Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 159 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-03, 14:55   #4741
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

perse trzymaj sie *** napewno bedzie lepiej, potrzeba czasu, mam nadzieje ze sloneczne dni dla Ciebie nadejda bardzo szybko i ze bedziesz szczesliwa : jedz odpoczac z mezem, taki wypad Wam napewno dobrze zrobi
milegoo weekendu !
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0104.jpg (51,9 KB, 59 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0109.jpg (83,0 KB, 61 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0113.jpg (58,2 KB, 57 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0142.jpg (85,1 KB, 70 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0128.jpg (55,9 KB, 67 załadowań)
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:05   #4742
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Maya, my z Gabbi miałyśmy jeden dzień różnicy. Co prawda na pierwszej stronie mam termin na 22 czerwca, ale powinien moim zdaniem być 19 czerwca.

Ciekawa jestem jej relacji z porodu, już w szpitalu, chciałabym żeby wszystko tak szybko u mnie też przebiegło.
Swoją drogą dziwnie tak, że rano jeszcze nic nie wskazuje na poród, Gabbi robi sobie sernik :P a wieczorem już ma mega skurcze i za kilka godzin tuli małą. Zazdroszczę.
Mój mały wierci się jak nie wiem, mówią, że dzieci nie mają pod koniec miejsca a on buszuje jak szalony. Brzuch przybiera wszelkie istniejące formy.
W ogóle to nastawialam się, że najpierw odejdzie mi czop a tu widać, że niekoniecznie tak musi być, brzuch chyba też Gabbi nie opadł, przynajmniej nie pamiętam zeby coś wspominała.
Sory, ze tak przeżywam tej poród, ale najbardziej się jakoś z nią utożsamiałam i zawsze porównywałam wymiary itp.

---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------

Agatka, mały jest słodki a na tym ostatnim zdjęciu minką wymiata
Perse, jeśli potrzebujesz to może rzeczywiście pisz, załóż bloga, wylewaj z siebie te emocje. Różnie ludzie przeżywają żałobę.
Wyjazd dobrze by Ci zrobił, nawet jak teraz wydaje Ci się nie być to dobrym pomysłem.
Swoją drogą w pracy miałam taką kobietę, po 50tce, której córka zginęla w wypadku mając 16 lat, było to kilkanaście lat temu i ona dzień w dzień po pracy jest na cmentarzu...
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:26   #4743
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez szerylka Pokaż wiadomość
Ja cc miałam 22 maja o godzinie 9 rano nie mogłam nic pić cały dzień jedynie zwilżac usta zaś dnia następnego pozwolono mi pić małymi łyczkami samą wodę a wieczorem 1 suchar ,3 dnia mogłam pić tyle ile chciałam na śniadanie,obiad i kolację zupa mleczna i wszystko co białe np serek jogurt a dnia 4 jadłam już wszystko ,dnia 5 wyszłam do domciu
Ojej, byle bym tylko nie miała cc, bo umrę jeszcze niech do tego dojdzie kleik i


Agatka

Piękne zdjęcia, a na ostatnim jak bokser jest już taki duży, że zajmuje prawie całą gondolę? czy te ubranko sprawia takie wrażenie ??
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-06-03 o 15:28
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:27   #4744
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Perse, jeśli potrzebujesz to może rzeczywiście pisz, załóż bloga, wylewaj z siebie te emocje. Różnie ludzie przeżywają żałobę.
Wyjazd dobrze by Ci zrobił, nawet jak teraz wydaje Ci się nie być to dobrym pomysłem.
Swoją drogą w pracy miałam taką kobietę, po 50tce, której córka zginęla w wypadku mając 16 lat, było to kilkanaście lat temu i ona dzień w dzień po pracy jest na cmentarzu...
Ja czuję jakiś taki niepokój, jak nie idę na cmentarz. Muszę iść, pogadać z Małym, powiedzieć mu, że jeszcze miał teraz siedzieć w brzuchu, a ostatnio już - że mógłby już być po drugiej stronie, opowiadam mu, co się dzieje u nas i pytam - sama nie wiem kogo - dlaczego tak bardzo, tak cholernie bardzo nie ma go z nami...
Mój ranking tuszów do rzęs trochę się zmienił, obecnie na pierwszym miejscu jest taki, który łatwo się zmywa z policzków chusteczką.
Chyba faktycznie zacznę coś pisać, choćby do szuflady, bo fatalnie się czuję, manifestując ten swój smutek (choć wszyscy mówią, że mam do tego prawo, to po prostu moje odczucie), wokół przecież życie toczy się dalej.
A teraz to pewnie wina rocznicy i poradni.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:29   #4745
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Mamusie rozpakowane : po jakim czasie będziecie chrzciły Wasze maluchy??
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:32   #4746
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Maya, my z Gabbi miałyśmy jeden dzień różnicy. Co prawda na pierwszej stronie mam termin na 22 czerwca, ale powinien moim zdaniem być 19 czerwca.

Ciekawa jestem jej relacji z porodu, już w szpitalu, chciałabym żeby wszystko tak szybko u mnie też przebiegło.
Swoją drogą dziwnie tak, że rano jeszcze nic nie wskazuje na poród, Gabbi robi sobie sernik :P a wieczorem już ma mega skurcze i za kilka godzin tuli małą. Zazdroszczę.
Mój mały wierci się jak nie wiem, mówią, że dzieci nie mają pod koniec miejsca a on buszuje jak szalony. Brzuch przybiera wszelkie istniejące formy. (...)
a pisała nam po wizycie , że lekarka wróży jej szybki poród i że jest stworzona do rodzenia dzieci !
dla mnie to też był duży szok, że akcja przebiegła tak szybko. nie mogę się doczekać, kiedy wróci i opisze jak było. Tylko , że pewnie jak ona wróci , to ja pojadę.. więc jeszcze bedę musiała poczekać ...
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:34   #4747
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Maloka Pokaż wiadomość
A teściową się nie przejmuj ( one są po to żeby dowalać , oczywiście nie wszystkie ), na pewno jesteś dobrą mamą .
Pamiętacie taką piosenkę ? "Helenka twoja piękna sukienka..." i dalej było " podnosisz mi ciśnienie" ... dziś tż włączył jakiś program muzyczny i tam to leciało, i od razu miałam w myślach teściową ...podnosisz mi ciśnienie

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ----------

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
a pisała nam po wizycie , że lekarka wróży jej szybki poród i że jest stworzona do rodzenia dzieci !
dla mnie to też był duży szok, że akcja przebiegła tak szybko. nie mogę się doczekać, kiedy wróci i opisze jak było. Tylko , że pewnie jak ona wróci , to ja pojadę.. więc jeszcze bedę musiała poczekać ...
Jak szybko pojechała tak szybko wróci, zobaczycie
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:42   #4748
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Mamusie rozpakowane : czy macie taką rzecz, która przydałaby wam się ( z perspektywy czasu) na porodówce i po porodzie , której nie zabrałyście ze sobą, i którą warto mieć ?? Dopakowuję torbę i tak sie zastnawiam. CHodzi o mi wiecie, o rzeczy , których nie ma na tych listach, nie wiem.. poduszka, pomadka, czekolada niby to wszystko mam, bo spisywałam sobie co brałyście, ale wiecie każda rada cenna.

1. Czy bardzo zniszczyłyście koszule przy porodzie sn ?
2. czy jeśli wezmę sobie koszulę do porodu taką lepsiejszą, a zaraz przed godziną zero , przebiorę się w dużą koszulkę bawełnianą za tyłek, to będzie ok ?? Po prostu mam jedną taką brzydką koszulę, ale ona jest z takiej śliskiej bawełny i ma długi rękaw, obawiam się, że mi będzie gorąco i niefajnie przez te kilka godzin przed parciem. I chciałabym po prostu ten okres przetrwać w czymś wygodnym i przewiewnym, a na sam koniec wskoczyć ( ) albo w tą zrytą koszulę, albo w duży tshirt.
Zastanawiam się, bo koszula jest rozpinana a koszulka nie.
3. mamy z dużym biustem : czy na fotelu porodowym byłyście w staniku ?? moje piersi są mega duże, nie wiem czy chce nimi świecić bez biustonosza. Z drugiej strony, taki do karmienia mam jeden .... bo nie wiem jak mi urosną piersi, nie chciałam kupować szmatek przed i chce wysłać męża po porodzie po kilka porządnych , jak już będę wiedziała co i jak.
4. brać termofor ???

zaczynam się bać tego, że np dzieciak w nocy zacznie płakac i nie będę wiedziała co zrobić, żeby przestało płakać

do tej pory myślami byłam w okolicy porodu i rzeźni, teraz coraz częściej sięgam do chwil, które będą PO i zaczynam wpadać w lekką panikę.
__________________


Edytowane przez _millena
Czas edycji: 2012-06-03 o 15:52
_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 15:53   #4749
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Uciekam odwiedzić maluszka koleżanki

Podbijam pytania MILLENY
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 16:05   #4750
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

agatka661 cudne zdjęcia i mistrzowska minka małego jakby chciał powiedzieć "w coś ty mnie matka tu ubrała" ta z tą czarną czapeczką
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 16:24   #4751
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny

Gabi, Justysd i Karozka gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!


Gabi faktycznie prawie,ze relacja na zywo lubimy takie akcje


U mnie w miare dobrze, do synka juz sie przyzwyczailam jak spi do 4 to dla mnie juz przspana cala noc dzisaj spal do 4 a potem jadl 2 godz, marudzil,plakal potem jadl i tak do 7...blagalam go,zeby zasnal,bo chcialam chociaz od 5 do 6stej sie przespac,bo studiuje jeszcze jeden kierunek,no i wszystko do kwietnia pozaliczalam i zostaly mi dwie rzeczy. a dzisiaj mialam zaliczenie z przedmiotu, ktory powinnam miec przepisany z innych studiow. Profesor,ktory prowadzil wyklady od razu sie zgodzil,a laska od cwiczen NIE i nie obchodzilo ja,ze urodzilam,ze nie spie i zle sie czuje,zero zrozumienia. Ewidentnie chciala sie na mnie wyrzyc za swoje nieudane zycie.. no i przez ostatni tydzien miedzy karmieniami kułam chemie...Nie bylo latwo,no i na zaliczeniu tez bylam bardzo zmeczona.

Mozecie byc ze mnie dumne,bo od pazdziernika lezalam,a mimo to dalam rade zaliczyc caly rok!! nic wczesniej nie mowilam,bo nie chcialam zapeszyc -kazdy mi mowil, zebym wziela dziekanke,ale z Mariuszem w brzuchu sie zawzielismy za tydzien mam ostatnie zaliczenie,bo akurat jak bylo to juz rodzilam...ehh wiec bede sam na sam odpowiadac...dzisiaj juz nie zagladam do ksiazek

nastroj mam lepszy jednak moja tesciwa chyba chce mi na sile udowodnic ze jestem do du.py matka... przytocze przyklad- wczoraj wziela malego do siebie na pare godzin, jak przyszlam po niego,to akurat obudzil sie na karmienie. jak jadl to powiedziala "jak matki nie bylo to lepiej jadles", potem jeszcze mi dowalila, jak nie chcial zasnac "jak nie bylo matki to od razu zasnales" Powiedzialam,ze przykro mi jak tak mowi itd.ale mimo to przeplakalam caly wieczor w domu. Nigdy w zyciu od mojej mamy czegos takiego bym nie uslyszala i to w momencie kiedy potrzebuje najwiecej wsparcia..Musze byc silna, nie przejmowac sie...wiem,ze robie wszystko,zeby malemu bylo dobrze,no ale takie komentarze potrafia zalamac
co za babsztyl, jak można powiedzieć coś takiego, podła kobieta, ja teraz jak zostałam mamą, stałam się bardziej zadziorna i bym nie poszczędziła ostrzejszego tekstu, pewnie też najpierw bym się popłakała ale poszło by ze mnie coś takiego, że by jej ...
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34479561]Gratuluję serdecznie wszystkim nowym Mamusiom!
Gaabbi -
Haneczka się trochę pospieszyła Ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze.
Oczywiście wciąż za Dziewczyny "w kolejce"!
Ja jutro idę do poradni genetycznej Napiszę Wam, jak się czegoś dowiem, choć jak już mówiłam - nie wierzę w to. Jutro na nowo będę to wszystko musiała wyciągać..

Chodzę do pracy i z jednej strony jest dobrze, tak normalnie, mam w pracy fajną ekipę i przy nich czuję się super, ale niestety to tylko przykrywka, bo wracam do domu, jadę na cmentarz (chodzę tam codziennie, nie umiem "opuścić" go nawet na jeden dzień) i... i właśnie to jest ta druga strona. Ostatnio jest znowu gorzej, może muszę się przyzwyczaić do nowej sytuacji, a może po tej poradni będzie już lepiej, bo nie ukrywam - strasznie stresuję się tą wizytą.

Niestety nasze plany ostatnio nie wypalają, jednak nie umiem chodzić na żadne koncerty ani nigdzie wyjechać na kilka dni. Ale już za tydzień na pewno pojedziemy do kolegi do domku w górach (od tego mi się nie uda wykręcić, bo strasznie lubię tego kolegę i nie chcę mu robić przykrości; tak swoją drogą to on mieszka w Irl na stałe i teraz jest w Polsce, zaplanował ten urlop jak tylko się dowiedział, kiedy urodzę...).

Dziś mijają dwa miesiące, ale nie sądzę, że z biegiem kolejnych cokolwiek się zmieni. Jeszcze niedawno myślałam, że jest już lepiej, ale okazało się, że bardzo się myliłam. Mam nadzieję, że po czerwcu to się choć trochę zmieni. Na chwilę obecną nie za bardzo widzę sens i cel w życiu, tak generalnie to walczę ze sobą każdego dnia, żeby go tylko jakoś przeżyć. Jeszcze wciąż tli się we mnie nadzieja, że będzie lepiej, ale słabnie coś ostatnio.
No i TŻ, on mnie tu trzyma.

Przepraszam za te moje smutne wywody, chyba muszę się zastanowić nad założeniem bloga albo pisaniem pamiętnika, bo jak się o tym mówi, to chociaż częściowo jest lepiej.

No to zmykam, jak się czegoś konkretnego dowiem, to Wam napiszę.
I teraz tak:
- Zdrówka i spokojnej końcówki ciąży Mamusiom, które jeszcze mają trochę do tp!
- Szybkich i bezbolesnych porodów Mamusiom, które już czekają!
- I zdrowych i dobrze chowających się pociech Mamusiom, które mają je już przy sobie!

[/QUOTE]
trzymam kciuki za wizytę

takie pisanie to zawsze forma terapii, także jeśli ma Ci pomóc to śmiało zakładaj bloga
Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
perse trzymaj sie *** napewno bedzie lepiej, potrzeba czasu, mam nadzieje ze sloneczne dni dla Ciebie nadejda bardzo szybko i ze bedziesz szczesliwa : jedz odpoczac z mezem, taki wypad Wam napewno dobrze zrobi
milegoo weekendu !
no nie mogę jaka słodka pyza z Twojego malca
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Mamusie rozpakowane : po jakim czasie będziecie chrzciły Wasze maluchy??
ja będę chciała pod koniec sierpnia , początek września
Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Mamusie rozpakowane : czy macie taką rzecz, która przydałaby wam się ( z perspektywy czasu) na porodówce i po porodzie , której nie zabrałyście ze sobą, i którą warto mieć ?? Dopakowuję torbę i tak sie zastnawiam. CHodzi o mi wiecie, o rzeczy , których nie ma na tych listach, nie wiem.. poduszka, pomadka, czekolada niby to wszystko mam, bo spisywałam sobie co brałyście, ale wiecie każda rada cenna.

1. Czy bardzo zniszczyłyście koszule przy porodzie sn ?
2. czy jeśli wezmę sobie koszulę do porodu taką lepsiejszą, a zaraz przed godziną zero , przebiorę się w dużą koszulkę bawełnianą za tyłek, to będzie ok ?? Po prostu mam jedną taką brzydką koszulę, ale ona jest z takiej śliskiej bawełny i ma długi rękaw, obawiam się, że mi będzie gorąco i niefajnie przez te kilka godzin przed parciem. I chciałabym po prostu ten okres przetrwać w czymś wygodnym i przewiewnym, a na sam koniec wskoczyć ( ) albo w tą zrytą koszulę, albo w duży tshirt.
Zastanawiam się, bo koszula jest rozpinana a koszulka nie.
3. mamy z dużym biustem : czy na fotelu porodowym byłyście w staniku ?? moje piersi są mega duże, nie wiem czy chce nimi świecić bez biustonosza. Z drugiej strony, taki do karmienia mam jeden .... bo nie wiem jak mi urosną piersi, nie chciałam kupować szmatek przed i chce wysłać męża po porodzie po kilka porządnych , jak już będę wiedziała co i jak.
4. brać termofor ???

zaczynam się bać tego, że np dzieciak w nocy zacznie płakac i nie będę wiedziała co zrobić, żeby przestało płakać

do tej pory myślami byłam w okolicy porodu i rzeźni, teraz coraz częściej sięgam do chwil, które będą PO i zaczynam wpadać w lekką panikę.
1.2. ja miałam szpitalną, pocisz się jak nie wiem, więc jak szpital nie zapewnia weź jakąś na ramiączka, szczerze to nie pamiętam jak wyglądała po ale widziałam sporo krwi na tych podkładach i w ogóle, byłam naćpana delarganem . Wszystko zależy od Ciebie jak się będziesz czuć, ale raczej czas jest na zmianę

aha będziesz podpięta pod ktg więc musi być szeroka, także szpitalna do porodu się sprawdza, po za tym jak zaczniesz rodzić i mieć skurcze to uwierz w d..e będziesz miała w czym jesteś ubrana, nago, bez stanika czy w wielkim worku po pyrkach
3. też mam big cyc, kazali zdjąć stanik
4. ja wzięłam, ale nie skorzystałam, na sali porodowej jest też prysznic, więc możesz sobie z niego korzystać, poza tym to tak boli, że termofor raczej by nic nie pomógł


moja propozycja tytułu

Mamy z maja dzieci mają, Mamy z czerwca wciąż czekają
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png

Edytowane przez blueelektron
Czas edycji: 2012-06-03 o 16:28
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 16:27   #4752
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34480729]Ja czuję jakiś taki niepokój, jak nie idę na cmentarz. Muszę iść, pogadać z Małym, powiedzieć mu, że jeszcze miał teraz siedzieć w brzuchu, a ostatnio już - że mógłby już być po drugiej stronie, opowiadam mu, co się dzieje u nas i pytam - sama nie wiem kogo - dlaczego tak bardzo, tak cholernie bardzo nie ma go z nami...
Mój ranking tuszów do rzęs trochę się zmienił, obecnie na pierwszym miejscu jest taki, który łatwo się zmywa z policzków chusteczką.
Chyba faktycznie zacznę coś pisać, choćby do szuflady, bo fatalnie się czuję, manifestując ten swój smutek (choć wszyscy mówią, że mam do tego prawo, to po prostu moje odczucie), wokół przecież życie toczy się dalej.
A teraz to pewnie wina rocznicy i poradni.[/QUOTE]
Pewnie jeszcze sporo czasu minie zanim odzyskasz taką wewnętrzną równowagę, to że towarzyszy Ci smutek to normalne, wydaje mi się, że nie ma co udawać na siłę, że jest inaczej. Masz do tego prawo aczkolwiek pewnie ludzie, z którymi się spotykasz, do końca nie wiedzą jak się zachować, co powiedzieć, jak pocieszyć, bo cokolwiek by się nie zrobiło/powiedziało to wszystko wydaje się nie na miejscu i takie plytkie.


Ja też przyłaczam się do pytań odnośnie rzeczy przydatnych do porodu.
mam jeszcze jedno pytanie. Czy na IP przebierałyście się już w koszulę do porodu czy zakładałyście inną a tą do porodu już na porodówce? I czy stanik też zakładałyście?

Edytowane przez 8ewus8
Czas edycji: 2012-06-03 o 16:29
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 16:30   #4753
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34479561]Gratuluję serdecznie wszystkim nowym Mamusiom!
Gaabbi -
Haneczka się trochę pospieszyła Ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze.
Oczywiście wciąż za Dziewczyny "w kolejce"!
Ja jutro idę do poradni genetycznej Napiszę Wam, jak się czegoś dowiem, choć jak już mówiłam - nie wierzę w to. Jutro na nowo będę to wszystko musiała wyciągać..

Chodzę do pracy i z jednej strony jest dobrze, tak normalnie, mam w pracy fajną ekipę i przy nich czuję się super, ale niestety to tylko przykrywka, bo wracam do domu, jadę na cmentarz (chodzę tam codziennie, nie umiem "opuścić" go nawet na jeden dzień) i... i właśnie to jest ta druga strona. Ostatnio jest znowu gorzej, może muszę się przyzwyczaić do nowej sytuacji, a może po tej poradni będzie już lepiej, bo nie ukrywam - strasznie stresuję się tą wizytą.

Niestety nasze plany ostatnio nie wypalają, jednak nie umiem chodzić na żadne koncerty ani nigdzie wyjechać na kilka dni. Ale już za tydzień na pewno pojedziemy do kolegi do domku w górach (od tego mi się nie uda wykręcić, bo strasznie lubię tego kolegę i nie chcę mu robić przykrości; tak swoją drogą to on mieszka w Irl na stałe i teraz jest w Polsce, zaplanował ten urlop jak tylko się dowiedział, kiedy urodzę...).

Dziś mijają dwa miesiące, ale nie sądzę, że z biegiem kolejnych cokolwiek się zmieni. Jeszcze niedawno myślałam, że jest już lepiej, ale okazało się, że bardzo się myliłam. Mam nadzieję, że po czerwcu to się choć trochę zmieni. Na chwilę obecną nie za bardzo widzę sens i cel w życiu, tak generalnie to walczę ze sobą każdego dnia, żeby go tylko jakoś przeżyć. Jeszcze wciąż tli się we mnie nadzieja, że będzie lepiej, ale słabnie coś ostatnio.
No i TŻ, on mnie tu trzyma.

Przepraszam za te moje smutne wywody, chyba muszę się zastanowić nad założeniem bloga albo pisaniem pamiętnika, bo jak się o tym mówi, to chociaż częściowo jest lepiej.

No to zmykam, jak się czegoś konkretnego dowiem, to Wam napiszę.
I teraz tak:
- Zdrówka i spokojnej końcówki ciąży Mamusiom, które jeszcze mają trochę do tp!
- Szybkich i bezbolesnych porodów Mamusiom, które już czekają!
- I zdrowych i dobrze chowających się pociech Mamusiom, które mają je już przy sobie!

[/QUOTE]
perse jestes bardzo dzielna trzymaj sie kochana i nie chowaj swoich uczuc na dnie serca bo to na pewno nie pomoże
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 16:38   #4754
inwytka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 249
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Mamusie rozpakowane : czy macie taką rzecz, która przydałaby wam się ( z perspektywy czasu) na porodówce i po porodzie , której nie zabrałyście ze sobą, i którą warto mieć ?? Dopakowuję torbę i tak sie zastnawiam. CHodzi o mi wiecie, o rzeczy , których nie ma na tych listach, nie wiem.. poduszka, pomadka, czekolada niby to wszystko mam, bo spisywałam sobie co brałyście, ale wiecie każda rada cenna.

1. Czy bardzo zniszczyłyście koszule przy porodzie sn ?
2. czy jeśli wezmę sobie koszulę do porodu taką lepsiejszą, a zaraz przed godziną zero , przebiorę się w dużą koszulkę bawełnianą za tyłek, to będzie ok ?? Po prostu mam jedną taką brzydką koszulę, ale ona jest z takiej śliskiej bawełny i ma długi rękaw, obawiam się, że mi będzie gorąco i niefajnie przez te kilka godzin przed parciem. I chciałabym po prostu ten okres przetrwać w czymś wygodnym i przewiewnym, a na sam koniec wskoczyć ( ) albo w tą zrytą koszulę, albo w duży tshirt.
Zastanawiam się, bo koszula jest rozpinana a koszulka nie.
3. mamy z dużym biustem : czy na fotelu porodowym byłyście w staniku ?? moje piersi są mega duże, nie wiem czy chce nimi świecić bez biustonosza. Z drugiej strony, taki do karmienia mam jeden .... bo nie wiem jak mi urosną piersi, nie chciałam kupować szmatek przed i chce wysłać męża po porodzie po kilka porządnych , jak już będę wiedziała co i jak.

zaczynam się bać tego, że np dzieciak w nocy zacznie płakac i nie będę wiedziała co zrobić, żeby przestało płakać

do tej pory myślami byłam w okolicy porodu i rzeźni, teraz coraz częściej sięgam do chwil, które będą PO i zaczynam wpadać w lekką panikę.
Zapakowałam się wg list z Internetu, jak się okazało ponad połowa rzeczy mi się nie przydała. Przydały się tylko tantum rosa, ręcznik, przybory kosmetyczne dla siebie, woda mineralna i jedzenie (bo oczywiście przy kolacji o godzinie 16, ja już o 20 byłam głodna), a dla dzieciaka pieluchy i chusteczki nawilżane. Koszule, podkłady i ubranka dla dziecka miałam szpitalne. Zresztą w szpitalu spędziłam 2 doby, może mamusie, które dłużej leżały mają więcej do dodania.

1.-2. Do porodu dali mi szpitalną, a potem też już na oddziale brałam szpitalne, bo lało się ze mnie jak z zarzynanego prosiaka. A świeżą koszulę szpitalną dostawałam za każdym razem, gdy zafajdałam tę na sobie. Przynajmniej nie niszczyłam swoich
3. Co prawda piersi mam w zaniku, ale odpowiem na pytanie. Ja chciałam mieć na sobie chociaż sportowy stanik, ale kazali mi go zdjąć, więc świeciłam cyckami

Najlepiej zapytać w szpitalu co zapewniają w pakiecie
__________________
Kali

Zuzka
inwytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 16:46   #4755
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hej
Człowieka nie ma na forum 1,5 dnia a tu takie wieści serdeczne gratulacje dla Gabi, Justys : roza:
zazdroszczę
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 16:57   #4756
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość

moja propozycja tytułu

Mamy z maja dzieci mają, Mamy z czerwca wciąż czekają
Tytuł fajny aczkolwiek miałam być mamusią majową a jednak nadal czekam
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:00   #4757
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Timmii - pod nogi łóżeczka od strony głowy najlepiej podłóż po grubej książce! najprostsze i najlepsze! dziecko ma zupełnie płasko, ale jest na takiej jakby równi pochyłej - po prostu leży na ukos. Ja też wywaliłam te książki potem spod nóg łóżeczka, a po prostu włożyłam pod materac - jak masz taki dość gruby, normalny materacyk, to te książki też powodują wyłącznie podniesienie całego materacyka. Chodzi o to, żeby właśnie nie dawać żadnych poduszek, tylko unieść jakby całe łóżeczko albo materacyk (na to samo wychodzi), żeby wszystko było na skos. Co do tych poduszek klinów, to widziałam je, ale nie mam. Nie wiem, czy dziecko przypadkiem nie leży na tej poduszce tak, że cały ciężar idzie mu na bioderka. Dlatego na pewno mogę polecić podniesienie łóżeczka od strony głowy w całosci albo materacyka - ja mam chyba gryka-kokos (ale nie jestem pewna teraz, bo nie pamiętam, a dla Wojtka będzie na razie kołyska), to po podłożeniu książki pod materac on cały był taki ukośny, natomiast nie było żadnych "uskoków", które by powodowały obciążenia bioderek. Podobno dziewczyny podkładają też segregatory. Myśmy podkładali 2 grube książki telefoniczne
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:00   #4758
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
1.2. ja miałam szpitalną, pocisz się jak nie wiem, więc jak szpital nie zapewnia weź jakąś na ramiączka, (....)

moja propozycja tytułu

Mamy z maja dzieci mają, Mamy z czerwca wciąż czekają
dzięki

tytuł fajny !!!

żeby tylko Gabi zdążyła wrócić !

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
Zapakowałam się wg list z Internetu, jak się okazało ponad połowa rzeczy mi się nie przydała. Przydały się tylko tantum rosa, ręcznik, przybory kosmetyczne dla siebie, woda mineralna i jedzenie (bo oczywiście przy kolacji o godzinie 16, ja już o 20 byłam głodna), a dla dzieciaka pieluchy i chusteczki nawilżane. Koszule, podkłady i ubranka dla dziecka miałam szpitalne. Zresztą w szpitalu spędziłam 2 doby, może mamusie, które dłużej leżały mają więcej do dodania.

1.-2. Do porodu dali mi szpitalną, a potem też już na oddziale brałam szpitalne, bo lało się ze mnie jak z zarzynanego prosiaka. A świeżą koszulę szpitalną dostawałam za każdym razem, gdy zafajdałam tę na sobie. Przynajmniej nie niszczyłam swoich
3. Co prawda piersi mam w zaniku, ale odpowiem na pytanie. Ja chciałam mieć na sobie chociaż sportowy stanik, ale kazali mi go zdjąć, więc świeciłam cyckami

Najlepiej zapytać w szpitalu co zapewniają w pakiecie
dzięki
no właśnie w szpitalu niby nic nie dostanę. Tzn pewnie mi dadzą jak będę potrzebować, bo na pewno mają, ale kazali pozabierać swoje rzeczy i dla siebie i dla malca.
cholera z tym stanikiem to słabo.... chociaż.. tak jak pisałyście.. pewnie będę miała głęboko w du.pie co i gdzie mi zwisa
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:10   #4759
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Perse - faktycznie, z tym blogiem to fajny pomysł a na weekend jedźcie koniecznie!

Dziwne z tym stanikiem, ja normalnie miałam przez cały poród!

Inwytka - fajny opis!

Ania - współczuję teściowej... normalnie masakra ustaw "mamusię" od początku, bo będzie sobie pozwalać na coraz więcej, jak nie zareagujesz...co za wredna baba!!!! no i wieeeeelkie gratulacje!!!!! jesteś niesamowita!!!!

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-06-03 o 17:14
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:18   #4760
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

ja tak na szybko - Gratuluje NOWYM MAMUSIOM
Perse - przytulam
co do teściowej która się tutaj pojawiła - olej ją albo daj kopa następnym razem, wiem że pewnie dziecka nie masz z kim zostawić i dlatego będziesz musiała jeszcze parę razy dzieciątko podrzucić, ale jakbyś miała to ja bym więcej jej dziecka nie zostawiła na dłużej niż pięć minut

co do chrztu to ja jeszcze nie mam chrzestnej z resztą nie mam też parcia

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Mamusie rozpakowane : czy macie taką rzecz, która przydałaby wam się ( z perspektywy czasu) na porodówce i po porodzie , której nie zabrałyście ze sobą, i którą warto mieć ?? Dopakowuję torbę i tak sie zastnawiam. CHodzi o mi wiecie, o rzeczy , których nie ma na tych listach, nie wiem.. poduszka, pomadka, czekolada niby to wszystko mam, bo spisywałam sobie co brałyście, ale wiecie każda rada cenna.

1. Czy bardzo zniszczyłyście koszule przy porodzie sn ?
2. czy jeśli wezmę sobie koszulę do porodu taką lepsiejszą, a zaraz przed godziną zero , przebiorę się w dużą koszulkę bawełnianą za tyłek, to będzie ok ?? Po prostu mam jedną taką brzydką koszulę, ale ona jest z takiej śliskiej bawełny i ma długi rękaw, obawiam się, że mi będzie gorąco i niefajnie przez te kilka godzin przed parciem. I chciałabym po prostu ten okres przetrwać w czymś wygodnym i przewiewnym, a na sam koniec wskoczyć ( ) albo w tą zrytą koszulę, albo w duży tshirt.
Zastanawiam się, bo koszula jest rozpinana a koszulka nie.
3. mamy z dużym biustem : czy na fotelu porodowym byłyście w staniku ?? moje piersi są mega duże, nie wiem czy chce nimi świecić bez biustonosza. Z drugiej strony, taki do karmienia mam jeden .... bo nie wiem jak mi urosną piersi, nie chciałam kupować szmatek przed i chce wysłać męża po porodzie po kilka porządnych , jak już będę wiedziała co i jak.
4. brać termofor ???

zaczynam się bać tego, że np dzieciak w nocy zacznie płakac i nie będę wiedziała co zrobić, żeby przestało płakać

do tej pory myślami byłam w okolicy porodu i rzeźni, teraz coraz częściej sięgam do chwil, które będą PO i zaczynam wpadać w lekką panikę.
moja koszula poszła do kosza po kąpieli upaćkana we krwi mojej i szlamie mojego dziecka, pielęgniarka dowcipkowałla czy nie chce jej na pamiątkę

nie wiem czy będziesz miała ochotę i czas się przebierać - uwierz, że jak okazało się że rodze to ostatnią rzeczą było przebierać się

ja mam ogromny biust i nie wyobrazam sobie rodzić bez stanika - miałam na sobie stanik w którym poszłam do szpitala


nie wiem jak u was - ale u nas na porodówce było tak gorąco że błagałyśmy o powietrze
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:22   #4761
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
ja mam ogromny biust i nie wyobrazam sobie rodzić bez stanika - miałam na sobie stanik w którym poszłam do szpitala
a jak Ci kładą potem dzidzię na brzuchu i chcesz nakarmić , to nie przeszkadza ten stanik ?? czy po prostu wyjmujesz cyca i już....
jejku czuję się jak dziecko we mgle, wszystko jest dla mnie takie ... hmm... nowe i sama nie wiem.... kompletnie sie zagubiłam jakoś....
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:31   #4762
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
a jak Ci kładą potem dzidzię na brzuchu i chcesz nakarmić , to nie przeszkadza ten stanik ?? czy po prostu wyjmujesz cyca i już....
jejku czuję się jak dziecko we mgle, wszystko jest dla mnie takie ... hmm... nowe i sama nie wiem.... kompletnie sie zagubiłam jakoś....

ja miałam kapitalną położnż - włożyła mi dziecko pod koszule - żeby był kontakt skóry a nie koszuli a potem po prostu sciagnela ramiaczko stanika i przyłożyla dziecko - ja nie zdielabym za nic stanika bo bym nie mogla skupic sie na parciu
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:34   #4763
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Justysd GRATULACJE!!!

Agatka, super zdjęcia. Ostatnie najlepsze. Wygląda na małego buntownika.

ania za studia. Teściową się nie przejmuj. Zawsze to Ty będziesz najlepsza i najukochańsza dla swojego dziecka. Niech sobie pogada.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:38   #4764
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Agatka, super zdjęcia. Ostatnie najlepsze. Wygląda na małego buntownika.
i super wygląda w tej czapusi z uszami
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 17:56   #4765
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

mały co godzine chciałby sssać, mleko mu posmakowało, bo widzę, że mam lepsze, kupka taka z grudkami idzie więc jest ok

tatuś mu teraz baje czyta "brzydkie kaczątko"

dziewczyny czy macie już tak, że jak naciśniecie to wam mleko strumieniem leci? jak tak to po jakim czasie wam tak leciało?

mi na razie ciurkiem
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 18:02   #4766
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć dziewczyny
Dawno sie nie odzywałam ale nie mam ani weny ani czasu na pisanie. Chcę spędzić z młodą teraz jak najwięcej czasu bo niedługo będzie z nami kolejny "lokator" i będę miała dla niej mniej czasu.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34479561]Gratuluję serdecznie wszystkim nowym Mamusiom!
Gaabbi -
Haneczka się trochę pospieszyła Ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze.
Oczywiście wciąż za Dziewczyny "w kolejce"!
Ja jutro idę do poradni genetycznej Napiszę Wam, jak się czegoś dowiem, choć jak już mówiłam - nie wierzę w to. Jutro na nowo będę to wszystko musiała wyciągać..

Chodzę do pracy i z jednej strony jest dobrze, tak normalnie, mam w pracy fajną ekipę i przy nich czuję się super, ale niestety to tylko przykrywka, bo wracam do domu, jadę na cmentarz (chodzę tam codziennie, nie umiem "opuścić" go nawet na jeden dzień) i... i właśnie to jest ta druga strona. Ostatnio jest znowu gorzej, może muszę się przyzwyczaić do nowej sytuacji, a może po tej poradni będzie już lepiej, bo nie ukrywam - strasznie stresuję się tą wizytą.

Niestety nasze plany ostatnio nie wypalają, jednak nie umiem chodzić na żadne koncerty ani nigdzie wyjechać na kilka dni. Ale już za tydzień na pewno pojedziemy do kolegi do domku w górach (od tego mi się nie uda wykręcić, bo strasznie lubię tego kolegę i nie chcę mu robić przykrości; tak swoją drogą to on mieszka w Irl na stałe i teraz jest w Polsce, zaplanował ten urlop jak tylko się dowiedział, kiedy urodzę...).

Dziś mijają dwa miesiące, ale nie sądzę, że z biegiem kolejnych cokolwiek się zmieni. Jeszcze niedawno myślałam, że jest już lepiej, ale okazało się, że bardzo się myliłam. Mam nadzieję, że po czerwcu to się choć trochę zmieni. Na chwilę obecną nie za bardzo widzę sens i cel w życiu, tak generalnie to walczę ze sobą każdego dnia, żeby go tylko jakoś przeżyć. Jeszcze wciąż tli się we mnie nadzieja, że będzie lepiej, ale słabnie coś ostatnio.
No i TŻ, on mnie tu trzyma.

Przepraszam za te moje smutne wywody, chyba muszę się zastanowić nad założeniem bloga albo pisaniem pamiętnika, bo jak się o tym mówi, to chociaż częściowo jest lepiej.

No to zmykam, jak się czegoś konkretnego dowiem, to Wam napiszę.
I teraz tak:
- Zdrówka i spokojnej końcówki ciąży Mamusiom, które jeszcze mają trochę do tp!
- Szybkich i bezbolesnych porodów Mamusiom, które już czekają!
- I zdrowych i dobrze chowających się pociech Mamusiom, które mają je już przy sobie!

[/QUOTE]

Perse nie mam pojęcia co musisz przeżywać i trudno mi to sobie w ogóle wyobrazić a jeśli chodzi o to, że Ci się nie poprawia to ostatnio koleżanka napisała mądre słowa, pozwolę sobie je wkleić: " Z całą pewnością czas nie goi ran. To życie przysłania złe wydarzenia nowymi wrażeniami, każdy nowy dzień oddala nas od smutku. Nowe sytuacje uczą żyć od nowa. I jakoś tak robi się łatwiej i lżej na sercu. Ale kiedy wracają wspomnienia tylko miłość w sercu i pasja do życia pomagają odwrócić uwagę od tego co boli."

Serdeczne gratulacje dla wszystkich nowo rozpakowanych mamuś

Wszystkie wątkowe dzieciaczki są prześliczne

Gaabbi Ty naprawdę jesteś stworzona do rodzenia dzieci, akcja relacjonowana na żywo

aniu teściową się nie przejmuj tylko olej jej komentarze. Kobieta próbuje Twoim kosztem poprawić sobie samopoczucie, nie daj się ! Aha i gratulacje zaliczenia studiów, zdolna bestia jesteś!!

Nam w końcu udało się wybrać imię dla synka, Oliwka wylosowała z kilku propozycji i teraz próbuję się przyzwyczaić

Mam prośbę do dziewczyn po cc czy możecie opisać swoje doświadczenia? Jakie znieczulenie miałyście, ile godzin musiałyście leżeć, jak to jest z przystawianiem do piersi po operacji, jak długo dochodziłyście do siebie? Czy miałyście zakładany cewnik? Po jakim czasie po cc można zacząć uprawiać jakikolwiek sport czy też aktywnośc fizyczną? Mam masę pytań bo właściwie wcale nie brałam pod uwagę możliwości cesarki, byłam przekonana, że urodzę sn tak jak córeczkę ale jak widać życie weryfikuje plany.
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 18:02   #4767
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

duży biust wymaga specjalnej pielęgnacji, żeby nie obwisł i pokrył się rozstępami, na razie smaruje hipoalergicznym mleczkiem dla dzieci
a wy co polecacie do pielęgnacji podczas karmienia piersią?
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 18:15   #4768
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dobra, dzwoniłam do położnej i mam przyjechać. Ma akurat dyżur
To idę dopakować torbę.
Trzymajcie kciuki.

to sie chyba zaczyna

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
K
zaaabcia, jak tam u Ciebie? Rozkręciło się coś??
Nie u mnie dzisza narazie , wczoraj pozbylam sie czopu ale wiecej nie sie nie dzieje .. ciekawe czy dotrwam do wtorkowej wizyty ...

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Uwaga Kochane!! Spieszę i pędzę z wiadomoscią od naszej Gaabbi :

"Haneczka jest piękna! Waży 3090g i ma 53 cm. W szpitalu akcja trwała 1,5h. Przyjechałam z rozwarciem na 7 cm. Dużo wytrzymałam w domu. Jesteśmy tacy szczęsliwi..."

gratulacje!!!!

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Na początek NEWS
sms od justysd

"Kornelia ur sie 2 czerwca o 18tej, 2670g, 50cm "

GRATULUJĘ

To chyba nasz najmniejszy bobas




A teraz nadrabiam
gratulacje!!!

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość


Mój był (w kawałkach) lekko brązowawy, lekko żółtawy. Jak ze zdjęcia z netu, no ale nie będę tu takich linków wklejać
??
a kiedy Tobie odszedl czop? No wlasnie widzialam zdjecia na googlach

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
perse trzymaj sie *** napewno bedzie lepiej, potrzeba czasu, mam nadzieje ze sloneczne dni dla Ciebie nadejda bardzo szybko i ze bedziesz szczesliwa : jedz odpoczac z mezem, taki wypad Wam napewno dobrze zrobi
milegoo weekendu !
ale superowy

Kochana jak cos to moge do Ciebie pisac na fb jak sie akcja zacznie?

Chyba ze ktoras z dziewczyn wysle mi swoj numer na priv i bede do niej pisala w razie "w"?
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 18:21   #4769
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
duży biust wymaga specjalnej pielęgnacji, żeby nie obwisł i pokrył się rozstępami, na razie smaruje hipoalergicznym mleczkiem dla dzieci
a wy co polecacie do pielęgnacji podczas karmienia piersią?
Dax Perfecta Mama z wyciągiem z liści kapusty chłodzi, łagodzi napięcie i jest booooski!
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-03, 18:22   #4770
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Na dłuższy spacer wystarczy wyjść tu się dzieci sypią

Gratuluję dziewczyny! Niech się dzieciaki chowają zdrowo i bezproblemowo.


Cytat:
Napisane przez Maloka Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn po cc. Przez jaki czas po cc nie mogłyście pić ?
24 godziny.


Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
z
AGAT podpinam sie do pytania o obrobke zdjec bo ktos Cie o to wyzej pytal jakim programem obrabiasz, jakim obiektywem robisz portrety?? musze zaczac wreszcie studiowac instrukcje obslugi mojego aparatu
eh i prawko musze zdac... testy musze od nowa, jazdy musze wykupowac w innym miescie takze teraz niebardzo... No ale od stycznia jak wejda nowe zasady to leze i kwicze;/
Przepraszam, nie zauważyłam wcześniej pytania.
Zdjęcia rozjaśniam i wyostrzam w Lightroomie, najczęściej korzystam z obiektywu Canona 50mm/1.8

Leoś to już kawałek chłopa.


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34480729]Ja czuję jakiś taki niepokój, jak nie idę na cmentarz. Muszę iść, pogadać z Małym, powiedzieć mu, że jeszcze miał teraz siedzieć w brzuchu, a ostatnio już - że mógłby już być po drugiej stronie, opowiadam mu, co się dzieje u nas i pytam - sama nie wiem kogo - dlaczego tak bardzo, tak cholernie bardzo nie ma go z nami...
Mój ranking tuszów do rzęs trochę się zmienił, obecnie na pierwszym miejscu jest taki, który łatwo się zmywa z policzków chusteczką.
Chyba faktycznie zacznę coś pisać, choćby do szuflady, bo fatalnie się czuję, manifestując ten swój smutek (choć wszyscy mówią, że mam do tego prawo, to po prostu moje odczucie), wokół przecież życie toczy się dalej.
A teraz to pewnie wina rocznicy i poradni.[/QUOTE]

Perse, mów i pisz jak najwięcej o tym co czujesz. Pisz tutaj jeśli chcesz, załóż bloga, nie duś tego w sobie.


Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
mały co godzine chciałby sssać, mleko mu posmakowało, bo widzę, że mam lepsze, kupka taka z grudkami idzie więc jest ok

tatuś mu teraz baje czyta "brzydkie kaczątko"

dziewczyny czy macie już tak, że jak naciśniecie to wam mleko strumieniem leci? jak tak to po jakim czasie wam tak leciało?

mi na razie ciurkiem
Leje się strumieniem, dziecku po buzi, mnie po rękach...
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.