Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:) - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-09, 14:22   #3571
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny znowu zauwazyłam żyły.. puchną mi od paru dni nogi i teraz jak bylam pod prysznicem to przy zgieciu tak mnie zabolała żyła jak wtedy w ciąży.. Teraz mam dylemat bo moze to znow objaw ciąży (tylko wtedy powinnam coś brac zeby sie nie skonczylo jak wtedy) albo poprostu te zatory wracają bo przestałam pić wino.. Nie wiem ale ide sie napić
Chyba jestem jedynym przypadkiem w którym się okazało że lepiej bylo pić w ciąży niż nie pić bo wino działa na tej zasadzie co ten lek.. a alkohol na poczatku nie szkodzi za to w moim przypadku moze pomoc :0 Oczywiscie tylko winko
Luna,
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 16:03   #3572
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

dziewczyny tak sobie myśle, że ja całymi dniami robie nic.. dosłownie nic Przez ten gorąc jestem taka leniwa że pare ciuchów poskładam i mam dość.. a chcialam zrobić gruntowne porządki. Myślałam że to przez piwo które popijam w ciągu dnia, ale przerzuciłam sie na herbatke nestea i dalej leń. Aż mi źle z tym
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 16:06   #3573
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
dziewczyny tak sobie myśle, że ja całymi dniami robie nic.. dosłownie nic Przez ten gorąc jestem taka leniwa że pare ciuchów poskładam i mam dość.. a chcialam zrobić gruntowne porządki. Myślałam że to przez piwo które popijam w ciągu dnia, ale przerzuciłam sie na herbatke nestea i dalej leń. Aż mi źle z tym

Rozumiem cię bardzo dobrze. Sama tak mam. Nie mam siły na nic i nawet wieszanie ciuchów mnie męczy... wkurzam się ale nic nie poradzę jest duszno tak że przez samo siedzenie się pocę
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 16:36   #3574
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dzięki, przynajmniej wiem że nie jestem jedyna

Jeszcze tak sobie myśle.. ja wogole nie umiem gotować. Nic a nic. Zasługuje na No i teraz się wyprowadzamy, ja nie pracuje i wypadaloby chociaż o dom dbać TŻ umie gotować i lubi, za to ja nie umiem i nie lubie. Nigdy mnie to nie interesowało pewnie dlatego
Znacie może jakieś programy kulinarne/książki/blogi? Tylko takie dla całkowicie początkujących, bo ja nawet rosołu nie umiem ugotować
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 17:10   #3575
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dzięki, przynajmniej wiem że nie jestem jedyna

Jeszcze tak sobie myśle.. ja wogole nie umiem gotować. Nic a nic. Zasługuje na No i teraz się wyprowadzamy, ja nie pracuje i wypadaloby chociaż o dom dbać TŻ umie gotować i lubi, za to ja nie umiem i nie lubie. Nigdy mnie to nie interesowało pewnie dlatego
Znacie może jakieś programy kulinarne/książki/blogi? Tylko takie dla całkowicie początkujących, bo ja nawet rosołu nie umiem ugotować
Jak nie wiesz co i jak ugotować to pisz do mnie Ja lubię gotować obiady, mięsa przyrządzać ale pieczenie placków to dla mnie męka. Niestety żadnego programu ci nie polecę bo nie znam takowych ja się uczyłam sama i podpatrywałam u mamy. To nic takiego wystarczy chcieć a szybko się nauczysz i może nawet polubisz
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 17:27   #3576
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Chyba polubie, tylko właśnie nie znam podstaw Nawet nie wiem ile sie ziemniaki gotują ale podstaw mnie nauczy TŻ jemu kompletnie nie przeszkadza że nie umiem gotować, ale jak robi czesto po 12h to wypada żeby w domu czekał na niego objad Na początku będzie przygotowywać obiad a on będzie przychodził i piekł/gotował. Z czasem pewnie się naucze

Dziewczyny niektore z was piszą że nie mają pojecia/doświadczenia przy dzieciach Ja od zawsze interesowałam się tym tematem i jestem bardzo obeznana ale dla tych mniej polecam:
http://tvnplayer.pl/programy-online/...ki,17/sezon-1/
w wolnych chwilach można oglądnąć po odcinku, bo naprawde są tam złote informacje Ja zaczełam teraz znowu ale troche mnie nudzi bo wiekszosc wiem. Jednak dla tych mniej doswiadczonych to naprawde dobre rady
I odpoczywając w ciąży lub myśląc o dzidziusiu można fajnie w ten sposob się przygotować. Tym bardziej że w książkach nie pokażą Ci jak kąpać/przebierać niemowle

PS. fajnie ze mozemy tak sobie pomagac
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."

Edytowane przez Luna0
Czas edycji: 2012-07-09 o 17:28
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 17:42   #3577
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Chyba polubie, tylko właśnie nie znam podstaw Nawet nie wiem ile sie ziemniaki gotują ale podstaw mnie nauczy TŻ jemu kompletnie nie przeszkadza że nie umiem gotować, ale jak robi czesto po 12h to wypada żeby w domu czekał na niego objad Na początku będzie przygotowywać obiad a on będzie przychodził i piekł/gotował. Z czasem pewnie się naucze

Dziewczyny niektore z was piszą że nie mają pojecia/doświadczenia przy dzieciach Ja od zawsze interesowałam się tym tematem i jestem bardzo obeznana ale dla tych mniej polecam:
http://tvnplayer.pl/programy-online/...ki,17/sezon-1/
w wolnych chwilach można oglądnąć po odcinku, bo naprawde są tam złote informacje Ja zaczełam teraz znowu ale troche mnie nudzi bo wiekszosc wiem. Jednak dla tych mniej doswiadczonych to naprawde dobre rady
I odpoczywając w ciąży lub myśląc o dzidziusiu można fajnie w ten sposob się przygotować. Tym bardziej że w książkach nie pokażą Ci jak kąpać/przebierać niemowle

PS. fajnie ze mozemy tak sobie pomagac
Ja w sumie jakimś specem kulinarnym nie jestem, ale lubię spędzać czas w kuchni i dzięki temu coraz więcej umiem a poza tym bardzo lubie piec Ale lubię ciągle nowych ciast próbować. Jedyne, które na stałe mam w moim menu to szarlotka i biszkopt z czymkolwiek. Ja w sumie bardzo lubię oglądać program Kuchnia tv, w sumie czasem sobie pól dnia leci jak go wlączę A dla Ciebie to mogę polecić stronkę internetową www.wielkiezarcie.pl - ja ja bardzo lubię i stamtąd zaczerpnęłam bardzo wiele przepisów. Największym jej plusem jest to, że wszystkie dania są komentowane i na podstawie komentarzy można stwierdzić, czy przepis rzeczywiście większości osóbsmakuje, czy być może tylko ładnie wygląda No i jesli czegos nie wiesz, to autora przepisu zawsze się możesz dopytać
Ale widzisz LunaO, ja za to jestem przerażona jak sobie pomyślę, że po wyjściu ze szpitala miałabym się sama zająć naszym dzieckiem. Masakra jak dla mnie i mam nadzieję, że w razie czego mama lub siostra, która ma 3letniego synka będą mogły wziąć urlop i przyjechać chociaż na tydzeń żeby nam pomóc się wkręcić w nową rzeczywistość Ja nigdy się nie garnęłam do dzieci, wręcz obchodziłam je szerokim łukiem I w sumie to nie nastąpiły u mnie jakieś drastyczne zmiany w tym podejściu - jedynie synka siostry uwielbiam, a inne dzieci -jak to dzieci Za to moje będzie jedyne w swoim rodzaju
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 17:58   #3578
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Hej kochane
jestem po męczącym weekendzie. W sobotę cały dzień od 8 do 19 byłam na warsztatach psychologicznych, tak więc cały dzień intensywnie się edukowałam i pracowałam nad sobą. Już o 15 głowa tak mnie rozbolała, że z bólu aż miałam mdłości. Na szczęście kolega odwiózł mnie pod sam dom. Tylko weszłam do domu od razu padłam na łóżko. Obudziłam się o północy i dostałam niestety silnego rozstroju żołądka. No a w niedzielę o 8 pobudka i szykowanie na chrzciny Bałam się, że powtórzy się moja nocna rozrywka, ale wszystko przebiegało zgodnie z planem. Na 11 mieliśmy zdj u fotografa, a o 12;30 już chrzest. Pierwszy raz przewijałam takiego malucha i go kąpałam! Siedzieliśmy w gościach cały dzień, a czas mi tak szybko zleciał. Mogłabym tak nosić i przytulać tego brzdąca przez cały czas Pokaże go wam w klubiku. I pochwalę się fryzurką jaką zrobiłam mojej Sis na wesele. Wstawiła na fejsie to zdj z załącznikiem do mnie... już po 2 godzinach posypały mi się oferty na wykonanie fryzurek wieczorowych
Isia- trzymam za Ciebie kciukasy!!! Mokka za Ciebie również. Już czas najwyższy zapoczątkować nową erę zafasolkowanych
Widzę,że posiadasz zdolności fryzjerskie Skończylaś jakąś szkołę o tym kierunku czy po prostu talent wrodzony?

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Hej Laski.
Dobrze trzymałyście kciuki.
Zrobiłam dziś rano test, żeby wiedzieć w końcu na czym stoję. 2 kreski jak ta lala. I nie wiem czemu mężulek ma ciągle głupawy uśmiech na buzi.
Musze lecieć do sklepu po włoszczyznę. Wrócę to resztę powiem.

Ach - @ nadal brak
aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! super!!! gratulację kochana!!!- dobrze wyczułam ciąże hihhi.
W końcu przełamałaś złą passe.. może wiecej fasolek się posypie

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
dziewczyny tak sobie myśle, że ja całymi dniami robie nic.. dosłownie nic Przez ten gorąc jestem taka leniwa że pare ciuchów poskładam i mam dość.. a chcialam zrobić gruntowne porządki. Myślałam że to przez piwo które popijam w ciągu dnia, ale przerzuciłam sie na herbatke nestea i dalej leń. Aż mi źle z tym
Mam to samo...


Witam Was kochane

Niedawno wróciłam z pracy i nic mi się nie chce.....
Zjadłam obiad, przyjaciółka zadzwoniła na ploty i 40 min trajkotałyśmy przez telefon
A teraz siedzę i buszuję na necie bo Tż w pracy.
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 18:05   #3579
bazile
Zadomowienie
 
Avatar bazile
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Hej Laski.
Dobrze trzymałyście kciuki.
Zrobiłam dziś rano test, żeby wiedzieć w końcu na czym stoję. 2 kreski jak ta lala. I nie wiem czemu mężulek ma ciągle głupawy uśmiech na buzi.
Musze lecieć do sklepu po włoszczyznę. Wrócę to resztę powiem.

Ach - @ nadal brak
wielkie gratulacje!
czyli czerwcowe leniuchowe przytulance daly jednak skutek
to teraz musisz sobie w glowce przestawic co nie co.przede wszystkim jak najwiecej wypoczywaj i NIE ZABIERAJ SIE ZA DZWIGANIE CIEZKICH RZECZY,ani nawet takich mniejszych w nie wielkich ilosciach.
mi jakos dziwnie bylo sie do tego na poczatku przyzwyczaic,teraz maz w wielu ciezkich kwestiach mnie wyrecza.
zatem duzo zdrowka

---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dzięki, przynajmniej wiem że nie jestem jedyna

Jeszcze tak sobie myśle.. ja wogole nie umiem gotować. Nic a nic. Zasługuje na No i teraz się wyprowadzamy, ja nie pracuje i wypadaloby chociaż o dom dbać TŻ umie gotować i lubi, za to ja nie umiem i nie lubie. Nigdy mnie to nie interesowało pewnie dlatego
Znacie może jakieś programy kulinarne/książki/blogi? Tylko takie dla całkowicie początkujących, bo ja nawet rosołu nie umiem ugotować
Luna najlepsza szkola gotowania jest zycie.
Co nieco zawsze mozna gdzies podgladnac,gdzies doczytac i poprostu probowac,metoda prob i bledow.Najwazniejsze zeby byly checi
a Twoj TZ na pewno z checia Cie troche podszkoli
bazile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 18:44   #3580
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dziewczyny powiedzcie jak się nie nastawiać Ja normalnie nie wiem ciągle dochodzą mi jakieś nowe objawy ciążowe i się coraz bardziej nakręcam a nie powinnam bo jak nic z tego nie wyjdzie to znowu mi będzie smutno Na prawdę sama nie wiem czy sobie to wymyślam czy faktycznie tak jest doszło mi dziś ciągnięcie w dole brzucha i jakaś dziwna niewytłumaczalna myśl że chyba jednak jestem w tej ciąży chociaż nie powinnam tak myśleć to chyba najgorsze co mogę robić Sama siebie karce i mówię że to raczej nie możliwe, że na pewno sobie to wymyślam ale jednak gdzieś w podświadomości to we mnie siedzi. Jeszcze tydzień muszę poczekać i poczekam na następny test. Ale to nie daje mi spokoju i ciężko będzie Jak Wy sobie z tym radzicie?
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 18:50   #3581
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie jak się nie nastawiać Ja normalnie nie wiem ciągle dochodzą mi jakieś nowe objawy ciążowe i się coraz bardziej nakręcam a nie powinnam bo jak nic z tego nie wyjdzie to znowu mi będzie smutno Na prawdę sama nie wiem czy sobie to wymyślam czy faktycznie tak jest doszło mi dziś ciągnięcie w dole brzucha i jakaś dziwna niewytłumaczalna myśl że chyba jednak jestem w tej ciąży chociaż nie powinnam tak myśleć to chyba najgorsze co mogę robić Sama siebie karce i mówię że to raczej nie możliwe, że na pewno sobie to wymyślam ale jednak gdzieś w podświadomości to we mnie siedzi. Jeszcze tydzień muszę poczekać i poczekam na następny test. Ale to nie daje mi spokoju i ciężko będzie Jak Wy sobie z tym radzicie?
Jak nie daje Ci to spokoju,a masz niepotrzebnie wydawać kasę na testy to może zrób bete i będziesz miała czarno na białym

Ja wolę się nie nakręcać żeby właśnie później się nie mile rozczarować... i chyba dzięki tej myśli sobie jakoś radzę
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 19:20   #3582
klaudynkaja
Raczkowanie
 
Avatar klaudynkaja
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 48
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

mogę się przyłączyć?

smutno mi dziś strasznie, bo wszystkie znaki na ziemi i niebie mówiły mi, że to już...
@ nie ma 5 dzień, ok. zrobiłam test i jedna paskudna krecha...
A teraz siedzę i popłakuję, chociaż obiecywałam sobie, że nie będę.
Niech już po prostu będzie ten @, bo sama ze sobą wytrzymać nie mogę, tż słuchać nie może o tym wszystkim, ale teraz dzielnie pociesza...
klaudynkaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 19:24   #3583
bazile
Zadomowienie
 
Avatar bazile
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie jak się nie nastawiać Ja normalnie nie wiem ciągle dochodzą mi jakieś nowe objawy ciążowe i się coraz bardziej nakręcam a nie powinnam bo jak nic z tego nie wyjdzie to znowu mi będzie smutno Na prawdę sama nie wiem czy sobie to wymyślam czy faktycznie tak jest doszło mi dziś ciągnięcie w dole brzucha i jakaś dziwna niewytłumaczalna myśl że chyba jednak jestem w tej ciąży chociaż nie powinnam tak myśleć to chyba najgorsze co mogę robić Sama siebie karce i mówię że to raczej nie możliwe, że na pewno sobie to wymyślam ale jednak gdzieś w podświadomości to we mnie siedzi. Jeszcze tydzień muszę poczekać i poczekam na następny test. Ale to nie daje mi spokoju i ciężko będzie Jak Wy sobie z tym radzicie?
wiem,ze ciezko sobie powiedziec: nie bede sobie wmawiac,nie bede szukac objawow itp....
ale wedlug mnie o wiele za wczesnie sie nakrecasz.jak kazda z nas z calego serca zycze Ci tego szczescia.los lubi platac filgle,w momencie w ktorym najmniej sie spodziewasz badz nie widzisz zadnych znakow szczegolnych,to wtedy najczesciej puka do nas szczescie
szybki przyklad to nasza Isia
bazile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 19:30   #3584
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie jak się nie nastawiać Ja normalnie nie wiem ciągle dochodzą mi jakieś nowe objawy ciążowe i się coraz bardziej nakręcam a nie powinnam bo jak nic z tego nie wyjdzie to znowu mi będzie smutno Na prawdę sama nie wiem czy sobie to wymyślam czy faktycznie tak jest doszło mi dziś ciągnięcie w dole brzucha i jakaś dziwna niewytłumaczalna myśl że chyba jednak jestem w tej ciąży chociaż nie powinnam tak myśleć to chyba najgorsze co mogę robić Sama siebie karce i mówię że to raczej nie możliwe, że na pewno sobie to wymyślam ale jednak gdzieś w podświadomości to we mnie siedzi. Jeszcze tydzień muszę poczekać i poczekam na następny test. Ale to nie daje mi spokoju i ciężko będzie Jak Wy sobie z tym radzicie?
ciężko się nie nakręcać, ale ja już się kilka razy bardzo rozczarowywałam i wiem, że to boli.
więc lepiej założyć, że się nie udało, że nie jestem w ciąży i mieć po tygodniu niespodziankę.
inaczej to można dostać hopla i zwariować i się ciąży urojonej nabawić.

albo tak jak koleżanka radziła, zrób test z krwi i będziesz wiedzieć na czym stoisz

---------- Dopisano o 18:30 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Cytat:
Napisane przez klaudynkaja Pokaż wiadomość
mogę się przyłączyć?

smutno mi dziś strasznie, bo wszystkie znaki na ziemi i niebie mówiły mi, że to już...
@ nie ma 5 dzień, ok. zrobiłam test i jedna paskudna krecha...
A teraz siedzę i popłakuję, chociaż obiecywałam sobie, że nie będę.
Niech już po prostu będzie ten @, bo sama ze sobą wytrzymać nie mogę, tż słuchać nie może o tym wszystkim, ale teraz dzielnie pociesza...
trzymajcie się dziewczyny,
bo przecież przez takie stresowanie, marudzenie, myślenie to my same sobie zmniejszamy szanse na dziecko. to paradoksalnie brzmi, ale tak jest.
ani seks nie daje przyjemności, ani dotyk nie podnieca i tż się stresuje i wszystko się psuje.
tym zamartwianiem naszym nic nie pomożemy, a tylko szkodzimy.
także trzeba sobie w mówić, że będzie co będzie i nie mamy na to wpływu kiedy dzidziuś sobie wybierze porę na pojawienie się na świecie.
trzymajmy się razem marudy!
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 20:49   #3585
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez klaudynkaja Pokaż wiadomość
mogę się przyłączyć?

smutno mi dziś strasznie, bo wszystkie znaki na ziemi i niebie mówiły mi, że to już...
@ nie ma 5 dzień, ok. zrobiłam test i jedna paskudna krecha...
A teraz siedzę i popłakuję, chociaż obiecywałam sobie, że nie będę.
Niech już po prostu będzie ten @, bo sama ze sobą wytrzymać nie mogę, tż słuchać nie może o tym wszystkim, ale teraz dzielnie pociesza...

Witaj

Póki nie ma @ wszystko jest możliwe... także jest jeszcze szansa.
Nie ma co się bez sensu nakręcać... wrzucić na luz,nie myśleć o tym i zdziwisz się jak w końcu się uda
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 21:03   #3586
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
To nawet nie cień cienia, tylko wypasione krechy.


Wróciłam. Dzięki za gratulacje, oby były następne, bo głupio mi będzie tak samej. Po 15 latach znowu w ciąży. Szok!!! A marzyła mi się ciąża latem, taka wysoka ciąża. A tu nic z tego, los sam decyduje. Córka urodziła się w marcu i ta fasolka też w marcu. Idę dziś do pracy na noc. Jeszcze trochę i pójdę na L4. Najpierw i tak gin. Lecę robić obiadek - dziś botwina i makaron z pieczarkami w śmietanie.
Pierwsze co robię to GRATULUJE! Cudowne wieści na początek
Tak bardzo sie cieszę, pięknie
Cześć dziewczynki
Będę nadrabiać, powracam W nastroju srednim ale dam radę
Więc nadrabiam tu i w klubie i wbijam się w Wasz rytm
Buźka!
P.S. Mam nadziej że Isia zapoczątkuje wysyp kolejnych fasolek...
Luna
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 22:16   #3587
Kasiaczek89
Raczkowanie
 
Avatar Kasiaczek89
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 132
GG do Kasiaczek89
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Chyba polubie, tylko właśnie nie znam podstaw Nawet nie wiem ile sie ziemniaki gotują ale podstaw mnie nauczy TŻ jemu kompletnie nie przeszkadza że nie umiem gotować, ale jak robi czesto po 12h to wypada żeby w domu czekał na niego objad Na początku będzie przygotowywać obiad a on będzie przychodził i piekł/gotował. Z czasem pewnie się naucze

Dziewczyny niektore z was piszą że nie mają pojecia/doświadczenia przy dzieciach Ja od zawsze interesowałam się tym tematem i jestem bardzo obeznana ale dla tych mniej polecam:
http://tvnplayer.pl/programy-online/...ki,17/sezon-1/
w wolnych chwilach można oglądnąć po odcinku, bo naprawde są tam złote informacje Ja zaczełam teraz znowu ale troche mnie nudzi bo wiekszosc wiem. Jednak dla tych mniej doswiadczonych to naprawde dobre rady
I odpoczywając w ciąży lub myśląc o dzidziusiu można fajnie w ten sposob się przygotować. Tym bardziej że w książkach nie pokażą Ci jak kąpać/przebierać niemowle

PS. fajnie ze mozemy tak sobie pomagac
Powiem Ci że ja również nie umiem gotować...rtz ziemniaki ugotuje jakis schabowy dawolay czy jakos sie to pisze i jakies tam proste rzeczy zrobie ale dla mnie zupy sa czarna magia ale moj Tż też mnie uczy tyle, że ja tępa:P i jak on robi i mi pokazuje to ja mówie jak robisz to rób mi sie nie chce

---------- Dopisano o 22:16 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ----------

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Hej Laski.
Dobrze trzymałyście kciuki.
Zrobiłam dziś rano test, żeby wiedzieć w końcu na czym stoję. 2 kreski jak ta lala. I nie wiem czemu mężulek ma ciągle głupawy uśmiech na buzi.
Musze lecieć do sklepu po włoszczyznę. Wrócę to resztę powiem.

Ach - @ nadal brak

A nie mówiłam Gratuluję kochana
Kasiaczek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 09:32   #3588
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Isia- GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERCA !!! Jak to wspaniale, że Ci się udało. A to, że różnica 15 lat... co z tego! Mojego męża brata żona ma teraz malutkiego chłopczyka (którego właśnie zostałam chrzestną), a ma 2 synów. Jeden 19, drugi 18 lat. Kobieta, która już wychowywała dziecko, wie z perspektywy co dla tego następnego będzie najlepsze

Klaudynkaja- Witaj u nas
Wiem co to za ból, gdy okres się spóźnia, a test wychodzi negatywny Albo masz jakieś zmiany hormonalne w organizmie, co powoduje przesunięcie okresu, albo test był do du.py! Nie poddawaj się. Nawet jeśli małpa w końcu Cię nawiedzi pamiętaj, że masz kolejne szanse. Na pewno za którymś razem się uda.



Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie jak się nie nastawiać Ja normalnie nie wiem ciągle dochodzą mi jakieś nowe objawy ciążowe i się coraz bardziej nakręcam a nie powinnam bo jak nic z tego nie wyjdzie to znowu mi będzie smutno Na prawdę sama nie wiem czy sobie to wymyślam czy faktycznie tak jest doszło mi dziś ciągnięcie w dole brzucha i jakaś dziwna niewytłumaczalna myśl że chyba jednak jestem w tej ciąży chociaż nie powinnam tak myśleć to chyba najgorsze co mogę robić Sama siebie karce i mówię że to raczej nie możliwe, że na pewno sobie to wymyślam ale jednak gdzieś w podświadomości to we mnie siedzi. Jeszcze tydzień muszę poczekać i poczekam na następny test. Ale to nie daje mi spokoju i ciężko będzie Jak Wy sobie z tym radzicie?
Psychika płata nam różne figle. Ja z początku też miałam podobnie. Każdy dziwny ból, zgagę itp brałam za objaw. Mój mąż poradził mi, żebym w każdym cyklu w kalendarzu zapisywała, co którego dnia mi się dzieję. Tak zrobiłam. Po 2 miesiącach okazało się, że znów mam zgagę, którą brałam za znak, piersi znów bolały, a żyłki wyszły lekko na wierzch, mdłości też mnie nawiedzały... (choć wcześniej byłam święcie przekonana, o tym, że mam to pierwszy raz w życiu.) Ale wcześniej nie przywiązywałam do tego wagi, bo nie myślałam o tym, że chce mieć już dziecko. Najlepsze jest to, że wszystkie objawy ciąży można mieć przed @ i one wcale nie sygnalizują ciąży, a jest to zespół napięcia przedmiesiączkowego. Fakt, że jeszcze nasza psychika dodatkowo podkręca nam "objawy"
Po za tym to trochę za wcześnie, żebyś miała już takie objawy ciąży. Co wcale nie oznacza, że w tej ciąży nie jesteś!

Dzastino8- już jak miałam 7 lat przejawiałam ciągoty fryzjerskie. Zawsze wymyślałam jakieś fryzury i czesałam moją mamę. Później zaczęłam jej obcinać włosy. No a teraz jestem z trakcie szkoły fryzjerskiej. Został mi jeszcze rok. ( Tak w ogóle to chciałąm już dawno iść do szkoły dla stylistek i charakteryzatorek, ale droga ta impreza niestety jest)


Musiałam posiedzieć, żeby was dziewczęta nadrobić... tylko was na dzień jeden zostawić hehhe ale to dobrze, że życie tu wre Mi coś net siada, więc nawet zdjęć nie mogłam jeszcze przesłać. Dzisiaj spróbuję.
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 09:55   #3589
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dzień dobry
Wreszcie się pogoda popsuła przynajmniej da się żyć!

Wczoraj cały dzień mnie podbrzusze bolało tak dziwnie nie wiem czy to macica czy jelita.. jakies zapalenie przydatków?
I dziś od rana też, na dodatek jajniki napierdzielają raz jeden raz drugi i pojawiło się dużo śluzu Na owulke raczej za poźno więc nie mam zielonego pojęcia co się tam dzieje

Która nastepna testuje lub nieczeka na @?
Dzastin-sobota, ja-poniedziałek

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Ja w sumie jakimś specem kulinarnym nie jestem, ale lubię spędzać czas w kuchni i dzięki temu coraz więcej umiem a poza tym bardzo lubie piec Ale lubię ciągle nowych ciast próbować. Jedyne, które na stałe mam w moim menu to szarlotka i biszkopt z czymkolwiek. Ja w sumie bardzo lubię oglądać program Kuchnia tv, w sumie czasem sobie pól dnia leci jak go wlączę A dla Ciebie to mogę polecić stronkę internetową www.wielkiezarcie.pl - ja ja bardzo lubię i stamtąd zaczerpnęłam bardzo wiele przepisów. Największym jej plusem jest to, że wszystkie dania są komentowane i na podstawie komentarzy można stwierdzić, czy przepis rzeczywiście większości osóbsmakuje, czy być może tylko ładnie wygląda No i jesli czegos nie wiesz, to autora przepisu zawsze się możesz dopytać
Ale widzisz LunaO, ja za to jestem przerażona jak sobie pomyślę, że po wyjściu ze szpitala miałabym się sama zająć naszym dzieckiem. Masakra jak dla mnie i mam nadzieję, że w razie czego mama lub siostra, która ma 3letniego synka będą mogły wziąć urlop i przyjechać chociaż na tydzeń żeby nam pomóc się wkręcić w nową rzeczywistość Ja nigdy się nie garnęłam do dzieci, wręcz obchodziłam je szerokim łukiem I w sumie to nie nastąpiły u mnie jakieś drastyczne zmiany w tym podejściu - jedynie synka siostry uwielbiam, a inne dzieci -jak to dzieci Za to moje będzie jedyne w swoim rodzaju
No niestety nawet Ci którzy bardzo lubią dzieci nie znaczy że umieją się nimi zająć. Instynkt wszystkiego za nas nie zrobi Dlatego polecam ten program bo dużooo się można dowiedzieć i to tak praktycznie a nie tylko teoria z książki No i rady dają mamy, a one wiedzą najwiecej
Musze zobaczyc czy mam ta kuchnie.tv bo słyszałam że dobra i wielkiezarcie tez fajna strona, dzięki

Cytat:
Napisane przez klaudynkaja Pokaż wiadomość
mogę się przyłączyć?
smutno mi dziś strasznie, bo wszystkie znaki na ziemi i niebie mówiły mi, że to już...
@ nie ma 5 dzień, ok. zrobiłam test i jedna paskudna krecha...
A teraz siedzę i popłakuję, chociaż obiecywałam sobie, że nie będę.
Niech już po prostu będzie ten @, bo sama ze sobą wytrzymać nie mogę, tż słuchać nie może o tym wszystkim, ale teraz dzielnie pociesza...
Witaj coś jest na rzeczy skoro ani kreski ani @ nie ma

Cytat:
Napisane przez bazile Pokaż wiadomość
wiem,ze ciezko sobie powiedziec: nie bede sobie wmawiac,nie bede szukac objawow itp....
ale wedlug mnie o wiele za wczesnie sie nakrecasz.jak kazda z nas z calego serca zycze Ci tego szczescia.los lubi platac filgle,w momencie w ktorym najmniej sie spodziewasz badz nie widzisz zadnych znakow szczegolnych,to wtedy najczesciej puka do nas szczescie
szybki przyklad to nasza Isia
drugi to ja, pare dni po @ zrobiłam test żeby zobaczyć jak on działa (zamówiłam 6) i wyszły 2 II kto by się spodziewał ciąży po @

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Pierwsze co robię to GRATULUJE! Cudowne wieści na początek
Tak bardzo sie cieszę, pięknie
Cześć dziewczynki
Będę nadrabiać, powracam W nastroju srednim ale dam radę
Więc nadrabiam tu i w klubie i wbijam się w Wasz rytm
Buźka!
P.S. Mam nadziej że Isia zapoczątkuje wysyp kolejnych fasolek...
Luna
Fajnie że już jesteś

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Isia- GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERCA !!! Jak to wspaniale, że Ci się udało. A to, że różnica 15 lat... co z tego! Mojego męża brata żona ma teraz malutkiego chłopczyka (którego właśnie zostałam chrzestną), a ma 2 synów. Jeden 19, drugi 18 lat. Kobieta, która już wychowywała dziecko, wie z perspektywy co dla tego następnego będzie najlepsze

Dzastino8- już jak miałam 7 lat przejawiałam ciągoty fryzjerskie. Zawsze wymyślałam jakieś fryzury i czesałam moją mamę. Później zaczęłam jej obcinać włosy. No a teraz jestem z trakcie szkoły fryzjerskiej. Został mi jeszcze rok. ( Tak w ogóle to chciałąm już dawno iść do szkoły dla stylistek i charakteryzatorek, ale droga ta impreza niestety jest)
Moja koleżanka 19 lat ma braciszka który ma 2 latka, kocha go ponad wszystko całe wakacje ma zajete bo musi go pilnować ale nigdy nie narzeka, uwielbia małego a jemu tylko pozazdrościć takiej siostry.
Dobrze że TŻ wymyślił ten sposob bo zwariowałabyś...
Ja od zawsze przejawiałam fascynacje kosmetyką, mame malowałam od małego praktycznie wieczór
No i skonczyłam studium kosmetyczne, chciałabym robić coś wiecej tylko to troche nie ma sensu bo zrobiłam drogie kursy a teraz tylko dyplomy w szafce siedzą
Za to włosów nienawidze.. jak mam sobie kucyka zrobic to mnie trafia dlatego praktycznie cały czas nosze rozpuszczone.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."

Edytowane przez Luna0
Czas edycji: 2012-07-10 o 09:56
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 10:10   #3590
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Hejka! U nas pogoda taka sobie. Zresztą u nas nie było takich upałów jak na południu Polski, więc wolałabym żeby jednak trochę pogrzało słońce
Co do różnic wieku to ja mam sporo młodsze rodzeństwo. Mam brata 6 lat młodszego (co akurat nie jest dużo), ale już siostra jest 13 lat młodsza i kolejny brat 19 lat młodszy. I powiem Wam, że nie przeszkadza mi to wcale. A nawet dzięki temu mam pojęcie jak się zajmować maluszkami, bo jak by nie było pomagałam mamie przy tych najmłodszych
Luna, ja wyznaczyłam sobie termin @ na wtorek (17.07), czyli dzień po Tobie. Ale postanowiłam nie testować do soboty jeśli @ się nie pojawi. Choć jestem na 99% pewna, że jednak się pojawi...
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 11:05   #3591
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dzień dobry!
Ja od rana świętuję, mieliśmy małą parapetówę w pracy po przeprowadzce a teraz szybko się z Wami przywitam i biorę się za robotę
Teraz musimy mocno trzymać kciuki, bo przyszły tydzień może okazać się owocny, widzę, że będzie dużo testowania. U mnie jak narazie cisza, choć wczoraj jak się kąpałam to zaczęło mnie strasznie ciągnąć w dole brzucha, aż mnie zgięło w pół. Nie nakręcam się i czekam cierpliwie na rozwój sytuacji. Miłego dzionka!
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 11:41   #3592
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Hej
Witam się i ja. Z samego ranka wyruszyłam na targ ale nie ciekawego nie bylo tylko sobie spodenki kupiłam fajne za całe 20 zł
Kejthx fajnie że do nas powróciłaś
Jeszcze raz kciuki za wszystkie w najbliższych dniach testujace
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 11:51   #3593
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Bry!
Ja też trzymam kciuki tym bardziej, że u mnie w tym cyklu nie ma szans ..
Ciągle myślę nad tym Clo i nie wiem co zrobić.
Ten cykl u mnie faktycznie jest inny i mógł to być taki przypadek ... z drugiej strony jeśli mam LUF, który podejrzewam to Clo się przyda ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:20   #3594
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

hello

witam sie i ja regularnie czytam, niestety ciezko jest mi sie wbic w rozmowe

ISIA GRATULACJE DLA WAS OBOJGA jak milo sie czyta takie wiesci az cieplej na serduszku sie robi

ja na @ nie czekam ok 15, poki co UU mnie bola, wiec znajac zycie bola na @;( chociaz bardzo wczesnie mnie w tym cyklu zaczely bolec, bo juz chyba tydzien temu

co do kosmetyki: ja sama jestem zapalencem, chociaz przyszlo mi to dopiero w jakims tam etapie zycia wyladowalam na studiach kosmetycznych, niestety zycie i milosc zmusily mnie do zmiany planow i dzis jestem w Norwegii ale tesknie za tymi studiami niestety i czasem mnie boli, ze z nich zrezygnowalam...

no a u nas... hmmm... troche sie sprawy komplikuja, bo moj maz zamierza zmienic prace, ale najpierw musi ja znalezc, a to sie wiaze z tym, ze chce zlozyc wymowienie juz teraz, bo psychicznie nie wyrabia w obecnej pracy: widujemy sie...hhmmmm... w soboty i niedziele rano tylko, mimo, ze mieszkamy razem. no i niestety, ze my papuzki nierazloczki to cierpimy z tego powodu ogromnie;( i wczoraj zapadla decyzja: maz sie zwalnia z pracy, zaczyna szukac nowej, ja przez wakacje pracuje, oszczednosci mamy, a za 3 miesiace dojdzie w razie W zasilek, ale jakis tam szczatek strachu i niepewnosci jest;( no niestety: jesli nie postawimy teraz wszystkiego na jedna karte, to mozemy pozegnac sie z zyciem rodzinnym
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 14:57   #3595
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
hello

witam sie i ja regularnie czytam, niestety ciezko jest mi sie wbic w rozmowe

ISIA GRATULACJE DLA WAS OBOJGA jak milo sie czyta takie wiesci az cieplej na serduszku sie robi

ja na @ nie czekam ok 15, poki co UU mnie bola, wiec znajac zycie bola na @;( chociaz bardzo wczesnie mnie w tym cyklu zaczely bolec, bo juz chyba tydzien temu

co do kosmetyki: ja sama jestem zapalencem, chociaz przyszlo mi to dopiero w jakims tam etapie zycia wyladowalam na studiach kosmetycznych, niestety zycie i milosc zmusily mnie do zmiany planow i dzis jestem w Norwegii ale tesknie za tymi studiami niestety i czasem mnie boli, ze z nich zrezygnowalam...

no a u nas... hmmm... troche sie sprawy komplikuja, bo moj maz zamierza zmienic prace, ale najpierw musi ja znalezc, a to sie wiaze z tym, ze chce zlozyc wymowienie juz teraz, bo psychicznie nie wyrabia w obecnej pracy: widujemy sie...hhmmmm... w soboty i niedziele rano tylko, mimo, ze mieszkamy razem. no i niestety, ze my papuzki nierazloczki to cierpimy z tego powodu ogromnie;( i wczoraj zapadla decyzja: maz sie zwalnia z pracy, zaczyna szukac nowej, ja przez wakacje pracuje, oszczednosci mamy, a za 3 miesiace dojdzie w razie W zasilek, ale jakis tam szczatek strachu i niepewnosci jest;( no niestety: jesli nie postawimy teraz wszystkiego na jedna karte, to mozemy pozegnac sie z zyciem rodzinnym
Doskonale rozumiem Twojego meża i dobrze że podjeliście taka decyzję skoro psychicznie nie daje tam rady. Ja miałam tak samo w ostatniej mojej pracy że psycha siadała mi totalnie z tym że ja poszłam na zwolnienie lekarskie ale to nie wcale nie wystarszyło mojego szefa i zwolnił mnie dyscyplinarnie kiedy przebywałam na zwolnieniu lekarskim. A ja postanowiłam że nie zostawię tak tego i wniosłam sprawę do sądu i teraz się z nim sądze. eh zycie bywa czasem okrutne
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:14   #3596
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
ja na @ nie czekam ok 15, poki co UU mnie bola, wiec znajac zycie bola na @;( chociaz bardzo wczesnie mnie w tym cyklu zaczely bolec, bo juz chyba tydzien temu

co do kosmetyki: ja sama jestem zapalencem, chociaz przyszlo mi to dopiero w jakims tam etapie zycia wyladowalam na studiach kosmetycznych, niestety zycie i milosc zmusily mnie do zmiany planow i dzis jestem w Norwegii ale tesknie za tymi studiami niestety i czasem mnie boli, ze z nich zrezygnowalam...

no a u nas... hmmm... troche sie sprawy komplikuja, bo moj maz zamierza zmienic prace, ale najpierw musi ja znalezc, a to sie wiaze z tym, ze chce zlozyc wymowienie juz teraz, bo psychicznie nie wyrabia w obecnej pracy: widujemy sie...hhmmmm... w soboty i niedziele rano tylko, mimo, ze mieszkamy razem. no i niestety, ze my papuzki nierazloczki to cierpimy z tego powodu ogromnie;( i wczoraj zapadla decyzja: maz sie zwalnia z pracy, zaczyna szukac nowej, ja przez wakacje pracuje, oszczednosci mamy, a za 3 miesiace dojdzie w razie W zasilek, ale jakis tam szczatek strachu i niepewnosci jest;( no niestety: jesli nie postawimy teraz wszystkiego na jedna karte, to mozemy pozegnac sie z zyciem rodzinnym
Czyli oczekiwania na niedziele
U nas tez jest teraz bardzo niepewnie.. przez to ze jednoczesnie jedziemy do Angli na wakacje i wynajmujemy tu mieszkanie.. w sierpniu bedziemy miec po 50 zł w portfelach
Także nie jest dobrze ale w październiku się całkiem odbijemy a nawet lepiej więc warto było
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 15:42   #3597
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

dzieki dziewczyny za wsparcie teraz to naprawde wazne

a z ta jego praca to jest tak, ze calym "kierownikiem" jest dunczyk i jest tak podly, ze glowa mala: niesamowity rasista i przemadrzalu dupek;/ wszystkie kobiety traktuje jak dziwki i do tego wszystkich ludzi strasznie przedmiotowo;/ suki...kot;/
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 17:24   #3598
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Witam dzisiaj moje myślenie chyba się zmieniło... Nie wiem czemu ale zaczynam tracić nadzieję że jednak to fasolka Nie wiem sama mam takie wahania normalnie zwaliłabym moje objawy na jakiś problem ginekologiczny ale robiłam nie cały miesiąc temu wszystkie badania i wszystko było w normie i nie wiem czy w tak szybkim tempie mogło się aż tak to wszystko pogorszyć Testować będę albo w sobotę albo w niedzielę. Bety na razie nie zrobię nie mieszkam w polsce a tutaj musiałabym najpierw do lekarza iść...
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 18:20   #3599
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dziękuję Wam za gratulacje. Zamierzam iść jeszcze na bete i wtedy z wynikiem do ginka.


Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Ja w sumie jakimś specem kulinarnym nie jestem, ale lubię spędzać czas w kuchni i dzięki temu coraz więcej umiem a poza tym bardzo lubie piec Ale lubię ciągle nowych ciast próbować. Jedyne, które na stałe mam w moim menu to szarlotka i biszkopt z czymkolwiek. Ja w sumie bardzo lubię oglądać program Kuchnia tv, w sumie czasem sobie pól dnia leci jak go wlączę A dla Ciebie to mogę polecić stronkę internetową www.wielkiezarcie.pl - ja ja bardzo lubię i stamtąd zaczerpnęłam bardzo wiele przepisów. Największym jej plusem jest to, że wszystkie dania są komentowane i na podstawie komentarzy można stwierdzić, czy przepis rzeczywiście większości osóbsmakuje, czy być może tylko ładnie wygląda No i jesli czegos nie wiesz, to autora przepisu zawsze się możesz dopytać
Ale widzisz LunaO, ja za to jestem przerażona jak sobie pomyślę, że po wyjściu ze szpitala miałabym się sama zająć naszym dzieckiem. Masakra jak dla mnie i mam nadzieję, że w razie czego mama lub siostra, która ma 3letniego synka będą mogły wziąć urlop i przyjechać chociaż na tydzeń żeby nam pomóc się wkręcić w nową rzeczywistość Ja nigdy się nie garnęłam do dzieci, wręcz obchodziłam je szerokim łukiem I w sumie to nie nastąpiły u mnie jakieś drastyczne zmiany w tym podejściu - jedynie synka siostry uwielbiam, a inne dzieci -jak to dzieci Za to moje będzie jedyne w swoim rodzaju
Oczywiście, że własne dzieci są najpiękniejsze, najkochańsze, najzdolniejsze i w ogóle naj. Jedyne w swoim rodzaju. A co do pomocy, to owszem - mama czy siostra mile widziane. Pamiętam, jak samej było mi ciężko. Dałam radę, ale nie było łatwo. Zaraz po wyjściu za szpitala, ziemniaki obierałam leżąc w łóżku, bo wstać jeszcze nie mogłam, tak fatalnie mnie zszyli. I nie było czasu żeby w dzień się przespać z dzieckiem, bo wtedy czekało pranie, obiad, zakupy. Oj, było ciężko. Teraz będzie nam pomagać córka. Jeszcze nic nie wie, jest na obozie, może jak wróci powiemy.

Cytat:
Napisane przez bazile Pokaż wiadomość
wielkie gratulacje!
czyli czerwcowe leniuchowe przytulance daly jednak skutek
to teraz musisz sobie w glowce przestawic co nie co.przede wszystkim jak najwiecej wypoczywaj i NIE ZABIERAJ SIE ZA DZWIGANIE CIEZKICH RZECZY,ani nawet takich mniejszych w nie wielkich ilosciach.
mi jakos dziwnie bylo sie do tego na poczatku przyzwyczaic,teraz maz w wielu ciezkich kwestiach mnie wyrecza.
zatem duzo zdrowka
No i tu jest problem. Pracuję na zmiany w tym też nocki. Właśnie dziś wróciłam. Muszę czasami w pracy coś ciężkiego podnieść, szarpnąć lub przesunąć, dlatego chcę jak najwcześniej potwierdzić ciążę i iść na L4. Jutro w pracy powiem niektórym osobom, że robiłam test , to może mi pomogą albo odciążą.

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie jak się nie nastawiać Ja normalnie nie wiem ciągle dochodzą mi jakieś nowe objawy ciążowe i się coraz bardziej nakręcam a nie powinnam bo jak nic z tego nie wyjdzie to znowu mi będzie smutno Na prawdę sama nie wiem czy sobie to wymyślam czy faktycznie tak jest doszło mi dziś ciągnięcie w dole brzucha i jakaś dziwna niewytłumaczalna myśl że chyba jednak jestem w tej ciąży chociaż nie powinnam tak myśleć to chyba najgorsze co mogę robić Sama siebie karce i mówię że to raczej nie możliwe, że na pewno sobie to wymyślam ale jednak gdzieś w podświadomości to we mnie siedzi. Jeszcze tydzień muszę poczekać i poczekam na następny test. Ale to nie daje mi spokoju i ciężko będzie Jak Wy sobie z tym radzicie?
Tak jak dziewczyny Ci radzą, zrób sobie betę z krwi. Ja też tak miałam. Każda z nas chyba miała. Nie ma na to rady, z każdym miesiącem jest lżej, już się nie nakręcamy, bo potem BARDZO boli, więc oszczędzamy sobie bólu. Czekaj sobie spokojnie, co ma być to będzie. Widzisz, w tym miesiącu byłam przekonana, że nic z tego. Miałam brać tabletki na obniżenie prolaktyny, myślałam, że niemożliwym jest być w ciąży. Piłam piwo, winkowałam sobie z mężem, w pracy wypiłam drinka, bo koleżanka miała urodziny. NIC mi nie mówiło, że jestem w ciąży. Odpuściłam totalnie. I nawet w dzień spodziewanej @ jeszcze żyłam w nieświadomości. Dzień później już nie. Także proszę, nie nakręcaj się. Los sam zdecyduje.

To był 7 cykl starań.
Wieczorkiem wejdę do klubu.
I życzę testującym II.
Mokka - a co u Ciebie? Też miałaś testować.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 18:54   #3600
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
To był 7 cykl starań.
Wieczorkiem wejdę do klubu.
I życzę testującym II.
Mokka - a co u Ciebie? Też miałaś testować.
Isia, własnie zaczyna mnie nosić Przyszłam tu nawet do Was żeby czymś się zająć i nie myśleć o tym wszystkim, bo w głowie mam mętlik Dziś mój 27dc. Jeśli patrzeć na to jak @ pojawiła się poprzednim stymulowanym cyklu, to jutro wieczorem lub pojutrze rano NIE czekam na @ Tak więc wiesz co teraz przeżywamWczoraj wieczorem zaczęłam sobie wkręcać że chyba nici z tego, bo zauważyłam pare drobnych krostek na twarzy. W ostatnim cyklu wzięłam to za dobry znak, bo niby cera się w ciąży pogarsza, ale okazało się że to jednak nie był dobry znak, bo @ przylazła. Więc teraz też się tego obawiamA jeszcze do tego przed jakimiś dwoma godzinkami stwierdziłam, że chyba przestałam odczuwać macicę tak jak w poprzednich dniach... no ale teraz jak usiadłam przy kompie to trochę znowu czuję Tak więc po prostu czekam... Choć trochę się boję najbliższych dni... bo przez te ostatnie dwa tygodnie to przynajmniej człowiek mógł żyć nadzieją, a to bardzo ważne. A jesli przyjdzie ten dzień gdy okaże się, że to jednak jeszcze nie teraz, to nagle taka pustka jakaś
A co do testowania to chyba się zdecydiję dopiero jeśli @ by się nie pojawiła
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.