Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-04, 20:30   #2521
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Bardzo ładny
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:38   #2522
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Kocurku tak mi przykro
Jak o tym pisałaś, to od razu stanęła mi przed oczami moja ostatnia wizyta.
Wszystko dobrze?
Nie, nie jest dobrze. Nie widzę tętna.
I mój mały koniec świata.
U mnie 30 tydzień ciąży.


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach? mój ma jakąś kompletną blokadę. ciągle powtarza że się boi, boi się rozmawiać, boi się próbować...
Mój TŻ nie bardzo rozmawia o Dawidzie, wiem, że bardzo go to boli. Wymarzony syn, płakał z radości, jak mu zakomunikowałam płeć.
Ale o kolejnej próbie już mówi, ze spokojem, wciąż powtarza, że będzie wtedy, kiedy ja będę gotowa.

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
My rozmawiamy, chodzimy razem na cmentarz... Jedyne o czym nie chce mówić, to moment porodu, bo był ze mną, a ja się męczyłam, traciłam przytomność i on się wtedy tak o mnie bał... a ja czasem pytam, bo nie pamiętam wszystkiego...
Ja rodziłam sama, mama i TŻ czekali przed gabinetem (bo na szczęście pozwolono mi rodzić w zabiegówce na ginekologicznym, a nie na porodówce). Ale u mnie poród był bardzo bardzo szybki.


Zakwalifikowano nas do badań genetycznych z krwi i czekam na telefon. Choć prawdę mówiąc nie kwalifikujemy się tak na 100%, bo mamy w wywiadzie tylko jedno "niepowodzenie w rozrodzie" (ależ to brzmi, prawda Dziewczyny? ) Ale TŻ ma obciążony wywiad - chodzi o jego brata z DPM, wprawdzie to nie wada genetyczna, a błąd przy porodzie, ale jednak obciążenie, więc czekamy na termin badań.
Ale pani genetyk zasugerowała, że to będzie raczej jednak wina łożyska, w co i ja święcie wierzę od pewnego czasu, bo mój synek był zdrowy.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:40   #2523
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Perse
Co tzn,że wina łożyska
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:47   #2524
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Znów jak ostatnio było mi smutno to przeczytałam "Anię na uniwersytecie" po raz n-ty ta zawsze humor mi poprawia
ja ma tak z Musierowicz
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:48   #2525
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Perse
Co tzn,że wina łożyska
Wlasnie co to znaczy? Chyba tego bym nie przezyła....Boże świety


U mnie odklajała sie kosmówka. Oczywiscie nikt tego mi nie powie, ale ja podejrzewam, że dzidzi zabrakło tlenu, czy czegos do rozwoju bo przeciez tydzien wczesniej wszystko było ok....
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:50   #2526
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja ma tak z Musierowicz
rok temu przeczytałam po raz kolejny wszystkie części po raz kolejny. chyba za wcześnie na ponowną powtórkę. harrego pottera czytałam już ze 4 razy
właśnie znalazłam na półce rozpadające się "przeminęło z wiatrem", wstyd przyznać, ale jeszcze tego nie czytałam.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:51   #2527
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Kooocurku tak naprawdę to każda z nas moze się tylko domyślać co zawiniło.
Lucy fura niezła:P
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:53   #2528
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
właśnie znalazłam na półce rozpadające się "przeminęło z wiatrem", wstyd przyznać, ale jeszcze tego nie czytałam.
a czytałam ale tylko raz nie dysponuję w biblioteczce
o dziwno fajnie mi "wchodziła"

a Zmierzch ?
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka

Edytowane przez Alfahelisa
Czas edycji: 2012-06-04 o 20:54
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:55   #2529
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Cieszyłabym się jakby i w naszym przypadku tak była. Ale ten obraz na usg był naprawdę paskudny... sam gin powiedział że dawno takiego czegoś nie widział
ALONKA nie załamuj się, koniecznie skonsultuj się z innym ginem bo nie ma ludzi nie omylnych,

Cytat:
Napisane przez delilahinsomnia Pokaż wiadomość
Macie racje, musze poczekac jeszcze z testowaniem ale same wiecie jak to jest, niecierpliwosc mnie zżera.. bede w szoku jak sie nam udało. Czuje sie tak jak na okres, co chwile mam skurcz lub kłucie w jajniku no i (.)(.) zaczynaja byc obolałe. Kto to wie moze tam sie cos dzieje.. w srode testuje.
Trzymam kciuki aby się udało, jak będziesz testować koniecznie daj znać tak bardzo bym chciała aby ci się udało

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
alonka00 ale przy długich cyklach też udaje się zajść w ciąże.. Ja ostatni szczęśliwy cykl miałam na 38 dni, owulka była mocno opóźniona i już traciłam nadzieję, ale wszystko się dobrze skończyło
zgadzam się z dziewczynami idź na konsultacje do innego gina
Popieram w 100% co napisała Fiolusiek

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Nie piszcie mi o takich ewenementach bo gotowa jestem zaraz uwierzyć że i mnie przytrafi się to
A tak serio to gin mówił że endometrium mam małą jeszcze na owu i kazał mi przyjśćza 2 tyg tylko po co??...
A moze on sam nie jest pewny tego co zdiagnozował? Bądź dobrej myśli

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A mnie strasznie ciągnie do owoców, ciągle bym je jadła.
Jutro chyba pojadę do miasta po truskawki
Bardzo dobrze dzidzia potrzebuje witaminek jedz jak najwięcej

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Cześć kochane mamuśki,

dziekuje jeszcze raz za przyjecie mnie do grona...

Moja historia jest krótka i smutna,ale pewnie kazda z Was ma podobna wiec mnie zrozmiecie...

16.06.2012 bedziemy sobie slubować miłosc.

Ja mam 26 lat moj TŻ 38...

Zareczyny byly 1,5 roku temu i tak czekalismy, czekalismy z dzieckiem do slubu.

Wczesniej zrobilismy wszystkie badania, odpowiednia dieta, siłowania, kwas foliowy wszystkie duperele.

Trzy miesiace przed slubem uznalismy, ze nie ma co czekac bo przeciez pewnie nie uda sie za pierwszym razem.

Pierwszy miesiac w owulacje było mi niedobrze (chyba jelitówke złapałam) wiec cykl skreslilismy. No nic był kolejny i piekne chwile uniesien.

Dzien przed @ dostałam plamienia i byłam pewna, ze to poczatke @.
Poszłam z tej złosci wypiłam piwko i poszlismy spac. Rano pytło sucho. Pojechałam do pracy, okazało się, ze nie ma prądu. Wiec wróciłam do domu.
Mąż miał na 14 do pracy wiec podlewał ogród a ja jakos podswiadomie zaniepokojna poszłam zrobic test..

Moim oczom ukazały sie piekne dwie kreseczki...akurat natrafiłam na Tż jak wychodziłam z ubikacjie. Szybko sie zorientował co trzymam w rece..

Pojechalismy an bete. odebralismy była 56..super wiec jednak..po 2 dniach juz 164 wiec zastanawialismy sie czy to aby nie blizniaki (obciazenie genetyczne).

Pierwsza wizyta na NFZ lekarz niewypał. Powiedział, ze nie am co sie cieszyc bo to tylko jajo widac.

Po 14 dniach wizyta u mojego ginekologa i jakie szczescie kiedy widzimy bijace serduszko!!!!

Niestety lekarz oznajmil, ze odkleja sie lekko kosmówka i jest mały krwiaczek.

Kazal lezec i za 21 dni przyjechac na kontrole. Dokładnie 14.06- dwa dni przed długo planowanym weselem.

Leżałam juz w domu i nic nie robiłam. Czułam tylko taka obok siebie "zła moc". chociaz brzmi to smiesznie..nie umiałam sie cieszyc tylko strasznie sie bałam..

Lekarz załozył karte ciazy bo był przekonany, ze nic sie nie stanie złego. Zlecił badania, poinformował ze mam sie oszczeddzac i pogratulował nam serdecznie.

Lezałam 8 dni tego nieszczesnego dnia dziwnie sie czułam. Nagle patrze a sluz jest brazowy..serce staneło mi w gardle.Starałam sie uspokoic bo przeciez to jeszcze nic nie znaczy.


Lekarz odebrał..powiedzial, ze skoro nie ma czerwonego tylko brązowy sluz to spokojnie. Mam przyjechac na 21 to sprawdzimy co sie dzieje.

Czekałam jak na szpilkach...

Pojechałam z kolega bo Tz do 21 w pracy. Czekałam na korytarzu, przyjechała siostra zeby mnie wspierac.

Nadeszła moja chwila.Lekarz bardzo spokojny, zbadał mnie i poprosił na USG.
Przez dłyzsza sekunde nie mogł zlokalizowac ciazy...to już wydało mi sie dziwne bo wczesniej było widac od razu.
Znalazł...ale juz wiedziałam co jest grane....była za nisko....i gdzie jest bijace serce???

Zaczełam płakac, cekam dalej, w koncu pytam co sie dzieje...

chciałam zeby potwierdził...puscil głos zeby moze usłyszec serduzko, ale linia szła prosto....

Juz ryczałam jak bobr...lekarz potwierdził, ze serdzuko nie bije...

Ubrałam sie, wyszłam z przebieralni i w tym momencie wpadł do gabinetu Tz....

Zbladł jak zobaczył moja zapłakana buzie.

Lekarz poprosił abysmy usieldi. Powiedział co i jak i kazał czekac do poniedziałku.(był czwartek). Jesli sie nic nie zdarzy to pojechac w poniedziałek na zabieg do szpitala.


Moj Tż płakał tak samo jak ja..pytał czy nic sie juz nie da zrobic. Czy jestesmy pewni...wrecz błagał, zebysmy zaprzeczyli temu co slyszy...

Wyszłam z gabinetu, wiecej nie pamietam,bałam sie zasnac i płakalismy na przemian cała noc z Tż.

Pomine kolejne dni, czekałam po prostu na to co ma sie wydarzyc.

Byłam tez na wizycie kontrolnej w szpitalu. Potwierdził, ze serce nie bije, zarodek juz był rozmazany.

W niedziele od srodka nocy bole nie dawały spac. Były coraz mocniejsze, bol krzyza itp.

Trwało jak normalny poród (byłam przy jednym od poczatku do konca to wiem!).

Przyszedł ten moment kiedy wszystko poleciało do WC. Biała "kulka" plus masa krwi. To był najgorszy moment..nie wiedziałam co zrobic, ale musiałam spuscic wode.


Czułam sie jakby moje serce pekło.....w szpitali potwierdzili, ze juz tylko troszke krwi zostało tylko....

za 12 dni moj slub...a ja płacze, udajemy, ze jest ok.

Przepraszam, ze tak wszystko opisałam, zle moze to pomoze??
Bardzo wzruszyła mnie Twoja historia, przykro mi

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
filusiek dali ci chociaż go przytulic?

dziewczyny czy wasi faceci rozmawiają z wami o # i aniołkach? mój ma jakąś kompletną blokadę. ciągle powtarza że się boi, boi się rozmawiać, boi się próbować...
Mój nie rozmawia ze mną o tym, w tym temacie totalnie się zamknął a ja nie naciskam, myślę że on inaczej niż ja przeżywa tę stratę.
Ja musiałam się wygadać, wypłakać i wykrzyczeć on dusi wszystko w sobie...FACET ehh....

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dostałam taki wiersz:


Gdy serce małe bić przestaje,
Wnet w sercu matki ból powstaje.
Smutek ze złością wzajemnie się splata.
Gdzie wiara, nadzieja - to wcale nie wraca .
Łzy płyną bez przerwy, lecz żal nie mija.
Pustka tam w środku tak strasznie przybija.
Łzy wyschną niedługo i ból się rozejdzie z czasem
Lecz pamięć zostanie niezmiennie, na zawsze...


Jak to ustawic na opis? U mnie sie niby nie miesci...??
Piękny wiersz

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
no chyba należy mi się
może ciut przesadzam, ale tylko ciut
obiecuję że już ani słowa nie napiszę o PCOS no chyba że jutro źle wyjdzie krzywa cukrowa... wtedy nie ma wyjścia i będę okropnie panikować
ALONKAAAAA nic nie wyjdzie, wszystko będzie dobrze i proszę mi tu nie myśleć pesymistycznie

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A mnie znowu boli ta ósemka Najgorsze, że nic nie mogę z nią teraz zrobić
Oj to możesz przybić piątkę z moim Tż jemu też wyłazi ósemka i marudzi że już uszy puchną. Kupiłam mu bobodent i mówi że pomaga ale nie wiem czy można go stosować w ciąży
Mnie ósemka wyrzynała się kilka lat ale wkońcu wylazłai co ? i się za jakiś czas zepsuła

Dziewczynki jakiś czas temu któraś pisała że jadła lazanie z biedronki, mam pytanie dobre to i jak się robi, znaczy odgrzewa?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:56   #2530
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a Zmierzch ?
dobrze mi "wchodziło" podobało mi się, ale wolę trochę bardziej ambitniejsze. nie powiem saga zmierzchu mnie wciągnęła ale po czułam że to była lekka strata czasu
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 20:59   #2531
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
HEJ! jak samopoczucie?

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja na twoim miejscu nie byłabym taka pewna czy ty to masz. to jest tak charakterystyczne schorzenie, że wątpię, że dopiero na której z kolei wizycie ginekolog to zauważył. coś z tym lekarzem jest nie tak. dobry lekarz by od razu to zobaczył, gdyby to było to.
Własnie ja tez takie watpliwości miałam!
Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
kura właśnie u mnie w mieście jest jeszcze 2 usg, zapiszę się na któreś na pewno! ale... mam niby 3 objawy: dużo torbielek na usg, podwyższona prolaktyna, stosunek lh:fsh 1,75 a wynik>1,5 sugeruje PCOS wrr jeszcze jutro koniecznie zrobię tą krzywą cukrową ale nie sądzę żebym miała problem z cukrem
Mi pod ty kątem badali jeszcze testosteron, DHEA-so4, SHGB i nie pamiętam co jeszcze!

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A mnie znowu boli ta ósemka Najgorsze, że nic nie mogę z nią teraz zrobić
moja tez do usunięcia i jak z zabkami trzeba cos zrobić drastycznego- usunąc to do tego nadaje sie tylko II trymestr. Wiec Fio jak cos musisz z nia zrobic to chyba teraz!

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
muszę sobie zapisać, brzmi ciekawie. ale na razie potrzebuję czegoś w stylu Jane Austen możecie coś polecić?
Ja ostatnio pochłonełam "Matki, zony, czarownice" a teraz czytam "Lawendowe pole"- o silnych kobietach obie!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:00   #2532
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Blee przeminęło z wiatrem jest nudne Mam jeszcze "i wciąż ją kocham" Sparksa i kobietę na krańcu świata, kompletnie nic mi teraz do głowy nie przychodzi
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:02   #2533
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
Mój nie rozmawia ze mną o tym, w tym temacie totalnie się zamknął a ja nie naciskam, myślę że on inaczej niż ja przeżywa tę stratę.
Ja musiałam się wygadać, wypłakać i wykrzyczeć on dusi wszystko w sobie...FACET ehh....
dobrze, ze nie tylko mój tak ma ja się troszkę boję duszenia w sobie emocji przez tż-ta. od takiego duszenia emocji tz mojej koleżanki wpadł w depresję...

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

sparksa nie trawię, nie trafia on do mnie. ja właśnie lubię takie książki zatopione w epoce...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:03   #2534
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
dobrze mi "wchodziło" podobało mi się, ale wolę trochę bardziej ambitniejsze. nie powiem saga zmierzchu mnie wciągnęła ale po czułam że to była lekka strata czasu
no taki odmóżdżacz w pociągu czytałam

a Millenium ?

ja z reguły czytam wszystko co mi w ręce wpadnie :P
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka

Edytowane przez Alfahelisa
Czas edycji: 2012-06-04 o 21:05
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:05   #2535
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Ja ostatnio pochłonełam "Matki, zony, czarownice" a teraz czytam "Lawendowe pole"- o silnych kobietach obie!
brzmi ciekawie, jutro się rozpytam...

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a Millenium ?
jaki to klimat?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:08   #2536
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Esia,ja czuje się dobrze,mdłości przechodzą,ostatni e w czwartek było,została jeszcze zgaga.
A jak ty sie czujesz?
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:08   #2537
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja ma tak z Musierowicz
w kółko czytam (ups.... najczęściej w wannie). normalnie rytuał mojego panieńskiego (buhahhahha jakbym kiedyś stan cywilny zmieniła) pokojczku na poddaszu wanna albo fotel na biegunach z widokiem na moją wieś

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
właśnie znalazłam na półce rozpadające się "przeminęło z wiatrem", wstyd przyznać, ale jeszcze tego nie czytałam.
Moja pierwsza poważna lektura. Ubóstwiam tę powieść. Ubóstwiam.

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
Dziewczynki jakiś czas temu któraś pisała że jadła lazanie z biedronki, mam pytanie dobre to i jak się robi, znaczy odgrzewa?
pyszne. zdjęłam górną folijkę i odgrzałam w piekarniku.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:09   #2538
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Perse
Co tzn,że wina łożyska
Łożysko przestało być wydolne i nie dostarczało Małemu odpowiednich składników, dlatego był taki maleńki (ważył kilogram, podczas gdy powinien minimum 1500). Tak myślę, choć nikt mi tego nie powiedział wprost.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Wlasnie co to znaczy? Chyba tego bym nie przezyła....Boże świety


U mnie odklajała sie kosmówka. Oczywiscie nikt tego mi nie powie, ale ja podejrzewam, że dzidzi zabrakło tlenu, czy czegos do rozwoju bo przeciez tydzien wczesniej wszystko było ok....
Wszyscy tak mówią, a jednak trzeba przeżyć.
Zresztą ja też tak mówiłam.

Więc z tą kosmówką to trochę jak u mnie, bo łożysko przejmuje po bodajże 17 tc funkcje kosmówki.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:11   #2539
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość



jaki to klimat?
pyszna saga kryminalna. jestem miłośniczka tego garunku, ale Milenium genialne.

Uparcie polecam polskiego Zygmunta Miłoszewskiego i strego dobrego Joe Alexa
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:11   #2540
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

aaa lazania z biedronki uwielbiam
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:11   #2541
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

a jeszcze swego czasu też w pociągu czytałam lit popularnonaukową
Psychopaci są wśród nas, Słownik sekt - to akurat ulubiona literatura tż - miny ludzi w pociągu bezcenne
Wywieranie wpływu na ludzi, Człowiek istota społeczna - te z psychologii raczej
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:12   #2542
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Esia,a widać ci już brzuszek?
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:13   #2543
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

ja z kryminałów tylko Agatę Christie czytałam. ogólne za tym gatunkiem nie przepadam, ale Poirota uwielbiam
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:15   #2544
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
jaki to klimat?
seria Millenium Larssona - 3 kryminały, to co ostatnio w kinach było, Dziewczyna z tatuażem, mi podeszły

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Moja pierwsza poważna lektura. Ubóstwiam tę powieść. Ubóstwiam.
hie hie Scarlett była dobra z tą swoją "obsesją" wąskiej tali no cóż taka moda była
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:15   #2545
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Słownik sekt - to akurat ulubiona literatura tż - miny ludzi w pociągu bezcenne
To mój mąż lubi się bawić... Wygląda jak Arab, czyta w busie Koran i chwieje się do przodu i do tyłu To jego ulubiona zabawa
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:18   #2546
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość


hie hie Scarlett była dobra z tą swoją "obsesją" wąskiej tali no cóż taka moda była
Ona miała kilka dobrych tekstów. A Rhett Butler mi młodość zmarnował. szukałam takiego faceta

B., a Madame Libery?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:18   #2547
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
seria Millenium Larssona - 3 kryminały, to co ostatnio w kinach było, Dziewczyna z tatuażem, mi podeszły

hie hie Scarlett była dobra z tą swoją "obsesją" wąskiej tali no cóż taka moda była
zrobiłyście mi smaka na tyle książek, że nie wiem co mam jutro wypożyczyć przeminęło z wiatrem będzie od jura bo dzisiaj pifko sobie otworzyłam i czytania już chyba nie będzie
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:18   #2548
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34509580]To jego ulubiona zabawa [/QUOTE] ddobbrreee
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:19   #2549
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
B., a Madame Libery?
cudna pochłonięta jednym tchem
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-04, 21:24   #2550
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34509580]To mój mąż lubi się bawić... Wygląda jak Arab, czyta w busie Koran i chwieje się do przodu i do tyłu To jego ulubiona zabawa [/QUOTE]

hehe a mój pasjonuje się (choć juz mu to trochę przeszło) sektami, psychopatami i seryjnymi mordercami
nawet już ja wiem kto to był Ted Bundy, czy polski Bogdan Arnold


a tak wogóle to jestem fanką serialu Dexter ponoć na podstawie książki ale nie czytałam

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34509580]To mój mąż lubi się bawić... Wygląda jak Arab, czyta w busie Koran i chwieje się do przodu i do tyłu To jego ulubiona zabawa [/QUOTE]

mój czasem ma tekst przy kasie w sklepie jak mówię bierz te reklamówki, on odpowiada "moja religia mi na to nie pozwala"

no jak trochę na płycie lotniska popracuje to też arabowaty sie robi, do tego jak się nie ogoli - we Fr się go pytali czy na wakacje z Egiptu przyjechał
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.