|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1381 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Piję wodę
Nie za bardzo moge co innego
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#1382 | |
|
w krainie snu i marzeń
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
|
|
|
|
|
#1383 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Zoila, logika jest dość prosta, gorsza jest teoria mnogości
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#1384 |
|
Klientka w krawacie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 618
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Mów do mnie jeszcze
. Nie powiem, że nie wiem, co to ta teoria mnogości, bo wyjdę na durną torbę![]() .
__________________
|
|
|
|
#1385 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 5 251
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Straszysz Zoilę przez snem. :P
__________________
... |
|
|
|
#1386 |
|
Klientka w krawacie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 618
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
O tym nie pomyślałam. Mamoooooooooo, będę miała bardzo zły senek
__________________
|
|
|
|
#1387 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
![]() ![]() uuu, to brzmi kusząco ![]() ![]() senek to brzmi jak idź i nie wracaj
__________________
|
|
|
|
|
#1388 |
|
Klientka w krawacie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 618
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Pójść to może pójdę, ale wrócę
. Jak byłam mała to mówiłam "senek" . Nie wiem dlaczego, ale jak pojawiał się zły senek to nie było dyskusji .
__________________
|
|
|
|
#1389 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
nie wiem czy dobrze to wyjaśnię, bo nie umiem tłumaczyć. W każdym bądź razie - w mojej okolicy 80% populacji gada śląską gwarą, ja i moi znajomi również i nasza gwara jest jak powszechnie wiadomo bardzo taka surowa/zimna/grubiańska wręcz, coś jak niemiecki zamiast "weź" gada się "wejź", zamiast "ja" gada się "joł" i tak dalej. No i kiedyś koleżanka w szatni jak się przebierałyśmy na w-f opowiada mi - Wiysz jaki żech dzisiej miała syn? Ja se myślę, o kuźwa, ona ma syna? O czyim synu ona do mnie gada? No i przez 5 minut do mnie nie docierało, ja się pytam - "Ale od kogo syn?" a ona: "No moj! Tumaczam Ci, moj syn!". W końcu obie byłyśmy tak wściekłe, sfrustrowane całą sytuacją, a z kąta odzywa się inna koleżanka : "Teresce chodziło o SEN". Myślałam, że tam zejdę ![]() Chaotycznie i nie na temat. Dziękuję za uwagę
__________________
|
|
|
|
|
#1390 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:35 ---------- Cytat:
Koleżanka miała sitko i grabki, ale nie miała wiaderka i łopatki, Dopiero potem mama mi wyjaśniła, że każda z nas miała rację.
|
||
|
|
|
#1391 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1392 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
Niebieskie wiaderko, z którego potem odpadła metalowa rączka, żółta łopatka z krótką rączką, do tego żółta foremka w kształcie gruszki i czerwona w kształcie malin Pewnie dlatego że uwielbiałam grzebać w piachu
|
|
|
|
|
#1393 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 9 270
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
![]() nom, moja jedna już poszła spać do swojej sypialni. a druga teraz ma chwilę bez młodej i szaleje z piłęczkami, papierkami itp. Biega i śpiewa do nich, wróć, wyje Co do tematu grabek i wiaderka. Ja moje żółte zapamiętam do końca życia. Zwłaszcza z perspektywy patrzenia jak leeeeci leeeeeeeci z czwartego piętra (mama mi zrzucała często zabawki) i uderza mnie centralnie w środek czoła do dziś mam bliznę
|
|
|
|
|
#1394 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
Cytat:
![]() Ja swoich zabawek nie pamiętam
__________________
|
||
|
|
|
#1395 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Mam dla Was ciekawostkę
![]() Przez calutki dzień mnie dziś męczyła straszna czkawka - taka głośna i bolesna. Nic nie pomagało. Przed chwilą tatulek się ulitował i przyniósł córci wieeelką michę cytrynowego kisielu i wiecie co? Już nie mam czkawki
|
|
|
|
#1396 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;35201850]Mam dla Was ciekawostkę
![]() Przez calutki dzień mnie dziś męczyła straszna czkawka - taka głośna i bolesna. Nic nie pomagało. Przed chwilą tatulek się ulitował i przyniósł córci wieeelką michę cytrynowego kisielu i wiecie co? Już nie mam czkawki [/QUOTE]Czyli cytrynowy kisiel lekiem na czkawkę? Trzeba zapamiętać, żeby móc wykorzystać w awaryjnej sytuacji Mnie też czasem dopada czkawka i trzyma dość długo![]() ---------- Dopisano o 00:33 ---------- Poprzedni post napisano o 00:30 ---------- Cytat:
Mnie zawsze do łez doprowadza moja papuga, która próbuje popsuć klatkę, gdy moja jamniczka zniknie jej z pola widzenia:PCo do pamiątek z dzieciństwa, to ja mam na kolanie bliznę po nieudanym wycinaniu wzorków w grubych rajstopach. Też mi zawsze zrzucano zabawki, ale żadną na szczęście nie oberwałam
|
|
|
|
|
#1397 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
|
|
|
|
#1398 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Na pewno jest coś, co do dzisiaj możesz opisać
Może niekoniecznie zabawka, ale jakaś guma do żucia, trzepak, huśtawka![]() ---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ---------- [1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;35201906]Podobno tak, aż się zdziwiłam, że zadziałało ![]() Oczywiście inny niż cytrynowy też powinien pomóc [/QUOTE]Jestem ciekawa, w jaki sposób składniki kisielu wpływają na czkawkę To mnie zaintrygowało
|
|
|
|
#1399 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
Szmata w sensie kawałka materiału i odrobiny waty. Babcia przywiozła mi go z zachodu i od tego momentu to był mój najlepszy przyjaciel. Do dziś mam traumę jak sobie przypomnę, że rodzice mi go brutalnie wyrzucili bez niego nie umiałam zasnąć, a mama prała go i suszyła jak już głęboko spałam, żebym ani na sekundę nie zauwazyła braku swojej Szmaty Z tym kisielem też mnie zaintrygowałyście pierwsze słyszę o jego właściwościach "leczniczych"
__________________
|
|
|
|
|
#1400 | ||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
Cytat:
! Nawet jeśli nie komentuję to Was czytam ![]() Cytat:
Dla dobra siebie i dziecka ![]() Cytat:
![]() Sondrina bardzo Ci współczuję tej sytuacji, niestety coraz częściej słyszę o takich rzeczach. Duża część moich koleżanek była w jakiś sposób prześladowana, w mniejszym lub większym stopniu. To bardzo przykre, że człowiek nie moze czuć się bezpiecznie nawet w biały dzień, w centrum miasta bo znajdzie się jakiś świr, a nikt nie pomoże Chociaż to jest akurat temat-rzeka, ciężko kogokolwiek oceniać, bo jednak ludzie się boją, ja też się boję. Dobrze, że masz odruch obronny, choćby i to walenie na oślep. Jak mnie obcy koleś złapał za biust na ulicy to stanęłam jak sparaliżowana, głos mi uwiązł w gardle - nic nie zrobiłam, nic nie powiedziałam, poszedł dalej a ja jeszcze z dobrą minutę stałam i gapiłam się za nim przerażona... ![]() Ja z kolei miałam problem z podglądaczem - mieszkam na parterze z kratami w oknie, a pod moim oknem jest okno do piwnicy też z kratami - jak się na nie stanie, to można gapić się w moje okno długi czas bez zmęczenia, stojąc sobie wygodnie. W żaluzjach jest szpara, przez którą wszystko widać. Nachodził mnie niespodziewanie w nocy, podglądał, nie wiem jak długo, prawdopodobnie zorientowałam się dopiero za którymś razem. Nigdy nie zobaczyłam jego twarzy, zawsze uciekł zanim się przyjrzałam, bo widział że podchodzę do okna..... Nie wiem, co zdołał zobaczyć i jakie miał zamiary - zobaczyć co jest w mieszkaniu, podglądać mnie czy co... Ale od jakiegoś czasu mam spokój. Niby nic, ale jednak przez ileś nocy nie mogłam spać z paniki, że ktoś tam jest, wieszałam bluzy i inne ciemne ubrania na klamce żeby zasłonić szparę, bez tego nie mogłam zasnąć. Do dziś często zerkam w tamtą stronę czy nikt nie patrzy... Cytat:
Znajdź jej słaby punkt i zemścij się (tak, podła jestem )Cytat:
Cytat:
Dzisiaj uciekałam z plaży, bo trochę zmarzłam od wiatru i zmiennej pogody Chwilę upał, skwar nie do wytrzymania, chwilę później chmury, wiatr i deszcz... Jeszcze ani razu nie miałam w tym roku na sobie spódniczki/sukienki, a krótkie spodenki miałam tylko raz Szlag mnie trafia, najchętniej bym się stąd wyniosła gdziekolwiek, gdzie jest słońce. Mam jutro jechać nad jezioro, a zapowiadają deszcze i burze ![]() Cytat:
|
||||||||
|
|
|
#1401 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
Znajomi wiedzą, ze to z sentymentu Czasami kładę ją sobie pod plecy, zwłaszcza gdy mam bolesny okres i dokucza mi krzyż.
|
|
|
|
|
#1402 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;35201850]Mam dla Was ciekawostkę
![]() Przez calutki dzień mnie dziś męczyła straszna czkawka - taka głośna i bolesna. Nic nie pomagało. Przed chwilą tatulek się ulitował i przyniósł córci wieeelką michę cytrynowego kisielu i wiecie co? Już nie mam czkawki [/QUOTE]O kurczę, dobre Muszę zapamiętać, często miewam czkawki ![]() Cytat:
Jeny, ale żeś misia nazwała Ja mam traumę z dzieciństwa, wszystkie zabawki były chowane do wora, miałam mało pluszaków z powodu silnej alergii na kurz nie miałam nigdy żadnego kolorowego dywaniku i w ogóle A i jeszcze miałam silną skazę białkową więc zero nabiału, jajek, mleka, twarogu, czekolady, orzechów i innych alergenów... Co ja wtedy właściwie jadłam? Cierpiałam strasznie, bo uwielbiałam takie rzeczy, szczególnie nabiał... Ale od razu wysyp na twarzy |
|
|
|
|
#1403 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
![]() ![]() [1=5f42baaf55c99c9383de422 acc0cb88e1da365bd_65628ab a0b01a;35202001] Rodzynka i jej szmata Jeny, ale żeś misia nazwała Ja mam traumę z dzieciństwa, wszystkie zabawki były chowane do wora, miałam mało pluszaków z powodu silnej alergii na kurz nie miałam nigdy żadnego kolorowego dywaniku i w ogóle A i jeszcze miałam silną skazę białkową więc zero nabiału, jajek, mleka, twarogu, czekolady, orzechów i innych alergenów... Co ja wtedy właściwie jadłam? Cierpiałam strasznie, bo uwielbiałam takie rzeczy, szczególnie nabiał... Ale od razu wysyp na twarzy ojej, biedna Ty... choć w sumie ja jak się nauczyłam stabilnie poruszać na dwóch kończynach, to od razu wzięłam się za zdobywanie drzew i innych krzaków, więc wszelkie zabawki szybko odeszły w kąt
__________________
|
|
|
|
|
#1404 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 127
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Mogę się wam pochwalić?
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Szperałam sobie w folderach na dysku i znalazłam dzieło mojego Tż-ta ![]() Chciałabym zaznaczyć, że był (i jest) to jego PIERWSZY MAKIJAŻ jaki kiedykolwiek wykonał. Jak na faceta nie mającego bladego pojęcia o makijażu to jestem dumna! ![]() edit: pewnie zaraz posypią się pytania o sprzęt i grafika, który obrabiał mi zdjęcia. Taki jeden, z Vogue..
__________________
WWW.BEATAJAREMKO.BLOGSPOT.COM
Edytowane przez _Betty Czas edycji: 2012-07-10 o 00:53 |
|
|
|
#1405 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
Ale uwielbiałam się też bawić w domu, sama, pamiętam że zawsze się wstydziłam i cichutko szeptałam jak lalki, misie czy inne zabawki ze sobą "rozmawiały", bałam się że ktoś mnie usłyszy i bawiłam się tak cicho, że mama co chwilę w panice wparowywała do mnie żeby sprawdzić, czy żyję ---------- Dopisano o 00:54 ---------- Poprzedni post napisano o 00:53 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1406 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Ja nadal mam taką rzecz, bez której trudno mi zasnąć - 5 lat temu dostałam od TŻa taką małą podusię z namalowanym misiem i tekstem "Przytul misia!"
Teraz tak się do niej przyzwyczaiłam, że muszę ją tulić, żeby zasnąć W sumie to tulić cokolwiek, ale podusia jest idealna ![]() A za dzieciaka miałam całą masę maskotek, trzymałam je w nogach łóżka i co wieczór wybierałam szczęśliwca, który będzie ze mną spać danej nocy
|
|
|
|
#1407 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
[1=5f42baaf55c99c9383de422 acc0cb88e1da365bd_65628ab a0b01a;35201964]
Sondrina bardzo Ci współczuję tej sytuacji, niestety coraz częściej słyszę o takich rzeczach. Duża część moich koleżanek była w jakiś sposób prześladowana, w mniejszym lub większym stopniu. To bardzo przykre, że człowiek nie moze czuć się bezpiecznie nawet w biały dzień, w centrum miasta bo znajdzie się jakiś świr, a nikt nie pomoże Chociaż to jest akurat temat-rzeka, ciężko kogokolwiek oceniać, bo jednak ludzie się boją, ja też się boję. Dobrze, że masz odruch obronny, choćby i to walenie na oślep. Jak mnie obcy koleś złapał za biust na ulicy to stanęłam jak sparaliżowana, głos mi uwiązł w gardle - nic nie zrobiłam, nic nie powiedziałam, poszedł dalej a ja jeszcze z dobrą minutę stałam i gapiłam się za nim przerażona... ![]() Ja z kolei miałam problem z podglądaczem - mieszkam na parterze z kratami w oknie, a pod moim oknem jest okno do piwnicy też z kratami - jak się na nie stanie, to można gapić się w moje okno długi czas bez zmęczenia, stojąc sobie wygodnie. W żaluzjach jest szpara, przez którą wszystko widać. Nachodził mnie niespodziewanie w nocy, podglądał, nie wiem jak długo, prawdopodobnie zorientowałam się dopiero za którymś razem. Nigdy nie zobaczyłam jego twarzy, zawsze uciekł zanim się przyjrzałam, bo widział że podchodzę do okna..... Nie wiem, co zdołał zobaczyć i jakie miał zamiary - zobaczyć co jest w mieszkaniu, podglądać mnie czy co... Ale od jakiegoś czasu mam spokój. Niby nic, ale jednak przez ileś nocy nie mogłam spać z paniki, że ktoś tam jest, wieszałam bluzy i inne ciemne ubrania na klamce żeby zasłonić szparę, bez tego nie mogłam zasnąć. Do dziś często zerkam w tamtą stronę czy nikt nie patrzy... [/QUOTE] Z tym waleniem na oślep, to włącza mi się to automatycznie, gdy ktoś obcy narusza moją strefę. Kiedyś przechodziłam przez most i kolega chciał mi zrobić dowcip. Podbiegł i klepnął mnie w tyłek, od razu oberwał torebką. Szkoda, że niewiele przy tym myślę, bo najlepiej byłoby ekspresowo przeanalizować sytuację. Nie zawsze dobrze jest majtać rękami, bo przeciwnik może nam je złamać, czasami lepiej skorzystać z okazji i kopnąć, nadepnąć butem na stopę. Ale to jest silniejsze ode mnie. Włącza mi się wymachiwanie tym, co mam w ręku. Walę na oślep z całych sił. Ta historia z podglądaczem brzmi strasznie. Nie wiadomo, co ten człowiek planował. Zresztą do dziś nie wiadomo, kim on właściwie był. Lepiej dmuchać na zimne i zasłaniać okna. Po co kogoś kusić laptopem czy pozwalać mu, żeby ekscytował się naszym widokiem. Ja od dwóch lat mam praktycznie pozasłaniane okna. A wszystko to zasługa mojej sąsiadki z parteru. Kiedyś facet stał pod drzewami wychodzącymi na jej mieszkanie i bezczelnie obserwował każdy jej ruch. Mało tego, pewnej nocy postanowił włamać się do mieszkania i otworzył kłódkę od krat, wszedł na jej balkon i zaczął majstrować przy drzwiach balkonowych. Na szczęście udało jej się go przepłoszyć, ale tak bardzo przeżyła tę sytuację, że zmieniła mieszkanie na kawalerkę na 3. piętrze. A wracając do Twojej sytuacji, to nikt z sąsiadów nie skarżył się potem na jakieś włamanie albo podobną sytuację? ---------- Dopisano o 01:02 ---------- Poprzedni post napisano o 01:00 ---------- Cytat:
Twój facet związał się potem jakoś z makijażem i wizażem? Rozwijał swój talent?---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 01:02 ---------- [1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;35202056]Ja nadal mam taką rzecz, bez której trudno mi zasnąć - 5 lat temu dostałam od TŻa taką małą podusię z namalowanym misiem i tekstem "Przytul misia!" Teraz tak się do niej przyzwyczaiłam, że muszę ją tulić, żeby zasnąć W sumie to tulić cokolwiek, ale podusia jest idealna ![]() A za dzieciaka miałam całą masę maskotek, trzymałam je w nogach łóżka i co wieczór wybierałam szczęśliwca, który będzie ze mną spać danej nocy [/QUOTE]Ja wprawdzie nie dostałam takiej poduszki, ale muszę coś trzymać w rękach by zasnąć. Dlatego prawie nigdy nie śpię na poduszce, bo trzymam ją w rękach;P |
|
|
|
|
#1408 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Cytat:
Tak z perspektywy czasu jak na to patrzę to nie wydaje mi się to szczególnie groźne (moja sytuacja z podglądaczem oczywiście), niemniej jednak wystraszyłam się nie na żarty, poinformowałam o tym większość dobrych kolegów i każdy zadeklarował gotowość do akcji o każdej porze dnia i nocy, niestety TŻ mieszka daleko, więc pewnie nie zdążyłby dojechać nawet ![]() Ja akurat raczej nie mam żadnych wartościowych rzeczy w pokoju, ale strach jest. A że często przebieram się w pokoju, to nie wiem ile widział To frustrujące. Nigdy nie sądziłam, że przez taką małą szparkę komuś przyjdzie do głowy mnie podglądać. Co gorsze, taka mała, a widać przez nią wszystko - potem TŻ poszedł sprawdzić jak to wygląda od zewnątrz - niestety, widok na prawie cały pokój. Nigdy więcej mieszkania na parterze Dobranoc, kolorowych snów wszystkim Pewnie jutro się obudzę a tu trylion nowych stron
|
|
|
|
|
#1409 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
[1=5f42baaf55c99c9383de422 acc0cb88e1da365bd_65628ab a0b01a;35202099]Tak z perspektywy czasu jak na to patrzę to nie wydaje mi się to szczególnie groźne (moja sytuacja z podglądaczem oczywiście), niemniej jednak wystraszyłam się nie na żarty, poinformowałam o tym większość dobrych kolegów i każdy zadeklarował gotowość do akcji o każdej porze dnia i nocy, niestety TŻ mieszka daleko, więc pewnie nie zdążyłby dojechać nawet
![]() Ja akurat raczej nie mam żadnych wartościowych rzeczy w pokoju, ale strach jest. A że często przebieram się w pokoju, to nie wiem ile widział To frustrujące. Nigdy nie sądziłam, że przez taką małą szparkę komuś przyjdzie do głowy mnie podglądać. Co gorsze, taka mała, a widać przez nią wszystko - potem TŻ poszedł sprawdzić jak to wygląda od zewnątrz - niestety, widok na prawie cały pokój. Nigdy więcej mieszkania na parterze Dobranoc, kolorowych snów wszystkim Pewnie jutro się obudzę a tu trylion nowych stron [/QUOTE]Postawić kolegów w stan gotowości to podstawa W razie czego warto móc liczyć na ich pomoc. Swoją drogą, nawet mała szparka może przyczynić się do braku prywatności. Ja mam na szczęście rolety, więc nie mam żadnych szparek, ale teraz będę chyba sprawdzała, czy są spuszczone na pełną długość, czy nie odsłaniają choćby kawałka.
|
|
|
|
#1410 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 22 145
|
Dot.: Nasze blogi kosmetyczne - część IX
Dzień dobry.
__________________
Mam dobrą figurę. Koło to też figura.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:13.



Nie za bardzo moge co innego 



. Nie powiem, że nie wiem, co to ta teoria mnogości, bo wyjdę na durną torbę




to brzmi jak idź i nie wracaj 




Lush & China Glaze lover!
bez niego nie umiałam zasnąć, a mama prała go i suszyła jak już głęboko spałam, żebym ani na sekundę nie zauwazyła braku swojej Szmaty 



a ten koleś przed przesladowaniem znał Cie?
