|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3631 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
No to i ja się witam
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3632 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dziś spadek formy. Wróciłam wczoraj z domu, byłam na grupie, trochę się zmęczyłam.
Zimna pogoda, jestem przed okresem -> mam ochotę na słodycze. :/ Wczoraj zjadłam batona wieczorem. Dziś na razie bez słodyczy bo nie mam żadnych w domu na szczęście. Leżę jeszcze w łóżku. Trochę rozkminiam co robić w najbliższym czasie. Nie chce mi się ogarniać nauki, nic robić, nie mam jakoś siły. Codziennie budzę się o 4.30 :/ |
|
|
|
#3633 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Ja też nie mam jakoś siły, tak o się czuję. Ani smutna, ani pełna życia. Troszkę wydaję się sobie przyciężkawa i nie chodzi mi tu o wagę, ale o kondycję. |
|
|
|
|
#3634 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Nie wiem, w bezstresowy weekend miałam to samo. Po sesji zimowej miałam to samo.
To może być też skutek leków. Najwyżej będzie trzeba wspomóc ten sen. Denerwują mnie już kwoty wydawane w aptece... :/ |
|
|
|
#3635 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
ja tez przedokresowo mam ochote na wiecej slodyczy, ale jakos od kilku dni mimo iz je jem, ale w kontrolowanych ilosiach. Ciesze sie z tego bardzo.
I HALIMA, nie uwierzysz, ale od mniej wiecej 4 nocy budze sie pomiedyz 4-5 rano ;/ a potem rano jak chce wstac do pracy, to oczywiscie jest koszmar. co za zycie:/ ale dzis znow zaatakuje saune wczoraj byly 3 minuty, dzis 5!
|
|
|
|
#3636 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Hej Hej
Musze sie pochwalic :ZALICZYŁAM SESJE
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3637 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
|
|
|
|
#3638 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Teraz waaakacje
Tylko mam zamiar te wakacje spedzic bardziej aktywnie niz w tamtym roku.
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3639 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Addicted-
![]() Piszący prace- łączmy się!
|
|
|
|
#3640 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dziekuje
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3641 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Gratulacje Addicted!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3642 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Gratulacje
pochwal sie planami na wakacje
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#3643 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dziekuje
---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ---------- Dziekuje W sumie planowalam do Anglii sie wybrac i w gory a co z moich planow wyjdzie to nie wiem
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3644 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Addicted, gratuluję!
---------------------------- Ja mam dziś raczej ciężki dzień... praca mi nie idzie. W głowie myśli "nie nadaję się"... chaos. Próbuję rozłożyć to na czynniki pierwsze, przyjrzeć się tym echom i coś z nimi zrobić... |
|
|
|
#3645 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...nikal.html?i=0
oo tyle lat ten dworzec był jednym z niewielu miejsc, z które znałam w "mojej" Łodzi. Mmm, smutno mi jakoś.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3646 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
patri nie ma czego załowac....syf,cpuni, pełno złodziei prostytutki, ja nawet w dzien bałam sie tamtedy przechodzic
![]() jak mialam z tamtego dworca gdzies jechac to byłam chora
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#3647 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Cytat:
![]() Kurczę, Patri, kilka razy już to tu powtarzałaś, ale jakoś nie zastanawiałam się nad tym głębiej. Ale tym razem zaskoczyło. Oświeciło mnie, że ja w dużej mierze traktuję samą siebie tak jak rodzice traktowali mnie - tata niczego nie wymagał, ale też w ogóle się mną nie przejmował, był nieodpowiedzialny, nie było sensu zwracać się do niego z jakimś problemem czy coś, bo naobiecywał że zrobi nie wiadomo co, a potem zapomniał, wyjechał i tyle z tego było. A mama kojarzy mi się właśnie z wymaganiem i karaniem, ona wie najlepiej, chyba jest odrobinkę łagodniejszą wersją Twojej mamy. Najgorsze w niej jest to, że kiedy opowiem jej o jakimś problemie (tzn. teraz jestem mądrzejsza i tego nie robię, ale kiedyś parę razy popełniłam ten błąd), to póki wszystko było OK, to mówiła, ojej, jak ten ktoś mógł ci to zrobić, nie przejmuj się i w ogóle jaka ty biedna jesteś, a jak tylko się o coś wkurzyła (a ja naprawdę nie byłam jakimś łobuzem, nieukiem czy cokolwiek i nic strasznego nie robiłam, nie piłam, nie paliłam, nie miałam uwag ani złych stopni, nie pyskowałam - no OK, bałaganiłam czasem) to od razu był zwrot o 180 stopni i wrzaski, że bardzo dobrze, że mi ktoś tam zrobił przykrość, że miał rację, że poznał się na mnie i dlatego tak zrobił. Dotąd pamiętam jedną STRASZNĄ awanturę jak miałam z 8 lat i niechcący wylałam jej kawę na pościel. Żadne, nawet najmniejsze przewinienie nie mogło przejść bez konsekwencji. Więc chyba teraz lekceważę często swoje zdrowie/potrzeby/ pragnienia, bo lekceważył je mój tata i ciężko mi cokolwiek sobie przebaczyć, bo mama, zanim zapomniała, to o wszystko musiała mnie najpierw zgnębić. Patri, bardzo Ci dziękuję za ten wpis, być może wcześniej o wpływie rodziców na moje dzisiejsze zachowanie myślałam, przerabiałam to na terapii też, ale nie przypominam sobie, żeby te zależności stały się dla mnie tak jasne i wyraźne. Czuję że to dobry punkt wyjścia do pracy nad sobą i zmian. Naprawdę bardzo dziękuję
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
||
|
|
|
#3648 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Co za dzień. Melancholia. Porządkowałam segregatory. Znów mam torbę papieru do wyniesienia na makulaturę. A sprzątania nie widzę końca, co oznacza po prostu, że zostało mi jeszcze dużo, a ja muszę przerwać to porządkowanie na dziś. Jakiś lęk temu towarzyszy, że jak się oderwę to potem nie wiem kiedy do tego wrócę. Postanowiłam sobie dziś jedną małą rzecz. Do tej pory bazgroliłam na kartkach, w kalendarzach, zeszytach, pełno papieru wokół mnie. I na każdym świstku coś ważnego. Hm, "ważnego". Po pierwsze no właśnie - priorytety - co jest ważne. No i w drugiej kolejności co jest pilne. Postanowiłam ZAPISYWAĆ NA CZYSTO. Stale muszę o tym pamiętać, nie bazgrać, postarać się o spokój - dobre dla mnie ćwiczenie. Uporządkowałam 5 segregatorów: prywatny psychologię twórczość (decoupage, koraliki, wycinanki, szydełko) karierę modę - wycinałam z gazet strony z tym co mi się podoba - krój, kolor, materiał Mam takie segregatory dużo lat. Dziś aktualizowałam je. ![]() Za 20 minut kładę się spać. A jutro może wstanę o 6. Chciałabym. Pa. ---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:41 ---------- Cytat:
![]() Świeżaki z nas na tej drodze , dlatego wyrozumiałość to dobra rzecz, w sam raz dla wewnętrznego dziecka, którym sami się opiekujemy teraz.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-26 o 21:49 |
||
|
|
|
#3649 | |
|
Paul's girl
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
i mam pytanie: jak wpinasz tam kartki? Luzem czy w koszulkach? Ja póki co w koszulkach, ale dużo z tym zachodu i szukam lepszego pomysłu.
|
|
|
|
|
#3650 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Każdy model oddzielnie - ogląda się jak katalog. Moje biurko jest teraz zasypane koszulkami ![]() Masz strasznie pozytywny avatar
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3651 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
witajcie
Cytat:
![]() przede mną ostatnie kolokwium w piątek, boję się strasznie bo to ostatnie podejście, ale musi się udać, po to się uczyłam i ciągle rozwiązuje zadania, że w końcu musi się udać, proszę na piątek popołudniu kciuki
|
|
|
|
|
#3652 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() Addicted to love gratuluję zakończenia sesji. Ja zaliczyłam jakimś cudem prawo wodne. W piątek wybrałam się z dziewczynami do klubu aby się rozerwać. Było świetnie, a wczoraj dostałam link do tego zdjęcia. I jak patrzę na foto to daję mi tyle energii, że cały dzień mam ochotę się uśmiechać i robić przeróżne rzeczy. Także dzielę się z Wami moimi wariacjami. Załącznik 4746815 |
|
|
|
|
#3653 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
[1=5f1447851d3ba77d64f785e d4a041c7f75da4f2c_6000db0 2776ef;34953773]Od której do której mam trzymać kciuki w piątek?
![]() Addicted to love gratuluję zakończenia sesji. Ja zaliczyłam jakimś cudem prawo wodne. W piątek wybrałam się z dziewczynami do klubu aby się rozerwać. Było świetnie, a wczoraj dostałam link do tego zdjęcia. I jak patrzę na foto to daję mi tyle energii, że cały dzień mam ochotę się uśmiechać i robić przeróżne rzeczy. Także dzielę się z Wami moimi wariacjami. Załącznik 4746815[/QUOTE] od 17.30 do 18.30 ![]() szczęście i energie na fotce widać i jest bardzo motywująco - energetyzująca
|
|
|
|
#3654 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Addicted - gratulacje! teraz daj sobie czas na smakowanie zwycięstwa (pamiętaj o nagrodzie dla siebie
), uporządkuj notatki i powolutku bierz się za plany wakacyjne - brzmią pozytywnie![]() riva - faktycznie zdjęcie, do którego się samo uśmiecha .Halima (i chyba nie tylko ona) pisze o budzeniu się ok 4 rano - mam to samo Mam pytanie - jak wpływają na was sny? Ja mam czasem wrażenie, że połowę życia odbywam we śnie - dużo o nich myslę po obudzeniu. i mści się to w taki dzień jak dziś, gdy miałam sen bardzo nieprzyjemny pełen zagrożenia przemocą i własnej bezsilności. tak bardzo się ucieszyłam, że to tylko sen. Macie jakieś sny powtarzające się? ---------- Dopisano o 07:12 ---------- Poprzedni post napisano o 07:03 ---------- dziś mocno zaciskam za burą kocurkęTygrysie - dobrze myslisz - w następnym roku dajesz na początek zasady (jak nie im to nowym uczniom) i ustalasz "pseudo-kary" za niesubordynację - oczywiście lekkie i związane z językiem - np za gadanie w czasie słuchania przerywasz i każesz liczyć np. od 1-20, odmienić jakiś czasownik. I dobrze jeśli na pierwszych zajęciach wyłapiesz takie zachowanie i od razu pokażesz "karę w praktyce". Wszystko to stanowczo, ale na spokojnie, a nawet z uśmiechem. |
|
|
|
#3655 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 35
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Witajcie, czasem was czytam, a teraz również i ja staram się AKTYWNIE poprawić swoją produktywność
![]() Addicted to love - Gratuluję!! dobra robota! Tygrysie - wiesz co działa na uczniów z tego co ja zauważyłam? BARDZO PEWNE SIEBIE SPOJRZENIE. Takie lodowate, że aż mrozi krew w żyłach. Nie wiem czy na Twoich uczniów to podziała ale moja klasa zawsze się uciszała gdy nauczycielka stanęła i nic nie mówiąc patrzyła się po tych najbardziej rozbrykanych wzrokiem jakby chciała ich zabić - czyli takim BARDZO PEWNYM SIEBIE i nie znoszącym sprzeciwu. Może tego spróbujesz? I mam takie pytanie - mogę polecić wam bloga i stronę z blogami, na której królują tematy podobne do waszych (samorozwój, walka z prokastynacją, nauka języków, ćwiczenia, sposoby na lenistwo itd.) Jesli chcecie to mogę podać adresy. Jeśli nie chcecie to spoko, rozumiem, że mimo wszystko nie każdego może to interesować
|
|
|
|
#3656 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dziękuję
Ale obrona jutro ![]() Co do snów, to ja o swoich bardzo szybko zapominam...tylko raz na jakiś długi czas śni mi się coś co później przeżywam dłużej.
__________________
|
|
|
|
#3657 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć
Mnie już rano dół łapał, już mi się wydawało, że po mnie. Lęk chwycił za gardło. Moja reakcja: 'O,nie, nie, nie nie! Nie dam się!" NIE DAM SIĘ!
|
|
|
|
#3658 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
ale to nie jest w moim przypadku powodem, bo zazwyczaj zamykam okno i jest lepiej...po prostu taka niemila sytuacja, gdzie spisz i po prostu otwierasz oczy. ble. co do snow - to ja moglabym filmy krecic. Kazdy moj sen praktycznie pamietam. Malo tego, ma mtakie sny, ktore sie powtarzaja. Mam sny, ktore np po 10 latach potrafi mi sie przysnic dalszy ciag. I ja nadal to pamietam!! Mam jakies sny z dziecinstwa, ktore mi sie powtarzaja. czasem umiem je kontrolowac, ale tak delikatnie, na zasadzie, ze wiem co sie stanie i smieje sie z tego we snie. Lubie sny i sa wazna czescia mojego zycia. Ale niestety snia mi sie czesto rzeczy, ktorych wolalabym nie pamietac. Budze sie czasem ze lzami w oczach i to chyba jest najmniej mile doswiadczenie. jak mojej siostrze, mamie dzieje sie krzywda, jak mojemu TZtowi dzieje sie cos zlego, albo jak ktos mnie krzywdzi. mam taki sen, gdzie tata mnie kijem bejsbolowym tlucze na smierc i ja ta smierc przezywam, tzn snie o zyciu po smierci. to chyba jeden z najgorszych snow jaki mam. zwlaszcza ze nigdy w tym snie nie wiem dlaczego sie tak dzieje. Probuje wyjasniac im(ogolnie rodzicom), ze wszystko jest ok, ze nic sie nie stalo, a oni jak obcy ludzie zupelnie... bardzo dziwny i nieprzyjemny sen, zwlaszcza, ze nigdy w domu u nas nie bylo przemocy w zadnym wymiarze. bbrrrr. Ostatnio mi sie snilo, ze bylismy z TZtem na koncercie na Warszawskim lotnisku. I nie wiem dlaczego brakowalo nam pieniedzy na wode do pica. to on poszedl otworzyl jakis samochod (z parkingu) i znalazl portfel z bardzo grubym plikiem 100$ banknotow. Po jakims czasie okazalo sie, ze to samochod jakiegos waszmoscia z teksasu, gdzie nadal jest kara smierci i jak znalezli mojego TZta (odcisk palca na klamce!!) to dali mu jeden dzien zycia. JESU. calydzien chodzilam jak struta. A dzis ide na zakonczenie roku mojej wspolokatorki, impreza calodniowa, wroce pewnie pozna noca. PA! |
|
|
|
|
#3659 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
[1=5f1447851d3ba77d64f785e d4a041c7f75da4f2c_6000db0 2776ef;34953773]Także dzielę się z Wami moimi wariacjami.
[/QUOTE] A która to Ty? Fajnista fotka Cytat:
Dobrze prawisz Aper. Cytat:
"Stanowczo, łagodnie, bez lęku" - Maria Król Fijewska. ![]() Nebulka, czuję Cię nieco pozytywniejszą. Trzymam kciuki za udaną imprę. (Pomyśl nad zmianą avatarku, może i Ciebie bardziej pozytywnie nakręci smutasku kochany. )
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-27 o 09:54 |
||
|
|
|
#3660 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net...10732787_n.jpg
Obrazek znaleziony na facebooku - o zaspokajaniu wszystkich
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:02.






wczoraj byly 3 minuty, dzis 5!


:roz a:



Tylko mam zamiar te wakacje spedzic bardziej aktywnie niz w tamtym roku.




Najśmieszniejsze jest to, że ja nawet mam pytania...nikt się postanowił nad nami nie znęcać i po prostu powiedzieli o czym będziemy rozmawiać na obronie...i zasadniczo wiem też, że u nas egzaminatorzy raczej robią wszystko tak, żeby studenta wybronić jeśli sam nie potrafi obronić swojej pracy. Ale...sama nie wiem o co mi chodzi 

