"Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011 - Strona 21 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-06-29, 12:40   #601
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez kwartalinka Pokaż wiadomość
to dobrze, że to nie związane z żadną chorobą
Tity a Leoś dużo pije?
Cytat:
Napisane przez paulac1 Pokaż wiadomość
Tity to jak bedzie teraz wygladac wasza dieta? bo z tego co opisywalas to Leoś calkiem zdrowo je, moze wlasnie wiecej pićku?
Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
a lekarka dała jakieś konkretne zalecenia co do diety? jakie produkty wykluczyć albo co mu gotować? bo wydawało mi się z tego co piszesz, że Leoś niczego niezrowego nie jada, a tu jednak coś mu nie podpasowało
Zapomniałam napisać, że kazała trochę połykać probiotyk. Więc kupiłam mu w aptece Dico coś tam...Co do diety to właściwie wiele zmieniać nie muszę poza tym co zrobiłam ostatnio, więcej jabłek i rzeczy wspomagających trawienie. Na pewno więcej kasz(gryczana, jaglana).
Co do picia, to wydaje mi się, że pije średnio dużo, picie ma zawsze w zasięgu ręki, a i ja mu proponuję co jakiś czas, więc spragniony nie chodzi. Ale jak kupkę robi to wygląda jakby materac jakiś dmuchał....cały czerwony się robi i stęka. Więc jednak trochę za twarda ta kupa.

O matko jutro egzamin(ostatni), niewiele umiem, uczyć się nie chce, powietrze ze mnie uszło w tym semestrze. Liczę na pomoc innych, bo i ja innym już pomogłam trochę przy wcześniejszych zaliczeniach
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-29, 12:46   #602
izunia233
Zadomowienie
 
Avatar izunia233
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 475
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

[QUOTE=kasiuni_a;35009907]Hej
Witam się o stałej porze, jak zwykle dziecko śpi a ja popijam kawę. W nocy Młody jakoś tak mi się kręcił i popłakiwał, w końu koło 3 wzięłam go do nas i pospał do 8.30.
Dziś mamy z mężem rocznicę, 9 lat nam mija razem A tu nawet nie ma komu Dawida podrzucić żeby choć na chwilę wyskoczyć na miasto. A w ogóle mąż jak wyszedł z domu o 6.30 to przed 19 wróci, więc wiele tego świętowania nie będzie.
Pogoda dziś super, więc może i mordka i izabella mają udane urlopy nad morzem.

wybieracie się na jakieś dalekie wakacje?

/QUOTE]

Gratuluję rocznicy Podrzuc Dawidka do mnie, chętnie popilnuję hehe
Wybieramy się do CChorwacji i mamy 1500km

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Zapomniałam napisać, że kazała trochę połykać probiotyk. Więc kupiłam mu w aptece Dico coś tam...Co do diety to właściwie wiele zmieniać nie muszę poza tym co zrobiłam ostatnio, więcej jabłek i rzeczy wspomagających trawienie. Na pewno więcej kasz(gryczana, jaglana).
Co do picia, to wydaje mi się, że pije średnio dużo, picie ma zawsze w zasięgu ręki, a i ja mu proponuję co jakiś czas, więc spragniony nie chodzi. Ale jak kupkę robi to wygląda jakby materac jakiś dmuchał....cały czerwony się robi i stęka. Więc jednak trochę za twarda ta kupa.

O matko jutro egzamin(ostatni), niewiele umiem, uczyć się nie chce, powietrze ze mnie uszło w tym semestrze. Liczę na pomoc innych, bo i ja innym już pomogłam trochę przy wcześniejszych zaliczeniach
Trzymam kciuki za jutrzejszy egzamin i wcale się nie dziwię, że Ci się nie chce uczyc przy tak pięknej pogodzie.
__________________
04.07.2009 r Powiedzieliśmy "TAK"

03.05.2011 r Majeczka jest już z Nami

url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/0471299c0.png?5880 [/url]
izunia233 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-29, 13:42   #603
mik23
Rozeznanie
 
Avatar mik23
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 516
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
oby z teściami się poprawiło

za wizytę
a dlaczego macie kontrolę kardiologiczną? nie pamiętam żebyś pisała o jakiś problemach albo sklerozę już mam

za chodzenie. a tak się martwiłaś

małej jeszcze w szpiatlu przed wypisem przy badaniu wysłuchano jakies szmerki w serduszku.... dostałysmy skierowanie na echo serca zeby to sparwdzic, choc pani nenatolog powiedziala ze czasem u takich maluskow szmerki bywaja i to nic groźnego, oczywiscie na wizyte w ramach NFZ nie bylo miejsc, wiec poszlismy prywatnie, bo chyba bym zwariowała z niepokoju jakbym musiala czekac rok na wizyte...Po wykonaniu echa pani kardiolog powiedziala ze tak czasem bywa u maluszkow i ten niedomkniety przewod ma czas zeby zamknac sie do ukonczenia roku, ale czasem sie nie domyka i jakies 20% ludzi z tym zyje i nawet nie wie...a to nic takiego... No ale powiedzialazebysmy sie zglosili jak skonczy rok..no to idziemy na kontrol-mielismy znow isc prywatnie ale zwolnilo sie miejsce u tej samej pani kardilog w ramach NFZ wiec idziemy (zawsze to 150 zl w kieszeni- cos za to kupimy małej) mam nadzieje ze wszystko bedzie ok!

PS. padam po przed chwila wrocilismy z miasta, a moja ksiezniczka juz 5 noc z kolei zawala-budzi sie , kweczy itd...a ja chodze jak lunatyk lece pa milego weekendu

ps2. kurde zapomnialabym...Uzywa badz uzywala ktoras z Was dla dzieci kremu na slonce nivea z faktorem30? Bo juztro jedziemy nad jezioro i powiedzialam ze bez kremu dla melje sie nie rusze, chcialam kupic w aptece jakis "porządniejszy" aleoczywiscie tż mnie tak poganial z zakupami ze zapomnialam o kremie i tż kupil u nas własnie ten Nivea, ale nie wiem czy on jest dobry..
__________________
Nasza księżniczka

Edytowane przez mik23
Czas edycji: 2012-06-29 o 14:05
mik23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-29, 21:22   #604
becherovka 3
Raczkowanie
 
Avatar becherovka 3
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 315
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

bry wieczór
zakręcony dzień dziś mieliśmy że hej
zadzwonili do tż z propozycja pracy
i wszystko byłoby ok bo warunki całkiem niezłe tyle że... w Niemczech!!!!
i warunek konieczny że samochód musi mieć
nie dość że daleko to jak ja na tym moim zadupiu bez samochodu sobie poradzę??? a jeszcze cały lipiec mamy rehabilitacje z Remikiem na którą musimy dojeżdżać na inne zadupie (do szpitala w Radziszowie)
więc z jednej strony się cieszę że coś się ruszyło bo tz bez pracy a ja przecież na wychowawczym więc tez nie zarabiam a z drugiej strony ma jechać już w przyszłym tygodniu i nie wiadomo w ogóle kiedy się zobaczymy...
no i ten samochód...
do tego wypłata za lipiec dopiero 20 sierpnia będzie a ja już spłukana masakrycznie jestem... ehhh...
ale i tak dziś kupiliśmy Remisiowi basenik - za 35 zł w Auchanie
przecena była a tu upały takie zapowiadają... a Remik uwielbia się taplać w wodzie - złamałam się

do tego dałam mu dziś na kolacje kanapki z nugatem i mleko do popicia - ach.... pełnia szczęścia to była
mam tylko nadzieję, że nie zareaguje alergią na orzechy

a o reszcie staram się nie myśleć ale nie bardzo wychodzi bo co widzę na ulicy babę z brzuchem to mi się ryczeć chce

ale nie - będzie dobrze. musi być.
i to tyle na dziś - tż zrobił mi pivko z sokiem więc zmykam
__________________
Remik - 21.04.2011
becherovka 3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-29, 23:28   #605
paulac1
Raczkowanie
 
Avatar paulac1
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 153
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej wieczornie,
bardzo aktywny dzien dzisiaj, niestety nie udalo mi sie przespac ani chwilki( w przeciwienstwie do mojego dziecia)bo co chwile ktos glowe zawracal ale i tak nie jest zle. Poodpisuje i udaje sie dolaczyc do moich spiacych chlopakow
Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
Hej

a co się działo, że aż w szpitalu wylądowaliście?

u nas akurat nie szczepili MMR tylko Priorixem i bezpośrednio po szczepieniu nic się nie działo, ale po kilkunastu dniach było zapalenie spojówek i możliwe że to skutek szczepionki
Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość




my szczepiliśmy Priorixem



o matko, to mieliście przejścia
My też Priorixem, chodzilo mi ogolnie o nazwe tychze 3 chorob.I tak niezle bo podobno ta druga szczepionka jest o wiele gorsza.

W szpitalu wyladowalismy z powodu drgawek goraczkowych, to jest cos strasznego, nikomu, najgorszemu wrogowi nie zycze takich przezyc :-( dziecko sie super ladnie bawilo, po godzinie mialo 39, nie do zbicia, po 3 godz bylo juz w szpitalu. Po 2 dniach podobno wywalilo angine. Zero kaszlu, zero kataru, zero jakiegokolwiek oslabienia. Po 4 dniach powiedzialam ze juz tam dluzej nie wytrzymam i zeby daly reszte antybiotyku do domu i wychodzimy. Od tamtej pory ciagle sie za nami cos ciaga. To byl jego pierwszy antybiotyk przyjmowany doustnie.

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
małej jeszcze w szpiatlu przed wypisem przy badaniu wysłuchano jakies szmerki w serduszku.... dostałysmy skierowanie na echo serca zeby to sparwdzic, choc pani nenatolog powiedziala ze czasem u takich maluskow szmerki bywaja i to nic groźnego, oczywiscie na wizyte w ramach NFZ nie bylo miejsc, wiec poszlismy prywatnie, bo chyba bym zwariowała z niepokoju jakbym musiala czekac rok na wizyte...Po wykonaniu echa pani kardiolog powiedziala ze tak czasem bywa u maluszkow i ten niedomkniety przewod ma czas zeby zamknac sie do ukonczenia roku, ale czasem sie nie domyka i jakies 20% ludzi z tym zyje i nawet nie wie...a to nic takiego... No ale powiedzialazebysmy sie zglosili jak skonczy rok..no to idziemy na kontrol-mielismy znow isc prywatnie ale zwolnilo sie miejsce u tej samej pani kardilog w ramach NFZ wiec idziemy (zawsze to 150 zl w kieszeni- cos za to kupimy małej) mam nadzieje ze wszystko bedzie ok!
My tez dostalismy w maju skierowanie do kardiologa przy okazji bycia w szpitalu, pani dr wysluchala jakies szmery, czekamy na wizyte, ale wole o tym nie myslec mlody mial juz wysluchane szmery w 3mcu zycia, ale wtedy wlasnie neonatolog powiedziala ze bardzo duzo dzieci tak ma i wyrasta.Kazala nic z tym nie robic poki co. Pozniej nic nie mial, az do ostatniego razu kiedy to lekarka nagle uslyszala. Mowila tez ze to moga byc takie okresowe.

Tity trzymamy kciuki za egzamin, moje male dziesieciopalczaste ostatnio sie nauczylo wiec tez pomoze
paulac1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-30, 09:16   #606
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

hej hej
dawno nie zaglądałam...


Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
to skoro nóżki normalne to oni robią nienormalne buty bo Mateuszowi w 3/4 butów noga nie wchodzi
albo mają chłopaki wyjątkowo puchate nóżki
zgadzam się. mojemu też noga ciężko wchodzi do butów niektórych.

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
hej
u nas beznadziejnie. teściowa moja w szpitalu jest, miała zawał. ryczę od wczoraj. dlaczego ten czerwiec co roku jest taki koszmarny? w zeszłym roku operacja Mateusza, teraz pewnie będzie operacja teściowej. ahh, szkoda gadać...
zdrówka dla teściowej

Cytat:
Napisane przez becherovka 3 Pokaż wiadomość
cześć kobietki
nadrobiłam trochu ostatnie dwa tygodnie a nie było mnie bo... leżałam w szpitalu
strasznie mi przykro trzymaj się jakoś

Cytat:
Napisane przez subtelle Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny,
dawno mnie nie było. Wszystko mi się wali i zupełnie nie mam głowy, by siedzieć na necie.
Straciłam pracę. I powiem Wam, że nie wiem, co to będzie dalej.
.
ojej współczuję - życzę powodzenia w znalezieniu nowej!
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-30, 12:07   #607
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cześć
Ciekawy wieczór wczoraj mieliśmy, miało być świętowanie rocznicy, a tu po godzinie Dawid się obudził, usiadł w łóżeczku i wołał żeby go wyjąć Tatuś go próbował położyć, ale skończyło się na tym że podlał ze mną kwiatki na balkonie, powiesił pranie, a potem musiał co chwilę do łazienki zaglądać jak brałam prysznic. Przed 23 położyliśmy się wszyscy i zasnął bez problemu, koło 2 przeniosłam go do łóżeczka i wstał przezd 8.

A wczoraj jeszcze baaardzo nas wieczorem zaskoczył. Jakoś na początku tygodnia wyjęłam z szafy nocnik, bo był schowany. Nie mam zamiaru jeszcze sadzać, ale chciałam żeby stał na wierzchu i Młody się oswajał z nim. Po kolacji zdjęliśmy Dawidowi pieluchę żeby trochę polatał z gołym tyłkiem i tak się jakoś koło tego nocnika kręcił, więc posadziłam go ale od razu zszedł z niego. A za może minutę sam podbiegł do nocnika, tyłem stanął, klapnął tyłkiem i nasikał Potem jeszcze z godzinę tak latał bez pieluchy i nie posikał niczego A dziś od rana chodzi z nocnikiem do łazienki i udaje, że coś do kibelka wylewa

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
O matko jutro egzamin(ostatni), niewiele umiem, uczyć się nie chce, powietrze ze mnie uszło w tym semestrze. Liczę na pomoc innych, bo i ja innym już pomogłam trochę przy wcześniejszych zaliczeniach
Tity powodzenia na egzaminie, na pewno będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość
Gratuluję rocznicy Podrzuc Dawidka do mnie, chętnie popilnuję hehe
szkoda, że dopiero przeczytałam akurat wczoraj miałabyś z nim wesoło

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
mam nadzieje ze wszystko bedzie ok!

ps2. kurde zapomnialabym...Uzywa badz uzywala ktoras z Was dla dzieci kremu na slonce nivea z faktorem30? Bo juztro jedziemy nad jezioro i powiedzialam ze bez kremu dla melje sie nie rusze, chcialam kupic w aptece jakis "porządniejszy" aleoczywiscie tż mnie tak poganial z zakupami ze zapomnialam o kremie i tż kupil u nas własnie ten Nivea, ale nie wiem czy on jest dobry..
trzymam kciuki żeby było wszystko w porządku

ja akurat kremu na słońce nivea nie używałam, ale miałam z tej firmy na mróz i wiatr i był okropny ciężko się rozsmarowywał i zostawiał na buzi taką białą warstwę
na słońce mam iwostin i właśnie się nam niestety kończy

Cytat:
Napisane przez becherovka 3 Pokaż wiadomość
bry wieczór
zakręcony dzień dziś mieliśmy że hej
zadzwonili do tż z propozycja pracy
i wszystko byłoby ok bo warunki całkiem niezłe tyle że... w Niemczech!!!!
i warunek konieczny że samochód musi mieć
fajnie, że już jakaś propozycja się pojawiła, tylko kurcze w Niemczech to rzeczywiście starsznie daleko

Cytat:
Napisane przez paulac1 Pokaż wiadomość
W szpitalu wyladowalismy z powodu drgawek goraczkowych, to jest cos strasznego, nikomu, najgorszemu wrogowi nie zycze takich przezyc :-( dziecko sie super ladnie bawilo, po godzinie mialo 39, nie do zbicia, po 3 godz bylo juz w szpitalu. Po 2 dniach podobno wywalilo angine. Zero kaszlu, zero kataru, zero jakiegokolwiek oslabienia. Po 4 dniach powiedzialam ze juz tam dluzej nie wytrzymam i zeby daly reszte antybiotyku do domu i wychodzimy. Od tamtej pory ciagle sie za nami cos ciaga. To byl jego pierwszy antybiotyk przyjmowany doustnie.
współczuje okropnych przeżyć

Ja idę kończyć sprzątanie i biorę sie za obiad. Taki upał a mnie od wczoraj chce się strasznie pizzy i będę robić
Miłej soboty dziewczyny
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +

Edytowane przez kasiuni_a
Czas edycji: 2012-06-30 o 12:10
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-30, 17:03   #608
marta_27
Zadomowienie
 
Avatar marta_27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 056
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

hej
u was też tak gorąco??? nie ma czym oddychać dosłownie, wszystko się lepi. nie cierpię takiej pogody

dziś rano zostawiłam moich chłopaków i poszłam na basen. super tak od rana sobie popływać w chłodnej wodzie tylko miałam jedną nieprzyjemną sytuację. dziewczyna jakaś stała obok mnie i jak odpływała to nogą kopnęła mnie w brzuch boli mnie do tej pory i jakiś dziwny ten ból, tak jakby kolka trochę. ja to sierota jestem normalnie, co chwilę coś

a dziś mija rok od operacji Mateusza więc najgorsze za nami jeszcze z rok i może przestanę się tak martwić o jakiekolwiek powikłania. chociaż wiem że to złudne jest. w każdym razie cieszę się że ten rok tak minął i że Mateusz rozwija się dobrze bo prognozy nie były za ciekawe

tity
kciuki zaciśnięte. napisz jak poszło

mik oby już żadnych szmerów nie wysłuchali u małej. Mateuszowi też raz wyszły jakieś szmery ale więcej się nie powtórzyło
tego nivea nie mamy więc nie pomogę

becherovka poradzicie sobie, dobrze że w ogóle jakiś odzew z pracą jest. a w której części PL mieszkacie?
nawet sobie nie wyobrażam co musisz czuć widząc kobiety z brzuchem ale jeszcze kiedyś pewnie będzie ci dane nosić maleństwo pod sercem

paulac współczuję pobytu w szpitalu. doskonale wiem jak to jest być z dzieckiem w szpitalu. oby nigdy więcej takich przejść

eirene dziękuję za życzenia zdrowia dla teściowej. przydadzą się na pewno

kasiunia dla Dawidka za siusianie
to wam zafundował rocznicę Dawid, nie ma co

ja za to wczoraj Mateusza położyłam na drzemkę standardowo o 15:30 i jak zawsze usypiał od razu tak wczoraj godzinę z nim walczyłam. ryczał ze zmęczenia, machał nogami na wszystkie strony, masakra. w pewnym momencie poryczałam się razem z nim bo już sił nie miałam. wsadziłam go do krzesełka do karmienia, dałam zabawki a sama zajęłam się robotą bo na 18 mieliśmy mieć gości. w pewnym momencie patrzę a Mati śpi w najlepsze w tym krzesełku. przełożyłam do łóżeczka i od 17-18 sobie spał. a ja się później stresowałam że na noc pójdzie spać o 23 ale zasnął przed 21

a dziś też jeszcze śpi, mąż poszedł do mamy do szpitala a ja siedzę w domu i się prażę
__________________
Mateusz - 25.03.2011

marta_27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-30, 23:23   #609
kasienkakg
Zadomowienie
 
Avatar kasienkakg
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 351
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Wieki mnie nie było i tęskniłam za Wami okrooooopnie
Mam nadzieje,ze mnie jeszcze pamietacie

Lilka jest śliczna i zdrowa. Apetyt jej dopisuje i należy (z tego co czytalam) do wątkowych żarłoczków. Wczoraj byłam w przychodni i waży 13,350kg, wzrost 87cm, ciemiączko jeszcze niezrośniete,ale już minimalnie wyczuwalne. Wczoraj akurat szczepiłam ją na ospę, za 4-6tyg. druga dawka.
Cieszę się, bo w pobliskiej aptece szczepionka kosztowala 223zl, ale pediatra jak mi ją wypisywała , to przy mnie dzwoniła po aptekach i znalazła gdzie kosztuje 170zł, a biorąc pod uwagę , że za około miesiąc muszę kupić kolejną, to sporą oszczędność będę miec

Któraś pytała o szczepienie MMR - Lilę szczepiłam dokładnie 3.05 i zniosła bez żadnego problemu, tego samego dnia dostała pneumokoki i meningokoki, ale żadnych efektow ubocznych nie było, nawet nie marudziła.

A tak poza tym, to jeszcze sama nie chodzi. Jak chce gdzies isc,to podtrzymuje się mebli/sciany/pchacza/krzesła, a jak nie ma sie czego chwycic, to woła mnie, sama łapie mnie za rękę i idzie gdzie chce. Mam nadzieje,że juz niedługo się puści. Żebym nie skłamała , to już kilka razy puscila się i przeszła, pierwszy raz w dniu swoich urodzin, ale niestety nie zostało to na stałe.

Nie odzywalam sie dosc dlugo, ale jak wiecie pracuje, a do tego jeszcze ostatnio z Lilą po lekarzach latałam i ma zdiagnozowane AZS. NIestety nie moge sobie poradzic z jej skora. Najgorzej jest teraz w upaly, gdy rany w zgieciach lokci i kolan sączą. Stosuje mnostwo kosmetykow, majatek na nie wydaje, ale efekt mnie nie zadowala. Co jej zalecze, to sama rani sobie nogi bucikami podczas zabawy i wiercenia się. Ostatnio pojawily się jeszcze plackowate suche plamy. A do tego wszystkiego dochodzi to, że nawet apteczne filtry p.słoneczne zaogniaja wszystkie zmiany na skorze i jest gorzej. Ale nic to... damy rade.
kasienkakg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-01, 10:31   #610
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
Cześć A wczoraj jeszcze baaardzo nas wieczorem zaskoczył.
brawa za siusiu

mój parę razy kupkę zrobił i jak robi kupkę mówię - Oli dawaj nocnik to mi nocnik przynosi i czasem się uda że zrobi do nocnika

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość

dziś rano zostawiłam moich chłopaków i poszłam na basen. super tak od rana sobie popływać w chłodnej wodzie tylko miałam jedną nieprzyjemną sytuację. dziewczyna jakaś stała obok mnie i jak odpływała to nogą kopnęła mnie w brzuch boli mnie do tej pory i jakiś dziwny ten ból, tak jakby kolka trochę. ja to sierota jestem normalnie, co chwilę coś

a dziś mija rok od operacji Mateusza więc najgorsze za nami jeszcze z rok i może przestanę się tak martwić o jakiekolwiek powikłania. chociaż wiem że to złudne jest. w każdym razie cieszę się że ten rok tak minął i że Mateusz rozwija się dobrze bo prognozy nie były za ciekawe
my też wczoraj poszliśmy na basen - z Olim super było popływaliśmy fajnie na taką pogodę

super że mija rok teraz to już będzie ok
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-01, 12:39   #611
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

marta no to teraz już będzie tylko lepiej z Mateuszkiem
kasienkakg współczuję z powodu AZS, biedna mała też się wymęczy...
ada gdzie się podziewasz?

Dziękuję za kciuki na egzamin, przydały się, poszło chyba dobrze Wyników nie mam, ale myślę, że zdam spokojnie
Wczoraj godzinę jeździliśmy z małym rowerem, spodobała mu się jazda Tylko na koniec już był zmęczony i się opierał główką o ten wystajuch z przodu fotelika (mamy WeeRide)także wygodne to jest
Dzisiaj za to byliśmy ze 2,5 h nad jeziorem. Najpierw Leoś pomaszerował do wody, ale potem bawił się tylko przy brzegu. Były inne dzieci z zabawkami, więc była pełnia szczęścia. Z dziećmi jeszcze nie bawi się, ale ich zabawki są świetne A i ja się przepłynęłam Mąż skapitulował, nie chciało mu się coś.
Teraz mąż robi zapowiadane od pół roku placki ziemniaczane a ja zaraz zrobię do nich gulasz
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-01, 21:50   #612
kwartalinka
Raczkowanie
 
Avatar kwartalinka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 446
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

hej

u nas dziś duszno i parno ale wolę to niż deszcz
co prawda obudziła nas dziś burza ale potem się wypogodziło i większość dnia spędziliśmy u dziadków w ogrodzie

Łucja zachwycona, biegała z konewką, siedziała w truskawkach i się obżerała, poziomki też jej smakowały, wróciła masakrycznie umorusana ale szczęśliwa


Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
ps2. kurde zapomnialabym...Uzywa badz uzywala ktoras z Was dla dzieci kremu na slonce nivea z faktorem30? Bo juztro jedziemy nad jezioro i powiedzialam ze bez kremu dla melje sie nie rusze, chcialam kupic w aptece jakis "porządniejszy" aleoczywiscie tż mnie tak poganial z zakupami ze zapomnialam o kremie i tż kupil u nas własnie ten Nivea, ale nie wiem czy on jest dobry..
kremu Nivea nie używałam więc Ci nie pomogę

ale może innym mamom się przyda: my mamy Ziajkę też faktor 30 i jest bardzo gęsta, raczej trudno ją rozsmarować na skórze
mi to zbytnio nie przeszkadza ale jeśli ktoś szuka czegoś nie zostawiającego białych śladów i o lekkiej konsystencji to nie polecam

Cytat:
Napisane przez becherovka 3 Pokaż wiadomość
bry wieczór
zakręcony dzień dziś mieliśmy że hej
zadzwonili do tż z propozycja pracy
i wszystko byłoby ok bo warunki całkiem niezłe tyle że... w Niemczech!!!!
i warunek konieczny że samochód musi mieć
nie dość że daleko to jak ja na tym moim zadupiu bez samochodu sobie poradzę??? a jeszcze cały lipiec mamy rehabilitacje z Remikiem na którą musimy dojeżdżać na inne zadupie (do szpitala w Radziszowie)
więc z jednej strony się cieszę że coś się ruszyło bo tz bez pracy a ja przecież na wychowawczym więc tez nie zarabiam a z drugiej strony ma jechać już w przyszłym tygodniu i nie wiadomo w ogóle kiedy się zobaczymy...
no i ten samochód...
do tego wypłata za lipiec dopiero 20 sierpnia będzie a ja już spłukana masakrycznie jestem... ehhh...
ale i tak dziś kupiliśmy Remisiowi basenik - za 35 zł w Auchanie
przecena była a tu upały takie zapowiadają... a Remik uwielbia się taplać w wodzie - złamałam się

do tego dałam mu dziś na kolacje kanapki z nugatem i mleko do popicia - ach.... pełnia szczęścia to była
mam tylko nadzieję, że nie zareaguje alergią na orzechy

a o reszcie staram się nie myśleć ale nie bardzo wychodzi bo co widzę na ulicy babę z brzuchem to mi się ryczeć chce

ale nie - będzie dobrze. musi być.
i to tyle na dziś - tż zrobił mi pivko z sokiem więc zmykam
najważniejsze, że coś ruszyło do przodu
może na razie jakoś dacie radę a w międzyczasie znajdzie się inna praca, bliżej domu
a teraz przynajmniej będą jakieś pieniądze

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
Cześć
Ciekawy wieczór wczoraj mieliśmy, miało być świętowanie rocznicy, a tu po godzinie Dawid się obudził, usiadł w łóżeczku i wołał żeby go wyjąć Tatuś go próbował położyć, ale skończyło się na tym że podlał ze mną kwiatki na balkonie, powiesił pranie, a potem musiał co chwilę do łazienki zaglądać jak brałam prysznic. Przed 23 położyliśmy się wszyscy i zasnął bez problemu, koło 2 przeniosłam go do łóżeczka i wstał przezd 8.

A wczoraj jeszcze baaardzo nas wieczorem zaskoczył. Jakoś na początku tygodnia wyjęłam z szafy nocnik, bo był schowany. Nie mam zamiaru jeszcze sadzać, ale chciałam żeby stał na wierzchu i Młody się oswajał z nim. Po kolacji zdjęliśmy Dawidowi pieluchę żeby trochę polatał z gołym tyłkiem i tak się jakoś koło tego nocnika kręcił, więc posadziłam go ale od razu zszedł z niego. A za może minutę sam podbiegł do nocnika, tyłem stanął, klapnął tyłkiem i nasikał Potem jeszcze z godzinę tak latał bez pieluchy i nie posikał niczego A dziś od rana chodzi z nocnikiem do łazienki i udaje, że coś do kibelka wylewa
może chciał świętować razem z Wami?
dla Dawidka za skorzystanie z nocnika

Cytat:
Napisane przez kasienkakg Pokaż wiadomość
Wieki mnie nie było i tęskniłam za Wami okrooooopnie
Mam nadzieje,ze mnie jeszcze pamietacie

Lilka jest śliczna i zdrowa. Apetyt jej dopisuje i należy (z tego co czytalam) do wątkowych żarłoczków. Wczoraj byłam w przychodni i waży 13,350kg, wzrost 87cm, ciemiączko jeszcze niezrośniete,ale już minimalnie wyczuwalne. Wczoraj akurat szczepiłam ją na ospę, za 4-6tyg. druga dawka.
Cieszę się, bo w pobliskiej aptece szczepionka kosztowala 223zl, ale pediatra jak mi ją wypisywała , to przy mnie dzwoniła po aptekach i znalazła gdzie kosztuje 170zł, a biorąc pod uwagę , że za około miesiąc muszę kupić kolejną, to sporą oszczędność będę miec

Któraś pytała o szczepienie MMR - Lilę szczepiłam dokładnie 3.05 i zniosła bez żadnego problemu, tego samego dnia dostała pneumokoki i meningokoki, ale żadnych efektow ubocznych nie było, nawet nie marudziła.

A tak poza tym, to jeszcze sama nie chodzi. Jak chce gdzies isc,to podtrzymuje się mebli/sciany/pchacza/krzesła, a jak nie ma sie czego chwycic, to woła mnie, sama łapie mnie za rękę i idzie gdzie chce. Mam nadzieje,że juz niedługo się puści. Żebym nie skłamała , to już kilka razy puscila się i przeszła, pierwszy raz w dniu swoich urodzin, ale niestety nie zostało to na stałe.

Nie odzywalam sie dosc dlugo, ale jak wiecie pracuje, a do tego jeszcze ostatnio z Lilą po lekarzach latałam i ma zdiagnozowane AZS. NIestety nie moge sobie poradzic z jej skora. Najgorzej jest teraz w upaly, gdy rany w zgieciach lokci i kolan sączą. Stosuje mnostwo kosmetykow, majatek na nie wydaje, ale efekt mnie nie zadowala. Co jej zalecze, to sama rani sobie nogi bucikami podczas zabawy i wiercenia się. Ostatnio pojawily się jeszcze plackowate suche plamy. A do tego wszystkiego dochodzi to, że nawet apteczne filtry p.słoneczne zaogniaja wszystkie zmiany na skorze i jest gorzej. Ale nic to... damy rade.
hej
fajnie, że się odezwałaś
pięknie Lilka rośnie i przybiera na wadze, w szoku jestem jak widzę takie wielkości bo moja Łucja dopiero 9 kg i 74 cm wzrostu
szkoda tylko, że się męczycie z AZS
trzymam kciuki żeby było coraz lepiej

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Dziękuję za kciuki na egzamin, przydały się, poszło chyba dobrze Wyników nie mam, ale myślę, że zdam spokojnie
Wczoraj godzinę jeździliśmy z małym rowerem, spodobała mu się jazda Tylko na koniec już był zmęczony i się opierał główką o ten wystajuch z przodu fotelika (mamy WeeRide)także wygodne to jest
Dzisiaj za to byliśmy ze 2,5 h nad jeziorem. Najpierw Leoś pomaszerował do wody, ale potem bawił się tylko przy brzegu. Były inne dzieci z zabawkami, więc była pełnia szczęścia. Z dziećmi jeszcze nie bawi się, ale ich zabawki są świetne A i ja się przepłynęłam Mąż skapitulował, nie chciało mu się coś.
Teraz mąż robi zapowiadane od pół roku placki ziemniaczane a ja zaraz zrobię do nich gulasz
super, że egzamin pozytywnie
a po 2 ostatnich dniach widać, że od razu wakacje zaczęłaś

coś tam jeszcze chciałam odpisać hmm..idę szukać
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same." Phil Bosmans

*mój wiosenny promyczek*

**moje jesienne słoneczko**
kwartalinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-01, 22:25   #613
kwartalinka
Raczkowanie
 
Avatar kwartalinka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 446
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

no i nie połączyło postów, ja tego mechanizmu nigdy nie zrozumiem chyba

Cytat:
Napisane przez paulac1 Pokaż wiadomość
Ostatnim mega problemem byla szczepionka MMR. Wlasnie, powiedzcie mi czy u waszych dzieciaczkow byly jakies konkretne skutki uboczne po tej szczepionce?

kwartalinka ja nowa i moze troche pozno ale gratuluje dzidziusia
my szczepiliśmy Priorixem i nic się nie działo
ale z tego co widzę to jeśli już pojawiają się reakcje poszczepienne to chyba częściej właśnie po MMR niż po Priorixie
chociaż może tylko mi się tak wydaje

dzięki za gratulacje

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość
[LEFT]
Kwartalinka fajnie, że dobrze się czujesz no i podziwiam, że tak ładnie dajesz sobie radę no i oczywiście brawa dla Twojego tż, że tak aktywnie Ci pomaga klask i:


Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
nad morzem mieszkacie? zazdroszczę plaży
...
jejku jaka już duża dziecina, za szybko ten czas leci szybko się przekręciła. długonogie dziewczyny będziesz miała
a tak dokładniej to nad Zatoką Gdańską ale dla większości to już morze
no właśnie szybko, z tego co pamiętam to Łucja na głowie leżała gdzieś od 30 tygodnia
no ale skoro się już maluszka przekręciła to tylko żeby jej do głowy nie przyszło zmienić położenie

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość
Wybieramy się do CChorwacji i mamy 1500km
no to trzymam kciuki za podróż
oby minęła bez problemów


no to mistrza Euro już chyba mamy - 3:0 dla Hiszpanii
u Tajki będzie pewnie szaleństwo na całego
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same." Phil Bosmans

*mój wiosenny promyczek*

**moje jesienne słoneczko**

Edytowane przez kwartalinka
Czas edycji: 2012-07-01 o 22:28
kwartalinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-01, 23:00   #614
marta_27
Zadomowienie
 
Avatar marta_27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 056
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

hej
my cały dzień byliśmy u moich rodziców. nic nie odpoczęłam, hehe
cały dzień biegałam za małym pędziwiatrem bo wszystkie szuflady otwierał, właził gdzie nie można itd. w domu mamy wszystko wysoko, zero szuflad więc mam spokój a tam to Mati ma pole do popisu takie że hej i najbardziej chyba odpoczęłam jak wzięłam go na spacer. godzinę chodziliśmy i niepotrzebnie obawiałam się tego że bez wózka jesteśmy bo Mateusz nawet współpracował i za rączkę ładnie szedł. co prawda było sporo ucieczek, zdejmowania chustki z głowy, plucia piciem ale i tak lepiej niż się spodziewałam a najbardziej podobały się Mateuszowi jeżdżące motory i za każdym razem jak słyszał to mówił:" co to" z takim fajnym zdziwieniem na twarzy

Cytat:
Napisane przez kasienkakg Pokaż wiadomość
Wieki mnie nie było i tęskniłam za Wami okrooooopnie
Mam nadzieje,ze mnie jeszcze pamietacie

Lilka jest śliczna i zdrowa. Apetyt jej dopisuje i należy (z tego co czytalam) do wątkowych żarłoczków. Wczoraj byłam w przychodni i waży 13,350kg, wzrost 87cm, ciemiączko jeszcze niezrośniete,ale już minimalnie wyczuwalne. Wczoraj akurat szczepiłam ją na ospę, za 4-6tyg. druga dawka.

A tak poza tym, to jeszcze sama nie chodzi. Jak chce gdzies isc,to podtrzymuje się mebli/sciany/pchacza/krzesła, a jak nie ma sie czego chwycic, to woła mnie, sama łapie mnie za rękę i idzie gdzie chce. Mam nadzieje,że juz niedługo się puści. Żebym nie skłamała , to już kilka razy puscila się i przeszła, pierwszy raz w dniu swoich urodzin, ale niestety nie zostało to na stałe.

Nie odzywalam sie dosc dlugo, ale jak wiecie pracuje, a do tego jeszcze ostatnio z Lilą po lekarzach latałam i ma zdiagnozowane AZS. NIestety nie moge sobie poradzic z jej skora. Najgorzej jest teraz w upaly, gdy rany w zgieciach lokci i kolan sączą. Stosuje mnostwo kosmetykow, majatek na nie wydaje, ale efekt mnie nie zadowala. Co jej zalecze, to sama rani sobie nogi bucikami podczas zabawy i wiercenia się. Ostatnio pojawily się jeszcze plackowate suche plamy. A do tego wszystkiego dochodzi to, że nawet apteczne filtry p.słoneczne zaogniaja wszystkie zmiany na skorze i jest gorzej. Ale nic to... damy rade.
hej
a my mamy nadzieję że będziesz się częściej udzielać
ale z Lilly duża dziewczynka, wow a z tego co pamiętam to zawsze była wysoka ale drobna, nieźle poszła z wagą do przodu chyba że źle pamiętam

chodzeniem się nie martw. w końcu zacznie
szkoda tylko że to AZS się przyplątało i z tego co piszesz to nie wygląda to za ciekawie 3mam kciuki żeby było tylko lepiej ze skórą Lilly bo pewnie cierpi bidulka

Cytat:
Napisane przez kwartalinka Pokaż wiadomość
no i nie połączyło postów, ja tego mechanizmu nigdy nie zrozumiem chyba

a tak dokładniej to nad Zatoką Gdańską ale dla większości to już morze
no właśnie szybko, z tego co pamiętam to Łucja na głowie leżała gdzieś od 30 tygodnia
no ale skoro się już maluszka przekręciła to tylko żeby jej do głowy nie przyszło zmienić położenie

no to mistrza Euro już chyba mamy - 3:0 dla Hiszpanii
u Tajki będzie pewnie szaleństwo na całego
też nigdy nie wiem jak to działa

super, zazdroszczę tej plaży i (prawie) morza
oby już leżała na głowie do końca ja mam koleżankę w 30tc i mały jest ciągle głową do góry i się martwi żeby zdążył się bąbel obrócić

no to u Tajki szaleństwo pewnie jest
__________________
Mateusz - 25.03.2011

marta_27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-01, 23:52   #615
tajka88
Zakorzenienie
 
Avatar tajka88
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malaga Tiki Taki i Kasztanki:)
Wiadomości: 3 514
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej sorry ze sie nei odzywam ale nie mam za bardzo czasu i nie ejstem na biezaco.

W Hiszpanii niezle szalenstwo, ale jakims cudem mldoa obudzila sie tylko raz... no tyle z eposzla spac w przerwie meczu:P. Trabia auta, traby, ludzie spiewaja... a mldoa spi heheh do tej pory halasuja
__________________
Puedes ser nada para el mundo pero para alquien puedes ser el mundo entero

tajka88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-02, 12:27   #616
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej
Trafił się nam wczoraj wypad nad wodę W sobotę wieczorem spotkaliśmy na mieście znajomych i pochwalili się, że jadą z dziećmi, więc podczepiliśmy się do nich A ostatecznie wyszło tak, że byliśmy aż na 5 samochodów. Było całkiem fajnie, choć miejscówka średnia, masa ludzi i woda średnio czysta. Posiedzieliśmy w cieniu na kocykach, starsze dzieciaki kąpały się, a Dawid popluskał się w wykopanej w piachu kałuży i pochodził trochę po tej płykiej wodzie przy brzegu. Ogólnie był zachwycony wyjazdem, spał 20 minut tylko przez cały dzień, a po powrocie wieczorem i tak nie chciał się położyć.
Ja się dorobiłam jedynie spalonych pleców i to jeszcze w taki śmieszny wzorek
Dziś odpoczywamy po wyjeździe, wstaliśmy rano o 8.20, teraz Młody już od pół godziny śpi, a ja się drugą kawą ratuję. Duchota dziś okropna, choć od rana zachmurzone i chyba znów wieczorem będzie burza.

Cytat:
Napisane przez kasienkakg Pokaż wiadomość
Lilka jest śliczna i zdrowa. Apetyt jej dopisuje i należy (z tego co czytalam) do wątkowych żarłoczków. Wczoraj byłam w przychodni i waży 13,350kg, wzrost 87cm, ciemiączko jeszcze niezrośniete,ale już minimalnie wyczuwalne. Wczoraj akurat szczepiłam ją na ospę, za 4-6tyg. druga dawka.

Nie odzywalam sie dosc dlugo, ale jak wiecie pracuje, a do tego jeszcze ostatnio z Lilą po lekarzach latałam i ma zdiagnozowane AZS.
witaj
jestem pod wrażeniem jaką masz dużą córeczkę, niejedna dwulatka nie ma jeszcze takiego wzrostu i wagi ale dobrze, że Ci ładnie je i rośnie
współczuję Wam bardzo tego AZS, z tego co piszesz to nieciekawie macie i biedna Lila się męczy

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Dziękuję za kciuki na egzamin, przydały się, poszło chyba dobrze Wyników nie mam, ale myślę, że zdam spokojnie
no to masz wakacje

Cytat:
Napisane przez kwartalinka Pokaż wiadomość

pięknie Lilka rośnie i przybiera na wadze, w szoku jestem jak widzę takie wielkości bo moja Łucja dopiero 9 kg i 74 cm wzrostu
ja też w szoku mój Dawid 9,8kg i 75 cm

Cytat:
Napisane przez kwartalinka Pokaż wiadomość
my szczepiliśmy Priorixem i nic się nie działo
ale z tego co widzę to jeśli już pojawiają się reakcje poszczepienne to chyba częściej właśnie po MMR niż po Priorixie
chociaż może tylko mi się tak wydaje

no to mistrza Euro już chyba mamy - 3:0 dla Hiszpanii
u Tajki będzie pewnie szaleństwo na całego
coś w tym jest co piszesz

a ja w rozpaczy

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
hej
my cały dzień byliśmy u moich rodziców. nic nie odpoczęłam, hehe
cały dzień biegałam za małym pędziwiatrem bo wszystkie szuflady otwierał, właził gdzie nie można itd. w domu mamy wszystko wysoko, zero szuflad więc mam spokój a tam to Mati ma pole do popisu takie że hej i najbardziej chyba odpoczęłam jak wzięłam go na spacer. godzinę chodziliśmy i niepotrzebnie obawiałam się tego że bez wózka jesteśmy bo Mateusz nawet współpracował i za rączkę ładnie szedł. co prawda było sporo ucieczek, zdejmowania chustki z głowy, plucia piciem ale i tak lepiej niż się spodziewałam a najbardziej podobały się Mateuszowi jeżdżące motory i za każdym razem jak słyszał to mówił:" co to" z takim fajnym zdziwieniem na twarzy
u nas jeden spacer dziennie bez wózka jest już stanardem, ale Dawid w ogóle nie chce chodzić za rękę, jak przechodzimy przez ulicę to już go na siłę trzymam nie wiem, może to dlatego że nigdy nie był za rączki prowadzany i teraz tego nie lubi?
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +

Edytowane przez kasiuni_a
Czas edycji: 2012-07-02 o 12:29
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-02, 18:32   #617
izunia233
Zadomowienie
 
Avatar izunia233
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 475
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Witam się wieczorną porą.

Dziś byłyśmy u moich rodziców i Maja poznawała króliczki i kotki, których się bała.

Od wczoraj nie karmię jej piersią. Tyle, że mam problem z pokarmem bo jest tyle tego, że mogłabym wykarmic pół wojska. Gin przepisał mi tabletki i wczoraj rano wzięłam jedną. Dosłownie tragedia była po niej. Zaczęło mi się strasznie kręcic w głowie zrobiło mi się niedobrze i w końcu poszłam wymiotowac. Później czułam się przez pół dnia jakbym była po jakiejś libacji alkoholowej.Nie mam pojęcia jak pozbędę się pkarmu. Jak już mnie cycki bolą to odciągam do poczucia ulgi.

Cytat:
Napisane przez paulac1 Pokaż wiadomość
My tez dostalismy w maju skierowanie do kardiologa przy okazji bycia w szpitalu, pani dr wysluchala jakies szmery, czekamy na wizyte, ale wole o tym nie myslec mlody mial juz wysluchane szmery w 3mcu zycia, ale wtedy wlasnie neonatolog powiedziala ze bardzo duzo dzieci tak ma i wyrasta.Kazala nic z tym nie robic poki co. Pozniej nic nie mial, az do ostatniego razu kiedy to lekarka nagle uslyszala. Mowila tez ze to moga byc takie okresowe.
Cytat:
Napisane przez paulac1 Pokaż wiadomość

Tity trzymamy kciuki za egzamin, moje male dziesieciopalczaste ostatnio sie nauczylo wiec tez pomoze
Trzymam kciuki aby na wizycie okazało się tylko okresowe.

Cytat:
Napisane przez kasienkakg Pokaż wiadomość
Wieki mnie nie było i tęskniłam za Wami okrooooopnie
Mam nadzieje,ze mnie jeszcze pamietacie

Lilka jest śliczna i zdrowa. Apetyt jej dopisuje i należy (z tego co czytalam) do wątkowych żarłoczków. Wczoraj byłam w przychodni i waży 13,350kg, wzrost 87cm, ciemiączko jeszcze niezrośniete,ale już minimalnie wyczuwalne. Wczoraj akurat szczepiłam ją na ospę, za 4-6tyg. druga dawka.
Cieszę się, bo w pobliskiej aptece szczepionka kosztowala 223zl, ale pediatra jak mi ją wypisywała , to przy mnie dzwoniła po aptekach i znalazła gdzie kosztuje 170zł, a biorąc pod uwagę , że za około miesiąc muszę kupić kolejną, to sporą oszczędność będę miec
No to Lila waży tak jak Maja tylko jest odrobinkę wyższa chyba bo teraz kupuję ciuchy na 86.
__________________
04.07.2009 r Powiedzieliśmy "TAK"

03.05.2011 r Majeczka jest już z Nami

url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/0471299c0.png?5880 [/url]
izunia233 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-02, 21:29   #618
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

izunia a jak Maja znosi rozstanie z cycem? Jak w nocy?Nie płacze?U mnie Leoś coraz bardziej się domaga i płacze jak mu chcę zaproponować coś innego...mówi ciągle cici...i pokłada się na łóżku...W tym roku na pewno się z cycem nie rozstaniemy jak widzę, w przyszłym już raczej wypadałoby...
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-02, 23:02   #619
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez paulac1 Pokaż wiadomość



My też Priorixem, chodzilo mi ogolnie o nazwe tychze 3 chorob.I tak niezle bo podobno ta druga szczepionka jest o wiele gorsza.

W szpitalu wyladowalismy z powodu drgawek goraczkowych, to jest cos strasznego, nikomu, najgorszemu wrogowi nie zycze takich przezyc :-( dziecko sie super ladnie bawilo, po godzinie mialo 39, nie do zbicia, po 3 godz bylo juz w szpitalu. Po 2 dniach podobno wywalilo angine. Zero kaszlu, zero kataru, zero jakiegokolwiek oslabienia. Po 4 dniach powiedzialam ze juz tam dluzej nie wytrzymam i zeby daly reszte antybiotyku do domu i wychodzimy. Od tamtej pory ciagle sie za nami cos ciaga. To byl jego pierwszy antybiotyk przyjmowany doustnie.



My tez dostalismy w maju skierowanie do kardiologa przy okazji bycia w szpitalu, pani dr wysluchala jakies szmery, czekamy na wizyte, ale wole o tym nie myslec mlody mial juz wysluchane szmery w 3mcu zycia, ale wtedy wlasnie neonatolog powiedziala ze bardzo duzo dzieci tak ma i wyrasta.Kazala nic z tym nie robic poki co. Pozniej nic nie mial, az do ostatniego razu kiedy to lekarka nagle uslyszala. Mowila tez ze to moga byc takie okresowe.
Widfze że i jedna i druga szczepionka niezabyt fajna
Sporo dzieci ma takie szmery z których wyrasta, sprawdzają je jeszcze z tego co wiem po 2 roku życia czy coś tam sie złączyło w serduszku.

Cytat:
Napisane przez kasienkakg Pokaż wiadomość
Lilka jest śliczna i zdrowa. Apetyt jej dopisuje i należy (z tego co czytalam) do wątkowych żarłoczków. Wczoraj byłam w przychodni i waży 13,350kg, wzrost 87cm, ciemiączko jeszcze niezrośniete,ale już minimalnie wyczuwalne. Wczoraj akurat szczepiłam ją na ospę, za 4-6tyg. druga dawka.
Cieszę się, bo w pobliskiej aptece szczepionka kosztowala 223zl, ale pediatra jak mi ją wypisywała , to przy mnie dzwoniła po aptekach i znalazła gdzie kosztuje 170zł, a biorąc pod uwagę , że za około miesiąc muszę kupić kolejną, to sporą oszczędność będę miec

Któraś pytała o szczepienie MMR - Lilę szczepiłam dokładnie 3.05 i zniosła bez żadnego problemu, tego samego dnia dostała pneumokoki i meningokoki, ale żadnych efektow ubocznych nie było, nawet nie marudziła.

A tak poza tym, to jeszcze sama nie chodzi. Jak chce gdzies isc,to podtrzymuje się mebli/sciany/pchacza/krzesła, a jak nie ma sie czego chwycic, to woła mnie, sama łapie mnie za rękę i idzie gdzie chce. Mam nadzieje,że juz niedługo się puści. Żebym nie skłamała , to już kilka razy puscila się i przeszła, pierwszy raz w dniu swoich urodzin, ale niestety nie zostało to na stałe.

Nie odzywalam sie dosc dlugo, ale jak wiecie pracuje, a do tego jeszcze ostatnio z Lilą po lekarzach latałam i ma zdiagnozowane AZS. NIestety nie moge sobie poradzic z jej skora. Najgorzej jest teraz w upaly, gdy rany w zgieciach lokci i kolan sączą. Stosuje mnostwo kosmetykow, majatek na nie wydaje, ale efekt mnie nie zadowala. Co jej zalecze, to sama rani sobie nogi bucikami podczas zabawy i wiercenia się. Ostatnio pojawily się jeszcze plackowate suche plamy. A do tego wszystkiego dochodzi to, że nawet apteczne filtry p.słoneczne zaogniaja wszystkie zmiany na skorze i jest gorzej. Ale nic to... damy rade.
Jaki gigant fastfoody je czy co ?
A tak na powaznie to apropo AZS u nas było lekkie ( i na szczęscie od 3 m-cy spokój) ale mogę polecić ... nie stosowanie kosmetyków jeśli skóra jest na etapie bycia ok ( co innego gdy juz się paskudzi) Naprawdę im mniej tym lepiej. Na sączące sie rany próbowaliście moze Bepanthen Plus krem? Jest bardzo dobra jesli wda się np. Gronkowiec ( o co łatwo jak wiadomo, wtedy rany się sączą brzydko)
A wiadomo co powoduje u Was AZS? A jakie mleczko pije?
Duzo zdrówka

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
Hej
Trafił się nam wczoraj wypad nad wodę W sobotę wieczorem spotkaliśmy na mieście znajomych i pochwalili się, że jadą z dziećmi, więc podczepiliśmy się do nich A ostatecznie wyszło tak, że byliśmy aż na 5 samochodów. Było całkiem fajnie, choć miejscówka średnia, masa ludzi i woda średnio czysta. Posiedzieliśmy w cieniu na kocykach, starsze dzieciaki kąpały się, a Dawid popluskał się w wykopanej w piachu kałuży i pochodził trochę po tej płykiej wodzie przy brzegu. Ogólnie był zachwycony wyjazdem, spał 20 minut tylko przez cały dzień, a po powrocie wieczorem i tak nie chciał się położyć.
Ja się dorobiłam jedynie spalonych pleców i to jeszcze w taki śmieszny wzorek
Dziś odpoczywamy po wyjeździe, wstaliśmy rano o 8.20, teraz Młody już od pół godziny śpi, a ja się drugą kawą ratuję. Duchota dziś okropna, choć od rana zachmurzone i chyba znów wieczorem będzie burza.








u nas jeden spacer dziennie bez wózka jest już stanardem, ale Dawid w ogóle nie chce chodzić za rękę, jak przechodzimy przez ulicę to już go na siłę trzymam nie wiem, może to dlatego że nigdy nie był za rączki prowadzany i teraz tego nie lubi?
A to spryciarze
Mi się wydaje że niekoniecznie jest tak że jak dziecko nie było prowadzane to nie umie podać rączki, my nie prowadzalismy a podaje mi rączkę, oczywiście daję jej luz ale przy ulicy koniecznie rączka




A my zalatani, sobota rodzinny piknik z basenem i całą dzieciarnią plus jeszcze ognisko wieczorem, spotkania z kolegami, koleżankami i dziś z nowu spotkania, do domu wróciłam padnięta a tu nic nie zrobione
Muszę wizaż nadrobić nocnie.
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 08:05   #620
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

ale malusio nadrabiania
każda z pogody korzysta u nas trochę chłodniej to lubię

DODAŁAM parę zdjęć do albumu takie siakie jakby któraś miała ochotę

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Dziękuję za kciuki na egzamin, przydały się, poszło chyba dobrze Wyników nie mam, ale myślę, że zdam spokojnie
no i super że egzamin poszedł



Cytat:
Napisane przez kwartalinka Pokaż wiadomość
ale może innym mamom się przyda: my mamy Ziajkę też faktor 30 i jest bardzo gęsta, raczej trudno ją rozsmarować na skórze
mi to zbytnio nie przeszkadza ale jeśli ktoś szuka czegoś nie zostawiającego białych śladów i o lekkiej konsystencji to nie polecam
my też tego używamy ale mi to też nie przeszkadza. te ślady zaraz znikają - krem się wchłania i ładnie pachnie

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
jestem pod wrażeniem jaką masz dużą córeczkę, niejedna dwulatka nie ma jeszcze takiego wzrostu i wagi ale dobrze, że Ci ładnie je i rośnie
ja też jestem pod wrażeniem choć mój też 12kilo waży ale ma 80cm wzrostu
apetyt ma nie powiem zjada wszystko ładnie

dobra lecę ze skubańcem na śnaidanie
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 09:25   #621
mik23
Rozeznanie
 
Avatar mik23
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 516
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Czesc mamuski!
Pogoda piekna, lece zaraz z małą na dwór bo w domu to nie idzie wytrzymac, wszedzie włazi...
Jak wroce i mała pojdzie spac to postram sie Was poczytac, tymczasem lece

PS.pochwalę się dzis mamy z tż rocznice slubu
__________________
Nasza księżniczka
mik23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 12:02   #622
izunia233
Zadomowienie
 
Avatar izunia233
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 475
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej Lejdis

Nocka u nas w porządku. Tylko 2 pobudki z czego cieszę się niezmiernie. Maja ma pierwszą drzemkę a ja czas na komp i gotowanie zupki

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
izunia a jak Maja znosi rozstanie z cycem? Jak w nocy?Nie płacze?U mnie Leoś coraz bardziej się domaga i płacze jak mu chcę zaproponować coś innego...mówi ciągle cici...i pokłada się na łóżku...W tym roku na pewno się z cycem nie rozstaniemy jak widzę, w przyszłym już raczej wypadałoby...
Powiem Ci kochana tak: Maja stale domagała się cyca. Gdy tylko miałam ją na rękach to grzebała mi pod bluzką. Coraz bardziej stawało się to nieznośne aż postanowiłam z tym skończyc. Wcześniej miałam tak, że chciała cyca to dawałam jej butelkę i był wielki ryk.Kończyło się oczywiście na tym, że i tak dostała cyca.A teraz się zmobilizowałam i jak tylko woła "am" to odrazu robię jej butelkę. Dziś przed drzemką też zaczęła mi grzebac. Dałam jej butelkę a ta w ryk.Po chwili jednak zaczęła jeśc i zasnęła. Noce u nas teraz są o wiele lepsze. Wcześniej pobudki co 1,5-2 godziny a przedwczoraj jadła o 23 i potem dopiero o 5 rano a dziś o 22 i 4. Może spróbuj tak jak ja zrobiłam. Cycki zabandażuj i nie dawaj. Tyle, że musisz byc konsekwentna. To jest już moje 3 podejscie i dopiero teraz powiedziałam, że nie ma i koniec no i się tego trzymam.

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
Czesc mamuski!
Pogoda piekna, lece zaraz z małą na dwór bo w domu to nie idzie wytrzymac, wszedzie włazi...
Jak wroce i mała pojdzie spac to postram sie Was poczytac, tymczasem lece

PS.pochwalę się dzis mamy z tż rocznice slubu
Zazdroszczę pogody. U nas w nocy była straszna burza a teraz cały czas pada. Na dworzu ciepło bo 20 stopni więc może później uda nam się wyjśc.

Gratuluję rocznicy. My dziś z Mają kończymy 14 miesięcy a jutro z tż mamy 3 rocznicę ślubu.


Dziewczyny nie mogę pisac na klawiaturze "c"z kreseczką. wiecie jak to włączyc?
__________________
04.07.2009 r Powiedzieliśmy "TAK"

03.05.2011 r Majeczka jest już z Nami

url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/0471299c0.png?5880 [/url]
izunia233 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 13:17   #623
mik23
Rozeznanie
 
Avatar mik23
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 516
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość

Gratuluję rocznicy. My dziś z Mają kończymy 14 miesięcy a jutro z tż mamy 3 rocznicę ślubu.
No to ja gratuluję 14 ms i juz za wczasu gratulacje na jutro, bo pewnie rano nie wejde na forum no bo mamy ta wizytę u kardiologa...

PS.u nas dopiero 2 rocznica...-szybko postaralismy sie o dzidzię (2 tyg po slubie ) bo ja tak strasznie chcialam no to mąz kochany stanął na wysokosci zadania

kurde, nie pamietam która z was ma problem z AZS...wybaczcie...
Moja mała tez miala z tym problem, miala ranki pod szyją i w zgieciu łokci, pila Bebilon Pepti, ale potem pani alergolog stwierdzila ze mozemy zacac podawac mm no i wszystko bylo ok, pod szyja jeszcze zdarzaja sie zaczerwienienia-ale nie rany i poza tym jest ok...i oby tak zostało!
Nam pani alergolog polecila Emolium i przez jakis czas kapalismy sie i nacieralismy emolientami, ale ktoregos dnia tz wrocil z pracy i gadał z kolegą, ktory ma syna z bardzo ciezkim AZS i ten mu powiedzial zeby uzywac jak najmniej kosmetyków bo to wlasnie podraznia skore i nieprawda ze emolienty są najlepsze w tym przypadku... no i my od tamtej pory kapiemy mała w samej wodzie-bez plynu i myjemy mydlem Nivea Baby i po kapieli samrujemy balsamem Nivea Baby i tyle zadnych Emolientow itd i jest ok. PS. moja kolezanka mowila ze jej pani pediatra polecila kapac synka w krochmalu, bo tez mial problemy ze skora i podejrzenie AZS.
__________________
Nasza księżniczka
mik23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 13:55   #624
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

kasienkakg no to Lili faktycznie jest duża dziewczynka Ja się boję, że Leoś mi nie rośnie bo tylko 11 kg waży...
izunia dziękuje za rady, zastosuję za jakiś czas
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 20:59   #625
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej dziewczyny
Zebraliśmy się na szybko wczoraj wieczorem i przyjechałam z Młodym na wieś do rodziców. Nie do wytrzymania ten upał w bloku, a na dodatek mąż rano do pracy, a po pracy jeszcze mu się trafiła fucha i siedzielibyśmy cały dzień sami. Tu na wsi chociaż wyjść łatwiej, Dawid sie wylata, może się w baseniku pluskać, no i chętnych do opieki sporo Na pewno zostajemy do niedzieli a dalej to się zobaczy.
Dziś było okropnie gorąco, ale wieczorem przyszła straszna burza z gradem i teraz wreszcie jest czym oddychać.

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
PS.pochwalę się dzis mamy z tż rocznice slubu
gratulacje i wszystkiego dobrego

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość
Gratuluję rocznicy. My dziś z Mają kończymy 14 miesięcy a jutro z tż mamy 3 rocznicę ślubu.

Dziewczyny nie mogę pisac na klawiaturze "c"z kreseczką. wiecie jak to włączyc?
najlepsze życzenia dla Mai i gratulacje z okazji jutrzejszej rocznicy

nie zacytowało mi Twojego poprzedniego posta, ale trzymam kciuki żeby odstawianie poszło szybko i bezboleśnie

może shift+ctrl
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 21:40   #626
marta_27
Zadomowienie
 
Avatar marta_27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 056
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

hej
u nas upał i strasznie duszno. ja mam zatoki zawalone i ledwo oddycham a Mati ma się świetnie

no i muszę pochwalić mojego synka, chociaż boję się zapeszyć, tfu, tfu
od 3 nocy Mateusz wstaje ok. 7:30 boże, niech już tak zostanie, niech nie wracają czasy wstawania o 5 czy 6 a dziś obudziłam się o 7:45 i jak zobaczyłam godzinę to wyskoczyłam z łóżka jak poparzona a Mateusz siedział w łóżeczku i gadał coś do ściany
a ta zmiana spowodowana jest tym że zawiesiłam w oknie poszewkę ciemną od kołdry. mamy w sypialni okna od wschodu i o 5 jest już gorąco i jasno. a dzięki tej poszewce jest chłodniej i ciemno do jakiejś 7
że też wcześniej nie wpadłam na ten pomysł

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
u nas jeden spacer dziennie bez wózka jest już stanardem, ale Dawid w ogóle nie chce chodzić za rękę, jak przechodzimy przez ulicę to już go na siłę trzymam nie wiem, może to dlatego że nigdy nie był za rączki prowadzany i teraz tego nie lubi?
my też mamy jeden spacer bez wózka, ale z reguły jest on późnym popołudniem i z tatusiem Mateusza. no i wtedy Mati lata samopas, za nic nie da się za rękę wziąć. na szczęście jest nas wtedy dwoje do ogarnięcia tego wiercipięty a wtedy się zdziwiłam bardzo że tak ładnie ze mną szedł przyzwyczajona jestem do biegania za nim i wyciągania mu różnych rzeczy z buzi

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość

PS.pochwalę się dzis mamy z tż rocznice slubu
wszystkiego najlepszego

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość

Gratuluję rocznicy. My dziś z Mają kończymy 14 miesięcy a jutro z tż mamy 3 rocznicę ślubu.
dla Mai
i wszystkiego najlepszego dla Was, gdyby mnie jutro nie było

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Zebraliśmy się na szybko wczoraj wieczorem i przyjechałam z Młodym na wieś do rodziców. Nie do wytrzymania ten upał w bloku, a na dodatek mąż rano do pracy, a po pracy jeszcze mu się trafiła fucha i siedzielibyśmy cały dzień sami. Tu na wsi chociaż wyjść łatwiej, Dawid sie wylata, może się w baseniku pluskać, no i chętnych do opieki sporo Na pewno zostajemy do niedzieli a dalej to się zobaczy.
Dziś było okropnie gorąco, ale wieczorem przyszła straszna burza z gradem i teraz wreszcie jest czym oddychać.
ale fajnie macie, zazdroszczę
my może w sobotę pojedziemy na wieś, ale na 1 dzień tylko
ja dziś cały dzień miałam balkon na oścież otwarty, Mati na balkonie siedział prawie cały dzień
a jutro ma być jeszcze cieplej chyba dopiero wieczorem wyjdziemy i darujemy sobie spacer o 14
__________________
Mateusz - 25.03.2011

marta_27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 21:56   #627
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

U nas dzisiaj termometr pokazywał chyba 35C....rano na szczęście pojechaliśmy nad jezioro, więc się schłodziliśmy. Od tego upału mały wcześnie padł dzisiaj. Może jutro też skoczymy, tyle, że lipa trochę bo mąż się z pracy urywać musi, sama się boję jechać z małym, poza tym nie zabrałabym się ze wszystkimi klamotami...
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-03, 23:08   #628
paulac1
Raczkowanie
 
Avatar paulac1
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 153
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Witam się wieczorową porą
Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
A wczoraj jeszcze baaardzo nas wieczorem zaskoczył. Jakoś na początku tygodnia wyjęłam z szafy nocnik, bo był schowany. Nie mam zamiaru jeszcze sadzać, ale chciałam żeby stał na wierzchu i Młody się oswajał z nim. Po kolacji zdjęliśmy Dawidowi pieluchę żeby trochę polatał z gołym tyłkiem i tak się jakoś koło tego nocnika kręcił, więc posadziłam go ale od razu zszedł z niego. A za może minutę sam podbiegł do nocnika, tyłem stanął, klapnął tyłkiem i nasikał Potem jeszcze z godzinę tak latał bez pieluchy i nie posikał niczego A dziś od rana chodzi z nocnikiem do łazienki i udaje, że coś do kibelka wylewa
mój Mieś też ma na składzie w zabawkach nocnik, jak tylko go sadzam to odrazu dupke podnosi jak Dawidek, do tej pory udało się tylko raz złapać siku, ale to chyba przez przypadek...chyba jeszcze długa droga przed nami

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
a dziś mija rok od operacji Mateusza więc najgorsze za nami jeszcze z rok i może przestanę się tak martwić o jakiekolwiek powikłania. chociaż wiem że to złudne jest. w każdym razie cieszę się że ten rok tak minął i że Mateusz rozwija się dobrze bo prognozy nie były za ciekawe

paulac współczuję pobytu w szpitalu. doskonale wiem jak to jest być z dzieckiem w szpitalu. oby nigdy więcej takich przejść
okazuje się, że takie problemy jak my mieliśmy to żadne problemy w porównaniu z innymi...a można spytać dlaczego Mateusz miał operację? jeśli nie chcesz pisać to ok
Cytat:
Napisane przez kasienkakg Pokaż wiadomość
Lilka jest śliczna i zdrowa. Apetyt jej dopisuje i należy (z tego co czytalam) do wątkowych żarłoczków. Wczoraj byłam w przychodni i waży 13,350kg, wzrost 87cm, ciemiączko jeszcze niezrośniete,ale już minimalnie wyczuwalne. Wczoraj akurat szczepiłam ją na ospę, za 4-6tyg. druga dawka.
Cieszę się, bo w pobliskiej aptece szczepionka kosztowala 223zl, ale pediatra jak mi ją wypisywała , to przy mnie dzwoniła po aptekach i znalazła gdzie kosztuje 170zł, a biorąc pod uwagę , że za około miesiąc muszę kupić kolejną, to sporą oszczędność będę miec
ślicznie twoja córeczka waży, no i super wzrost, a ja myślalam, że tylko ja mam takiego wielkoludka (83cm)
Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Widfze że i jedna i druga szczepionka niezabyt fajna
Sporo dzieci ma takie szmery z których wyrasta, sprawdzają je jeszcze z tego co wiem po 2 roku życia czy coś tam sie złączyło w serduszku.
miejmy nadzieję, że u nas skończy się tylko na rutynowym badaniu, martwi mnie trochę, że to już 3 lekarka, która te szmery usłyszała no zobaczymy

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
Czesc mamuski!
Pogoda piekna, lece zaraz z małą na dwór bo w domu to nie idzie wytrzymac, wszedzie włazi...
Jak wroce i mała pojdzie spac to postram sie Was poczytac, tymczasem lece

PS.pochwalę się dzis mamy z tż rocznice slubu
gratulujemy rocznicy, troche późno ale zawsze

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
no i muszę pochwalić mojego synka, chociaż boję się zapeszyć, tfu, tfu
od 3 nocy Mateusz wstaje ok. 7:30 boże, niech już tak zostanie, niech nie wracają czasy wstawania o 5 czy 6 a dziś obudziłam się o 7:45 i jak zobaczyłam godzinę to wyskoczyłam z łóżka jak poparzona a Mateusz siedział w łóżeczku i gadał coś do ściany
a ta zmiana spowodowana jest tym że zawiesiłam w oknie poszewkę ciemną od kołdry. mamy w sypialni okna od wschodu i o 5 jest już gorąco i jasno. a dzięki tej poszewce jest chłodniej i ciemno do jakiejś 7
że też wcześniej nie wpadłam na ten pomysł
oj jaka ja też byłam głupia, przez 2 miesiące, ponad, męczyłam się z dzieckiem wstającym a to o 6, a to o 6.30 i ciągle sobie wymyślałam wymówki, że dlatego, że budzik dzwoni mężowi, że może źle go karmię na noc i głodny, że mu za gorąco...też mamy okna od wschodu- okazało się, że zwykłe zasłony pomogły od tamtej pory śpimy conajmniej do 8, jeden raz się zdażyło o 5.40, ale to było po tej feralnej szczepionce

No wkońcu się zebrałam i nadrobiłam. Czytałam was na bieżąco, ale co się zabierałam do odpisywania to mi ktoś przeszkadzał. Dziś już odrobiona, obiadek na jutro skończony, sprzątnięte, więc spokojnie można poodpisywać. W weekend w ogóle nie miałam się czasu podrapać, wyskoczył nam niespodziewany remont w łazience, okazało się, że nam brodzik przecieka i przy każdym braniu prysznica woda aż wylewała się na łazienke także bajzel w domu niesamowity, jeszcze nieskończone, ehh jak ja lubię remonty nowa chałpa i już coś

Niedziela calusieńka spędzona nad wodą i w wodzie, moje dziecko chyba będzie jakimś pływakiem jeszcze nigdy w życiu nie widziałam go tak szczęśliwego jak w basenie. Ale jest jeden warunek- z kimśnie może być sam, wtedy jest zbyt nudno

Dziś zrobiłam mu na śniadanko kanapkę z Nutellą, tak bardzo chcę go nauczyć jeść chleb, że muszę się uciekać aż do takich metod. Rezultat- połowa na podłodze, połowa w buzi mamy (jak mu tłumacze że coś jest pyszne i żeby spróbował to on mnie zaczyna karmić zamiast siebie)
kasiuni_a mam pytanko, bo o ile dobrze kojarzę to twój synek je normalnie kolację, później kąpiel i do łóżka, czy karmisz go jeszcze później w nocy czy tak śpi do rana po kolacji? chciałabym już spróbować podawać Mieszkowi coś do jedzenia przed kolacją i ewentualnie dopoić mleczkiem przed samym spaniem ale boję się, że nie bedzie najedzony odpowiednio i się będzie budził...jak to u was jest?

no i tyle, burza idzie z trzech stron przez cały dzień i dojść nie może, a przydałoby się. cóż, trzeba iść spać... dobranoc
paulac1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-04, 08:33   #629
mik23
Rozeznanie
 
Avatar mik23
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 516
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej dziewczyny!
Witam sie z rana i lece, bo trzeba spakowac mała-jedziemy do kardiologa, normalnie tak sie denerwuję...boli mnie brzuch z tych nerwow i tylko kawa bo jesc nie moge- przed swoimi usg piersi sie mniej denrwuje...
TZ powtarza ze wszystko bedzie ok, ale ja to zawsze taka panikara jestem i chce to uslyszec z ust kardiologa! No dobra lece
milego dnia Wam wszystkim
__________________
Nasza księżniczka
mik23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-04, 08:53   #630
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

mik23 wszystko będzie dobrze, trzymamy kciuki
napisz później jak poszło
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-18 08:22:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.