|
|
#871 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
z wersją dyskusji tuż przed i po niej (którą odegra zespół). Tego się trochę bałam, bo zwykle nawet jak zespół jakiś gra ładnie to i tak często zdarza się, że piosenka w ich wykonaniu różni się na tyle od oryginału, że wiekszość nie kojarzy co to zacz
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
|
|
|
|
#872 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
ja Ci powiem tak- zrób to sama bo żaden szablon nie uwzględni Ci charakterów gości. Sama wiesz najlepiej kto z kim się dogada i polubi i będzie miał wspólne tematy. Ja zrobiłam tak- napisałam w exelu listę gości, wydrukowałam i pocięłam. Potem wzięłam kartki z drukarki które imitowały stoły i jeździłam tymi kartkami zamieniałam, podmieniałam, przesadzałam itp. Jak już usadziłam to za jakiś czas jeszcze popatrzyłam i korekty wprowadzałam.Tak mi się wydaje najlepiej- w moim przypadku się sprawdziło, wszyscy goście byli zadowoleni z towarzystwa przy stole a siedzieli tylko na początki i kiedy podawano gorące dania
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#873 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
---------- Dopisano o 19:07 ---------- Poprzedni post napisano o 19:05 ---------- Cytat:
Czym Cię tak wprawił w osłupienie? Jak widzę po tresci to raczej w niemiłe ![]() No zobacz, rozwiązanie jakie i my planujemy z rozwożeniem gości a jak ładnie udało Ci się krótko to napisać ---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ---------- Cytat:
ale do rzeczy: skoro Wasi rodzice ją lubią i liczą, że to właśnie ten kawałek im zadedykujecie to myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać. Szczególnie, że jak sama mówisz, to przecież dla nich a więc im ma sprawić przyjemność ![]() ---------- Dopisano o 19:21 ---------- Poprzedni post napisano o 19:15 ---------- Cytat:
będziecie.... u nas praktykuje się tak:1 taniec młodych (młodzi tańczą sami przy obecności gości) piosenka dla rodziców (rodzice tańczą przy obecności Młodych i gości) /często jeden i drugi odbywa się w otoczeniu gości/ Co jakiś czas spotykałam się z tym, że np. młodzi tańczyli swój 1 taniec i jakaś oderwana od rzeczywistości ciocia-babcia kręciła piruety wokół nich z miną godną samej księznej zasłaniając większość tańca młodych na kamerze... ale to jak dla mnie jakaś granica grzeczności.. ktoś powinien ją zgarnąć na bok (nawet przy całęj miłości do owej cioci-babci). Spotkałam się też raz z sytuacją, kiedy młodzi mieli tylko mamy więc z mamami w kółeczku się razem kręcili.
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
||||
|
|
|
#874 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Małżonek właśnie wyjechał - mieszkamy daleko od siebie i widzimy sie tylko w weekendy, na razie przynajmniej - to i wolny wieczór mam I przygotowania, i ślub wspominam teraz bardzo mile, z wielkim sentymentem, choć tyle niespodzianek było, że szok ![]() No to tak - ślub był 14 czerwca w czwartek o 13,30. W środę mnóstwo przygotowań - zakupy, bo jeszcze owoce i napoje do restauracji mieliśmy dostarczyć, pieczenie ciasta, krojenie do pudełeczek dla gości. Piekłyśmy z Siostrą 14 blach tego dnia - w sumie to Siostra piekła, ja zajmowałam się dziećmi i krojeniem. Do domu dotarłam ok. 20 padnięta, zrobiłam jeszcze 4 ciasta i pazurki (klasyczny french), wyprasowałam jeszcze raz wyprasowane już wcześniej koszule, suknię i garnitur, po raz kolejny tego dnia umyłam włosy i pytam TŻ-ta czy się nie denerwuje a on na to, że tak, bo nie wie kto wygra mecz ![]() W czwartek rano fryzjerka, z kosmetyczki zrezygnowałam po numerze jaki mi wywinęła, malowałam się sama. Ale Pani Fryzjerka też przytrzymała mnie godzinkę dłużej - w rezultacie wybiegłam od niej o 12 a wyjazd do kościoła o 12,30. Bieg przez rozkopane miasto, bo samochód i tak nie przejedzie, po drodze jeszcze wpadłam do cukierni zamówić ptysie do pracy na piątek. Ciekawie musiałam wyglądać w jeansach i z kwiatami we włosach, bo gdy stanęłam na przejściu, gdzie oczywiście, sygnalizacja popsuta i zawsze niekończący się sznur samochodów, to naraz wszystkie się zatrzymały - byłam w szoku W domu prysznic, skok w sukienkę i gdy Siostra sznurowała mi gorset, druga wkładała podwiązkę i buty, to ja nakładałam puder i robiłam makijaż. Do dziś nie wiem jak to się udało, ale z efektu byłam zadowolona, jak rzadko kiedy - powiem nieskromnie Błogosławieństwo Rodziców i wychodzimy z domu a tymczasem mój Ukochany zaczyna się stresować i musi do WC Opanowaliśmy i tę sytuację, wychodzimy przed blok, a tutaj jakiś XX zablokował nam samochód TŻ prowadził, więc tym razem on się znowu zestresował, ale daliśmy radę wyjechać. Wpadamy na Jasną Górę, lecimy do zakrystii trochę spóźnieni a tam drzwi zamknięte Pięścią w drzwi - otworzyli ![]() A dalej to już poszło wzruszająco - Mszę sprawował nasz znajomy Ksiądz Przyjaciel z moim drugim Księdzem Przyjacielem. Niewiele pamiętam, poza przysięgą małżeńską Było trochę zamieszania, wzruszenia - Mama płakała, ale koleżanka gdzieś tam szepneła: "wyglądasz zaj...", córeczka koleżanki złapała mnie za rękę, Brat puścił oko - zrobiło się tak normalnie Po Mszy życzenia - mieliśmy dzieciaczki z Domu Dziecka, takie małe 2-latki z ogromnymi oczyskami Póżniej obiad w restauracji - przyjechaliśmy pierwsi i zamiast czekać przed wejsciem, by Rodzice powitali nas chlebem i solą, to wpadliśmy do srodka w poszukiwaniu ołówka do zakreślenia karty parkingowej - Pani się przeraziła co się stało, bo zazwyczaj to ktoś z rodziny wchodzi a nie para młodych Gdy wszyscy Goście już dotarli, stwierdziliśmy, że zrobimy wobec tego drugie wejście, by tradycji stało się zadość Nie mieliśmy wesela tylko obiad, później tort, lody, zimna płyta, jakiś dodatkowy ciepły posiłek. Muzyczka z płyt - wybieraliśmy z TZ-etem i kolezankami w pracy, tak by kazdy znalazł coś dla siebie. Ogólnie - miło, kameralnie, w gronie najbliższych osób. Byliśmy bardzo zadowoleni - Goscie chyba też Tylko moja 4-letnia Siostrzenica stwierdziła wieczorem "tyle się do tego wesela przygotowywałam a tu tańców nie było" Choc dzieciaki i tak zaczęły zabawę i tańce na środku sali.O godz 20 goscie już się praktycznie rozjechali, bo większość była z daleka a my wrócilismy do domu. Tutaj znowu konczenie ciast na kolejny dzien i późnym wieczorem zawieżliśmy jeszcze to ciasto do mojej pracy. Trochę szkoda mi było sciagać suknię slubną - miałam taki niedosyt, ale w końcu jeszcze raz ją ubiorę do sesji w plenerze. Zdjeć jeszcze nie mam, może jutro w pracy dostanę jakieś płytki, to wtedy się pochwalę
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#875 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ---------- Cytat:
może podkradnę jeśli pozwolisz
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
||
|
|
|
#876 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
gdzieś słyszałam, że obok młodych siadają świadkowie a nastepnie rodzice, chrzestni, rodzeństwo i dalsza rodzina. Ja jestem zdania, że każdy usadza jak chce i jestem zwolenniczką osobnego stołu dla młodych i świadków. My posadziliśmy rodziców i rodzinę (ciotki, wujków) przy jednym stole (mieliśmy 6 stołów) żeby wiekowo pasowało- w ten sposób mieli o czym porozmawiać, poznać się i dostosować tempo toastów do siebie
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#877 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
ale jeśli mam być szczera to nie powalił mnie na kolana. Mam nadzieję, że nie sprawiłam Ci tym przykrości koniecznie wrzuć z niego zdjęcia. Ja też tylko parę razy w życiu robiłam hennę i myślałam odpuścić sobie jej robienie na ślub ale jednak się zdecyduję. Boję się, że kredka mimo wszystko przy przytulaniach i tańcach 'w pocie czoła' może się rozmazać albo zostać komuś np. na policzku więc będą super. P.S. W ramach ciekawostek, liczyłam się z tym, że moja suknia ślubna (tzn. ten konkretny model) będzie ważyła ok 4,5 kg ale wstępne oszacowanie wagi przez krawcową przerosła moje oczekiwania.... powiedziała, że 'na pewno nie mniej niż 7,5 kg a może ciur więcej' nie do uwierzenia.... a wygląda tak lekko jak na moje oko ---------- Dopisano o 19:38 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ---------- Cytat:
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
||
|
|
|
#878 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() PS. tak się zajęłam odpisywaniem, że wykipiały mi płatki owsiane
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
||||
|
|
|
#879 | |||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
jeśli mowa o męskie orkiestrze, ja najpierw szukałam tylko takiej a może mogą Wam przesłać swoje wykonanie tej piosenki z próby żebyście widzieli jak im to wychodzi? Wtedy moglibyście na spokojnie zdecydować czy chcecie ich na żywo czy ten jeden kawałek z płyty i bez stresu moglibyście poćwiczyć tańcowanie przy tym konkretnym wykonaniu, który zawsze nieco się różni od oryginału ![]() ---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ---------- Cytat:
fajnie, może Cię z lekkością piórka nosić przez całe wspólne życie na swoich łapkach ![]() ---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ---------- Cytat:
![]() jeśli o mnie chodzi, to 1 sukienka jest zjawiskowa wręcz. I na pewno z tych 3 wybrałabym właśnie ją, szczególnie, że jak mówisz, nie planujecie wielkiej imprezy bo ta suknia średnio sprawdziłaby się zapewne w szale parkietowym choć oczywiście mogę się mylić. Kolejna rzecz, która mnie zachęciłaby do jej wyboru... macie chrzciny, jak mniemam swojego dzidziusia, będziesz wyglądać wręcz nierealnie pięknie z maleństwem na rączkach w tej sukni dużo też zależy od Twojej figury i tego, czy w którym.jakim fasonie będziesz czuła się lepiej. Tak po prostu ![]() Gratuluję maleństwa ---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ---------- Cytat:
Piszesz, że wszystkie mierzyłaś, może masz jakieś zdjęcia na sobie tych sukienek? Byłoby łatwiej nam ocenić.---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ---------- Cytat:
wydawało się, ze wtedy o wszystkim pomyśleliśmy ale jednak coś zawsze dodatkowego do opłacenia/zakupienia/zarezerwowania się znajdzie a i ceny ostateczne nieco będą się różniły, bo przecież zwykle bierze się pod uwagę oferty rynkowe a później jeszczez są negocjacje co wynegocjujesz taniej to ciekawszą propozycję dodatkową dostaniesz i ... i tak wyjdzie inaczej ---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:37 ---------- Cytat:
w kwestii dekoracji kościoła okazało się, że założyliśmy całą kwotę w kosztorysie ale że doszła jeszcze jedna młoda para w tym dniu w tym kościele, to koszty podzieliłły się na pół więc już mniej, salę wynegocjowaliśmy (po znajomości rodziców duużo), fotografować będzie hobbystycznie mój brat - kolejna kaska poszła w dół ale za to z drugiej strony... dekoracja sali była w cenie ale okazało się niedawno, że jedynie dekoracja materiałowa, więc dodatkowo florystka na salę (dodatkowa, nie liczona wcześniej kasa). Alkohol policzyliśmy ale zapomnieliśmy osobno doliczyć stół szwedzki z innymi alkoholami (poza czystą) spora dodatkowa kwota więc, kolejna rzecz: ciasta mieliśmy piec sami (tzn. najbliżsi, rodzice i rodzeństwo) ale jednak zamawiamy więc... kolejny dodatkowy koszt ![]() Itd itd.. tam odejmiesz, tu wynegocjujesz mniej a za chwilę wpadnie Ci coś do głowy o czym zapomniałaś albo coś okaże się droższe niż myślałaś albo zechcesz w lepszej wersji i tak w kółko. ---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ---------- Cytat:
może naprawdę jest przemęczony i zetsresowany szczególnie że nawet jeśli nei ma nic przeciwko zmianie nazwiska, to i tak zdaje sobie sprawę - jak i Ty - z tego, że swoje będzie musiał przebrnąć z rodziną jak się dowiedzą.
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
|||||||||
|
|
|
#880 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ---------- Cytat:
szalona kobieta pocieszę Cię - ile już czytałam opowieści PM po ślubie to niezależnie od tego, czy miały wielkie weselicha czy małe przyjęcia w gronie najbliższych - wszystkie co do jednej czuły niedosyt z noszenia sukni ślubnej i z trwania uroczystości więc pewnie gdyby trwało wszystko po trzykroć dłużej i tak chciałoby się więcej czekam teraz z dziką niecierpliwością na relację foto
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
||
|
|
|
#881 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 633
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#882 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
ale któraś z dziewczyn - nie pamiętam teraz która - pisała całkiem fajnie, że jej pomysł na usadzenie gości był takie jak Twój jeśli chodzi o najbliższy rewir Młodych a pozostałych gości usadzała mieszając rodziny (na tym mi bardzo zależy, bo trochę się znają a że temperamentni podobnie to się dogadają a i zintegrują bardziej siedząc bliżej niż dalej) i tutaj brać pod uwagę wiek i zainteresowanie + 'bliskość' pokrewieństwa, np.: rodzeństwo jednych i drugich rodziców pomieszać i posadzić razem (tzn. w bliskiej okolicy), podobnie kuzynostwo, znajomych wspólnych, babcie itd. Myślę, że też pomysł sam w sobie całkiem niezły choć rzecz jasna do dopracowania przez każdą parę młodą indywidualnie pod swoich gości ![]() ---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ---------- Cytat:
i jak coś mu nie pasuje to zamiast zgarnąć kasę za ślub to u mnie macie za darmochę więc jedyne co może 'utargować' na dyspucie o zaświadczeniach to same straty
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
||
|
|
|
#883 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 633
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#884 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Ja już uciekam na dziś dziewczynki, postaram się zajrzeć do Was jakoś w tygodniu a jakby mi się nie udało to na pewno w weekend - jak zawsze
![]() Kolorowych snów wszystkim. A wczorajszo-dzisiejszym PM-kom z racji tego, że poprawiny pewnie dobiegają końca, życzę wszystkiego, co najlepsze na nowej drodze życia i samych uśmiechów pomiędzy jednym a drugim przytuleniem świeżo-upieczonego mężusia
__________________
Zdawało mi się, ze widziałem kotecka. Dobze mi się zdawało... widziałem kotecka... ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818580214.html |
|
|
|
#885 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Nie było mnie jeden dzień i ledwo nadrobiłam.... miałam w pracy wczoraj przechlapane, nawet na koniec zapomniałam już jak mam na imię
a wszystko przez głupi koncert Westlife - oficjalnie ich teraz nienawidzę ![]() Wszystkim wczorajszym żonkom - dużo, dużo miłości ![]() Cytat:
Cytat:
wiem, że można w Przybyszówce koło Rzeszowa zrobić, ale to zależy co masz na myśli ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Mi podoba się pierwsza najbardziej Cytat:
Cytat:
Cytat:
No bo to o to chodzi, żeby było :brak adnotacji o małżeństwie" i dopisał "do ślubu" długopisem na górze metryki, co równie dobrze ja mogłam to zrobić... |
|||||||||
|
|
|
#886 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 633
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Uciekam i ja dziewczęta
I oczywiście buziaczki dla świeżych mrożoneczek |
|
|
|
#887 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Hej Agacia
wy to rzeczywiście ekspresowe tempo
|
|
|
|
#888 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
tam gdzie mierzyłam nie pozwolili mi zrobić, bo chciałam żeby na spokojnie w domu obejrzeć zdjęcia siebie w tych sukniach i na tej podstawie decydować. jednak oglądanie modelek w sukniach to nie to samo.Dziewczyny, nie ułatwiacie mi sprawy chciałabym już z tych 3 wybrać, bo nie bardzo mam czas i chęci na to by kolejny tydzień poświęcać na bieganie po sklepach. jako że ciągle jestem z maluchem to niestety musimy biegać w trójkę, więc jest problem. suknia nr 2 już mi odpadła więc hipnotyzuję nr 1 i 3 nr3 mnie przekonuje też tym że ma wiązanie, a nie zamek, więc tak patrzę na nią cały dzień i rozważam co mi lepiej pasuje ![]() Aktualnie "męczę" tekst na zaproszenie, żeby móc je zamawiać jak dopniemy w końcu miejsce. Trochę nad tym ślęczę, bo ciężko trochę połączyć tekst zaproszenia na ślub z zaproszeniem na chrzest
|
|
|
|
|
#889 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 829
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#890 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Oj uzmysłowiłaś mi kwestię, nad którą się nie zastanawiałam... faktycznie co do tej podwiązki to naprawdę kiepski pomysł Cytat:
może akurat wreszcie coś mi się spodoba na tyle że zadecyduje ze to ta nie żadna inna ![]() Cytat:
A co do budżetu, to na początku planowania liczyliśmy się z kwotą ok 35 tys. za jeden dzień przy 160 osobach. W tym momencie mając na liście gości 190 w tym 37 dzieci bodajże kwota trochę wzrasta o ok 3tys. Z tym, że jesteśmy w trakcie zapraszania i pewnie nam ktoś odmówi, więc kwota jest całkowicie już uzależniona od liczby gości. Budżet w pełni będzie można podsumować dopiero po ślubie, ale teraz juz on nie jest dla nas zaskoczeniem...
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|||||
|
|
|
#891 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 143
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Wika, piękna relacja
Zapewne ślub też był piękny![]() Witam wszystkie nowe PMki w naszym wątku ![]() Wszystkim ślubującym w ten weekend życzę wszystkiego najlepszego! ![]() U nas przygotowania na całego odciągnęły mnie od Was na prawie 4 dni! Ale dużo załatwiliśmy, Tż ma strój skompletowany, a ja ... suknię mam już w domu
__________________
Poznali się: 07.07.2007 Ślub: 07.07.2012
![]() |
|
|
|
#892 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Hej
![]() Dziewczynki mam pytanko Od jakiego wieku zapraszacie z osobą towarzyszącą?? Bo ja mam z tym dylemat ![]() W sobotę idę na wesele muszę się dziś umówić do fryzjera to przetestuje jakąś fryzurę ślubną
|
|
|
|
#893 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() mam do Was pytanie w kwestii zaproszeń - jak zapraszałyście świadków, którzy mieszkają daleko od Was? najpierw telefon, potem zaproszenie czy jakoś inaczej? i co ważniejsze - na jaki czas przed ślubem wysyłałyście zaproszenia listownie? niby takie proste a nie wiem jak się za to zabrać |
|
|
|
|
#894 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
jak to mówią "dobrze żarło ale zdechło" :P
ruszyliśmy pełną parą, pozałatwialiśmy to wszystko w 2 tygodnie, a teraz constans ---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ---------- Cytat:
__________________
moja mała mahttp://www.mamacafe.pl/suwak/12868.png http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120922310713.html |
|
|
|
|
#895 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
my zapraszaliśmy z towarzyszącymi osoby pełnoletnie
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#896 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Cytat:
Jak będziesz po fryzurce próbnej to pochwal się nam koniecznie Cytat:
Było to jakieś 2 tyg temu, a zwrotka z potwierdzeniem odbioru jeszcze mi nie wróciła, wiec nie wiem czy dostała zaproszenie czy nie...
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|||
|
|
|
#897 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
a czemu to chęci brak? ---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ---------- Cytat:
dzwoniliśmy wcześniej, że się wybieramy i że odwiedzimy także wiedzieli że będziemy.Dwa zaproszenia wysłaliśmy pocztą też w marcu
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#898 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
A proszę ale chcesz już na dzień ślubu z takim napisem jak ja kupiłam? (wrzucam wszystkie 3 pary bo któraś z Was prosiła o zdjęcie) Cytat:
Jeszcze raz życzę wszystkiego co najlepsze i przypominam o fotkach jak będziesz już miała ![]() Cytat:
Bierzemy co łaska ale nie mniej niż 2 blachy ciasta na głowę ![]() Cytat:
A co już ułożyłaś może wspólnie coś wymyślimy? Cytat:
Cytat:
My też sporo załatwiliśmy w ten weekend. Kolejne zaproszenie udałosie wręczyć, ugadany samochód do ślubu, wybrany smoking dla Tża teraz tylko ze świadkiem musi jechać kupić i dobrać dodatki, różne dodatki typu bielizna, no i zakupiona podłoga do salonu ![]() Cytat:
Ciekawa jestem jak sie fryzjerka sprawdzi oby jak najlepiej ![]() Cytat:
.Zaproszenia wysyłaliśmy tylko za granicę i 1 na drugi koniec polski i informowaliśmy o tym gości jeszcze zanim je wysłaliśmy. |
||||||||
|
|
|
#899 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
super galotki muszę takie kupić koniecznie ![]() 40 tys na 100 osób- sporo wyszło... a liczysz wszystko łącznie z ubraniem, kościołem, zaproszeniami itp? ooo u Ciebie też do przodu- super
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#900 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() A bokserki-świetny pomysł
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:28.




oboje z TŻtem chcemy coś romantycznego a zarazem dość rytmicznego, z tego wzgledu, ze nie mamy "wyuczonego" pierwszego tańca tylko idziemy na żywioł... Najwolałabym coś polskiego, macie jakieś propozycje? Błagam o radę
z wersją dyskusji tuż przed i po niej (którą odegra zespół). Tego się trochę bałam, bo zwykle nawet jak zespół jakiś gra ładnie to i tak często zdarza się, że piosenka w ich wykonaniu różni się na tyle od oryginału, że wiekszość nie kojarzy co to zacz


zamieniałam, podmieniałam, przesadzałam itp. Jak już usadziłam to za jakiś czas jeszcze popatrzyłam i korekty wprowadzałam.
16.06.2012 
i grawer wręcz mnie zachwycił, też myślałam o czymś innym
generalnie ciężko mi Was nadrobić, żałuję, że nie mogę być tak często jak bym chciała, ale dużo załatwiania i latania mam ostatnio
dowiedzieliśmy sie o tym przez przypadek ponieważ brat Tżta brał ślub w styczniu i oni mieli inna piosenkę ale rodzice Tżta sie z tym pogodzili bo na ślubie nie było taty panny młodej (tata żyje ale jak się urodziła to odszedł od nich, całe życie robił im problemy) i żeby uniknąć niezreczności mieli jakąs nutke do bujania i rodzice wspomnieli że już nie mogą się doczekać bo u nas będzie pewnie piosenka cudownych rodzicow mam... i teraz z jednej strony oczywiscie to nasze wesele i my decydujemy co i jak(w nic teściowie nie ingerują) ale z drugiej strony ta piosenka jest właśnie dla nich, to my im dziękujemy za wszystko, więc proszę Was o radę.
nie do uwierzenia.... a wygląda tak lekko jak na moje oko 




![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


Cały kurz, duszność itd zbiera się pod suknią ślubną mimo, iż te na kołach nie przylegają do ciała więc wydają się być bardziej 'przewiewniejsze'. Już któraś z dziewczyn pisała - nie wiem czy w tym wątku czy w innym, podobnym - jak wróciła po weselu i zdjęła suknię ślubną to miała nie tylko stopy ale całe nogi dosłownie czarne 
