Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-07, 17:35   #511
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
O to widze ze nie tylko u mnie i stokroteczki jest zamieszanie z tp.
U nas ciezko powiedziec kiedy dokladnie malyzostal stworzony



Czyli co stronka to inaczej podaja Pewnie ze bez znaczenia

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:25 ----------



Tp mam na jutro a wedlugo suwaczka jutro jest dokladnie koniec 40tyg.
Wg suwaczka tp przypadnie mi na niedzielę
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 17:41   #512
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Stokroteczko - ja lezalam w weekend i tam byly dziewczyny przeterminowane na wywolaniu- przyszly w pt, sobote.., wiec akcja wywolywanie trwa w szpitalach 7 dni w tygodniu Oni raczej tez bez potrzeby nie chca trzymac,bo jest wyz demograficzny i za bardzo miejsca na porodowkach i obserwacyjnych nie ma

uciekam po syna
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 17:49   #513
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Stokroteczko - ja lezalam w weekend i tam byly dziewczyny przeterminowane na wywolaniu- przyszly w pt, sobote.., wiec akcja wywolywanie trwa w szpitalach 7 dni w tygodniu Oni raczej tez bez potrzeby nie chca trzymac,bo jest wyz demograficzny i za bardzo miejsca na porodowkach i obserwacyjnych nie ma

uciekam po syna
Aha, chyba że tak.
Nie słyszałam, że jest wyż demograficzny. Będziemy miały problem z zapisaniem dziecka do przedszkola. To tak na początek.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 17:53   #514
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

ale czad czym to wymalowalas ? Farbkami?
brzuch pomalowany biało-czerwona kredką do twarzy, made in Biedronka
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:00   #515
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Stokroteczko - ja lezalam w weekend i tam byly dziewczyny przeterminowane na wywolaniu- przyszly w pt, sobote.., wiec akcja wywolywanie trwa w szpitalach 7 dni w tygodniu Oni raczej tez bez potrzeby nie chca trzymac,bo jest wyz demograficzny i za bardzo miejsca na porodowkach i obserwacyjnych nie ma
To chyba zależy od tego ile dni minęło od terminu bo mi znajoma położna odradzała przyjście do szpitala w 3 dni po terminie, bo i tak bym została na obserwacji, a obserwować się to ja mogę w domu
wczoraj na ktg powiedzieli mi że na wywoływanie mam się zgłosić w poniedziałek - 12/13 dnień po tp. No chyba że wcześniej zdarzy sie cud
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:02   #516
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
To chyba zależy od tego ile dni minęło od terminu bo mi znajoma położna odradzała przyjście do szpitala w 3 dni po terminie, bo i tak bym została na obserwacji, a obserwować się to ja mogę w domu
wczoraj na ktg powiedzieli mi że na wywoływanie mam się zgłosić w poniedziałek - 12/13 dnień po tp. No chyba że wcześniej zdarzy sie cud
Życzę Ci tego cudu i Żabci też, innym dziewczynkom też, no i też sobie
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:08   #517
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Życzę Ci tego cudu i Żabci też, innym dziewczynkom też, no i też sobie
Dziękuję no i wzajemnie
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:10   #518
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

mamuski konkurs loveli
http://lovela.pl/zostan-buzia-loveli/o-konkursie.html
zrobilabym jakies zdjecie, ale nei wiem jakie
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:17   #519
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Eee wyżu to chyba nie ma, zresztą niedawno czytałam w którejś z gazet, że jak tak dalej pójdzie to bedą zamykane szkoły.
O 2012 roku jeszcze nigdzie nie piszą, bo rok nadal trwa, ale wg GUS od 2010 roku rodzi się coraz mniej dzieci
Ze wstępnych danych wynika, że w 2011 r. zarejestrowano ok. 391 tys. urodzeń żywych – o ponad 22 tys. mniej niż przed rokiem; współczynnik urodzeń wyniósł 10,2‰ - o 0,5 pkt mniej niż w 2010 r., ale o 0,3 pkt. więcej niż na początku tego stulecia.
W latach 2004-2009; obserwowany był wzrost liczby urodzeń (w 2003 r. urodziło się 351 tys. – najmniej w okresie powojennym; w 2009 – 417,6 tys.). Wzrost ten odnotowano przede wszystkim wśród rodzin zamieszkałych w miastach. W ciągu minionych dwóch lat liczba urodzeń znów się zmniejszyła – w 2010 r. urodziło się ok. 413 tys. dzieci. Natężenie urodzeń na wsi jest w dalszym ciągu wyższe; w 2010 r. współczynnik wynosił 11,4‰, w mieście 10,4‰.


---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:14 ----------

agatka, jakby można było wstawić zdjęcie samego bobasa to mogłabyś dać to z avatara ale widze, że chyba z mamą musi być.
Twój mały robi takie miny, że na pewno coś wymyślicie
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:21   #520
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
mamuski konkurs loveli
http://lovela.pl/zostan-buzia-loveli/o-konkursie.html
zrobilabym jakies zdjecie, ale nei wiem jakie
Przy takich konkursach zawsze myślę, że zwycięzca jest ustawiony od początku.
Często tak się zdarza.
Znam taki przypadek.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:25   #521
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Eee wyżu to chyba nie ma, zresztą niedawno czytałam w którejś z gazet, że jak tak dalej pójdzie to bedą zamykane szkoły.
O 2012 roku jeszcze nigdzie nie piszą, bo rok nadal trwa, ale wg GUS od 2010 roku rodzi się coraz mniej dzieci
Ze wstępnych danych wynika, że w 2011 r. zarejestrowano ok. 391 tys. urodzeń żywych – o ponad 22 tys. mniej niż przed rokiem; współczynnik urodzeń wyniósł 10,2‰ - o 0,5 pkt mniej niż w 2010 r., ale o 0,3 pkt. więcej niż na początku tego stulecia.
W latach 2004-2009; obserwowany był wzrost liczby urodzeń (w 2003 r. urodziło się 351 tys. – najmniej w okresie powojennym; w 2009 – 417,6 tys.). Wzrost ten odnotowano przede wszystkim wśród rodzin zamieszkałych w miastach. W ciągu minionych dwóch lat liczba urodzeń znów się zmniejszyła – w 2010 r. urodziło się ok. 413 tys. dzieci. Natężenie urodzeń na wsi jest w dalszym ciągu wyższe; w 2010 r. współczynnik wynosił 11,4‰, w mieście 10,4‰.


---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:14 ----------

agatka, jakby można było wstawić zdjęcie samego bobasa to mogłabyś dać to z avatara ale widze, że chyba z mamą musi być.
Twój mały robi takie miny, że na pewno coś wymyślicie
Niby tak, ale ja widzę masę matek z małymi dzidziusiami i pełno kobiet z brzuchami... Wysyp normalnie! Może dlatego, że lato? No nie wiem

Ja to tak czytam objawy porodu w necie i zauważam u siebie prawie wszystkie...
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:34   #522
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Niby tak, ale ja widzę masę matek z małymi dzidziusiami i pełno kobiet z brzuchami... Wysyp normalnie! Może dlatego, że lato? No nie wiem

Ja to tak czytam objawy porodu w necie i zauważam u siebie prawie wszystkie...
No tak pierwsze takie świrowanie miałyśmy po poczęciu, wymyślałyśmy sobie objawy teraz druga tura

---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Dziewczynki ja Was opuszczam. Idę się położyć, poczytam książkę. Jakoś mi mocno ciąży brzuszek liczę na dalsze objawy. Będę z tel podczytywać, ale niestety pisać się nie da, bo od razu się net zawiesza. Więc do jutra

Jakbym rodziła napiszę smsa do jednej z Was
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:36   #523
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No tak pierwsze takie świrowanie miałyśmy po poczęciu, wymyślałyśmy sobie objawy teraz druga tura

---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Dziewczynki ja Was opuszczam. Idę się położyć, poczytam książkę. Jakoś mi mocno ciąży brzuszek liczę na dalsze objawy. Będę z tel podczytywać, ale niestety pisać się nie da, bo od razu się net zawiesza. Więc do jutra

Jakbym rodziła napiszę smsa do jednej z Was
Prawda;D
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:39   #524
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Hej mamuśki!
Czytam Was na bieżąco, ale nie mam czasu na cytowanie i wbijanie się w rozmowę. Staram się każdą wolną chwilę poświęcić córce, żeby nie poczuła się odrzucona. Synuś na razie grzeczny, w zasadzie je i śpi, czasem pomarudzi. Zaczęłam odciągać pokarm, bo mały ssak strasznie poranił mi sutki, już nie dawałam rady, muszę odczekać aż się zagoją, póki co odciągam laktatorem i daje z butli.
Odnośnie porodu, to napiszę tylko że pojechałam na wywołanie i akcja sama się rozkręciła. Cały poród trwał 55 min, ale bolało potwornie, o wiele bardziej niż za pierwszym razem. Nie zdążyli mnie naciąć, pękłam w stronę odbytu i boję się, że będzie problem z gojeniem. oczywiście zszywali mnie dłużej niż cała akcja porodowa, ale przeżyłam. Mały ważył 3850g i miał 55 cm, główka na szczęscie tylko 36cm, okręcony był pępowiną wokół szyi. Wogóle to cudem uniknęłam cesarki, wody były bardzo zielone, tętno zaczęło masakrycznie spadać, bałam się strasznie o moje maleństwo, ale udało się.... Gdybym nie pojechała na wywołanie, to pewnie urodziłabym w domu.... ciekawe jak będzie za trzecim razem
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:39   #525
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Niby tak, ale ja widzę masę matek z małymi dzidziusiami i pełno kobiet z brzuchami... Wysyp normalnie! Może dlatego, że lato? No nie wiem

Ja to tak czytam objawy porodu w necie i zauważam u siebie prawie wszystkie...
bo często tak jest, że będąc w ciąży widzi się wszystko co związane z ciążą. My jak zaczeliśmy szukać wózka to znów wszędzie widziałam x-landery.
Poza tym na wiosnę zawsze widać więcej cieżarnych, bo się nie ukrywają pod płaszczami

Zastanawiam się czy mój mąż czasem nie jest w ciąży, obiad jadł o 14ej a teraz przychodzi, ze by kiełbasę z grila zjadł, mowię mu, że w sobotę zrobimy to on wymyśla, że frytki ze schabowym i mizerią, schaby z obiadu zostaly ale mizerię musze od nowa robić...
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 18:52   #526
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Wg suwaczka tp przypadnie mi na niedzielę
w niedziele podobno rodza sie leniuszki

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
brzuch pomalowany biało-czerwona kredką do twarzy, made in Biedronka
super to wymyslilas

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
To chyba zależy od tego ile dni minęło od terminu bo mi znajoma położna odradzała przyjście do szpitala w 3 dni po terminie, bo i tak bym została na obserwacji, a obserwować się to ja mogę w domu
wczoraj na ktg powiedzieli mi że na wywoływanie mam się zgłosić w poniedziałek - 12/13 dnień po tp. No chyba że wcześniej zdarzy sie cud
dopiero 12-13 dni po terminie porodu moga wywolac?

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Życzę Ci tego cudu i Żabci też, innym dziewczynkom też, no i też sobie
dzieki i nawzajem

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja Was opuszczam. Idę się położyć, poczytam książkę. Jakoś mi mocno ciąży brzuszek liczę na dalsze objawy. Będę z tel podczytywać, ale niestety pisać się nie da, bo od razu się net zawiesza. Więc do jutra

Jakbym rodziła napiszę smsa do jednej z Was
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:05   #527
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Hej mamuśki!
Czytam Was na bieżąco, ale nie mam czasu na cytowanie i wbijanie się w rozmowę. Staram się każdą wolną chwilę poświęcić córce, żeby nie poczuła się odrzucona. Synuś na razie grzeczny, w zasadzie je i śpi, czasem pomarudzi. Zaczęłam odciągać pokarm, bo mały ssak strasznie poranił mi sutki, już nie dawałam rady, muszę odczekać aż się zagoją, póki co odciągam laktatorem i daje z butli.
Odnośnie porodu, to napiszę tylko że pojechałam na wywołanie i akcja sama się rozkręciła. Cały poród trwał 55 min, ale bolało potwornie, o wiele bardziej niż za pierwszym razem. Nie zdążyli mnie naciąć, pękłam w stronę odbytu i boję się, że będzie problem z gojeniem. oczywiście zszywali mnie dłużej niż cała akcja porodowa, ale przeżyłam. Mały ważył 3850g i miał 55 cm, główka na szczęscie tylko 36cm, okręcony był pępowiną wokół szyi. Wogóle to cudem uniknęłam cesarki, wody były bardzo zielone, tętno zaczęło masakrycznie spadać, bałam się strasznie o moje maleństwo, ale udało się.... Gdybym nie pojechała na wywołanie, to pewnie urodziłabym w domu.... ciekawe jak będzie za trzecim razem
GRATULEJSZYN: roza:
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:11   #528
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
bo często tak jest, że będąc w ciąży widzi się wszystko co związane z ciążą. My jak zaczeliśmy szukać wózka to znów wszędzie widziałam x-landery.
Poza tym na wiosnę zawsze widać więcej cieżarnych, bo się nie ukrywają pod płaszczami

Zastanawiam się czy mój mąż czasem nie jest w ciąży, obiad jadł o 14ej a teraz przychodzi, ze by kiełbasę z grila zjadł, mowię mu, że w sobotę zrobimy to on wymyśla, że frytki ze schabowym i mizerią, schaby z obiadu zostaly ale mizerię musze od nowa robić...
No mój wszystkim mówi, że jest ze mną w ciąży I faktycznie ma brzuszek XD he he
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:38   #529
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Ja próbuję tworzyć... No muszę 30 stron naszargać... To tak mało a tak źle idzie...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:42   #530
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
w niedziele podobno rodza sie leniuszki
super to wymyslilas
a jam wieczorno (g.18) sobotnia

a pomysł z malowaniem brzucha to tż nawet na kompie znalazł szablon łatek i wydrukował, żeby wszystko ładnie było mój perfekcjonista

zdjęć oczywiście mamy więcej w tym takie we dwójkę ... yyy znaczy we trójkę plus czerwone body z napisem Polska (ze Smyka)
niestety brak klubu się "kłania"
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:51   #531
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a jam wieczorno (g.18) sobotnia

a pomysł z malowaniem brzucha to tż nawet na kompie znalazł szablon łatek i wydrukował, żeby wszystko ładnie było mój perfekcjonista

zdjęć oczywiście mamy więcej w tym takie we dwójkę ... yyy znaczy we trójkę plus czerwone body z napisem Polska (ze Smyka)
niestety brak klubu się "kłania"
sobotnia to imprezowiczka powinnas byc

naprawde super pomysl , brawa dla meza Ja wlasnie czekam na paczke z polski z bodziakami reprezentacji
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 19:57   #532
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
sobotnia to imprezowiczka powinnas byc
średnia ze mnie imprezowiczka
za to mam koleżankę namiętną imprezowiczkę, jej w imprezowaniu chyba nikt nie przebije - 01.01 urodzona tuż po północy no ale może data urodzin do wiecznego imprezowania ją zobowiązuje
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 20:11   #533
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Ja dziś przed kąpielą małego wyczułam nad siusiakiem po prawej stronie z boku taką gulkę jakby guzek ale jest ona tylko wtedy gdy mały płacze zastanawiam się czy to nie przepuklina jakaś
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 20:26   #534
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Czesc.
U mnie dzisiaj zabiegany dzien. Nawet nie miałam kiedy wejść na kompa.i tak pisze z telefonu
dziewczyny przeczytałam opisy.
Begie miałyśmy podobnie troche. Też czułam nacięcie, przy czyszczeniu macicy bolalo jak cholera i plackiem leżałam cały dzien.

Słodkie dzieciaki.
Alfa super piłka.
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 20:39   #535
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

dopiero 12-13 dni po terminie porodu moga wywolac?
Nie, po 7 -8 dniach już mogą, ale teraz mamy długi weekend i w szpitalu też chcą świętować i oglądać rozpoczęcie euro , więc jeśli nic się nie dzieje kazali mi czekać do poniedziałku
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 20:46   #536
inwytka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 249
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
kibicujemy
Super pomysł!

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
hej

ja na chwilkę, wklejam opis porodu, przygotujcie się na epopeję Tosia cudem śpi więc znalazłam chwilę, a więc...

Jak wcześniej pisałam w niedzielę 27.05. pojechaliśmy do szpitala na ktg, które wykazało jakieś skurcze, po czym pani Ania stwierdziła rozwarcie na luźny palec i powiedziała, że jak nie urodzę wcześniej, żebyśmy przyjechali w czwartek już do porodu. Tak też zrobiliśmy, na miejscu inna położna zbadała mnie ( myślałam, że padnę z bólu jak to robiła) i powiedziała, że wszystko pozamykane i nic się nie dzieje… taa jasne w Nd 2 palce a w Czw brak rozwarcia…. No nic obserwowali mnie, a wieczorem na ktg wyszły regularne i wysokie skurcze, ale ja ich nie czułam. W nocy z czw na sobotę dyżur miała znów pani Ania, przed 6 rano w pt zrobiła mi lewatywę i poszłyśmy na porodówkę, zbadała mnie i rozwarcie było na 2 palce, od ok. 7 byłam podłączona pod ktg i dostałam oxy. Przekazano mnie innej położnej. O 8 przyjechał mąż ja miałam już bóle z krzyża ale zadowolona skakałam sobie na piłce nieświadoma tego, co mnie czeka
Od 9 zaczęły się mocne skurcze ale nie z brzucha tylko z krzyża, co raz to mocniejsze i mocniejsze i w krótszych odstępach czasu, odeszły mi wody i wszystko zalałam i przepraszałam za to poszłam pod prysznic, przynosiło ulgę ale nie na długo, wyszłam bo nic to nie dawało, potem parłam siedząc na kibelku, ból był już masakryczny, później na kuckach oparta o męża, p. Basia pocieszyła mnie, że „będzie duże dziecko” … potem kazała się położyć na boku na łóżku i nie przeć – i to było najgorsze, dyszałam jak pies, myślałam, że umrę i że nigdy się to nie skończy, a obok ważyli już jakiegoś dzieciaczka i to było dobijające…
W końcu parcie! Co za ulga w porównaniu z tym, co było wcześniej, tylko, że ja nabierałam powietrza do ust zamiast do płuc ale jakoś szło, P. przytrzymywał mi głowę i zamykał oczy, znów mnie pocieszono, że „ będzie wielkie nacięcie”, krew się ze mnie lała jak tylko mnie położna dotknęła…
P. powiedział, że widać jakąś wielką gumową głowę … dawałam z siebie wszystko i słyszałam tylko : dociśnij B! dociśnij!
Nagle zobaczyłam nożyce i ciach! Du.pę mi rozcieli. Bolało jak cholera! ( nie wiem kto mówił, że tego się nie odczuwa , ja czułam!) ale było mi już wszystko jedno…
O 13:50 wyskoczyła Tosia ( 3760g i 56 cm) i położyli mi ją na brzuchu, czułam się jak w innym świecie…
Krew zaczęła ze mnie walić strumieniami, wszyscy byli w szoku, zbiegła się cała załoga lekarzy, bo nie wiedzieli, co się dzieje, urodziłam łożysko – wielki kawał mięcha, mówili, że duże . Paru lekarzy na raz zaczęło mi grzebać w środku jakimiś sprzętami i wyciągali ze mnie krwiste kawałki czegoś, strasznie bolało, po czym miły pan doktor powiedział, że za chwilę „ zakręci mi się w ustach i zasuszy w głowie i zapadnę w głęboki sen”, światełka zaczęły wirować mi przed oczami…
Nagle usłyszałam głos p . Basi : B! nie śpimy już…otworzyłam oczy i w ryk, potem w śmiech, ona się ze mnie śmiała, przynieśli małą do cyca, poleżeliśmy trochę i zawieźli nas na salę. Szyli mnie chyba ponad godzinę, straciłam bardzo dużo krwi, byłam słaba i przez pierwszą dobę leżałam jak kłoda. Miałam bardzo duże szycie, te szwy są okropne, jestem jak kaleka.


Opieka w szpitalu wspaniała, byli na każde zawołanie, co chwila ktoś sprawdzał, czy wszystko w porządku i czy nie trzeba pomóc, środki przeciwbólowe tzw. „ amerykańskie czopki” jak to pow miły pan doktor, na życzenie.
Pobyt w szpitalu wspominam bardzo miło, a poród był dla mnie ( pomimo bólu) niezapomnianym przeżyciem! Następny tylko w tym szpitalu J mąż spisał się na medal, przeciął pępowinę, chociaż nikt się go nie pytał czy chce hehehe
A Tośka jak się darła to stawiała cały oddział na nogi Taki krzykacz

Jesteśmy zmęczeni i zakręceni ale bardzo szczęśliwi





I jeszcze zdj naszego skarbka
za opis. Ja też miałam mega szycie, wiem co czułaś... Śliczne dzieciątko

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Wszystkie Wasze dzieci sa piekne!!!!
Takie pulchniutkie i zdrowe na buzce Moj maluch byl najbrzydszy na oddziale ale to dlatego,ze byl bardzo chudziutki wlasnie na buzce (do tego mial wiecej skory na twarzy i caly czas sie marszczyl,wygladal jak stary noworodek ). Dopiero teraz zaczyna wygladac zdrowo - dobil do 3200, musze go jeszcze utuczyc
Uciekam pod prysznic i po dziecko


A w ogole jest taka reklama:
Czesc nazywam sie Maciek Gajwer i biore tylko szybkie prysznice - zaraz zobaczycie dlaczego... Dlugo jeszcze??? (kojarzycie? ) no i ja mam to samo. Mowie do meza - Czesc nazywam sie Ania ... i biore tylko szybkie prysznice, zaraz zobaczycie dlaczego... (placz dziecka, nie wiem jak napisac, bo moj ryczy ---laaaallaaaaalllaaaalllaaa a )
poprawiłaś mi humor, bo dziś miałam dość parszywy z tym prysznicem mam to samo
Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
z wczoraj
__________________
Kali

Zuzka
inwytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 21:11   #537
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Ja próbuję tworzyć... No muszę 30 stron naszargać... To tak mało a tak źle idzie...
współczuję, ale dasz radę!

A jak to jest z ubezpieczeniem dziecka? Jedno z rodziców zgłasza w pracy,ze dziecko będzie przy nim ubezpieczone? Jest jakiś termin na to?
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 21:17   #538
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
hej

ja na chwilkę, wklejam opis porodu, przygotujcie się na epopeję


I jeszcze zdj naszego skarbka
za opis, malenstwo sliczne
Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość


to jak nic sie nie wydarzy do niedzieli to musisz do szpitala jechac?
Tak,mam skierowanie juz wypisane, ale bede rozmawiac z ginem czy jest sens tam lezec i czekac, no znaczy ze trzeba bedzie. Nie ukrywam, ze czekac to ja chciałabym w domu, a nie w szpitalu.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 21:17   #539
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Skarbek słodkiPoród ciężki,mnie nacięcie przy filipie też bolałoAle masz już to za sobą.
Tak to prawda, mam to za sobą, było ciężko ale teraz sobie myślę że nie zawaham się urodzić jeszcze z raz czy dwa

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość


super, nie wiem jak ja dam radę... ? A to już niedługo...
dasz dasz kochana, boli ale przeżycie niezapomniane, wzruszam się gdy je wspominam

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
bidulka też przeżyłaś

mała śliczna
dziękuję

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Opis straszny... Jak to przeżyć.... Zaczynam się bać.
Maleńka piękna!!!
przepraszam, że mój opis tak straszy nie chciałam, zeby tak wyszło, pisałam po prostu co się działo po kolei

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
to teraz ja
Pamiętam obudziłam się rano, jak co dzień odpaliłam laptopa, weszłam na wizaz , to była ta pamiętna środa, upał zapowiadali burze, pomyślałam sobie boziu tylko nie dziś, nie w ten skwar. Zjadłam śniadanko, wcześniej przełożyłam wizytę u gina na piątek, bo nie chciało mi się jechać w ten upał. Położyłam się do łóżka, zasnęłam . Gdy się obudziłam, przełożyłam się na prawy bok i poczułam parcie na pęcherz, poszłam do toalety i poczułam inny ból niz zwykle, taki menstruacyjny lekko party, no i zaczęłam dzielić się z wami moimi spostrzeżeniami na wizazu, skurcze zaczęłam zapisywać, zaczęły się od 5 min, później się wydłużyły ale nie byly regularne, cały czas myślałam, że to może te przepowiadające, łudziłam się, że mi przejdzie. Zadzwoniłam po męża, przyjechał, skontaktowałam się z położną bo tym bólom towarzyszyły lekkie krwawienia, kazała poobserwować dalej, po dwóch godzinach były już regularne jak w zegarku co 5 min, no i ruszyliśmy. Oczywiście jechaliśmy największe korki, bo po 16 ludzie wychodzą z pracy. Jadąc autem nadal zapisywałam sobie skurcze, tym razem pojawiały się już co 3 minuty, h.. mnie strzelał, bolało jak nie wiem a my staliśmy w korkach. Na miejsce dojechaliśmy po 17, na ip Panie takie dziwne, jakby łaskę robiły, że tam pracują, spisały wszystko do kompa, gdy przyszedł lekarz przyjmujący myślałam, że zlece z krzesła, okazało się, że to był gin od którego zwiałam na początku ciąży, ku mojemu zaskoczeniu był miły i delikatny podczas badania. Jak ubrałam koszule szpitalną okazało się, że jest na drugą stronę, lekarz uznał, że to na szczęście. Tak stałam i przebierałam girami w miejscu , bóle były coraz większe, przyjechała jakaś położna i zabrała mnie na resztę wywiadu, podpieli mnie pod ktg i zadawali pytania, skurcze się nasilały myślałam, że im tam" dwójkę" zrobię a ty człowieku skup się i odpowiadaj, wkońcu przyjechała moja położna, zbadała jeszcze rozwarcie 4 cm i powiedziała no to idziemy rodzić. Zaprowadziła mnie na sale porodową, mąż dotarł też do mnie, wcześniej musiał zapłacić za poród rodzinny i troszkę to trwało. Posadziła mnie na piłce, wcześniej zapytała się mnie czy dajemy coś przeciwbólowego, odp, że tak dopiero później dowiedziałam się, że to delargan, ale mniejsza z tym. Z sal obok dochodziły odgłosy rodzących kobiet, wyobrażałam sobie, że ja chyba nie będę stękać, że dam radę bez jęków.Ogólnie sala porodowa super, tam nie było tak gorąco jak na dworze. No i zaczęło się na ktg widziałam jak idą skurcze, bóle też wzrastały na sile, zaczęło mnie mdlić i wymiotowałam kilka razy, położna cały czas pytała się czy czuje bóle parte jak na kupę, długo ich nie było, ale jak się pojawiły to nie mówiła, żeby przeć, bałam się bo mówiła, że na jej znak będą parła albo nie. Rozwarcie się zwiększyło do 7 cm, ale nagle stanęło, położna zaczęła robić masaż krocza ręcznie, zaczęłam z bólu wyć jak zwierz, to było najgorsze, później również bolało mnie jak mi spuszczała mocz z pęcherza, masakra. Nie wiem ile to trwało bo ten delargan mnie naćpał strasznie, kazała przeć, nie przeć oddychać, później słyszałam, że jak teraz małego nie wypchne, to idą po wakum i kleszcze, podobno tracili ze mną kontakt jak parłam. kiedy mnie nacieli też nie pamiętam .wreszcie w tym ostatnim pchnięciu mały się pojawił, podobno najpierw wyskoczyła pępowina jak kiełbasa a potem on, nie miałam siły się cieszyć i płakać, leżałam jak trup. Już myślałam, nareszcie po wszystkim a tu się okazało, że to niby łatwe urodzenie łożyska nie jest wcale takie proste, zleciało się mnóstwo osób, z 4 lekarzy próbowało mi wycisnąć łożysko ale się nie dało, jednego nawet złapałam z bólu za ręce. Miałam myśli takie, że ja z tego żywo nie wyjdę i zaczęłam się modlić na tym łóżku. Przyjechali po mnie na sale, zakryli to co zwisało, powiedzieli, że łożysko trzeba ręcznie wydobyć, bo jest przyrośnięte. Pani anestezjolog podała mi dożylnie środek, gdy się obudziłam usłyszałam, że już mnie wyskrobali i zaczynają szyć, czułam to i nie było to miłe odczucie. Zawieźli mnie na sale po porodową i tam z mały i mężem byliśmy do 2 w nocy, tam. Następnie trafiłam do pokoju dwu osobowego, gdzie leżała dziewczyna po cc. Przez dwa dni nie byłam w stanie sama wstać z łóżka, w drugiej dobie przetaczali mi krew- 6 godzin to trwało. Bałam się tego bardzo. Nie miałam pokarmu- małego w szpitalu karmiłam mm. Opieka bardzo dobra nie mogę narzekać. To tyle bo mały mi płacze
to ja się wcale nie namęczyłam w porównaniu do Ciebie współczuję masażu krocza, ja też najgorzej miałam gdzieś tak przy 7 cm... i to łożysko... byłaś dzielna

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość


Współczuję skurczy z krzyża, ja mialam z brzucha i zawodziłam jak pies. Najgorsze jest to, że nie mogłam siedzieć na piłce bo barsziej bolało no ibez sensu jest to podpinanie pod ktg na okrągło. Do d.py to.
ja, ku mojemu i męża zdziwieniu nie zawodziłam, nie krzyczałam, tylko dyszałam sobie co raz bardziej, mnie nie podpinali pod ktg tylko przykładali co chwilę głowicę do brzucha, żeby tętno usłyszeć

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
wsadziła mi rurkę w cewkę moczową żeby pęcherz nie pęk
oo przypomniałam sobie, że mi też wsadzali i bolało to ale okazało się, że nie ma moczu w pęcherzu a ja nie sikałam w ogóle, no chyba, że razem z wodami płodowymi i nie potrafiłam tego odróżnić

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
z wczoraj
słodziutki syneczek

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Begie, Blueelektron - jej... bardzo Wam współczuję takich przejść... ale dobrze, ze już macie wszystko za sobą!

Dzieciaczki cudne!!!


Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Hej mamuśki!
Czytam Was na bieżąco, ale nie mam czasu na cytowanie i wbijanie się w rozmowę. Staram się każdą wolną chwilę poświęcić córce, żeby nie poczuła się odrzucona. Synuś na razie grzeczny, w zasadzie je i śpi, czasem pomarudzi. Zaczęłam odciągać pokarm, bo mały ssak strasznie poranił mi sutki, już nie dawałam rady, muszę odczekać aż się zagoją, póki co odciągam laktatorem i daje z butli.
Odnośnie porodu, to napiszę tylko że pojechałam na wywołanie i akcja sama się rozkręciła. Cały poród trwał 55 min, ale bolało potwornie, o wiele bardziej niż za pierwszym razem. Nie zdążyli mnie naciąć, pękłam w stronę odbytu i boję się, że będzie problem z gojeniem. oczywiście zszywali mnie dłużej niż cała akcja porodowa, ale przeżyłam. Mały ważył 3850g i miał 55 cm, główka na szczęscie tylko 36cm, okręcony był pępowiną wokół szyi. Wogóle to cudem uniknęłam cesarki, wody były bardzo zielone, tętno zaczęło masakrycznie spadać, bałam się strasznie o moje maleństwo, ale udało się.... Gdybym nie pojechała na wywołanie, to pewnie urodziłabym w domu.... ciekawe jak będzie za trzecim razem
ale szybka akcja u Ciebie moja Tośka miała 35cm w główce i też mam poranione brodawki...i laktator idzie w ruch...no i jeszcze mam zbyt wklęsłe sutki i męczę się z kapturkami a i tak przez nie mnie boli

w ogóle nie ogarniam tej sprawy z karmieniem, mała wisi 2 godz na cyckach i przysypia, jak widzę, że już nie ciągnie, to wyciągam cyca a ona wrzask i dalej ciągnie, czy ona się nie najada przez te 2 godz czy ten pokarm jest jakiś nie taki? jak damy jej mm to śpi jak suseł parę godzin, jak odciągnę moje mleko to ma lekki sen...

nie wiem co mam robić, żeby to jakoś ustabilizować ...? bardzo chcę karmić piersią bo widzę, że mam pokarm...

a i jeszcze mam pytanko, bo zapomniałam wczoraj zapytać położnej...- czy mogłabym już wyjść z małą na spacer? jutro minie tydzień od jej narodzin
aaa i tak chyba nie pójdziemy bo ja chodzę jak inwalida ale jeśli znacie odp to doradźcie

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------

acha no i dziękujemy ślicznie za miłe słowa o Antosi
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-07, 21:38   #540
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ale szybka akcja u Ciebie moja Tośka miała 35cm w główce i też mam poranione brodawki...i laktator idzie w ruch...no i jeszcze mam zbyt wklęsłe sutki i męczę się z kapturkami a i tak przez nie mnie boli

w ogóle nie ogarniam tej sprawy z karmieniem, mała wisi 2 godz na cyckach i przysypia, jak widzę, że już nie ciągnie, to wyciągam cyca a ona wrzask i dalej ciągnie, czy ona się nie najada przez te 2 godz czy ten pokarm jest jakiś nie taki? jak damy jej mm to śpi jak suseł parę godzin, jak odciągnę moje mleko to ma lekki sen...

nie wiem co mam robić, żeby to jakoś ustabilizować ...? bardzo chcę karmić piersią bo widzę, że mam pokarm...

a i jeszcze mam pytanko, bo zapomniałam wczoraj zapytać położnej...- czy mogłabym już wyjść z małą na spacer? jutro minie tydzień od jej narodzin
aaa i tak chyba nie pójdziemy bo ja chodzę jak inwalida ale jeśli znacie odp to doradźcie
Ja też mam wklęsłe sutki i mimo że karmię przez kapturki to sutki mam zmasakrowane. Dziś zaczęły krwawić, więc powiedziałam dość. Na razie odciągam, w nocy chyba dam mm bo czuję że nie dam rady tyle odciągnąć. Czarno zaczynam to widzieć, a nie chcę pozwolić na to żeby non stop tylko karmić czy odciągać. Córkę karmiłam 9 m-cy, ale wtedy mogłam się całkowicie poświęcić. Teraz muszę czas rozdzielić na dwoje, choć i tak jak karmię małego to w tym czasie czytam książeczki lub oglądam bajki z córką. Zobaczymy jak to będzie...

Jeśli chodzi o spacery, to jak najbardziej. Ja wybierałam się dzisiaj, ale zaczęło mocno lać Wiadomo że pierwszy spacer nie powinien trwać długo, tym bardziej że szwy się jeszcze nie zagoiły i nie można się przemęczać, no i dzieciaczek musi się oswoić.
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.