Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-30, 21:38   #2071
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cześć,
Dopiero wróciłam, byłam na cmentarzu, w pracy i na drugim cmentarzu, bo babcia ma dzisiaj urodziny. To, co napiszę, zabrzmi co najmniej dziwnie, ale dziwne uczucie mnie ogarnia na cmentarzach, powoli czuję się tam... jak w domu :| Nie chcę się rozpisywać na ten temat, ale po prostu opuszczają mnie tam złe emocje, uczucia, przychodzę odwiedzić czy to babcię, dziadka czy synka....

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
O jak ja Cie dobrze rozumiem! I tak fajnie ze znajoma, bo przy mnie zachodza same nieodpowiedzialne i glupie małolaty to sobie wyobraź
i chleją i palą i chodza na imprezy i finał jest prosty-zdrowe dzieci
Luna ja wyszłam od lekarza z diagnozą "nie ma tętna, wywołujemy poród" i takie tam "miłe" słowa, podeszłam pod oddział gin-poł, a tam babki w 9 miesiącu z fajką w łapce, ich mężowie ledwo się trzymali na nogach....

Wczoraj jechałam z kolei z babką, która miała niepełnosprawnego syna. Temat nie jest mi obcy, bo mam w rodzinie niepełnosprawną osobę, ale nie w tym stopniu, co ten chłopak, którego widziałam, może mało elegancko to napiszę, ale był powyginany na wszystkie strony. A mama do niego mówiła, widać było taką miłość. I tak się zastanawiam, czemu te wszystkie nieszczęścia się dzieją, czemu dzieci rodzą się takie chore. Możecie mówić co chcecie, ale dla mnie - ten chłopak przecież nie będzie miał życia, będzie zawsze zależny od kogoś, nie założy rodziny, nie pójdzie do pracy... I może rodzice starają się ma dać wszystko co najlepsze, ale tyle rzeczy go ominie... To jest wszystko takie niesprawiedliwe, i to, że matkom dzieci umierają i to, że rodzą się takie chore... Tak nie powinno być Piszę jak jakaś 12-latka nieznająca życia, ale im dłużej żyję, tym bardziej to wszystko boli...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:01   #2072
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Perse myślę podobnie jak ty, nieważne ile da sięmiłości takim dzieciakom ale bardzo wielu rzeczy w życiu nie doświadczą, właściwie dalej będą żyć jak dzieci;/ taki ten life głupi;/
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:02   #2073
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
tak. jajka są, pękają, ciąży brak.
- a TŻ badał żołnierzyki?

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
branza autmotive
- nituś, przetłumacz na polski - brzmi poważnie.

Komu Pina colady ?
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012

Edytowane przez amilcia
Czas edycji: 2012-05-30 o 22:03
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:09   #2074
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
- a TŻ badał żołnierzyki?
lekarz zabraniał. # jest dowodem, że płodność z dwóch stron jest ale konkubent jutro się umawia na badania.



Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
-Komu Pina colady ?
aleee bym sie napiłaaaaaaaaa!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:14   #2075
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Ja też..
Obojętnie czego, byleby na chwilę było milej
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:17   #2076
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
lekarz zabraniał. # jest dowodem, że płodność z dwóch stron jest ale konkubent jutro się umawia na badania.



aleee bym sie napiłaaaaaaaaa!
- lepiej sprawdzić dla świętego spokoju, nie pamiętam u kogo to było na forum ale też po # TŻ zbadał żołnierzyki i wyszła aglutynacja plemników a raz w ciążę dało sie zajść.

To posyłam Ci wirtualnie

Paniczko - pisałaś, że Twój TŻ schudł 5kg, na jakiej jest diecie, jeśli można zapytać?
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012

Edytowane przez amilcia
Czas edycji: 2012-05-30 o 22:27
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:50   #2077
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
Widziałam w szpitalu kobietki z wiekszymi walizkami na kółkach niż moja i nikogo to nie dziwiło.


- kochana - wafle ryżowe nie dadzą Ci energii, dlaczego ciastka odpadają?
To mnie uspokoiłaś z tą walizką
dla mnie ciastko to od razu takie z czekoladą, najlepiej batonik....a czekolady to chyba nie wolno...?
ale wymyśliłam takie ciasteczka zbożowe- chyba mogą być?

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Zeberka - rodzisz tam gdzie ja, spokojnie mozesz wziac torbę na kółkach , moją torbę nie miał kto nosić bo tż o kulach łaził , Pani Beatka mi ją nosiła.

Przypominam sobie rysunek z Twojego ogródka - Pan Kulawy z Panią Brzuchatką grasują po rabatkach

Nitka- oby Sylwi szybko przeszło to choróbsko...

Perse- mnie też pewnne sprawy i sytuacje przerażają......niesprawi edliwe to...

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Pani- słuszne decyzje z tymi badaniami Tz-a
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 22:53   #2078
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
lekarz zabraniał. # jest dowodem, że płodność z dwóch stron jest ale konkubent jutro się umawia na badania.



aleee bym sie napiłaaaaaaaaa!
i to jest dowód na to że gin też człowiek i może się mylić, przecież to jasne jak słońce że po drodze TŻ mógł np. coś złapać i przez to plemniki są niesprawne, zresztą moze wcześniej był problem z nimi zwłaszcza że też długo staraliście się
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 23:03   #2079
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość

Paniczko - pisałaś, że Twój TŻ schudł 5kg, na jakiej jest diecie, jeśli można zapytać?
od 6 maja już 6... je. Dla niego to coś nowego. Bo jadł cokolwiek już w pracy, normalny obiad, potem wieczorem. Teraz je 5 razy dziennie o, w miarę, stałych porach, pije dużo wody, ale też prawie codziennie biega.

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
i to jest dowód na to że gin też człowiek i może się mylić
jasne dlatego się konkubent absolutnie nie miga
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2012-05-30 o 23:04
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-30, 23:18   #2080
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

najbardziej śmieszne dla mnie jest to jak oni muszę wydobyć z siebie to nasienie jak czytałam o tym to dozwolona jest tylko i wyłącznie masturbacja
ale co tam, jak my latamy na badania i co rusz nas kują i macają to mogą raz i oni takie badanie przeżyć:P

teraz w sumie nie wiem czy wyganiać TŻ na to badanie nasienia, gin mówił żeby robić ale to jeszcze zanim prolaktynę zbadałam, teraz biorę ten bromek, on bierze w razie czego Salfazin i może to nam pomoże, gorzej jak okaże się że to nie wina prolaktyny, znowu będzie kolejny miesiąc spalony bo zanim wezmę Clo TŻ musi przebadać się;/ no nic, cykl mam dłuższy to jest jeszcze chwila na zastanowienie
Pani napiszesz ile na badanie nasienia czeka się??
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 06:12   #2081
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Witam Zmykam na śniadanie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 06:33   #2082
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

dzien dobry
noc taka sobie , wachania gorączkowe , spała z nami w łózku.
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 06:58   #2083
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
dzien dobry
noc taka sobie , wachania gorączkowe , spała z nami w łózku.
Biedactwo Taka mała a musi się męczyć
Ale może jej szybko przejdzie, dawaj jej wodę to powinno pomóc na zbicie temperatury
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 06:59   #2084
aaaggusia
Rozeznanie
 
Avatar aaaggusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

mamuśki ratujcie!!!
nie wiem dlaczego ale od wczoraj mam mega mało pokarmu :conf used:
maluszek się nie najada, póki co nie dokarmiam ale nie wiem jak to się skończy
wcześniej cyce mi rozwalało i tryskały mlekiem a teraz cały czas takie "flaczki"...walcze od wczoraj z herbatka na laktacje ale narazie bez efektów...
może któraś doświadczona mama coś doradzi bo zaczynam sie dołować... chcę karmić piersią i jest to dla mnie mega ważne...
__________________
02.01.2011

mamusia najszczęśliwsza na świecie
14.05.2012 Mikołaj
aaaggusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 07:35   #2085
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

dzien dobry
Zeberko jak teraz Ty tak sie pakujesz juz na szpitala na porod to zdalam sobie sprawe z tego jak ten czas szybko leci....
Niedawmo dolaczylam do Was,a teraz wlasnie dzis juz mam 20tc pelny za soba jutro zaczynamy 21
zanim sie obejrze,to sama bede torbe pakowala....

cos zaczynam sie zle czuc....tzn zamulona znow, czuje jakby mi slabo bylo....pogoda za oknem paskudna
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 07:49   #2086
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
mamuśki ratujcie!!!
nie wiem dlaczego ale od wczoraj mam mega mało pokarmu :conf used:
maluszek się nie najada, póki co nie dokarmiam ale nie wiem jak to się skończy
wcześniej cyce mi rozwalało i tryskały mlekiem a teraz cały czas takie "flaczki"...walcze od wczoraj z herbatka na laktacje ale narazie bez efektów...
może któraś doświadczona mama coś doradzi bo zaczynam sie dołować... chcę karmić piersią i jest to dla mnie mega ważne...

to normalne taki kryzys , podobno trzeba przewalczyc , jak najczesceij przykladac dziecko do piersi , walcz !!
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 07:58   #2087
Cookie24
Zadomowienie
 
Avatar Cookie24
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzien dobry

Nitus, oby malej szybko przeszlo.... Dzwonilas juz do szefa ?
Agusia.. nie mialam takiej sytuacji... ale przystawiaj malego
Cookie24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:15   #2088
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
my latamy na badania i co rusz nas kują i macają to mogą raz i oni takie badanie przeżyć:P
i co rusz się rozkraczamy (przynajmniej ja )... hehe też tak myślę. Ale ja zawsze - we wszystkim - winy szukam przede wszystkim w sobie... Moja matka wiecznie o to na mnie krzyczy... Póki co wszystko wychodzi mi dobrze (puk puk w kolano), więc musi się przebadać. Nawet do inseminacji będzie to potrzebne.


Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Pani napiszesz ile na badanie nasienia czeka się??
jasne. on dziś ma się umówić na badanie.

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
noc taka sobie , wachania gorączkowe , spała z nami w łózku.
biedna Mała. Marudna?!

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
chcę karmić piersią i jest to dla mnie mega ważne...
walcz Maleńka

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
Niedawmo dolaczylam do Was,a teraz wlasnie dzis juz mam 20tc pelny za soba jutro zaczynamy 21
to jest niewiarygodne. Na Waszych suwaczkach, po zdjęciach forumowych Maluchów widzę realny upływ czasu...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:23   #2089
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

hejo
nie dzwonie do niego , niech mu ktos inny powie
marudna jest jak gorączka przychodzi
teraz podrzemalysmy
ide wieszac pranie i kawę funduję!!


PS. Jutro wszyscy mamy święto !! DZIEN DZIECKA !! a wszyscy dziecmi jestesmy

nicola dzisiaj ma wyjazd do kina i spotkanie z bolkiem i lolkiem i reksiem

ok ide bo maluch wychodzi z nosidelka
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:24   #2090
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
i co rusz się rozkraczamy (przynajmniej ja )... hehe też tak myślę. Ale ja zawsze - we wszystkim - winy szukam przede wszystkim w sobie... Moja matka wiecznie o to na mnie krzyczy... Póki co wszystko wychodzi mi dobrze (puk puk w kolano), więc musi się przebadać. Nawet do inseminacji będzie to potrzebne.
Trzymam kciuki.
A co do pierwszego zdania, ja w ciąży byłam wiele razy w szpitalu i badało mnie wielu lekarzy, "śmieję się", że rozkładałam nogi przed połową miasta
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 08:27   #2091
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Black nawet nie strasz pakowaniem torby My zaczeliśmy dopiero 18 tc
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:06   #2092
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
kawę funduję!!
poproszę

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34419010]i badało mnie wielu lekarzy, "śmieję się"[/QUOTE]do # miałam straszną schizę ginekologiczną. Wstydałam się i w ogóle. Ale w czerwcu 2011 rozkraczyłabym się na Rynku Głównym gdyby to coś dało też byłam w szpitalu klinicznym więc wycieczki przechodziły...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:08   #2093
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII




Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
mamuśki ratujcie!!!
Na priv wysłałam Ci wiadomość
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek

Edytowane przez bacharybnik
Czas edycji: 2012-05-31 o 09:09
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:11   #2094
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Jak byłam w szpitalu to raz na jakiś czas badał mnie sam ordynator, z 2 asystentów, jakiś jeden lekarz, oddziałowa była i 2 zwykłe położne, jakoś na początku mnie to krępowało, ale potem mi było obojętne kto jest i kto patrzy.

Jak byłam młodsza to zawsze mówiłam, że nigdy nie będę mieć dzieci, bo komplikują tylko życie, a o wizycie u gina to już nawet nie wspomnę, a teraz dałabym się pokroić za zdrowe dziecko
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:15   #2095
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry!

POJECHALI....

przepraszam, nie nadrabiam. Nie wiem gdzie mam głowę

Perse co do chorych dzieci... mój tż ma siostrę z dziecięcym porażeniem mózgowym... błędy lekarza przy porodzie... wiem co to znaczy
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:22   #2096
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
mój tż ma siostrę z dziecięcym porażeniem mózgowym...
też mam brata z dpm.Widziałam wiele...
Moja współlokatorka z internatu też miała dpm. Poziom jej niepełnosprawności był o wiele wyższy niż mojego brata. Dziewczyna przeszła bardzo wiele ciężkich i bolesnych operacji (ścięgien). Powiem Wam, że spotkała cudownego faceta, ma 8 letnią córę, pracuje.
Nie potrafię, bez łez w oczach, pisać o dpm
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:48   #2097
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Aagusia przystawiać, przystawiać to prawda, że piersi w końcu się dostosowują i są normalne, a mleczka wystarcza. WALCZ bo warto

Amilcia wysyłam Ci priv, bo kocyk leży a ja nie miałam kiedy napisać do Ciebie

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
też mam brata z dpm.Widziałam wiele...
Moja współlokatorka z internatu też miała dpm. Poziom jej niepełnosprawności był o wiele wyższy niż mojego brata. Dziewczyna przeszła bardzo wiele ciężkich i bolesnych operacji (ścięgien). Powiem Wam, że spotkała cudownego faceta, ma 8 letnią córę, pracuje.
Nie potrafię, bez łez w oczach, pisać o dpm
fantastycznie, że jej się udało siostra tż ma porażenie na takim poziomie, że nie chodzi sama (teraz coraz gorzej nawet z kimś), nie mówi, tylko kilka słów... i do tego wiele, wiele innych.
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 09:57   #2098
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
i do tego wiele, wiele innych.
a ile ma lat?!
Zawsze czuję, że mojemu Młodemu w pewnym sensie udało się w tym nieszczęściu...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 10:00   #2099
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
a ile ma lat?!
Zawsze czuję, że mojemu Młodemu w pewnym sensie udało się w tym nieszczęściu...
Iwona ma 29lat. Jest całkowicie uzależniona od mamy :/
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-31, 10:03   #2100
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Hej! Dzień jak co dzień, traktory dookoła mi buczą bo to sianokosy są ale za to pachnie siankiem wszędzie Jestem w szoku bo wcześniej jak bromek brałam to przez dwa miesiące rano męczyłam się bo w głowie mi się kręciło i słabo było mi a teraz?? Jakbym witaminy łykała tylko senność dokucza mi.
Dziś (mam nadzieję) pracowity dzień, właściwie cały czas na kompie, wieczorem jadę 70km na głupie konsultacje bo muszę oddać poprawiony projekt i obronę napisać;/
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.