Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX - Strona 69 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-19, 17:35   #2041
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cześć dziewczyny

Lata świetlne się nie odzywałam ale byłam odcięta od netu. Mój synek przyszedł na świat 10 czerwca a dopiero wczoraj zlądowaliśmy w domu.

Opis porodu.
W niedzielę, 10 czerwca, miałam stawić się na patologii ciąży w celu powtórzenia usg i jeśli potwierdzi się wielkość malucha to ustalamy termin cc. Bardzo mi się nie spieszyło, pojechałam na spokojnie po obiedzie ok. godz 14. Tam trochę mnie poganiali po schodach z papierami, ustaliliśmy termin cc na poniedziałek i położna podłączyła mnie pod ktg (standardowa procedura). Po jakichś 20 minutach zajrzała do mnie i mówi, że mam skurcze co 3 minuty i czy coś czuję. Czułam napinanie się macicy ale do skurczy porodowych to im było daleko no ale stwierdziła, że i tak pokaże zapis lekarzowi niech myśli. Lekarz wziął mnie jeszcze na usg, pomiary nie obejmowały w ogóle młodego jego waga wychodziła 4850 albo i więcej, a potem na "samolota" gdzie się okazało, że rozwarcie na 3 cm. Stwierdził, że nie ma na co czekać i cc będzie jeszcze tego samego dnia o 19. Założyli mi cewnik, kroplówa i o 19 powieźli na salę. Dobrze, że zabrali mi okulary bo nie widziałam tych wszystkich okropnych narzędzi. Przylazł anestezjolog i tu zaczęła się masakra bo w ogóle nie mógł wbić się w kręgosłup. Próbował chyba ze 40 razy i nic, ostatecznie zdecydował o podaniu narkozy i o 20.20 urodził się Dawid. Ważył 5050 i mierzył 60 cm. Dostał tylko 7 punktów w skali Apgar bo miał siną skórę i zaburzenia oddychania. Urodził się w zielonych wodach, do tego z wrodzonym zapaleniem płuc i przez 1 godzinę życia wymagał tlenoterapii. Ja leżałam na pooperacyjnej jak kłoda a mój biedny synek po drugiej stronie ściany w inkubatorze. Ale przez to, że on leżał tam to szybko rozchodziłam i wstałam po cc i dzisiaj tylko od czasu do czasu coś mnie pobolewa. We wtorek dali mi młodego na salę, miał tylko naświetlania bo podwyższony poziom żółtaczki. Od tej pory miałam dziecko anioła. Jadł i spał i srał na potęgę ;p aż do dzisiaj, kiedy to od rana spał 1,5 godziny Wyszliśmy w poniedziałek, po zrobieniu rtg, które pokazało już czyste płucka. A w domu czekała nas masakra bo Oliwka jest okropnie zazdrosna o braciszka. Trzeba dużo cierpliwości, tłumaczenia i czasu. Mam nadzieję, że to się unormuje bo inaczej chyba dostanę na głowę. Na razie mam jeszcze pomoc męża ale po max dwóch tyg ojcowskiego musi wrócić do pracy.

Młody jest cudowny, jestem w nim zakochana na maxa. Tu jego pierwsze zdjęcie http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

Gratuluję wszystkim mamusiom, które się rozpakowały do tej pory i trzymam kciuki za nierozpakowane

aaaa i żeby nie było tak pesymistycznie to zważyłam się w niedzielę, tydzień po porodzie i waga pokazała 18 kg mniej.
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:35   #2042
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Mala wlasnie spi na brzuszku kolo mnie. Chyba ja odwroce, bo też senna jestem, a nie chce jej tak zostawiać bez opieki. Ważyłam dzisiaj core wchodząc z nia na wagę, potem ja sama i mi obsrala i posikala lozeczko, no materac. F dobrze ze mamy dwa lozeczka. Potem jeszcze przewijak. Leży w samej pieluszce

Dziewczyny za opisy.
A dzieciaczki urocze..
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:40   #2043
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Dalszy wywód

Potem zostałyśmy przewiezione na salę poporodową, dzieliłam ją z miłą dziewczyną która w tym dniu miała cc. Podano jej znieczulenie jakieś tam, a ono nie zadziało i rodziła w pełnej narkozie. Wstała na nogi po dwóch dniach i latała a mnie dupa do dziś boli!! Nacięcie też miałam spore oj spore.
W dniu wypisu okazało się że moja kruszynka miała badanie słuchu które nie wyszło, bo coś blokowało przepływ fal z aparatu czy czegoś tam. Popłakałam się, bo może moja córeczka nie słyszy. Powiedziano mi że mam się nie martwić, bo często wychodzi taki wynik, co może być spowodowane woskowiną, której po porodzie jest dużo. Jak mam się nie martwić? Musimy jechać na badania do Centrum Pediatrii i Onkologii. Od wczoraj rana tam dzwonię i nikt nie odbiera.
Była u nas wczoraj położna, i też mówi że mam się nie martwić, bo wielu dzieciom wychodzi kontrola a po badaniach specjalistycznych okazuje się że wszystko jest w porządku i też mówiła o tej woskowinie. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku, i sama jestem przekonana, że moja córeczka słyszy, bo jak płaczę i do niej mówię i reaguje na mój głos. Wierzę, bardzo bardzo mocno, że wszystko jest ok. Tylko te czekanie na wizyte doprowadzi mnie do szału.
Już doszliśmy do ładu z tym jak karmić mała. Najpierw butla potem pierś, i mała się najada, bo wczesniej, była chyba głodna, kurcze głodziłam własne dziecko. Podawalismy mleko NAN, a dziś odciągnęłam własne mleczko i jest piękne żółciutkie, więc teraz już będę karmiła swoim, i z butelki i z piersi.
Mała śpi ok. 3godz i budzi się na karmienie, potem sobie poleży, zasypia, i znowu karmienie, fajny tryb jak dla mnie 
Rozpisałam się, to sobie czytajcie.
na pewno wszystko będzie dobrze
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:40   #2044
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

zaaaabcia
diablica071086
stokroteczka777
Tacca

Gratuluje

Ja jak tylko ograne wszystko opisze jak było.

Nadrobic raczej nie mam szans.

Poki co trzymajcie sie.


justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:41   #2045
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Niuniunia to kawal Ci sie urodził
Brawo za opis i zdrówka dla synka.
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:43   #2046
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Lata świetlne się nie odzywałam ale byłam odcięta od netu. Mój synek przyszedł na świat 10 czerwca a dopiero wczoraj zlądowaliśmy w domu.

Opis porodu.
W niedzielę, 10 czerwca, miałam stawić się na patologii ciąży w celu powtórzenia usg i jeśli potwierdzi się wielkość malucha to ustalamy termin cc. Bardzo mi się nie spieszyło, pojechałam na spokojnie po obiedzie ok. godz 14. Tam trochę mnie poganiali po schodach z papierami, ustaliliśmy termin cc na poniedziałek i położna podłączyła mnie pod ktg (standardowa procedura). Po jakichś 20 minutach zajrzała do mnie i mówi, że mam skurcze co 3 minuty i czy coś czuję. Czułam napinanie się macicy ale do skurczy porodowych to im było daleko no ale stwierdziła, że i tak pokaże zapis lekarzowi niech myśli. Lekarz wziął mnie jeszcze na usg, pomiary nie obejmowały w ogóle młodego jego waga wychodziła 4850 albo i więcej, a potem na "samolota" gdzie się okazało, że rozwarcie na 3 cm. Stwierdził, że nie ma na co czekać i cc będzie jeszcze tego samego dnia o 19. Założyli mi cewnik, kroplówa i o 19 powieźli na salę. Dobrze, że zabrali mi okulary bo nie widziałam tych wszystkich okropnych narzędzi. Przylazł anestezjolog i tu zaczęła się masakra bo w ogóle nie mógł wbić się w kręgosłup. Próbował chyba ze 40 razy i nic, ostatecznie zdecydował o podaniu narkozy i o 20.20 urodził się Dawid. Ważył 5050 i mierzył 60 cm. Dostał tylko 7 punktów w skali Apgar bo miał siną skórę i zaburzenia oddychania. Urodził się w zielonych wodach, do tego z wrodzonym zapaleniem płuc i przez 1 godzinę życia wymagał tlenoterapii. Ja leżałam na pooperacyjnej jak kłoda a mój biedny synek po drugiej stronie ściany w inkubatorze. Ale przez to, że on leżał tam to szybko rozchodziłam i wstałam po cc i dzisiaj tylko od czasu do czasu coś mnie pobolewa. We wtorek dali mi młodego na salę, miał tylko naświetlania bo podwyższony poziom żółtaczki. Od tej pory miałam dziecko anioła. Jadł i spał i srał na potęgę ;p aż do dzisiaj, kiedy to od rana spał 1,5 godziny Wyszliśmy w poniedziałek, po zrobieniu rtg, które pokazało już czyste płucka. A w domu czekała nas masakra bo Oliwka jest okropnie zazdrosna o braciszka. Trzeba dużo cierpliwości, tłumaczenia i czasu. Mam nadzieję, że to się unormuje bo inaczej chyba dostanę na głowę. Na razie mam jeszcze pomoc męża ale po max dwóch tyg ojcowskiego musi wrócić do pracy.

Młody jest cudowny, jestem w nim zakochana na maxa. Tu jego pierwsze zdjęcie http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

Gratuluję wszystkim mamusiom, które się rozpakowały do tej pory i trzymam kciuki za nierozpakowane

aaaa i żeby nie było tak pesymistycznie to zważyłam się w niedzielę, tydzień po porodzie i waga pokazała 18 kg mniej.
ależ masz kluseczka,normalnie jestem w szoku taki spory choć na zdjeciu tego nie widać.dobrze ze z małym już wszystko dobrze,musiałaś się strasznie martwić.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 17:49   #2047
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Lata świetlne się nie odzywałam ale byłam odcięta od netu. Mój synek przyszedł na świat 10 czerwca a dopiero wczoraj zlądowaliśmy w domu.

Opis porodu.
W niedzielę, 10 czerwca, miałam stawić się na patologii ciąży w celu powtórzenia usg i jeśli potwierdzi się wielkość malucha to ustalamy termin cc. Bardzo mi się nie spieszyło, pojechałam na spokojnie po obiedzie ok. godz 14. Tam trochę mnie poganiali po schodach z papierami, ustaliliśmy termin cc na poniedziałek i położna podłączyła mnie pod ktg (standardowa procedura). Po jakichś 20 minutach zajrzała do mnie i mówi, że mam skurcze co 3 minuty i czy coś czuję. Czułam napinanie się macicy ale do skurczy porodowych to im było daleko no ale stwierdziła, że i tak pokaże zapis lekarzowi niech myśli. Lekarz wziął mnie jeszcze na usg, pomiary nie obejmowały w ogóle młodego jego waga wychodziła 4850 albo i więcej, a potem na "samolota" gdzie się okazało, że rozwarcie na 3 cm. Stwierdził, że nie ma na co czekać i cc będzie jeszcze tego samego dnia o 19. Założyli mi cewnik, kroplówa i o 19 powieźli na salę. Dobrze, że zabrali mi okulary bo nie widziałam tych wszystkich okropnych narzędzi. Przylazł anestezjolog i tu zaczęła się masakra bo w ogóle nie mógł wbić się w kręgosłup. Próbował chyba ze 40 razy i nic, ostatecznie zdecydował o podaniu narkozy i o 20.20 urodził się Dawid. Ważył 5050 i mierzył 60 cm. Dostał tylko 7 punktów w skali Apgar bo miał siną skórę i zaburzenia oddychania. Urodził się w zielonych wodach, do tego z wrodzonym zapaleniem płuc i przez 1 godzinę życia wymagał tlenoterapii. Ja leżałam na pooperacyjnej jak kłoda a mój biedny synek po drugiej stronie ściany w inkubatorze. Ale przez to, że on leżał tam to szybko rozchodziłam i wstałam po cc i dzisiaj tylko od czasu do czasu coś mnie pobolewa. We wtorek dali mi młodego na salę, miał tylko naświetlania bo podwyższony poziom żółtaczki. Od tej pory miałam dziecko anioła. Jadł i spał i srał na potęgę ;p aż do dzisiaj, kiedy to od rana spał 1,5 godziny Wyszliśmy w poniedziałek, po zrobieniu rtg, które pokazało już czyste płucka. A w domu czekała nas masakra bo Oliwka jest okropnie zazdrosna o braciszka. Trzeba dużo cierpliwości, tłumaczenia i czasu. Mam nadzieję, że to się unormuje bo inaczej chyba dostanę na głowę. Na razie mam jeszcze pomoc męża ale po max dwóch tyg ojcowskiego musi wrócić do pracy.

Młody jest cudowny, jestem w nim zakochana na maxa. Tu jego pierwsze zdjęcie http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

Gratuluję wszystkim mamusiom, które się rozpakowały do tej pory i trzymam kciuki za nierozpakowane

aaaa i żeby nie było tak pesymistycznie to zważyłam się w niedzielę, tydzień po porodzie i waga pokazała 18 kg mniej.
To faktycznie się biedny nacierpiał... No i ty, że nie mogłaś go od raazu potrzymać;/ Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 18:06   #2048
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Na 12tego miałam stawic się w szpitalu. I w nocy miałam już lekkie skurcze, a jeszcze jak Wam pisałam wieczorem 11 tego to jednak czop mi odchodził. Na IP papiery, łózko i KTG na którym wyszły skurcze co 15 min. Ale nie dosc mocne, po badaniu stwierdzono 3 cm i jak się nie ruszy nic do rana to kroplówka. No i 19 odeszły mi wody, badanie nadal rozwarcie miało 2 cm, zostałam przewieziona na porodówke i tam spedziłam noc, miałam skurcze słabsze, ale poźniej mocniejsze, nad ranem badanie i rozwarcie nic nie ruszyło. Przewiezli mnie na rodzinna sale, bo tak chciałam, przyjechał TZ podpieli kroplówke i zaczeła się jazda. Skurcze coraz silniejsze, niestety rozwarcie nie ruszało się, dopadł mnie jakis kryzys, przez to, bo meczyłam się strasznie, a tu jakby to szło na marne. Po południu nadal nic, mineło 20 godz. Od odpłyniecia wód, przyszedł mój gin i powiedział ze jak nic nie ruszy dalej to będzie cc. Przyszedł przed 17 zbadał i spytał czy się zgadzam, powiedziałam ze tak. Wiec przyszykowano mnie do cc, no i ciachali mnie, dostałam drgawek, trzęsłam się cała, jak wyjeli Maje nie pokazali mi jej, ogolnie mówiąc to nic nie czułam, przyszło połozna i powiedziała ze dostała 10 pkt. I zaraz mi ja pokaza, była zawinieta w żółty kocyk, pieluszke i wygldała jak pszczólka Maja i zabrali ja na mierzenie, ważenie. Mnie przewiezli na sale, po ok. 2 godz. Przywiezli mi ja na karmienie, dostała cyca, ale nie ciągnęła go, darła się strasznie, a ja nie mogłam nic zrobic. Zabrali ja i dopiero rano dali. I tu się zaczyna dramat. Położne od noworodków miały gdzies mnie i to ze mała nie może ssac, zostawili mi ja, a ja nie mogąc się ruszac robiłam co mogłam, by ja uspokoic pomagały połozne z oddziału. Cały czas dokarmiali mi ja butelka i efekt taki ze do tej pory mam problem by ja dostawic a ona by zassac. W 3 dobie dopadł mnie kryzys i trwał do wczoraj. Ryczałam non stop przez to, ze nie mogę karmic, a pokarm mam, idac by mi ja pomogli dostawic to połozne od noworodków dawały jej butle twierdzac ze nie da się już uspokoic i tylko butla. W koncu na nocnej zmianie trafiła się ludzka kobitka i powiedziała żebym przyniosła kapturki i sprobujemy, polała mi cyca mlekiem sztucznym do osłonki i mała zaciągnęła i ssała. Pomogło. Ale jak przychodziłam by mi pomogły dostawic do lewej piersi, bo miałam wenflon i nie umiałam dobrze, to słyszałam, ze osłonki to dziadostwo, ze dzieci po cc tak maja, ze nie umieja chwytac, ale jak już tam im ryczałam to z łaski chyba mi dostawiały. No i od 3 doby dopiero jest na moim mleku i jakos sobie radzimy, nie jest łatwo.
Dzis była połozna u mnie i podbudowała mnie psychicznie, pokazała jak dostawiac mała i nie potepia kapturków.
Cały czas to we mnie siedzi, to ze nie mogłam jej karmic, a nikt mi nie chciał pomoc. Te baby od noworodków powinny zmienic prace, a na reszte nie narzekam.

W wolnej chwili wstawie zdjecie małej, trzymajcie się.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 18:15   #2049
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
smarowałam moim mlekiem i wietrzyłam.
kurde nie pomyslalam o tym zeby wietrzyc tez

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Lata świetlne się nie odzywałam ale byłam odcięta od netu. Mój synek przyszedł na świat 10 czerwca a dopiero wczoraj zlądowaliśmy w domu.

Opis porodu.
W niedzielę, 10 czerwca, miałam stawić się na patologii ciąży w celu powtórzenia usg i jeśli potwierdzi się wielkość malucha to ustalamy termin cc. Bardzo mi się nie spieszyło, pojechałam na spokojnie po obiedzie ok. godz 14. Tam trochę mnie poganiali po schodach z papierami, ustaliliśmy termin cc na poniedziałek i położna podłączyła mnie pod ktg (standardowa procedura). Po jakichś 20 minutach zajrzała do mnie i mówi, że mam skurcze co 3 minuty i czy coś czuję. Czułam napinanie się macicy ale do skurczy porodowych to im było daleko no ale stwierdziła, że i tak pokaże zapis lekarzowi niech myśli. Lekarz wziął mnie jeszcze na usg, pomiary nie obejmowały w ogóle młodego jego waga wychodziła 4850 albo i więcej, a potem na "samolota" gdzie się okazało, że rozwarcie na 3 cm. Stwierdził, że nie ma na co czekać i cc będzie jeszcze tego samego dnia o 19. Założyli mi cewnik, kroplówa i o 19 powieźli na salę. Dobrze, że zabrali mi okulary bo nie widziałam tych wszystkich okropnych narzędzi. Przylazł anestezjolog i tu zaczęła się masakra bo w ogóle nie mógł wbić się w kręgosłup. Próbował chyba ze 40 razy i nic, ostatecznie zdecydował o podaniu narkozy i o 20.20 urodził się Dawid. Ważył 5050 i mierzył 60 cm. Dostał tylko 7 punktów w skali Apgar bo miał siną skórę i zaburzenia oddychania. Urodził się w zielonych wodach, do tego z wrodzonym zapaleniem płuc i przez 1 godzinę życia wymagał tlenoterapii. Ja leżałam na pooperacyjnej jak kłoda a mój biedny synek po drugiej stronie ściany w inkubatorze. Ale przez to, że on leżał tam to szybko rozchodziłam i wstałam po cc i dzisiaj tylko od czasu do czasu coś mnie pobolewa. We wtorek dali mi młodego na salę, miał tylko naświetlania bo podwyższony poziom żółtaczki. Od tej pory miałam dziecko anioła. Jadł i spał i srał na potęgę ;p aż do dzisiaj, kiedy to od rana spał 1,5 godziny Wyszliśmy w poniedziałek, po zrobieniu rtg, które pokazało już czyste płucka. A w domu czekała nas masakra bo Oliwka jest okropnie zazdrosna o braciszka. Trzeba dużo cierpliwości, tłumaczenia i czasu. Mam nadzieję, że to się unormuje bo inaczej chyba dostanę na głowę. Na razie mam jeszcze pomoc męża ale po max dwóch tyg ojcowskiego musi wrócić do pracy.

Młody jest cudowny, jestem w nim zakochana na maxa. Tu jego pierwsze zdjęcie http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

Gratuluję wszystkim mamusiom, które się rozpakowały do tej pory i trzymam kciuki za nierozpakowane

aaaa i żeby nie było tak pesymistycznie to zważyłam się w niedzielę, tydzień po porodzie i waga pokazała 18 kg mniej.
o wow ale kawal chlopa a myslalam ze moj jest duzy hehe. Oby siostrzyczka szybko przyjela do siebie braciszka.

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
zaaaabcia
diablica071086
stokroteczka777
Tacca

Gratuluje






Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Na 12tego miałam stawic się w szpitalu. I w nocy miałam już lekkie skurcze, a jeszcze jak Wam pisałam wieczorem 11 tego to jednak czop mi odchodził. Na IP papiery, łózko i KTG na którym wyszły skurcze co 15 min. Ale nie dosc mocne, po badaniu stwierdzono 3 cm i jak się nie ruszy nic do rana to kroplówka. No i 19 odeszły mi wody, badanie nadal rozwarcie miało 2 cm, zostałam przewieziona na porodówke i tam spedziłam noc, miałam skurcze słabsze, ale poźniej mocniejsze, nad ranem badanie i rozwarcie nic nie ruszyło. Przewiezli mnie na rodzinna sale, bo tak chciałam, przyjechał TZ podpieli kroplówke i zaczeła się jazda. Skurcze coraz silniejsze, niestety rozwarcie nie ruszało się, dopadł mnie jakis kryzys, przez to, bo meczyłam się strasznie, a tu jakby to szło na marne. Po południu nadal nic, mineło 20 godz. Od odpłyniecia wód, przyszedł mój gin i powiedział ze jak nic nie ruszy dalej to będzie cc. Przyszedł przed 17 zbadał i spytał czy się zgadzam, powiedziałam ze tak. Wiec przyszykowano mnie do cc, no i ciachali mnie, dostałam drgawek, trzęsłam się cała, jak wyjeli Maje nie pokazali mi jej, ogolnie mówiąc to nic nie czułam, przyszło połozna i powiedziała ze dostała 10 pkt. I zaraz mi ja pokaza, była zawinieta w żółty kocyk, pieluszke i wygldała jak pszczólka Maja i zabrali ja na mierzenie, ważenie. Mnie przewiezli na sale, po ok. 2 godz. Przywiezli mi ja na karmienie, dostała cyca, ale nie ciągnęła go, darła się strasznie, a ja nie mogłam nic zrobic. Zabrali ja i dopiero rano dali. I tu się zaczyna dramat. Położne od noworodków miały gdzies mnie i to ze mała nie może ssac, zostawili mi ja, a ja nie mogąc się ruszac robiłam co mogłam, by ja uspokoic pomagały połozne z oddziału. Cały czas dokarmiali mi ja butelka i efekt taki ze do tej pory mam problem by ja dostawic a ona by zassac. W 3 dobie dopadł mnie kryzys i trwał do wczoraj. Ryczałam non stop przez to, ze nie mogę karmic, a pokarm mam, idac by mi ja pomogli dostawic to połozne od noworodków dawały jej butle twierdzac ze nie da się już uspokoic i tylko butla. W koncu na nocnej zmianie trafiła się ludzka kobitka i powiedziała żebym przyniosła kapturki i sprobujemy, polała mi cyca mlekiem sztucznym do osłonki i mała zaciągnęła i ssała. Pomogło. Ale jak przychodziłam by mi pomogły dostawic do lewej piersi, bo miałam wenflon i nie umiałam dobrze, to słyszałam, ze osłonki to dziadostwo, ze dzieci po cc tak maja, ze nie umieja chwytac, ale jak już tam im ryczałam to z łaski chyba mi dostawiały. No i od 3 doby dopiero jest na moim mleku i jakos sobie radzimy, nie jest łatwo.
Dzis była połozna u mnie i podbudowała mnie psychicznie, pokazała jak dostawiac mała i nie potepia kapturków.
Cały czas to we mnie siedzi, to ze nie mogłam jej karmic, a nikt mi nie chciał pomoc. Te baby od noworodków powinny zmienic prace, a na reszte nie narzekam.

W wolnej chwili wstawie zdjecie małej, trzymajcie się.
bylas bardzo dzielna , a ta polozna z butla , szkoda slow
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 19:14   #2050
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Dziewczyny za opisfajnie się czyta


To są dobre kupkikonsystencja takiego serka wiejskiego?

Piękna

Sutki są poranione i to niestety normalne,mi się wydaję że jak nie płacze to najedzony z głody by krzyczał.
Świetne porównanie U nas też serek wiejski

Mamy dzisiaj z Hanią babski wieczór P idzie się spotkać z tym kolegą. Odciągnąć tego spotkania w czasie się raczej nie dało, bo ten kolega wraca już w poniedziałek do Stanów. Ale jakież było moje zaskoczenie, jak P dzisiaj mi zadzwonił, zapytał czy nie będę zła, jak się dzisiaj spotka z kolegą i że jedzie na spotkanie samochodem, czyli pić alkoholu nie będzie To mi się podoba

Byliśmy na spacerku. Mijaliśmy jakąś laskę z wózkiem i jej dziecko było w czapce i przykryte po zęby kocykiem Moja Hania prawie naga Sukieneczka na ramiączkach i pampek Aż się przez chwilę zastanowiłam, czy oby na pewno dobrze robię, że Ją tak lekko ubieram, ale zaraz po tym sprawdziłam kark, nóżki, rączki- wszystko cieplutkie, to chyba dobrze Poza tym, muszę się Wam pochwalić, że chyba sapka mija Haniutkowi (to tak pieszczotliwie o mojej Córci ). Dzisiaj oddycha się Jej dużo lepiej Jeszcze niech tylko pryszczaki znikną I niech już nic się do nas nie przyplątuje
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 19:28   #2051
mala77
Zakorzenienie
 
Avatar mala77
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 087
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Mam pytanie do Wrocławianek. Gdzie znajdę ortopedę? Mamy skierowanie na badanie bioderek i szukam i szukam, a wujek google niewiele pomaga. Była może już któraś z mam w jakiejś przychodni. Powiem szczerze, że najchętniej to na NFZ bym poszła, ale wątpię czy się uda tak szybko /do końca lipca mamy czas/.
Z góry dzięki za pomoc
__________________
Kuba
Karol
'Nie dręcz przyjaciela. Na dłużej ci starczy.' - Radek Dekiel
mala77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 19:46   #2052
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

czy Wasze dzieci też dzisiaj takie marudne? mała właściwie spała tylko rano, potem jakieś drzemki krótkie miała. nie wiem czy to przez pogodę czy przez kawałek wczorajszej pizzy...
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:31   #2053
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Byliśmy dzisiaj w poradni preluksacyjnej. Wszystkoo ok, Antek w poczekalni obsrał na maksa trzy pieluchy (może się zestresował)
Lekarz powiedział, że wszystko ok i kazał się zgłosić za dwa miesiące na kontrolę. Dziewczyny, które już były: czy Wy też musicie się jeszcze zgłąszać? Ja myślałam, że to jednorazowa wizyta? I czy do te kontrolnej też jest potrzebne skierowanie? Lekarz ten powiedział, że niepotrzebne, ale jakoś nie che mi się w to wierzyć...
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:33   #2054
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Byliśmy dzisiaj w poradni preluksacyjnej. Wszystkoo ok, Antek w poczekalni obsrał na maksa trzy pieluchy (może się zestresował)
Lekarz powiedział, że wszystko ok i kazał się zgłosić za dwa miesiące na kontrolę. Dziewczyny, które już były: czy Wy też musicie się jeszcze zgłąszać? Ja myślałam, że to jednorazowa wizyta? I czy do te kontrolnej też jest potrzebne skierowanie? Lekarz ten powiedział, że niepotrzebne, ale jakoś nie che mi się w to wierzyć...
Co to za poradniapierwsz e słyszę
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:37   #2055
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Co to za poradniapierwsz e słyszę
to jest to badanie bioderek, czy nie ma dysplazji
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:40   #2056
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
to jest to badanie bioderek, czy nie ma dysplazji
no to teraz juz wiem ja z filipem byłam pozniej jak juz chodził.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:44   #2057
inwytka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 249
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

za opisy porodów!
A ja dzisiaj miałam wychodne. Była u nas położna a po jej wyjściu pojechałam do centrum handlowego na zakupy (niestety 6tyg po porodzie nadal nie mogę wcisnąć na siebie przedciążowych spodni i spódnic). Jeszcze nigdy łażenie po sklepach nie sprawiło mi takiej frajdy. Co prawda ochroniarze patrzyli na mnie jak na złodziejkę, bo nerwowo przeglądałam wieszaki, a jak nic nie znalazłam dla siebie, to szybkim krokiem wychodziłam ze sklepu. Po prostu chciałam zahaczyć o jak najwięcej sklepów w jak najkrótszym czasie Tż siedział sam z Kali ponad 3 godziny, przez te 3 godziny cały czas darła lapkę mamusia wróciła i dziecko od razu spokojne się zrobiło
a dziś obrałam nową formę spaceru, tż prowadził wózek, a ja jako satelita wokół nich na rolkach. Może uda mi się zgubić kg na du.psku próbowałam pchać wózek na rolkach, i o ile to się sprawdza na prostej drodze, o tyle na górkach i dołkach trochę to niebezpieczne, ale przynajmniej się obfociłam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg matkawariatka.jpg (158,0 KB, 112 załadowań)
__________________
Kali

Zuzka
inwytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:50   #2058
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

ooo przypomniało mi się mam i ja w końcu wózek
i rozstępa pierwszego na brzuchu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P6181897.jpg (115,8 KB, 68 załadowań)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 20:54   #2059
inwytka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 249
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ooo przypomniało mi się mam i ja w końcu wózek
i rozstępa pierwszego na brzuchu
Tylko jednego?mnie pod koniec 8 miesiąca tak wysypało z rozstępami, że mam całe kolonie na udach, brzuchu i cyckach. Chyba nigdy nie pokażę się w kostiumie kąpielowym na nic się zdały masaże, kremy typu mustella itp. Stwierdziłam, że jak komuś mają wyjść, to i tak wyjdą
Tutek rządzi ja jestem bardzo zadowolona z niego
__________________
Kali

Zuzka
inwytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:00   #2060
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
za opisy porodów!
A ja dzisiaj miałam wychodne. Była u nas położna a po jej wyjściu pojechałam do centrum handlowego na zakupy (niestety 6tyg po porodzie nadal nie mogę wcisnąć na siebie przedciążowych spodni i spódnic). Jeszcze nigdy łażenie po sklepach nie sprawiło mi takiej frajdy. Co prawda ochroniarze patrzyli na mnie jak na złodziejkę, bo nerwowo przeglądałam wieszaki, a jak nic nie znalazłam dla siebie, to szybkim krokiem wychodziłam ze sklepu. Po prostu chciałam zahaczyć o jak najwięcej sklepów w jak najkrótszym czasie Tż siedział sam z Kali ponad 3 godziny, przez te 3 godziny cały czas darła lapkę mamusia wróciła i dziecko od razu spokojne się zrobiło
a dziś obrałam nową formę spaceru, tż prowadził wózek, a ja jako satelita wokół nich na rolkach. Może uda mi się zgubić kg na du.psku próbowałam pchać wózek na rolkach, i o ile to się sprawdza na prostej drodze, o tyle na górkach i dołkach trochę to niebezpieczne, ale przynajmniej się obfociłam
Nie martw się kochana ja też nie mogę wejść w ciuchy sprzed ciąży i już z tego powodu mnie frustracja ogarniaPo Filipie już dawno śmigałam w swoich ciuchach a teraz chyba biodra mi się rozeszły,bo niby już schudłam a spodni na dupsko wcisnąć nie mogę.Ale masz fajny pomysł na zrzucenie kg
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ooo przypomniało mi się mam i ja w końcu wózek
i rozstępa pierwszego na brzuchu
Fajny

Apropo rozstępów teraz mi nie wyszły
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:01   #2061
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
Tylko jednego?mnie pod koniec 8 miesiąca tak wysypało z rozstępami, że mam całe kolonie na udach, brzuchu i cyckach. Chyba nigdy nie pokażę się w kostiumie kąpielowym na nic się zdały masaże, kremy typu mustella itp. Stwierdziłam, że jak komuś mają wyjść, to i tak wyjdą
Tutek rządzi ja jestem bardzo zadowolona z niego
heh no na cyckach mam po lewej i po prawej od sutka ale raczej dyskretne i w bieliźnie nie widoczne
no i teraz na brzuchu świeży...
najlepsze, że widziałam że się cos szykuje bo widziałam takie drobne linie i na cycach i teraz na brzuchu i jeszcze bardziej intensywnie smarowałam super preparatami
eeee wyszły i tak chyba nie ma cudownego preparatu...

a na brzuchu wyszedł w ulubionym miejscu wypychania dupki przez małego - ja poproszę poród, może uniknę reszty...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka

Edytowane przez Alfahelisa
Czas edycji: 2012-06-19 o 21:02
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:04   #2062
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Obie gadziny leżą w łóżkach,Szymon ledwo na oczy patrzy ale walczy dzielnie próbuję nie dać się i nie spać,Filipowi bajkę przeczytałam i też już zasypia.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:09   #2063
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

niunia . Czyli masz pierwsze miejsce w konkursie na najcięższe dziecko. Cieszymy się że już w domku.

zaaabcia nie chcieli podać oksytocyny dopóki nie będzie rozwarcia. Skurcze były na 100 ale rozwarcie nie chciało. później położna mnie pocieszała że się wymęczyłam ale dla dziecka to był mniejszy szok.

Widzę że TUTEK rządzi.

inwytka fajny pomysł z tymi rolkami.

Alfahelisa mi rozstępy też wyszły dopiero w 9-tym miesiącu. Na udach. Na piersiach wyszły po porodzie. Jakie to jest niesprawiedliwe. Piersi urosły tylko o rozmiar....

Była dziś u mnie położna. Ona też jest taka restrykcyjna jeśli chodzi o dietę karmiącej. I tak przed ciążą nie jadłam wszystkiego także dla mnie to nie nowość. Może chociaż du.sko szybciej zleci.
Kazała używać Oilatum do kąpieli bo mała jest chyba uczulona na mydełko. Ma strasznie podrażnioną skórę. Kazała mi też zmienić płyn na JELP. I zastanowić się nad eliminacją Pampersów. Nie wszystko od razu moim zdaniem. Dziś była kąpiel w Oilatum, jeśli się nie poprawi to będę dalej eliminować.
Zapomniałam się pochwalić że wczoraj odpadł kikutek. U nas to była cała klamerka bo za krótko zawiązali. Pani położna była zniesmaczona moją pielęgnacją na sucho (tak kazali w szpitalu) i kazała przemywać Octaniseptem i czyścić patyczkiem.

Dziewczyny mam do Was jeszcze prośbę. Wiem że pisałyście, ale ja wtedy nie zanotowałam. Jak przygotować kąpiel w krochmalu? Będę ją od czasu do czasu tak kąpać, może to pomoże.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:15   #2064
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam do Was jeszcze prośbę. Wiem że pisałyście, ale ja wtedy nie zanotowałam. Jak przygotować kąpiel w krochmalu? Będę ją od czasu do czasu tak kąpać, może to pomoże.
A mała ma suchą skórę???Bo jeśli tak to ja odradzałabym kapiel w krochmalu bo dodatkowo jeszcze wysusza skórę.Jeśli kąpiesz w oilatum to chyba próbujesz taż nawilżyć skóręJa wczoraj wykapałam Szymona w krochmalu ale pediatra mi odradziła bo u Szymona jest problem suchej skóry przy skazie.

Ale ja zrobiłam tak zagotowałam litr wody,do gottującej się wody wlałam rozrbioną mąkę ziemniaczaną w połowie pół litrowego słoika.Mąki dałam trzy łyzki.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę

Edytowane przez anulka4771
Czas edycji: 2012-06-19 o 21:17
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:24   #2065
inwytka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 249
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Też mi się wydawało, że fajna sprawa, ale jak zaczęłam coś gadać do tż i machać rękoma, to się wykopyrtnęłam teraz cały nadgarstek mnie boli. Ciekawe kto by się zajmował dzieckiem, jakbym się połamała. No ale kto nie ryzykuje, ten nie żyje. Równie dobrze mogę się potknąć o chodnik w przedpokoju i coś sobie zrobić

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Obie gadziny leżą w łóżkach,Szymon ledwo na oczy patrzy ale walczy dzielnie próbuję nie dać się i nie spać,Filipowi bajkę przeczytałam i też już zasypia.
Haha, moja też tak często walczy. Teraz śpi, ale mogłaby się obudzić, to bym ją wykąpała

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
niunia . Czyli masz pierwsze miejsce w konkursie na najcięższe dziecko. Cieszymy się że już w domku.

zaaabcia nie chcieli podać oksytocyny dopóki nie będzie rozwarcia. Skurcze były na 100 ale rozwarcie nie chciało. później położna mnie pocieszała że się wymęczyłam ale dla dziecka to był mniejszy szok.

Widzę że TUTEK rządzi.

inwytka fajny pomysł z tymi rolkami.

Alfahelisa mi rozstępy też wyszły dopiero w 9-tym miesiącu. Na udach. Na piersiach wyszły po porodzie. Jakie to jest niesprawiedliwe. Piersi urosły tylko o rozmiar....

Była dziś u mnie położna. Ona też jest taka restrykcyjna jeśli chodzi o dietę karmiącej. I tak przed ciążą nie jadłam wszystkiego także dla mnie to nie nowość. Może chociaż du.sko szybciej zleci.
Kazała używać Oilatum do kąpieli bo mała jest chyba uczulona na mydełko. Ma strasznie podrażnioną skórę. Kazała mi też zmienić płyn na JELP. I zastanowić się nad eliminacją Pampersów. Nie wszystko od razu moim zdaniem. Dziś była kąpiel w Oilatum, jeśli się nie poprawi to będę dalej eliminować.
Zapomniałam się pochwalić że wczoraj odpadł kikutek. U nas to była cała klamerka bo za krótko zawiązali. Pani położna była zniesmaczona moją pielęgnacją na sucho (tak kazali w szpitalu) i kazała przemywać Octaniseptem i czyścić patyczkiem.

Dziewczyny mam do Was jeszcze prośbę. Wiem że pisałyście, ale ja wtedy nie zanotowałam. Jak przygotować kąpiel w krochmalu? Będę ją od czasu do czasu tak kąpać, może to pomoże.
Proponuję dać na pierwszą stronę przepis na krochmal, bo pewnie niejedna z nas będzie się jeszcze dopytywała jak dopadną ją problemy
__________________
Kali

Zuzka
inwytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:28   #2066
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
heh no na cyckach mam po lewej i po prawej od sutka ale raczej dyskretne i w bieliźnie nie widoczne
no i teraz na brzuchu świeży...
najlepsze, że widziałam że się cos szykuje bo widziałam takie drobne linie i na cycach i teraz na brzuchu i jeszcze bardziej intensywnie smarowałam super preparatami
eeee wyszły i tak chyba nie ma cudownego preparatu...

a na brzuchu wyszedł w ulubionym miejscu wypychania dupki przez małego - ja poproszę poród, może uniknę reszty...
oj tam oj tam też się cieszyłam brakiem rozstępów na brzuszku ani jednego a jak przyszło do cesarki to mam na dole paskudne fioletowe rozstępy a miałam kiedyś taki płaski brzuszek ,wrzucam foto sprzed ciązy ehh juz chyba nigdy mi figura nie wróci ,jak na razie 14kg na minusie a zostało jeszcze co najmniej z 15 lub więcej od jutra idę na dietę kopenhaską
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg mediafile.jpg (16,7 KB, 70 załadowań)
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 21:32   #2067
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
Ja chcę karmić piersią nie dłużej niż rok a najkrócej te 6 ms ...
o laktację walczyć nie musiałam, pokarm od początku jest, w szpitalu Antosi nie dało się dobudzić na karmienie, trzeba jej było dawać na siłę, gdy wróciliśmy do domu pojadła i spała potem, niedługo ale spała, nie darła się tyle, z upływem dni chce co raz częściej i więcej i co raz więcej się drze...a ja podobnie jak Ty nie mogę dziecka karmić przez całą dobę...muszę coś robić... mówili, że będzie już tylko lepiej i że mała będzie miała dłuższe przerwy w jedzeniu itp itd...a jest co raz to gorzej... jutro porozmawiam z pediatrą, ciekawe co mi na to powie bo ta położna to tylko ramionami wzrusza i mówi, żeby przystawiać i przystawiać...
no właśnie,ja jeśli miałabym go przystawiać i przystawiać to dzień za dniem wyjęty z życiorysu:/


Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość

andzya a jak dokarmiasz Antosia? tzn. najpierw pierś i potem od razu mm tak? na ile czasu przystawiasz go do piersi i ile potem dajesz mm?
oj różnie, w nocy daje mu tylko cycka,rano też. Około 12 dostaje butlę
(ja w cycach mam za mało dla niego) i po południu też,po kąpieli cycki i tak dalej

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
za opisy porodów!
A ja dzisiaj miałam wychodne. Była u nas położna a po jej wyjściu pojechałam do centrum handlowego na zakupy (niestety 6tyg po porodzie nadal nie mogę wcisnąć na siebie przedciążowych spodni i spódnic). Jeszcze nigdy łażenie po sklepach nie sprawiło mi takiej frajdy. Co prawda ochroniarze patrzyli na mnie jak na złodziejkę, bo nerwowo przeglądałam wieszaki, a jak nic nie znalazłam dla siebie, to szybkim krokiem wychodziłam ze sklepu. Po prostu chciałam zahaczyć o jak najwięcej sklepów w jak najkrótszym czasie Tż siedział sam z Kali ponad 3 godziny, przez te 3 godziny cały czas darła lapkę mamusia wróciła i dziecko od razu spokojne się zrobiło
a dziś obrałam nową formę spaceru, tż prowadził wózek, a ja jako satelita wokół nich na rolkach. Może uda mi się zgubić kg na du.psku próbowałam pchać wózek na rolkach, i o ile to się sprawdza na prostej drodze, o tyle na górkach i dołkach trochę to niebezpieczne, ale przynajmniej się obfociłam
też tak chodzę na spacery
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:07   #2068
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez szerylka Pokaż wiadomość
oj tam oj tam też się cieszyłam brakiem rozstępów na brzuszku ani jednego a jak przyszło do cesarki to mam na dole paskudne fioletowe rozstępy a miałam kiedyś taki płaski brzuszek ,wrzucam foto sprzed ciązy ehh juz chyba nigdy mi figura nie wróci ,jak na razie 14kg na minusie a zostało jeszcze co najmniej z 15 lub więcej od jutra idę na dietę kopenhaską
no ja właśnie słyszałam, że rozstępy potrafią wyjść również przy gwałtownym kurczeniu się skóry nie ma więc gwarancji

cóż taka cena za odchowanie dorodnego maluszka w brzuchu
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:20   #2069
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez szerylka Pokaż wiadomość
oj tam oj tam też się cieszyłam brakiem rozstępów na brzuszku ani jednego a jak przyszło do cesarki to mam na dole paskudne fioletowe rozstępy a miałam kiedyś taki płaski brzuszek ,wrzucam foto sprzed ciązy ehh juz chyba nigdy mi figura nie wróci ,jak na razie 14kg na minusie a zostało jeszcze co najmniej z 15 lub więcej od jutra idę na dietę kopenhaską
odradzam zdecydowanie jako żywieniowiec.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 22:28   #2070
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
odradzam zdecydowanie jako żywieniowiec.
a mogłabyś napisać coś więcej? czytałam różne opinie i ponoć sporo można schudnąć po tej dietce.
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.