Powiększanie piersi cz.7 - Strona 492 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Chirurgia plastyczna

Notka

Chirurgia plastyczna Interesujesz się chirurgią plastyczną? Poddałaś się zabiegowi lub go rozważasz? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-22, 19:27   #14731
anika75
Zadomowienie
 
Avatar anika75
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 127
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez beatabo1986 Pokaż wiadomość
a ja nie miałam rury mnie usypiali dożylnie, a też myślałam, że będę miała maskę albo rurę w gardle...
Ooo, to można bez rury? Bo ja mam taki durny odruch wymiotny, że mnie na samą myśl o rurze ciąga na... . Nawet zębów nie mogę normalnie wyszorować
Ciekawe, jak u mojej dr jest - z rurą, czy bez
anika75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 19:43   #14732
joannajj
Wtajemniczenie
 
Avatar joannajj
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Lublina
Wiadomości: 2 647
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

dziewczyny powiedzcie mi ile mniej więcej kosztuje operacja, powiekszenie o 2 rozmiary? jesteście w tym temacie
, ja na razie mogę pomarzyć o pięknym biuście, ale mam cichą nadzieję, że w przyszlości będzie mnie na nią stać i zgłoszę sie z koleją prośbą o dobrego hirurga...
joannajj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 19:52   #14733
anne001
Raczkowanie
 
Avatar anne001
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 364
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Wydaje mi sie ze intubacja jest zawsze, tylko wkładana jest jak juz śpisz a wyjęta jak jeszcze spisz. Ja napewno mialam, bo lekarz mi mówił,ale nie pamiętam nic,i gdyby nie ta rozmowa dałabym rękę uciąć ze nie miałam zadnej rurki, chociaż gardło mnie pobolewalo odrobine.

---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

JOANNAJJ, napewno zalezy od lekarza,miasta,rodzaju wkładek, itp, nie wiem czy od rozmiaru, np u mnie jest to koszt ok. 17000 plus wizyty pierwsze.
__________________
jakby jutra miało nie być.... /12.06.2012 K.P. Warszawa. anatom 330cc
anne001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 19:53   #14734
anika75
Zadomowienie
 
Avatar anika75
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 127
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez joannajj Pokaż wiadomość
dziewczyny powiedzcie mi ile mniej więcej kosztuje operacja, powiekszenie o 2 rozmiary? jesteście w tym temacie
, ja na razie mogę pomarzyć o pięknym biuście, ale mam cichą nadzieję, że w przyszlości będzie mnie na nią stać i zgłoszę sie z koleją prośbą o dobrego hirurga...
Witaj
Moja operacja kosztuje 13 820 zł (8000 za operację + 5820 za implanty anatomiczne).
Ogólnie jest tak, że implanty okrągłe są tańsze od anatomicznych o mniej więcej 2 - 3 tysiące, ponadto dużo zależy od tego, jakiego lekarza wybierzesz. Najlepiej poodwiedzaj sobie stronki różnych klinik, tam są zwykle cenniki
anika75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 19:56   #14735
kasikkk87
Zadomowienie
 
Avatar kasikkk87
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 915
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez anika75 Pokaż wiadomość
Ooo, to można bez rury? Bo ja mam taki durny odruch wymiotny, że mnie na samą myśl o rurze ciąga na... . Nawet zębów nie mogę normalnie wyszorować
Ciekawe, jak u mojej dr jest - z rurą, czy bez
ja tez bym wolala bez rury takiej to ja nie lubie hhehe

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Cytat:
Napisane przez joannajj Pokaż wiadomość
dziewczyny powiedzcie mi ile mniej więcej kosztuje operacja, powiekszenie o 2 rozmiary? jesteście w tym temacie
, ja na razie mogę pomarzyć o pięknym biuście, ale mam cichą nadzieję, że w przyszlości będzie mnie na nią stać i zgłoszę sie z koleją prośbą o dobrego hirurga...
hej bez wzgledu na rozmiar płacisz tyle samoroznica jest tylko w rodzajach wkładek anatomiczne te drozsze lub okraglea ceny roznie zalezy gdzie mniej wiecej od 10 do nawet chyba 17 tysa ile masz lat??
kasikkk87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 19:59   #14736
joannajj
Wtajemniczenie
 
Avatar joannajj
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Lublina
Wiadomości: 2 647
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

rocznikowo 27, o matko jakie ceny! mam nadzieję ze kiedyś pochwalę się pięknymi piersiami
joannajj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 20:07   #14737
anika75
Zadomowienie
 
Avatar anika75
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 127
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez joannajj Pokaż wiadomość
rocznikowo 27, o matko jakie ceny! mam nadzieję ze kiedyś pochwalę się pięknymi piersiami
No niestety . Kroją nas troszkę, ale czego się nie robi, by wyglądać jak człowiek . Ja brałam np. pożyczkę . Jeśli chcesz taniej, to dziewczyny jeżdżą na operację do Czech .
anika75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 20:09   #14738
joannajj
Wtajemniczenie
 
Avatar joannajj
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Lublina
Wiadomości: 2 647
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

dzięki za info, zyczę udanych operacji i wymarzonych rozmiarów!
joannajj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:01   #14739
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez anne001 Pokaż wiadomość
Hej Belseno, wierzę że w tej klinice tak dobrze robią cycuchy ze nas nie boli co do kroplówek to tam tez dają ketonal bo pytałam. Ja brałam tylko na noc i rano 2 pyralginy, i tak bolał mnie żołądek,po 4 dobach odpuscilam zupelnie tabletki, próbuj. co do czucia,również je utraciłam, od szwów i kawałek w górę-taki trójkącik, na zdjęciu szwów powiedziałam o tym i dr powiedział że to jest odrętwienie które sie zdarza i ma minąć. super że dobrze się czujesz. witaj w naszym gronie!!
hmm.. ciekawe czy to kwestia kliniki ale faktycznie było tak jak u Ciebie, po zabiegu praktycznie cały czas spałam, budziłam się na chwilkę i znowu usypiałam. Na 2 godz przed zabiegiem dostałam tabletkę na uspokojenie i też po niej usnęłam obudziła mnie pani na zabieg, zawiozła taką zaspaną, przesiadłam się na łóżko op. i znowu lulu Anika nic a nic nie bój się rur, ja nie wiem kiedy mi ją włożyli i kiedy wyjęli, odruchu wymiotnego nie miałam ale ważne jest żeby nie jeść i nie pić te 6 godz. przed. A jak mnie wybudzali i anestezjolog mowił do mnie oddychać, oddychać to pierwsze słowa jakie wypowiedziałam brzmiały odycham przeponowo tak mnie wyszkoliłyście i wiecie coo obudziłam sie i zamiast cycek bolały mnie pięty to takie śmieszne ale naprawde tak jak bym obtarcia miała, do tej pory to czuję
Aaa i nie miałam żadnych drenów.

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:45 ----------

Cytat:
Napisane przez beatabo1986 Pokaż wiadomość
a ja nie miałam rury mnie usypiali dożylnie, a też myślałam, że będę miała maskę albo rurę w gardle...
mnie jak lekarz pytał czy byłam kiedyś usypiana i pow. że tak jak miałam wyrostek ale dożylnie i nie miałam, żadnej maski to pow. że zawsze podaję się lek dożylny i to jest wstęp do maski i wcale nie muszę jej pamiętać ale wiadomo ja się na tym nie znam, więc może i da się tylko dożylnie

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Gipsy Pokaż wiadomość
Belseno - gratuluję Ciesz się, że nic nie boli szczęściaro i nie bierz ketonalu jak nie musisz. Ja nie brałam w ogóle, chociaż mi doktor przy lóżku zostawił bo też mnie nie bolało. Czemu miałaś dużo cięć? Ja bym tak nie wytrzymała bez oglądania, ciekawość by mnie zeżarła
mnie też zżera ale nie chcę się jakoś negatywnie programować widokiem a mogło by się tak zdażyć - cięcia miałam dookoła otoczek - były przesuwane i pionowo w dół, miałam formuowaną jedną pierś, obie podnoszone i wkładany implant. Pytałam go czy jest dobrze, powiedział, że jak na tak skomplikowany zabieg to wszystko wygląda tak jak powinno. I na tą chwilę jest dobrze i tego się trzymam

Edytowane przez belseno
Czas edycji: 2012-06-22 o 20:47
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:04   #14740
jooasi
Wtajemniczenie
 
Avatar jooasi
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 155
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

beatko chyba wszystki mamy rure, oprócz dwóch dziewczyn co tu wpadły z cyckami robionymi w bólach na zywca, chyba sedacja się to nazywało. tylko dokładnie jak piszesz dostajesz w żyłe i odpływasz a oni robią co tam muszą, na szczęście nie pamięta się ani założenia ani wyjmowania, u mnie jedynym objawem była suchość w gardle a pić nie wolno było po op to sobie chrząkałam co chwilke
__________________
Mentor okrągłe hp 325cc 17.11.11 Wroclove dr M.W.
jooasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:06   #14741
anika75
Zadomowienie
 
Avatar anika75
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 127
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Belseno, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że Ty już po . To dla mnie znak, że ze mną też tak łatwo pójdzie . Rura jest okropna, ale jeśli jej nie czuć, to ok . Oddychanie przeponą jest pomocne, prawda? Mam nadzieję, że przyszłe cycolinki też się tego nauczą, bo to prosta sprawa, a może znacznie ułatwić trudne chwile . Jeśli są pytanka dot. oddychania przeponą to zapraszam
A tych pięt obolałych to ja nie rozumiem . Może Ty Kochana tak o prześcieradło nóżkami tarłaś ze szczęścia
anika75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:10   #14742
jooasi
Wtajemniczenie
 
Avatar jooasi
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 155
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

belseno gratuluje bardzo oczywiście i się zacieszam że lekko znosisz zwłaszcza że Twoja operacja była ze względu na cięcia bardziej obciążająca. mam nadzieję że wkrótce się pochwalisz choć na razie to pewnie pocięte cycorki niebardzo wyglądają. a powiedz dokładnie jak masz cięcia poprowadzone i na jakim rozmiarku stanęło??

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ----------

aaaa już sobie o cięciu doczytałam, na lizaczka a rozmiarek? może pisałaś ale na ostatniej stronie wciąż jestem
__________________
Mentor okrągłe hp 325cc 17.11.11 Wroclove dr M.W.
jooasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:22   #14743
tonia87
Rozeznanie
 
Avatar tonia87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 897
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez MyaDiva Pokaż wiadomość
No jasne- mogłyby być większe
A co do szczepionki- możesz się jeszcze zaszczepić i dokończyć cykl szkoda stracić te dwa szczepienia jak już zaczęłaś. A tak w ogóle jako masażystka czemu Ty nie miałaś tych szczepeiń wcześniej no nie ładnie, nie ładnie proszę pani
nic mi nie mówili w szkole, że mam robić czy coś. miałam tylko badania pod takim kątem, żebym to ja nie zarażała... a jak ja się zarażę... eee tam... <-ironia

ja 3 dni pracuję i mam dość. niestety nie w zawodzie bo pan, który proponował pracę w zawodzie trochę... zawiódł
i popylam w hurtowni 8h i cisnę wózek (brałam jakąkolwiek pracę bo... wiadomo... kredyt...) i trochę mnie cycuszki pobolewają jak tak jeżdżę z tym wózkiem i towaru szukam i dźwigam kartony czasem.... ale widzę jeden +.... łażąc przez 8h schudnę aa.. no i drugi +.. będzie kasa na ratę

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

no i BELSENO. fajnie, że Cię nie boli i cieszę się, że już po jesteś

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------

Cytat:
Napisane przez anne001 Pokaż wiadomość
Wydaje mi sie ze intubacja jest zawsze, tylko wkładana jest jak juz śpisz a wyjęta jak jeszcze spisz. Ja napewno mialam, bo lekarz mi mówił,ale nie pamiętam nic,i gdyby nie ta rozmowa dałabym rękę uciąć ze nie miałam zadnej rurki, chociaż gardło mnie pobolewalo odrobine.
tak, jest intubacja. ja to dopiero poczułam na drugi dzień jak jadłam drożdżówkę bolało mnie podniebienie i gardło przy przełykaniu
tonia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:22   #14744
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

jooasi mam 325 i 275 i nawet teraz jak są takie ściśnięte to widzę, że mam czym oddychać aa i biustonosz w końcu mam inny, miałam mieć z pasem zapinany tylko z tyłu a obudziłam się w pięknym czarnym zapinanym z przodu i wygląda jak sportowyi w sumie to nawet nie uciska

a i pomimo całodniowej diety wróciłam do domu z dodatkowymi 3 kg trochę ważą te nowe nabytki
A i jestem cała lekko opuchnięta i dłonie i stopy. To normalne?

Edytowane przez belseno
Czas edycji: 2012-06-22 o 21:25
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:27   #14745
tonia87
Rozeznanie
 
Avatar tonia87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 897
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez joannajj Pokaż wiadomość
dziewczyny powiedzcie mi ile mniej więcej kosztuje operacja, powiekszenie o 2 rozmiary? jesteście w tym temacie
, ja na razie mogę pomarzyć o pięknym biuście, ale mam cichą nadzieję, że w przyszlości będzie mnie na nią stać i zgłoszę sie z koleją prośbą o dobrego hirurga...
ceny są od 10tys do nawet 20tys. zależy jaki implant (anatomiczny/okrągły), jaka firma.
ja np. płaciłam 2400euro (konsultacja, badania, implanty okrągłe Mentory, operacja, pobyt, stanik)
tonia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:27   #14746
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez anika75 Pokaż wiadomość
Belseno, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że Ty już po . To dla mnie znak, że ze mną też tak łatwo pójdzie . Rura jest okropna, ale jeśli jej nie czuć, to ok . Oddychanie przeponą jest pomocne, prawda? Mam nadzieję, że przyszłe cycolinki też się tego nauczą, bo to prosta sprawa, a może znacznie ułatwić trudne chwile . Jeśli są pytanka dot. oddychania przeponą to zapraszam
A tych pięt obolałych to ja nie rozumiem . Może Ty Kochana tak o prześcieradło nóżkami tarłaś ze szczęścia
ahahaa... tego nie wzięłam pod uwagę ale jak człowiek szczęśliwy to różne dziwne rzeczy wyczynia, nawet na śpiocha
Aniko wogóle sobie głowy nie zaprzątaj tą rurą, gdyby nie to że czytam o niej na forum to byłabym pewna, że ja jej nie miałam

Edytowane przez belseno
Czas edycji: 2012-06-22 o 21:41
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:32   #14747
jooasi
Wtajemniczenie
 
Avatar jooasi
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 155
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

belseno implanciki Ci ważą 600g reszta to zatrzymana woda która sobie zejdzie niedługo razem z opuchlizną to całkiem normalne a z wielkości powinnaś być zadowolona nawet jak na te 350 liczyłaś
__________________
Mentor okrągłe hp 325cc 17.11.11 Wroclove dr M.W.
jooasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:43   #14748
Alex0912
Raczkowanie
 
Avatar Alex0912
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 203
GG do Alex0912
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Witam wszystkie Kobitki
Przeczytalam was od deski do deski, nic innego nie robilam tylko czytalam chcac zebrac jak najwiecej informacji na ten temat gdyz 29 mam konsultacje i chce byc dobrze przygotowana na rozmowe z doktorem
Mam nadzieje ze uda mi sie tu zagoscic troche zabieg chcialabym na listopad bo wtedy akurat mam urlop poniewaz mieszkam w UK mam nadzieje ze bedzie wolny termin.
Pozdrawiam serdecznie
__________________
350cc okrągle mentor Dr. M.P
Alex0912 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 21:50   #14749
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez jooasi Pokaż wiadomość
belseno implanciki Ci ważą 600g reszta to zatrzymana woda która sobie zejdzie niedługo razem z opuchlizną to całkiem normalne a z wielkości powinnaś być zadowolona nawet jak na te 350 liczyłaś
ufff...czyli nie jestem grubas

jooasi myślę, że będę zadowolona, już jestem tak jak pisałaś 25ml nie robi aż takiej różnicy a jak by potem miały byc problemy to po co ryzykować? A mój pan dr mówi do mnie przed op, że całą noc nie spał przez te moje implanty i się zastanawiał czy one się zmieszczą - to co by było z dodatkowymi 25ml?
Najważniejsze, że nie zrobiłam pierwszej opcji 250 i 200
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:09   #14750
beatabo1986
Raczkowanie
 
Avatar beatabo1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 105
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez anne001 Pokaż wiadomość
Wydaje mi sie ze intubacja jest zawsze, tylko wkładana jest jak juz śpisz a wyjęta jak jeszcze spisz. Ja napewno mialam, bo lekarz mi mówił,ale nie pamiętam nic,i gdyby nie ta rozmowa dałabym rękę uciąć ze nie miałam zadnej rurki, chociaż gardło mnie pobolewalo odrobine.
Cytat:
Napisane przez jooasi Pokaż wiadomość
beatko chyba wszystki mamy rure, oprócz dwóch dziewczyn co tu wpadły z cyckami robionymi w bólach na zywca, chyba sedacja się to nazywało. tylko dokładnie jak piszesz dostajesz w żyłe i odpływasz a oni robią co tam muszą, na szczęście nie pamięta się ani założenia ani wyjmowania, u mnie jedynym objawem była suchość w gardle a pić nie wolno było po op to sobie chrząkałam co chwilke
no to może i miałam, ale nie pamiętam ani bólu gardła nie miałam, a przed operacją kazali powyjmować kolczyki ale w języku mogłam mieć, więc albo im nie przeszkadzał albo uważali bo po operacji nie miałam żadnego dyskomfortu w ustach i gardle
__________________
Mentor HP 300, 325 ml okrągłe, dr A.K. 2.05.2012
beatabo1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:17   #14751
klaudeczka2010
Zadomowienie
 
Avatar klaudeczka2010
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 212
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

NOOOOOOOOO BALSENOO JESTEŚ...jak to szybko Ci poszłogratuluję i cieszę się że już masz z górki i że mało boli..cudownieja w 2 dobie też śmigałam w sumie,joasi potwierdzi..a w 3 nie mogłam się podnieśćnie chcę Ci doradzić źle,ale ja bym łyknęła na noc ketonal,no chyba że czujesz że dasz radę to nie łykaj,ale noce najgorsze(jak dla mnie)no i mam nadzieję że jednak ja miałam gorzej i żeby Cię już mocniej nie bolało

JOAŚ miałaś zdjątko wkleić czy źle zrozumiałam..w staniorku????
ja dostałam ten topik ,stanika nie..w soboty też dowożą??
no i na mnie S jest za duże,musiałabym mieć xs,tzn jest ok jak uznam że to taka bluzka po prostu...a super byłoby jakby ten topik był obcisły i fajnie trzymał cycochy,czyż nie????no i WKLEIŁAM też zdjęcia w nim...abyście potwierdziły czy za duży i czy mogę w nim chodzić???na moje oko chyba jeszcze nie bo nie trzyma cycorków jak trza

co do rury,w pełnej narkozie jest zawwsze intubacja,tak długo nie mogłybyśmy być bez niej,inaczej usypiają do krótkich zabiegów ale nie tego typuale jak dziewczyny piszą ,nie wiesz kiedy wsadzają i wyjmują...chociaż jak miałam zabieg na jajniki to przez mgłę pamietam jak wyjmowali(chyba)i ryczałam z godzinę później w związku z tym ..bo jakiegoś schiza złapałam ...ale nie nie nie..ma się co bać...narkoza to w sumie luz

ANIKA cieszę sie ze Ci się podobają ,dziękuję za komentarze w albumie..i twoje 380 na 1000% nie będą wielkie ..ja odwieczna panikara rozmiarowa,pamiętasz??mia łam mieć 390 i zmieniłam na 330...wiem że te 390 nie byłyby jakieś wielkie,aczkolwiek te co mam są idealne,bo ja nie za duża baba jestemaaa i chciałam wam wrzucić zdjęcia z kibicowania jak się prezentujemy w bluzeczce to mi te zdjęcia nie wchodzą,wizaż już mojej twarzy nie przyjmuje..ha ha ha
__________________
dr.M.W. Wrocław!!!04.06.2012r.. .cpg322MENTOR330cc..:jupi : : jupi:
klaudeczka2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:26   #14752
malinkac
Raczkowanie
 
Avatar malinkac
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 313
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

witam po dłuższej przerwie
gratuluję oczywiście wszystkim nowym szczęsliwym posiadaczką cycuszków
moje bimbałki mają już pół roku ( mój TŻ je tak nazywa ) ale ten czas leci...
trochę to trwało ale chyba już je w pełni zaakceptowałam. na pewno pamiętacie, że wydawały mi się za duże. teraz cieszę się, że nie mam mniejszych bo w ubraniu wygladają super. czuję się pewna siebie, taka w pełni kobieca nie żałuję nic a nic
mam nadzieję, że wszystkie jesteście zadowolone bo przecież o to chodziło
miłej nocki
__________________
19.12.2011 450 i 500 dr P...
malinkac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:34   #14753
klaudeczka2010
Zadomowienie
 
Avatar klaudeczka2010
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 212
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

a tak w ogóle to mój syn jak wrócił z zielonej szkoły to z jakimś wirusem przyjechał,mniej sranka ...więcej żygankai wysoka temperatura..wymiotował w sumie 1,5dnia..ale od wczoraj już super,ale z kolei ja się czuję gorzej i moja mała....teraz już śpi po nurofenie,bo oczywiście gorączka i boli brzuszek,boję się o nią,nie ma jeszcze 3lat i odwodnić się dla niej to moment,z synem przerabiałam...chociaż ją właśnie przez to że syn chorował ,zaszczepiłam na rotawirusy,wiadomo że jest tego tyle że nie wiadomo czy to szczepienie pomoże aleee do tej pory,odpukać...nie było problemów z nią,syn to od 1roku życia łapał te świństwano i...mam stresa,czujna noc będzie...a ja jutro idę na bar za pracownicę rano,ale ciekawe jak to zrobię..i ewentualnie temperatura i wymioty nie zaszkodzą moim świeżym cycochom..co????już mogę kasłać i kichać więc wymiotować też pewnie...co za gadkasama się śmieję z siebie!!ale fakt taki był że pierwsze 2 tyg nie kichałam,powstrzymywałam sie bo się bałam bólu
__________________
dr.M.W. Wrocław!!!04.06.2012r.. .cpg322MENTOR330cc..:jupi : : jupi:
klaudeczka2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:44   #14754
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez klaudeczka2010 Pokaż wiadomość
NOOOOOOOOO BALSENOO JESTEŚ...jak to szybko Ci poszłogratuluję i cieszę się że już masz z górki i że mało boli..cudownieja w 2 dobie też śmigałam w sumie,joasi potwierdzi..a w 3 nie mogłam się podnieśćnie chcę Ci doradzić źle,ale ja bym łyknęła na noc ketonal,no chyba że czujesz że dasz radę to nie łykaj,ale noce najgorsze(jak dla mnie)no i mam nadzieję że jednak ja miałam gorzej i żeby Cię już mocniej nie bolało

aaa i chciałam wam wrzucić zdjęcia z kibicowania jak się prezentujemy w bluzeczce to mi te zdjęcia nie wchodzą,wizaż już mojej twarzy nie przyjmuje..ha ha ha
masz rację wezmę profilaktycznie, szczególnie, że ja natychmiast usypiam po takich lekach a co do podnoszenia to i ja się nie podnosze, nie daje rady sama, nawet od oparcia krzesła jak się opre to oderwać się nie mogę, tylko ja to czuję jak jakiś mocny zakwas na górze brzucha i tak jakby mięśnie odmawiały posłuszeństwa

no a te foty...jak to nie przyjmuje Ja chce z kibicowania zobaczyć, oszukaj go jakoś
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:44   #14755
jooasi
Wtajemniczenie
 
Avatar jooasi
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 155
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

malinka no miłe Cie znów widzieć i jak byś mogła takich cycków nie pokochać, grzech by był

Klaudek jakaś jelitóweczka przywleczona, oj niefanie mam nadzieję, ze Was minie dużym łukiem co do topu to napisałam pod zdjątkami, na razie schowaj do szufladki

Anika stanik u Klaudeczki to nakazany przez Waszą dr pooperacyjnie Triumph Mamabel dla karmioncych
__________________
Mentor okrągłe hp 325cc 17.11.11 Wroclove dr M.W.
jooasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:49   #14756
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez klaudeczka2010 Pokaż wiadomość
a tak w ogóle to mój syn jak wrócił z zielonej szkoły to z jakimś wirusem przyjechał,mniej sranka ...więcej żygankai wysoka temperatura..wymiotował w sumie 1,5dnia..ale od wczoraj już super,ale z kolei ja się czuję gorzej i moja mała....teraz już śpi po nurofenie,bo oczywiście gorączka i boli brzuszek,boję się o nią,nie ma jeszcze 3lat i odwodnić się dla niej to moment,z synem przerabiałam...chociaż ją właśnie przez to że syn chorował ,zaszczepiłam na rotawirusy,wiadomo że jest tego tyle że nie wiadomo czy to szczepienie pomoże aleee do tej pory,odpukać...nie było problemów z nią,syn to od 1roku życia łapał te świństwano i...mam stresa,czujna noc będzie...a ja jutro idę na bar za pracownicę rano,ale ciekawe jak to zrobię..i ewentualnie temperatura i wymioty nie zaszkodzą moim świeżym cycochom..co????już mogę kasłać i kichać więc wymiotować też pewnie...co za gadkasama się śmieję z siebie!!ale fakt taki był że pierwsze 2 tyg nie kichałam,powstrzymywałam się bo się bałam bólu
gadka jak gadka, fajnie że można tak normalnie, wiesz ja do tej pory zachodze w głowe jak ja załatwię swoje ciężkie potrzeby jeśli po zrobieniu siku mam problem z wytraciem się? Tak mi się ograniczył zakres ruchu

jooasi to jak to jest z tymi cycorami? Bo napisałaś u Klaudeczki ze opuchlizna schodzi i jest wrażenie, że się zmniejszają, tzn. to co mam teraz tuż po op. to się zmniejszy czy zwiększy?

Edytowane przez belseno
Czas edycji: 2012-06-22 o 23:00
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:51   #14757
jooasi
Wtajemniczenie
 
Avatar jooasi
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 155
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Klaudek prosze zdjątko, u mnie boki stanika były puste a cycki się środkiem wylewały, Triumphy mają za szeroko miski na moje cycki wogóle jakos pokracznie załozony
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF3851.jpg (84,7 KB, 41 załadowań)
__________________
Mentor okrągłe hp 325cc 17.11.11 Wroclove dr M.W.
jooasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:56   #14758
jooasi
Wtajemniczenie
 
Avatar jooasi
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 155
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

belseno eee poradzisz i z tym czyli jednak nie jest tak lekko, tylko nasze ciała inaczej to odbierają to co dla mnie i klaudeczki było bólem Ty odbierasz jako mięśniowe ograniczenia i zakwasy.
__________________
Mentor okrągłe hp 325cc 17.11.11 Wroclove dr M.W.
jooasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:57   #14759
zabulek1
Wtajemniczenie
 
Avatar zabulek1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 126
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez klaudeczka2010 Pokaż wiadomość
a tak w ogóle to mój syn jak wrócił z zielonej szkoły to z jakimś wirusem przyjechał,mniej sranka ...więcej żygankai wysoka temperatura..wymiotował w sumie 1,5dnia..ale od wczoraj już super,ale z kolei ja się czuję gorzej i moja mała....teraz już śpi po nurofenie,bo oczywiście gorączka i boli brzuszek,boję się o nią,nie ma jeszcze 3lat i odwodnić się dla niej to moment,z synem przerabiałam...chociaż ją właśnie przez to że syn chorował ,zaszczepiłam na rotawirusy,wiadomo że jest tego tyle że nie wiadomo czy to szczepienie pomoże aleee do tej pory,odpukać...nie było problemów z nią,syn to od 1roku życia łapał te świństwano i...mam stresa,czujna noc będzie...a ja jutro idę na bar za pracownicę rano,ale ciekawe jak to zrobię..i ewentualnie temperatura i wymioty nie zaszkodzą moim świeżym cycochom..co????już mogę kasłać i kichać więc wymiotować też pewnie...co za gadkasama się śmieję z siebie!!ale fakt taki był że pierwsze 2 tyg nie kichałam,powstrzymywałam sie bo się bałam bólu
Ja tez nie kichalam Przez 3 tygodnie balam sie kichac, wiec opracowalam z mama znak na kichanie i jak mi sie chcialo, to dawalam znaka, a mama mowila psik, psik, psik i mi przechodzilo
Ale jeszcze lepiej sie smialam:h ahaha: Jak sie smialam to wszyscy pytali co robie, a ja, ze sie smieje, wiec wszyscy znowu w smiech:ha haha: I ja tez oczywiscie po swojemu
__________________
02.08.2011 450cc (12,5cm x 5,3cm) okragle HP L.P Czarodziej z Czech
zabulek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-22, 22:58   #14760
tonia87
Rozeznanie
 
Avatar tonia87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 897
Dot.: Powiększanie piersi cz.7

Cytat:
Napisane przez jooasi Pokaż wiadomość
Klaudek prosze zdjątko, u mnie boki stanika były puste a cycki się środkiem wylewały, Triumphy mają za szeroko miski na moje cycki wogóle jakos pokracznie załozony
ja nie wiem co Ci nie odpowiada w tym staniku. jak dla mnie bosko
tonia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Chirurgia plastyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.