Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-09, 08:17   #1951
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziękuję, tak mi się przypomniało jak czytałam o tym jak to nas wszystko wkurza

Wiesz, tym razem to ja też nie celowałam w sierpień Planowałam zajść w ciążę w lipcu, ale udało się dopiero w listopadzie (co i tak jest cudem) A drugie dziecko to ja na razie tak sama planuję - mąż chce najpierw poznać pierwsze
Wiktoria-pogadamy po porodzie

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała: " Jadę. najwyżej mnie zostawią i będę leżeć dłużej w szpitalu. Trzymajcie kciuki"


ooo

---------- Dopisano o 08:17 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
krasnalek


a właśnie a gdzie mamcia???
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 08:18   #1952
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość


a właśnie a gdzie mamcia???
mamcia o tej porze chyba jeszcze spi no chyba ze na porodowce
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 08:19   #1953
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała: " Jadę. najwyżej mnie zostawią i będę leżeć dłużej w szpitalu. Trzymajcie kciuki"


Będę trzymać kciuki Na pewno wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Wiktoria-pogadamy po porodzie
Mówisz jak mój mąż Ale ja nie mogę mieć jedynaka bo go rozpuszczę jak dziadowski bicz Znam siebie (rozpuściłam królika, a co dopiero dziecko....)
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 08:22   #1954
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

tak paczę sobie na naszą listę i Balbinki chyba jakoś dawno nie było??

---------- Dopisano o 08:22 ---------- Poprzedni post napisano o 08:20 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość


Mówisz jak mój mąż Ale ja nie mogę mieć jedynaka bo go rozpuszczę jak dziadowski bicz Znam siebie (rozpuściłam królika, a co dopiero dziecko....)
haha no ja rozpuściłam tak moje koty. nie no przynajmniej dwójeczka musi być. my to nawet mówimy o trójce....ale zobaczymy jak to będzie.
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 08:38   #1955
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
A nie wybudzasz go na karmienie?
Mogę wybudzać, ale jak nie jest głody to mi to nic nie daje
Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Może trzeba go wybudzić albo mleko odciągnąć?
Mleka nie odciągam żeby laktacji bardziej rozkręcić, a u mnie wybudzanie nic nie daje. Po prostu dziecko mam najedzone
Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Przyszłam się pożegnać
Jutro do szpitala, we wtorek cc.. zapisałam sobie kilka nr telefonów, kogoś powiadomie jak już będzie po
A teraz idę spłukać farbę z włosów i się wydepilować wszędzie
...
ale do soboty narobie sobie zaległosci
te co się modlą niech za nas paciorek zmówią żeby wszystko dobrze poszło
buziaki dlaw szystkich...: cmok:
Kochana za Was! Będzie ok, a wrócisz już ze swoją kruszyną
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
haha jestes niemożliwa. A jak noc? ile razy karmiłaś?

O północy, 1:30, 3:30 i po 6 Noc ok, wyspaliśmy się oboje
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała: " Jadę. najwyżej mnie zostawią i będę leżeć dłużej w szpitalu. Trzymajcie kciuki"

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
jak nocka???
Dobrze




Jem śniadanko i się myję, Tż już czeka na telefon bo jest w domu
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 08:48   #1956
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Jem śniadanko i się myję, Tż już czeka na telefon bo jest w domu
Czyli wszystko zgodnie z planem - dzieciątko na świecie i nic nie jest ważniejsze niż Wy Czyli nie było się czym (kim) przejmować (powtarzam to po raz kolejny)
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 08:54   #1957
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Blue napisała: " Leże pod ktg, rozwarcie się nie powiększyło. Pokrwawiam. Poobserwują i ordynator zdecyduje co dalej. hehe, tż mógł nie jechac do pracy bo jak tylko dojedzie z kolega, to bedzie musiał wracać pociągiem, a nie wiadomo czy TO stanie się dziś. A z głodu to umrę do tego czasu"
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 08:57   #1958
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

dziewczyny wszyscy wydzwaniają czy urodziłam ja pie.rd.ole normalnie zwariuje!!!!!!!!!!!!!!!!! wydzwaniaja bo juz chca przyjechac , a ja nie chce odwiedzin bynajmniej nie wszytskich !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szlag mnie trafi bede z bolącym brzuchem po porodzie zamiast odpoczywac i cieszyc sie Niunią razem z tztem to bede sie wku.rwiac

---------- Dopisano o 08:56 ---------- Poprzedni post napisano o 08:55 ----------

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała: " Leże pod ktg, rozwarcie się nie powiększyło. Pokrwawiam. Poobserwują i ordynator zdecyduje co dalej. hehe, tż mógł nie jechac do pracy bo jak tylko dojedzie z kolega, to bedzie musiał wracać pociągiem, a nie wiadomo czy TO stanie się dziś. A z głodu to umrę do tego czasu"
penie Jej dzis zrobią cc albo jutro jesli krwawi to pewnie czekac nie bedą.... gdyby to bylo tylko po badaniu to juz by przeszło ....
3mam kciuki za Nią

---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

najgorsze jest to z ejak ja zabronie przyejzdzac to przyjadą do babki a nie niby do dziecka i co mam zrobic
masakra
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:01   #1959
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
dziewczyny wszyscy wydzwaniają czy urodziłam ja pie.rd.ole normalnie zwariuje!!!!!!!!!!!!!!!!! wydzwaniaja bo juz chca przyjechac , a ja nie chce odwiedzin bynajmniej nie wszytskich !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szlag mnie trafi bede z bolącym brzuchem po porodzie zamiast odpoczywac i cieszyc sie Niunią razem z tztem to bede sie wku.rwiac

---------- Dopisano o 08:56 ---------- Poprzedni post napisano o 08:55 ----------



penie Jej dzis zrobią cc albo jutro jesli krwawi to pewnie czekac nie bedą.... gdyby to bylo tylko po badaniu to juz by przeszło ....
3mam kciuki za Nią

---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

najgorsze jest to z ejak ja zabronie przyejzdzac to przyjadą do babki a nie niby do dziecka i co mam zrobic
masakra
Ciastek nic mi nie mów bo mnie tez coraz wiecej wiary wydzwania i wypytuje czy urodziłam, co ich to obchodzi ??!?!

Blue napisała, że da znac jak pozna decyzję
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:13   #1960
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
dziewczyny wszyscy wydzwaniają czy urodziłam ja pie.rd.ole normalnie zwariuje!!!!!!!!!!!!!!!!! wydzwaniaja bo juz chca przyjechac , a ja nie chce odwiedzin bynajmniej nie wszytskich !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szlag mnie trafi bede z bolącym brzuchem po porodzie zamiast odpoczywac i cieszyc sie Niunią razem z tztem to bede sie wku.rwiac
penie Jej dzis zrobią cc albo jutro jesli krwawi to pewnie czekac nie bedą.... gdyby to bylo tylko po badaniu to juz by przeszło ....

[/COLOR]najgorsze jest to z ejak ja zabronie przyejzdzac to przyjadą do babki a nie niby do dziecka i co mam zrobic
masakra
ostatnio stwierdzilam z następnym razem podam nieprawdziwa datę porodu...żeby mnie takie telefony ominęły
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała: " Leże pod ktg, rozwarcie się nie powiększyło. Pokrwawiam. Poobserwują i ordynator zdecyduje co dalej. hehe, tż mógł nie jechac do pracy bo jak tylko dojedzie z kolega, to bedzie musiał wracać pociągiem, a nie wiadomo czy TO stanie się dziś. A z głodu to umrę do tego czasu"
:kciuki;
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:16   #1961
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Hej ale mialam nocke z dupy nie umialam spac. Tz mnie wczoraj zbalamucil i co i mic sie dalej nie dzieje. Podbrzusze boli jak bolalo. Moze to szyjka sie rozwiera
Blue trzymam kciuki!
Viki dzieki za kawal he he
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:17   #1962
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Ciastek nic mi nie mów bo mnie tez coraz wiecej wiary wydzwania i wypytuje czy urodziłam, co ich to obchodzi ??!?!

Blue napisała, że da znac jak pozna decyzję
masakra, obcy ludzie zaczepiaja na ulicy nawet i sie pytają kiedy rozwiazanie ostatnio odpowiedzialam co pana to obchodzi?????? (jakis facet nieznany z tekstem keidy rozwiazanie)
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
ostatnio stwierdzilam z następnym razem podam nieprawdziwa datę porodu...żeby mnie takie telefony ominęły


:kciuki;
a ja bedac pewna ze bede miala przed 10 cc(gdyby nie ordynatpor to by tak było) mowilam wlasnie o takiej dacie. i wydzwaniają. czy to juz.... Szlag mnie trafi

---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------

musze isc do banku i na miasto, a niewychodzilam kilka dni to dopiero bedzie sie dzialo jak mnie zobacza znowu z brzuchem
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:17   #1963
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
masakra, obcy ludzie zaczepiaja na ulicy nawet i sie pytają kiedy rozwiazanie ostatnio odpowiedzialam co pana to obchodzi?????? (jakis facet nieznany z tekstem keidy rozwiazanie)
u mnie tez tak jest, agresor sie włącza
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:20   #1964
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Siemka Lalki

Wczoraj myślałam już, że zaczynam rodzić skurcze jak ta lala... potem skojarzyłam, że to po pomidorach z mozarellą... Zawsze mnie po tym czyści hehehehhe
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:21   #1965
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość


a ja bedac pewna ze bede miala przed 10 cc(gdyby nie ordynatpor to by tak było) mowilam wlasnie o takiej dacie. i wydzwaniają. czy to juz.... Szlag mnie trafi


musze isc do banku i na miasto, a niewychodzilam kilka dni to dopiero bedzie sie dzialo jak mnie zobacza znowu z brzuchem
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:22   #1966
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Siemka Lalki

Wczoraj myślałam już, że zaczynam rodzić skurcze jak ta lala... potem skojarzyłam, że to po pomidorach z mozarellą... Zawsze mnie po tym czyści hehehehhe
Własnie sie zastanawiałam gdzie jesteś
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:22   #1967
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Hej kochane. Przepraszam, ale przyszłam się wam wyżalić chyba nie mam żadnego instynktu ani powołania do bycia matką nie daję rady. Mam straszne wyrzuty sumienia bo nie mam siły się nią zajmować, ona odkąd się urodziła cały czas płacze szkoda mi Darka bo on ją buja , śpiewa jej, nawet karmi mm, bo mała ssie cyca to zaraz jej się nudzi wypluwa i w ryk. Choć już trochę mleka jest i daje jej mimo że mam strupy... Straszna z niej maruda jak ją przebieram to drze się w niebogłosy jak bym ją ze skóry obdzierała... Nawet już dałam jej espumisan bo strasznie się prezy i nie ma kupki 2 dzień. Herbatkę z koperku też... Przy masażu brzuszka płacze jak opętana... Nie wiem co to będzie... Darek mówi że to dla niego nie problem się nią zajmować ma dużo cierpliwości a ja , jak ona zaczyna płakać to wymiękam i dostaje szału bo nawet nie da się uspokoić ... Normalnie siedzę i płacze
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:27   #1968
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej kochane. Przepraszam, ale przyszłam się wam wyżalić chyba nie mam żadnego instynktu ani powołania do bycia matką nie daję rady. Mam straszne wyrzuty sumienia bo nie mam siły się nią zajmować, ona odkąd się urodziła cały czas płacze szkoda mi Darka bo on ją buja , śpiewa jej, nawet karmi mm, bo mała ssie cyca to zaraz jej się nudzi wypluwa i w ryk. Choć już trochę mleka jest i daje jej mimo że mam strupy... Straszna z niej maruda jak ją przebieram to drze się w niebogłosy jak bym ją ze skóry obdzierała... Nawet już dałam jej espumisan bo strasznie się prezy i nie ma kupki 2 dzień. Herbatkę z koperku też... Przy masażu brzuszka płacze jak opętana... Nie wiem co to będzie... Darek mówi że to dla niego nie problem się nią zajmować ma dużo cierpliwości a ja , jak ona zaczyna płakać to wymiękam i dostaje szału bo nawet nie da się uspokoić ... Normalnie siedzę i płacze
Spokojnie kochana na pewno nie jesteś złą matką na SR położna mówiła nam, że dzieciątko moze płakać przy przewijaniu bo tego po prostu nie lubi, a przecież nie usiądzie i ci nie powie, nie?
A co do kolek to próbowałaś suszarki? delikatnie na brzuszek skieruj na niskich obrotach, albo w ogóle jak płacze to włącz suszarkę. podobno bardzo pomaga głowa do góry kochana! najlepiej zrobisz jakbyś mogła wyjśc się przejść, przewietrzyc i wrócić po godzince czy dwóch. Od razu spojrzysz na niunię z innej perspektywy.

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

wiem wiem, jestem taka mądraliśnska b o na razie opieram się tylko na teorii zobaczymy w praktyce jak to będzie u nas, ale naprawde popróbuj może u Ciebie to zadziała!
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:29   #1969
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Hej

Miałam tego nie pisać, nie krakać, ale kurde naprawdę nudy są
Oczywiście znów dziś nigdzie nie wyjdę bo leje A takie miałam piękne zakupowe plany
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:29   #1970
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Spokojnie kochana na pewno nie jesteś złą matką na SR położna mówiła nam, że dzieciątko moze płakać przy przewijaniu bo tego po prostu nie lubi, a przecież nie usiądzie i ci nie powie, nie?
A co do kolek to próbowałaś suszarki? delikatnie na brzuszek skieruj na niskich obrotach, albo w ogóle jak płacze to włącz suszarkę. podobno bardzo pomaga głowa do góry kochana! najlepiej zrobisz jakbyś mogła wyjśc się przejść, przewietrzyc i wrócić po godzince czy dwóch. Od razu spojrzysz na niunię z innej perspektywy.

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

wiem wiem, jestem taka mądraliśnska b o na razie opieram się tylko na teorii zobaczymy w praktyce jak to będzie u nas, ale naprawde popróbuj może u Ciebie to zadziała!
dzisiaj jadę do szpitala i do usc pozałatwiać sprawy... Darek zostaje z małą ... Właśnie śpi obok mnie i tak na nią patrzę i płaczę bo nie czuje do niej takiej miłości jak to było w ciąży
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:39   #1971
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
dzisiaj jadę do szpitala i do usc pozałatwiać sprawy... Darek zostaje z małą ... Właśnie śpi obok mnie i tak na nią patrzę i płaczę bo nie czuje do niej takiej miłości jak to było w ciąży
nadalka po prostu jestes przemeczona i to sie daje we znaki nie panikuj tylko wez gleboki oddech i zobaczysz ze wszytko bedzie dobrze

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

Hania jak myslisz czy my sie w koncu rozpkujemy?
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:42   #1972
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
dzisiaj jadę do szpitala i do usc pozałatwiać sprawy... Darek zostaje z małą ... Właśnie śpi obok mnie i tak na nią patrzę i płaczę bo nie czuje do niej takiej miłości jak to było w ciąży
Może masz "zjazd hormonalny" po porodzie? Hormony Ci wariują, za parę dni to się uspokoi. Na SR słyszałam, że kilka dni po porodzie kobieta załapuje często doła właśnie przez hormony. Myślę, że za parę dni będzie ok, nauczycie się siebie z małą uszy do góry i na pewno nie jesteś złą matką!!!
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:49   #1973
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej kochane. Przepraszam, ale przyszłam się wam wyżalić chyba nie mam żadnego instynktu ani powołania do bycia matką nie daję rady. Mam straszne wyrzuty sumienia bo nie mam siły się nią zajmować, ona odkąd się urodziła cały czas płacze szkoda mi Darka bo on ją buja , śpiewa jej, nawet karmi mm, bo mała ssie cyca to zaraz jej się nudzi wypluwa i w ryk. Choć już trochę mleka jest i daje jej mimo że mam strupy... Straszna z niej maruda jak ją przebieram to drze się w niebogłosy jak bym ją ze skóry obdzierała... Nawet już dałam jej espumisan bo strasznie się prezy i nie ma kupki 2 dzień. Herbatkę z koperku też... Przy masażu brzuszka płacze jak opętana... Nie wiem co to będzie... Darek mówi że to dla niego nie problem się nią zajmować ma dużo cierpliwości a ja , jak ona zaczyna płakać to wymiękam i dostaje szału bo nawet nie da się uspokoić ... Normalnie siedzę i płacze
Kochana, spokojnie..może masz po prostu baby bluesa?

http://www.ciazowy.pl/artykul,syndro...yc,1280,1.html

---------- Dopisano o 09:49 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ----------

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
nadalka po prostu jestes przemeczona i to sie daje we znaki nie panikuj tylko wez gleboki oddech i zobaczysz ze wszytko bedzie dobrze

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

Hania jak myslisz czy my sie w koncu rozpkujemy?
No wiecznie w ciąży nie będziesz chodzić
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:49   #1974
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Dziewczyny, czy tylko ja jestem taka walnięta, że jeszcze nie urodziłam, a już planuję kolejną ciążę za ok. 2- 3 lata? Bo mąż mi mówi żebym najpierw urodziła, a później pogadamy
Nie Ja jeszcze nie urodziłam, a planuję kolejną ciążę za rok
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej kochane. Przepraszam, ale przyszłam się wam wyżalić chyba nie mam żadnego instynktu ani powołania do bycia matką nie daję rady. Mam straszne wyrzuty sumienia bo nie mam siły się nią zajmować, ona odkąd się urodziła cały czas płacze szkoda mi Darka bo on ją buja , śpiewa jej, nawet karmi mm, bo mała ssie cyca to zaraz jej się nudzi wypluwa i w ryk. Choć już trochę mleka jest i daje jej mimo że mam strupy... Straszna z niej maruda jak ją przebieram to drze się w niebogłosy jak bym ją ze skóry obdzierała... Nawet już dałam jej espumisan bo strasznie się prezy i nie ma kupki 2 dzień. Herbatkę z koperku też... Przy masażu brzuszka płacze jak opętana... Nie wiem co to będzie... Darek mówi że to dla niego nie problem się nią zajmować ma dużo cierpliwości a ja , jak ona zaczyna płakać to wymiękam i dostaje szału bo nawet nie da się uspokoić ... Normalnie siedzę i płacze
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
dzisiaj jadę do szpitala i do usc pozałatwiać sprawy... Darek zostaje z małą ... Właśnie śpi obok mnie i tak na nią patrzę i płaczę bo nie czuje do niej takiej miłości jak to było w ciąży
Kochana, to wcale nie oznacza że jesteś złą mamą, albo że się na nią nie nadajesz! Nikt nie mówił że będzie kolorowo i nikt też nie wymaga od Ciebie, żebyś tryskała miłością i energią, gdy dopada Cię zwątpienie. Ostatni czas był dla Ciebie bardzo trudny i masz prawo czuć się rozgoryczona, zmęczona i zwyczajnie zła. Dajcie sobie z Igunią trochę czasu, żeby się poznać i pokochać - macie na to całe życie I nie wstydź się przyznać do swoich słabości również poza forum, bo jeśli to depresja poporodowa, to będziesz potrzebować dużo wsparcia i zrozumienia ze strony najbliższego otoczenia. Wszystko się ułoży

Trzymam za wszystkie planowane i nieplanowane wizyty!
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:50   #1975
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Nadalka mi sie wydaje ze to baby blues, tyle czekałas na mała, wszytsko sie wydłużało, teraz jak cos nie wychodzi niecierpliwisz sie, bo chciałabys zeby bylo idealnie. jesteś jej najukochańcza osoba na świecie, nie ma lepszej!
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:52   #1976
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Ajka no wiecznie nie ale ilez mozna

jeszcze od dzisiaj do czwartku sa remonty u mnie na osiedlu robia droge i tak codziennie bedzie halas od samego kur.de rana!
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:55   #1977
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Chyba muszę zmienić avka na bardziej charakterystycznego, bo nigdy nie urodzę


Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała: " Jadę. najwyżej mnie zostawią i będę leżeć dłużej w szpitalu. Trzymajcie kciuki"

no to trzymamy

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej kochane. Przepraszam, ale przyszłam się wam wyżalić chyba nie mam żadnego instynktu ani powołania do bycia matką nie daję rady. Mam straszne wyrzuty sumienia bo nie mam siły się nią zajmować, ona odkąd się urodziła cały czas płacze szkoda mi Darka bo on ją buja , śpiewa jej, nawet karmi mm, bo mała ssie cyca to zaraz jej się nudzi wypluwa i w ryk. Choć już trochę mleka jest i daje jej mimo że mam strupy... Straszna z niej maruda jak ją przebieram to drze się w niebogłosy jak bym ją ze skóry obdzierała... Nawet już dałam jej espumisan bo strasznie się prezy i nie ma kupki 2 dzień. Herbatkę z koperku też... Przy masażu brzuszka płacze jak opętana... Nie wiem co to będzie... Darek mówi że to dla niego nie problem się nią zajmować ma dużo cierpliwości a ja , jak ona zaczyna płakać to wymiękam i dostaje szału bo nawet nie da się uspokoić ... Normalnie siedzę i płacze
kochana, nie przejmuj się - jesteś po prostu przemęczona. Końcówkę ciąży miałaś męczącą, potem ciężki poród, teraz na pewno nie dojadasz i nie dosypiasz...
Myślisz, że ja na moją córkę to zawsze z błogim uśmiechem popatruję? też nie, też mnie potrafi maksymalnie zirytować, też mi ręce opadają, jak krzyczy, skrzeczy i stęka, choć jest najedzona i przewinięta (a kolek nie ma).
I mój mąż też ma więcej cierpliwości do kołysania i uspokajania - może dlatego, że ma to komfortowe uczucie, że jak już będzie całkiem źle, to mi ją może dać, bo przy mnie i tak uspokaja się najszybciej?
A jak teściowa nas odwiedza, to hohoho, jak ją chętnie oddaję! nie tylko oddaję, ale zaraz się podmalowuję i lecę gdzieś na ulicę, pospacerować, do sklepów wejść, coś tam sobie pooglądać.
No cóż - są matki, które mogą być ze swoimi dziećmi 24 godziny na dobę i z pełną pokorą i radością oddają się tej "posłudze". Są też takie, które mimo urodzenia dziecka potrzebują czasu dla siebie, czasu na książkę, sen, makijaż - cokolwiek. I ani w tych potrzebach nie ma nic złego, ani w folgowaniu swoim zachciankom.
Znajoma położna (koleżanka teściowej, babka z wieloletnim doświadczeniem) powiedziała mi dość istotną rzecz:
"ty musisz się wyspać, ty musisz się najeść, ty musisz mieć też czas dla siebie. Macierzyństwo to poświęcenie, ale nie męczeństwo - jeśli ty będziesz przemęczona i poirytowana, to twoje dziecko tym bardziej. Dlatego oddaj małą mężowi, babci, komukolwiek - choćby wyła jak opętana - i odpocznij. W przeciwnym razie wpadniecie w zamknięty krąg frustracji. Bo zaczniesz na to swoje dziecko patrzeć w końcu ze złością i niechęcią (choćby najlepiej ukrywaną) a ona to wyczuje i będzie jeszcze bardziej niespokojna"

Teoria piękna, gorzej z praktyką (szczególnie w kwestii snu ) - ale próbujemy.
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 09:58   #1978
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
dzisiaj jadę do szpitala i do usc pozałatwiać sprawy... Darek zostaje z małą ... Właśnie śpi obok mnie i tak na nią patrzę i płaczę bo nie czuje do niej takiej miłości jak to było w ciąży
Słonce spokojnie. przecież to, że tak się czujesz a nie inaczej to nie koniec świata. na jednych instynkt macierzynski i unoszenie się na chmurce z miłości do dzieciątka przychodzi od razu, a inne z nas potrzebują czasu. ważne, że mówisz o tym na głos. gdzieś tam czytałam u mamuś wcześniejszych od nas, że też tak było. i ogromna miłośc nadeszła tylko ciut później. nic złego się nie dzieje. nie zamartwiaj się kup Igusi coś ładnego jak będzie w miescie i zobaczysz od razu poczujesz się lepiej. swoją drogą śliczne dzieci z mężem robicie

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ----------

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość



no to trzymamy



kochana, nie przejmuj się - jesteś po prostu przemęczona. Końcówkę ciąży miałaś męczącą, potem ciężki poród, teraz na pewno nie dojadasz i nie dosypiasz...
Myślisz, że ja na moją córkę to zawsze z błogim uśmiechem popatruję? też nie, też mnie potrafi maksymalnie zirytować, też mi ręce opadają, jak krzyczy, skrzeczy i stęka, choć jest najedzona i przewinięta (a kolek nie ma).
I mój mąż też ma więcej cierpliwości do kołysania i uspokajania - może dlatego, że ma to komfortowe uczucie, że jak już będzie całkiem źle, to mi ją może dać, bo przy mnie i tak uspokaja się najszybciej?
A jak teściowa nas odwiedza, to hohoho, jak ją chętnie oddaję! nie tylko oddaję, ale zaraz się podmalowuję i lecę gdzieś na ulicę, pospacerować, do sklepów wejść, coś tam sobie pooglądać.
No cóż - są matki, które mogą być ze swoimi dziećmi 24 godziny na dobę i z pełną pokorą i radością oddają się tej "posłudze". Są też takie, które mimo urodzenia dziecka potrzebują czasu dla siebie, czasu na książkę, sen, makijaż - cokolwiek. I ani w tych potrzebach nie ma nic złego, ani w folgowaniu swoim zachciankom.
Znajoma położna (koleżanka teściowej, babka z wieloletnim doświadczeniem) powiedziała mi dość istotną rzecz:
"ty musisz się wyspać, ty musisz się najeść, ty musisz mieć też czas dla siebie. Macierzyństwo to poświęcenie, ale nie męczeństwo - jeśli ty będziesz przemęczona i poirytowana, to twoje dziecko tym bardziej. Dlatego oddaj małą mężowi, babci, komukolwiek - choćby wyła jak opętana - i odpocznij. W przeciwnym razie wpadniecie w zamknięty krąg frustracji. Bo zaczniesz na to swoje dziecko patrzeć w końcu ze złością i niechęcią (choćby najlepiej ukrywaną) a ona to wyczuje i będzie jeszcze bardziej niespokojna"

Teoria piękna, gorzej z praktyką (szczególnie w kwestii snu ) - ale próbujemy.

anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 10:00   #1979
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

co z Macjeka??
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 10:03   #1980
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość



no to trzymamy



kochana, nie przejmuj się - jesteś po prostu przemęczona. Końcówkę ciąży miałaś męczącą, potem ciężki poród, teraz na pewno nie dojadasz i nie dosypiasz...
Myślisz, że ja na moją córkę to zawsze z błogim uśmiechem popatruję? też nie, też mnie potrafi maksymalnie zirytować, też mi ręce opadają, jak krzyczy, skrzeczy i stęka, choć jest najedzona i przewinięta (a kolek nie ma).
I mój mąż też ma więcej cierpliwości do kołysania i uspokajania - może dlatego, że ma to komfortowe uczucie, że jak już będzie całkiem źle, to mi ją może dać, bo przy mnie i tak uspokaja się najszybciej?
A jak teściowa nas odwiedza, to hohoho, jak ją chętnie oddaję! nie tylko oddaję, ale zaraz się podmalowuję i lecę gdzieś na ulicę, pospacerować, do sklepów wejść, coś tam sobie pooglądać.
No cóż - są matki, które mogą być ze swoimi dziećmi 24 godziny na dobę i z pełną pokorą i radością oddają się tej "posłudze". Są też takie, które mimo urodzenia dziecka potrzebują czasu dla siebie, czasu na książkę, sen, makijaż - cokolwiek. I ani w tych potrzebach nie ma nic złego, ani w folgowaniu swoim zachciankom.
Znajoma położna (koleżanka teściowej, babka z wieloletnim doświadczeniem) powiedziała mi dość istotną rzecz:
"ty musisz się wyspać, ty musisz się najeść, ty musisz mieć też czas dla siebie. Macierzyństwo to poświęcenie, ale nie męczeństwo - jeśli ty będziesz przemęczona i poirytowana, to twoje dziecko tym bardziej. Dlatego oddaj małą mężowi, babci, komukolwiek - choćby wyła jak opętana - i odpocznij. W przeciwnym razie wpadniecie w zamknięty krąg frustracji. Bo zaczniesz na to swoje dziecko patrzeć w końcu ze złością i niechęcią (choćby najlepiej ukrywaną) a ona to wyczuje i będzie jeszcze bardziej niespokojna"

Teoria piękna, gorzej z praktyką (szczególnie w kwestii snu ) - ale próbujemy.
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.