Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 159 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-27, 12:14   #4741
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

jem pierniki z tej flustracji ciągle się czymś zażeram
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 12:19   #4742
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
jem pierniki z tej flustracji ciągle się czymś zażeram
jedz póki możesz :P
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 12:33   #4743
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

WITAM

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
odkryła nowe możliwości swojego gardła....od kilku dni robi tak bez przerwy
http://www.youtube.com/watch?v=KOBJc...ature=youtu.be
- śpiewa jak Daria tylko Daria jeszcze głośniej Aż Mela z pokoju ucieka jak Darka zaczyna
Śliczna Twoja panienka.

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
ja gotuję rosół, przebrałam się, wymalowałam, dzieci śpią
- starszy też? śpi jeszcze w dzień? Ile ma latek? bo nie pamiętam

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A my wczoraj rozpoczeliśmy 6 miesiąc
Z tej okazji stawiamy z synem tort pandowy, proszę się częstować
gratulację, dziękuję za torcik, boski.

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
jem pierniki z tej flustracji ciągle się czymś zażeram
- smacznego

Black - wstawiaj wstawiaj te zdjęcia, jak ktoś nie będzie chciał oglądać to nie będzie klikał na zdjęcie.
To równie dobrze my nie powinnyśmy wstawiać zdjęć naszych dzieci aby kogoś nie urazić
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012

Edytowane przez amilcia
Czas edycji: 2012-06-27 o 12:34
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 12:35   #4744
czarnula 1982
Rozeznanie
 
Avatar czarnula 1982
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Witam,dziewczyny pozwole sobie przytoczyć słowa z pewnego wątku napisane przez pewną dziewczyne na temat acardu:

Na własną rękę aboslutnie nie można brać acardu w ciąży! Toż to przecież aspiryna(kwas acetylosalicylowy) w małej dawce! Wklejam kawałek ulotki z Pharmindexu na temat tego preparatu:
"Preparat nie powinien być stosowany u kobiet w I i II trymestrze ciąży, chyba że jest to bezwzględnie konieczne (zwiększone ryzyko poronienia, wad wrodzonych serca i wytrzewień wrodzonych). Kwas acetylosalicylowy w dawkach 100 mg na dobę lub większych jest przeciwwskazany w III trymestrze ciąży. Kwas salicylowy i jego metabolity przenikają w niewielkich ilościach do mleka kobiet karmiących piersią. Podczas krótkotrwałego stosowania salicylanów przez matki, nie stwierdzono występowania działań niepożądanych u niemowląt karmionych piersią, przerywanie karmienia piersią nie jest z reguły konieczne. W przypadku regularnego przyjmowania dużych dawek kwasu acetylosalicylowego, karmienie piersią powinno być wcześniej przerwane."

Czy wasi lekarze wspominali wam coś o skutkach ubocznych acardu i to aż takich?Bo ja myśle,że to sie tyczy acardu w dawce 100 mg i wyżej co wy na to?
__________________
Wiktoria-29.01.2008r
Amelia-13.12.2012r
Aniołek 9tc(19.07.2011)
czarnula 1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 12:44   #4745
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Witam,dziewczyny pozwole sobie przytoczyć słowa z pewnego wątku napisane przez pewną dziewczyne na temat acardu:

Na własną rękę aboslutnie nie można brać acardu w ciąży! Toż to przecież aspiryna(kwas acetylosalicylowy) w małej dawce! Wklejam kawałek ulotki z Pharmindexu na temat tego preparatu:
"Preparat nie powinien być stosowany u kobiet w I i II trymestrze ciąży, chyba że jest to bezwzględnie konieczne (zwiększone ryzyko poronienia, wad wrodzonych serca i wytrzewień wrodzonych). Kwas acetylosalicylowy w dawkach 100 mg na dobę lub większych jest przeciwwskazany w III trymestrze ciąży. Kwas salicylowy i jego metabolity przenikają w niewielkich ilościach do mleka kobiet karmiących piersią. Podczas krótkotrwałego stosowania salicylanów przez matki, nie stwierdzono występowania działań niepożądanych u niemowląt karmionych piersią, przerywanie karmienia piersią nie jest z reguły konieczne. W przypadku regularnego przyjmowania dużych dawek kwasu acetylosalicylowego, karmienie piersią powinno być wcześniej przerwane."

Czy wasi lekarze wspominali wam coś o skutkach ubocznych acardu i to aż takich?Bo ja myśle,że to sie tyczy acardu w dawce 100 mg i wyżej co wy na to?
nic o skutkach ubocznych (poza zwiększonym ryzykiem krwawienia) nie wspominał. Jak wiadomo w gruncie rzeczy takie skutki są zwyczajnie nie znane bo nikt w dzisiejszych czasach nie nie testuje leków na ciężarnych. Za to wiele kobiet dzięki tym lekom donosiła ciążę i urodziło zdrowe dzieci...
Nawet u nas przykłady są Dasti, AniaAnia, mam nadzieję że ja też niedługo będę mogła być takim przykładem...

Nie ma żadnych oficjalnych i pewnych doniesień jakoby Acard przyjmowany w dawce 75mg dziennie (tj tyle ile ma 1 tabletka) wywoływał jakieś skutki uboczne...
Większość lekarzy zaleca jednak jego odstawienie w okolicach 36tc

Tak samo jak mówi się że przyjmowanie dużych dawek progesteronu w ciąży może wywołać u chłopców jakieś drobne wady cewki moczowej...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 12:45   #4746
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość

Black - wstawiaj wstawiaj te zdjęcia, jak ktoś nie będzie chciał oglądać to nie będzie klikał na zdjęcie.
To równie dobrze my nie powinnyśmy wstawiać zdjęć naszych dzieci aby kogoś nie urazić
nawet o tym nie pomyslalam....nie no masz racje....tak samo mamusie moga wrzucac fotki dzieciaczkow, wiec i ciezarowki rzeczy dla maluchow....a kto bedzie chcial zerknie, kto nie to nie....
musze leciec z psem i powiesic pranie,bo zaraz Tz po mnie przyjedzie szybciej z pracy i do UP musze jechac,ale jak nie dzis to jutro pozbieram wszystkie i wrzuce
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 13:02   #4747
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
ale jak nie dzis to jutro pozbieram wszystkie i wrzuce
czekamy

Dziewczyny już drugi cykl tak ok. owulacji strasznie mnie jajca bolą prawie tydzień, nawet dłużej, nawet musze no-spę brać. Nigdy tak nie miałam, coś tak lekko pokłuło jeden dzień ale nie tak jak mam teraz
Czy niektóre z Was też tak mają ?
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 13:06   #4748
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Amilcia ja jakiś czas temu zawsze wiedziałam, że mam owu bo mnie jajniki bolały a czasem jak mnie ból złapał to nie mogłam się przez kilka minut ruszyć, ale teraz mi to mineło, może zapytaj o to swojego gina
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 13:11   #4749
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość

Tak samo jak mówi się że przyjmowanie dużych dawek progesteronu w ciąży może wywołać u chłopców jakieś drobne wady cewki moczowej...
a branie dużej ilości no-spy zaburza odruch ssania u noworodka

Producenci leków muszą się jakoś zabezpieczyć...

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Amilcia ja jakiś czas temu zawsze wiedziałam, że mam owu bo mnie jajniki bolały a czasem jak mnie ból złapał to nie mogłam się przez kilka minut ruszyć, ale teraz mi to mineło, może zapytaj o to swojego gina
- ostatnim razem mówiłam gin. - powiedziała, że organizm szaleje hormonalnie bo przestałam karmić. Miałam już jedną @ bezbolesną ale bardzo obfitą Teraz znów ten ból owulacyjny od kilku dni. Mam nadzieję, że mi tak nie zostanie. Wizyte zaplanowałam do gin dopiero na wrzesień. Mam robić nadżerkę.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 13:14   #4750
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

A ja wczoraj miałam niezłą akcje
Przebudziłam się i dotknęłam brzuch, czuję coś twardego, myślę Boże to pewnie skurcz.. Nagle zdałam sobie sprawę, że to mój synek się tak ułożyłRano mi podobnie zrobił, ale teraz już nie panikowałam
Myślałam, że przez mój wielki brzuch nie będzie czuć tak jego, a tu taka niespodzianka
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 13:28   #4751
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
HEJ!

Nie pytać czy rodzę....! (bo nie rodzę....!)



sam się rozpakuje ale czy dzisiaj? Pięknie byłoby...


adunia- dziękuję za info, troszkę mi się rozjaśniło, na razie jestem przy opcji płytki ale możliwe, że znowu mi się zmieni i wtedy będę wiedziała co i jak....

bacha- pewnie nie śpisz od rana, podekscytowana
na długo Mąż wraca?

Perse- coś Cię wczoraj nie było...
my też na etapie gruntownych remontów więc wiem jak to jest ale wiem też jak to cieszy



Wstałam po 6.00 - pojechaliśmy z Tz-etem i moja Siostrą do kościoła na ranną Mszę...a w niedzielę myślałam, że już długo nie uda mi się do kościoła pójść....
Przy takim tempie jak ma Kasia to i w niedzielę jeszcze się dokulam...

---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------




ja mam Brata i Siostrę
ale plany
jak się czujesz ?

czemu długo ci się nie uda iść do kościoła po porodzie ?

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Albo trzeba wątek szybko wykończyć Kilka dziewczyn urodziło zaraz po rozpoczęciu nowej części
Sylwia od nity się tak urodziła, a potem Mikołaj czekał na swój wątek wątek się zaczął i po pierwszym moim poście się zaczęło

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
cześć Słoneczka :Hi:

moje okna też wołają o pomstę do nieba


a tak w ogóle to wczoraj dostałam z kadr wyliczenie zaległego urlopu... mam tylko 7 dni, a co za tym idzie, do pracy wracam......pod koniec sierpnia, a nie września tak jak sobie myślałam

emi piękna jest i super gada, gaduła jak Miki

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Ale ona jest podobna do tatusia Cały on

A my wczoraj rozpoczeliśmy 6 miesiąc
Z tej okazji stawiamy z synem tort pandowy, proszę się częstować

częstujemy się

Cytat:
Napisane przez czarnula 1982 Pokaż wiadomość
Witam,dziewczyny pozwole sobie przytoczyć słowa z pewnego wątku napisane przez pewną dziewczyne na temat acardu:

Na własną rękę aboslutnie nie można brać acardu w ciąży! Toż to przecież aspiryna(kwas acetylosalicylowy) w małej dawce! Wklejam kawałek ulotki z Pharmindexu na temat tego preparatu:
"Preparat nie powinien być stosowany u kobiet w I i II trymestrze ciąży, chyba że jest to bezwzględnie konieczne (zwiększone ryzyko poronienia, wad wrodzonych serca i wytrzewień wrodzonych). Kwas acetylosalicylowy w dawkach 100 mg na dobę lub większych jest przeciwwskazany w III trymestrze ciąży. Kwas salicylowy i jego metabolity przenikają w niewielkich ilościach do mleka kobiet karmiących piersią. Podczas krótkotrwałego stosowania salicylanów przez matki, nie stwierdzono występowania działań niepożądanych u niemowląt karmionych piersią, przerywanie karmienia piersią nie jest z reguły konieczne. W przypadku regularnego przyjmowania dużych dawek kwasu acetylosalicylowego, karmienie piersią powinno być wcześniej przerwane."

Czy wasi lekarze wspominali wam coś o skutkach ubocznych acardu i to aż takich?Bo ja myśle,że to sie tyczy acardu w dawce 100 mg i wyżej co wy na to?
z tego co słyszałam, to są stare badania, gdzie apiryny w ciąży nie można było przyjmować. ( dlatego jak poszłam do lekarza bo byłam chora i powiedziałam, że zażyłam aspirynę - wtedy nie wiedziałam, że jestem w ciąży jeszcze, myślałam, że mnie żywcem spali na stosie ;/. Poszłam do mojej gin i mnie uspokoiła. Powiedziała, że teraz są nowe badania i się aspiryną lecz w ciąży. Też mi dała acard do końca 2 trymestru.



Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A ja wczoraj miałam niezłą akcje
Przebudziłam się i dotknęłam brzuch, czuję coś twardego, myślę Boże to pewnie skurcz.. Nagle zdałam sobie sprawę, że to mój synek się tak ułożyłRano mi podobnie zrobił, ale teraz już nie panikowałam
Myślałam, że przez mój wielki brzuch nie będzie czuć tak jego, a tu taka niespodzianka
: love:

tęsknie za tymi wygibasami

basiu fajnie, że dziś tż przyjeźdża. Mi też się marzy córcia może mój mąż posiada żeńskie plemniczki
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 13:59   #4752
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
- starszy też? śpi jeszcze w dzień? Ile ma latek? bo nie pamiętam
w kwietniu skończył 3 lata, nie zawsze zdarza mu się zdrzemnąć w ciągu dnia, wolę jak nie śpi, wtedy wcześniej idzie spać.
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 14:42   #4753
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A ja wczoraj miałam niezłą akcje
Przebudziłam się i dotknęłam brzuch, czuję coś twardego, myślę Boże to pewnie skurcz.. Nagle zdałam sobie sprawę, że to mój synek się tak ułożyłRano mi podobnie zrobił, ale teraz już nie panikowałam
Myślałam, że przez mój wielki brzuch nie będzie czuć tak jego, a tu taka niespodzianka
poczekaj do 40tc
ja teraz to dopiero mam góry i doliny, jak się wypnie z prawej to po lewej mam pusto i dół się robi
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 16:15   #4754
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
poczekaj do 40tc
ja teraz to dopiero mam góry i doliny, jak się wypnie z prawej to po lewej mam pusto i dół się robi

Już uwielbiam to uczucie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 16:20   #4755
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

zrobiłam wszystko z listy oprócz mycia okien ale taki skawr i słonce się o szyby opiera więc nie myję/przynajmniej na razie...

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
tresuj rzeczywistość (czyt. czy złośliwość rzeczy niezależnych zadziała )
nie działa! oba cyckonosze suche już....

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Tak, z zeszłorocznym urlopem i tegorocznym wyszło, że wracam końcem sierpnia. Przeżywam to strasznie. No ale co zrobić.

Emilka rośnie jak na drożdżach. Każdy mówi, że to mały grubasek

Zeberko....co ja mam teraz odliczać?
Lucy- pocieszę Cię jak wszystko pójdzie szczęśliwie to wrócę do pracy na początku listopada...uciekło mi już 11 dni macierzyńskiego, które i tak planuję w wymiarze 20 tygodni...

możesz odliczać do poniedziałku- wtedy mam zgłosić się doo szpitala...

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
odkryła nowe możliwości swojego gardła....od kilku dni robi tak bez przerwy
http://www.youtube.com/watch?v=KOBJc...ature=youtu.be
bezcenne


Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A my wczoraj rozpoczeliśmy 6 miesiąc
Z tej okazji stawiamy z synem tort pandowy, proszę się częstować
jak to leci...

tort faktycznie szkoda jeść - można patrzeć godzinami
Filoluś - macie imię dla chłopca?

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

za późno weszłam. do boooju, do bojuuuu, do boju Basieńkaaaa! Majstrujcie cudną blondyneczkę
jestem za
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 16:25   #4756
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zeberko nie mamy jeszcze imienia. TŻ się zastanawia, mnie przez myśl przeszło, żeby go nazwać Filip... ALE tak nie potrafię, bo czuję, że on nie zastąpi mi go, to już nie to samo
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 16:38   #4757
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Jadę już do mamy na kawę i o 19:00 na lotnisko

Jakby się dzisiaj któraś z dziewczyn rozpakowała to bardzo proszę kogoś o SMSka
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 16:58   #4758
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Zeberko nie mamy jeszcze imienia. TŻ się zastanawia, mnie przez myśl przeszło, żeby go nazwać Filip... ALE tak nie potrafię, bo czuję, że on nie zastąpi mi go, to już nie to samo
racja
a może Filip na drugie imię?

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
ale plany
jak się czujesz ?

czemu długo ci się nie uda iść do kościoła po porodzie ?
dzięki, oprócz zniecierpliwienia w miarę ok, trochę mnie brzuch pobolewa ale szału nie ma więc Wam nie piszę abyście się zbytnio nie ekscytowały, że to już

tak mi się wydaje, że minie trochę czasu nim nauczymy się siebie na wzajem z Kasią i wypracujemy jakiś rytm dnia - wtedy będę mogła pobiec do kościoła na godzinkę a z Małą raczej się nie ruszę bo ja mam takie "hallo" zakodowane, że nim dziecka się nie ochrzci to się z nim nigdzie dalej od domu nie wybiera (nawet do kościoła) i pewnie będę się tego trzymać
co do chrzcin to będziemy mieli dylemat bo na lipiec się raczej nie załapiemy a jak są chrzty w sierpniu to siostra Tz-eta jest na weselu a we wrześniu brat Tz-eta jest na weselu ale na razie o tym nie myślę bo to jeszcze nie czas...

---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 16:39 ----------

bardzo liczyłam na dzisiejszy dzień....
nawet jakby się coś zaczęlo dziać to już dzisiaj raczej nie zdążę urodzić

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Te-zet ma cały tydzień wolny, co prawda w ciągu dnia jest u Teściowej ale pod telefonem...
w niedziele idzie do pracy na 24h....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 17:39   #4759
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zeberko ale ta twoja Kasia uparta, ja ją planuję odwiedzić za ponad tydzień a jej wciaż nie ma
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:03   #4760
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
TŻ się zastanawia, mnie przez myśl przeszło, żeby go nazwać Filip...
Fiol, tak daliście na imię wcześniej synkowi? Bo ja już nie pamiętam... Przepraszam
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:16   #4761
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

uparta, uparta ta moja Kasia...

dziewczyny- jestem po rozmowie z położną...
mogę się położyć do szpitala już jutro ewentualnie w piątek...
według moje położnej czekanie do 8 dnia po tp to za długo...
jak się położę to podejmą decyzję czy robić prowokację...

---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

Kasia- błagam - wyłaź, nie chcę aby nas prowokowali....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:17   #4762
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zeberko, a Ty co o tym myślisz? chcesz już pojechać do szpitala?


Fiol, 6mc? kiedy to zleciało??
Maguś, jak sie czujesz?
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:19   #4763
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zeberko ja bym się położyła w piątek.. 3 dni jakoś wytrzymasz w szpitalu Tam Ci zrobią dodatkowe badania, ocenią kolor wód płodowych itp. Będziesz spokojniejsza

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Fiol, tak daliście na imię wcześniej synkowi? Bo ja już nie pamiętam... Przepraszam
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:25   #4764
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Lucy- z jednej str chcę a z drugie jak pomyślę, że położą mnie pewnie na patologii...
pewnie będą tam kobiety po #
boję się tego wywołania porodu, boję się też długo czekać, macierzyński mi ucieka, Kasia rośnie- boję się, że będzie duża i nie urodzę sn,
położnej pani B. nie ma w szpitalu w tym tygodniu, nie wiem czy jak zacznę rodzić to będzie, nie wiem ile mnie tam będą męczyć z wywołaniem, czy będę na razie leżeć i czekać (to wolę w domu...)
boję się, że się okaże, że potrwa to do niedzieli i ani mojej położnej ani Tz-eta bo wtedy będzie w pracy...

z tego strachu mogłabym zacząć dziś rodzić
Kasiu- ja Cię tak proszę, Kochanie - ródź się...

---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ----------

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Zeberko ja bym się położyła w piątek.. 3 dni jakoś wytrzymasz w szpitalu Tam Ci zrobią dodatkowe badania, ocenią kolor wód płodowych itp. Będziesz spokojniejsza
tak mi intuicja podpowiada ale martwię się, ze jak się położę w piątek to dopiero w niedzielę coś ruszy...a Tz-eta nie będzie, nie wiem czy go puszczą z pracy bo miał cały tydzien wolny, mimo, że wolne wstrzymane...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2012-06-27 o 18:35
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:25   #4765
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Lucy- z jednej str chcę a z drugie jak pomyślę, że położą mnie pewnie na patoalogii...
pewnie będą tam kobiety po #
boję się tego wywołania porodu, boję się też długo czekać, macierzyński mi ucieka, Kasia rośnie- boję się, że będzie duża i nie urodzę sn,
położnej pani B. nie ma w szpitalu w tym tygodniu, nie wiem czy jak zacznę rodzić to będzie, nie wiem ile mnie tam będą męczyć z wywołaniem, czy będę na razie leżeć i czekać (to wolę w domu...)
boję się, że się okaże, że potrwa to do niedzieli i ani mojej położnej ani Tz-eta bo wtedy będzie w pracy...

z tego strachu mogłabym zacząć dziś rodzić
Kasiu- ja Cię tak proszę, Kochanie - ródź się...
Nie martw się, najwyżej zadzwoń do p.Beatki żeby poleciła Cie innej położnej
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:26   #4766
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zeberko ja też bym poszła do szpitala, lepiej być pod kontrolą

Lucy mogłabym spać cały dzień, myślałam, że to już minęło, a ja cały dzień zmęczona jestem, mimo, że wstaje rano koło 9-10

Fiol to myślę, że dawanie takiego samego imienia nie jest dobrym pomysłem. Nawet na drugie. To jest zupełnie inne dziecko, poza tym będziecie przecież chodzić na cmentarz, wyobrażasz sobie później te pytania, dlaczego na grobku jest jego imię i na nazwisko...
Mnie strasznie zabolało, jak teściom powiedzieliśmy o ciąży, a moja teściowa wyleciała z tekstem "O, będzie druga Hanusia", a przecież nie będzie
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:34   #4767
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Fiol to myślę, że dawanie takiego samego imienia nie jest dobrym pomysłem. Nawet na drugie. To jest zupełnie inne dziecko, poza tym będziecie przecież chodzić na cmentarz, wyobrażasz sobie później te pytania, dlaczego na grobku jest jego imię i na nazwisko...
Mnie strasznie zabolało, jak teściom powiedzieliśmy o ciąży, a moja teściowa wyleciała z tekstem "O, będzie druga Hanusia", a przecież nie będzie
ja też tak myślę, tyle, że każda z nas inaczej to odczuwa dlatego podsunęłam pomysł z drugim imieniem skoro Fioluś rozważała, że może na pierwsze..
moja koleżanka w pracy jak się dowiedziała, że będę mieć dziewczynkę to też wyleciała z tekstem;" Jak będzie mieć na imię? Czekaj, czekaj, Ty zawsze chciałaś Anielkę". Zabolało mocno. Powiedziałam, że Anielkę już mam i że będzie Kasia.
Ale wiem też, że czasem niektóre AM wierzą, że w drugim- doczekanym dziecku przychodzi to pierwsze utracone, że ono wraca.
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2012-06-27 o 18:36
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:37   #4768
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zebra rozumiem Twoje obawy ale idź już jutro do szpitala jak Cie proszę! Wywołają poród i będzie wszystko dobrze a tak tracisz tylko macierzyński! Będziesz miała poród z głowy....wiem lepiej w domu ale....nie pójdziesz nie przekonasz się kiedy i jak....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:38   #4769
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

ciągle myślę, jak np inutil czy sofcia pojechały do szpitala po tp, miały prowokacje, męczyły się tyle dni i poród się nie chciał zacząć...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:40   #4770
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
ciągle myślę, jak np inutil czy sofcia pojechały do szpitala po tp, miały prowokacje, męczyły się tyle dni i poród się nie chciał zacząć...
Kochana, ale to nie znaczy, że u Ciebie musi być tak samo. A jak pójdziesz w poniedziałek, czy wtorek, to też to może trwać...
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.