to nie złamało, kochamy sie dwa razy bardziej.. To jest pocieszające.. bo będę mieć drugiego dzidziusia i założymy rodzine z naszych marzeń. Oboje w to wierzymy!

I nie najgorsza jest psychika.. wiem ze mozna stracic dziecko 3 razy ale wizja kolejnego zabiegu mnie tak przeraza... istny HORROR.
Jednak dla nastepnej fasolki pozbede sie tego strachu, a bol minie pewnie dopiero przy drugiej ciazy. Wiem ze wczesnie o tym mowie ale mysle na trzezwo i nie chce się zapadać, chce się podnieść.
Jesli chodzi o psychike to nie jest zle.. mialam to szczescie ze wczesniej zrobilam bete, ze oplakalam wszystko w domu.. i w szpitalu czulam sie jak chora na grype.. dopiero bo zabiegu dostalam szoku, ale i to przeszło.
Nie mam traumy, smieje sie normalnie przy TŻ bo jest taki niemozliwy ze sie nie da, a nie mam zamiaru na sile pokazywac jaka tragedia mnie spotkała. Co nas nie zabije, to nas wzmocni!




Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Luna - przykro mi, nawet nie wiem przez co musisz przechodzić. Czemu teraz tak dużo kobiet nie może donosić ciąży. Czy zawsze tak było czy to jakoś się ostatnimi czasy nasiliło? Wydaje mi się, że teraz jakoś tego więcej.[COLOR=Silver]
Wiesz, ja juz nawet na FB nie moge wchodzic. Jak widze te wszystkie dzieci z wpadek, gdzie moje znajome pily palily w ciazy... No nie da się
Dlaczego ja?! Bo ja dałabym temu dziecku wszystko! I to od poczęcia a nie od urodzenia..

---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ----------

Chyba faktycznie zostane na tym wątku, tylko tak powolutku się oswoje..
Bo jednak wiadomości o ciąży cieszą, a jednak bolą.


Djmoniska Bliźniaki jak nic Mi przez dwa dni wzroslo ze 101 do 240 wiec nie mozliwe zeby jedno roslo w tysiacach

Jeszcze pytanie do aniołkowych mam, po zabiegu. Co wam zakazali/nakazali po ? Bo mi nic, nie wiem kiedy moga wspolzyc, ani kiedy sie starać.
Pojde na kontrole to napewno sie dowiem, ale chcialabym sie dowiedziec jak bylo u was
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 09:16   #2314
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem w domu. Przeszłam przez piekło.. i to nie tylko psychiczne ale fizyczne. Sala zabiegowa była rodem z Piły.. ja raczej sobie wyobrazałam taka z "na dobre i na złe"
Szans nie było żadnych bo zarodek sie we mnie rozłożył. Chcieli czekac do jutra i zrobic jeszcze hcg ale ja wiedzialam ze maleje i pokazalam im swoje wyniki zeby tylko juz nie mieli watpliwosci. Miałabym do konca nadzieje gdyby nie to ze beta malała a zarodek się rozpłynął..
Pęcherzyk był, ale już zapadnięty.
Teraz mi lepiej, już nie drże na mysl o ubikacji-ze zobacze krew, ze beta wyjdzie nie taka, ze na USG nic nie widać. Jest mi lżej. Wiedziałam, że nie moge nic zrobić
Wczoraj wieczorem na własne żądanie wypisałam się ze szpitala.. bo nie mogłam tam zostać ani chwili dłużej. Gdyby nie TŻ którego próbowali sie pozbyć to nie zniosłabym tego. Przynajmniej jak sie obudziłam to był przy mnie... to był taki szok.. nagle zostałam pusta
Jedyne co mnie pocieszało to że nie skrobali mojego dziecka bo samo się we mnie rozłożyło... Wbrew pozorom to naprawde duzo.. Będą określać płeć.
Fajny lekarz poinformowal mnie tez ze moge wziasc resztki i zrobic pogrzeb itp. Matki czesto tak robia bo dostaja wtedy z zuzu pare tys zł
Teraz jestem w domu i nie moge sie przyzwyczaic ze nie jestem w ciazy. Ze znowu jestem taka jak inni. (TŻ caly czas uwaza ze jestem wyjatkowa, no poprostu zachowuje sie idealnie) Ale będe mamusią i to jak najszybciej.
Kochane ja z TZ jestesmy ze soba moze 8 mies ale ja wiedziałam i wiem ze to jest prawdziwa milosc i chyba przeznaczenie. Ani troche nas to nie złamało, kochamy sie dwa razy bardziej.. To jest pocieszające.. bo będę mieć drugiego dzidziusia i założymy rodzine z naszych marzeń. Oboje w to wierzymy!

I nie najgorsza jest psychika.. wiem ze mozna stracic dziecko 3 razy ale wizja kolejnego zabiegu mnie tak przeraza... istny HORROR.
Jednak dla nastepnej fasolki pozbede sie tego strachu, a bol minie pewnie dopiero przy drugiej ciazy. Wiem ze wczesnie o tym mowie ale mysle na trzezwo i nie chce się zapadać, chce się podnieść.
Jesli chodzi o psychike to nie jest zle.. mialam to szczescie ze wczesniej zrobilam bete, ze oplakalam wszystko w domu.. i w szpitalu czulam sie jak chora na grype.. dopiero bo zabiegu dostalam szoku, ale i to przeszło.
Nie mam traumy, smieje sie normalnie przy TŻ bo jest taki niemozliwy ze sie nie da, a nie mam zamiaru na sile pokazywac jaka tragedia mnie spotkała. Co nas nie zabije, to nas wzmocni!





Wiesz, ja juz nawet na FB nie moge wchodzic. Jak widze te wszystkie dzieci z wpadek, gdzie moje znajome pily palily w ciazy... No nie da się
Dlaczego ja?! Bo ja dałabym temu dziecku wszystko! I to od poczęcia a nie od urodzenia..

---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ----------

Chyba faktycznie zostane na tym wątku, tylko tak powolutku się oswoje..
Bo jednak wiadomości o ciąży cieszą, a jednak bolą.


Djmoniska Bliźniaki jak nic Mi przez dwa dni wzroslo ze 101 do 240 wiec nie mozliwe zeby jedno roslo w tysiacach

Jeszcze pytanie do aniołkowych mam, po zabiegu. Co wam zakazali/nakazali po ? Bo mi nic, nie wiem kiedy moga wspolzyc, ani kiedy sie starać.
Pojde na kontrole to napewno sie dowiem, ale chcialabym sie dowiedziec jak bylo u was
Kochana LunaO Tak mi strasznie przykro... Dobrze chociaż, że masz już to piekło zabiegu za sobą. No i dobrze, że trafiłaś na lekarza, który Cię poinformował o tym, że możecie zrobić pogrzeb, bo wiem że niestety często nie mówiom kobietom o takiej możliwości.
I absolutnie od nas nie uciekaj! Dbaj teraz o siebie, wracaj szybko do formy i do kolejnych sarań. Myślę, że dopiero gdy zaczniecie się na nowo starać zaczniesz myśleć przede wszystkim o tym co przed Wami a nie o tym co za Wami Najważniejsze, że masz przy sobie osobę, której tak bardzo na Tobie zależy. To na pewno doda Ci sił Trzymaj sie Kochana, my wszystkie jesteśmy z Tobą
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 11:23   #2315
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Luna bardzo mi przykro! Wiem doskonale co czujesz, ja na szczęście ani pobytu w szpitalu ani samego zabiegu nie wspominam źle, wiec wizja ew następnego mnie. nie przeraża. Z Twojego postu wynika, że dzielnie się trzymasz i bardzo dobrze! Jak najszybsze przejście z tym co się stało do porządku dziennego jest lepszym rozwiązaniem niż wpadanie w depresję i rozpamietywanie kolejny rok straty. Wiem, ze nie jest Ci łatwo i pewnie jeszcze nie raz bedziesz plakac ale wierz mi czas leczy rany i z dnia na dzień będzie coraz lżej! Ja zabieg miałam 11 dni temu i psychicznie i fizycznie jest już dobrze... nie idealnie ale b. dobrze. Co do wytycznych od lekarzy to nie miałam praktycznie żadnych. Wrócić do starań jak najszybciej - o ile pozwoli psychika i zdrowie - do kontroli po 6 tyg lub wcześniej jak skończy sie @ lub będzie się działo cos złego. Jeśli chodzi o seks to wszystko zależy od Ciebie i Twojego samopoczucia, chyba ze bedzie zakaz od gin. Ja zabieg miałam we wtorek, w niedziele pierwszy orgazm ( ale taki językowy ), po kilku dniach kolejny, pierwszy " normalny" seks był po tygodniu w środę - bardzo delikatny a wczoraj już na całego . Miałam jeszcze bardzo delikatne plamienia ale nic mnie nie bolało. Możliwe, ze za szybko ale dobrze sie czułam a seks i zwiazana z nim potrzeba bliskosci i milosci w moim życiu jest b. ważna. Słuchaj siebie i zaufaj intuicji a będzie dobrze.
Ściskam Cię mocno
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz

Edytowane przez kwitka13
Czas edycji: 2012-05-26 o 11:27
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 12:20   #2316
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Kwitka dziękuje Ci bardzo takie miałam przeczucie, że jak napiszesz to będzie mi lepiej i faktycznie czytałam posty o współzyciu i niektore kobiety są oburzone jak wogole mozna o tym myslec. Jak ktos sie przytula tylko zeby zrobic dziecko albo bo musi to rozumiem ze nie chce o tym slyszec, ale ja potrzebuje bliskosci i wiem ze za tydzien czy dwa bede potrzebowala jeszcze bardziej.. pewnie dlatego ze to nas tak naprawde wzmocnilo
Jeśli chodzi o mojego posta masz racje.. Wcale nie jest tak źle jak mogło by być. W szpitalu łzy mi leciały moze dwa razy, no i po zabiegu ryczałam ale to była chwila mojej rozpaczy jakies 15 minut. Dziś moze dwa razy ale to dlatego że o tym myśle, wiadomo przykro mi ale nie mam jakiejś traumy.
I chyba to co powiedziałaś-intuicja. Ja poprostu wiem że następnym razem będzie dobrze i mysle ze to jest dobre nastawienie. Nie zajde w ciaze jutro wiec jeszcze mam czas zeby sobie wszystko przemyśleć
I najlepszy jest TŻ- przy nim poprostu czuje się szczęśliwa, nawet po takiej tragedii.
Jeszcze tyle o seksie, że moge teraz łapać infekcje a mam do tego skłonność, wiec doradzcie mi czy moge brać Lacibiosfemine albo cos takiego? To jest tylko priobiotyk wiec chyba nie moze zaszkodzic, a zawsze to jakies zabezpieczenie
Jeju ja naprawde dochodzę do siebie i czasami aż mi głupio że ja potrafie się śmiać i wogole. Przezałowałam juz swoje w tamtym tyg, wtedy chodzilam smutna i spłakana a teraz chyba mi troche ulżyło że wyszłam z tego szpitala i mam to za sobą.
Zresztą co jak co ale jestem wesołą i pogodną osobą i nie mam zamiaru pokazywać na siłe tragedii, która mimo wszystko w sercu jest. Gdybym miała ochote to poszłabym na impreze, ale nie mam wiec siedze w domu. Jutro z TŻ cały dzień będziemy oglądać kabarety
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-26, 12:54   #2317
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Kwitka dziękuje Ci bardzo takie miałam przeczucie, że jak napiszesz to będzie mi lepiej i faktycznie czytałam posty o współzyciu i niektore kobiety są oburzone jak wogole mozna o tym myslec. Jak ktos sie przytula tylko zeby zrobic dziecko albo bo musi to rozumiem ze nie chce o tym slyszec, ale ja potrzebuje bliskosci i wiem ze za tydzien czy dwa bede potrzebowala jeszcze bardziej.. pewnie dlatego ze to nas tak naprawde wzmocnilo
Jeśli chodzi o mojego posta masz racje.. Wcale nie jest tak źle jak mogło by być. W szpitalu łzy mi leciały moze dwa razy, no i po zabiegu ryczałam ale to była chwila mojej rozpaczy jakies 15 minut. Dziś moze dwa razy ale to dlatego że o tym myśle, wiadomo przykro mi ale nie mam jakiejś traumy.
I chyba to co powiedziałaś-intuicja. Ja poprostu wiem że następnym razem będzie dobrze i mysle ze to jest dobre nastawienie. Nie zajde w ciaze jutro wiec jeszcze mam czas zeby sobie wszystko przemyśleć
I najlepszy jest TŻ- przy nim poprostu czuje się szczęśliwa, nawet po takiej tragedii.
Jeszcze tyle o seksie, że moge teraz łapać infekcje a mam do tego skłonność, wiec doradzcie mi czy moge brać Lacibiosfemine albo cos takiego? To jest tylko priobiotyk wiec chyba nie moze zaszkodzic, a zawsze to jakies zabezpieczenie
Jeju ja naprawde dochodzę do siebie i czasami aż mi głupio że ja potrafie się śmiać i wogole. Przezałowałam juz swoje w tamtym tyg, wtedy chodzilam smutna i spłakana a teraz chyba mi troche ulżyło że wyszłam z tego szpitala i mam to za sobą.
Zresztą co jak co ale jestem wesołą i pogodną osobą i nie mam zamiaru pokazywać na siłe tragedii, która mimo wszystko w sercu jest. Gdybym miała ochote to poszłabym na impreze, ale nie mam wiec siedze w domu. Jutro z TŻ cały dzień będziemy oglądać kabarety
też często łapią mnie infekcje ale o Lacibiosfeminie nawet nie myślałam. Po pierwszym O jezykowym cosik mnie zaswedzialo i zaczęło piec ale malnęłam się TAM clotrimazolem raz czy dwa i było po sprawie. Dodam, że do mycia całego ciała mogę używać tylko zeli do hig. intymnej, bo każdy inny płyn/ żel powoduje u mnie infekcje, nie chodzę na basen i na plaże bez zabezpieczenia tamponowego itp.
Też czytałam rożne posty nt seksu i ponownych starań i za głowę się lapalam. Nie wiedziałam czy to ja jestem nienormalna, bezduszna czy przesadnie napalona czy inne kobiety tak cieżko to przechodzą czy może stanowi to dla nich świetna wymówkę do unikania seksu, który traktują jak przykry obowiązek lub konieczność w staraniach... Zrobiłam jak uważałam i dobrze mi z tym a Ty też słuchaj siebie a nie gderania innych kobiet, bo każdy przeżywa to po swojemu.
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 10:54   #2318
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Lunao- z całego serca Ci współczuję

Dziewczyny. Mierzę sobie regularnie codziennie rano tempkę i dziwna rzecz mi się zadziała... 22 dc (środa)- 37,5 i tak do piątku włącznie a w sobotę 25 dc. miałam 37,0... Mam krótkie cykle bo od 25-27 dni więc już spodziewałam się @ zwłaszcza, że dostałam plamienia brązowego ale bardzo mało go było. Brzuch już od zeszłej niedzieli bolał jak na @... Ale nic się nie rozkręciło u mnie. Dlatego dziś mierzyłam znowu temp i patrze a mam znów wyższą. 37,3. ! Nie wiem co o tym myśleć zupełnie. Czy taki spadek jest normalny? Co myślicie?
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 11:20   #2319
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Lunao- z całego serca Ci współczuję

Dziewczyny. Mierzę sobie regularnie codziennie rano tempkę i dziwna rzecz mi się zadziała... 22 dc (środa)- 37,5 i tak do piątku włącznie a w sobotę 25 dc. miałam 37,0... Mam krótkie cykle bo od 25-27 dni więc już spodziewałam się @ zwłaszcza, że dostałam plamienia brązowego ale bardzo mało go było. Brzuch już od zeszłej niedzieli bolał jak na @... Ale nic się nie rozkręciło u mnie. Dlatego dziś mierzyłam znowu temp i patrze a mam znów wyższą. 37,3. ! Nie wiem co o tym myśleć zupełnie. Czy taki spadek jest normalny? Co myślicie?
Hmmm może być różnie ... jeśli to Twój pierwszy cykl to dużo się jeszcze nie da powiedzieć.
Czasem jest tak, że jest fasola i w dniu spodziewanej @ tempka na chwilę spada a potem znów rośnie - i tego Ci życzę, ale czasem też może być tak, że tempka spadnie na dobre dopiero jak się @ rozkręci.
Jak już bedziesz miała zbadanych kilka cykli to będziesz wiedziała jaką masz fazę lutealną, kiedy tempka Ci spada, będziesz mogła z dużym prawdopodobieństwem wyznaczyć termin @. Mnie to się już prawie zawsze udaje +-1 dzień mimo, że mam cykle 27-33 dni.

---------- Dopisano o 09:20 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------

Heeh .. Luna bardzo mi przykro ... mam nadzieję, że razem z Kwitką jak najszybciej zafasolkujecie i tym razem już na dobre trzymaj się, nie rozmyślaj za dużo, nie daj się wciągnąć w deprechę i nie karz się za dobry humor! Bo on jest najlepszym lekarstwem i już
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...

Edytowane przez MarudexuS
Czas edycji: 2012-05-27 o 11:21
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 12:41   #2320
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dziewczyny, ja dziś mam już 30dc. Robiłam rano test ale niestety, chyba się nie udało - tylko 1 kreska Temperatura nadal wysoka, okresu brak. Cykle nieregularne - co 28-32 dni najczęściej, ale chyba jeśli byłabym w ciąży chociaż blada kreska by się pojawiła... Co o tym myślicie?
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 12:46   #2321
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja dziś mam już 30dc. Robiłam rano test ale niestety, chyba się nie udało - tylko 1 kreska Temperatura nadal wysoka, okresu brak. Cykle nieregularne - co 28-32 dni najczęściej, ale chyba jeśli byłabym w ciąży chociaż blada kreska by się pojawiła... Co o tym myślicie?
Może być różnie. Dlatego warto obserwować cykle (temperaturę i inne objawy) żeby wiedzieć kiedy mogła być owu. Wtedy mogłabyś dość dokładnie przewidzieć termin @. A tak to nic nie wiadomo.
A tempkę mierzysz cały cykl? rano przed wstaniem? Jak już pisałam, każda ma inne zakresy wysokich i niskich tempek.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 13:42   #2322
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

tak, cały cykl o stałej godz zaraz po przebudzeniu, takze z pewnoscia mam teraz faze temp wyzszych
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 14:03   #2323
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
tak, cały cykl o stałej godz zaraz po przebudzeniu, takze z pewnoscia mam teraz faze temp wyzszych
A ile dni już masz wyższe?
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 14:25   #2324
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

nie jestem w stanie wlasnie stwierdzic bo bylam przeziebiona. Owu byla miedzy 16 a 20 dc, czyli faza temp wyższych trwa 10-14 dni (nie wiem jak przeziębienie wpłynęło na temperaturę, testów owulacyjnych nie używałam)
__________________

Edytowane przez pszczoua
Czas edycji: 2012-05-27 o 15:16
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 15:30   #2325
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Witam dziewczynki z Lądka Zdroju. Pogoda piękna, widoki cudne. Mam Wi-Fi w pokoju, także mam kontakt ze światem i z Wami.

Jestem z mężem w fazie starań.

Całuski.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 16:29   #2326
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki z Lądka Zdroju. Pogoda piękna, widoki cudne. Mam Wi-Fi w pokoju, także mam kontakt ze światem i z Wami.

Jestem z mężem w fazie starań.

Całuski.
nie ma takiego miasta jak Londyn ... jest Lądek Zdrój...
sorry za off topic tak mi sie skojarzylo
pozdrawiam gorąco
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 17:05   #2327
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
nie jestem w stanie wlasnie stwierdzic bo bylam przeziebiona. Owu byla miedzy 16 a 20 dc, czyli faza temp wyższych trwa 10-14 dni (nie wiem jak przeziębienie wpłynęło na temperaturę, testów owulacyjnych nie używałam)
Oj to na razie niewiele można powiedzieć uzbrój się w kilka dni cierpliwości ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 19:53   #2328
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Witam dziewczynki kochane powróciłam już po weekendzie.
Stęskniłam się za Wami i byłam ciekawa co tam się dzieje u Was
Lunao Kwitka13 dziewczynki moje kochane trzymajcie się i zaglądajcie tu jak najczęściej jak to się mówi w kupie siła razem będziemy się wspierać
I jak testował ktos jeszcze czy nie.
Pszczoua poczekaj jeszcze kilka dni może faktycznie jest jeszcze za wcześnie i takie przypadki się zdarzają i jak @ nie przyjdzie to testuj jeszcze raz
IsiaG też chcę tam gdzie Ty
A mnie tak lekko brzuch pobolewa od piątku.
@ ma przyjść w ten piatek dzien dziecka to będę czekać póki co żadnych objawów na @ piersi nie bolą ciekawa jestem. Ale ogólnie rzecz biorąc to nie nastawiam się i tyle. Po tylu miesiącach starań nie udanych to emocje przed @ nie są tak wielkie
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 21:26   #2329
Kasiaczek89
Raczkowanie
 
Avatar Kasiaczek89
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 132
GG do Kasiaczek89
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Hej dziewczyny i ja wrocilam z weekendu...okresu brak wiec juz chyba napewno zaskoczylam a tak sie caly weekend balam zeby nic sie nie stało. Jutro bede dzwonila i umawiala sie na wizyte mam nadzieje ze we wtorek sie dostane do gin i juz bede wszystko wiedziala. A wam dziewczynki wspolczuje, zycze szybkiego powrotu do staran i do zafasolkowania
Kasiaczek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 21:44   #2330
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Kasiaczek89 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny i ja wrocilam z weekendu...okresu brak wiec juz chyba napewno zaskoczylam a tak sie caly weekend balam zeby nic sie nie stało. Jutro bede dzwonila i umawiala sie na wizyte mam nadzieje ze we wtorek sie dostane do gin i juz bede wszystko wiedziala. A wam dziewczynki wspolczuje, zycze szybkiego powrotu do staran i do zafasolkowania
Ksaiu to super bardzo się cieszę
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 22:05   #2331
Kasiaczek89
Raczkowanie
 
Avatar Kasiaczek89
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 132
GG do Kasiaczek89
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ksaiu to super bardzo się cieszę
No dzieki kochana juz nie moge sie doczekac zeby wiedziec wszystko tp i wogole
Kasiaczek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 22:45   #2332
lukinia
Raczkowanie
 
Avatar lukinia
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 75
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

dobry wieczor - widze, ze koniec weekendu sie zbliza, bo przybywanie postow nabiera tempa ciekawe ile w tym tygodniu przybedzie fasolek, bo pamietam, ze sporo zapowiadalo testowanie przypomnicie kto i kiedy?
u mnie 27 dc - zadnych sladow @ nie zauwazylam, ale ostatnie 4 dni mialam okropne mdlosci, zwlaszcza po zjedzeniu czegokolwiek, ale to chyba za wczesnie wiec zwalilam na upaly, albo jakies podtrucie, do tego pobolewa mnie podbrzusze z prawej strony, no ale przeciez wyrostka sie pozbylam...
powiem Wam, ze boje sie tego testowania, niby doszlam do wniosku, ze mi sie nie spieszy i moge poczekac, ale jakies podswiadome rozczarowanie bedzie, moje no i oczywiscie TZa...
lukinia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 07:05   #2333
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

No troszki nas będzie testujacych w tym tygodniu mam nadzieję że tyle samo tastujących co i zafasolkowanych będzie
U mnie @ wypada na piątek ale nie bedę chyba robić od razu w piatek tylko poczekam do soboty lub niedzieli zobaczymy czy wytrzymam.
A Ty kiedy testujesz czekamy z niecierpliwością
Ale dziś brzydko prawda nie lebię takiej pogody
A mnie dziś znowu lekko pobolewa brzuch
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 08:53   #2334
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Witam Was poniedziałkowo
U mnie dziś 7dc i ostatni dzień przyjmowania clo. W środę po południu mam wizytę u gin i zaczynam monitorować jak tam mi te pęcherzyki rosną po tej dawce (po 2 tabl. dziennie)

Miłego dnia
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 08:58   #2335
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Hej dziewczynki, ja też się witam
Z mężem w weekend obchodziliśmy I rocznicę ślubu, choć wypada ona dziś ale wiadomo, każdy do pracy, więc wieczorkiem winko i kolacja w domu
Isia miłego wypoczynku!
Luna trzymaj sie cieplutko, myslami jestem z Tobą...

Ja w tym tygodniu testuje
Pobolewa mnie brzuch, lekko czuję jajniki, trochę mam nismak w ustach, głowa mnie boli... Myśle o tym, ale staram się nie nakęcać. Zobaczymy co bedzie, najwyżej jak to Monini powiedziała, będzie prezent na dzień dziecka
Miłego dnia,
u mnie upał prawie
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:07   #2336
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki, ja też się witam
Z mężem w weekend obchodziliśmy I rocznicę ślubu, choć wypada ona dziś ale wiadomo, każdy do pracy, więc wieczorkiem winko i kolacja w domu
Isia miłego wypoczynku!
Luna trzymaj sie cieplutko, myslami jestem z Tobą...

Ja w tym tygodniu testuje
Pobolewa mnie brzuch, lekko czuję jajniki, trochę mam nismak w ustach, głowa mnie boli... Myśle o tym, ale staram się nie nakęcać. Zobaczymy co bedzie, najwyżej jak to Monini powiedziała, będzie prezent na dzień dziecka
Miłego dnia,
u mnie upał prawie
Wszystkiego najlepszego z okazji I rocznicy ślubu
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:19   #2337
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki z Lądka Zdroju. Pogoda piękna, widoki cudne. Mam Wi-Fi w pokoju, także mam kontakt ze światem i z Wami.

Jestem z mężem w fazie starań.

Całuski.
Trzymam kciuki!

Dziewczyny to straszne... myślałam, że jest ze mną w miare ok..
Dzis mam pierwsze kolokwium zaliczeniowe na ktorym musze byc..
i wlasnie wpadlam z panike, rycze, trzese sie tak strasznie sie boje
Nie tego ze nie zdam, tylko spotkania z innymi ludzmi, myslalam ze jest ok ale to jeszcze za wczesnie tylko ze nie mam wyjscia
Nie wiem czy nie popierdziele tego roku bo normalnie chyba nie dam sobie rady dosc ze nie moge nadrobic materialu, nawet skupic sie na tym to jeszcze ten strach. Nie wiem czemu sie tak boje, ale boje
Chyba tych usmiechnietych twarzy albo smutnych z powodu kolokwium Ciezko mi, mam nadzieje ze do 12 sie uspokoje..
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:26   #2338
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki!

Dziewczyny to straszne... myślałam, że jest ze mną w miare ok..
Dzis mam pierwsze kolokwium zaliczeniowe na ktorym musze byc..
i wlasnie wpadlam z panike, rycze, trzese sie tak strasznie sie boje
Nie tego ze nie zdam, tylko spotkania z innymi ludzmi, myslalam ze jest ok ale to jeszcze za wczesnie tylko ze nie mam wyjscia
Nie wiem czy nie popierdziele tego roku bo normalnie chyba nie dam sobie rady dosc ze nie moge nadrobic materialu, nawet skupic sie na tym to jeszcze ten strach. Nie wiem czemu sie tak boje, ale boje
Chyba tych usmiechnietych twarzy albo smutnych z powodu kolokwium Ciezko mi, mam nadzieje ze do 12 sie uspokoje..
A na uczelni wiedzieli że bylaś zafasolkowana. Jeśli nie to jak będa się pytać czemu jestes taka smutna to powiedz że martwisz się kolokwium . Wiem że to tak łatwo pisać komus z boku ale musisz stawić temu czoła wyjśc do ludzi ja będę trzymac mocno kciuki za Ciebie
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:32   #2339
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki!

Dziewczyny to straszne... myślałam, że jest ze mną w miare ok..
Dzis mam pierwsze kolokwium zaliczeniowe na ktorym musze byc..
i wlasnie wpadlam z panike, rycze, trzese sie tak strasznie sie boje
Nie tego ze nie zdam, tylko spotkania z innymi ludzmi, myslalam ze jest ok ale to jeszcze za wczesnie tylko ze nie mam wyjscia
Nie wiem czy nie popierdziele tego roku bo normalnie chyba nie dam sobie rady dosc ze nie moge nadrobic materialu, nawet skupic sie na tym to jeszcze ten strach. Nie wiem czemu sie tak boje, ale boje
Chyba tych usmiechnietych twarzy albo smutnych z powodu kolokwium Ciezko mi, mam nadzieje ze do 12 sie uspokoje..
Luna dasz radę! Wierzę w to, ze sie pozbierasz Najważniejsze jest Twoje samopoczucie teraz, nic więcej. Dlatego pomyśl, że co będzie to bedzie, trudno. Ale się nie bój, bo nie masz czego. Ja zawsze do egz. itp. podchodziłam, tak że próbowałam sobie przetłumaczyć, że świat się nie wali jak nie zdam, że to nie jest najważniejsze w życiu Pomagało mi to! Może spróbój w ten sposób

Monini Dziękuje /my
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:55   #2340
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

tylko ja sie nie boje ezgaminu, boje sie ludzi
Nie wiedza ze mialam fasolke ale wiedza ze bylam w szpitalu.
ja poprostu jeszcze nie mam sily jest 3 dzien "po" i chyba przynajmniej tydzien powinnam odpoczac i wychodzic po troche. a nie odrazu na tak gleboka wode wiem ze musze, ale boje sie ze to bedzie dla mnie jeszcze gorsze. Wiem ze az taka silna nie jestem
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.