|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4081 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Tobiasz też w samym pampersie ![]() ---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ---------- Poka, poka
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
|
#4082 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#4083 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
w sumie to nie wiem czy powinna pokazywać
niektóre dziewczyny krytykują tatuaże |
|
|
|
#4084 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4085 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
plose
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#4086 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
raz kozie śmierć
wstawiam ślady czerwone to obolałe miejsca jak się zagoi będzie efekt |
|
|
|
#4087 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
kurde niewyrazne zdjecie bo z telefonu
|
|
|
|
#4088 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
|
#4089 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a mnie się bardzo podoba! a dodatkowy podziw za rozmiar!
|
|
|
|
#4090 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jak się ładnie zagoi to zrobię fajną fotkę aparatem
---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ---------- no właśnie pod skrzydłami elfa kryje się mój pierwszy tatuaż który nie był do niczego podobny mały wypierdek którego za bardzo nie było widać co to jest teraz to WIDAĆ!! hihhi ---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ---------- dziękuje potrzebuję tego bo narazie mam schiza czy aby ok jest |
|
|
|
#4092 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
piękny
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4093 | ||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
A już miał być dzidziuś! Już miałam z nim chodzić na spacery!!! Dlaczego, dlaczego mi to odebrano??? I niestety wyjazd nie wchodzi w grę, już się do tego przymierzaliśmy, ale zrezygnowaliśmy, ja nie chcę nigdzie wyjeżdżać, nie opuszczę mojego grobu nawet na jeden dzień ![]() Mówię o grobie Dawida tak skrótowo "mój", ale w pewnym sensie jest to prawda. W tym grobie pochowałam część siebie, już nigdy przenigdy nie będzie beztroskiego szczęścia. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
I w kolejnej ciąży chyba nie będę robić żadnych specjalnych badań. Wszystkie USG wychodziły piękne, idealne. "Doskonały obraz medyczny, na tym etapie wykluczamy 75% wad serca..." Blablabla. Cytat:
Dobrze, że mój TŻ jest racjonalny i logicznie myślący, on mnie trochę stopuje w tym moim myśleniu. Poza tym wkurzają mnie moi znajomi. Jak się dowiedzieli, że coś się u mnie stało, to wszyscy ciekawscy się dopytywali, o co chodzi. Ja odpowiadałam, bo nie chciałam odpowiadać dzisiaj na pytanie "gdzie masz dziecko". A teraz? Myślicie, że ktoś się odzywa? Od # byliśmy na spotkaniu z jednymi znajomymi, cała reszta ma mnie gdzieś. Rozmawiam tylko z jedną dziewczyną, która przeżyła to, co ja i z jednym przyjacielem, naszym świadkiem zresztą. Czasami odzywa się do mnie kolega, który mieszka w Anglii i internetowy znajomy z Holandii (nic ze złych rzeczy, poznaliśmy się na jednej grze internetowej, sam ma czwórkę słodkich dzieciaczków-blondasków). I jedną z najbardziej wspierających mnie osób jest jedna dziewczyna z Wizażu (piszę o osobach, z którymi mam kontakt w innym miejscach niż wizaż, czyli real, facebook, gg, bo tutaj Wy Dziewczyny+Dziewczyny z wątku Mamuś V-VI też mi dajecie ogromne wsparcie ). Z moim znajomych nikt nie jest łaskaw zapytać jak się czuję, czy czegoś potrzebuję, nikt. Tacy przyjaciele, ot... Prześlą internetowego buziaka, jak wrzucę jakąś smutną piosenkę na fejsie i tyle. Może jestem strasznie roszczeniowa, ale kurcze tak trudno do mnie kliknąć, nawet nie muszą tracić kasy na smsy... Przecież nie jestem trędowata, a stratą dziecka nie można się zarazić... Cytat:
Ja po pracy, humor jak wyżej. Chociaż lubię ciepło, to nie znoszę duchoty, może i ona mnie tak dołuje, sama nie wiem. |
||||||||
|
|
|
#4094 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#4095 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nita, prosze się nie schizować, bo tatuaż jest naprawdę super. Niech tylko się zagoi i czerwień zejdzie, a zobaczysz!
|
|
|
|
#4096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#4097 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Piękny tatuaż, sama się zastanawiałam, czy sobie nie wytatuować wspomnienia mojego Aniołka, ale na moim ciele to pewnie niezbyt ładnie będzie wyglądać, gdzie się nie obejrzę, tam się sobie nie podobam.
|
|
|
|
#4098 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nitka pełen podziw i szacun dla Ciebie boski masz ten tatooo!!!!!! sama bym sobie zrobiła
ale Tż by mnie z domu wygonił pewnie hehe a ile zapłaciłaś za takiego kolosa??Druga sprawa jest taka że Ty chudzizna jesteś i jakie masz wcięcie w tali!!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4099 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828841]Dziękuję. Powoli chyba dopada, ale muszę zmierzyć się z nią sama. [/QUOTE]
Perse, serce pęka jak widzę w jakim humorze jesteś każdego dnia. Każda sytuacja jest inna, ale potrafię sobie to wszystko wyobrazić i niestety nikt nie jest w stanie z tym nic zrobić, tylko Ty sama. Spróbuj wyjechać, jestem pewna że Dawidek też cierpi, że Ty się zadręczasz, spróbuj się przemóc, wiem, że nie łatwo, ale tu trzeba zmierzyć się z własnym sobą. Jeśli chodzi o znajomych to bardzo przykro... Po moim porodzie wszystko się wyjaśniło - zostali Ci, których się nie spodziewałam. Ci, którzy kiedyś byli bardzo blisko nie dali rady, spotykamy się, ale nikt nie pyta, nie wspomina. Cholerny świat. Perse, ściskam! |
|
|
|
#4100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828996]gdzie się nie obejrzę, tam się sobie nie podobam.[/QUOTE]
mam to samo
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4101 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828996]Piękny tatuaż, sama się zastanawiałam, czy sobie nie wytatuować wspomnienia mojego Aniołka, ale na moim ciele to pewnie niezbyt ładnie będzie wyglądać, gdzie się nie obejrzę, tam się sobie nie podobam.[/QUOTE]
My z TŻtem też chcemy. On już ma gotowy tekst. Ja chcę chyba coś pod lewą piersią, może datę, coś małego... |
|
|
|
#4102 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
nita wow, ja wolę rodzić - boję się igły
właściwie na samą myśl mnie boli
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
#4103 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
wwooowwwww. czerwone ślady wygladają jak dodatkowe cieniowanie. świetny i faktycznie duży!!!! jesteś moją bohaterką.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828841] Przecież nie jestem trędowata, a stratą dziecka nie można się zarazić... [/QUOTE]moja znajoma straciła rok temu ciążę (21 tc). też się do niej nie odezwałam. bałam się. nie wiedziałam co powiedzieć. wyobrażałam sobie jak każde słowo może ranić... po moim # rozmawiałyśmy. Ja miałam potrzebę i o ciąży nie wiedział nikt, po # wiedzieli wszyscy. Ona odsunęła od siebie tą myśl. Nie chce o tym rozmawiać, powiedziała, że tylko wyparcie trzyma ją przy życiu. teraz i nowa ciąża... każda inna, ale temat trudny. nie każdy da radę się z nim zmierzyć... oprócz Nitki-herosa-matki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#4104 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Perse serca mi pęka jak czytam o Twoim bólu
![]() ![]() ja się przekonałam na własnej skórze, że niektórzy znajomi bali się ze mną rozmawiać o tym co się stało-czasem czułam się jak tredowata, inni mieli dość mojego smutku, jeszcze inni zachowywali sięjak gdyby nic się nie stał. dlatego została grupka, mała Tych na których mogłam liczyć, mogliśmy oboje. o tym ostatnim # nie wie nikt.nie zniosłabym tych współczujących spojrzeń:/ Nita pamiętasz o smarowaniu na pewno i mam nadzieję że nie będzie CIę bardzo swędziec
|
|
|
|
#4105 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ja nie miałam problemu z tż-em bo też ma dziarki
mojej jeszcze nie widział na żywo ale posłałam my fotkę to mówi ze niezła dziara , imówi ze te jego się umywają |
|
|
|
#4107 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
smarowalam wielkimi wygibasami bo tż w pracy jutro musze owinąc go w folię i do pracy wrrr chyba umrę . dobrze ze klima jest w pracy bo inaczej bym sie rozplynęła |
|
|
|
|
#4108 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Ja się na niektórych znajomych po prostu zawiodłam Najbliższe mi osoby, to TŻ, moi rodzice i siostra, kocham ich nad życie. Potem reszta rodziny (niewielka zresztą) i kilka osób, dosłownie można zliczyć na palcach. I to tyle, chyba jestem mało społecznym osobnikiem. Cytat:
---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#4109 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cuuuuuuuuuudowny!!!!
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
#4110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Perse niestety mogę cie tylko mocno przytulić
![]() brzuch mnie boli, napchałam się truskawek ![]() lecę do łóżka, jestem zła na tżta i położę się wcześniej manifestując moją złość
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:26.




) 









i bardzo jej ten wyjazd pomógł, może warto byłoby pojechać gdzieś na dłużej?
).
właściwie na samą myśl mnie boli


