Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-10, 14:13   #991
antoinette
Wtajemniczenie
 
Avatar antoinette
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 2 861
GG do antoinette
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Mnie tez dzisiaj bolala. Przestala dopiero po kawie

E_vel no problem, rezerwacja na kurtke zaklepana

LadyWhisper w lumpku, tyle, ze angielskim
też mam Gabrysię i też z października
tylko kilka dobrych latek starszą
__________________


antoinette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:15   #992
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

idę z Niuńką na poziomki, nie piszcie za dużo :P
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:16   #993
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Jutro już wizyta, kurczę, ale mam stresa...
Ale z drugiej strony oczywiście nie mogę się już doczekać.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:16   #994
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Aniu ten polarowy płaszczyk i pilotka są niesamowicie piękne!!!
dziekuje

Cytat:
Napisane przez antoinette Pokaż wiadomość
też mam Gabrysię i też z października
tylko kilka dobrych latek starszą
Gabrysie sa swietne
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:17   #995
antoinette
Wtajemniczenie
 
Avatar antoinette
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 2 861
GG do antoinette
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
gdzie kupiłaś takie cudeńka?! i za taką cenę???


mam na 19, ale wyjeżdżamy już o 17 :P bo do Sosnowca trzeba się dostać, a musimy jeszcze parę spraw załatwić.
będę 3mać kciuki

ja mam prenatalne jutro ehhh już nerwicy dostaję...

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:16 ----------

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
dziekuje



Gabrysie sa swietne
co prawda, to prawda
__________________


antoinette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:18   #996
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
gdzie kupiłaś takie cudeńka?! i za taką cenę???


mam na 19, ale wyjeżdżamy już o 17 :P bo do Sosnowca trzeba się dostać, a musimy jeszcze parę spraw załatwić. A gdzie robisz badania?

Siostra do mnie przyjechała i zrobimy pyszny obiadek dzisiaj rano już mnie teściowa odwiedziła, teraz siostra, heh..... Przynajmniej AŻ TAK o tym wszystkim nie myślę
Juz kiedys wklejalam linka taka klinika w katowicach piotrowicach chyba angelius w kazdym badz razie moja ginka dala mi tam skierowanie na nim napisala ze niby nieprawidlowosc w badaniu usg ale mi mowila ze wszystko w porzadku i ze trzeba po prostu podac powod do skierowania na darmowe badanie, wiec na szczescie nic nie place ale chyba to nastepne juz bedzie platne

Mi sie ostatnio snilo ze robie zakupy w lumpku dla dziewczynki (pewnie ze tyle mysle ze to dziewczynka) i jak sie obudzilam to chcialam juz kupowac isc hehe chcialabym juz znac plec zeby kupowac, ale postaram sie moze jakies unisex albo potem oddam ktorejs z was jak zle kupie, powymieniamy sie
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:19   #997
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Lenova współczuję

Też się dzisiaj wystraszyłam ale moja historia przy tym co opowiedziała Lenova to pikuś. Dzisiaj rano prawie zemdlałam w autobusie jak jechałam do pracy. Poczułam że mi słabo, zlał mnie gorący pot i poszłam do wyjścia ( 1 przystanek wczesniej niż miałam wysiadać). Jak na złość w autobusie nie było klimatyzacji i było dużo ludzi. Stoję pod tymi drzwiami i czekam aż się zatrzyma a tu mi mroczki przed oczami i nogi zaczeły drżeć. Jakaś Pani co tez chciała wyjść i stała za mną, złapała mnie za rękę i wyprowadziła z autobusu, posadziła na przystanku i kupiła mi w kiosku zimną wodę. Po minucie juz mi przeszło i czuję się już cały dzień dobrze ale...wystraszyłam się...a gdybym upadła i się uderzyła?

A co do płci, ja mam od poczatku przeczucie na dziewczynkę i bardzo bym chciała. Imię już mam nawet: Lena. Mąż wie że bardzo bym chciała córeczkę i sobie żarty stroi że na usg z 11 tc "fajkę" widzi A poza tym w niedzielę mojemu bratu urodził się synek. Tak na marginesie...cudny jest!
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.

Edytowane przez ILLUSION
Czas edycji: 2012-07-10 o 14:21
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:20   #998
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Francesco85 Pokaż wiadomość
Ja chodzę do ginekolog państwowo -też nie pracuję, bo dopiero w pt. obroniłam tytuł mgr logopedii. Usg też państwowo. Pierwsze usg miałam zrobić między 12, a 13,5 tygodnia. Zapisałam się na taki termin aby był zaraz po 12 tyg. niestety lekarka która wykonuje te bad. zmieniła grafik i tego dnia miała nie robić. Byłam bardzo zła bo zaproponowali mi termin na tydz. później i ja mówiłam że może to być już za późno. Całe szczęście udało się znaleźć termin akurat wtedy gdy miałam równo 13 tydz. Niestety dzieciątko nie ułożyło się tak aby można było odczytać przezierność karkową, ale pani wykonująca badanie była bardzo miła i powiedziała że możemy przyjechać do niej do szpitala tam gdzie pracuje (państwowy) już następnego dnia jeśli mamy czas. Podała mi swój nr tel i prosiła żeby dzwonić i pytać kiedy można przyjechać. Następnego dnia tak jak mówiła zadzwoniłam, poprosiła o tel. później, gdy znów dzwoniłam nie odbierała. Byłam zła, ale ku mojemu zdziwieniu oddzwoniła do mnie po 2 godz. i powiedziała, że miała 2 porody i mogę przyjechać teraz przyjechać. Zabrałam męża i pojechaliśmy. Badanie wykonywała bardzo dokładnie i zrobiła 11 zdjęć. Maluch znów nie dał się zbyt dobrze obejrzeć, ale stwierdziła że wszystko jest w normie. Myślałam że za to dodatkowe spotkanie i bad. trzeba będzie zapłacić, ale ona pieniędzy nie chciała, bo powiedziała że po prostu chciała wykonać badanie jak należy. Byłam w szoku. Jakoś szczególnie sympatyczna nie była ale dokładna i rzeczowa. Termin następnego badania to 20 -23 tydzień i tego będę się trzymała. Dala mnie oba usg wcale nie było przyjemne, a brzuch bolał mnie do następnego dnia. Gdy zapytałam o to lekarki, powiedziała że to nie przez usg, ale ja myślę że ona dosyć mocno uciskała, a ja może napinałam mięśnie. W każdym razie będę trzymała się zaleconej ilości badań. Nie będę ich robiła więcej niż jest to zalecane, a na pewno nie na każdej wizycie u ginekolog. Wyniki ma zinterpretować moja ginekolog prowadząca ciążę - też państwowo.
Nie dajcie się naciągać.
Hej ja chodze prywatnie z wyboru, bo mam duzy komfort babka jest rewelacyjna, a mam do Niej 50km ale warto, do gina zawsze chodzilam na kase chorych ale od ciazy tylko prywatnie, u mnie w osrodku jest taka malpa, zekazda wizyta u niej to bylby dla mnie wielki stres. A tak ciesze sie moge dzidziusie moja nawet godzine ogladac jak chce, wszystko mi wyjasni, dokladnie opisze takze jest super.

Na usg genetycznym tez mnie brzuch bolał, tak cisnął lekarz. Bo bylam u innego lekarza genetyka.

Dzis odebralam wyniki i sa ok test krwi dwa robil o tez sa ok wiec odetchnelam.


Moja pierwsza wizyta termin porodu na 6 stycznia, II wizyta - 13 stycznia a teraz na III - 11 stycznia

Bokeh sukienka śliczna
Niech przyszły mąż zmieni koszulę na inną jeśli nie pasuje.

Witam nowe Mamusie.

Ja muszę zacząc pomału kupować, bo jak pisałam wyżej nic nie mam

Będzie kupować nianię z monitorem oddechu??

Ja w pracy , dziwne ze nie mam zablokowanego wizazu wiec korzystam szybiutko. Ale i tak w tym kwartale miałam najwięcej wizyt od wszystkich doradców a bylam i na szkoleniach i 8 dni na zwolnieniu
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:27   #999
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
jejku jejku..... A ja nadal się boję zapeszać...... nic nie kupuję..... Wczoraj weszłam do sklepu z wózkami to tak głupio się czułam...... Babeczki tam z takiiiiiiiiiiiiiimi wielkimi brzuchami, a po mnie nawet nie widać, że ciąża...... Czułam się jak intruz :P

Która z Was pisała, że płakała na tej reklamie P&G z gimnastyczką??? Co ją widzę, to ryczę, tym bardziej że gimnastykę też trenowałam :P
To ja ryczę jak ja widzę od początku ciąży
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:34   #1000
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

helloł, melduję się że żyję ale nadal mnie nie ma i nie bedzie jeszcze jakis czas
Witam nowe mamusie!
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:40   #1001
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
idę z Niuńką na poziomki, nie piszcie za dużo :P
poziomki łaaaaaaaaaaaaaaa, wieki nie jadłam a tak bym chciała

dziewczyny wiecie, ostatnio zerknęłam na wątek mamusie marcowo kwietniowe- szok,że to już następne idą za nami- wiecie co, jak one tam marudzą, że boli,że rzyga,że słabo,że spać,że srać
hehehe śmiałam się do monitora a potem pomyślałam,że my też tak marudziłyśmy

ja zaliczyłam stomatologa, jutro internista, cytologia ok, czekam na te dodatkowe badania jak toxo i w poniedziałek do gina już się nie mogę doczekać żeby zaglądnąć do mojego maleństwa
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:42   #1002
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Że nie wiem, która wcześniej pisała na ten temat reklama wiem która, bo na ipli non stop leci jak oglądam rodzinkę.pl w pracy
Hihihi niezły serial, też pacze na niego;D
Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Lenova współczuję

Też się dzisiaj wystraszyłam ale moja historia przy tym co opowiedziała Lenova to pikuś. Dzisiaj rano prawie zemdlałam w autobusie jak jechałam do pracy. Poczułam że mi słabo, zlał mnie gorący pot i poszłam do wyjścia ( 1 przystanek wczesniej niż miałam wysiadać). Jak na złość w autobusie nie było klimatyzacji i było dużo ludzi. Stoję pod tymi drzwiami i czekam aż się zatrzyma a tu mi mroczki przed oczami i nogi zaczeły drżeć. Jakaś Pani co tez chciała wyjść i stała za mną, złapała mnie za rękę i wyprowadziła z autobusu, posadziła na przystanku i kupiła mi w kiosku zimną wodę. Po minucie juz mi przeszło i czuję się już cały dzień dobrze ale...wystraszyłam się...a gdybym upadła i się uderzyła?

A co do płci, ja mam od poczatku przeczucie na dziewczynkę i bardzo bym chciała. Imię już mam nawet: Lena. Mąż wie że bardzo bym chciała córeczkę i sobie żarty stroi że na usg z 11 tc "fajkę" widzi A poza tym w niedzielę mojemu bratu urodził się synek. Tak na marginesie...cudny jest!
Też tak niestety miałam stojąc w autobusie, nogi miękną, zimny pot i dreszcze na szczęście byłam ze znajomą... Od tej pory usadzam dupsko i nic mnie nie obchodzi

BokehStrasznie Ci zazdroszczę tego całego zamieszania przy ślubie Moim zdaniem przy cywilnym ma się do wyboru tyle stylizacji... Ahhh jest tyle pięknych, niedrogich sukienek-jakoś nie podobają mi się kościelne bezy(szczególnie to, że się płaci za nie jak za złoto;/)

Co do ubranek u mnie w Szczecinie nie ma wyprzedaży na niemowlęta Liczę, że zjawi się ktoś znajomy albo z rodziny z całym pakietem jak u Hope
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:55   #1003
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
ja też oniemiałam, pamiętam jak córeczc kupowałam body poi 8-9zł a teraz te same 17 zł- masakra, z rzeczy które wygrzebałam uniseks to mam mało- raczej dla dziewczynek, ale płci nie znam więc nie kupuję narazie. Liczę na wyprzedaże :P ale czekam, bo może jak będzie druga córcia to tylko właśnie cieplejsze rzeczy - i napewno kombinezon zimowy na 0-3 miesięcy
No to na pewno, i tak się zastanawiałam ale chyba kupię taki śpiworkowy, który nóżki ma razem a nie osobno, wygodniej takiemu maluchowi będzie

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość


U mnie w miescie wyprzedaże już są w sieciówkach, ale jak to się ma do małych ubranek? ;p
Miałam dziś zajść do lumpka poszperać, ale.. najpierw ogarnę rzeczy po siostry dzidziach
Wyprzedaże są na pewno w 5-10-15 i w smyku - ale szczerze? jak córę urodziłam w maju, to w 5-10-15 obkupiłam się jak wściekła, a teraz wielkie g. Kupiłam dzisiaj bluzeczkę dla córy na next lato i bodziaka jednego Zimorodkowi, takiego:

http://www.51015kids.eu/media/photos...1/original.jpg

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość

Moze zalezy o dmarki u mnie bylo napisane tak jak czytalam ze po 5 czy tam 10 minutach wyniku juz nie odczytujemy bo jest nie wazny, ale ja mialam zawsze jednje marki z apteki


Ja tez jeszcze prawie nic nie mam, tylko sweterek po mojej siostruni, bo moj Mis Jej kupil i to pamiatka jest, oprócz tego kubek nie kapek, smoczki na butelki, smoczki do "buzi" i pamperki na basen - moj mezus taki zakup zrobil
Nie nie, nie o to mi chodziło bo masz rację, ja po prostu odczytałam po tylu godzinach a wcześniej nie poczekałam nawet tych 10 minut

Smoczki na butelki macie a butelki gdzie?

Cytat:
Napisane przez Francesco85 Pokaż wiadomość
Ja chodzę do ginekolog państwowo -też nie pracuję, bo dopiero w pt. obroniłam tytuł mgr logopedii. Usg też państwowo. Pierwsze usg miałam zrobić między 12, a 13,5 tygodnia. Zapisałam się na taki termin aby był zaraz po 12 tyg. niestety lekarka która wykonuje te bad. zmieniła grafik i tego dnia miała nie robić. Byłam bardzo zła bo zaproponowali mi termin na tydz. później i ja mówiłam że może to być już za późno. Całe szczęście udało się znaleźć termin akurat wtedy gdy miałam równo 13 tydz. Niestety dzieciątko nie ułożyło się tak aby można było odczytać przezierność karkową, ale pani wykonująca badanie była bardzo miła i powiedziała że możemy przyjechać do niej do szpitala tam gdzie pracuje (państwowy) już następnego dnia jeśli mamy czas. Podała mi swój nr tel i prosiła żeby dzwonić i pytać kiedy można przyjechać. Następnego dnia tak jak mówiła zadzwoniłam, poprosiła o tel. później, gdy znów dzwoniłam nie odbierała. Byłam zła, ale ku mojemu zdziwieniu oddzwoniła do mnie po 2 godz. i powiedziała, że miała 2 porody i mogę przyjechać teraz przyjechać. Zabrałam męża i pojechaliśmy. Badanie wykonywała bardzo dokładnie i zrobiła 11 zdjęć. Maluch znów nie dał się zbyt dobrze obejrzeć, ale stwierdziła że wszystko jest w normie. Myślałam że za to dodatkowe spotkanie i bad. trzeba będzie zapłacić, ale ona pieniędzy nie chciała, bo powiedziała że po prostu chciała wykonać badanie jak należy. Byłam w szoku. Jakoś szczególnie sympatyczna nie była ale dokładna i rzeczowa. Termin następnego badania to 20 -23 tydzień i tego będę się trzymała. Dala mnie oba usg wcale nie było przyjemne, a brzuch bolał mnie do następnego dnia. Gdy zapytałam o to lekarki, powiedziała że to nie przez usg, ale ja myślę że ona dosyć mocno uciskała, a ja może napinałam mięśnie. W każdym razie będę trzymała się zaleconej ilości badań. Nie będę ich robiła więcej niż jest to zalecane, a na pewno nie na każdej wizycie u ginekolog. Wyniki ma zinterpretować moja ginekolog prowadząca ciążę - też państwowo.
Nie dajcie się naciągać.
Prawidłowo wykonane usg nie sprawia bólu.
I jakie naciąganie Ja płącę tyle samo za wizytę co za wizytę z usg. A na nfz... no cóż, ostatnio lekarka miała być o 15:30 a przyjechała o 17:30... Dziękuję bardzo

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość


ja chciałam w końcu zrobić na auto prawko, ale ja się tak niemożliwie stresuję, że na pewno by to zaszkodziło Maluszkowi......
Ja pewnie wiązany pod nosem będę puszczała ale wychodzę z założenia, że kierowca jak się ma odstresować to niech wyzywa, niż na pedale gazu nerwy puszcza

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
wiecie co... TŻ się Luja podlizywał wczoraj jak się czuję, pomasuj małego od tatusia itp., no to mu walnęłam, że dzień beznadziejny, że mam w dupie wszystko i tylko sobie patrzę na pierścionki, bo ładne u jednego jubilera A ten mi odparował: "Pierścionki nic nie mówię nic ja też widziałem fajne, ale nic nie mówię"

WTF ? [COLOR="Silver"]
oświadczy ci się na porodówce

Cytat:
Napisane przez Swarovska Pokaż wiadomość
mój mąż tak nazywa nasze dziecię zimorodek

Zgapił, zgapił

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Wkońcu Was nadrobiłam - ale i tak moja skleroza ciążowa nie pozwala na zapamiętanie wszystkiego
Gratuluje Wam udanych wizyt i pięknych zdjęć usg

Ja byłam na weekendzie u rodziców na wsi, ale wczoraj jak wracałam w nocy pociągiem przeżyłam koszmar Mój mąż wrócił porannym pociągiem bo musiał iść do pracy a ja zosatłam do wieczora niestety.

Otóż przy samym końcu trasy ok 22.30 ktoś wtargnął na tory prosto pod nasz pociąg, przyjechała policja, karetka, pociąg stał tam już godzinę a my musieliśmy tam siedzieć i czekać żadnej informacji ani pociągu zastepczego nie dostaliśmy. NIestety ja już pod koniec podróży jeszcze przed wypadkiem zaczęłam źle się czuć , potem jak się dowiedziałam że stoimy w lesie po martwy człowiek leży pod pociągiem i nie wiadomo o któej i jak dotrzemy do domu to słabo mi się zrobiło , w dole brzucha miałam tak jakby skurcze i strasznie mną telepało - konduktor zawiadomił karetkę na szczęśćie szybko przyjechali podali mi nospę w kroplówce , zrobili badania i odwiezli do szpitala. Znalazłam sie na izbie przyjęć potem na odziale Patologii Ciązy , mówię Wam byłam załamana do tego nie mogłam sie skontaktować z mężem i okazało się ze bylam gdzies 30 km od domu a to była juz 12 w nocy . Potem udało mi się dodzwonic do męża i miał po mnie przyjechać ale zajęło mu to 2 h .
Mnie tam badali , najpierw ginekolog zrobil mi usg i zwykle badanie - jak uslyszalam serce dziecka to mi tak ulżylo !!! Z dzieckiem wszystko wporządku tylko macicę mam mała i bolesną i musze brać 3 razy dziennie nospę i duphaston tez muszę zwiększyc dawkę .
Co się okazało moje poprzednie usg (bo akurat mialam je przy sobie ) jest źle zinerpretowane i zrobione za wcześnie bo w 10 tyg i 6 dniu i mialam tam napisane ze dzidzia ma 6,2 cm a okazalo sie ze 3,9. no ale najważniejsze że zdrowe !
Potem odesłano mnie do internisty gdzie mi zrobili badanie moczu i krwi , wynikało z tego ze mam infekcje pęcherza i dosatalam antybiotyk i braki potasu i tez dostalam tabletki. Po 2 w nocy przyjechał po mnie mąż i zabrał mnie do domu .
Przyżyłam dzisiejszej nocy koszmar i jeszcze tyle tych leków muszę teraz brać Nie wiem czemu ciągle spotykają mnie nieprzyjemności w tej ciąży, tak się martwię o Malenstwo aby tylko mu się nic nie stało
O mamuniu... dobrze, że już po wszystkim


Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
ja aktualnie cały czas hipnotyzuję Apap. Głowa mnie boli coś, jeszcze ie tak mocno i zastanawiam się brać, czy nie brać

BTW, od którego miesiąca maluch coś już słyszy? bo ja już w końcu nie wiem
Ja wczoraj brałam.

Nawet w 14 tygodniu
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:02   #1004
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35211046]


oświadczy ci się na porodówce


Nawet w 14 tygodniu [/QUOTE]

no jasne, na porodówce lepiej nie, bo z wrażenia przestanę jeszcze przeć albo lepiej - włosy mu ze łba powyrywam

ooo bo ja tak gadam sobie do maleństwa. Ale wiecie co jeszcze... kilka razy, najczęściej już przed spaniem wydaje - nie wydaje mi się, tylko wyraźnie czuję - takie lekkie ruchy w podbrzuszu, jakby mi tam przefrunęło coś bynajmniej nie są to wędrówki pokarmowe myślicie, że to już dzidzia?
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:13   #1005
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
no jasne, na porodówce lepiej nie, bo z wrażenia przestanę jeszcze przeć albo lepiej - włosy mu ze łba powyrywam

ooo bo ja tak gadam sobie do maleństwa. Ale wiecie co jeszcze... kilka razy, najczęściej już przed spaniem wydaje - nie wydaje mi się, tylko wyraźnie czuję - takie lekkie ruchy w podbrzuszu, jakby mi tam przefrunęło coś bynajmniej nie są to wędrówki pokarmowe myślicie, że to już dzidzia?
u chudzielców możliwe

a ja mam brzuch jak baba w 6 miesiącu
ale fajnie bo dupa i nogi bez zmian,tylko ta piłka z przodu
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:16   #1006
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
u chudzielców możliwe

a ja mam brzuch jak baba w 6 miesiącu
ale fajnie bo dupa i nogi bez zmian,tylko ta piłka z przodu
hehe, ale mi też tylko w bandzioch idzie, co powoduje, że jest sporawy, a wieczorem to już w ogóle
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:18   #1007
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Ale wiecie co jeszcze... kilka razy, najczęściej już przed spaniem wydaje - nie wydaje mi się, tylko wyraźnie czuję - takie lekkie ruchy w podbrzuszu, jakby mi tam przefrunęło coś bynajmniej nie są to wędrówki pokarmowe myślicie, że to już dzidzia?
Ja kilka dni temu siedząc w pracy poczułam coś takiego dzwnego jakby mi motyl zatrzepotał skrzydełkami w brzuchu...ale nie chciałam się wygłupić ze już poczułam już dzidzię po poczytałam w inernecie że przy pierwszej ciązy to mało prawdopodobne i nic nie pisałam. I tylko raz to się zdarzyło.
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:23   #1008
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
u chudzielców możliwe

a ja mam brzuch jak baba w 6 miesiącu
ale fajnie bo dupa i nogi bez zmian,tylko ta piłka z przodu
zazdroszcze, ja mam wrazenie że jestem już wszedzie gruba ;( i talia moja wcięta, prawie śladu po niej nie ma
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:24   #1009
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ale to jak najbardziej możliwe
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:27   #1010
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
wiecie co... TŻ się Luja podlizywał wczoraj jak się czuję, pomasuj małego od tatusia itp., no to mu walnęłam, że dzień beznadziejny, że mam w dupie wszystko i tylko sobie patrzę na pierścionki, bo ładne u jednego jubilera A ten mi odparował: "Pierścionki nic nie mówię nic ja też widziałem fajne, ale nic nie mówię"

WTF ?

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------

Delicjanka ale ze mnie debil my mamy datę OM te same 02.04, to w sumie liczymy się tak samo?
ciekawe tylko, że na suwaczku Ty masz 181 dni do rozpakowania, a ja 180
Jejuuuuu też bym chciala żeby ten mój Tż mi się oświadczył.. ale nie będę przecież wymuszać wrrr zresztą i tak mamy duże wydatki teraz, zakup działki itd. ale wzielismy mały kredycik który rodzice będą spłacać, czyli z weselem dziś powiedziałam sobie Adios, Bye bye, no ale szczerze? wesela nigdy nie chciałam mieć! jedynie ślub kościelny, biała kieca i .. Osobe która mi zagra na skrzypcach Ave Maria, co słucham to płacze, już od kilku dobrych lat

A co do tego suwaczka? hmm ja mam na innym tak samo wszystko, może to zależy od długości cyklu? tam się nie wpisywało? ;p bo ja miałam 31 dniowe cykle albo 30 jakoś tak;p

Cytat:
Napisane przez adusia1554 Pokaż wiadomość
Dziękuje za miłe przywitanie
Śliczne te rzeczy macie. Ja jeszcze nic nie kupuje czekam na płeć. Jakoś czuję że będzie dziewczynka. Nawet imię tylko dla dziewczynki wybrane. Poza tym bede miala troche ciuszków po brata synku więc jak coś to te uniwersalne zabiore a dokupie resztę.

U mnie też nastąpiła zmiana na auta na kombi oczywiście. BMW E46. No ale nie mogło być inaczej mąż totalny maniak tej właśnie marki. Pozdrawiam i idę gotować spaghetti bo chodzi za mną od 3 dni i jakąś zupę, bo jak za zupami nie przepadam tak będąc w ciąży mogę jeść ciągle
Też mam BMW E46 w kombi ale chcemy sprzedać

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
a w tesco albo rekids w reserved przecież są malutkie ciuszki i promocyjne
no może połaże, szczerze to ja nigdy aż tak nie interesowałam się ubrankami dla dzidzków ;p




Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
no jasne, na porodówce lepiej nie, bo z wrażenia przestanę jeszcze przeć albo lepiej - włosy mu ze łba powyrywam

ooo bo ja tak gadam sobie do maleństwa. Ale wiecie co jeszcze... kilka razy, najczęściej już przed spaniem wydaje - nie wydaje mi się, tylko wyraźnie czuję - takie lekkie ruchy w podbrzuszu, jakby mi tam przefrunęło coś bynajmniej nie są to wędrówki pokarmowe myślicie, że to już dzidzia?
Też to mam i to na pewno nie są tak jak napisałaś wędrówki pokarmowe czuje że to dzidzia

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
hehe, ale mi też tylko w bandzioch idzie, co powoduje, że jest sporawy, a wieczorem to już w ogóle
Ja rano brzuszek mam leciutko wypukły, a wieczorem wygląda hmm jak wzdęty ale jestem głodna, mam przed sobą kalafiora mniam mniam a fasolka szparagowa, ja która tak ją uwielbiam, tak mi obrzydła, fuuj...



W ogóle jaki miałam straszny sen dziś... sniło mi się że poroniłam....
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:28   #1011
antoinette
Wtajemniczenie
 
Avatar antoinette
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 2 861
GG do antoinette
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Ja kilka dni temu siedząc w pracy poczułam coś takiego dzwnego jakby mi motyl zatrzepotał skrzydełkami w brzuchu...ale nie chciałam się wygłupić ze już poczułam już dzidzię po poczytałam w inernecie że przy pierwszej ciązy to mało prawdopodobne i nic nie pisałam. I tylko raz to się zdarzyło.
to możliwe
__________________


antoinette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:31   #1012
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
u chudzielców możliwe

a ja mam brzuch jak baba w 6 miesiącu
ale fajnie bo dupa i nogi bez zmian,tylko ta piłka z przodu

Aaa też bym chciała tylko żeby w brzuszek poszło, mój największy problem to ramiona... jestem chuda ale te ramiona....wkurzają człowieka noo :[ mam nadzieje że jak moja siostra będę mieć piłe tylko zresztą, odżywiam się zdrowo, nie szamie słodyczy tylko coca cole sobie popijam czasem
a i moje małe piersiątka zaczynają .. rosnąć ale bez przesady nie chce być taką cycoliną :P
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:36   #1013
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Ja rano brzuszek mam leciutko wypukły, a wieczorem wygląda hmm jak wzdęty ale jestem głodna, mam przed sobą kalafiora mniam mniam a fasolka szparagowa, ja która tak ją uwielbiam, tak mi obrzydła, fuuj...



W ogóle jaki miałam straszny sen dziś... sniło mi się że poroniłam....
kalafior i fasolka i jeszcze do tego polane bułeczką tartą

tak Ci się śniło, bo za dużo myślisz, że coś się może stać - wiem coś o tym
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:37   #1014
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Aaa też bym chciała tylko żeby w brzuszek poszło, mój największy problem to ramiona... jestem chuda ale te ramiona....wkurzają człowieka noo :[ mam nadzieje że jak moja siostra będę mieć piłe tylko zresztą, odżywiam się zdrowo, nie szamie słodyczy tylko coca cole sobie popijam czasem
a i moje małe piersiątka zaczynają .. rosnąć ale bez przesady nie chce być taką cycoliną :P
ja mam teraz fajne cycki
dziś kupiłam super stanik w h&m tylko szkoda,że nie mam bluzek z dużym dekoldem bo by do tego stanika pasowałby idealnie

a wogóle to dziś tak ładnie wyglądam,że się w każdym lustrze przeglądam
ten II trymestr naprawdę mi służy, wreszcie

idę pozbierać wiśnie na kompot a wieczorem będę piec roladę biszkoptową z jagodamibo jutro mam urodzinki i pewnie rodzinka przyjedzie
zaś imprezę dla znajomych robię dopiero w następny weekend- wrrrrr ja niepijące pewnie będę później zarzygańców do domu rozwozić
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:38   #1015
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Swarovska Pokaż wiadomość
to ja bardzo bym chciała mieć chłopca

przeczuć to nie mam żadnych co do płci a wy???
Ja od początku miałam przeczucie że chłopczyk, a na ostatniej wizycie lekarz powiedział że na 80% syn

Cytat:
Napisane przez Basia_Bogusia Pokaż wiadomość
Nie ma problemu. Już piszę jak ja robią tą zupę, choć pewnie sposobów tyle ile kto ma pomysłów.

  • 1 cebula
  • 3 cukinie średniej wielkości lub 2 duże
  • 2 ząbki czosnku
  • 3/4 l bulionu
  • przyprawy do smaku (pieprz, sól, bazylia)
  • śmietana żeby zabielić
  • zielona pietruszka lub koperek do posypania na talerzu
A robię to tak: Gotuję niecały litr (około 3/4) bulionu tzn. woda z kostką rosołową lub odlewam trochę rosołu jeśli akurat mam z poprzedniego dnia.

Cukinię obieram i kroję w kostkę, cebulkę kroję w plastry, czosnek drobniutko i podsmażam na patelni do zarumienia na odrobinie oleju.

Cukinie z podsmażoną cebulą i czosnkiem wkładam do bulionu i gotuję razem do miękkości warzyw. Potem odstawiam do ostudzenia. Następnie miksuję na gładko, dodaję przyprawy do smaku, tzn. pieprz, sól, bazylię. Zabielam śmietaną. Na koniec posypuję zieleninką (pietruszka lub koperek co kto woli). Do tego zawsze na talerzu daje grzanki.



Najlepiej samemu wypróbować, bo to tylko kwestia smaku (bardziej lub mniej ostre), jeśli wolisz mniej gęste zawsze można ugotować więcej bulionu. Wszystko kwestia smaku
Robię praktycznie identycznie Dziś zrobiłam, tylko nie zabieliłam bo śmietana wyszła

Cytat:
Napisane przez adusia1554 Pokaż wiadomość
Hej mogę dołączyć??
Ostatnia miesiączka 6.04.2012
TP 11.01.2013
Jutro usg genetyczne.
Witam wszystkich ADA.
Witaj Ado

Sukienka bardzo ładna


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
dziękuję Szaja odpoczywam....


kochana, jak my się wprowadzaliśmy, a było sporo rzeczy, to nam sąsiedzi zamykali bezczelnie drzwi przed samym nosem



ja wczoraj kupowałam koleżance na bejbiszka półrocznego to za skarpetki i bodziaki z krótkimi rękawkami i nogawkami dałam 50zł no ale do lumpka nie pójdę przecież po prezent
śliczne rzeczy


ja chciałam w końcu zrobić na auto prawko, ale ja się tak niemożliwie stresuję, że na pewno by to zaszkodziło Maluszkowi......


Dziewczynka mówię jej, ona, itd


A moje ciśnienie dalej na styk :/ dzisiaj prenatalne..... Może dlatego, strasznie się stresuję....
Trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Wkońcu Was nadrobiłam - ale i tak moja skleroza ciążowa nie pozwala na zapamiętanie wszystkiego
Gratuluje Wam udanych wizyt i pięknych zdjęć usg

Ja byłam na weekendzie u rodziców na wsi, ale wczoraj jak wracałam w nocy pociągiem przeżyłam koszmar Mój mąż wrócił porannym pociągiem bo musiał iść do pracy a ja zosatłam do wieczora niestety.

Otóż przy samym końcu trasy ok 22.30 ktoś wtargnął na tory prosto pod nasz pociąg, przyjechała policja, karetka, pociąg stał tam już godzinę a my musieliśmy tam siedzieć i czekać żadnej informacji ani pociągu zastepczego nie dostaliśmy. NIestety ja już pod koniec podróży jeszcze przed wypadkiem zaczęłam źle się czuć , potem jak się dowiedziałam że stoimy w lesie po martwy człowiek leży pod pociągiem i nie wiadomo o któej i jak dotrzemy do domu to słabo mi się zrobiło , w dole brzucha miałam tak jakby skurcze i strasznie mną telepało - konduktor zawiadomił karetkę na szczęśćie szybko przyjechali podali mi nospę w kroplówce , zrobili badania i odwiezli do szpitala. Znalazłam sie na izbie przyjęć potem na odziale Patologii Ciązy , mówię Wam byłam załamana do tego nie mogłam sie skontaktować z mężem i okazało się ze bylam gdzies 30 km od domu a to była juz 12 w nocy . Potem udało mi się dodzwonic do męża i miał po mnie przyjechać ale zajęło mu to 2 h .
Mnie tam badali , najpierw ginekolog zrobil mi usg i zwykle badanie - jak uslyszalam serce dziecka to mi tak ulżylo !!! Z dzieckiem wszystko wporządku tylko macicę mam mała i bolesną i musze brać 3 razy dziennie nospę i duphaston tez muszę zwiększyc dawkę .
Co się okazało moje poprzednie usg (bo akurat mialam je przy sobie ) jest źle zinerpretowane i zrobione za wcześnie bo w 10 tyg i 6 dniu i mialam tam napisane ze dzidzia ma 6,2 cm a okazalo sie ze 3,9. no ale najważniejsze że zdrowe !
Potem odesłano mnie do internisty gdzie mi zrobili badanie moczu i krwi , wynikało z tego ze mam infekcje pęcherza i dosatalam antybiotyk i braki potasu i tez dostalam tabletki. Po 2 w nocy przyjechał po mnie mąż i zabrał mnie do domu .
Przyżyłam dzisiejszej nocy koszmar i jeszcze tyle tych leków muszę teraz brać Nie wiem czemu ciągle spotykają mnie nieprzyjemności w tej ciąży, tak się martwię o Malenstwo aby tylko mu się nic nie stało
O rany, łykaj leki i odpoczywaj.

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Skoro tak pokazujecie swoje zakupki to ja się pochwalę ciuszkami które mam w domku z Niuni mojej ale w uniwersalnych kolorkach mam jeszcze kaftaniki, body i śpioszki
Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Lenova wspolczuje Ci kochana. Trzymaj sie cieplo



sliczne ja jeszcze ubranek po Gabi nie wyciagam. Pokaze Wam tylko kilka nowych jakie kupilam Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, ze za wszystko zaplacilam mniej niz 1oozl, wiec zal bylo nie brac

Przepraszam za jakosc i ze tak strasznie wymiete
Dziewczyny śliczne ubranka!


Była bym zapomniała, dziś zaczynamy drugi trymestr!

Edytowane przez laurka23
Czas edycji: 2012-07-10 o 15:39
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:39   #1016
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
kalafior i fasolka i jeszcze do tego polane bułeczką tartą

tak Ci się śniło, bo za dużo myślisz, że coś się może stać - wiem coś o tym

pamiętam jak dziś, w dniu kiedy urodził mi się mój syn śniła mi się biała trumienka i wogóle pogrzeb jakiegoś dziecka
pamiętam,że ten sen mną wstrząsnął, później czytałam,że robiono jakieś badania i ok 90% świeżo upieczonych matek miały podobne sny- wynikało to właśnie z lęku o maleństwo, więc nie ma co się matwić
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:42   #1017
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Hihihi niezły serial, też pacze na niego;D

Też tak niestety miałam stojąc w autobusie, nogi miękną, zimny pot i dreszcze na szczęście byłam ze znajomą... Od tej pory usadzam dupsko i nic mnie nie obchodzi

BokehStrasznie Ci zazdroszczę tego całego zamieszania przy ślubie Moim zdaniem przy cywilnym ma się do wyboru tyle stylizacji... Ahhh jest tyle pięknych, niedrogich sukienek-jakoś nie podobają mi się kościelne bezy(szczególnie to, że się płaci za nie jak za złoto;/)

Co do ubranek u mnie w Szczecinie nie ma wyprzedaży na niemowlęta Liczę, że zjawi się ktoś znajomy albo z rodziny z całym pakietem jak u Hope
szkoda, że nie wiem gdzie szukać
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:47   #1018
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
pamiętam jak dziś, w dniu kiedy urodził mi się mój syn śniła mi się biała trumienka i wogóle pogrzeb jakiegoś dziecka
pamiętam,że ten sen mną wstrząsnął, później czytałam,że robiono jakieś badania i ok 90% świeżo upieczonych matek miały podobne sny- wynikało to właśnie z lęku o maleństwo, więc nie ma co się matwić
Nom, całkiem możliwe ze to przez to myślenie, tak się boje że może byc cos nie tak.. masakra... nikomu tego nie mówie z rodziny( nie chce zamulac im) i tak mnie to męczy...


http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html WTF!?! no bez jaj...
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.


Edytowane przez Delicjanka
Czas edycji: 2012-07-10 o 15:49
Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:59   #1019
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Nom, całkiem możliwe ze to przez to myślenie, tak się boje że może byc cos nie tak.. masakra... nikomu tego nie mówie z rodziny( nie chce zamulac im) i tak mnie to męczy...


http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html WTF!?! no bez jaj...
Co za... Cale szczescie, ze z dzieckiem juz wszystko ok.

Co do zamartwiania sie to wiem cos o tym Mam nadzieje, ze jutrzejsze usg mnie chociaz troche uspokoi Jak wszystko bedzie ok to zaczniemy oglaszac swiatu radosna nowine bo jak narazie to z rodziny wiedza tylko mama i siostra
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 16:26   #1020
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Aniu tak długo czekaliście?! szok, my od razu powiedzieliśmy jak tylko widać było pęcherzyk na usg ale wtedy jeszcze nie słyszałam ani o pustych pęcherzykach, ani o samoistnych poronieniach......

coraz bliżej 17.....
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.