Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-30, 07:35   #3901
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

np takie http://allegro.pl/tommee-tippee-poje...321952800.html
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 08:31   #3902
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Co do mleka modyfikowanego - w szpitalu polozne robia je w wodzie o temp pokojowej,wiec na spacer (jak nie chce sie w termosie) mozna zabrac wode do butelki i pozniej tylko wsypac proszek- poki jest cieplo jakby co Mariusz zajada sie Gerberem, nie boli go brzuch i nie ma zaparc...tfu tfu


Martula007 caly czas pojawia mi sie usmiech na twarzy,jak wypadly nam czopy,bylas przede mna na IP, pisalas ze falszywy alarm i obie urodzilysmy
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 08:33   #3903
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzień dobry,

Dziewczyny za wizyty
Ciekawe, które urodzą przede mną ja mam termin na 08.06 i ciszaaa po udanej wizycie w sobotę teraz pojawia się frustracja czemu jeszcze się nie zaczęło Moja Zosia coś dziś leniwie się rusza
Boje się czy mi ciuszki się nie zakurzą w torbie do szpitala skoro mała nie chce wyjść
A propos wydatków mam nadzieję, że faktycznie po porodzie przynajmniej na początku mniej będzie wydatków, bo kasa idzie na maksa.
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:02   #3904
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam!

My juz po sniadanku, malutka śpi słodko jak aniołek ale pewnie za chwile juz sie obudzi

Biedna męczy się z bąkami

Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
Dzień dobry,

Dziewczyny za wizyty
Ciekawe, które urodzą przede mną ja mam termin na 08.06 i ciszaaa po udanej wizycie w sobotę teraz pojawia się frustracja czemu jeszcze się nie zaczęło Moja Zosia coś dziś leniwie się rusza
Boje się czy mi ciuszki się nie zakurzą w torbie do szpitala skoro mała nie chce wyjść
A propos wydatków mam nadzieję, że faktycznie po porodzie przynajmniej na początku mniej będzie wydatków, bo kasa idzie na maksa.
Fakt, na poczatku nie ma takich mega wydatkow - tylko pieluchy i chusteczki nawilzajace. Moja Hanka teraz ma DADY z Biedry i nie ma uczulenia wiec zostajemy przy nich, fajnie, bo są ponad 15zl tansze od pampersow. Chusteczki tez bedziemy kupowac z DADY bo jakosciowo tez jak pampersowe... i uczulenia tez nie ma.

Ja tez sie tak ekscytowalam tym porodem i terminem, az w koncu przenosilam ale ciesze sie ze mam to za sobą, bo jak sie jest po terminie to jest taka nerwówka... ehhh

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

Dzis stwierdzilam, ze musimy kupic aparat foto, bo stary juz jest za stary i robi strasznie brzydkie zdjecia... zdjecia z ubieglorocznych wczasow mamy fatalne i gdyby nie lustrzanka kolegi, to nie mielibysmy nic

Musze jeszcze tylko naklonic mojego męza, bo jednak to spory wydatek

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

kism - rzeczywiscie chyba mamy kryzys laktacyjny, troche poczytalam o nim i poinien trwac 2-3 dni i potem powinno wszystko wrocic do normy... eh...
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:22   #3905
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć Wam

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
czyli sciema jakas Bo Ty masz synka tez nie?
nie nie, ja nie znam płci

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Nie wiem o ktorej wstanę, ale gdzieś między 8 a 9 rano.
U nas w szpitalu panują inne reguły, przedpotopowe wszystko jest na odwrót
o tak rozumiem...
pewnie jesteś teraz na ktg... ciekawe jak tam

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie
KTG dobre. Zapis praktycznie płaski.
Badanie szyjki- miękka, rozwarcie na opuszek palca.
Hania- waży 3kg, łożysko ok, pępowina (przepływy) ok.
Na podniesione CRP dostałam antybiotyk.
W niedzielę mam odstawić wszystkie leki i moja ginka powiedziała, że wszystko potoczy się szybko Stwierdziła, że skoro czuję już teraz skurcze, szyjka jest gotowa do porodu, to w przyszłym tygodniu mogę mieć już dzidziusia przy sobie Powiedziała też, że poród będę miała szybki i łatwy, bo wszystko jest pięknie przygotowane Jak zdążę, to mam jeszcze przyjechać we wtorek na KTG. Skierowanie do szpitala już dostałam O żadnym wywoływaniu porodu nie było mowy. Pytałam o dolargan i ginka powiedziała, że ona nie jest przeciwna temu znieczuleniu, ale u mnie nie będzie potrzebne
same dobre wieści

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość

chciałam Wam jeszcze powiedzieć, że na ostatniej wizycie nie dostałam już skierowania na usg, no bo nie ma takich wskazań lekarskich, bo ost usg było robione ok 35 tc, więc gdybym chciała mieć jeszcze jedno przed porodem, zeby sprawdzić ile mniej wiecej mała waży to mogę sobie zapłacić ale skierowania nie dostanę i już. ale!
okazało się, że mam jedno skierowanie na usg nadal aktualne w systemie i zamierzam je wykorzystać idziemy podglądać w poniedziałek
no to super

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość


Ja miałam podobną dla Maksia (Tiny Love Zoo). Jedna z babć się szarpnęła i za ok. 250 zł kupiła w prezencie. Potem ją sprzedałam za 100 zł z kawałkiem, w świetnym stanie, wszystko działające, tylko kolory troszeczkę wyblakły, bo dbałam, żeby dziecko miało czysto i prałam często I teraz widzę sama, że jak się nie ma na zbyciu pieniędzy, to nie ma sensu płacić tyle za nową zwłaszcza, że używane jeszcze taniej teraz się sprzedają - ok. 50-70 zł i właśnie będę coś licytować na allegro Niech się nazywa, że będzie prezent dla Kaja na Dzień Dziecka


Chyba tak... bo nie pamiętam, żebym po porodzie chociaż raz o tej opuchliźnie pomyślała I od razu po powrocie do domu założyłam obroczkę, choć nie nosiłam jej ze 2 mies.
dobry pomysł z tą matą ale w sumie z drugiej strony przy pierwszym dziecku można kupić i mieć dla następnego /-nych dzieci
mój mąż pewnie stwierdzi, że to jest zbędny wydatek...

Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
Dzień dobry,

Dziewczyny za wizyty
Ciekawe, które urodzą przede mną ja mam termin na 08.06 i ciszaaa po udanej wizycie w sobotę teraz pojawia się frustracja czemu jeszcze się nie zaczęło Moja Zosia coś dziś leniwie się rusza
Boje się czy mi ciuszki się nie zakurzą w torbie do szpitala skoro mała nie chce wyjść
A propos wydatków mam nadzieję, że faktycznie po porodzie przynajmniej na początku mniej będzie wydatków, bo kasa idzie na maksa.
masz termin na 8 czerwca i już się frustrujesz? to co mamy powiedzieć my - przeterminowane mamuśki

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Ja tez sie tak ekscytowalam tym porodem i terminem, az w koncu przenosilam ale ciesze sie ze mam to za sobą, bo jak sie jest po terminie to jest taka nerwówka... ehhh
dokładnie ...


a jutro do szpitala, nie powiem - denerwuję się, bo nigdy w szpitalu nie leżałam no i boję się co tam ze mną będą robić dzisiaj w nocy obudziłam się z dziwnym bólem jakby nacisk na pipkę i na odbyt ale to było naprawdę dziwne, nie potrafię tego opisać i pamiętam, że byłam zdezorientowana wtedy bo nie siedziałam na kibelku i nie wiedziałam, czy to na 2-jkę czy na co... no ale położyłam się i zasnęłam... i nic się dalej nie działo ...


no i wczoraj miał być seksik ale...
leżę sobie już w gotowości , przychodzi mąż tak ogląda mnie i mówi: " No .... na seksualnie niebezpieczną to ty teraz nie wyglądasz..."
no to ja w płacz bo mi się przykro zrobiło, potem w śmiech i w końcu sama nie wiedziałam, czy się śmieję czy płaczę, dostałam ataku kaszlu i myślałam, że się zaduszę i tak się tym zmęczyłam, że nie miałam siły na nic i z seksu nici...
teraz jak to sobie przypomnę to się śmieję do rozpuku

dzisiaj mąż wraca z pracy i działamy, chyba, że znowu z jakimś tekstem wyleci
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:34   #3906
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Co do mleka modyfikowanego - w szpitalu polozne robia je w wodzie o temp pokojowej,wiec na spacer (jak nie chce sie w termosie) mozna zabrac wode do butelki i pozniej tylko wsypac proszek- poki jest cieplo jakby co Mariusz zajada sie Gerberem, nie boli go brzuch i nie ma zaparc...tfu tfu


Martula007 caly czas pojawia mi sie usmiech na twarzy,jak wypadly nam czopy,bylas przede mna na IP, pisalas ze falszywy alarm i obie urodzilysmy
racja jeszcze Ci pisalam zebys w razie co pojechala sprawzic... piszac to siedzialam juz w domu na pilce bo zaczynaly mi sie coraz to bolesniejsze skurcze
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:36   #3907
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

MAMUSKI!!!

Zapisywalyscie swoje pociechy na USG bioderek??

W mojej przychodni tylko prywatnie - koszt 193 zł troche duzo...
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:41   #3908
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam

Powoli wracają mi siły, mały non stop by na cycku wisiał, brodawki bolą, szczypią, zagryzam zęby i pijemy

Dziś minie tydzień od urodzin Wiktorka

Z opisem porodu muszę jeszczę was zatrzymać, bo nie mam psychicznej siły do tego na razie wracać, a nie chce nikogo straszyć, więc po omijam co niektóre rzeczy

widzę, że żadna z 26-majówek nie urodziła w terminie ehh

begi i sweetjoy nadal w dwupaku

trzymam kciuki za pozostałe i gratuluje rozpakowanym

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
MAMUSKI!!!

Zapisywalyscie swoje pociechy na USG bioderek??

W mojej przychodni tylko prywatnie - koszt 193 zł troche duzo...
my się będziemy starali dodzwonić , ale pewnie też trzeba będzie pójść i zrobić prywatnie
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:42   #3909
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

jeszcze mam pytanko: gdy przyjeżdża się an IP do porodu to kto robi te wszystkie badania, ktg, badanie rozwarcia jakieś mierzenie itp.? położna czy lekarz? w ogóle jaką rolę mają położne ( wiadomo- oprócz odebrania porodu) i lekarze?
czy po porodzie też bada się mamuśki czy jest wszystko ok czy tylko wtedy gdy są jakieś problemy i kto to robi?

przepraszam za te może głupie pytania ale trochę zaczynam panikować...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:45   #3910
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
Cześć Wam


a jutro do szpitala, nie powiem - denerwuję się, bo nigdy w szpitalu nie leżałam no i boję się co tam ze mną będą robić dzisiaj w nocy obudziłam się z dziwnym bólem jakby nacisk na pipkę i na odbyt ale to było naprawdę dziwne, nie potrafię tego opisać i pamiętam, że byłam zdezorientowana wtedy bo nie siedziałam na kibelku i nie wiedziałam, czy to na 2-jkę czy na co... no ale położyłam się i zasnęłam... i nic się dalej nie działo ...


no i wczoraj miał być seksik ale...
leżę sobie już w gotowości , przychodzi mąż tak ogląda mnie i mówi: " No .... na seksualnie niebezpieczną to ty teraz nie wyglądasz..."
no to ja w płacz bo mi się przykro zrobiło, potem w śmiech i w końcu sama nie wiedziałam, czy się śmieję czy płaczę, dostałam ataku kaszlu i myślałam, że się zaduszę i tak się tym zmęczyłam, że nie miałam siły na nic i z seksu nici...
teraz jak to sobie przypomnę to się śmieję do rozpuku

dzisiaj mąż wraca z pracy i działamy, chyba, że znowu z jakimś tekstem wyleci
Ja też dzisiaj rano obudziłam się z dziwnymi bólami, i to dosyć mocnymi, w dodatku powtarzającymi się, nie wiem tylko czy regularnie czy nie bo nie miałam zegarka w łóżku;/ A przecież biorę luteinę i do tej pory nie było żadnych niepokojących bóli?? A jak nie donoszę do tego 5??

Fajnie masz, też bym chciała się po seksić 2 miesiące już abstynencji u mnie;(

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
jeszcze mam pytanko: gdy przyjeżdża się an IP do porodu to kto robi te wszystkie badania, ktg, badanie rozwarcia jakieś mierzenie itp.? położna czy lekarz? w ogóle jaką rolę mają położne ( wiadomo- oprócz odebrania porodu) i lekarze?
czy po porodzie też bada się mamuśki czy jest wszystko ok czy tylko wtedy gdy są jakieś problemy i kto to robi?

przepraszam za te może głupie pytania ale trochę zaczynam panikować...
Jak ja byłam w szpitalu to położne robiły mi KTG a lekarze jak byli na dyżurze to wtedy nas badali rozwarcie itp.
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:46   #3911
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
Witam

Powoli wracają mi siły, mały non stop by na cycku wisiał, brodawki bolą, szczypią, zagryzam zęby i pijemy

Dziś minie tydzień od urodzin Wiktorka

Z opisem porodu muszę jeszczę was zatrzymać, bo nie mam psychicznej siły do tego na razie wracać, a nie chce nikogo straszyć, więc po omijam co niektóre rzeczy

widzę, że żadna z 26-majówek nie urodziła w terminie ehh

begi i sweetjoy nadal w dwupaku

trzymam kciuki za pozostałe i gratuluje rozpakowanym

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------


my się będziemy starali dodzwonić , ale pewnie też trzeba będzie pójść i zrobić prywatnie
o jej... to musiałaś mieć rzeczywiście ciężki poród, skoro nie chcesz wracać do tego dobrze, że już jest co raz lepiej u Ciebie

dla Wiktorka za wiek

niestety, żadnej z nas nie udało się urodzić w tak wspaniały dzień... mówię oczywiście o tp na 26 maja...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:46   #3912
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
jeszcze mam pytanko: gdy przyjeżdża się an IP do porodu to kto robi te wszystkie badania, ktg, badanie rozwarcia jakieś mierzenie itp.? położna czy lekarz? w ogóle jaką rolę mają położne ( wiadomo- oprócz odebrania porodu) i lekarze?
czy po porodzie też bada się mamuśki czy jest wszystko ok czy tylko wtedy gdy są jakieś problemy i kto to robi?

przepraszam za te może głupie pytania ale trochę zaczynam panikować...
u mnie robił to lekarz i położna

położna sprawdziła się na 100%, jak rodzisz sn ona odgrywa główną role

do dziewczyn co karmią piersią

mój budzi się co 1-2 godziny i pije do 30 minut potem wypluwa i zasypia czy to norma?czasami po 30 minutach znów pije z 15 min

i co najlepsze na sutki? mam ziajkę, ale nie bardzo mi pomaga
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:48   #3913
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość


Jak ja byłam w szpitalu to położne robiły mi KTG a lekarze jak byli na dyżurze to wtedy nas badali rozwarcie itp.
a już miałam nadzieję, że to może położne badają rozwarcie...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:49   #3914
fonn
Rozeznanie
 
Avatar fonn
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 791
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do ginki i oczywiście jest opóźnienie Byłam umówiona na 16:15, a mam dzwonić o 17tej, żeby się dowiedzieć, o której mam przyjechać. Przede mną jest 7 pacjentek, a Pani gin jeszcze nie zaczęła przyjmować, a powinna zacząć o 15tej Później są opóźnienia trzy godzinne i ostatnie pacjentki wychodzą z gabinetu w środku nocy
O rety!
Ja miałam tak ostatnio: pojechałam na wizytę na 14 (byłam w szpitalu 13:30, żeby jeszcze zrobili standardowe przed wizytą pomiary) i wiedziałam, że będzie zastępstwo za mojego prowadzącego, bo jego nie będzie do sierpnia . Zastępcą miała być pani dr M. W rejestracji okazało się, że pani M też dziś nie ma i zamiast niej będzie pan dr M. Dobra, poczekam, byle by był. Poczekalnia pełna, lekarz powinien przyjmować już od dwóch godzin, ale się jeszcze nie pojawił, nikt nie wie gdzie on jest, więc wyznaczono kolejnego zastępcę, też na M po następnej godzinie stało się jasne, że nikt na M do nas nie przyjdzie (a już i tak połowa pań z kolejki zrezygnowała i poszła) i wezwano ostatniego lekarza - obcokrajowca, który ledwo po polsku gadał więc nie dość, że ledwo udało mi się zrozumieć komentarz do moich wyników i reszty, to jeszcze nie zadałam mu połowy pytań, które planowałam na tamtą wizytę. Kolejna wizyta (ale prywatnie) w poniedziałek.

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Gabi - piekne są te wózki ......!!!!!!!! I TERAZ UWAGA !!!! MAM I JA !!!!
tylko mój siedzi w sklepie i czeka na mnie aż do 5tego czerwca. bo moi starzy są zabobonni i nie idzie ich kurna namówić na to zeby go wcześniej kupili, a sie uparli..... !
ale nie ważne.. mogę rodzić.. mam wózek
super
mi jeszcze brakuje jednej koszuli do karmienia i też mogę rodzić


Dziewczynki, mam pytanie (jak zwykle w moim przypadku za sto punktów, wstydzę się, ale trudno) - czego używa się po przewijaniu? Konieczny jest puder czy jakaś zasypka? Czy sam krem? W sklepie tego na pęczki i ja nie wiem, co wybrać, co jest najlepsze?

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
słodko :lovi:
a ona taka fajna.... jej... uwielbiam psiaki ! w każdej postaci i rasie !


postrasz ciocią Gabi ! przy wyganianiu z brzucha ponoć nie zastąpioną, to może i w pozniejszym okresie sie przyda !
O tak, piesek Nasteczki cudowny

Gabi, ja chyba też zacznę powoli małego Tobą straszyć

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Witam was,
Rodzę w czerwcu, mogę się dołączyć??
Szukam porad i chętnie popiszę i zobaczę jak się mają inne mamy
Cześć!

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie
KTG dobre. Zapis praktycznie płaski.
Badanie szyjki- miękka, rozwarcie na opuszek palca.
Hania- waży 3kg, łożysko ok, pępowina (przepływy) ok.
Na podniesione CRP dostałam antybiotyk.
W niedzielę mam odstawić wszystkie leki i moja ginka powiedziała, że wszystko potoczy się szybko Stwierdziła, że skoro czuję już teraz skurcze, szyjka jest gotowa do porodu, to w przyszłym tygodniu mogę mieć już dzidziusia przy sobie Powiedziała też, że poród będę miała szybki i łatwy, bo wszystko jest pięknie przygotowane Jak zdążę, to mam jeszcze przyjechać we wtorek na KTG. Skierowanie do szpitala już dostałam O żadnym wywoływaniu porodu nie było mowy. Pytałam o dolargan i ginka powiedziała, że ona nie jest przeciwna temu znieczuleniu, ale u mnie nie będzie potrzebne
super, gratulacje! brzmi bosko


Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Pytałam jeszcze o te moje opuchnięte nogi i to podobno normalne na tym etapie ciąży. Brzuch naciska na miednicę i gniecie naczynia krwionośne.

Normalnie nie chce mi się w głowie pomieścić, że za tydzień mogę już mieć Hanię.
Wiadomo, może to wcale tak nie być, ale możliwość jest
Ja mam stopy tragiczne jak zakładam sznurowane sandały, to już baleron pełną gębą nogi mam takie jak przed ciążą, czyli szczupłe, a kończą się takimi stopiskami... Yeti istnieje, moje panie!

Co do drugiego zdania - też mi się to w głowie nie mieści mam termin po sąsiedzku z Tobą i ostatnio ciągle próbuję sobie wyobrazić, jak to będzie mieć tego maluszka przy sobie, ale już na zewnątrz, to mi się wydaje cały czas nierealne

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Mnie ginka powiedziała, że dobrze przeszłam ciążę. Przytyłam odpowiednio i ładnie (jej słowa, nie to żebym się chwaliła ), dziecko nie jest za duże, ale w sam raz. Oglądała mnie i mówiła, że mam ładną skórę Nic, tylko dzieci płodzić


Ja ciągle oglądam brzuch w poszukiwaniu rozstępów i szczerze mówiąc, nie wiem czy je mam teoretycznie nic nie widzę, skóra jest gładka, popękanych naczynek brak, wyraźnych kresek też. I niby tych rozstępów teoretycznie nie mam, ale kto wie, co się pokaże na pusym brzuchu?

I jeszcze jedno - mój synek tak lata po całym brzuchu (od 12. tygodnia, lekarz wtedy śmiał się ze mnie, że to w kiszkach mi coś lata i niemożliwe żeby to dziecko mnie już łaskotało - po czym podłączył usg i zmienił zdanie ), ciągle jest aktywny, mąż się do niego przytula i ogólnie: dziecko jest w brzuchu trudno mi sobie wyobrazić, że już za kilka-kilkanaście dni ten brzuch będzie pusty Mamuśki, ciężko Wam sie było przyzwyczaić do powrotu do "jednoosobowego" ciała?
fonn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:49   #3915
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

sweetjoy widzę Cię... już po ktg?
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:50   #3916
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
a już miałam nadzieję, że to może położne badają rozwarcie...
To prawda, bo niektórzy lekarze (faceci) są tak nie delikatnie, że normalnie urodzić można... wolę jak mnie moja gin bada, ale nie zawsze się na nią trafi;/
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:55   #3917
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam!
Noc ok,dwie pobudki to standard,teraz najadł się obrzygał mnie i spi.Ostatnio okupkał mi prześcieradło
Nie wiem co się dzieje z moim Filipem,troszkę pokasłuje w nocy bardzo wysoko gorączkował,przebierałam go bo był cały mokry,dzisiaj idziemy zwarzyć Szymona to i Filip idzie ze mną,niech go zobaczy.Generalnie nie raz miał kaszel i to okrutny ale bez gorączki a teraz kaszlnie raz na jakiś czas i prawie 40stopni w nocy Ogólnie nie wygląda na chorego,mówi że nic go nie boli.Strasznie mi szkoda mojego dziecka,ledwo wyleczył się z jednego dziadostwa a ma już nastepne
Na szczęście mama zaoferowała mi swoją pomoc w pójściu do lekarza
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 09:59   #3918
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
Witam

Powoli wracają mi siły, mały non stop by na cycku wisiał, brodawki bolą, szczypią, zagryzam zęby i pijemy

Dziś minie tydzień od urodzin Wiktorka

Z opisem porodu muszę jeszczę was zatrzymać, bo nie mam psychicznej siły do tego na razie wracać, a nie chce nikogo straszyć, więc po omijam co niektóre rzeczy

widzę, że żadna z 26-majówek nie urodziła w terminie ehh

begi i sweetjoy nadal w dwupaku

trzymam kciuki za pozostałe i gratuluje rozpakowanym

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------


my się będziemy starali dodzwonić , ale pewnie też trzeba będzie pójść i zrobić prywatnie
na szczescie udalo mi sie zapisac na NFZ... nawet mamy wczesniej te wizyte niz prywatnie. Kurcze sporo prawie 200zl chcieli i to jeszcze trzeba 2 razy te bioderka robic, 4-6 tygodni i potem okolo 6-9 mieiscy.

Fajnie, bedzie na kilka opakowan pampersow

co do karmienia to ja tez tak mam, nie dojada po prostu albo lubi czuc cycusia albo tak jak wspomniala kism
- kryzys laktacyjny... tez to wlasnie chyba przechodzimy

co do sutkow to ja smaruje maltanem, na poczatku mi pomagalo, ale teraz mam tak zgryzione ze nie pomaga za bardzo , mysle, ze wszystkie te preparaty sutkowe maja bardzo zblizony sklad wiec pewnie dzialaja podobnie.
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:01   #3919
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
u mnie robił to lekarz i położna

położna sprawdziła się na 100%, jak rodzisz sn ona odgrywa główną role

do dziewczyn co karmią piersią

mój budzi się co 1-2 godziny i pije do 30 minut potem wypluwa i zasypia czy to norma?czasami po 30 minutach znów pije z 15 min

i co najlepsze na sutki? mam ziajkę, ale nie bardzo mi pomaga
moja budzi się co 1,5 h ale je po 15 min i potem usypiam ja ponad godz
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:03   #3920
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość


Ja mam stopy tragiczne jak zakładam sznurowane sandały, to już baleron pełną gębą nogi mam takie jak przed ciążą, czyli szczupłe, a kończą się takimi stopiskami... Yeti istnieje, moje panie!

Co do drugiego zdania - też mi się to w głowie nie mieści mam termin po sąsiedzku z Tobą i ostatnio ciągle próbuję sobie wyobrazić, jak to będzie mieć tego maluszka przy sobie, ale już na zewnątrz, to mi się wydaje cały czas nierealne



Ja ciągle oglądam brzuch w poszukiwaniu rozstępów i szczerze mówiąc, nie wiem czy je mam teoretycznie nic nie widzę, skóra jest gładka, popękanych naczynek brak, wyraźnych kresek też. I niby tych rozstępów teoretycznie nie mam, ale kto wie, co się pokaże na pusym brzuchu?

I jeszcze jedno - mój synek tak lata po całym brzuchu (od 12. tygodnia, lekarz wtedy śmiał się ze mnie, że to w kiszkach mi coś lata i niemożliwe żeby to dziecko mnie już łaskotało - po czym podłączył usg i zmienił zdanie ), ciągle jest aktywny, mąż się do niego przytula i ogólnie: dziecko jest w brzuchu trudno mi sobie wyobrazić, że już za kilka-kilkanaście dni ten brzuch będzie pusty Mamuśki, ciężko Wam sie było przyzwyczaić do powrotu do "jednoosobowego" ciała?
Ja mialam opuchniete stopy jeszcze tydzien po porodzie i byly nawet bardziej spuchniete niz w czasie ciazy az mnie bolały

Ja nie mam ani jednego rozstepa po ciazy i licze na to, ze brzuch szybko wroci do swojej formy , moze pomysle o zakupie tego pasa poporodowego? Z tego co pamietam, to Dastii kupowala . Moze pojawi sie na wizazu i opisze, czy sie sprawdza...

co do uczucia po porodzie, ja mialam wrazenie przez kilka pierwszych dni, ze dalej w srodku kopie mnie dzidzius
__________________
Hania

Edytowane przez moniczka1302
Czas edycji: 2012-05-30 o 10:04
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:05   #3921
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
no i wczoraj miał być seksik ale...
leżę sobie już w gotowości , przychodzi mąż tak ogląda mnie i mówi: " No .... na seksualnie niebezpieczną to ty teraz nie wyglądasz..."
no to ja w płacz bo mi się przykro zrobiło, potem w śmiech i w końcu sama nie wiedziałam, czy się śmieję czy płaczę, dostałam ataku kaszlu i myślałam, że się zaduszę i tak się tym zmęczyłam, że nie miałam siły na nic i z seksu nici...
teraz jak to sobie przypomnę to się śmieję do rozpuku

dzisiaj mąż wraca z pracy i działamy, chyba, że znowu z jakimś tekstem wyleci
Nie chciał mąż przelecieć wielorybka?
Prędko raczej nie będzie miał okazji, więc niech korzysta


Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
jeszcze mam pytanko: gdy przyjeżdża się an IP do porodu to kto robi te wszystkie badania, ktg, badanie rozwarcia jakieś mierzenie itp.? położna czy lekarz? w ogóle jaką rolę mają położne ( wiadomo- oprócz odebrania porodu) i lekarze?
czy po porodzie też bada się mamuśki czy jest wszystko ok czy tylko wtedy gdy są jakieś problemy i kto to robi?
Myślę że to też zależy od szpitala. U nas w zasadzie wszytsko robią położne, poza usg i szyciem po porodzie.
A po porodzie badania raczej jeśli coś jest nie tak, lub pacjentka sie mocno domaga

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
a już miałam nadzieję, że to może położne badają rozwarcie...
U mnie badają połozne, ale sa bardzo niedelikatne. Lekarz tez czasem zajrzy, zalezy jak się akcja rozwija. Zazwyczaj jest to tak że łapę wkłada połozna i biegnie do lekarza zdać relację, jeśli lekarz stwierdzi że szyjka za wolno się rozwiera, to też przychodzi i grzebie jeszcze raz.
Myślę że w przypadku, gdy poród jest wywoływany, to najpierw lekarz powinien ocenic sytuację i wydać odpowiedznie zalecenia.


U mnie wszystko ok. Na ktg zero skurczy, przepływy lekko sie od wczoraj zmieniły, główka zeszła trochę niżej, coś się zaczyna dziać . Jutro znów ktg, no i jeśli nie urodzę, to w piatek szpital, już nie mogę się doczekać, a z drugiej strony boję się :strach:
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:17   #3922
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Witam!
Noc ok,dwie pobudki to standard,teraz najadł się obrzygał mnie i spi.Ostatnio okupkał mi prześcieradło
Nie wiem co się dzieje z moim Filipem,troszkę pokasłuje w nocy bardzo wysoko gorączkował,przebierałam go bo był cały mokry,dzisiaj idziemy zwarzyć Szymona to i Filip idzie ze mną,niech go zobaczy.Generalnie nie raz miał kaszel i to okrutny ale bez gorączki a teraz kaszlnie raz na jakiś czas i prawie 40stopni w nocy Ogólnie nie wygląda na chorego,mówi że nic go nie boli.Strasznie mi szkoda mojego dziecka,ledwo wyleczył się z jednego dziadostwa a ma już nastepne
Na szczęście mama zaoferowała mi swoją pomoc w pójściu do lekarza
dużo zdrówka dla Filipka

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Nie chciał mąż przelecieć wielorybka?
Prędko raczej nie będzie miał okazji, więc niech korzysta




Myślę że to też zależy od szpitala. U nas w zasadzie wszytsko robią położne, poza usg i szyciem po porodzie.
A po porodzie badania raczej jeśli coś jest nie tak, lub pacjentka sie mocno domaga


U mnie badają połozne, ale sa bardzo niedelikatne. Lekarz tez czasem zajrzy, zalezy jak się akcja rozwija. Zazwyczaj jest to tak że łapę wkłada połozna i biegnie do lekarza zdać relację, jeśli lekarz stwierdzi że szyjka za wolno się rozwiera, to też przychodzi i grzebie jeszcze raz.
Myślę że w przypadku, gdy poród jest wywoływany, to najpierw lekarz powinien ocenic sytuację i wydać odpowiedznie zalecenia.


U mnie wszystko ok. Na ktg zero skurczy, przepływy lekko sie od wczoraj zmieniły, główka zeszła trochę niżej, coś się zaczyna dziać . Jutro znów ktg, no i jeśli nie urodzę, to w piatek szpital, już nie mogę się doczekać, a z drugiej strony boję się :strach:
mąż chciał przelecieć wielorybka ale po takim tekście powiedziałam mu, że jest chamski no i miałam ten napad śmiecho-płaczo-kaszlu

ja boję się tych lekarzy, ich wielkich łap i paluchów i niedelikatności, z ginów to jest tam jedna babka która badała mnie kiedyś takim wziernikiem dwułyżkowym co było okropne ale widać/ czuć było, że starała się robić to najdelikatniej jak potrafi

kurcze czyli przy porodzie wywoływanym pewnie będzie grzebał lekarz no nic - pozostaje mi tylko nadzieja, żeby to po prostu przeżyć

zabieram się dzisiaj za sprzątanie w takim razie, muszę się rozruszać, może wtedy coś się rozkręci potem seksik po południu, a jak nic nie podziała to chyba zaczną podnosić ciężarki męża

widać - coś się dzieje u Ciebie ciekawe czy u mnie coś się zmieniło od niedzieli

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

idę coś porobić ale w międzyczasie będę oczywiście zaglądać
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:17   #3923
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Dziewczynki, mam pytanie (jak zwykle w moim przypadku za sto punktów, wstydzę się, ale trudno) - czego używa się po przewijaniu? Konieczny jest puder czy jakaś zasypka? Czy sam krem? W sklepie tego na pęczki i ja nie wiem, co wybrać, co jest najlepsze?
Ja dupci niczym nie smaruje jak nie ma takiej potrzeby. W przypadku zaczerwienienia warto posmarować jakimś kremem, ja osobiście nigdy nie używałam zasypek czy pudrów. A jaki krem, to zależy od pupci dzieciątka, każdy chwali coś innego, choć najczęściej polecany jest sudocrem
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:18   #3924
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

dzien dobry !

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
O wydatkach, to już nawet mi się mówić nie chce, bo dzisiaj już prawie na noże z P poszło Ja już nie pamiętam kiedy tak świeciłam czystką w portfelu

Dlaczego taka cisza?
Ja zaczynam być posr..a. Niby porodu się nie boję, ale sam fakt, że to już tak blisko I to, że już Hania będzie z nami...na całe życie...trochę mnie to przeraża Boję się, czy dam radę fizycznie i psychicznie
fisiujesz
to ważniejsze jest body kibica, czy przytulanki z K?
myśmy mieli akcje nóż kilka dni temu, jak mąż zajrzał na konto
wczoraj jednak rozrysowałam sobie tabelkę w excellu i mu udowodniłam, że to nie na moje waciki wszystko poszło
w każdym razie po prostu wypadlismy ze skarpetek.
jeśli chodzi o ciszę - ja po prostu postanowiłam się perfidnie zacząć lenić. nie robię NIC... nic... dosłownie. Leże i patrzę i tak mi dobrze hahaha a nigdy tak nie miałam. Nie umiałam po prostu. Ale chyba przeraża mnie to , że już niedługo nie będzie takiej możliwości, nieprędko nadarzy się okazja do słodkiego lenistwa i to mnie tak napędza na dalsze lenienie się , że oj.... uskuteczniam dalej

body kibica jest ważne dla K. Mnie tam wisi, chociaż wiem, że młody by zrobił furorę w szpitalu z body z własnym nazwiskiem i nr 01
zaraz muszę pogonić tego oszusta z allegro!
a przytulanki... wiesz.. ja już chyba zapomniałam jak to jest....dobrze że ten poród nastąpi to przynajmniej będę miała pewność , że nie zarosłam

mój młody ważył ostatnio 3200 , lekarz szacował, że może być cięższy, tak około 3400....i to było moje kochane w zeszły czwartek, a tydzień wcześniej wychodziło mu 3080... więc obawiam się , że rośnie klocek. Mój lekarz mówi, żeby raczej nastawiać się na + niż na - , chociaż większość z Was mówi, że waga z usg była niższa. No w każdym razie doktorek twierdzi , że magicznej 4reczki nie powinniśmy przekroczyć
Mój mąż twierdzi, że mam budowę klasycznej baby ze wsi, czyli wielki cyc i szerokie bieeedra Jako , że pochodzenie u mnie raczej chłopskie niż szlacheckie to w zasadzie zgadzam się z tym w zupełności. I że po prostu jestem stworzona do rodzenia dzieci... nie wiem skąd on to wie ? ale ja mu wierzę
Nie pozostaje mi w sumie nic innego. Teraz na prawdę zaczynamy się jakoś uspokajać powoli, i kilka razy dziennie mówimy do siebie : "rób coś tam /jedz coś tam /etc.. bo za tydzień już nie będziesz mogł/mogla".
To jest dla mnie mega niepojęte. Patrzę na łózeczko i sobie myśle : jasna cholera, za chwile będzie mi się coś tu z tego mebla darło!
Ale na razie nie panikuję. Myślę, że jeśli nie urodzę do tego wtorku, i przyjdzie mi się zbierać na porodówkę, to będę posrana ze strachu
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:25   #3925
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

W głębi duszy liczę na to że akcja sama się rozkręci, bardzo bym chciała położyć sie w piątek do szpiatala z rozwarciem i skurczami, ale ja ostatnio za dużo od życia wymagam
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:35   #3926
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Ja też bardzo bym chciała, żeby dzisiaj nagle coś mnie złapało albo w nocy i owszem jutro pojechałabym do szpitala ale nie na wywoływanie tylko normalnie rodzić... ale mi zawsze wiatr w oczy...więc chyba mogę się pożegnać z tą optymistyczną wersją...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:36   #3927
fonn
Rozeznanie
 
Avatar fonn
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 791
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Ja nie mam ani jednego rozstepa po ciazy i licze na to, ze brzuch szybko wroci do swojej formy , moze pomysle o zakupie tego pasa poporodowego? Z tego co pamietam, to Dastii kupowala . Moze pojawi sie na wizazu i opisze, czy sie sprawdza...

co do uczucia po porodzie, ja mialam wrazenie przez kilka pierwszych dni, ze dalej w srodku kopie mnie dzidzius
a więc jednak

co do pasa - według mnie więcej z tego szkody niż pożytku, pas przejmuje rolę, którą powinny pełnić mięśnie, osłabiając je i utrudniając im powrótdo sprawności. Czyli: jak się nosi pas, wszystko jest pięknie, jak się go zdejmie, jest gorszy flak niż przedtem.
Ja bym się w żaden pas nie wpakowała.
Ludzie noszą gips na złamanej kończynie i potem nierzadko miesiącami rehabilitują mięśnie, a taki pas to właściwie to samo, co gips.

Trzeba uzbroić sie w cierpliwość i, jak znajdzie się czas, to ćwiczyć
(byle nie brzuszki!)

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja dupci niczym nie smaruje jak nie ma takiej potrzeby. W przypadku zaczerwienienia warto posmarować jakimś kremem, ja osobiście nigdy nie używałam zasypek czy pudrów. A jaki krem, to zależy od pupci dzieciątka, każdy chwali coś innego, choć najczęściej polecany jest sudocrem
Dziękuję sudocremu mam kilka ton (kupiłam pudełko 125 g zapomniawszy, że mamy w domu pełną 80tkę ), oby wystarczył. Bo zagipsować pudrem to nie sztuka a jak się skóra od tego zmęczy, to pewnie dopiero robi się problem.

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
W głębi duszy liczę na to że akcja sama się rozkręci, bardzo bym chciała położyć sie w piątek do szpiatala z rozwarciem i skurczami, ale ja ostatnio za dużo od życia wymagam
Och, jeszcze nie wszystko stracone 4 dni po terminie to jeszcze nie tak źle. Mój brat zwlekał z wyjściem ponad dwa tygodnie
fonn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:39   #3928
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Wg mnie w ogóle pierwsze miesiące to raczej czas mniejszych wydatków tych takich codziennych. Dopóki dziecko jest tylko na piersi (zwykle przynajmniej 4 mies.), to tylko pampersy się kupuje i krem do pupy Oczywiście są też te większe wydatki - np. szczepienia, potem krzesełko do karmienia...
no tak, a szczepi się tego dzieciaka do kiedy w sumie ?? jej bo ja nic chyba nie wiem o tym co się robi z dzieckiem już PO. tzn wiem jak kąpać, dbać o pępek, przewijać i ubierać ale resztę... mam nadzieję, że mi ktoś powie w szpitalu, kiedy iśc do lekarza i co dalej robić....

nie wiem czy dobrze pamiętam, ale gdzieś mi przemknęło przez oczy, że szczepienie może kosztować koło 2 klocków... chyba tutaj któraś z dziewczyn pisała ....
Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
po następnej godzinie stało się jasne, że nikt na M do nas nie przyjdzie



Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
super
mi jeszcze brakuje jednej koszuli do karmienia i też mogę rodzić
a ja sobie walśnie zdałam sprawę z tego, że najbrzydszą koszulę, którą chciałam mieć własnie do porodu ( bo mam jeszcze 3 inne ale mi ich szkoda) mam z długim rękawem.... chyba odetnę te rekawy na porodówce.... Nie wiem, ale jakoś poród naturalny kojarzy mi sie z mega rzeźnią i żal mi tych pozostałych


Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Dziewczynki, mam pytanie (jak zwykle w moim przypadku za sto punktów, wstydzę się, ale trudno) - czego używa się po przewijaniu? Konieczny jest puder czy jakaś zasypka? Czy sam krem? W sklepie tego na pęczki i ja nie wiem, co wybrać, co jest najlepsze?
nam w sr mówiła położna , że daje się krem pielęgnacyjny. Nas uczyli, żeby nie dawać regularnie kremu typu Sudocrem czy Bephanten , bo tych używamy tylko w przypadku odparzeń. Ale z tego co widzę zdania na forum są chyba podzielone. Ja mam przygotowany HIPP pielęgnacyjny i linomag. Położna mówiła,że nawet oliwką można dzieciaka potraktować , tylko nie każda mama lubi oliwkę. A moja znajoma ( ta od suchej rurki i noszenia dziecka w chuście) od początku używa kremu robionego w aptece.
Ja myślę, że to co się będzie działo po porodzie to będzie fantastyczna szkoła metodą prób i błędow i w sumie to .. jakos mnie to nie przeraża. Mam tylko nadzieję, że nie zrobię dzieciakowi ziazia .... tym dochodzeniem do perfekcji w obsłudze


Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Co do drugiego zdania - też mi się to w głowie nie mieści mam termin po sąsiedzku z Tobą i ostatnio ciągle próbuję sobie wyobrazić, jak to będzie mieć tego maluszka przy sobie, ale już na zewnątrz, to mi się wydaje cały czas nierealne
wszsytkie jesteśmy jak ten niewierny Tomasz... dopoki nie zobaczy - nie uwierzy

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Ja ciągle oglądam brzuch w poszukiwaniu rozstępów i szczerze mówiąc, nie wiem czy je mam teoretycznie nic nie widzę, skóra jest gładka, popękanych naczynek brak, wyraźnych kresek też. I niby tych rozstępów teoretycznie nie mam, ale kto wie, co się pokaże na pusym brzuchu?
ja też nie mam i też oglądam... ale podobno lubią wychodzić po porodzie, jak sie skóra zaczyna kurczyć
może mnie to ominie. na pewno mam na cyckach i po wewnętrznej stronie ud. ale tam dopadły mnie już w okresie dojrzewania. na cyckach da sie jakoś przeżyć, bo nie są mega duże i takie raczej jasnawe i cienkie i w miejscu które zawsze zakrywam stanikiem (nawet kostiumem), ale na tych udach.. słabo... mam nadzieję, że ich nie wyjdzie więcej.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:42   #3929
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
a więc jednak

co do pasa - według mnie więcej z tego szkody niż pożytku, pas przejmuje rolę, którą powinny pełnić mięśnie, osłabiając je i utrudniając im powrótdo sprawności. Czyli: jak się nosi pas, wszystko jest pięknie, jak się go zdejmie, jest gorszy flak niż przedtem.
Ja bym się w żaden pas nie wpakowała.
Ludzie noszą gips na złamanej kończynie i potem nierzadko miesiącami rehabilitują mięśnie, a taki pas to właściwie to samo, co gips.

Trzeba uzbroić sie w cierpliwość i, jak znajdzie się czas, to ćwiczyć
(byle nie brzuszki!)

A czemu nie brzuszki?? I co zamiast nich??

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Ja też dzisiaj rano obudziłam się z dziwnymi bólami, i to dosyć mocnymi, w dodatku powtarzającymi się, nie wiem tylko czy regularnie czy nie bo nie miałam zegarka w łóżku;/ A przecież biorę luteinę i do tej pory nie było żadnych niepokojących bóli?? A jak nie donoszę do tego 5??
czy ktoś mi powie co to może znaczyć?
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 10:43   #3930
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
co do pasa - według mnie więcej z tego szkody niż pożytku, pas przejmuje rolę, którą powinny pełnić mięśnie, osłabiając je i utrudniając im powrótdo sprawności. Czyli: jak się nosi pas, wszystko jest pięknie, jak się go zdejmie, jest gorszy flak niż przedtem.
Ja bym się w żaden pas nie wpakowała.
tutaj też będę raczej rezygnować. moja mama nosiła ten pas po ciąży i mowi, że żałuje. Tzn wiadomo, że kilkadziesiąt lat temu to wyglądało pewnie zupełnie inaczej....ale w sumie to nawet nie kojarzę, żeby któraś znajoma z tego korzystała.
liczę na cud natury w każdym razie i na to , że nie będę mieć problemów z brzuchem. Nigdy w sumie nie miałam. Zawsze jakoś tak .. dobrze wyglądał
Ja bym chciała, żeby moja pupa i moje nogi wróciły do dawnego wyglądu bo to były dwie moje najukochańsze części ciała, które może nie wyglądają teraz tragicznie, ale umówmy się, że jak takie zostaną to już nie poderwę sobie żadnego turysty
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.