Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-) - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-24, 12:36   #4411
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez Juliszka Pokaż wiadomość
Ja się nie zgodzę, że lepiej brać ze schroniska albo ze wsi - wbrew pozorom rasy są kształtowane także pod względem charakterów psów i mniej jest "rosyjskiej ruletki" jeśli wybieramy psa rodowodowego... nie twierdze, ze kundelki nie sa cudowne i kochane, bo mogą oczywiście być (miałam "udane" i "nieudane" psy rasowe, miałam też cudowną gromadę kundli).

Ja też znam kobiety, które nie chcą ślubów Pracuję z dwoma!

Mi się wydaje, że ślub cementuje - zawsze jest trudniej "odejść" jeśli jest się jednak "legalnie" małżeństwem. Kredyty też cementują oczywiście ;P
Tylko nie wszystkich interesuje przedłużanie życia związku na siłę w myśl, że ,,przecież jesteśmy małżeństwem" Moim zdaniem jeśli ludzie się kochają i zależy im na sobie to będą walczyć o związek niezależnie czy są małżeństwem czy nie. Z takim samym zaangażowaniem.
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 12:47   #4412
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Zgadzam się

Nie powinno, bo to potęguje agresję. W sensie takim, że kot jest mały i to jego gryzienie to taka trochę namiastka polowania. Jak za gówniarza pozwoli mu się gryźć ręce (bo można np. zabawkami to wtedy jest ok, bo sobie zakoduje, że zabawka jest od tego a nie cudza ręka), a później będzie starszy, będzie miał dużo mocniejsze zęby- a kot potrafi u☠☠☠☠☠☠☠ić gorzej niż niejeden pies. Będzie bolało, więc się mu już nie da ręki do gryzienia, albo dostanie za to prztyczka w nos. Wkurzy się, bo przecież jego własna zabawka go atakuje. I wtedy się rzuca ze wzmożoną siłą.
o czyli jestem lepsza od innych ze swoim kotem nie będę robić takich zabaw
tatę lubego ten mały kociak już żachnął tak, że krew się lała (ale akurat on po prostu dał mu na palcu coś do jedzenia i mały się wgryzł), więc co dopiero duży kot...
dzięki za info

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

w moim świecie jest sporo kobiet w wieku powiedzmy do trzydziestki, które nie chcą ślubu.
zauważyłam nawet, że czuję się głupio, mówiąc otwarcie, że chcę wziąć kiedyś ślub, a przecież to nic takiego (zwłaszcza że one nie wiedzą, jak bardzo żałoszczę ). Po prostu mam wrażenie, że pod tym kątem patrzą na mnie jak na dziewczynkę, która sobie zamarzyła ślubik i wierzy, że ta przysięga coś znaczy, a przecież za 30 lat może nie znaczyć nic, więc czy się ją złoży przed Bogiem/urzędnikiem, czy samemu sobie, ma taką samą wartość.
I w sumie zgadzam się z tym, bo to prawda, że życie weryfikuje wszystko i to źle według mnie, gdy ludzie się już nie kochają, ale są ze sobą, bo przysięgli.
Ale mimo to chcę ślubu, chcę tego momentu, dla którego poczuję się wyjątkowo i trochę mi przykro, że w tych kobietach nie ma tego romantyzmu, tej nadziei, że to coś znaczy.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 12:49   #4413
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

rośkiem

Naj, Karmelka kotecki odezwała się we mnie chęć na przygarnięcie znajdki:/ no ale niestety, nie mogę.

Karmelka my jak znaleźlismy Fionę mieliśmy piecha już i na początku przy nim nosiliśmy kotkę na rękach i tylko na chwilę pod kontrolą dawalismy mu do obwąchania. Przyzwyczaił się i potem spali w jednym posłaniu

Kawka

co do związków to zgadzam się z Gociążeby walczyć musi chcieć dwoje.
coraz więcej wokół nas małżeństw, które są ze sobą bo co ludzie powiedzą-przecież niedawno był ślub. a już dawno przestali się kochać, nawet lubić.
__________________



Edytowane przez BYou
Czas edycji: 2012-06-24 o 13:42
BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 12:52   #4414
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

A moim zdaniem jeśli ludzie się kochają to będą to chcieli przypieczętować ślubem i nie będą dywagować czy na pewno powinni. Bycie żoną nic nie odbiera, nadal można się realizować i mieć koleżanki a dodatkowo pewną przyszłość, miłe wspomnienia i ułatwienia prawne życie na kocią łapę wymaga mniejszej odpowiedzialności za drugą osobę, której notabene nie odwiedzimy w szpitalu ani nie dowiemy się od władz jeśli się jej coś stanie w wypadku bo pójdą do rodziców
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 12:54   #4415
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
w moim świecie jest sporo kobiet w wieku powiedzmy do trzydziestki, które nie chcą ślubu.
zauważyłam nawet, że czuję się głupio, mówiąc otwarcie, że chcę wziąć kiedyś ślub, a przecież to nic takiego (zwłaszcza że one nie wiedzą, jak bardzo żałoszczę ). Po prostu mam wrażenie, że pod tym kątem patrzą na mnie jak na dziewczynkę, która sobie zamarzyła ślubik i wierzy, że ta przysięga coś znaczy, a przecież za 30 lat może nie znaczyć nic, więc czy się ją złoży przed Bogiem/urzędnikiem, czy samemu sobie, ma taką samą wartość.
I w sumie zgadzam się z tym, bo to prawda, że życie weryfikuje wszystko i to źle według mnie, gdy ludzie się już nie kochają, ale są ze sobą, bo przysięgli.
Ale mimo to chcę ślubu, chcę tego momentu, dla którego poczuję się wyjątkowo i trochę mi przykro, że w tych kobietach nie ma tego romantyzmu, tej nadziei, że to coś znaczy.
Wiesz, Naj, to nie zawsze jest tak, że kobiety nie wierzą, że to coś znaczy. Po prostu każdy ma inny system wartości, inne pragnienia i oczekiwania względem partnera. Ciężko dyskutować, czyje racje są ważniejsze i lepsze. Ludzie są różni- i dobrze
Jedna kobieta marzy o ślubie w białej sukni w kościele. Druga zechce złożyć przysięgę ,,nieformalnie", tylko partnerowi, pod brzózką na brzegu rzeki. I jedna i druga poczuje się wyjątkowo, tylko każda według swojego zamysłu. Obie marzyły ale o czymś zupełnie innym- a szczęśliwe mogą być tak samo
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 12:59   #4416
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Wiesz, Naj, to nie zawsze jest tak, że kobiety nie wierzą, że to coś znaczy. Po prostu każdy ma inny system wartości, inne pragnienia i oczekiwania względem partnera. Ciężko dyskutować, czyje racje są ważniejsze i lepsze. Ludzie są różni- i dobrze
Jedna kobieta marzy o ślubie w białej sukni w kościele. Druga zechce złożyć przysięgę ,,nieformalnie", tylko partnerowi, pod brzózką na brzegu rzeki. I jedna i druga poczuje się wyjątkowo, tylko każda według swojego zamysłu. Obie marzyły ale o czymś zupełnie innym- a szczęśliwe mogą być tak samo
no właśnie, każdy uważa inaczej i ja nie robię zdziwionej miny, gdy ktoś mi mówi, że nie chce ślubu. ale jak ja powiem, że chcę kiedyś wziąć ślub, to słsyszę: "co ty? serio? ". albo "a po co wam? wierzysz w to w ogóle? przecież bez ślubu jest łatwiej, jeśli macie być ze sobą to będziecie, a jak nie to ślub nie powstrzyma rozstania, za to zrobi wiele problemów" - i ja wiem, że to racja, ale nikogo nie próbuję namówić do brania ślubu, bo to fajne, więc nie rozumiem takich tekstów w moją stronę. to sprawia, że czuję się jak głupiutka sweet sixteen w ich oczach
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:02   #4417
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Naj może One chcą na siłę przekonać nie tyle Ciebie co siebie że ślub to kiepski plan.
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:03   #4418
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
co do związków to zgadzam się z Gociążeby walczyć musi chcieć dwoje.
coraz więcej wokół nas małżeństw, które są ze sobą bo co ludzie powiedzą-przecież niedawno był ślub. a już dawno przestali się kochać, nawet lubić.
I to jest strasznie przykre- traktowanie ślubu jako kontraktu, który na siłę trzeba ciągnąć, bo prawne jego rozwiązanie wymaga dużego zachodu i co ludzie powiedzą.
Moim zdaniem miłość to miłość i albo jest albo jej nie ma. A co do zobowiązań to dla mnie nawet powiedzenie kocham Cię jest pewnego rodzaju zobowiązaniem. Bo obiecuję mu, że chcę być z nim na dobre i na złe- właśnie dlatego, że Go kocham.
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:05   #4419
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Naj może One chcą na siłę przekonać nie tyle Ciebie co siebie że ślub to kiepski plan.
nie wiem, może ale myślę, że po prostu dziwią się, że tak światła osoba jak ja ma takie niewspółczesne zdanie na ten temat
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:08   #4420
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
no właśnie, każdy uważa inaczej i ja nie robię zdziwionej miny, gdy ktoś mi mówi, że nie chce ślubu. ale jak ja powiem, że chcę kiedyś wziąć ślub, to słsyszę: "co ty? serio? ". albo "a po co wam? wierzysz w to w ogóle? przecież bez ślubu jest łatwiej, jeśli macie być ze sobą to będziecie, a jak nie to ślub nie powstrzyma rozstania, za to zrobi wiele problemów" - i ja wiem, że to racja, ale nikogo nie próbuję namówić do brania ślubu, bo to fajne, więc nie rozumiem takich tekstów w moją stronę. to sprawia, że czuję się jak głupiutka sweet sixteen w ich oczach
Każdemu wolno chcieć żyć tak, jak chce i inni nie powinni tego oceniać- pomijam patologie społeczne
Ty masz prawo chcieć ślubu, one odwrotnie. Ale nie powinny Cię przekonywać po co, dlaczego i na co. Twój wybór. Zasugerowałabym to delikatnie
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:11   #4421
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Każdemu wolno chcieć żyć tak, jak chce i inni nie powinni tego oceniać- pomijam patologie społeczne
Ty masz prawo chcieć ślubu, one odwrotnie. Ale nie powinny Cię przekonywać po co, dlaczego i na co. Twój wybór. Zasugerowałabym to delikatnie
spoko, nie jestem nieśmiała, mówię wprost, że ja uważam tak i tak i tyle albo że zgadzam się, ale i tak chciałabym wziąć ślub
co nie zmienia faktu, że odchodzą z miną jakby wywyższającą się
oczywiście nie wszystkie, mam lepsze i gorsze koleżanki w tej materii
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:13   #4422
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
spoko, nie jestem nieśmiała, mówię wprost, że ja uważam tak i tak i tyle albo że zgadzam się, ale i tak chciałabym wziąć ślub
co nie zmienia faktu, że odchodzą z miną jakby wywyższającą się
oczywiście nie wszystkie, mam lepsze i gorsze koleżanki w tej materii
No i dobrze- trzeba być asertywnym!
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:19   #4423
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
Carmi, weźmiecie go na stałe? Czy u mamy zostanie?


Czeeeeeeeeeeeeeeeeeść
Zostanie u mamy, tam jest podwórko, a my nie mamy warunków. Poza tym mama jest cały czas sama, bo Bera jest bardziej naszego kuzyna niż nasza (miała być wspólna, ale jakos tak wyszło). Kotek dobrze jej zrobi Teraz dzwoniła, że zacząć juz pić ze spodka i zaczyna na nią chodzić A wczoraj był tak przestraszony, że wszystkich drapał. Wyglądał tak:DSC_0208.jpg
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
spoko, nie jestem nieśmiała, mówię wprost, że ja uważam tak i tak i tyle albo że zgadzam się, ale i tak chciałabym wziąć ślub
co nie zmienia faktu, że odchodzą z miną jakby wywyższającą się
oczywiście nie wszystkie, mam lepsze i gorsze koleżanki w tej materii
Yyyy... nie wiem w czym singielka jest lepsza od mężatki i odwrotnie. Pewnie uważają się za super-nowoczesne kobiety.

Edytowane przez carmelova
Czas edycji: 2012-06-24 o 13:20
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:19   #4424
osz rety
Zakorzenienie
 
Avatar osz rety
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 032
GG do osz rety
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Carmi ślicznie wyglądasz w makijażu i również uważam, że kolorystyka brąz/złoto będzie idealna

wczorajszy dzień był bardzo udany, tata szczęśliwy, że ma taką wspaniałą rodzinę kręgle każdemu się spodobały - mieliśmy dwa tory i podzieliliśmy się na drużynę kobiecą i męską. W pierwszej rundzie byłam ostatnia ale w drugiej gdy dziewczyny były zmęczone ja dopiero się rozgrzewałam niestety czas nam się skończył w połowie, ale ja byłam pierwsza
a wieczorem byliśmy na karuzeli z dzieciakami i koncercie Budki Suflera
__________________
RAZEM



"Właściwie już samo życie jest podróżą w czasie. To tylko kwestia szybkości..."
osz rety jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:22   #4425
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Zostanie u mamy, tam jest podwórko, a my nie mamy warunków. Poza tym mama jest cały czas sama, bo Bera jest bardziej naszego kuzyna niż nasza (miała być wspólna, ale jakos tak wyszło). Kotek dobrze jej zrobi Teraz dzwoniła, że zacząć juz pić ze spodka i zaczyna na nią chodzić A wczoraj był tak przestraszony, że wszystkich drapał. Wyglądał tak:

Yyyy... nie wiem w czym singielka jest lepsza od mężatki i odwrotnie. Pewnie uważają się za super-nowoczesne kobiety.
jaki słodziak maleńki...

coś Ty - te, które mam na myśli, są w związkach oczywiście wszystkie w konkubinatach - może to je dziwi, że ja mam długi związek, długo ze sobą mieszkamy, bierzemy kredyt na mieszkanie, to już ślub tutaj nie pasuje. ślub jak już to wcześniej, nie teraz

osz, gratuluję bycia pierwszą
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:25   #4426
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

dla mnie ślub było przypieczetowaniem naszej miłości i jak słyszę jak B mówi w rozmowie z Kimś: moja żona, to się rozpływam
Przed ślubem mieszkalimy razem i wg moich koleżanek już mężatek nic się nie zmieniło u nich po slubie, wszystko tak samo. Ale u nas się zmieniło fajnie jest mieć męża, obrączkę na palcu, mówic do B:mężu, mieć to samo nazwisko, po prostu fajnie jst być małżeństwem.
tylko zauważam wśród koleżanek, które dotąd były przeciwne ślubom i ogólnie zachowywały się jak Kolezanki Naj, że jak tylko dostaną pierścionek to tor myślenia całkowicie Im się zmienia nagle ślub jest fajny

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

Karmelka ojaaa.świetny Burasek

Osz gratulacje
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:28   #4427
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
dla mnie ślub było przypieczetowaniem naszej miłości i jak słyszę jak B mówi w rozmowie z Kimś: moja żona, to się rozpływam
Przed ślubem mieszkalimy razem i wg moich koleżanek już mężatek nic się nie zmieniło u nich po slubie, wszystko tak samo. Ale u nas się zmieniło fajnie jest mieć męża, obrączkę na palcu, mówic do B:mężu, mieć to samo nazwisko, po prostu fajnie jst być małżeństwem.
tylko zauważam wśród koleżanek, które dotąd były przeciwne ślubom i ogólnie zachowywały się jak Kolezanki Naj, że jak tylko dostaną pierścionek to tor myślenia całkowicie Im się zmienia nagle ślub jest fajny
lepiej - jedna z nich jest zaręczona od dwóch lat, ale ślubu nie chce. wtedy przyjęła zaręczyny, bo nie miała zdania na ten temat jakoś wyrobionego, a teraz to ona w sumie nie chce ślubu, bo po co. I po prostu nosi sobie pierścionek
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:29   #4428
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

carmi, jakie biedne maleństwo ale pewnie ropka mu niedługo zejdzie z oczu

Gothka, czemu właściwie jesteś na tym wątku skoro nie chcesz wychodzić za mąż ? Trochę się to ze sobą kłóci bo zazdrośnica zazdrości nie brylantu i materialnych aspektów zaręczyn tylko tego dążenia do ślubu

napisałam brylanta a nie brylantu no ładnie ze mną
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014


Edytowane przez Ilsa Lund
Czas edycji: 2012-06-24 o 13:30
Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:30   #4429
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
jaki słodziak maleńki...

coś Ty - te, które mam na myśli, są w związkach oczywiście wszystkie w konkubinatach - może to je dziwi, że ja mam długi związek, długo ze sobą mieszkamy, bierzemy kredyt na mieszkanie, to już ślub tutaj nie pasuje. ślub jak już to wcześniej, nie teraz

osz, gratuluję bycia pierwszą
No malutki jest. Tata powiedział przez telefon, że zawsze marzył o zaropiałym i brudnym kociaku i nawet zamówił jednego dla mamy na ebayu, ale był z Chin i mafia restauracyjna go przechwyciła, więc przesyłka nie dotarła
Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
dla mnie ślub było przypieczetowaniem naszej miłości i jak słyszę jak B mówi w rozmowie z Kimś: moja żona, to się rozpływam
Przed ślubem mieszkalimy razem i wg moich koleżanek już mężatek nic się nie zmieniło u nich po slubie, wszystko tak samo. Ale u nas się zmieniło fajnie jest mieć męża, obrączkę na palcu, mówic do B:mężu, mieć to samo nazwisko, po prostu fajnie jst być małżeństwem.
tylko zauważam wśród koleżanek, które dotąd były przeciwne ślubom i ogólnie zachowywały się jak Kolezanki Naj, że jak tylko dostaną pierścionek to tor myślenia całkowicie Im się zmienia nagle ślub jest fajny

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

Karmelka ojaaa.świetny Burasek

Osz gratulacje
O to to!

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

A tak w ogóle to dzień dobry Jusia mnie obudziła telefonem Zaraz zapodam lekki mejkap i jadę na Rynek rowerem
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:34   #4430
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Naj patologiazawsze może zerwać zaręczyny i pozostać w związku bez zobowiązań

Karmelka ma Tato poczucie humoru
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:37   #4431
Juliszka
Rozeznanie
 
Avatar Juliszka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 940
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Ja nie uważam, że "ciągnięcie" małżeństwa pomimo problemów jest przykre, dla mnie to kwestia pewnej odpowiedzialności, której deklaracją jest właśnie ślub. Kiedy mówię "i nie opuszczę Cię aż do śmierci" to dla mnie to znaczy dokładnie to, co mówię. Może jestem tradycjonalistką okropną, ale ja biorę ten ślub raz i więcej już nie mam zamiaru.

Miłość to oczywiście uczucie, ale jest to też postawa życiowa i ja wiem, że to zakochanie najprawdopodobniej kiedyś (niedługo?) wyparuje - dla mnie najważniejszym jest, żeby się szanować, być dla siebie dobrym i codziennie się starać o szczęście tej drugiej osoby. Podczas mojego ślubu to właśnie będę obiecywała - chemii nie jestem w stanie obiecać, chociaż o nią też będę dbać .

Mam takie "starodawne" podejście do małżeństwa, trochę jak do własnej firmy - nie jest to wbrew pozorom cyniczne, bo ja daję co najmniej tyle samo, co biorę. Po prostu nie zawsze jest cukierkowo, ale wtedy też należy o małżeństwo dbać. Może to będzie "ciągnięcie na siłę", ale ja w to wchodzę. To nie chodzi o jakieśtam drobne kłótnie, ale poważne problemy między dwoma osobami.
__________________
Juliszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:37   #4432
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

By, ale spoko - to jest ta, co ja jej nie lubię, znaczy bywa bezczelna i taka nieokrzesana, dziwna ogólnie jest
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:38   #4433
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Carmi ojjejuuu ale malutki biedaczek!Mam nadzieję,że szybko go wyleczycie. Zuzia moich rodziców też najpierw miała ropkę w oczkach,ale szybko to wyleczyliśmy.Słodziutki,m am nadzieję,że u Was zostanie

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
super, jakie ma umaszczenie ?

w sensie mojego sobowtóra ? Ja też chcę widywać sobowtóry "widziałam" jedynie rain
Nie, Twój avek
O ile dobrze kojarzę to masz go od samego ppoczątku, a zawsze się zastanawiałam cóż tak wiernie przy nim trwasz
Wczoraj u znajomych puścili dziecku grę, Little Big World i patrzę, a tam ten stwór z Twojego avka



Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
dziewczyny mam dosyc wszystko sie ☠☠☠☠☠☠☠i

moja mama ma pekniety krąg szyjny, dobrze ze to wyszlo teraz a nie za jakis czas jakby cos ciezkiego dzwignela (czekałby ja wozek inwaliczki)

dziadek jest w fatalnym stanie
zastanawiam sie co jeszcze sie moze z☠☠☠ac
Mam nadzieję,że z Mamą i Dziadkiem się polepszy.
Tak to jest często,że przed ważnym dniem dużo się sypie,sama tak miałam...

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
Kawa, tulę mocno

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:31 ----------



ze ślubem czy bez - jednak był z nią te 14 lat, co w show biznesie jest kupą czasu moim zdaniem
Może i był 14 lat,ale jeśli ja zdradzał przez ten czas - jak niosą plotki- to nie uważam tego za mega osiągnięcie...


Mam dzisiaj dzień lenia.
Mam nadzieję,że za tydzień będzie fajna pogoda, bo chcę zebrać paczkę znajomych( w tym moją Karolę z jej ośmioletnim synkiem), Hanię i Ignasia i pojechać do Zoo do Krakowa.
Ktoś wie jak tam jest w porównaniu z Wro?
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:39   #4434
osz rety
Zakorzenienie
 
Avatar osz rety
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 032
GG do osz rety
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość

osz, gratuluję bycia pierwszą
Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość

Osz gratulacje
dziękuje dziewczyny
Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
No malutki jest. Tata powiedział przez telefon, że zawsze marzył o zaropiałym i brudnym kociaku i nawet zamówił jednego dla mamy na ebayu, ale był z Chin i mafia restauracyjna go przechwyciła, więc przesyłka nie dotarła
zabawny facet
__________________
RAZEM



"Właściwie już samo życie jest podróżą w czasie. To tylko kwestia szybkości..."
osz rety jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:41   #4435
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Naj no dziwna

Juliszko wszystko zależy od tego jakie to są problemy. Bo niektórych problemów nie da się rozwiązać mimo największych chęci, a zachowań nie da się zaakceptować...
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:43   #4436
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez Juliszka Pokaż wiadomość
Ja nie uważam, że "ciągnięcie" małżeństwa pomimo problemów jest przykre, dla mnie to kwestia pewnej odpowiedzialności, której deklaracją jest właśnie ślub. Kiedy mówię "i nie opuszczę Cię aż do śmierci" to dla mnie to znaczy dokładnie to, co mówię. Może jestem tradycjonalistką okropną, ale ja biorę ten ślub raz i więcej już nie mam zamiaru.

Miłość to oczywiście uczucie, ale jest to też postawa życiowa i ja wiem, że to zakochanie najprawdopodobniej kiedyś (niedługo?) wyparuje - dla mnie najważniejszym jest, żeby się szanować, być dla siebie dobrym i codziennie się starać o szczęście tej drugiej osoby. Podczas mojego ślubu to właśnie będę obiecywała - chemii nie jestem w stanie obiecać, chociaż o nią też będę dbać .

Mam takie "starodawne" podejście do małżeństwa, trochę jak do własnej firmy - nie jest to wbrew pozorom cyniczne, bo ja daję co najmniej tyle samo, co biorę. Po prostu nie zawsze jest cukierkowo, ale wtedy też należy o małżeństwo dbać. Może to będzie "ciągnięcie na siłę", ale ja w to wchodzę. To nie chodzi o jakieśtam drobne kłótnie, ale poważne problemy między dwoma osobami.
nikt nie twierdzi, że jak pojawia się pierwszy problem, to trzeba się rozstać. ale czasami różne sprawy ciągną się latami, pewnych rzeczy naprawić się nie da.
ja też wierzę, że ślub bierze się raz na całe życie. Ale wiem, że teraz jestem taka, a za 20 lat będę inną osobą. I on też. Skąd mam mieć pewność, że po jakimś czasie sie nie okaże, że nie lubimy spędzać ze sobą czasu? Że nie chcemy być już ze sobą, po prostu.
Albo inaczej - za siebie mogę "w miarę" ręczyć, choć i tak nie wiem, co będę myśleć za 20 lat, a już tym bardziej, co będzie myśleć partner. i jeśli on mnie poprosi na przykład (odpukać) o rozwód, bo się zakochał w kimś innym, mnie nie kocha i nie pokocha na nowo, choć staramy się o to od dawna, to choćbym miała w sobie olbrzymie pokłady uczucia, nie zmuszę go do tego. Do tego trzeba dwojga.
Oczywiście trzeba walczyć w razie kryzysu, nie można się poddawać od razu, ale według mnie utrzymywanie związku, który jest pod respiratorem od dłuższego czasu i próby 'ożywienia' go nic nie dają, jest błędem.
Ale oczywiście każdy robi, jak uważa ja nie chcialabym unieszczęśliwiać siebie i męża związkiem, który nie istnieje tak naprawdę od dawna. Zycie jest krótkie.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:45   #4437
Promyk03
Zakorzenienie
 
Avatar Promyk03
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 25 231
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

witam
ja dziś uczyłam się do obrony zostało 4 dni
a za godzinę jadę do TŻta
co do małżeństwa zgadzam się z BYou i Najką
osz gratuluję pierwszego miejsca
Kawa będzie dobrze
__________________
13.09.2008
1.05.2014
06.01.2016


Cieszę się życiem

książki :
2016- 31
2015- - 56


-14 kg
Promyk03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:46   #4438
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
Gothka, czemu właściwie jesteś na tym wątku skoro nie chcesz wychodzić za mąż ? Trochę się to ze sobą kłóci bo zazdrośnica zazdrości nie brylantu i materialnych aspektów zaręczyn tylko tego dążenia do ślubu
Nie napisałam nigdzie, że nie chcę wychodzić za mąż. Powiedziałam, że nie jestem przekonana do końca co do idei ślubu. Po prostu nie wiem, czy chcę mój związek formalizować.
Na szczęście z D. zgadzamy się co do tego, że ślub jest tylko etapem w związku, który może nastąpić ale nie musi. Nie uważamy, że ślub nas ograniczy a wolny związek wymaga mniej poświęceń ani na odwrót. Jeśli oboje będziemy chcieli ślubu to weźmiemy- za 4, 14 albo 40 lat. Jeśli zaś któreś będzie miało wątpliwości to nic na siłę.
Dla nas ważne jest to, że się kochamy, ufamy i mamy w sobie nawzajem oparcie. Dzielimy ze sobą dobre i złe chwile. Chcemy o nasz związek dbać i rozwijać go.
Nie wiem, co masz na myśli mówiąc o materialnych aspektach zaręczyn. Dla mnie nie ma w nich nic materialnego. Pierścionek może być ale nie musi. Mogę go sobie kupić sama, dołożyć się do niego i nic mnie boleć pod tym względem nie będzie bo nie jestem ani romantyczna ani tradycyjna.
Natomiast miło będzie usłyszeć od D. pytanie, czy chcę spędzić życie u jego boku. I miło będzie na to pytanie odpowiedzieć. Tego zazdroszczę jak najbardziej dziewczynom, które mają już to za sobą.
A brylantu nie chcę-wolę rubiny
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:47   #4439
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Ciągle siedzi mi w głowie ta piosenka. Lubicie ją? Teledysk jest fajny
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-24, 13:49   #4440
Promyk03
Zakorzenienie
 
Avatar Promyk03
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 25 231
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - cz. 56 :-)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ciągle siedzi mi w głowie ta piosenka. Lubicie ją? Teledysk jest fajny
ja ją lubię
__________________
13.09.2008
1.05.2014
06.01.2016


Cieszę się życiem

książki :
2016- 31
2015- - 56


-14 kg
Promyk03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.