Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 137 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-20, 20:10   #4081
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
1 w nocy się zaczęło ( ta godzina jakaś magiczna bo co rozmawiam z kimś to mówi, że o tej porze się zaczęło )



mój Miki w samym pampersie szaleje bo inaczej nie idzie, moja siostra Stasia urodziła w takie ciepła i lekarze w szpitalu kazali w samych pampersach
Tak, tak 1:00 w nocy to magiczna godzina, mi też wody odeszły o 1:00

Tobiasz też w samym pampersie

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
mam tatuaż
Poka, poka
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:15   #4082
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
mam tatuaż
też chcę widzieć!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:18   #4083
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

w sumie to nie wiem czy powinna pokazywać
niektóre dziewczyny krytykują tatuaże
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:21   #4084
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
w sumie to nie wiem czy powinna pokazywać
niektóre dziewczyny krytykują tatuaże
ja nalegam, ale rozumiem, że nie chcesz Z tego co pamiętam to fajny projekt wybrałaś. Zostałaś przy tym dużym na plecach, tak?
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:22   #4085
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
w sumie to nie wiem czy powinna pokazywać
niektóre dziewczyny krytykują tatuaże
no chyba żartujesz, jedne chcą mieć tatuaże inne nie. pokaż plose
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:23   #4086
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

raz kozie śmierć
wstawiam

ślady czerwone to obolałe miejsca
jak się zagoi będzie efekt
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00496.jpg (60,6 KB, 74 załadowań)
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:25   #4087
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

kurde niewyrazne zdjecie bo z telefonu
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:26   #4088
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
raz kozie śmierć
wstawiam

ślady czerwone to obolałe miejsca
jak się zagoi będzie efekt
ale boski
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:26   #4089
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
raz kozie śmierć
wstawiam
a mnie się bardzo podoba! a dodatkowy podziw za rozmiar!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:29   #4090
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

jak się ładnie zagoi to zrobię fajną fotkę aparatem

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ----------

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
a mnie się bardzo podoba! a dodatkowy podziw za rozmiar!
no właśnie pod skrzydłami elfa kryje się mój pierwszy tatuaż który nie był do niczego podobny
mały wypierdek którego za bardzo nie było widać co to jest
teraz to WIDAĆ!!
hihhi

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
ale boski
dziękuje potrzebuję tego
bo narazie mam schiza czy aby ok jest
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:29   #4091
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Nita piękny
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:30   #4092
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

piękny bolało?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:31   #4093
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Perse kochana tak bardzo mocno Cię przytulam. Może spróbujcie gdzieś wyjechać na parę dni, my tak zrobiliśmy, po tygodniu na prawdę odetchnęłam, wróciłam z nadzieją, że będzie lepiej. Tylko pojedzcie z kimś, nie sami... Zobaczysz, że do Ciebie też przyjdą lepsze dni, nie możesz się załamywać, bo jeszcze jakaś depresja Cię dopadnie
Dziękuję. Powoli chyba dopada, ale muszę zmierzyć się z nią sama. Tak naprawdę jest mi wszystko jedno, czy wpadnę pod samochód kiedyś po drodze do domu, czy nie. Umyślnie bym tego nie zrobiła, ale po prostu ja nie widzę sensu i bardzo boję się przyszłości, boję się z nią mierzyć. A tymczasem u mnie bezsensowna praca od 10 do 18, zmęczenie, rutyna, brak widoków na cokolwiek.
A już miał być dzidziuś! Już miałam z nim chodzić na spacery!!! Dlaczego, dlaczego mi to odebrano???
I niestety wyjazd nie wchodzi w grę, już się do tego przymierzaliśmy, ale zrezygnowaliśmy, ja nie chcę nigdzie wyjeżdżać, nie opuszczę mojego grobu nawet na jeden dzień
Mówię o grobie Dawida tak skrótowo "mój", ale w pewnym sensie jest to prawda. W tym grobie pochowałam część siebie, już nigdy przenigdy nie będzie beztroskiego szczęścia.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
nienawidzę tego stwierdzenia. ale jest tak prawdziwe
zawsze się czuję parszywym wybrańcem.
Tak, ja też. Dziękuję za taką wyjątkowość...

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Ja ma tak samo.. wiem ze nie przezylam tego co Ty ale łapie mnie depresja. Do godz 15 jest normalnie, a potem zaczynają się doły, czarne myśli. Tak ze jak TZ przychodzi z pracy to albo jestem smutna albo bardzo zła. To czekanie mnie dobija.. takie zycie bez sensu
Wczoraj wieczorem wybuchłam płaczem i nawet nie potrafiłam powiedzieć dlaczego.. chyba dlatego bo nic się nie układa ;(
Czekanie, czekanie... A jak się skończy czekanie, to się zacznie strach...

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Pherse- pamiętam jak Maga wyjechała na parę dni (chyba na narty- nie?) i bardzo jej ten wyjazd pomógł, może warto byłoby pojechać gdzieś na dłużej?
Już odpisałam Madze, nie wchodzi w grę, nie umiem wyjechać.

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a ja mam dzisiaj 3 rocznicę ślubu cywilnego

zdjęcie z zaręczyn, mój antyromantyczny tż układał z podgrzewaczy
Mój TŻ zrobił identyczne serduszko, tyle, że oświadczył mi się w parku pewnego mroźnego lutowego popołudnia, dokładnie 29 lutego.

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
dziewczyny mialyscie robiony test PAPP-a? na NFZ/prywatnie? wczoraj jak bylam u gina pytalam sie czy jakies badania genetyczne mam zrobic (bo juz najmlodsza nie jestem) a on ze tylko usg ... a teraz czytam na necie ze test PAPP-a jest badaniem dla kazdej ciezarnej...
Nie robiłam.
I w kolejnej ciąży chyba nie będę robić żadnych specjalnych badań.
Wszystkie USG wychodziły piękne, idealne. "Doskonały obraz medyczny, na tym etapie wykluczamy 75% wad serca..." Blablabla.

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
łapię się na tym, że chciałabym zajść w ciążę, nie wiedzieć o tym, mieć "okres" i pójść na "przeglą" a tu lekarz oznajmi mi radośnie: BYou jest pani w 14 tygodniu zdowej ciąży cudnie by było
Ja też sobie wyobrażam, jak się o tym dowiem, jak będę o tym mówić. Ach, nawet mi się nie chce pisać, co mam w głowie, bo po pierwsze już tu za bardzo smęcę, a po drugie to byłoby nie fair w stosunku do tego przyszłego dziecka...
Dobrze, że mój TŻ jest racjonalny i logicznie myślący, on mnie trochę stopuje w tym moim myśleniu.

Poza tym wkurzają mnie moi znajomi.
Jak się dowiedzieli, że coś się u mnie stało, to wszyscy ciekawscy się dopytywali, o co chodzi. Ja odpowiadałam, bo nie chciałam odpowiadać dzisiaj na pytanie "gdzie masz dziecko". A teraz? Myślicie, że ktoś się odzywa?
Od # byliśmy na spotkaniu z jednymi znajomymi, cała reszta ma mnie gdzieś. Rozmawiam tylko z jedną dziewczyną, która przeżyła to, co ja i z jednym przyjacielem, naszym świadkiem zresztą. Czasami odzywa się do mnie kolega, który mieszka w Anglii i internetowy znajomy z Holandii (nic ze złych rzeczy, poznaliśmy się na jednej grze internetowej, sam ma czwórkę słodkich dzieciaczków-blondasków).
I jedną z najbardziej wspierających mnie osób jest jedna dziewczyna z Wizażu (piszę o osobach, z którymi mam kontakt w innym miejscach niż wizaż, czyli real, facebook, gg, bo tutaj Wy Dziewczyny+Dziewczyny z wątku Mamuś V-VI też mi dajecie ogromne wsparcie).

Z moim znajomych nikt nie jest łaskaw zapytać jak się czuję, czy czegoś potrzebuję, nikt. Tacy przyjaciele, ot... Prześlą internetowego buziaka, jak wrzucę jakąś smutną piosenkę na fejsie i tyle. Może jestem strasznie roszczeniowa, ale kurcze tak trudno do mnie kliknąć, nawet nie muszą tracić kasy na smsy... Przecież nie jestem trędowata, a stratą dziecka nie można się zarazić...

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość

Panika wtedy bym musiala pojsc do prywatnego lekarza gdyz jak kiedys pisalam ten lekarz do ktergo obecnie chodze jest przeciwny wypisywaniu l4 kobieta w ciazy (ma kartke z napisem "ciaza to nie choroba nie pros lekarza o zwolnienie lekarskie"), jedynie w przypadku zagrozenia wypisuje l4
Co za burak..... Brak słów...

Ja po pracy, humor jak wyżej. Chociaż lubię ciepło, to nie znoszę duchoty, może i ona mnie tak dołuje, sama nie wiem.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:31   #4094
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
a mnie się bardzo podoba! a dodatkowy podziw za rozmiar!
Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Nita piękny

kochane jesteście
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:31   #4095
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
bo narazie mam schiza czy aby ok jest
Nita, prosze się nie schizować, bo tatuaż jest naprawdę super. Niech tylko się zagoi i czerwień zejdzie, a zobaczysz!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:33   #4096
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
piękny bolało?
panowie chcieli to rozłożyć na dwa dni bo mówili że nikt tak duzego tatuaza nie wytrzymuje za jednym razem
ja dałam radę
dla mnie największy ból to poród dlatego teraz jestem twardzielka

ale faktem jest że jest to BÓL
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:36   #4097
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Piękny tatuaż, sama się zastanawiałam, czy sobie nie wytatuować wspomnienia mojego Aniołka, ale na moim ciele to pewnie niezbyt ładnie będzie wyglądać, gdzie się nie obejrzę, tam się sobie nie podobam.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:39   #4098
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Nitka pełen podziw i szacun dla Ciebie boski masz ten tatooo!!!!!! sama bym sobie zrobiła ale Tż by mnie z domu wygonił pewnie hehe a ile zapłaciłaś za takiego kolosa??
Druga sprawa jest taka że Ty chudzizna jesteś i jakie masz wcięcie w tali!!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:39   #4099
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828841]Dziękuję. Powoli chyba dopada, ale muszę zmierzyć się z nią sama. [/QUOTE]

Perse, serce pęka jak widzę w jakim humorze jesteś każdego dnia. Każda sytuacja jest inna, ale potrafię sobie to wszystko wyobrazić i niestety nikt nie jest w stanie z tym nic zrobić, tylko Ty sama. Spróbuj wyjechać, jestem pewna że Dawidek też cierpi, że Ty się zadręczasz, spróbuj się przemóc, wiem, że nie łatwo, ale tu trzeba zmierzyć się z własnym sobą.
Jeśli chodzi o znajomych to bardzo przykro... Po moim porodzie wszystko się wyjaśniło - zostali Ci, których się nie spodziewałam. Ci, którzy kiedyś byli bardzo blisko nie dali rady, spotykamy się, ale nikt nie pyta, nie wspomina. Cholerny świat.
Perse, ściskam!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:40   #4100
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828996]gdzie się nie obejrzę, tam się sobie nie podobam.[/QUOTE]

mam to samo i ciągle słyszę od Tz że gruba jestem i jaki ja mam brzuch !!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:42   #4101
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828996]Piękny tatuaż, sama się zastanawiałam, czy sobie nie wytatuować wspomnienia mojego Aniołka, ale na moim ciele to pewnie niezbyt ładnie będzie wyglądać, gdzie się nie obejrzę, tam się sobie nie podobam.[/QUOTE]

My z TŻtem też chcemy. On już ma gotowy tekst. Ja chcę chyba coś pod lewą piersią, może datę, coś małego...
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:47   #4102
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

nita wow, ja wolę rodzić - boję się igły właściwie na samą myśl mnie boli
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:53   #4103
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość

ślady czerwone to obolałe miejsca
jak się zagoi będzie efekt
wwooowwwww. czerwone ślady wygladają jak dodatkowe cieniowanie. świetny i faktycznie duży!!!! jesteś moją bohaterką.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34828841]
Przecież nie jestem trędowata, a stratą dziecka nie można się zarazić...
[/QUOTE]moja znajoma straciła rok temu ciążę (21 tc). też się do niej nie odezwałam. bałam się. nie wiedziałam co powiedzieć. wyobrażałam sobie jak każde słowo może ranić...
po moim # rozmawiałyśmy. Ja miałam potrzebę i o ciąży nie wiedział nikt, po # wiedzieli wszyscy. Ona odsunęła od siebie tą myśl. Nie chce o tym rozmawiać, powiedziała, że tylko wyparcie trzyma ją przy życiu. teraz i nowa ciąża...
każda inna, ale temat trudny. nie każdy da radę się z nim zmierzyć...

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
mówili że nikt tak duzego tatuaza nie wytrzymuje za jednym razem
oprócz Nitki-herosa-matki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:54   #4104
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Perse serca mi pęka jak czytam o Twoim bólu
ja się przekonałam na własnej skórze, że niektórzy znajomi bali się ze mną rozmawiać o tym co się stało-czasem czułam się jak tredowata, inni mieli dość mojego smutku, jeszcze inni zachowywali sięjak gdyby nic się nie stał. dlatego została grupka, mała Tych na których mogłam liczyć, mogliśmy oboje. o tym ostatnim # nie wie nikt.nie zniosłabym tych współczujących spojrzeń:/

Nita pamiętasz o smarowaniu na pewno i mam nadzieję że nie będzie CIę bardzo swędziec
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:55   #4105
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

ja nie miałam problemu z tż-em bo też ma dziarki

mojej jeszcze nie widział na żywo ale posłałam my fotkę to mówi ze niezła dziara , imówi ze te jego się umywają
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:55   #4106
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Agatka, jak TŻ może Ci tak mówić
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 20:57   #4107
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Perse serca mi pęka jak czytam o Twoim bólu
ja się przekonałam na własnej skórze, że niektórzy znajomi bali się ze mną rozmawiać o tym co się stało-czasem czułam się jak tredowata, inni mieli dość mojego smutku, jeszcze inni zachowywali sięjak gdyby nic się nie stał. dlatego została grupka, mała Tych na których mogłam liczyć, mogliśmy oboje. o tym ostatnim # nie wie nikt.nie zniosłabym tych współczujących spojrzeń:/

Nita pamiętasz o smarowaniu na pewno i mam nadzieję że nie będzie CIę bardzo swędziec
no to gojenie jest wkurzajace bo nie moge sie teraz tak do konca ją cieszyć,
smarowalam wielkimi wygibasami bo tż w pracy
jutro musze owinąc go w folię i do pracy
wrrr
chyba umrę . dobrze ze klima jest w pracy bo inaczej bym sie rozplynęła
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:07   #4108
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Perse, serce pęka jak widzę w jakim humorze jesteś każdego dnia. Każda sytuacja jest inna, ale potrafię sobie to wszystko wyobrazić i niestety nikt nie jest w stanie z tym nic zrobić, tylko Ty sama. Spróbuj wyjechać, jestem pewna że Dawidek też cierpi, że Ty się zadręczasz, spróbuj się przemóc, wiem, że nie łatwo, ale tu trzeba zmierzyć się z własnym sobą.
Jeśli chodzi o znajomych to bardzo przykro... Po moim porodzie wszystko się wyjaśniło - zostali Ci, których się nie spodziewałam. Ci, którzy kiedyś byli bardzo blisko nie dali rady, spotykamy się, ale nikt nie pyta, nie wspomina. Cholerny świat.
Perse, ściskam!
Jeśli chodzi o wyjazd - ja wiem o tym, ale rozum mówi jedno, a serce każe robić drugie...
Ja się na niektórych znajomych po prostu zawiodłam
Najbliższe mi osoby, to TŻ, moi rodzice i siostra, kocham ich nad życie. Potem reszta rodziny (niewielka zresztą) i kilka osób, dosłownie można zliczyć na palcach. I to tyle, chyba jestem mało społecznym osobnikiem.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
moja znajoma straciła rok temu ciążę (21 tc). też się do niej nie odezwałam. bałam się. nie wiedziałam co powiedzieć. wyobrażałam sobie jak każde słowo może ranić...
po moim # rozmawiałyśmy. Ja miałam potrzebę i o ciąży nie wiedział nikt, po # wiedzieli wszyscy. Ona odsunęła od siebie tą myśl. Nie chce o tym rozmawiać, powiedziała, że tylko wyparcie trzyma ją przy życiu. teraz i nowa ciąża...
każda inna, ale temat trudny. nie każdy da radę się z nim zmierzyć...
Tak, ja wiem, że mogą nie wiedzieć, jak reagować, ale jakoś zaraz po # pytali. I od tamtego czasu siedzą cicho. Mi nie trzeba żadnych wyjść, klubów, nie wiadomo czego. Nie każę też im rozmawiać ze mną na temat #, od nikogo tego nie wymagam. Głupie pytanie, jak się czujesz, żeby chociaż poczuć, że mój los komuś leży na sercu. To, że tego nie ma, jeszcze bardziej mnie dołuje.

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Perse serca mi pęka jak czytam o Twoim bólu
ja się przekonałam na własnej skórze, że niektórzy znajomi bali się ze mną rozmawiać o tym co się stało-czasem czułam się jak tredowata, inni mieli dość mojego smutku, jeszcze inni zachowywali sięjak gdyby nic się nie stał. dlatego została grupka, mała Tych na których mogłam liczyć, mogliśmy oboje. o tym ostatnim # nie wie nikt.nie zniosłabym tych współczujących spojrzeń:/
No cóż, nie bez powodu mówi się, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Ja też już mam taką swoja garstkę i bardzo sobie ją cenię.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:14   #4109
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
raz kozie śmierć
wstawiam

ślady czerwone to obolałe miejsca
jak się zagoi będzie efekt
Cuuuuuuuuuudowny!!!!
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-20, 21:20   #4110
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Perse niestety mogę cie tylko mocno przytulić

brzuch mnie boli, napchałam się truskawek pazera ze mnie
lecę do łóżka, jestem zła na tżta i położę się wcześniej manifestując moją złość
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.