Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-27, 22:28   #3481
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Napisałam esej na dobranoc, odnośnie tżtów, ale skasowałam, bo szkoda naszych nerwów
Wydaje mi się, że nie warto tutaj pisać w trudnej chwili o tym, co nas dręczy, bo jest to odbierane bardzo powierzchownie.
Wychodzi na to, że jedne mają skur.... w domu,a inne aniołów

Nie chcę wprowadzać złej atmosfery więc się zamykam i uciekam spać.
Dobranoc.

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-05-27 o 22:30
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 22:31   #3482
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Aaa, zapomniałam napisać, że udało nam się wreszcie wyjść na spacer. Poszliśmy we 4kę i było bardzo miło, choć Kaj był troszkę nerwowy i spał tylko, jak się wózek mocniej ruszał

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Mało się odzywam bo mały ma wzdęcia i nie bardzo w nocy chce spać a jak w dzień śpi to ja też jakoś u mnie z ogarnięciem domu i w ogóle to póki co jest mam duże opóźnienie jednym słowem nie ogarnia tego wszystkiego ehh mam nadzieję że będzie lepiej.
Trzymaj się! U mnie w domu też nie najlepiej Dziś Kaj miał tylko drzemki po 15 min Takie życie, jakoś to przetrwamy

Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Witam was serdecznie dzisiaj o 14.42 urodził się pomyślnie w domu nasz kochany synek Piotruś 3720 gram, 54 cm. Dziękuje mojej wspaniałej Magdzie za naszego synka.

TŻ Magdy SZYMON
Serdeczne gratulacje! Fantastycznie, że Wam się udało tak jak planowaliście
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 22:38   #3483
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Tak?? A do kiedy ?
Do odwolania

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Czy każdej ciężarnej jakiś czas przed porodem obniża się brzuch?? Już mam schizy
No i czy dzidziuś jakiś czas przed porodem rusza się mniej??
Mój brzuchol ciągle wysoko, a dziecię rusza sie często, ale delikatniej, bo ma ciasno


Też juz zmykam spać! Dobranoc
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 22:38   #3484
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Czy każdej ciężarnej jakiś czas przed porodem obniża się brzuch?? Już mam schizy
No i czy dzidziuś jakiś czas przed porodem rusza się mniej??
Z obniżaniem nie wiem. Nawet jeśli każdej, to może nie każda to zauważa.
Co do ruszania się mniej to na pewno nie zawsze. Pisałam, że Kaj jeszcze w trakcie porodu, już w czasie tych mocniejszych skurczów wyraźnie się ruszał.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Napisałam esej na dobranoc, odnośnie tżtów, ale skasowałam, bo szkoda naszych nerwów
Wydaje mi się, że nie warto tutaj pisać w trudnej chwili o tym, co nas dręczy, bo jest to odbierane bardzo powierzchownie.
Wychodzi na to, że jedne mają skur.... w domu,a inne aniołów
Nie chcę wprowadzać złej atmosfery więc się zamykam i uciekam spać.
Dobranoc.
Niekoniecznie! Przecież pisałam np., że rozumiem, że trzeba się wygadać w przykrej chwili, choć chyba faktycznie ktoś tam z żalem napisał, że "trzeba z tym żyć"
Może po prostu tych trudnych chwil było u Ciebie ostatnio więcej i dużo o tym pisałaś, stąd można było odnieść wrażenie, że wieeele masz do zarzucenia tż
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 23:08   #3485
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Witam was serdecznie dzisiaj o 14.42 urodził się pomyślnie w domu nasz kochany synek Piotruś 3720 gram, 54 cm. Dziękuje mojej wspaniałej Magdzie za naszego synka.

TŻ Magdy SZYMON
GRATULACJE!!! Cieszę się że wszystko poszło po Waszej myśli. Dużo zdrówka dla Magdy i Piotrusia

Stokroteczko
super bryka. Jak masz blisko do sklepu to sprawdź "na żywo" czy w innych wózkach jest tak samo.

Moja Hania mi dziś stracha napędziła. O 21 zdałam sobie sprawę że się nie ruszała od 16, co do niej nie podobne. Zaczęłam ruszać brzuszkiem, pukać, stukać i nic. Po pół godzinie takiego boksowania dopiero 2 razy odpukała a na koniec dostała czkawkę. Ja już chcę żeby wyszła. Chociaż będę ją miała na oku. A w brzuszku to nigdy nie wiadomo....

I jeszcze mam pytanie do dziewczyn męczących się z hemoroidami na koniec ciąży. Jakie leki Wam pomogły?? Ja stosuję maść Posterisan H, ale jest słabo. Dalej piszę na biało. Niby nic tam nie boli ani nie krwawi. Za to po wypróżnieniu wychodzą takie naprężone guzy których nie mogę wepchnąć do środka. Po 2 godz. się chowają ale zostaje taki wiszący flaczek. Smaruję to na noc maścią ale niewiele to daje. Już widzę co mnie czeka po porodzie.
__________________

Edytowane przez ladybird_1987
Czas edycji: 2012-05-27 o 23:12
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 23:34   #3486
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Można. Przy nazwie wątku (w poczekalni) masz różne kolumny i m.in. "Odpowiedzi". Klikasz na liczbę, która się tam znajduje (np. 851) i wyskakuje Ci statystyka, kto ile się udziela w temacie
dzięki !

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
acha i jeszcze mówiła, że mam spory brzuch i zmierzyła mi go od góry do dołu, zajrzała w jakąś tabelkę i powiedziała, że wg tego wychodzi dziecko ok 4 kg mam nadzieję, że to nieprawda

ja mam zagładzoną ale przyznam się bez bicia, że z bzykanka ostatnio jakoś nic nie wychodzi
o rany.... ale to jakaś dziwna metoda przecież to zalezy chyba ile przytyłaś, ile masz tkanki tłuszczowej, no nie wiem.. nie przejmuj sie w każdym razie, skoro usg może się sztachnąć to położna na pewno też


Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Ależ się dziś niektórym tż-om obrywa Ja na swojego nie mogę narzekać na szczęście, ale też nauczyliśmy się ze sobą prosto i szczerze rozmawiać. I czasem żartem mówię, jak ktoś się dziwi, że tak szybko wzięliśmy ślub, że znalazłam dobry egzemplarz, to go szybko brałam - parą zostaliśmy po 2 mies. znajomości, po 2 mies. związku się zaręczyliśmy, a ślub wzięliśmy 4,5 mies. po zaręczynach
obrywa się bo hormony nam wariują

to mnie zdziwiłaś z tym faktycznie szybkim zamążpójściem. Widocznie bardzo byliście ( jesteście) w sobie zakochani !! Super !!! Fajnie jak ludzie trafiają na tą drugą połowkę i odrazu wiedzą że to ona.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość

Idę chyba z psem na spacer, bo mój Książę śpi, a psu chyba się siusiu chce Później się ochlapię i kładę się spać.
Do jutra
no co Ty, o tej porze?? sama?? z brzuchem ?? mam nadzieję, że nie poszłaś ! jak u mnie był podobny problem to rzucałam komendę Andusiowi : szukaj pana . Tak go nauczyłam, że wtedy leciał i albo piszczał pod panem, albo wskakiwał na kanapę i lizał gościa. Wtedy moj książe sobie przypominał haha że ma obowiązki
polecam !

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
dziewczyny zaraz zwariuję...
nie wiem o co chodzi, ale chyba Mała przy rozpychaniu się wali czymś w moje podwozie...kłuje mnie to potwornie, ale takimi falami :/ a do tego mam skurcze w łydkach - zaraz wykituję no i brzuch mnie bolał tak trochę jak na okres...chyba się wszystko przygotowuje
ja tak mam , od kilkunastu dni. W zasadzie to czasem jak przyłoży to widze gwiazdki, ale ja czuję głównie w okolicy cewki moczowej i zawsze jest konsternacja ... co za chwilę się wydarzy....
ostatnio wali mnie coraz częściej, podejrzewam , że się wkręca główką po prostu w kanał , albo po prostu mu sie nudzi i wali matkę po podwoziu dla zabawy!

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Mnie też tak czasem coś kłuje w podwozie...od wczoraj częściej. Myślę że urodzę jeszcze w maju...jakieś takie przeczucie mam że moje dziecię będzie jak mamusia majowym bliźniakiem
ja jednak mam nadzieję, że przetrzymam do czerwca
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 23:34   #3487
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Nie piszecie, to ja z nudów chodzę po necie i szukam różnych rzeczy Trochę Was "zaśmiecę"
Temat poruszany wiele razy. Wklejam
"Jestem położna i pracuje na porodówce i powiem Wam ze wszyscy nie związani z medycyną mają z tym problem ;p (wiec sie nie przejmujcie) a sprawa jest prosta liczy się i mówi sie o SKOŃCZONYCH TYGODNIACH. Krótko jeśli poród nastąpi w 38tc i 2 dni to nigdy nie usłyszysz ze urodziłaś w 39tc tylko ze w 38tc bo Twoje dziecko przeżyło w brzuszku 38tc a nie 39 i taki też wpis będzie w książeczce zdrowia Twojego brzdąca. Ja jestem w 27tc i 3dni i jak mnie zapytają który to tydzień to powiem że 27 ;D Pozdrawiam mam nadzieje ze zrobiło się troszkę jaśniej w temacie tygodni"
Niby się zgadza, moja gin też tak mówi ale jak rodziłam Michałka na 2 dni przed terminem, czyli 39tc i 5 dni, to dostałam oficjalnie ze szpitala na wypisie, że urodziłam w 40tc, a nie w 39 gdybym urodziła wg tego schematu, o którym mowa wyżej w 40tc, to bym już była "przeterminowana", bo dziecko po 40tc to już przecież ciąża po terminie. Teraz też mamy 2012 rok, a nie 2011, chociaż 2012 się nie skończył w każdym razie każdy inaczej liczy... dla mnie to bez sensu, żeby mówić o 38 tygodniach np, jak do 39 brakuje mi dajmy na to jednego dnia... 38 tygodni i 6 dni w brzuszku mamy, to 39 tygodni bez jednego dnia, a nie 38 tygodni, bo 38 tygodni to 38 tygodni, a nie 38 tygodni i 6 dni 38 tygodni i 6 dni to prawie 39 tygodni - jest różnica - dokładnie o te 6 dni jak mamy poniedziałek i 5 minut po północy, to nie mamy poniedziałku, tylko już wtorek. Ale w większości papierów rzeczywiście lekarze wpisują ukończone tygodnie

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-27 o 23:38
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-27, 23:35   #3488
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Witam was serdecznie dzisiaj o 14.42 urodził się pomyślnie w domu nasz kochany synek Piotruś 3720 gram, 54 cm. Dziękuje mojej wspaniałej Magdzie za naszego synka.

TŻ Magdy SZYMON
super !!! gratulacje !!! też jestem ciekawa opisu !
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 06:49   #3489
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

czesc!

M girl - gratulacje!!!!!


My już jestesmy po sniadanku
Hanusia spi a ja chwilke smerfuje po necie i tez zaraz sie klade....

Mowie Wam dziewczyny, odpoczywajcie teraz ile wlezie bo potem jest ciezko

Ja chodze jak zombie - niby Mała ma juz jako tako ustalony rytm dnia (budzi mi sie codziennie w nocy o 1 i 5) ale nie potrafie w czasie jej snu odpoczac... a w nocy raczej czuwam niz spie

Więc ODPOCZYWAJCIE!!!

Widze, coraz mniej Mamus sie udziela, w tym i ja, ale wierzcie, nie ma za bardzo czasu a co dopiero bedzie potem, jak dziecko nie bedzie tyle spalo... no ale zobaczymy !

Ciekawe co u diablicy???? Strasznie dawno sie nie odzywala.... ma ktos z nią kontakt>?

zmykam spac razem z Hanią, przenioslam ją do siebie i sie troche poprzytulam do niej

Milego dnia!

__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 07:18   #3490
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć dziewczyny

Dzisiaj powinnam się dowiedzieć co dalej z tym leżeniem w szpitalu, mam ogromną nadzieję, że mnie już wypuszczą.
Za to w końcu czegoś konkretnego się wczoraj dowiedziałam Przez moje łasuchowanie ojciec musiał wieczorem podjechać do szpitala i podrzucić mi orzeszki i jak wchodził to spotkał znajomego lekarza i zaczął z nim rozmawiać. Powiedział, że zapewne za tydzień (po Bożym Ciele) zrobią jeszcze raz usg i jeśli waga dziecka się potwierdzi to ustali się termin cc bo po co mam się męczyć. Zaczynam się powoli oswajać z tą myślą, że nie będzie to poród naturalny no ale trudno, widocznie tak miało być.

Co do TZ to u nas jak w każdym związku bywają lepsze i gorsze dni. Czasem mam ochotę spakować mu walizki a czasem potrafi mnie tak pozytywnie zaskoczyć, że sama jestem w szoku. A szczególnie teraz, kiedy nasze hormony szaleją intensywniej reagujemy na "głupie" zachowania naszych TZ-ów.
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 07:32   #3491
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Witam was serdecznie dzisiaj o 14.42 urodził się pomyślnie w domu nasz kochany synek Piotruś 3720 gram, 54 cm. Dziękuje mojej wspaniałej Magdzie za naszego synka.

TŻ Magdy SZYMON
Gratulacje! Czekam na opis, bo poród w domu to jednak coś zupełnie innego, tak mi sie wydaje

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No to egzemplarz musiał być rzeczywiście jedyny w swoim rodzaju Mój jeden kolega też był taki szybki, ale niestety skończyło się inaczej.
też mam takiego kolegę, zaręczyny po 2-3 miesiącach, ustalona data ślubu i wszystko się rozpadło chwilę przed. No ale to zależy wyłącznie od ludzi moim zdaniem.
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
A czym się różni ziewanie starego krokodyla, od ziewania młodego krokodyla?
mnie sie wydaje, że ten stary z racji wieku robi to wolniej i tak bardziej pokazowo
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Czy każdej ciężarnej jakiś czas przed porodem obniża się brzuch?? Już mam schizy
No i czy dzidziuś jakiś czas przed porodem rusza się mniej??
Wczoraj przed snem zaczęłam jeszcze czytać "w pczekiwaniu na dziecko", już co prawda koncówka mi została czyli tematy porodowe, ale właśnie tam było napisane, że niby u pierworodki (co za beznadziejne słowo) brzuch się obniża od 2-4 tyg przed porodem a u wieloródki niekoniecznie jest to zauważalne.

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
dzięki !

o rany.... ale to jakaś dziwna metoda przecież to zalezy chyba ile przytyłaś, ile masz tkanki tłuszczowej, no nie wiem.. nie przejmuj sie w każdym razie, skoro usg może się sztachnąć to położna na pewno też
też bym jakoś specjalnie w to nie wierzyła, chociaż jak dociągnę do 12 czerwca, do wizyty, to chciałabym usłyszeć, że nie jest olbrzymem .

Wczoraj po komunii byłam taka padnięta, że widziałam tylko łóżko. Byliśmy z 5 godzin, w tym z 2 godzinki spędziliśmy na powietrzu, bo na takiej działce, gdzie niektórzy pograli sobie w siatkę a niektórzy posiedzieli sobie na huśtawkach.
Pod koniec brzuch mi już bardzo stwardniał.

W ogóle przedwczoraj i wczoraj jakoś mało się dzieciak rusza, wieczorem zaczęłam pukać do niego to tak się rozkokosił, że myślałam, że już przez skórę będzie wychodził, uderzal tak mocno i głową i nogami, ze naprawdę miałam już wizję, że za chwilę urodzę.
No ale od rana znów raczej spokojnie.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 08:12   #3492
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzień dobry.

Jadę zaraz na badania, bo jutro wizyta u ginki. Zwlekam jak najdłużej, bo w drodze powrotnej chcę wejść do IKEA, a ona jest od 10. A już jestem taka głodna...
Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
I jeszcze mam pytanie do dziewczyn męczących się z hemoroidami na koniec ciąży. Jakie leki Wam pomogły?? Ja stosuję maść Posterisan H, ale jest słabo. Dalej piszę na biało. Niby nic tam nie boli ani nie krwawi. Za to po wypróżnieniu wychodzą takie naprężone guzy których nie mogę wepchnąć do środka. Po 2 godz. się chowają ale zostaje taki wiszący flaczek. Smaruję to na noc maścią ale niewiele to daje. Już widzę co mnie czeka po porodzie.
Ja też mam jednego skubańca, ale jest miękki i da się schować. Mnie moja ginka przepisała Posterisan, ale w czopkach. Czytałam gdzieś, że najlepsze efekty są, jak stosuje się te dwie rzeczy na raz tzn. czopki i maść. Mnie pokazywał się hemor. poprzez zatwardzenia. Odkąd sobie z nimi radzę, to nic mnie nie boli i nie przeszkadza, ale on nadal tam jest i podobno nie zniknie Pomógł mi len
Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
no co Ty, o tej porze?? sama?? z brzuchem ?? mam nadzieję, że nie poszłaś ! jak u mnie był podobny problem to rzucałam komendę Andusiowi : szukaj pana . Tak go nauczyłam, że wtedy leciał i albo piszczał pod panem, albo wskakiwał na kanapę i lizał gościa. Wtedy moj książe sobie przypominał haha że ma obowiązki
polecam !
A poszłam I wcale się nie bałam U nas jest bezpieczne osiedle, a ja chodziłam tylko między blokami więc spoko. Poza tym, u nas w weekend nocne życie tętniło, bo mieliśmy dni naszego miasta Akurat jak poszłam z Diego, to ludziska wracali z koncertu czerwonych gitar A najśmieszniejsze jest to, że ja wróciłam ze spaceru z psem, a za 15 minut obudził się P, ubrał i poszedł z psem drugi raz Że ja sie do Niego nie odzywam, to mu nie powiedziałam, że już pies był. Jak któryś sąsiad widział tę roszadę, to pewnie ma polew
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 08:28   #3493
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Że ja sie do Niego nie odzywam, to mu nie powiedziałam, że już pies był. Jak któryś sąsiad widział tę roszadę, to pewnie ma polew
Gabbi, czemu znów masz wizytę? Miałaś przecież tak jak ja.

Ja ze swoim mam chwilowy rozejm, ale zeszły tydzień to mnie codziennie wkurzał, głównie o komentarze dotyczące jedzenia i mojej wagi, nigdy nie miałam z wagą problemów ale od jakiegoś czasu czuje się strasznie ciężka, zaczynam wątpić, ze urodzę małego, że nie dam rady. Nie jadłam nawet ostatnio kolacji z nim, bo ciągle dogadywał, ze żarłok jestem. Niby w żartach, bo jak się poryczałam to mówił, ze przecież muszę jeść...no i ostatnio zrobiłam mu kolację a sama wzięłam sobie arbuza a on wyskoczyl z tekstem "ale młucisz", tak mnie wkur.., ze wywaliłam tego arbuza i ze 2 dni się nie odzywałam.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 08:41   #3494
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

NIE znoszę poniedziałków !

Ale witajcie !

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość

A poszłam I wcale się nie bałam U nas jest bezpieczne osiedle, a ja chodziłam tylko między blokami więc spoko. Poza tym, u nas w weekend nocne życie tętniło, bo mieliśmy dni naszego miasta Akurat jak poszłam z Diego, to ludziska wracali z koncertu czerwonych gitar A najśmieszniejsze jest to, że ja wróciłam ze spaceru z psem, a za 15 minut obudził się P, ubrał i poszedł z psem drugi raz Że ja sie do Niego nie odzywam, to mu nie powiedziałam, że już pies był. Jak któryś sąsiad widział tę roszadę, to pewnie ma polew
ale jaki Diego byl pewnie szczęśliwy !!
jak on się czuje?
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 08:45   #3495
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam mamuśki!
Super dzionek sie u mnie zapowiada
Wczoraj wieczorem dopadły mnie dość nieprzyjemne twardnienia brzucha, już myślałam że coś się zaczyna rozkręcać..... i przeszło. W zasadzie ciągle powtarzam, oby nie dopadło mnie w nocy, ale już miałam iskierkę nadziei, że dziś utulę synka.... czekam dalej, ważne że coś zaczyna się dziać.
Jutro idę na ktg, bo dziś się boję
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:09   #3496
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Rinco - gratulacje raz jeszcze
MGirl - gratulacje, jesteście mega odważni



Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Witam mamuśki!
Super dzionek sie u mnie zapowiada
Wczoraj wieczorem dopadły mnie dość nieprzyjemne twardnienia brzucha, już myślałam że coś się zaczyna rozkręcać..... i przeszło. W zasadzie ciągle powtarzam, oby nie dopadło mnie w nocy, ale już miałam iskierkę nadziei, że dziś utulę synka.... czekam dalej, ważne że coś zaczyna się dziać.
Jutro idę na ktg, bo dziś się boję
może właśnie się zaczyna życzę abyś do tego ktg nie wytrwała i dziś urodziła

U mnie też bez zmian Po wizycie pisałam, że już prawie a tu doopa też czekam na Zośkę a symptomów brak Wczoraj spacerowałam dużo ale sex jeszcze odkładam kurcze jakoś się boję, że zrobię jej krzywdę skoro jest już nisko
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:33   #3497
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

M_girl ogromne gratulacje

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
czesc!

Ja chodze jak zombie - niby Mała ma juz jako tako ustalony rytm dnia (budzi mi sie codziennie w nocy o 1 i 5) ale nie potrafie w czasie jej snu odpoczac... a w nocy raczej czuwam niz spie

zmykam spac razem z Hanią, przenioslam ją do siebie i sie troche poprzytulam do niej

Milego dnia!

ja nareszcie powoli oswajam się z tą myślą, że zaraz nasza córa będzie na świecie i też bym tak chciała poprzytulać się - trzeba korzystać póki nie wkroczy w wiek kilku lat i zacznie się rękami od mamy odganiać

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
NIE znoszę poniedziałków !
a ja lubię!
dzisiaj miałam w planach poleniuchowanie w pościeli, ale kurier mnie wyrwał z półsnu - przywiózł paczkę od ziołoleku do 4 kremów dostałam całe pudełko próbek linomagu - oliwki, kremu z cynkiem, linomagu zielonego i różnych innych też dla mnie dopasowanych do skóry - zamówiłam krem dla wysuszonej skóry i takie próbki dostałam plus żel po ukąszeniach komarów. Byłam w szoku i jeszcze taki miły kurier się trafił

miło zaczął się dzień zaraz jeszcze serniczkiem z truskawkami poprawię śniadanie i chyba poprasuję prześcieradła dla Córy

wczoraj jak już zasypialiśmy w łóżku wspomniałam mężowi, że trzeba będzie uprać pościel w jelpie skoro Malutka będzie spała z nami - odpowiedź: "spokojnie, Ty będziesz dochodziła do siebie w szpitalu a ja się tu wszystkim zajmę." normalnie wiem, ze nie muszę się martwić o powrót, bo będzie wysprzątane na błysk.

o! i torbę muszę przepakować w dwie
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:38   #3498
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dobry
Powracam do swiata żywychOd soboty męczyła mnie gorączka 40 stopni,ból głowy,piersi,poszłam wczoraj na pogotowie,jestem na antybiotyku i chyba jest lepiej,zobaczymy czy wróci mi gorączka.Upociłam się w nocy jak szczur.Do tego Filip wstał wczoraj z dusznością i kaszlem krtaniowym biegiem robiłam mu inhalacje i dałam syrop odczulający i oczywiście wystawiłam go na balkon(świeże powietrze obkurcza krtań)
więc dzisiaj siedzi ze mną w domu.M pojechał do pracy,czekam aż Szymon pójdzie spać i muszę się wykapać.
szymon nie chce chorej piersi,zresztą zawsze był problem żeby z niej zjadł.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:45   #3499
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Czyli to nieprawda że dzidziuś jakiś czas przed porodem rusza się mniej??
wiesz...to na pewno jest indywidualna sprawa ale u mnie jest tak, że teraz rzeczywiście rusza się rzadziej ale jak zacznie to strasznie się wypycha, wczoraj np. od rana dziecko się nie ruszało praktycznie, dopiero jak najadłam się na obiedzie u teściów ciastek, czekoladek to zaczęło się ruszać, no a jak mnie wieczorem położna podpięła pod ktg to miałam wrażenie, że ma ADHD ale to pewnie też dlatego, że brzuch obwiązany tymi pasami a dziecko przecież to czuje i myślę, że mu to przeszkadza
ogólnie to rusza się więcej wieczorową porą

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość

Ciekawe z tym mierzeniem brzuszka...
Ze mną położne nie rozmawiały, przychodziły tylko zerkać na ktg...
normalnie też by ze mną nie rozmawiała ale tak jak pisałam wcześniej to jest koleżanka mojej mamy i ciotki i ona mnie zna i przez te 40 minut gadałyśmy co tam u kogo słychać itp

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Kurde, gdzie Wy macie takie szpitale i takie położne??? Nie pogrążajcie mnie bardziej tylko ja mieszkam na takim zadu..piu?
ten akurat jest w Katowicach ale nie jest to jakiś super szpital, naprawdę ... warunki przeciętne jak w powiedzmy każdym szpitalu, no może nie przedwojenne ale jakieś nowoczesne też nie nic nadzwyczajnego... ale jeśli chodzi o położne, to muszę przyznać, że wywarły na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie, te z którymi wczoraj rozmawialiśmy były bardzo miłe i młode, jakie będą przy porodzie to się dopiero okaże ale pani Ania to złoty człowiek



Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
O begie doczytałam. A to mierzenie brzucha czym miałaś, bo mnie na ip kortyzolu miednicę i brzuch takimi szczypcami czy czymś
mi normalnie przyłożyła do brzucha metr, zmierzyła od czubka do dołu i już no ale powiedziała, że mam się tym nie przejmować, bo tak samo usg też się myli

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Czy każdej ciężarnej jakiś czas przed porodem obniża się brzuch?? Już mam schizy
No i czy dzidziuś jakiś czas przed porodem rusza się mniej??
mnie się trochę obniżył bo leży na udach jak siedzę no i w miarę normalnie oddycham a wcześniej to była masakra

nie przejmuj się tak

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość


o rany.... ale to jakaś dziwna metoda przecież to zalezy chyba ile przytyłaś, ile masz tkanki tłuszczowej, no nie wiem.. nie przejmuj sie w każdym razie, skoro usg może się sztachnąć to położna na pewno też
to prawda, potem mi powiedziała, że wielkość brzucha nie jest adekwatna do wielkości dziecka, i mówiła właśnie o tkance tłuszczowej, o ilości wód płodowych...

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Dzisiaj powinnam się dowiedzieć co dalej z tym leżeniem w szpitalu, mam ogromną nadzieję, że mnie już wypuszczą.
Za to w końcu czegoś konkretnego się wczoraj dowiedziałam Przez moje łasuchowanie ojciec musiał wieczorem podjechać do szpitala i podrzucić mi orzeszki i jak wchodził to spotkał znajomego lekarza i zaczął z nim rozmawiać. Powiedział, że zapewne za tydzień (po Bożym Ciele) zrobią jeszcze raz usg i jeśli waga dziecka się potwierdzi to ustali się termin cc bo po co mam się męczyć. Zaczynam się powoli oswajać z tą myślą, że nie będzie to poród naturalny no ale trudno, widocznie tak miało być.
dzieciaczek rzeczywiście wg usg duży i poród mógłby być męczący, a jak Ty się na to zapatrujesz? w sumie dobrze, że znasz już jakieś konkrety

a na marginesie, wczoraj ta położna opowiadała nam, że jej znajoma urodziła ostatnio dziecko z wagą 5300 siłami natury i było to jej pierwsze dziecko

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Witam mamuśki!
Super dzionek sie u mnie zapowiada
Wczoraj wieczorem dopadły mnie dość nieprzyjemne twardnienia brzucha, już myślałam że coś się zaczyna rozkręcać..... i przeszło. W zasadzie ciągle powtarzam, oby nie dopadło mnie w nocy, ale już miałam iskierkę nadziei, że dziś utulę synka.... czekam dalej, ważne że coś zaczyna się dziać.
Jutro idę na ktg, bo dziś się boję
WIEDZ, ŻE COŚ SIĘ DZIEJE
myślę, że jesteś na dobrej drodze do porodu w przeciwieństwie do mnie

wczoraj jak położyłam się do łóżka też zaczęło mnie dosyć mocno boleć w podbrzuszu i myślałam, że coś się rozkręci poważnego i z powrotem do szpitala pojedziemy ale zasnęłam... i przeszło, nie wiem, może to po badaniu
chociaż jak chodzę to mnie boli, no nie wiem...
tak czy siak w czwartek jadę do szpitala i niech tam już sobie ze mną radzą...
__________________
Antosia


Wanda

Edytowane przez begie13
Czas edycji: 2012-05-28 o 09:48
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:47   #3500
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witajcie!!!
Ja miałam pobudkę o 8. Koleżanka mnie obudziła telefonem z pytaniem czy już urodziłam bo jej się śniło. I tym sposobem koniec spania. Poleżałam sobie trochę, zjadłam jogurt z nasionami lnu i jak co dzień będę buszowała po necie.
Objawów zbliżającego się porodu 0. Spacer, sex i krakuski nie pomagają. Chyba zacznę dziś chodzić po schodach.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:49   #3501
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

aaa jeszcze tak sobie myślę - poganiałam dziewczyny,które były po terminie a teraz sama siedzę przeterminowana... wybaczcie
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 09:59   #3502
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Witajcie!!!
Ja miałam pobudkę o 8. Koleżanka mnie obudziła telefonem z pytaniem czy już urodziłam bo jej się śniło. I tym sposobem koniec spania. Poleżałam sobie trochę, zjadłam jogurt z nasionami lnu i jak co dzień będę buszowała po necie.
Objawów zbliżającego się porodu 0. Spacer, sex i krakuski nie pomagają. Chyba zacznę dziś chodzić po schodach.
co za...koleżanka

krakuski mnie powaliły

idę z kanapy bo zaraz się zasiedzę i tyle będzie z moich planów
wczoraj się ważyłam i na razie mam 11kg do przodu, od dwóch tygodni nic nie przytyłam i sie zastanawiam czy tak zostanie czy co?
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:00   #3503
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć Dziewczyny,
Gratuluję jak zwykle nowym już rozpakowanym Mamusiom, choć tak się to zmienia na liście, że od dawna już nie ogarniam, komu już gratulowałam, a komu nie!
Podziwiam też za odwagę dziewczynę, która rodziła w domu - ja też mam znajomą, która urodziła synka w domu.

U mnie nic nowego, ale może za tydzień coś się ruszy - wreszcie ta poradnia genetyczna... No a jutro do pracy.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:01   #3504
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Gratuluję kolejnym świeżo rozpakowanym mamusiom!!! I trzymam kciuki za dziewczyny w szpitalu!
Stokroteczko - z tym brzuchem to jest sprawa indywidualna - generalnie schodzi w dół na ok. 2 tygodnie przed porodem u pierworódki, a u wieloródki często przed samym porodem. U mnie np. przy Michałku do momentu porodu miałam brzuch u góry, teraz też mam wysoko, a Wojtek już dawno pięknie wstawiony w kanał rodny lżej mi się oddycha (przy Michale też tak było), brzuch mam na kolanach od początku ciąży, ale nie jest on w taki klasyczny sposób nisko, jak u innych dziewczyn przed porodem
Begie - jak ostatnio byłam na KTG to właśnie sobie żartowałam, że nie poznaję własnego dziecka, bo cały czas tak słabo się rusza, a pod KTG dosłownie szaleje. Położna mi powiedziała, że podobno dzieci tego nie lubią - słyszą ten odgłos z zewnątrz i im się to nie podoba, dlatego tak się uaktywniają

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-28 o 10:04
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:04   #3505
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

mnie od wczoraj zaczał twardnieć brzuch
niechże to dziecko poczeka chociaż na czerwiec !!!! do jasnej ciasnej !!

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
aaa jeszcze tak sobie myślę - poganiałam dziewczyny,które były po terminie a teraz sama siedzę przeterminowana... wybaczcie
kochana, to może jednak skusisz się na ten seks pisałaś wcześniej, że coś nie bardzo... no to do dzieła !!!
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:04   #3506
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Dobry
Powracam do swiata żywychOd soboty męczyła mnie gorączka 40 stopni,ból głowy,piersi,poszłam wczoraj na pogotowie,jestem na antybiotyku i chyba jest lepiej,zobaczymy czy wróci mi gorączka.Upociłam się w nocy jak szczur.Do tego Filip wstał wczoraj z dusznością i kaszlem krtaniowym biegiem robiłam mu inhalacje i dałam syrop odczulający i oczywiście wystawiłam go na balkon(świeże powietrze obkurcza krtań)
więc dzisiaj siedzi ze mną w domu.M pojechał do pracy,czekam aż Szymon pójdzie spać i muszę się wykapać.
szymon nie chce chorej piersi,zresztą zawsze był problem żeby z niej zjadł.
kurcze, Filip biedny z tymi dusznościami, a jak jest upał na dworze i powietrze jest ciężkie to jak sobie wtedy radzicie?

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Witajcie!!!
Ja miałam pobudkę o 8. Koleżanka mnie obudziła telefonem z pytaniem czy już urodziłam bo jej się śniło
Do mnie już jedna koleżanka dzwoniła z tym pytaniem i ostatnio babcia.
W ogóle z babcią to śmiesznie trochę, bo jak moja siostra cioteczna jechała na takie dokładniejsze badania, na których miała poznać też płeć to babci noc wcześniej się śniło, ze będzie dziewczynka. No i rzeczywiście tak było.
Jak my byliśmy zapisani do genetyka to dzwoniłam wcześniej do babci i pytałam się czy jej się coś śniło, ale mówiła, że nie.
No i mówiła, ze jak wyjdziemy od lekarza to żeby do niej zadzwonic.
Po wyjściu z gabinetu dzwonię do babci a babcia "nie mów, nie mów, śniło mi się dzisiaj, że chłopiec będzie, że biegał taki ciemny po domu"
Trafiła.
3 miesiace po mnie będzie rodziła żona mojego brata ciotecznego, Byli na badaniach, stwierdzono, że będzie dziewczynka, już ustalili, że będzie Kasia, kiedyś przyjechali do babci, ale babcia cały czas mówiła, ze jej to wygląda na chłopca, no ale jak lekarz stwierdzil to stwierdził i już nie komentowała. Po czym pojechali na kolejne badanie i sie okazuje, że będzie jednak Jaś.
morał z tego taki, że mam babcię proroka.

Ale za mną chodzą te firmowe ciastka z piotra i pawła, nie wiem czy jadłyście, takie z plynną czekoladą w środku, mniaaam
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:13   #3507
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

właśnie byłam w toalecie i myślę, że z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że odchodzi mi czop śluzowy nareszcie wiem, że to to, gęsty śluz z czerwonymi niteczkami może niedługo reszta wyleci
mam nadzieję, że w moim przypadku od odejścia czopu do porodu minie niewiele czasu a nie 2 tygodnie

---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:07 ----------

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Begie - jak ostatnio byłam na KTG to właśnie sobie żartowałam, że nie poznaję własnego dziecka, bo cały czas tak słabo się rusza, a pod KTG dosłownie szaleje. Położna mi powiedziała, że podobno dzieci tego nie lubią - słyszą ten odgłos z zewnątrz i im się to nie podoba, dlatego tak się uaktywniają
o proszę
no ja miałam wrażenie, że moje dziecko to chce to całe ktg rozwalić

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
mnie od wczoraj zaczał twardnieć brzuch
niechże to dziecko poczeka chociaż na czerwiec !!!! do jasnej ciasnej !!


kochana, to może jednak skusisz się na ten seks pisałaś wcześniej, że coś nie bardzo... no to do dzieła !!!
trzymam kciuki, żeby poczekało do czerwca

z seksem zobaczymy...czy się coś dzisiaj rozkręci... jak nie to nie ma zmiłuj

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość

Do mnie już jedna koleżanka dzwoniła z tym pytaniem i ostatnio babcia.
W ogóle z babcią to śmiesznie trochę, bo jak moja siostra cioteczna jechała na takie dokładniejsze badania, na których miała poznać też płeć to babci noc wcześniej się śniło, ze będzie dziewczynka. No i rzeczywiście tak było.
Jak my byliśmy zapisani do genetyka to dzwoniłam wcześniej do babci i pytałam się czy jej się coś śniło, ale mówiła, że nie.
No i mówiła, ze jak wyjdziemy od lekarza to żeby do niej zadzwonic.
Po wyjściu z gabinetu dzwonię do babci a babcia "nie mów, nie mów, śniło mi się dzisiaj, że chłopiec będzie, że biegał taki ciemny po domu"
Trafiła.
3 miesiace po mnie będzie rodziła żona mojego brata ciotecznego, Byli na badaniach, stwierdzono, że będzie dziewczynka, już ustalili, że będzie Kasia, kiedyś przyjechali do babci, ale babcia cały czas mówiła, ze jej to wygląda na chłopca, no ale jak lekarz stwierdzil to stwierdził i już nie komentowała. Po czym pojechali na kolejne badanie i sie okazuje, że będzie jednak Jaś.
morał z tego taki, że mam babcię proroka.
ja nie mogę, dooobre ciekawe czy proroctwa mojej "ciotki medium" co do dziewczynki się sprawdzą


wiecie co nakręciłam się trochę tym śluzem/ czopem... może niepotrzebnie...ale i tak napiszę do męża, że w razie czego musi się przygotować na nagłe wyjście z pracy a ma jeszcze jechać n 19:00 do Katowic na rozmowę kwalifikacyjną... no kto wie czy pojedzie
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:15   #3508
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
kurcze, Filip biedny z tymi dusznościami, a jak jest upał na dworze i powietrze jest ciężkie to jak sobie wtedy radzicie?


Na szczęście zawsze łapie go rano-więc nie jest aż tak gorąco.Ale w lipcu w zeszłym roku jechałam na pogotowie bo mu nie przechodziło.Ale wczoraj też dałam mu większą dawkę inhalacji,najgorsze jest to że nie wiesz kiedy go złapie bo kładzie się zdrowy a wstaje chory i ma duszności.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:17   #3509
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
wiecie co nakręciłam się trochę tym śluzem/ czopem... może niepotrzebnie...ale i tak napiszę do męża, że w razie czego musi się przygotować na nagłe wyjście z pracy a ma jeszcze jechać n 19:00 do Katowic na rozmowę kwalifikacyjną... no kto wie czy pojedzie
No ja też się nakręciłam, bo mi wypadł w piątek rano i guzik a dla mnie to było bardzo ciekawe, bo przy Michałku nic mi nie wypadło, więc też się nakręciłam powiedz mężowi, że spokojnie może jechac na rozmowę nawet do Arabii Saudyjskiej, na pewno zdąży wrócić
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 10:19   #3510
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Na szczęście zawsze łapie go rano-więc nie jest aż tak gorąco.Ale w lipcu w zeszłym roku jechałam na pogotowie bo mu nie przechodziło.Ale wczoraj też dałam mu większą dawkę inhalacji,najgorsze jest to że nie wiesz kiedy go złapie bo kładzie się zdrowy a wstaje chory i ma duszności.
matko, ja to bym się obawiała, że spanikuję, a jak w takich sytuacjach z przedszkolem?

Mojego czopa ani widu ani słychu
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.