Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 2139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-07, 15:08   #64141
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Rybiorek!
Żelu użyłam 3 dnia po myciu włosów.
Na noc na pewno olejowałam jojobą- to mi służy od dawna szczególnie na skalp
Wymyłam szamponem lavery mango- średnio go lubię, ale krzywdy mi nie wyrządza, kończę butelkę. Od dawna używam eko szamponów. Nie myję odżywką.
Prawdopodobnie położyłam trochę odżywki JMO miód i hibiskus - żeby wykończyć próbkę, albo tego dnia napoczęłam próbkę odżywki z lawendą- tego nie jestem pewna.

Włosy wyschły naturalnie. Od dawna nie używam suszarki i prostownicy.Odżywki bez spłukiwania nie używam, nie miałam takiej potrzeby- ogólnie moim włosom służył minimalizm. Były zdrowe tylko mega cienkie.

Drugiego dnia wyglądały kiepsko ale chciałam przeczekać. I wymyć 3 dnia. 3 przyszedł żel.

Po żelu zyskały objętość jak z reklamy szamponu, ułożyły się przepięknie, nigdy nie miałam takiej fryzury- włosy niesamowite, grube, czułam się jak w peruce. Myślę sobię: jednak włosy to robią kobietę.

Następnego dnia po wstaniu z łóżka moja fryzura i objętośc nadal były jak z reklamy.

Na noc próbowałam na nie położyć olej - zawsze kładę olej na noc jak wiem że następnego dnia je umyję. I zaczęło się piekło. Włosy się zelektryzowały, powstało jakieś spięcie. Były sztywne. Potem już coraz gorzej. Myłam nic nie schodziło. Następnego dnia kupiłam barwe- siano, łamanie, skalp podrażniony.

Włosy ukoiło masło kakaowe- którego wcześniej nie lubiły, odżywka Tigi eco nawilżająca- która wcześniej je obciążąła (jest na wykończeniu, używałam jej głównie do golenia nóg- ale teraz się przydała), oliwa z oliwek- prawie całą wypiły. Ogólnie prawie wszystko mi się kończy, włosy pija wszystko są napuchnięte i zniszczone.

Dziewczyny boję się użyć sody jak wiem że moje włosy to połamane siano, które tylko wygląda jak u lalki gdy je nawilżę- masłem, oliwą, resztką tej tigi.

Edytowane przez lulaluna
Czas edycji: 2012-06-07 o 15:12
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 15:26   #64142
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 285
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

aż trudno uwierzyć, że tyle się stało przez żel do włosów baardzo współczuję, choć pomóc nie potrafię
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 15:38   #64143
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cześć Przybywam z forum pielęgnacyjnego, na którym siedzę już kilka miesięcy. Od stycznia pielęgnuję włosy z wizazem i jakieś tam efekty widać, ale ostatnio było coraz gorzej, ciagły puch, frizz i co tam jeszcze.

Moje włosy w "młodości" były a to kręcone a to falowane. Później się rozprostowały. Ostatnio zauważyłam, że nie lubią za bardzo protein, więc stosuję je w minimalnej ilości, za to zaczęłam bardzo intensywnie nawilżać no i włosy zaczęły się falować od końcówek, czasami też przy twarzy. Wczoraj po umyciu postapiłam z nimi tak, jak z kręconymi no i dzisiaj mam lekkie falo-loczki Ale nie użyłam żadnego stylizatora.

Siedzę dziś od rana i czytam Wasze fora i artykuły (niektóre po raz kolejny, bo i przy prostowłosej pielęgnacji je czytałam) i już powoli boli mnie głowa

W związku z tym mam małe pytanka:

1. Czy mogłybyście mi podlinkować artykuł/post z produktami do wydobycia i utrwalenia skrętu, ponieważ w TYM poście zamiast nich są podlinkowane oleje?

2. Wyczytałam także, że przed użyciem żelu można użyć produktu przeciwdziałającemu puchowi (antifrizz) - gdzie mogę zobaczyć/poczytać o tych produktach?

3. Wiele razy w wypowiedziach powtarza się polecany żel do włosów Joanny. Który to żel? Joanna ma tych produktów do stylizacji od diabła i jeszcze są te żele z odżywką serii Rzepa Podobny problem mam z żelem Isany - który to?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 15:39   #64144
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Rybiorek!
Żelu użyłam 3 dnia po myciu włosów.
Na noc na pewno olejowałam jojobą- to mi służy od dawna szczególnie na skalp
Wymyłam szamponem lavery mango- średnio go lubię, ale krzywdy mi nie wyrządza, kończę butelkę. Od dawna używam eko szamponów. Nie myję odżywką.
Prawdopodobnie położyłam trochę odżywki JMO miód i hibiskus - żeby wykończyć próbkę, albo tego dnia napoczęłam próbkę odżywki z lawendą- tego nie jestem pewna.

Włosy wyschły naturalnie. Od dawna nie używam suszarki i prostownicy.Odżywki bez spłukiwania nie używam, nie miałam takiej potrzeby- ogólnie moim włosom służył minimalizm. Były zdrowe tylko mega cienkie.

Drugiego dnia wyglądały kiepsko ale chciałam przeczekać. I wymyć 3 dnia. 3 przyszedł żel.

Po żelu zyskały objętość jak z reklamy szamponu, ułożyły się przepięknie, nigdy nie miałam takiej fryzury- włosy niesamowite, grube, czułam się jak w peruce. Myślę sobię: jednak włosy to robią kobietę.

Następnego dnia po wstaniu z łóżka moja fryzura i objętośc nadal były jak z reklamy.

Na noc próbowałam na nie położyć olej - zawsze kładę olej na noc jak wiem że następnego dnia je umyję. I zaczęło się piekło. Włosy się zelektryzowały, powstało jakieś spięcie. Były sztywne. Potem już coraz gorzej. Myłam nic nie schodziło. Następnego dnia kupiłam barwe- siano, łamanie, skalp podrażniony.

Włosy ukoiło masło kakaowe- którego wcześniej nie lubiły, odżywka Tigi eco nawilżająca- która wcześniej je obciążąła (jest na wykończeniu, używałam jej głównie do golenia nóg- ale teraz się przydała), oliwa z oliwek- prawie całą wypiły. Ogólnie prawie wszystko mi się kończy, włosy pija wszystko są napuchnięte i zniszczone.

Dziewczyny boję się użyć sody jak wiem że moje włosy to połamane siano, które tylko wygląda jak u lalki gdy je nawilżę- masłem, oliwą, resztką tej tigi.
jestes pewna ze uzylas jojoby? ja bym powiedziala ze efekt jak z uzycia ktorego z tych 'super' olejow indyjskich robionych na bazie parafiny - wypisz wymaluj taki efekt sie wlasnie robi na cienkich wlosach (bez wzlgedu czy byl zel)

no ale jak to byl jojoba to szukamy dalej - na glowie mialas skorupke i to taka dosc porzadna, pq-37 jest bardzo duzo w tym zelu - to on zapewnil objetosc i ulozenie plus usztywnienie to juz VP/DMAPA acrylates copolymer iodopropynyl butylcarbamate

bez oczyszczenia wlosow nic nie zrobisz, zamiast barwy to byl raczej polecala jakas joanne z rzepa, sa 3 rodzaje, 2 sa zgodne z CG (zaraz poszukam tych zgodnych, w sumie mam w domu ale skleroze niestety tez), jako maske to byl uzyla gluta bez dodatkow (nawilzy wlosy i skalp, dodatkowo bedzie ukojeniem dla skalpu), jako bs jakas josia (w tym wypadku mysle ze lniana albo miodowa)

i wsio, stosuj ten zestaw az wlosy zmiekna - to bedzie znak ze usunelas skorupe z wlosow - nie kombinuj dodatkowo bo pogarszasz sprawe, naprawde uwierz bardzo doswiadczonej wlosomaniaczce

a wlosy wypadaja i lamia sie bo wg mnie nadal masz duzo tego polimeru na wlosach, jesli sa cieniutkie to znaczy ze sa delikatne, sa obciazone i cebulki nie daja rady utrzymac
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 15:42   #64145
hahihehy
Rozeznanie
 
Avatar hahihehy
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Bdg/Poz
Wiadomości: 570
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

lulaluna, pokaż zdjęcia. przed żelem i jak wyglądają obecnie
__________________
2A-3A/F/iii


blogujemy (nie tylko) włosowo
naturalna pielęgnacja, kosmetyki DIY, recenzje, teoria pielęgnacji włosów i inne
hahihehy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 15:45   #64146
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Joanna, Rzepa, Szampon wzmacniający do włosów przetłuszczających się ze skłonnością do wypadania

Joanna, Rzepa, Szampon wzmacniający przeciwłupieżowy

o tych myslalam, sile myjaca maja i jednoczesnie troszke podzialaja na skalp
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 15:50   #64147
stasiek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
W związku z tym mam małe pytanka:

1. Czy mogłybyście mi podlinkować artykuł/post z produktami do wydobycia i utrwalenia skrętu, ponieważ w TYM poście zamiast nich są podlinkowane oleje?

2. Wyczytałam także, że przed użyciem żelu można użyć produktu przeciwdziałającemu puchowi (antifrizz) - gdzie mogę zobaczyć/poczytać o tych produktach?

3. Wiele razy w wypowiedziach powtarza się polecany żel do włosów Joanny. Który to żel? Joanna ma tych produktów do stylizacji od diabła i jeszcze są te żele z odżywką serii Rzepa Podobny problem mam z żelem Isany - który to?
polecany najczesciej jest zel joanny mrozacy, meski zel isany (w czarno pomaranczowej tubce), zel lniany, obowiazkowo odzywka b/s ktora zabezpiecza wlosy przez utrata wilgoci i puchem wlasnie. Czesc osob uzywa tu do tego odzywek joanny bez splukiwania, czesc uzywa odzywek, w teorii przeznaczonych do splukiwania typu Garnier karite.
__________________
stasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 15:51   #64148
201605170931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 477
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Dziewczyny mam taką rozkminę: moje włosy są falowane i sądziłam, że kręcone to one nigdy nie będą, ale dziś za uszami pojawiło mi się kilka pojedynczych korkociągów. To jakaś miejscowa tendencja czy możliwe jest, że przy odpowiedniej pielęgnacji będę miała takie na całej głowie?

Edytowane przez 201605170931
Czas edycji: 2012-06-07 o 15:55
201605170931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 16:02   #64149
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez stasiek Pokaż wiadomość
polecany najczesciej jest zel joanny mrozacy, meski zel isany (w czarno pomaranczowej tubce), zel lniany, obowiazkowo odzywka b/s ktora zabezpiecza wlosy przez utrata wilgoci i puchem wlasnie. Czesc osob uzywa tu do tego odzywek joanny bez splukiwania, czesc uzywa odzywek, w teorii przeznaczonych do splukiwania typu Garnier karite.
Dziękuję Ta garnier karite jest dla mnie za ciężka nawet jako odżywka d/s czasami, więc będę próbować z joanną

W sumie póki co nie wiem jak moje włosy chcą się układać, po domu noszę je zwinięte w ślimaczek. Wtedy po rozplątaniu mam "zbite" fale bez puchu. Mam nadzieję, że ich nie psuję w ten sposób
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 16:34   #64150
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
jestes pewna ze uzylas jojoby? ja bym powiedziala ze efekt jak z uzycia ktorego z tych 'super' olejow indyjskich robionych na bazie parafiny - wypisz wymaluj taki efekt sie wlasnie robi na cienkich wlosach (bez wzlgedu czy byl zel)

no ale jak to byl jojoba to szukamy dalej - na glowie mialas skorupke i to taka dosc porzadna, pq-37 jest bardzo duzo w tym zelu - to on zapewnil objetosc i ulozenie plus usztywnienie to juz VP/DMAPA acrylates copolymer iodopropynyl butylcarbamate

bez oczyszczenia wlosow nic nie zrobisz, zamiast barwy to byl raczej polecala jakas joanne z rzepa, sa 3 rodzaje, 2 sa zgodne z CG (zaraz poszukam tych zgodnych, w sumie mam w domu ale skleroze niestety tez), jako maske to byl uzyla gluta bez dodatkow (nawilzy wlosy i skalp, dodatkowo bedzie ukojeniem dla skalpu), jako bs jakas josia (w tym wypadku mysle ze lniana albo miodowa)

i wsio, stosuj ten zestaw az wlosy zmiekna - to bedzie znak ze usunelas skorupe z wlosow - nie kombinuj dodatkowo bo pogarszasz sprawe, naprawde uwierz bardzo doswiadczonej wlosomaniaczce

a wlosy wypadaja i lamia sie bo wg mnie nadal masz duzo tego polimeru na wlosach, jesli sa cieniutkie to znaczy ze sa delikatne, sa obciazone i cebulki nie daja rady utrzymac
Jojoby na bank, bo tylko taki olej miałam w domu, a parafiy unikam od dawna. Gluta jako maskę próbowałam, jakoś nie widzę po nim efektów, ale skoro ma pomóc to mogę dalej próbować. On bardzo skleja mi włosy, przez co są ciężkimi strąkami, a to nadwyręża mi cebulki.

Kurcze myślałam, że szampony barwy są bardziej inwazyjne niż joanny i że to najmocniejsze myjki ale może faktycznie istnieje jakaś joanna którą przeoczyłam.

Włosy raczej się łamią niż wypadają:-(

Uważasz że to pq jest nadal niedomyte? Ja obstawiałam keratynę. Bo jednak były czasy gdy naprawdę męczyłam włosy piankami, lakierami, slsami, silikonami- gdy nie miałam jeszcze pojęcia o składach, pielęgnacji, a już na pewno ekologii i naturze i one nigdy, przenigdy nie były w dotyku takie syntetyczne i napuchnięte jak teraz. A z keratyną żadnego doświadczenia nie miałam.

Płakać mi się chce bo w opiniach czytałam o delikatnym efekcie, a ten efekt odmienił moje włosy o 180 stopni.

Edytowane przez lulaluna
Czas edycji: 2012-06-07 o 16:42
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 16:44   #64151
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Jojoby na bank, bo tylko taki olej miałam w domu, a parafiy unikam od dawna. Gluta jako maskę próbowałam, jakoś nie widzę po nim efektów, ale skoro ma pomóc to mogę dalej próbować. On bardzo skleja mi włosy, przez co są ciężkimi strąkami, a to nadwyręża mi cebulki.

Kurcze myślałam, że szampony barwy są bardziej inwazyjne niż joanny i że to najmocniejsze myjki ale może faktycznie istnieje jakaś joanna którą przeoczyłam.

Włosy raczej się łamią niż wypadają:-(

Uważasz że to pq jest nadal niedomyte? Ja obstawiałam keratynę. Bo jednak były czasy gdy naprawdę męczyłam włosy piankami, lakierami, slsami, silikonami- gdy nie miałam jeszcze pojęcia o składach, pielęgnacji, a już na pewno ekologii i naturze i one nigdy, przenigdy nie były w dotyku takie syntetyczne i napuchnięte jak teraz. A z keratyną żadnego doświadczenia nie miałam.
a skad wiesz? czytalas sklady? a pq to syntetyk ktory tworzy silna powloke na tym na co zostanie nalozony, jakbys pociagla wlosy lakierem do paznokci, co sie stanie? to samo co z zamrozonym wlosem - ulamie sie

jak sam glut nie dziala dodaj do niego miod (jak nie jestes uczulona) i jak masz jakis zel aleosowy

z szamponami joanny chodzilo mi ze maja sls, sa dosc mocne ale nie zedra Ci z wlosow sebum jak to ma w zwyczaju barwa, wlosy sa szorstkie po niej i podatne na uszkodzenia

a wracajac do dawnych czasow - pewnie uzywalas tez szamponow z silikonami - one chronily czesciowo wlosy przed dzialaniem stylizatorow z polimerami

zapomnialam dodac - olej odstaw do czasu az wlosy odzyskaja dawny wyglad, dobijasz je chwilowo olejem
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 16:55   #64152
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
a skad wiesz? czytalas sklady? a pq to syntetyk ktory tworzy silna powloke na tym na co zostanie nalozony, jakbys pociagla wlosy lakierem do paznokci, co sie stanie? to samo co z zamrozonym wlosem - ulamie sie

jak sam glut nie dziala dodaj do niego miod (jak nie jestes uczulona) i jak masz jakis zel aleosowy

z szamponami joanny chodzilo mi ze maja sls, sa dosc mocne ale nie zedra Ci z wlosow sebum jak to ma w zwyczaju barwa, wlosy sa szorstkie po niej i podatne na uszkodzenia

a wracajac do dawnych czasow - pewnie uzywalas tez szamponow z silikonami - one chronily czesciowo wlosy przed dzialaniem stylizatorow z polimerami

zapomnialam dodac - olej odstaw do czasu az wlosy odzyskaja dawny wyglad, dobijasz je chwilowo olejem
No właśnie czytałam składy i wydawał mi się silniejszy, a że podrażnia to ja wiem! Joanna na pewno jest delikatniejsza, przez lata myłam włosy joanną z czarną rzepą- właśnie te lakierowo-silikonowe lata;-) Po latach zobaczyłam na kwc że jest w najgorszych szamponach (nie wiem jak teraz) i zmieniłam na inny "lepszy";-) a potem już zaczęłam czytać składy, dowiedziałam się o sls itp.

Możesz mi wyjaśnić co im teraz robią oleje i masła, tak ładnie jak wyjaśniłaś sprawę z pq i lakierem do paznokci?
Teraz wychodzi że pq jest dużo gorsze od silikonów!

Edytowane przez lulaluna
Czas edycji: 2012-06-07 o 17:11
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 17:20   #64153
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
No właśnie czytałam składy i wydawał mi się silniejszy, a że podrażnia to ja wiem! Joanna na pewno jest delikatniejsza, przez lata myłam włosy joanną z czarną rzepą- właśnie te lakierowo-silikonowe lata;-) Po latach zobaczyłam na kwc że jest w najgorszych szamponach (nie wiem jak teraz) i zmieniłam na inny "lepszy";-) a potem już zaczęłam czytać składy, dowiedziałam się o sls itp.

Możesz mi wyjaśnić co im teraz robią oleje i masła, tak ładnie jak wyjaśniłaś sprawę z pq i lakierem do paznokci?
nie wiem czy uda mi sie tak ladnie ale sprobuje

natluszczanie a nawilzanie to dwa rozne pojecia, kiedys chcialam zrozumiec czemu nie sluzy mi olejowanie i szukalam informacji o roznych skladnikach (generalnie oleje mi sluza ale tylko niektore), uzyje jako analogii informacji jakie znalazlam przy kremach bo latwiej sobie wyobrazic o co chodzi


Różnica między kremem nawilżającym a tłustym jest różnicą w ilości składników natłuszczających, które – po odparowaniu wody – pozostają na powierzchni skóry, tworząc warstwę osłaniającą. Kremy nawilżające zawierają mniej tzw. fazy olejowej, dlatego warstwa lipidów pozostająca na skórze jest cieńsza, natomiast kremy tłuste – więcej


nawet jak umyjesz wlosy slsem to i tak czesc filmu z oleju zostanie, nakladajac olej na ten zel z joico 'dokopalas' wlosom troche obciazajac je, teraz mysle ze to naelekryzowanie to z powodu roznicy ladunkow, wiadomo pq ma przeciwne ladunki do tych jakie maja wlosy dlatego tak swietnie sie siebie trzymaja, zmyc pq to jest naprawde ciezkie zadanie, byl zel ktory nosilas kilka dni, film z zelu sie utrwalil i na to olej ktory wszystko zakonserwowal


gdy zaczyna sie olejowanie efekty widoczne nie sa od razy w przypadku zniszczonych wlosow (na olejowym sa wprawdzie osoby ktore twierdza ze maja super efekty po pierwszym zastosowaniu ale mam nadzieje ze czytasz to przez palce bo to niemozliwe, jak ktos ma wlosy w srednim i dobrym stanie to olej moze ladnie pokazac kolor i przez to wlosy moga wydawac sie zdrowsze) , jesli ktos stawia tylko na oleje moze sie rozczarowac, ratunkiem dla wlosow zniszczonych jest najpierw nawilzanie ktore pomaga sie zregenerowac i odzyskac naturalna elastycznosc, oleje sa fajne ale nie na zniszczone, pozbawione wlasnego sebum wlosy - dlatego jak sa tu osoby ktore dluzej czytaja watek to wiedza ze zawsze polecam w ciezkich przypadkach nawilzanie odzywkami i odstawienie olejow (a jak ktos nie moze bo sie uzaleznil to dodawac lyzke oleju do odzywki/maski)


chyba nie wyszlo za najprosciej ale u mnie najlepsze rzeczy sa z biegu, jak mysle to komplikuje





---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Teraz wychodzi że pq jest dużo gorsze od silikonów!
zgadza sie

jedyne pq jakie mozna stosowac, chodzi mi o takie latwo zmywalne to pq-4 oraz pq-44, zgodnie z badaniami jakie robiono w stanach te dwa pq sa zmywalne nawet lagodnym srodkiem myjacym, potwierdzam bo mialam kiedys zel z pq-4 i szampon typu BD wystarczyl, zadnych negatywnych skutkow nie widzialam

wracajac do poprzeniego przykladu - oleje usztywnia wlosy ale ich nie zmiecza a wlasnie sztywnosci i chropowatosc sa powodem lamania

dobra, wiecej grzechow nie pamietam

no dobra jeden - masla - maslo malsu nie rowne i jezeli mowimy o jakiejsc mieszance (jak masla do ciala isany, ostatnio Kascysko pochwalila sie ze zastosowala do wlosow) to takie cos polecam (na wilgotne wlosy przed myciem na 30 m do 2 godzin)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa

Edytowane przez Rybiorek
Czas edycji: 2012-06-07 o 17:41
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 17:41   #64154
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Rybiorek ratuj po joaśce z lnem też się elektryzują!!!! Co robić? One od szamponów się elektryzują!
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:20   #64155
ewcia1807
Zakorzenienie
 
Avatar ewcia1807
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Białogard
Wiadomości: 11 584
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez milena798 Pokaż wiadomość
ja tez już sobie upatrzyłam kilka produktów a w półce na kosmetyki włosowe nie mam juz miejsca i na wannie zaczęłam je stawiać
Ja mam listę na ponad 100 złotych
Ciekawe kiedy będzie dostawa, bo już czekam z 2 tygodnie...
__________________
CG od 30.09.2011
Olejowanie od 11.11.2011


28-...-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46 -47-48-49-50 ... 60

Zapraszam na mojego kosmetycznego bloga: www.kosmetyczny-raj.blogspot.com
ewcia1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:23   #64156
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Rybiorek ratuj po joaśce z lnem też się elektryzują!!!! Co robić? One od szamponów się elektryzują!
co nalozylas przed joaska? i jak objawia sie to elektryzowanie?
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:23   #64157
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 15 945
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez ewcia1807 Pokaż wiadomość
Ja mam listę na ponad 100 złotych
Ciekawe kiedy będzie dostawa, bo już czekam z 2 tygodnie...
też sobie spisuję, co bym chciała kupić i boję się podliczyć wszystko

gdzie przeważnie robicie zakupy?
TwojaKokaina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:24   #64158
milena798
Rozeznanie
 
Avatar milena798
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 886
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez ewcia1807 Pokaż wiadomość
Ja mam listę na ponad 100 złotych
Ciekawe kiedy będzie dostawa, bo już czekam z 2 tygodnie...
__________________
Zakręcona WŁOSOMANIACZKA
CG od 1 lipca 2011
Zapuszczam włosy - długość włosów w skręcie
62 cm
Nie prostuję od lipca 2010
Moje włosy

Edytowane przez milena798
Czas edycji: 2012-06-07 o 18:25
milena798 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:25   #64159
*Basia*
Mod-Śnieżynka
 
Avatar *Basia*
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 195
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
1. Czy mogłybyście mi podlinkować artykuł/post z produktami do wydobycia i utrwalenia skrętu, ponieważ w TYM poście zamiast nich są podlinkowane oleje?
W tym wątku znajdziesz wszystkie analizowane produkty: KLIK
Cytat:
2. Wyczytałam także, że przed użyciem żelu można użyć produktu przeciwdziałającemu puchowi (antifrizz) - gdzie mogę zobaczyć/poczytać o tych produktach?
Chodzi o odżywkę bez spłukiwania? Też znajdziesz w wątku, ktory Ci podlinkowałam. Najpopularniejsze są Joanny Naturie.

Cytat:
Napisane przez sophistgirl Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam taką rozkminę: moje włosy są falowane i sądziłam, że kręcone to one nigdy nie będą, ale dziś za uszami pojawiło mi się kilka pojedynczych korkociągów. To jakaś miejscowa tendencja czy możliwe jest, że przy odpowiedniej pielęgnacji będę miała takie na całej głowie?
Zdarza się, że falowanych włosach tworzą się korkociągi.

Cytat:
W sumie póki co nie wiem jak moje włosy chcą się układać, po domu noszę je zwinięte w ślimaczek. Wtedy po rozplątaniu mam "zbite" fale bez puchu. Mam nadzieję, że ich nie psuję w ten sposób
Jeśli efekt po ślimaczku podoba Ci się, nie widzę powodu żeby to zmieniać. Tylko nie dowiesz się jak wyglądają włosy bez ślimaczka
__________________

*Basia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:30   #64160
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

lulaluna tak na szybko: splucz co masz na glowie i naloz maske domowa - 2-3 zoltka plus oliwa (wiem, wiem, olej ale musimy zamknac luski w Twoich wlosach, wlosy sie elektryzuja bo je tak zalatwilas barwa ze nie maja wlasnego sebum i dodatkowo luski sa uniesione), potrzymaj to 20-30 minut

splucz dokladnie, umyj lagodnym szamponem, zastosuja jakas odzywke z tych co masz ale tylko zeby delikatnie rozczesac wlosy, nie baw sie w odzywianie i inne bzdety,
splucz a jako ostatnie plukanie plukanka octowa albo cytrynowa (1 lyzka octu lub soku z cytryny na litr wody), plukanka ma byc chlodna

nic nie rob wiecej, zostaw wlosy do wyschniecia (pal licho loki czy fale bo przepraszam nie wiem co masz, teraz nie to wazne)

wieczorem postaram sie wymyslic jakas dluzsza strategie

lulaluna - jeszcze jedno, jaki masz grzebien ? plastik? to wyciep i kup drewniany (plastic tez moze byl naladowany dodatnio a wlosy maja wlasnie jony dodatnie, uniesione luski, jony dodatnie we wlosie plus z grzebienia i mamy spiecie bo te same ladunki sie odpychaja
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa

Edytowane przez Rybiorek
Czas edycji: 2012-06-07 o 18:37
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:50   #64161
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
co nalozylas przed joaska? i jak objawia sie to elektryzowanie?
Wczoraj tigi nawilżającą, a ponieważ mam joaśkę z lnem jak napisałaś że tego im trzeba poszłam wypróbować- efekt jak po jojobie, więc się przestraszyłam i wymyłam głowę, chciałam eko szamponem ale się zeeltryzowały więc poprawiła barwą. I teraz schną. Oczywiście czuję że coś je oblepia, choć myłam 2 razy.

Elektryzują się od jojoby, joaśki, szamponów ekologicznych

Nie elektryzują się od tigi nawilżającej, masła kakaowego, oliwy z oliwek i odżywki JMO z lawendą.

Od Barwy średnio, jak otworzą sklepy kupię joanne.

Ja rozumiem że to od czego się elektryzują ma inny ładunek?Ale nie znam się na ładunkach.

Przed tą całą sensacją z żelem elektryzowały mi się tylko od masła kakaowego, oliwy z oliwek, kokosowego i shea- ale w inny sposób. Teraz jakby całe się unoszą do góry, grawitacja sobie one sobie.

To coś na nich ciągle siedzi- kiedyś schły dużo szybciej niż teraz. Nic nie rozumiem.

Nie wiem czy cokolwiek na nie kłaść zanim nie wyczuję że ta warstwa zeszła? Rozumiem że jak się elektryzują to źle, a masła i oliwa im szkodzi.

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
lulaluna tak na szybko: splucz co masz na glowie i naloz maske domowa - 2-3 zoltka plus oliwa (wiem, wiem, olej ale musimy zamknac luski w Twoich wlosach, wlosy sie elektryzuja bo je tak zalatwilas barwa ze nie maja wlasnego sebum i dodatkowo luski sa uniesione), potrzymaj to 20-30 minut

splucz dokladnie, umyj lagodnym szamponem, zastosuja jakas odzywke z tych co masz ale tylko zeby delikatnie rozczesac wlosy, nie baw sie w odzywianie i inne bzdety,
splucz a jako ostatnie plukanie plukanka octowa albo cytrynowa (1 lyzka octu lub soku z cytryny na litr wody), plukanka ma byc chlodna

nic nie rob wiecej, zostaw wlosy do wyschniecia (pal licho loki czy fale bo przepraszam nie wiem co masz, teraz nie to wazne)

wieczorem postaram sie wymyslic jakas dluzsza strategie

lulaluna - jeszcze jedno, jaki masz grzebien ? plastik? to wyciep i kup drewniany (plastic tez moze byl naladowany dodatnio a wlosy maja wlasnie jony dodatnie, uniesione luski, jony dodatnie we wlosie plus z grzebienia i mamy spiecie bo te same ladunki sie odpychaja
Dzisiaj to ja tej maski nie zrobie bo nie mam jajek ani octu.

Mam grzebień drewniany, ale go nie używam, bo mi się włosy nie plączą, teraz to nawet po myciu barwą nie trzeba ich rozczesywać. Nie plączą się, są jak po odżywce, bo to coś na nich siedzi.

Wcześniej po barwie to by się splątały(tak myślę), po ekologicznych szamponach nigdy. Może po jednym minimalnie, ale raczej grzebienia nie używam.

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
lulaluna tak na szybko: splucz co masz na glowie i naloz maske domowa - 2-3 zoltka plus oliwa (wiem, wiem, olej ale musimy zamknac luski w Twoich wlosach, wlosy sie elektryzuja bo je tak zalatwilas barwa ze nie maja wlasnego sebum i dodatkowo luski sa uniesione), potrzymaj to 20-30 minut

splucz dokladnie, umyj lagodnym szamponem, zastosuja jakas odzywke z tych co masz ale tylko zeby delikatnie rozczesac wlosy, nie baw sie w odzywianie i inne bzdety,
splucz a jako ostatnie plukanie plukanka octowa albo cytrynowa (1 lyzka octu lub soku z cytryny na litr wody), plukanka ma byc chlodna

nic nie rob wiecej, zostaw wlosy do wyschniecia (pal licho loki czy fale bo przepraszam nie wiem co masz, teraz nie to wazne)

wieczorem postaram sie wymyslic jakas dluzsza strategie

lulaluna - jeszcze jedno, jaki masz grzebien ? plastik? to wyciep i kup drewniany (plastic tez moze byl naladowany dodatnio a wlosy maja wlasnie jony dodatnie, uniesione luski, jony dodatnie we wlosie plus z grzebienia i mamy spiecie bo te same ladunki sie odpychaja
Dzisiaj to ja tej maski nie zrobie bo nie mam jajek ani octu.

Mam grzebień drewniany, ale go nie używam, bo mi się włosy nie plączą, teraz to nawet po myciu barwą nie trzeba ich rozczesywać. Nie plączą się, są jak po odżywce, bo to coś na nich siedzi.

Wcześniej po barwie to by się splątały(tak myślę), po ekologicznych szamponach nigdy. Może po jednym minimalnie, ale raczej grzebienia nie używam.
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:50   #64162
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Wczoraj tigi nawilżającą, a ponieważ mam joaśkę z lnem jak napisałaś że tego im trzeba poszłam wypróbować- efekt jak po jojobie, więc się przestraszyłam i wymyłam głowę, chciałam eko szamponem ale się zeeltryzowały więc poprawiła barwą. I teraz schną. Oczywiście czuję że coś je oblepia, choć myłam 2 razy.

Elektryzują się od jojoby, joaśki, szamponów ekologicznych

Nie elektryzują się od tigi nawilżającej, masła kakaowego, oliwy z oliwek i odżywki JMO z lawendą.

Od Barwy średnio, jak otworzą sklepy kupię joanne.

Ja rozumiem że to od czego się elektryzują ma inny ładunek?Ale nie znam się na ładunkach.

Przed tą całą sensacją z żelem elektryzowały mi się tylko od masła kakaowego, oliwy z oliwek, kokosowego i shea- ale w inny sposób. Teraz jakby całe się unoszą do góry, grawitacja sobie one sobie.

To coś na nich ciągle siedzi- kiedyś schły dużo szybciej niż teraz. Nic nie rozumiem.

Nie wiem czy cokolwiek na nie kłaść zanim nie wyczuję że ta warstwa zeszła? Rozumiem że jak się elektryzują to źle, a masła i oliwa im szkodzi.
juz troche Ci sie pomieszalo, przeczytaj moje wszystkie posty, napisalam ze masla, zwlaszcza mieszanki sa dobre ale nie wiem o jakim masle kakaowym piszesz (podaj linka albo sklad)

dobra, Ty przeczytasz jeszcze raz co naskrobalam a ja w drodze do domu pomysle doglebnie odnosnie tego co teraz napisalas i jak dojade do domu to sprobujemy ustalic plan dzialania dla Twoich wlosow (tylko sie nie denerwuj, pracuje dosc daleko od domu a dzisiaj jeszcze musze drobne zakupy zrobic wiec mi troszke zajmie dojechanie do chaty)

aha - moglabys walnac fotke wlosom? jak nie chcesz tutaj pokazywac to wyslij mi na pv link to zdjecia gdzie je zaladujesz, troche trudno pisac jak sie wlosow nie widzi

i pamietaj ze to mozna zwalczyc, tylko najpierw musimy znalezc przyczyne (jak pisalam, mialam identyko, zalamka totalna ale juz nie mam)

na razie i sie nie zalamuj
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:19   #64163
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
juz troche Ci sie pomieszalo, przeczytaj moje wszystkie posty, napisalam ze masla, zwlaszcza mieszanki sa dobre ale nie wiem o jakim masle kakaowym piszesz (podaj linka albo sklad)

dobra, Ty przeczytasz jeszcze raz co naskrobalam a ja w drodze do domu pomysle doglebnie odnosnie tego co teraz napisalas i jak dojade do domu to sprobujemy ustalic plan dzialania dla Twoich wlosow (tylko sie nie denerwuj, pracuje dosc daleko od domu a dzisiaj jeszcze musze drobne zakupy zrobic wiec mi troszke zajmie dojechanie do chaty)

aha - moglabys walnac fotke wlosom? jak nie chcesz tutaj pokazywac to wyslij mi na pv link to zdjecia gdzie je zaladujesz, troche trudno pisac jak sie wlosow nie widzi

i pamietaj ze to mozna zwalczyc, tylko najpierw musimy znalezc przyczyne (jak pisalam, mialam identyko, zalamka totalna ale juz nie mam)

na razie i sie nie zalamuj
Dzięki Kochana!
Czytam Cię dokładnie, widocznie pod wpływem silnych emocji jakich dostarczają mi włosy coś pokręciłam z tymi masłami. Dziwi mi tylko że przed użyciem żelu moje włosy się od nich elektryzowały a teraz lubią. Przeczytam jeszcze kilka razy to co mi napisałaś. I dziękuję że jesteś i że wrócisz!
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:43   #64164
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
nie wiem czy uda mi sie tak ladnie ale sprobuje(...)
chyba nie wyszlo za najprosciej ale u mnie najlepsze rzeczy sa z biegu, jak mysle to komplikuje
Ja tam zrozumialam.
Uff - ciesze sie, ze madra glowa sie wypowiedziala, glowkowalam nad tym troche, ale nic mi do glowy nie przychodzilo, takiej wiedzy wlosowej to ja nie mam. Cale szczescie, ze Rybiorek zajal sie sprawa. Doprowadzisz, lunaluna, swoje wloski do porzadku.
Swoja droga, ja bardziej unikam pq niz silikonow. Nie podobaja mi sie po nich wlosy.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:43   #64165
ewcia1807
Zakorzenienie
 
Avatar ewcia1807
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Białogard
Wiadomości: 11 584
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
też sobie spisuję, co bym chciała kupić i boję się podliczyć wszystko

gdzie przeważnie robicie zakupy?
Ja w Rossmannie i ZSK, jak się sprawdzą ruskie kosmetyki, to kalina-sklep dojdzie hehe to lepiej nie podliczaj Ja zawsze spisuję, i patrzę na oko ile wyjdzie, a po podliczeniu o ok. połowę więcej
Cytat:
Napisane przez milena798 Pokaż wiadomość
__________________
CG od 30.09.2011
Olejowanie od 11.11.2011


28-...-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46 -47-48-49-50 ... 60

Zapraszam na mojego kosmetycznego bloga: www.kosmetyczny-raj.blogspot.com
ewcia1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 22:21   #64166
dziuwlenka
Raczkowanie
 
Avatar dziuwlenka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: z dalekaaa
Wiadomości: 272
GG do dziuwlenka
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

milena798 chyba się zakochałam.. w Twoich włosach!!! o takich marzę..
dziuwlenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 22:25   #64167
aleksandra987x
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 547
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez yarrowia Pokaż wiadomość
Używasz czegoś proteinowego? Przydałoby się na rozmiękczone włosy
Mam próbkę Nivea Long Repair z keratyną i Romantic z jedwabiem, ale jedwab jest przed zapachem, więc prawie go nie ma... Ogólnie z proteinowych odżywek mozna u mnie dostać Gliss Kury i Nivea Long Repair i Intense Repair. Lipa... O, i jeszcze mam jajka i Ziaję b/s wygładzającą z hydrolizowanym jedwabiem
Przed każdym myciem uzywałam tej romantic, od dwóch tygodni przestałam. Chyba na jakiś czas wrócę do OMO, Romantic z olejem pójdzie wtedy przed myciem na jakieś 30-60 minut Mało tam jedwabiu, więc przy myciu dwa razy w tygodniu nie przekarmię ich chyba zbyt szybko

Cytat:
Napisane przez yarrowia Pokaż wiadomość
Działa,ale nie od razu U mnie po miesiącu-dwóch było widać dużą różnicę, rzęsy były dłuższe i gęstsze Nakładam starą szczoteczką po tuszu do rzęs albo patyczkiem do uszu. Tyle, żeby było widać a oczu nie zalało Mnie osobiście nie podrażnia, ale może się zdarzyć, musisz się sama przekonać...
Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
moja mama używa na rzęsy i jej pomaga wzięła sobie starą szczoteczkę od tuszu, umyła i macza w olejku, a potem nanosi na rzęsy
osobiście stosuję tylko na brwi i też widzę efekt
Dziękuję Jutro zrobię próbę uczuleniową, zobaczymy. Na szybkie efekty nie liczę, ale razem z odzywką nakładaną na dzień pod tusz w duzych ilościach może jakoś je zregeneruję
aleksandra987x jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 22:31   #64168
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Dzięki Kochana!
Czytam Cię dokładnie, widocznie pod wpływem silnych emocji jakich dostarczają mi włosy coś pokręciłam z tymi masłami. Dziwi mi tylko że przed użyciem żelu moje włosy się od nich elektryzowały a teraz lubią. Przeczytam jeszcze kilka razy to co mi napisałaś. I dziękuję że jesteś i że wrócisz!
dotarlam, generalnie bede pisac jakis czas posta bo co chwilke moj mlodszy kot przynosci myszke do rzucania (pluszowa myszke) a ze wrocilam pozno to musze sie z nim pobawic, takze prosze o cierpliwosc
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 22:51   #64169
szsz
Raczkowanie
 
Avatar szsz
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 143
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
To coś na nich ciągle siedzi- kiedyś schły dużo szybciej niż teraz. Nic nie rozumiem.
A może Ci się porowatość zmieniła? Taka różnica w czasie schnięcia może na to wskazywać?
Tyle razy myłaś włosy, silnymi szamponami, cokolwiek by to było - przecież użyłaś tego żelu tylko raz - dawno powinno się zmyć?

Ja mam podobny problem - włosy mi się zmieniły o 180 stopni, ale chyba w inną stronę, niż Twoje
Zawsze miałam super suche, sztywne włosy, im bliżej końcówek, tym bardziej, i wierzchnia warstwa różnila się od dolnej. Odkąd tu trafiłam, nawilżałam, domykałam łuski, i nie przyszło mi do głowy, że trzeba w pewnym momencie przestać.
Przed wyjazdem, w trakcie którego spodziwałam się narażenia włosów na słońce, zrobiłam sobie maskę super nawilżającą (a chyba nie było wcale takiej potrzeby). No i od 2 tygodni mam cudze włosy: miękkie, gladkie jedwabiste, fale słabiutkie, niepodatne na żadne stylizatory. Kiedyś po umyciu nakładałam bardzo dużo różnych rzeczy, włosy piły jak gąbka, teraz nakładam groszek Joaśki na końcówki i już mają dość.
Troszkę się przedtem elektryzowały - teraz wcale.
Na gęstych włosach efekt może byłby super, ale moje niestety już takie nie są. Bardzo smętnie to wygląda.

Podejrzewam u siebie prze-nawilżenie i domknięcie łusek - nie przyszło mi do głowy, że można uzyskać taki trwały efekt.
Chciałabym je trochę przesuszyć - a akurat skończył mi się szampon z SLS, więc dziś była soda na kucyku. Mam wrażenie, że jest trochę lepiej, ale jeszcze nie doschły, i już dzisiaj się nie doczekam; jutro się przekonam, czy coś to dało.

Jak ciągle jesteś przekonana, że ,,coś siedzi na włosach", to spróbuj z tą sodą - może na pasemku, jak się obawiasz o włosy?
(ja robię kucyk, kucyk maczam w mieszance sody z szamponem, wkładam w worek, zawiązuję, na to ręcznik - na pół godziny - włosom nic się nie stało, a cebulki w ten sposób nie ucierpią)

---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Cytat:
Napisane przez yarrowia Pokaż wiadomość
Używasz czegoś proteinowego? Przydałoby się na rozmiękczone włosy
Cytat:
Napisane przez aleksandra987x Pokaż wiadomość
Mam próbkę Nivea Long Repair z keratyną i Romantic z jedwabiem, ale jedwab jest przed zapachem, więc prawie go nie ma... Ogólnie z proteinowych odżywek mozna u mnie dostać Gliss Kury i Nivea Long Repair i Intense Repair.
Wygląda na to, że z Aleksandrą mamy ten sam problem. No ja po tej sodzie sięgnęłam po ciężkie działo: Artiste różową, do której hojnie dokapałam keratyny z ZSK (20-30 kropel). 10 minut tylko trzymałam (na skalpie Biovax, proteiny tylko na długości), bo bałam się trochę efektu. Spłukałam, potem płukanka lniano-octowa (na samym domknięciu łusek akurat mi teraz nie zależy, ale po sodzie jednak trzeba).
No i co? Włosy dosychają - dalej miękkie (za miękkie!), leciutkie, gładkie. Trochę się skręciły (nie dawałam żadnego stylizatora, chce zobaczyć je ,,gołe").
szsz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 22:52   #64170
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
dotarlam, generalnie bede pisac jakis czas posta bo co chwilke moj mlodszy kot przynosci myszke do rzucania (pluszowa myszke) a ze wrocilam pozno to musze sie z nim pobawic, takze prosze o cierpliwosc
Super! Ja poczekam, niestety nie mam teraz możliwości wstawienia jakiegoś zdjęcia, ale też nie wydaje mi się aby zdjęcie przedstwawiło mój problem- on jest widoczny w dotyku,mięsistości, objętości, sposobie układania, w tym swoim "nadmuchaniu" którego z zewnątrz nie widać. Np. włosy są odbite od nasady- co wcześniej im się nie zdarzało.
Teraz wyschły same, po umyciu płożyłam minimalną ilość odżywki JMO, żeby jakoś zrekompensować im tą barwe i spłukałam, trzymałam chwileczkę. Są suche, kiedyś odrobina tej odżywki powodowała przyklap.
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.