Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!) - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Spotkania Wizażanek

Notka

Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-20, 13:40   #3511
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34818246]
Ale kiedy wg Ciebie następuje ten ostateczny rozrachunek? Bo dla mnie w 99% życiowych waznych decyzji dopiero nastąpi za kilka/kilkanaście lat, więc jak moge powiedzieć czy decyzja była dobra czy zła?[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Dobre pytanie. W ten sposób to każdą decyzję, skutek można przekuć na coś pozytywnego. Wystarczy czekać aż to dobre nadejdzie. Czy to miesiąc, czy rok, czy 10 lat i powiedzieć "to była dobra decyzja"
No właśnie - jestem optymistą . O dziwo.

Jak dla mnie, to są takie decyzje, o których dopiero za x lat będzie można powiedzieć czy była dobra . Np. ślub . Za dużo tu tłumaczenia - nie chce mi się pisać, możemy się na kawie/piwie spotkać, to Ci wytłumaczę .
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:48   #3512
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

SdC, nie miałaś się przypadkiem dzisiaj uczyć miast rozpisywać się dwutorowo?
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:49   #3513
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
SdC, nie miałaś się przypadkiem dzisiaj uczyć miast rozpisywać się dwutorowo?
Przecież się uczę . Podpięłam właśnie Hibernate'a pod NetBeansa .
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:50   #3514
kasiencja
Pani Buka
 
Avatar kasiencja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
A to mój

Tylko zdjęcie robione telefonem ponoć, bo aparat siadł. Nie mogę się doczekać odbioru
o raany, ale cudowny



moje wczorajsze siedzenie do 3 w nocy przy nauce chyba się opłaciło - powinnam zdać za to mnie szczypią oczy a jutro kolejny egzamin
__________________
How I choose to feel is how I am.

kasiencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:54   #3515
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Mistrzyni, kiedyś OMD pisała dlaczego nie weźmie do mieszkania w Krakowie kotka.
Ja mam podobnie, z racji tego że po całych dniach nie ma mnie w domu i często ruszam się za Kraków wzięcie kotka by było dla niego krzywdą.
I proszę nie pisać tu argumentów typu że gdybym miała kota to bym nie jeździła do domu i nie słuchała narzekania albo jeździła z kotem, bo to są żadne argumenty.
I też nie jest to kwestia przekonania sie lub nie do posiadania zwierzaczka.
2016070953 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:55   #3516
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Kasiencja pamiętam, że mój zeszły rok też tak wyglądał, miałam w jednym semestrze 11 egzaminów chyba (łącznie z kolokwiami zaliczeniowymi na koniec, które były egzaminami, tylko się tak nie nazywały ).

Hurra, mam nową kartę do aparatu, wracam do gry
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:56   #3517
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Piszę o złych decyzjach, gdyż wiem, że mogłam postąpić inaczej. Nie wiem, czy mogę na sto procent powiedzieć, że niczego nie żałuję. Nie wiem, czy nie zmieniłabym wcześniej podjętej złej decyzji, nawet wiedząc, że nie wyszła na taką złą, lecz zamieniła się w coś dobrego. W paru przypadkach zmieniłabym, gdyż mimo wszystko to były złe decyzje. Obróciły się na coś dobrego, ale to nie znaczy, że to [ta pozytywna rzecz] zniwelowała koszty tego złego wyboru. Nie mówię, że były to decyzje złe dotyczące życia/śmierci, ale jednak...
Nie spodziewałabym się jednak, że z tego złego wyboru wyniknie coś tak dobrego, że w ogóle przyjdzie mi na myśl to, żeby nie żałować złej decyzji.

Ech, sama nie rozumiem tego, co napisałam To jest tak pokręcone, że w sposób prosty chyba nie da się tego wytłumaczyć. Może lepiej zacznę się uczyć na egzamin
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 13:58   #3518
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Dobre pytanie. W ten sposób to każdą decyzję, skutek można przekuć na coś pozytywnego. Wystarczy czekać aż to dobre nadejdzie. Czy to miesiąc, czy rok, czy 10 lat i powiedzieć "to była dobra decyzja"
Ano właśnie. A chyba nie o to w tym wszystki chodzi...

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
No właśnie - jestem optymistą . O dziwo.

Jak dla mnie, to są takie decyzje, o których dopiero za x lat będzie można powiedzieć czy była dobra . Np. ślub . Za dużo tu tłumaczenia - nie chce mi się pisać, możemy się na kawie/piwie spotkać, to Ci wytłumaczę .
A powiedz mi tylko jeszcze czy na dzień dzisiejszy małżeństwo było dla Ciebie dobrą decyzją?
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:01   #3519
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Gratuluję! Jeszcze w taki upał!
Cytat:
Napisane przez WrednaMyszka Pokaż wiadomość
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Melka - gratuluję!
Cytat:
Napisane przez mmmmmm Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Melka, gratuluję prawka
Cytat:
Napisane przez OneMoreDress Pokaż wiadomość
Jeszcze raz gratuluję! Chyba nie muszę dodawać, że straaasznie Ci zazdroszczę
Cytat:
Napisane przez kasiencja Pokaż wiadomość
Melka, gratulacje!
Cytat:
Napisane przez ola_gie Pokaż wiadomość
Gratuluję!!!!
Cytat:
Napisane przez francuski pocalunek Pokaż wiadomość
Gratuluje serdecznie
Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
jeeeeee


Wróciłam do Krakowa, chyba wyparuje
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:04   #3520
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Mistrzyni, kiedyś OMD pisała dlaczego nie weźmie do mieszkania w Krakowie kotka.
Ja mam podobnie, z racji tego że po całych dniach nie ma mnie w domu i często ruszam się za Kraków wzięcie kotka by było dla niego krzywdą.
I proszę nie pisać tu argumentów typu że gdybym miała kota to bym nie jeździła do domu i nie słuchała narzekania albo jeździła z kotem, bo to są żadne argumenty.
I też nie jest to kwestia przekonania sie lub nie do posiadania zwierzaczka.
Ale kot to nie jest pies! On nie potrzebuje właściciela 24/dobę 7 dni w tyg, bo zazwyczaj ma to w d.upie jeżeli miska jest pełna...

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość

Hurra, mam nową kartę do aparatu, wracam do gry
recenzja nadchodzą
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:06   #3521
OneMoreDress
Zakorzenienie
 
Avatar OneMoreDress
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
1.Super! A gdzie lecisz konkretnie? Do Gdańska?
2. 1 a 7 lipca wyjeżdżam
Tak, źle mi się miesiące wpisały Ja lecę na Szczecin, stamtąd mam 'blisko' do domu Ciekawa jestem strasznie tych nowych linii..Macie lot bezpośredni?

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
A to mój
Na miniaturce widziałam tylko białą plamę i zastanawiałam się o co chodzi

Cytat:
Napisane przez kasiencja Pokaż wiadomość
moje wczorajsze siedzenie do 3 w nocy przy nauce chyba się opłaciło - powinnam zdać za to mnie szczypią oczy a jutro kolejny egzamin
za Twoją sesję!
__________________
Kiedy kobieta nie może się zdecydować czy kupić pierwszą czy drugą sukienkę to bierze wszystkie trzy
OneMoreDress jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:11   #3522
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Ech, sama nie rozumiem tego, co napisałam To jest tak pokręcone, że w sposób prosty chyba nie da się tego wytłumaczyć. Może lepiej zacznę się uczyć na egzamin
Wbrew temu co myślisz, wszystko jest zrozumiałe
[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34819423]Ale kot to nie jest pies! On nie potrzebuje właściciela 24/dobę 7 dni w tyg, bo zazwyczaj ma to w d.upie jeżeli miska jest pełna...[/QUOTE]
Otóż to, dlatego koty są takie fenomenalne

hard, gdzie tak często wybywasz?
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:13   #3523
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34819423]

recenzja nadchodzą [/QUOTE]
Ostatnio jak używam któregoś z tych cieni to w myślach układam zdania do recenzji
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:14   #3524
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Jak dla mnie, to są takie decyzje, o których dopiero za x lat będzie można powiedzieć czy była dobra . Np. ślub
To chyba normalne, przecież wszystko się może zmienić z czasem.
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Mistrzyni, kiedyś OMD pisała dlaczego nie weźmie do mieszkania w Krakowie kotka.
Podróż nad morze trwa kilkanaście godzin. Podróż do Twoich rodziców do godziny.
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Ja mam podobnie, z racji tego że po całych dniach nie ma mnie w domu i często ruszam się za Kraków wzięcie kotka by było dla niego krzywdą.
Nie czuję, że krzywdzę kota, bo nie ma mnie w domu przez 10 godzin dziennie. Część dnia przesypia, a drugą spędza na parapecie.

Cholerka jeździ z Kotą do Pandy, przerzuca ją od jednego do drugiego mieszkania i jakoś jej tym nie krzywdzi.
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
I proszę nie pisać tu argumentów typu że gdybym miała kota to bym (...) jeździła z kotem, bo to są żadne argumenty.


A co to za problem jeździć z kotem?
[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34819423]Ale kot to nie jest pies! On nie potrzebuje właściciela 24/dobę 7 dni w tyg, bo zazwyczaj ma to w d.upie jeżeli miska jest pełna...[/QUOTE]
Czasem mi się wydaje, że mój mnie potrzebuje tylko do łóżka
[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34818246]Moje by sie na mnie standarodowo obraziły na 2 miesiące..[/QUOTE]
Bo to baby. Dobrze, że ostatecznie wzięłam kocura i jak jest na mnie zły, to się przytula.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:15   #3525
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

ja rozumiem że kot to nie jest pies, ale ktos mu tę michę musi napełniać, a ja jak wyjeżdżam to nie zamierzam dawać obcym kluczy.

a z kotem jest taki problem że u mnie nikt by nie siedział i nie pilnował żeby kot nie uciekł pod ogrodzeniem.

poza tym nie chodzi o kwestię czasu podrózy tylko o to że u mnie w domu raczej kotów nie lubią.

Edytowane przez 2016070953
Czas edycji: 2012-06-20 o 14:20
2016070953 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:19   #3526
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34819260]A powiedz mi tylko jeszcze czy na dzień dzisiejszy małżeństwo było dla Ciebie dobrą decyzją?[/QUOTE]

Nie . Wolałabym inaczej, ale wtedy się nie dało. Nie rozpatruję tego też w ramach porażki. Po prostu wybrałam mniejsze zło, bo nie byłam na tyle silna, żeby wybrać dobro.

O niektórych decyzjach możemy zdecydować dopiero pod koniec życia. Tym bardziej, że nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć (np. tego, że mąż może Cię prać albo na okolicę, w której kupisz mieszkanie spadnie bomba ).

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
To chyba normalne, przecież wszystko się może zmienić z czasem.
No dla mnie tak .

Edytowane przez SdC
Czas edycji: 2012-06-20 o 14:21
SdC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:20   #3527
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Możesz spokojnie przygotować kotu więcej jedzenia. Kot to nie pies, nie będzie jadł dopóki nie wymiecie pełnej michy
Oczywiście przygotowanie większej porcji jedzenia ogranicza się do krótkich wyjazdów.
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:22   #3528
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Moja kota uwielbia jeździć, jak otwieram transporter to sama do niego wskakuje. Wie, że będzie mogła pozwiedzać nowe miejsca i zawsze ją to cieszy na nowym miejscu wystarczy jej pokazać michę, kuwetę, i już jest zaaklimatyzowana.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:40   #3529
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
A mnie się śniło, że wydawało mi się, że jest sobota, co mnie bardzo cieszyło, bo miałam mało pieniędzy na koncie i cieszyłam się, że na pewno dojdą w poniedziałek (jak wiadomo, w weekend pieniądze nie przychodzą). Po czym zorientowałam się, że jest środa, i jednak najwyraźniej nie dojdą, bo nikt ich nie wysłał
Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
a mnie się śniło, że Kuba Błaszczykowski zaprosił mnie na kawę


Siedząc w chłodnym mieszkaniu byłam święcie przekonana, że na dworze nie jest AŻ TAK gorąco. Do czasu, kiedy wyszłam do sklepu....

Co do błędnych/właściwych decyzji - moim zdaniem żadnej nie można tak jednoznacznie określić, nawet po jakimś czasie, bo każda ma plusy i minusy.
Pierwszy z brzegu przykład - wybrałam Kraków, bo piękne miasto i (podobno ) dobra uczelnia. Z biegiem czasu zauważyłam, że jakość studiów nie taka, jak oczekiwałam, a i miasto czasem daje mi w kość (głównie odległością od domu i moim brakiem korzeni tutaj). Z drugiej strony, gdybym wyjechała gdzieś indziej, nie poznałabym tych ludzi, których znam i nie przekonałabym się, jak ważna jest dla mnie rodzina. Ani minusy nie są w stanie przysłonić mi plusów, ani plusy wynagrodzić minusów. Więc jaka to była decyzja?
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:45   #3530
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Mistrzyni, kiedyś OMD pisała dlaczego nie weźmie do mieszkania w Krakowie kotka.
Ja mam podobnie, z racji tego że po całych dniach nie ma mnie w domu i często ruszam się za Kraków wzięcie kotka by było dla niego krzywdą.
I proszę nie pisać tu argumentów typu że gdybym miała kota to bym nie jeździła do domu i nie słuchała narzekania albo jeździła z kotem, bo to są żadne argumenty.
Ja też często wyjeżdżam, czasami na dwa miesiące ( poligon) gdzie na pewno nie będzie można brać zwierzęcia.
Dlaczego krzywdą? Kot to nie inwalida ani nie małe dziecko przy którym trzeba non stop być bo sobie nie poradzi.

Cytat:
Napisane przez OneMoreDress Pokaż wiadomość
Tak, źle mi się miesiące wpisały Ja lecę na Szczecin, stamtąd mam 'blisko' do domu Ciekawa jestem strasznie tych nowych linii..Macie lot bezpośredni?
Tak, bezpośredni z Krakowa ale nie lecimy stricte na wakacje tylko na spotkanie służbowe T. a ja mam zamiar skorzystać z pięknej pogody

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Kot to nie pies, nie będzie jadł dopóki nie wymiecie pełnej michy
Podobno są i takie dla których nie ma umiaru
201608010929 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:53   #3531
OneMoreDress
Zakorzenienie
 
Avatar OneMoreDress
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Pierwszy z brzegu przykład - wybrałam Kraków, bo piękne miasto i (podobno ) dobra uczelnia. Z biegiem czasu zauważyłam, że jakość studiów nie taka, jak oczekiwałam, a i miasto czasem daje mi w kość (głównie odległością od domu i moim brakiem korzeni tutaj). Z drugiej strony, gdybym wyjechała gdzieś indziej, nie poznałabym tych ludzi, których znam i nie przekonałabym się, jak ważna jest dla mnie rodzina. Ani minusy nie są w stanie przysłonić mi plusów, ani plusy wynagrodzić minusów. Więc jaka to była decyzja?
Mam bardzo podobne odczucia odnośnie przeprowadzki do krk-tylko, że ja jej zupełnie nie przemyślałam...Mimo 6 lat tutaj nadal nie jestem w stanie stwierdzić, czy to była dobra decyzja i czy tutaj zostanę

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Tak, bezpośredni z Krakowa ale nie lecimy stricte na wakacje tylko na spotkanie służbowe T. a ja mam zamiar skorzystać z pięknej pogody
Sama zmiana klimatu dobrze wam zrobi i rewelacyjnie wpłynie na samopoczucie Mimo, że wyjazd 'służbowy' to i tak zazdroszczę wypadu (ale tylko troszkę)
__________________
Kiedy kobieta nie może się zdecydować czy kupić pierwszą czy drugą sukienkę to bierze wszystkie trzy
OneMoreDress jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 14:57   #3532
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Ostatnio jak używam któregoś z tych cieni to w myślach układam zdania do recenzji
dobry odruch, dobry
ale nawet ja tak nie mam

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Bo to baby. Dobrze, że ostatecznie wzięłam kocura i jak jest na mnie zły, to się przytula.
No Ty to masz fajnie... Moje np. z głową podniesioną do góry ostentacyjnie wychodzą przez balkon na zewnatrz i nie wracaja kilka godzin...

Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
ja rozumiem że kot to nie jest pies, ale ktos mu tę michę musi napełniać, a ja jak wyjeżdżam to nie zamierzam dawać obcym kluczy.

a z kotem jest taki problem że u mnie nikt by nie siedział i nie pilnował żeby kot nie uciekł pod ogrodzeniem.

poza tym nie chodzi o kwestię czasu podrózy tylko o to że u mnie w domu raczej kotów nie lubią.
mam rozwiązanie na Twoje bolączki!
http://www.krakvet.pl/trixie-automat...2-p-13172.html
http://www.krakvet.pl/trixie-poidlo-...1-p-13392.html
http://www.krakvet.pl/ferplast-nadir...dy-p-2783.html
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:00   #3533
kasiencja
Pani Buka
 
Avatar kasiencja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Kasiencja pamiętam, że mój zeszły rok też tak wyglądał, miałam w jednym semestrze 11 egzaminów chyba (łącznie z kolokwiami zaliczeniowymi na koniec, które były egzaminami, tylko się tak nie nazywały ).

Hurra, mam nową kartę do aparatu, wracam do gry
ano, mi wyszło bodajże 9 najgorzej, że w przyszłym roku będę miala to samo... no chociaż w sumie dostałam się na kilka bardziej warsztatowych przedmiotów, które będzie można zaliczyć na innej zasadzie niż egzamin.

a jak wyglądał egzamin u Ś. z psych. reklamy?

dzięki za przepis, moze w końcu skuszę sie na prawdziwą owsiankę

Cytat:
Napisane przez zielona_nadzieja Pokaż wiadomość
Co do błędnych/właściwych decyzji - moim zdaniem żadnej nie można tak jednoznacznie określić, nawet po jakimś czasie, bo każda ma plusy i minusy.
Pierwszy z brzegu przykład - wybrałam Kraków, bo piękne miasto i (podobno ) dobra uczelnia. Z biegiem czasu zauważyłam, że jakość studiów nie taka, jak oczekiwałam, a i miasto czasem daje mi w kość (głównie odległością od domu i moim brakiem korzeni tutaj). Z drugiej strony, gdybym wyjechała gdzieś indziej, nie poznałabym tych ludzi, których znam i nie przekonałabym się, jak ważna jest dla mnie rodzina. Ani minusy nie są w stanie przysłonić mi plusów, ani plusy wynagrodzić minusów. Więc jaka to była decyzja?
mogę powiedziec dokładnie to samo odnośnie do () studiów, miasta i rodziny. a co do ludzi... no cóż, nie poznałabym WAS trudno w sumie stwierdzić, czy studiując w Warszawie czułabym się lepiej, bo może wcale nie jeździłabym do domu częściej, może miasto byłoby jeszcze gorsze, może wcale nie utrzymywałabym kontaktu ze znajomymi których tam mam, może studia by mi się w ogóle nie podobały...
__________________
How I choose to feel is how I am.

kasiencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:08   #3534
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez OneMoreDress Pokaż wiadomość
Mam bardzo podobne odczucia odnośnie przeprowadzki do krk-tylko, że ja jej zupełnie nie przemyślałam...Mimo 6 lat tutaj nadal nie jestem w stanie stwierdzić, czy to była dobra decyzja i czy tutaj zostanę
Ja raczej przeniosę się gdzieś bliżej rodziców Oczywiście nie zapieram się rękami i nogami, bo wiadomo, różne rzeczy mogą się zdarzyć. Myśl, że może jednak Kraków jest za daleko przyszła, kiedy moja mama z dnia na dzień trafiła do szpitala, a ja chciałam tam być teraz, zaraz, już, ale nie mogłam. Podziwiam Cię, bo masz dużo dalej - chyba bym nie dała rady
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:09   #3535
torbydka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 103
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez OneMoreDress Pokaż wiadomość
Mam bardzo podobne odczucia odnośnie przeprowadzki do krk-tylko, że ja jej zupełnie nie przemyślałam...Mimo 6 lat tutaj nadal nie jestem w stanie stwierdzić, czy to była dobra decyzja i czy tutaj zostanę
Teraz to dałyście mi do myślenia, bo mnie przeprowadzka do Krakowa może czekać, a w sumie dotychczas brałam pod uwagę czy uruchamiają specjalność i ewentualne kwestie finansowe. Najbardziej się boję odległości, ale starałam się ją odrzucić jako nieważną w perspektywie tych dwóch najbliższych lat, byleby mieć potrzebne uprawnienia bez konieczności dodatkowych podyplomówek. Zobaczymy, może nie zdążę się obronić, bo promotorowi więcej czasu zajmuje sprawdzenie mojej pracy niż mi przygotowanie do niej materiałów i jej pisanie

I w końcu za namową Mamy wysłałam Lotka, bo to jedyna szansa na zakup mieszkania bez pożyczek. Miałam w Kaskadzie 8 i 9 trafień (za to w Lotto nic ), więc nie mam ani strat ani zysku, ale może to znak, że mam grać dalej i wygram 250000? :P

Cholerko, śliczny kociak Nie wiem czemu (bo obca mi natura kotów), ale wydaje się, że będzie mniejszym urwisem niż ten Mistrzyni

Edytowane przez torbydka
Czas edycji: 2012-06-20 o 15:12
torbydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:14   #3536
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez torbydka Pokaż wiadomość
Teraz to dałyście mi do myślenia, bo mnie przeprowadzka do Krakowa może czekać, a w sumie dotychczas brałam pod uwagę czy uruchamiają specjalność i ewentualne kwestie finansowe. Najbardziej się boję odległości, ale starałam się ją odrzucić jako nieważną w perspektywie tych dwóch najbliższych lat, byleby mieć potrzebne uprawnienia bez konieczności dodatkowych podyplomówek. Zobaczymy, może nie zdążę się obronić, bo promotorowi więcej czasu zajmuje sprawdzenie mojej pracy niż mi przygotowanie do niej materiałów i jej pisanie
Jeśli to kwestia tylko dwóch lat, a masz mieć z tego wymierne korzyści, to czemu nie? Jeśli chodzi o mnie, to Kraków jest ok, ale prawdopodobnie tylko na czas studiów.
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:15   #3537
kasiencja
Pani Buka
 
Avatar kasiencja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Zielona, a z jakiego rejonu Polski jesteś?
__________________
How I choose to feel is how I am.

kasiencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:18   #3538
zielona_nadzieja
Zakorzenienie
 
Avatar zielona_nadzieja
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9 317
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Opolszczyzna, ale blisko granicy z Dolnym Śląskiem.
__________________
Fais-moi une place dans tes urgences, dans tes audaces, dans ta confiance.
zielona_nadzieja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:25   #3539
MyLastHope
Rozeznanie
 
Avatar MyLastHope
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 949
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez mmmmmm Pokaż wiadomość
Nie chciałby ktoś rozebrać tego?
http://www.e-glamour.pl/product-pol-...%C2%B4Eau.html
Ja bym chciała Miss Dior Cherie

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

Lenka http://www.dziennikpolski24.pl/pl/re...ego-szkla.html
I nie zdążyliśmy tak pójść


Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Gg, to chyba zostawię odbiór MLH, bo jej może bardziej zależeć - ja wciąż mam jeszcze zapas szamponów
mi właściwie też się nie spieszy, ostatnio uzupełniłam zapas szamponami z YR, może będzie niebawem jakieś spotkanie na które będe mogła przyjść to odbiorę. GG - chyba, że to problem, żeby troszkę to u Ciebie poleżało, czekając na stosowną okazję do odbioru?
__________________
"Motywacja jest tym co pozwala Ci zacząć. Nawyk jest tym co pozwala Ci wytrwać."

dietetyk, kucharz, nieuleczalna kociara, początkująca biegaczka, fascynatka siłowni i treningu funkcjonalnego

MyLastHope jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 15:25   #3540
mmmmmm
Zakorzenienie
 
Avatar mmmmmm
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: gdzieś między literkami...
Wiadomości: 4 227
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość

uważam, że jest to kwestia dogadania się. Jeśli mieszkałam w mieszkaniu P., które kupili mu rodzice i oni je spłacili to uważam, że nie mam do niego absolutnie żadnych praw przez co też nie poczuwałam się go wkładania w niego kasy w tzw. dobra stałe. co innego rzeczy, których wspólnie się używa i ewentualnie można podzielić.
W obecnej sytuacji, gdy to ja mam mieszkanie i gdybym miała faceta nie pozwalałabym mu płacić za mój kredyt- jakoś byśmy sobie to musieli dograć. Po ślubie byłabym za tym żeby spłacać kredyt razem, ale mieszkanie przepisać na dziecko- jest to dla mnie najbardziej sprawiedliwe
mam wrażenie, że zacytowałaś moją wiadomość pomyłkowo zamiast innej bo nie widzę odniesienia

SdC moje ZSK jest u Ciebie?
__________________
Chmiel na bezsenność, a sen - na bezmiłość.
mmmmmm jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.