|
|||||||
| Notka |
|
| W krzywym zwierciadle odchudzania Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
|
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1231 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
koło 1300-1400 z kolacją, dzisiaj w sumie mam taki leniwy dzień. właściwie zaczęłam praktyki, ale drugą połowę dnia postanowiłam się trochę polenić i nie ćwiczyć dziś, także spooko, czuję, że potrzebuję małego wytchnienia po prostu.
|
|
|
|
#1232 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 088
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
garden, a jedzenie takiej ilości warzyw i owoców ma jakieś konkretne uzasadnienie, czy to tylko Twój 'kaprys'?
oczywiście wiem, że warzywa są zdrowe i powinno się je jeść te 5 porcji, ale jest wiele osób, które ich W OGÓLE nie wliczają do bilansu, a taki 'posiłek' nr 3 traktują jako przekąskę do normalnego posiłku
__________________
don't leave me here my guiding light
'cause I wouldn't know where to begin.. |
|
|
|
#1233 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
inni to nazywają 'detoks', odpoczynek dla organizmu po spożywaniu przetworzonej żywności etc. Ja uważam, że to po prostu zdrowe, ciągnie mnie do takiego jedzenia (szczególnie po ostatnich dniach, serio) i uważam to za naturalne. nie wiem, dla mnie to dosyć normalne już po prostu, bo od zawsze spożywam znaczną ilość warzyw i owoców, i w przypadku takiej ich ilości nie pomija ich się raczej w bilansie. Myślę, że pomija się raczej wtedy, gdy np dajemy pomidora czy ogórka na chleb, albo jemy jednego pomidora gdzieś tam jako przekąskę. Takich rzeczy też nie staram się skrupulatnie liczyć, nie dajmy się zwariować. z pewnością jutro np. do tych warzyw wrzuce kuraka czy np. kuskus(kupiłam dziś pełnoziarnisty! ) itd itd. to nie jest jedzenie zgodne z normą, brakuje tu - poza owsianką, chlebem i ziemniakiem- większej ilości ww złożonych, brakuje tłuszczu, jest zbyt duży % ww prostych, zbyt mało kcal itd. ...ale wiadomym jest, że każdy człowiek je różnie w ciągu tygodnia i normy, spełnianie ich wymagań liczymy na podstawie paru- a nie jednego- dni.
|
|
|
|
|
#1234 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
racja, racja tu się zgodzę
__________________
04.03.2011 25.06.2014 , 21.12.2014 ![]() 15.08.2015 ![]() 13.03.2016 https://mkuchara.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#1235 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 088
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
![]() chociaż zależy też jakie warzywa, bo większość tych sklepowych, już nie chodzi o to, że są wypchane chemią, ale mam wrażenie, że pomimo pięknych kształtów i kolorów, są totalnie bez smaku, jak woda ![]() a z tymi wszystkimi straganami/kupowaniem u 'sprawdzonych' sprzedawców na zielonych rynkach itp to też trochę kit wciskają ale inna sprawa, że zależy gdzie.. ja akurat mieszkam w małym mieście i dużego wyboru nie mam.
__________________
don't leave me here my guiding light
'cause I wouldn't know where to begin.. |
|
|
|
|
#1236 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 855
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
ale chciałam powiedzieć, że pochodzę też z nie dużej miejscowości i kiedy mieszkałam w domu, rosła sobie tam pyszna sałata do kanapek, czy truskawy się jadło prosto z krzaka, ale teraz tak w temacie chciałam powiedzieć, że mimo wszystko ja kupuję, teraz na straganach, w marketach, mniejszych, większych sklepach, bo gdy mieszkam teraz w dużym mieście mam to albo nic
__________________
04.03.2011 25.06.2014 , 21.12.2014 ![]() 15.08.2015 ![]() 13.03.2016 https://mkuchara.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#1237 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Daje moje i prosze o ocene
![]() I owsianka ( 5 łyżek płatków owsianych,3 łyżki otrąb,mleko,cukier) z bananem, 3 łyzeczkami masła orzechowego,truskawkami,h erbata z miodem i cytryną II szkoła: składana kanapka z dwóch kromek grahama(w formie taki jak pszenny wiec kromki spore) każda smarowana serkiem śmietankowym, z 4 plastrami szynki,pomidorem, tymbark wiśniowy III 6 ziemniaczków, kurczakowy zraz z papryką (mojego autorstwa ) brokuły, sałatka z pomidora,ogórka i papryki, sokIV jogurt naturalnyz ananasami z puszki i połową grześka kakaowego V duża grahamka; pół z serkiem wiejskim i pomidorem, pół z 2 plstrami szynki i serem gouda, reszta serka wiejskiego(opakowanie 150g z piątnicy ) herbata z miodem i cytryną I jak się prezentuje ? garden masz wage w normie ? Tak z czystej ciekawości pytam
|
|
|
|
#1238 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1239 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 642
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
U :
I : grahamka z sałatą,pomidorem,ogórkiem , owsianka z 5 łyżek na 3/4szkl.mleka II : kefir naturalny -400g, jabłko, pasek gorzkiej czeko III : talerz zupy pomidorowej z ryżem IV : jogurt naturalny-180g, jabłko V : 3pl. chudej szynki, 100g chudego twarogu z całym pomidorem, połową ogórka |
|
|
|
#1240 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Moje dzisiejsze P
![]() 1) Owsianka(jak zawsze) 4 łyżki płatków i jedna otrąb na szklance mleka 1,5 %, ze sporym jabłkiem, suszonymi śliwkami, żurawiną i migdałami, kubek kawy z mlekiem, 2) Dwie duże kromki chleba żytniego z półtłustym twarogiem, pomidorem, sałatą, szczypiorkiem, szklanka soku z pomarańczy Przekąska: Kilka garści słonecznika, 3) Makrela wędzona cała, 1\2 woreczka brązowego ryżu, sałatka z sałaty, pomidorów, rzodkiewek, kalafiora, z dwoma łyżkami oliwy z oliwek+ łyżka nasion sezamu, po: garść słonecznika, 4) sałatka owocowa : 200 g jogurtu naturalnego z łyżeczką kakao, nektarynka, mnóstwo truskawek, dwie garście migdałów, 5) dwie kromki chleba żytniego z serkiem kanapkowym, jajkiem, pomidorem, sałatą, rzodkiewkami i łyżeczką sezamu, 6) Jogurt naturalny 420 g z garścią migdałów, kakao na mleku 1,5 % jak jest ?
|
|
|
|
#1241 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Chyba jesz to, co lubisz, no nie? Jedyną rzecz jaką ja bym zmieniła to w miejsce otrąb dała 2 łyżki płatków owsianych więcej i zaproponowała miód.
Edytowane przez garden_d Czas edycji: 2012-06-26 o 19:04 |
|
|
|
|
#1242 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Co do miodu, jak chcę kupić, zawsze mam problem z wyborem. Kompletnie się na tym nie znam, a jest tyle tego.. Jak myślisz, który jest najlepszy ?
|
|
|
|
|
#1243 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Wszędzie gdzie czytam to za najzdrowszy uważa się gryczany, ale że ma specyficzny smak to nie każdy go lubi. Jeśli próbowałaś i lubisz- to gorąco polecam. Z resztą to mój ulubiony. jeśli nie próbowałaś to jeśli masz możliwość- powąchaj zanim kupisz i zastanów się, czy nie wolisz wielokwiatowego czy akacjowego(słodziutki) lub lipowego(dla mnie on jest specyficzny i nie przepadam, ale wiele osób nie odczuwa różnicy). Jest masa miodów do wyboru, warto iść do pasieki kupić na wagę. No, ale jeśli nie to zawsze można nabyć w marketach, też są spoko. O ile ofc nie są sztuczne.
|
|
|
|
|
#1244 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
ja lubie miód leśny
spojrzycie na moje menu?
|
|
|
|
#1245 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Zobaczę co ze smakiem i później tu napiszę ---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1246 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 85
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Generalnie wciąż fajnie, poza tym, że widzę duże przywiązanie do konkretnych potraw. Nie nudzi Ci się ? Czy może Twoja choroba nie pozwala się znudzić ? Pomyśl o tym, żeby zobaczyć, jak poczujesz się zmieniając coś zupełnie. Czy będzie lęk, czy raczej bunt/frustracja... A może bd okej ? : ) i moje dzisiejsze P : ś : 2 cieniuchne ( XD ) kromki chleba, 1 z masłem, serem żółtym, polędwicą i warzywkami/ 2 z pasztetem, serem i również warzywka, ze 100 gr wieśniaka z gorącymi jagodami szkoła : 2 cukierasy (chyba "chrupaki krakowskie"...) na urodziny koleżanki, bułeczka malutka z serem, szynką, ogórkiem i kawa z automatu o : kasza gryczana z sosem z warzywami, bitka wieprzowa i ogórki świeże, na deser : pasek gorzkiej czekolady (chyba mam braki magnezu : ) ) p : mały kawałek domowej drożdżówki z rabarbarem i własnoręcznie nazbieranymi jagodami ( mam satysfakcję ), deser Riso bez musu malinowego z dołu (był obrzydliwy, wolę naturalne ;D )na kolację pewnie chlebek, albo bagietka z piekarnika, jeżeli Mama ruszy swoje cztery potem, starym zwyczajem, miska mieszanki płatków z jogurtem nat, ale ostatnio myślę, że za późno mi wypada ten ostatni posiłek, czasem męczę się w nocy... może to wywalić, pójść gdzieś w jakość bardziej (typu wszystkie kromki z masłem, albo solidniejszy obkład) ? Tylko, kurde, te płatki tak mi smakują... nie chcę z nich rezygnować...Ocenka ? ![]() |
|
|
|
|
#1247 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 294
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
hej dziewczyny!
po długiej przerwie od wizażu (nauka,nauka...) i zdanej sesji! z suuuuper wynikami! (jaka jestem szczęśliwa! jejku ) wracam do Was... ![]() od tamtego czasu stoję baardzo w miejscu i teraz, gdy już jestem po wszystkim (dziś był ostatni egzamin) biorę się za siebie. daje sobie tydzień, jeśli w tydzień nic nie przytyję, idę dobrowolnie do szpitala. Dlatego zmiana musi być całkowita, bo już powoli serce mi wysiada chyba, mam ciśnienie 77/48... źle się czuję, jest mi słabo, mam drgawki itd. ogólnie nieciekawie.. strasznie się boję.. ![]() od 2 dni to ledwo chodzę i znowu wróciła nerwica lękowa, z podwójną siłą.. także mam nadzieję, że mnie z powrotem przyjmiecie.. Co u Was? 3 miechy wakacji, jaka radość ![]() Edytowane przez N_tt Czas edycji: 2012-06-26 o 22:14 |
|
|
|
#1248 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
, jestem strasznie do niej przywiązana i śniadania są najbardziej schematyczną częścią całego jadłospisu . Spróbuję to zmienić . Resztę posiłków STARAM SIĘ urozmaicać i nawet coraz bardziej mi wychodzi Nie wiem jak zareaguję na radykalne zmiany, bo blokada we mnie istnieje, aczkolwiek postaram się zrealizować doświadczenie niemal całkowitego oderwania się od schematycznego myślenia i działania pod wpływem natrętnych myśli . |
|
|
|
|
#1249 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Na drugą połowe grześka psychika nie pozwalała. Ale jest lepiej-zdecydowanie. Jem co chce,wprowadziłam słodkie, masło orzechowe które było dla mnie jedną wielką bombą kaloryczną i zrodłem niezliczonej ilosci tłuszczu jest teraz najsmaczniejszą rzeczą na świecie. Mmm roztopione masełko orzechowe na cieplutkiej owsiance
Mam tylko nadzieję ze ten stan się utrzyma. Bo ta choroba jest bardzo zdradliwa. Jeśli chcecie to mam bloga i zapraszam ![]() http://delicious-part-of-me.blogspot.com/ |
|
|
|
#1250 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
.
|
|
|
|
|
#1251 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 088
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
![]()
__________________
don't leave me here my guiding light
'cause I wouldn't know where to begin.. |
|
|
|
|
#1252 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:33 ---------- Poprzedni post napisano o 20:31 ---------- Cytat:
Ale fakt przez chorobe bardzo zainteresowałam sie gotowaniem,pieczeniem. Stało się to moją pasją ... |
||
|
|
|
#1253 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1254 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1255 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 088
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
praktycznie 90% autorek blogów kulinarnych, z tego, co obserwuję (bo też siedzę w temacie..) było kiedyś/jest zaburzonych, jedna część z tego wyszła i żyje im się, z tego co widzę świetnie, a inna wciąż w tym siedzi. ważne, żeby mieć zdrowy rozsądek i nie przesadzić
__________________
don't leave me here my guiding light
'cause I wouldn't know where to begin.. |
|
|
|
|
#1256 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1257 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 914
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
heh mam dokładnie to samo przy moich głodowkach jadłam słodkie jogurty i inne niezdrowe rzeczy a teraz już bym tego nie ruszyła... i kurcze mam problem bo niby mam świadomość że jednak powinnam dobic do tego bmi 18 ale to że wygladam dobrze nie za chudo blokuje mi drogę do przybrania na wadze- jaki to paradoks;/ |
|
|
|
|
#1258 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 320
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
Masz sporą niedowage. Ale wiem, łatwo doradzać i wymądrzać się a samemu popełniać dokładnie te same błędy... A tej obsesji zaczynam się bać bo zaczełam wszystko piec,robić sama bo inaczej nie wiem co tam dodaja i czy jest zdrowe... Męczy to ..
|
|
|
|
|
#1259 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 402
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1260 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 281
|
Dot.: Nasze Codzienne Jadłospisy [posty chorobowe, wątek zbiorczy]" cz. II
Cytat:
![]() Po dużym spadku wagi - największym jaki kiedykolwiek miałam bo do BMI < 15, to po wyjściu ze szpitala w którym przeszłam cały program... udałam się do dietetyka. Pani napisała mi dietkę i jestem na niej ponad 5 tygodni. Jeszcze z 1,5tyg temu było wszystko ok, anoreksja ustępowała, bo jadłam, przybierałam na wadze, cała potrzeba bycia chudą ustąpiła gdy nagle wróciła B.... Standardowych napadów nie mam, nie obżeram się niezliczoną ilością żarcia. Wygląda to tak, że non stop chce jeść, gdy już jest posiłek potrafię się na niego dosłownie rzucić... Wiem czym to jest spowodowane i tak dalej, ale nie o to mi chodzi. Gdy już zjem czuje się peeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eeeeeeeeeeeeełna.... A minęło już 5 tygodni.... i przecież jeszcze niedawno jakoś sobie z tym radziłam. Ja wiem, że Wy też tak macie. Pytanie brzmi, jak długo to trwa?? Nie chodzi mi o regulacje wizyt w toalecie, wzdęcia, zaparcia, tylko o to uczucie pełności. Nie daje sobie z nim rady, bo pełna jestem już po śniadaniu, którym jest 50g (5 łyżek) płatków owsianych lub ryżowych na niecałej szklance mleka... Wy wciskacie tu jeszcze jakieś owoce, np jabłko, no ja bym pękła, nie dałabym rady. Dodam że jestem okropnie drobna. Mam niby te 18 lat a mój wzrost to 153cm... Dodam jeszcze, że zaczęło się to jak na terapii zaczynałam z moją psycholog jakieś trudne tematy... Mam sesje 2 razy w tygodniu, czy to możliwe że to za często?? Chciałam tak często żeby 'przyspieszyć' zdrowienie, ale z czasem zauważyłam, że po sesji nie mam nawet czasu żeby sobie wszystko przemyśleć, bo już mam kolejną i dochodzą nowe wiadomości.... chyba się za dużo tego zrobiło. Proszę powiedzcie coś, bo zwariuje. Czuje, że się cofam. Od szpitala nie wymiotowałam, aż do tej pory... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:12.





oczywiście wiem, że warzywa są zdrowe i powinno się je jeść te 5 porcji, ale jest wiele osób, które ich W OGÓLE nie wliczają do bilansu, a taki 'posiłek' nr 3 traktują jako przekąskę do normalnego posiłku
inni to nazywają 'detoks', odpoczynek dla organizmu po spożywaniu przetworzonej żywności etc. Ja uważam, że to po prostu zdrowe, ciągnie mnie do takiego jedzenia (szczególnie po ostatnich dniach, serio) i uważam to za naturalne. nie wiem, dla mnie to dosyć normalne już po prostu, bo od zawsze spożywam znaczną ilość warzyw i owoców, i w przypadku takiej ich ilości nie pomija ich się raczej w bilansie. Myślę, że pomija się raczej wtedy, gdy np dajemy pomidora czy ogórka na chleb, albo jemy jednego pomidora gdzieś tam jako przekąskę. Takich rzeczy też nie staram się skrupulatnie liczyć, nie dajmy się zwariować. z pewnością jutro np. do tych warzyw wrzuce kuraka czy np. kuskus(kupiłam dziś pełnoziarnisty!
) itd itd. 








nie chcę z nich rezygnować...
, jestem strasznie do niej przywiązana i śniadania są najbardziej schematyczną częścią całego jadłospisu . Spróbuję to zmienić . Resztę posiłków STARAM SIĘ urozmaicać i nawet coraz bardziej mi wychodzi


