Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!) - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Spotkania Wizażanek

Notka

Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-23, 11:10   #3931
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Mistrzyni, widocznie nie jestem zbyt podatna na słowo "promocja" które wali po oczach zewsząd i jakoś tak omijam wątki kosmetyczno łowczo promocyjne/.
2016070953 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 11:31   #3932
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość
Wlasnie tego sie boje...
Mam pytanie czy beda chetne na jakies zakupy z dm? Bo nie wiem czy otwierac jakis watek w klubie.
Lista czeka
Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość

1.) stoję przy którymś rozdzie sterowanym, zapala się zielone, ruszam powoli, jakiś nastolatek przebiega mi przed maską - miał szczęście, że jeszcze się długo zbierałam
2.) jakaś babcinka przebiega mi przez drogę na czerwonym, muszę dość gwałtownie hamować
3.) ludzie z dzieckiem w wózku, deszcz - wchodzą na pasy bez świateł nawet się nie rozglądając, czy coś jedzie po drugiej stronie jezdni !
Kiedyś jechałam z tż ciężarówą przez Westerplatte i wyjechał nam z prawej strony, jadąc pod prąd jakiś debil na skuterze. W lewo nie było jak odbić bo tam jest ten próg. Masakra. Ja go nawet nie zobaczyłam, jak już było po wszystkim to tż mi opowiedział wszystko - byłam w szoku, że on to zarejestrował w ogóle, gdybym to ja była kierowcą byłoby po kolesiu
A babcie przełażące na czerwonym/ bez pasów to jest zmora totalna. Nawet potrafią z tym wózeczkiem na zakupy
Cytat:
Napisane przez hardgirl123 Pokaż wiadomość
Mistrzyni, widocznie nie jestem zbyt podatna na słowo "promocja" które wali po oczach zewsząd i jakoś tak omijam wątki kosmetyczno łowczo promocyjne/.
Rozmawiałyśmy o tym tutaj Nie jesteś podatna, ale smutna minka, że Cię ominęło była
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:11   #3933
blair witch
Zakorzenienie
 
Avatar blair witch
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Ja miałam na jazdach trzy takie sytuacje

1.) stoję przy którymś rozdzie sterowanym, zapala się zielone, ruszam powoli, jakiś nastolatek przebiega mi przed maską - miał szczęście, że jeszcze się długo zbierałam
2.) jakaś babcinka przebiega mi przez drogę na czerwonym, muszę dość gwałtownie hamować
3.) ludzie z dzieckiem w wózku, deszcz - wchodzą na pasy bez świateł nawet się nie rozglądając, czy coś jedzie po drugiej stronie jezdni !

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Kiedyś jechałam z tż ciężarówą przez Westerplatte i wyjechał nam z prawej strony, jadąc pod prąd jakiś debil na skuterze. W lewo nie było jak odbić bo tam jest ten próg. Masakra. Ja go nawet nie zobaczyłam, jak już było po wszystkim to tż mi opowiedział wszystko - byłam w szoku, że on to zarejestrował w ogóle, gdybym to ja była kierowcą byłoby po kolesiu
A babcie przełażące na czerwonym/ bez pasów to jest zmora totalna. Nawet potrafią z tym wózeczkiem na zakupy

Ja ostatnio rozjechałabym rowerzystę. Miałam skręt w prawo z zielonym światłem, a w tym samym czasie na przejściu dla pieszych też zielone - zatrzymałam się przed przejściem, ludzie przeszli, rozglądam się - nikogo nie ma, ruszam - i ☠☠☠ut po hamulcach, omal by mi w auto wjechał, ale się wypierdzielił tuż przed maską na pełnym gazie, bo zostały nawet ślady po jego hamowaniu Kątem oka zauważyłam, bo tak to by było po chłopie. I dwójkę dzieci też bym miała na sumieniu - podobna sytuacja, tylko że wbiegły zza kiosku pędem przed maskę, dobrze że dopiero ruszałam...
Znowu na przystanku u siebie nieraz widzę jak ludzie przechodzą przez przejście na torach tramwajowych - na czerwonym, rzecz jasna Jeszcze rozumiem jak tramwaju nie ma w zasięgu wzroku w prawo ani w lewo, ale nagminnie przechodzą po prostu pomiędzy nimi Ostatnio mamuśka synka na oko 4-5letniego tak przeciągła po tym przejściu, między dwoma trąbiącymi tramwajami

Poniedziałek dniem czekania na kurierów - jeden będzie z prostownicami, a drugi z air wickiem z kampanii s.comu
__________________

Edytowane przez blair witch
Czas edycji: 2012-06-23 o 12:13
blair witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:13   #3934
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

A to nie jest tak, ze rowerzysta przez przejście dla pieszych, nie to dla rowerów, nie może jechać, tylko musi przeprowadzić rower? Pytam, bo się nie znam, a kiedyś tak było. Po tym dla rowerów mógł jechać, po tym dla pieszych tylko przeprowadzać.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:16   #3935
blair witch
Zakorzenienie
 
Avatar blair witch
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
A to nie jest tak, ze rowerzysta przez przejście dla pieszych, nie to dla rowerów, nie może jechać, tylko musi przeprowadzić rower? Pytam, bo się nie znam, a kiedyś tak było. Po tym dla rowerów mógł jechać, po tym dla pieszych tylko przeprowadzać.
To było tylko dla pieszych właśnie Ma obowiązek przeprowadzić rower, a nie jechać na nim, bo jak sama nazwa wskazuje to przejście dla pieszych Wiadomo wina by była jego ale ile bym miała stresu jakbym potrąciła to wolę nie myśleć nawet

Ja się rozglądam za każdym razem w prawo i w lewo na przejściu, nawet jak mam zielone, ale naprawdę pędzącego roweru często nie idzie zauważyć :/
__________________
blair witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:20   #3936
noicojamamtuwpisac
Zadomowienie
 
Avatar noicojamamtuwpisac
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 313
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Jakbyś zabiła, to bez względu czyja wina, to i tak by cię udupili. Nawet gdyby koleś był pijany i władował się pod koła - to jest dla mnie paranoja...
noicojamamtuwpisac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:24   #3937
blair witch
Zakorzenienie
 
Avatar blair witch
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez noicojamamtuwpisac Pokaż wiadomość
Jakbyś zabiła, to bez względu czyja wina, to i tak by cię udupili. Nawet gdyby koleś był pijany i władował się pod koła - to jest dla mnie paranoja...
No to jest idiotyczne Dlatego ja jak jadę wsiami do domu to mam panikę za każdym razem jak mijam jakiegoś pana idącego tropem węża, czy też jadącego takim tropem na rowerze...
__________________
blair witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:31   #3938
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Dzieki za rozjaśnienie, bo już myślałam, ze coś się zmieniło...
Mam kolege, który ostatnio oburzał się na fb, że straż miejska nie ma co robić tylko wręcza mandaty pijanym rowerzystą - stracił u mnie szacunek jak to przeczytałam, jak widać jest kolejną osobą, która nie ma za grosz wyobraźni i pewnie kultury picia też, skoro nie widzi w tym zagrożenia choćby dla siebie...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:36   #3939
blair witch
Zakorzenienie
 
Avatar blair witch
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 520
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Dzieki za rozjaśnienie, bo już myślałam, ze coś się zmieniło...
Mam kolege, który ostatnio oburzał się na fb, że straż miejska nie ma co robić tylko wręcza mandaty pijanym rowerzystą - stracił u mnie szacunek jak to przeczytałam, jak widać jest kolejną osobą, która nie ma za grosz wyobraźni i pewnie kultury picia też, skoro nie widzi w tym zagrożenia choćby dla siebie...
U mnie znajomi się burzą za "łapanki" SM na rowerzystów przejeżdżających przez przejście - że jak tak można, że to nic złego (!), że się uparli A ja akurat w tym kibicuję SM, bo to nie chodzi o ułatwienie dla kierowców czy o utrudnienie życia rowerzystom, ale o bezpieczeństwo i wyrobienie dobrych nawyków. Ja zanim postawię nogę na przejściu (nawet jak mam zielone światło) to się rozglądam czy wszystkie auta zdążą wyhamować - bo kierowcy też są różni, też się może ktoś zagapić, wszyscy jesteśmy ludźmi - i wolę się rozglądnąć niż potem nie móc się rozglądać w ogóle.
__________________
blair witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:39   #3940
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Melka - pobierałaś Melce krew? Wróciliśmy właśnie ochlapani krwią i podrapani, jak weszłam do apteki z receptą dla Burego, to pani myślała, że się wywróciłam na rowerze
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
Jeszcze popatrzcie na to:
Co za...
I nie dostała kary za narażenie życia dziecka?
Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Odebrałam dziś wynik badania i mam go w normie!!!!! Mam ochotę skakać ze szczęścia, od sześciu lat się męczę z podwyższonym wskaźnikiem i tylko raz jedyny miałam w normie - jakieś cztery lata temu.
Mam nadzieję, że to się utrzyma
Utrzymaj się w wątku, to utrzymamy Ci wyniki
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:41   #3941
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Dzieki za rozjaśnienie, bo już myślałam, ze coś się zmieniło...
Mam kolege, który ostatnio oburzał się na fb, że straż miejska nie ma co robić tylko wręcza mandaty pijanym rowerzystą - stracił u mnie szacunek jak to przeczytałam, jak widać jest kolejną osobą, która nie ma za grosz wyobraźni i pewnie kultury picia też, skoro nie widzi w tym zagrożenia choćby dla siebie...
Ruch Palikota wyskoczył ostatnio z kolejnym swoim genialnym pomysłem, żeby nie karać pijanych rowerzystów prewencyjnie. Tylko post factum. Bo pijani rowerzyści są mniej niebezpieczni niż kierowcy ;]
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:44   #3942
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Być może siła z jaką jadący rozpędzonym wężem rowerzysta przez przejście wjedzie w pieszego lub o niego zahaczy jest mniejsza, ale to nie znaczy, ze nie łamią prawa i postępują fair :/
Poza tym ktoś, kto uważa, że pijany może jechac rowerem często ma jednak mniejsze zahamowania w kwestii tego, czy "po jednym drinku" może jechać samochodem...
Cytat:
Napisane przez blair witch Pokaż wiadomość
U mnie znajomi się burzą za "łapanki" SM na rowerzystów przejeżdżających przez przejście - że jak tak można, że to nic złego (!), że się uparli A ja akurat w tym kibicuję SM, bo to nie chodzi o ułatwienie dla kierowców czy o utrudnienie życia rowerzystom, ale o bezpieczeństwo i wyrobienie dobrych nawyków. Ja zanim postawię nogę na przejściu (nawet jak mam zielone światło) to się rozglądam czy wszystkie auta zdążą wyhamować - bo kierowcy też są różni, też się może ktoś zagapić, wszyscy jesteśmy ludźmi - i wolę się rozglądnąć niż potem nie móc się rozglądać w ogóle.
Ja czasem i przy zielonym się rozglądam, bo czasami mimo zielonego dla mnie ktoś z piskiem opon hamował tuz przed przejściem, bo przechodzily tylko 2-3 osoby :/
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:44   #3943
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Melka - pobierałaś Melce krew? Wróciliśmy właśnie ochlapani krwią i podrapani, jak weszłam do apteki z receptą dla Burego, to pani myślała, że się wywróciłam na rowerze
Miała pobieraną, ale z TŻ była. Ja nie mogłam
Bardzo się bała, acz ofiar w ludziach nie było.
Z tego strachu miała czegoś poniżej normy, strasznie się bałam wtedy. Ale wet powiedział, że to ze stresu.

Planuję teraz kiedyś iść jeszcze raz tak w ogóle.
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno

Edytowane przez Melka88
Czas edycji: 2012-06-23 o 12:45
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 12:52   #3944
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Malla, a co się dzieje kiciemu? Mój - odpukać - zdrowy... Ale po śp.Lusi moja mama ogląda go co jakiś czas z każdej strony i z byle kichnięciem do kurzu chce jechać do weterynarza...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:03   #3945
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

nicRu - źle się dzieje z kiciem, nie da się go jednoznacznie zdiagnozować, bo wyniki mu skaczą ze stresu. Nie wiadomo, czy to nerki, czy żołądek, czy coś w mózgu... W tym tygodniu poszło 200 zł na weterynarza, a i tak nie liczyli mi za wizyty, tylko za badania i leki. Traktuję go jak wcześniej, tylko codziennie muszę walczyć z tabletkami i rzygami
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:07   #3946
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Będę trzymać kciuki za niego
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:08   #3947
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez kasiencja Pokaż wiadomość
a po co Wam taki duży kufer? tzn u Hiper to rozumiem jeszcze, ale Blair, Ty wozisz w tym kosmetyki w podróży czy co?
No mnie ten mój 30x20x25 zdecydowanie przestał starczać. Przydało by się coś tak minumum o 10 cm większego z każdej strony

Cytat:
Napisane przez francuski pocalunek Pokaż wiadomość
Tak , gryzie .Jak bedzie niegrzeczny to wyladuje w kuchni
Kup mu kostkę wapniową. To nie jest kwestia tego, że jest niegrzeczny tylko, że musi gdzieś tępić zęby. Tak samo jak chomik. Już widziałam takie przypadki kiedy gryzoniom nie pozwalano ścierać zębów i urosły im tak, że przecięły sobie skórę na szyi.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Melka - pobierałaś Melce krew? Wróciliśmy właśnie ochlapani krwią i podrapani, jak weszłam do apteki z receptą dla Burego, to pani myślała, że się wywróciłam na rowerze
Ja pobierałam Nali. To była istna masakra. Do dnia dzisiejszego na widok igły ucieka i kota nie ma pół dnia. Pobieraną miała z łapki, więc ciężko było ją utrzymać (w końcu waży te swoje 6,5 kg) i też pochlapała ściany, podłogę i mnie
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:14   #3948
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Poza tym ktoś, kto uważa, że pijany może jechac rowerem często ma jednak mniejsze zahamowania w kwestii tego, czy "po jednym drinku" może jechać samochodem...
I dlatego prawo musi być konsekwentne. Z tego też powodu Kościół nie zaakceptuje konkubinatu czy seksu przed ślubem - jak otworzysz ludziom furtkę, to rozwalą główne wejście.
[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34882764]Już widziałam takie przypadki kiedy gryzoniom nie pozwalano ścierać zębów i urosły im tak, że przecięły sobie skórę na szyi.[/QUOTE]

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34882764]Ja pobierałam Nali. To była istna masakra. Do dnia dzisiejszego na widok igły ucieka i kota nie ma pół dnia. Pobieraną miała z łapki, więc ciężko było ją utrzymać (w końcu waży te swoje 6,5 kg) i też pochlapała ściany, podłogę i mnie [/QUOTE]
On z każdą wizytą znosi je gorzej...
Dziś była fajna wetka, młodsza ode mnie - jak odebrała telefon, to myślałam, że to jakieś dziecko i zapytałam, czy mogę rozmawiać z lekarzem, ona "tak, proszę", a ja "to przełączy mnie pani?"

Ale luz, koty śpią, a my się obżeramy truskawkami Chciałam umyć włosy, ale rany od zadrapań mnie pieką...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:18   #3949
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
On z każdą wizytą znosi je gorzej...
Dziś była fajna wetka, młodsza ode mnie - jak odebrała telefon, to myślałam, że to jakieś dziecko i zapytałam, czy mogę rozmawiać z lekarzem, ona "tak, proszę", a ja "to przełączy mnie pani?"

Ale luz, koty śpią, a my się obżeramy truskawkami Chciałam umyć włosy, ale rany od zadrapań mnie pieką...
A u ilu lekarzy byłaś? Może przydałaby się jeszcze jakaś inna wizyta u kogoś innego? Wiesz, że zawsze lepiej dać kociaka do zbadania kilku lekarzom jeśli nie wiadomo co się dzieje...
Najorsze jest to, że w takim przypadku robi się błędne koło, bo z kociakiem jest źle - idziesz do weta - stres = kiepskie wyniki - i tak w kółko. A jednak zwierzaczki strasznie przeżywają takie eskapady...
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:19   #3950
mimi_91
Raczkowanie
 
Avatar mimi_91
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 306
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
nicRu - źle się dzieje z kiciem, nie da się go jednoznacznie zdiagnozować, bo wyniki mu skaczą ze stresu. Nie wiadomo, czy to nerki, czy żołądek, czy coś w mózgu... W tym tygodniu poszło 200 zł na weterynarza, a i tak nie liczyli mi za wizyty, tylko za badania i leki. Traktuję go jak wcześniej, tylko codziennie muszę walczyć z tabletkami i rzygami
trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, a choroba łatwa do pokonania wymiziaj kociaka ode mnie
Nie wiem jak jest u kociąt, ale mojemu psu leki przemycam w serze białym i działa ten sposób ( odpukać) już dwa lata

Moim zdaniem ludzie pod wpływem nie powinni mieć prawa udziału w ruchu drogowym w żaden sposób, są zbyt niebezpieczni. U mnie na wiosce jest dość dużo wypadków, a w większości z nich udział biorą pijani rowerzyści lub piesi
__________________
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.

— Arthur Schopenhauer
mimi_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:26   #3951
torbydka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 103
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34882764]
Kup mu kostkę wapniową. To nie jest kwestia tego, że jest niegrzeczny tylko, że musi gdzieś tępić zęby. Tak samo jak chomik.
[/QUOTE]

Nie wiem jak będzie z Felkiem, ale u nas po pewnym czasie ani królik, ani chomik nie korzystały z kostki wapiennej, wymiany na jakieś nowe (nawet smakowe) nic nie dawały. Tak samo trzeba było rozwalać kolby i wsypywać ziarna do miski, bo inaczej nie zostały zjedzone. Może trafiliśmy na jakieś nietypowe przypadki
torbydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:34   #3952
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez torbydka Pokaż wiadomość
Nie wiem jak będzie z Felkiem, ale u nas po pewnym czasie ani królik, ani chomik nie korzystały z kostki wapiennej, wymiany na jakieś nowe (nawet smakowe) nic nie dawały. Tak samo trzeba było rozwalać kolby i wsypywać ziarna do miski, bo inaczej nie zostały zjedzone. Może trafiliśmy na jakieś nietypowe przypadki
No ja miałam już 3 chomiki i 1 królika i wszystkie wpieprzały kostki wapienne, aż im się uszy trzęsły
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:37   #3953
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34882910]A u ilu lekarzy byłaś?[/QUOTE]
U trzech. Na razie to ja się bardziej męczę z jego chorobą niż on, bo muszę za nim sprzątać, a on biega i skacze jak zwykle. Nic sobie nie robi z tego, że biegnie, rzygnie, zliże, rzygnie znowu

A Jackson śpi pod pachą Słodziaka, strasznie go sobie upodobała.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:38   #3954
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez mimi_91 Pokaż wiadomość
Moim zdaniem ludzie pod wpływem nie powinni mieć prawa udziału w ruchu drogowym w żaden sposób, są zbyt niebezpieczni. U mnie na wiosce jest dość dużo wypadków, a w większości z nich udział biorą pijani rowerzyści lub piesi
Ech, ja zdaję sobie sprawę, ze ktoś "po jednym drinku" może wciąż myśleć w sposób logiczny, ale co z tego, skoro może mieć opóźnione reakcje i niekoniecznie zdawać sobie z tego sprawę.
Tylko wytłumacz to ludziom...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:43   #3955
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34882764]

Kup mu kostkę wapniową. To nie jest kwestia tego, że jest niegrzeczny tylko, że musi gdzieś tępić zęby. Tak samo jak chomik. Już widziałam takie przypadki kiedy gryzoniom nie pozwalano ścierać zębów i urosły im tak, że przecięły sobie skórę na szyi.



[/QUOTE]
Kupilam mu ale on jej nie chce gryzc Ma i kolby pozawieszane na klatce i te nawet obgryza a kostka lezy nietknieta.

Mallo biedny kocik Mam nadzieje ze uda sie go w koncu zdiagnozowac.

Chcialam sobie kupic 15ml "ogrodka nilowego" ale trzeba wziac 5 flaszeczek. za cene 140 zl.
Znacie ten zapach?
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:47   #3956
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez francuski pocalunek Pokaż wiadomość
Kupilam mu ale on jej nie chce gryzc Ma i kolby pozawieszane na klatce i te nawet obgryza a kostka lezy nietknieta.

Chcialam sobie kupic 15ml "ogrodka nilowego" ale trzeba wziac 5 flaszeczek. za cene 140 zl.
Znacie ten zapach?
Niektóre tak mają, że nie są łase na łatwo dostępne kostki, tylko trzeba się namęczyć, żeby znaleźć odpowiedni ścierak. Mój szczur uwielbiał gryźć lampę solną, choć soli absolutnie mu nie było wolno.

Jaki ogródek?!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 13:52   #3957
francuski pocalunek
Zadomowienie
 
Avatar francuski pocalunek
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 669
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Niektóre tak mają, że nie są łase na łatwo dostępne kostki, tylko trzeba się namęczyć, żeby znaleźć odpowiedni ścierak. Mój szczur uwielbiał gryźć lampę solną, choć soli absolutnie mu nie było wolno.

Jaki ogródek?!
Kiedys mialam swinke i ona chrupala suchy chleb bo ani kolby nie chciala ani kostki .

https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...e-nil-edt.html
Ten ogrodek
__________________
...Ja tuląc sie do Ciebie
daje Ci siebie...
tylko tyle mam...



Pocałunek jest jak pukanie do drzwi na pierwszym piętrze z pytaniem czy parter jest do wynajęcia.




przyłączę się do rozbiórki
KLIK
francuski pocalunek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 14:01   #3958
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Szczur i lampa solna, wybacz Malla, le z powodów osobistych mnie to rozbawiło
Ja jestem na etapie zużywania perfum, które mam
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 14:11   #3959
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
U trzech. Na razie to ja się bardziej męczę z jego chorobą niż on, bo muszę za nim sprzątać, a on biega i skacze jak zwykle. Nic sobie nie robi z tego, że biegnie, rzygnie, zliże, rzygnie znowu
No z tego co piszesz to powiem Ci, że dość podobnie miałam z Nalą. Nie wiadomo było czy to przewód pokarmowy, czy nerki, czy może nawet wątroba, bo chodziła, rzygała, sikała krwią i ogólnie była jakaś taka "wrażliwa" na jedzenie. Nikt nie mógł stwierdzić co to jest i w końcu poradzili mi, żebym przetoczyła krew i zaaplikowała później dożylnie antybiotyk. Przez tydzień chodziłyśmy codziennie na kroplówkę (trzy sesje przetaczania i trzy antybiotyku) i poskutkowało.

Cytat:
Napisane przez francuski pocalunek Pokaż wiadomość
Kupilam mu ale on jej nie chce gryzc Ma i kolby pozawieszane na klatce i te nawet obgryza a kostka lezy nietknieta.
Widocznie nie podeszła jej kostka. Na rynku jest mnóstwo rodzajów, na pewno w końcu z jakąś trafisz.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Niektóre tak mają, że nie są łase na łatwo dostępne kostki, tylko trzeba się namęczyć, żeby znaleźć odpowiedni ścierak. Mój szczur uwielbiał gryźć lampę solną, choć soli absolutnie mu nie było wolno.
No dokładnie

Cytat:
Napisane przez francuski pocalunek Pokaż wiadomość
Kiedys mialam swinke i ona chrupala suchy chleb bo ani kolby nie chciala ani kostki .
No musisz trochę potestować. Na szczęście kostki to nie jest droga sprawa.
f3c5f22a477733c3f05238ecee51cadb3aa4293a_6848b944d63c3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-23, 14:24   #3960
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków, część 18 (to brzmi dumnie!)

Cytat:
Napisane przez francuski pocalunek Pokaż wiadomość
Kiedys mialam swinke i ona chrupala suchy chleb bo ani kolby nie chciala ani kostki .

https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...e-nil-edt.html
Ten ogrodek
Mój kolega swojej koszatniczce nie chciał suszyć chleba, bo dla niego suchy to zepsuty i kupował jej specjalnie grzanki

Nie znam tego zapachu. Jest w Sephorze/Douglasie?
Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Szczur i lampa solna, wybacz Malla, le z powodów osobistych mnie to rozbawiło
Czemu, czemu, pisz czemu
[1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;34883820]Nikt nie mógł stwierdzić co to jest i w końcu poradzili mi, żebym przetoczyła krew i zaaplikowała później dożylnie antybiotyk. Przez tydzień chodziłyśmy codziennie na kroplówkę (trzy sesje przetaczania i trzy antybiotyku) i poskutkowało.[/QUOTE]
Najlepsze jest to, że ja mam podobne objawy i mi zalecili właśnie relaksik pod kroplówką
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.