|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1141 | |||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Z córką kilka podejść było, najpierw się bała, to olałam, potem za kilka tygodni siadała na moment, potem znów się bała... Aż w ciągu tygodnia mając 22mce zaczęła na nocnik się załatwiać i na nakładkę.W nocy różnie, trzeba ją budzić na sikanie bo padnięta z reguły abrdzo jest no i niestety prawie co noc wpadka jednak jakaś :/ Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Z córą (BARDZO zimny maj, temperatura koło 10st i deszcze, powodzie) wyszłam w sobotę (urodzona w poniedziałek wieczorem), a spacer był we wtorek już i tylko dlatego nie wcześniej, bo lało Wychodzę do -10 stopni, nawet jak pada - omijam burze czy mega oberwanie chmury, chociaż dzisiaj w burzy wracałam z działki ![]() A z Zimorodkiem - pewnie będę wychodziła do -5 ( w następną zimę już normalnie jak z córą), a kiedy? szybko, pewnie skuli zimy kilka dni tzw werandowanie na balkonie czy w oknie, a spacer bo ja wiem? w wieku 2 tygodni? gdyby było wiosenne dziecko czy letnie to szybciej, a tak to poczekam troszkę. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ---------- Cytat:
A co do nocników - czasem dziecko po prostu nie jest gotowe i tyle, ale ten lęk mija, u nas ze 3 czy 4 takie fazy bania się były
|
|||||||||
|
|
|
#1142 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Marsi i ja się dołączam do życzeń, wszystkiego najlepszego
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Z tego co zauważyłam jest 2 kg różnicy. Jutro też leczo robię ![]() Lenova co tam Twoja teściowa wymyśliła? Ja swojej w życiu nie oddam - akurat farta miałam i super kobitka mi się trafiła A haremki to chyba spodnie? Dobrze kojarzę? |
|||
|
|
|
#1143 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
hej
Marsi spełnienia marzeń Ja wiem od kolezanki o czyms takim jak niania z monitorem i chyba kupię, bo ja urodziła się moja siostra to byłam w klasie maturalnej i jak z Nią zostawałam, Ona sobie spała w łóżeczku a ja się uczyłam, i co chwila do Niej podchodziłam sprawdzac czy oddycha i boję się, że tak będę miała przy swojej Dzidziusi - więc chyba kupię. Wiecie co moja kolezanka z pracy tez pisala na takim forum jak my i teraz po 2 latach pisaniny, spotykają się w te wakacje z całymi rodzinami Wybrały takie miejsce żeby mieć mniej więcej taką samą drogę, noclegi już zamówione. U nas na forum większość z dołu Polski, jedynie Djerba z Gdańska no i do Meduzy mam blisko 130km. Trzymam kciuki za badania genetyczne ![]() ---------- Dopisano o 17:36 ---------- Poprzedni post napisano o 17:32 ---------- Idę spać i znowu nic w domku nie zrobię a mam taki bajzel, że szok, ale nie przytomna jestem. Usprawiedliwiacie mnie? |
|
|
|
#1144 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35234953]Ja od razu to rozmontowałam
Z córką kilka podejść było, najpierw się bała, to olałam, potem za kilka tygodni siadała na moment, potem znów się bała... Aż w ciągu tygodnia mając 22mce zaczęła na nocnik się załatwiać i na nakładkę.W nocy różnie, trzeba ją budzić na sikanie bo padnięta z reguły abrdzo jest no i niestety prawie co noc wpadka jednak jakaś :/ U nas do zasypiania jest :/ co chcę odstawić to jest koszmar. Mało tego- śpiąc u teściowej młoda w dup.ce ma smoczka! i wyjaśnijcie mi, o co biega? No są niesmoczkowe dzieci, ba - nawet butelkowe niesmoczkowe są ![]() Powiem tak - ja jestem zwolenniczką nieprzegrzewania i spacerów szybko i długich ![]() Z córą (BARDZO zimny maj, temperatura koło 10st i deszcze, powodzie) wyszłam w sobotę (urodzona w poniedziałek wieczorem), a spacer był we wtorek już i tylko dlatego nie wcześniej, bo lało Wychodzę do -10 stopni, nawet jak pada - omijam burze czy mega oberwanie chmury, chociaż dzisiaj w burzy wracałam z działki ![]() A z Zimorodkiem - pewnie będę wychodziła do -5 ( w następną zimę już normalnie jak z córą), a kiedy? szybko, pewnie skuli zimy kilka dni tzw werandowanie na balkonie czy w oknie, a spacer bo ja wiem? w wieku 2 tygodni? gdyby było wiosenne dziecko czy letnie to szybciej, a tak to poczekam troszkę. Nie Ale glukozę z obciążeniem robi się później o wiele... ![]() a to na pewno Co to są haremki? ![]() ---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ---------- A nie, nie, ja odniosłam się wyłącznie do psychologów poradnikowych A co do nocników - czasem dziecko po prostu nie jest gotowe i tyle, ale ten lęk mija, u nas ze 3 czy 4 takie fazy bania się były [/QUOTE]http://www.hm.com/pl/product/00357?article=00357-D ![]() ---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ---------- Cytat:
ja kiedyś pisałam na forum, że w sierpniu wsiadam w samolot i lecę do Wrocławia... i chciałam się spotkać...ale zero reakcji.. no cóż |
|
|
|
|
#1145 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 75
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
nie dosc, ze kobieta ciepla, mila i sie za bardzo nie wtraca, to jeszcze jest ksiegowa i mase razy mi juz pomogla z papierologia dziewczyny, bardzo bym chciala, ale nawet jak was wszystkie czytam to nie dam rady odniesc sie do wszystkiego za duzo watkow, albo moje zmeczenie szarych komorek - dyskutuje z Wami w glowie, a potem nic nie pamietam ![]() co do zimorodkow to tez slyszalam o werandowaniu i strasznie mnie to slowo smieszylo - to chyba jak duzy mroz albo pada, a spacery tez bym chciala wczesnie zaczac, jak tylko male bedzie zdrowe
__________________
<embed src="http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Pat&year =2013&month=2&day=4&babyc ount=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="120" height="180"></embed> |
|
|
|
|
#1146 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Tak piszecie o tym jedzeniu a ja ... jakimś głodomorem się zrobiłam, chyba to leczo też jutro zrobie...
Hosenka! narobiłaś mi ochoty na lazanie mniam co do spotkania kiedyś tam jestem za w sumie jestem prawie z centrum Polski więc czy to góry czy to morze wszystko mi jedno
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
#1147 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
heja
mąż mi zeskanował bobasa Dzidzior Wam macha hihi ![]() a na drugim zdjęciu drapie się w uszko
__________________
|
|
|
|
#1148 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
ja też jestem za spotkaniem
jak w końcu będę mogła wyjść legalnie z domu
__________________
|
|
|
|
#1149 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
ahaha ale słodziak ![]()
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
|
#1150 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1151 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Właśnie wróciłam z USG, z dzidziusiem wszystko OK, szaleniec mały, wierzga non stop, a ja się bałam, że będzie w brzusiu spokojne jak siostra
![]() płeć jeszcze nieznana ...
__________________
Edytowane przez antoinette Czas edycji: 2012-07-11 o 18:15 |
|
|
|
#1152 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1153 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Gratuluje dobrych wieści i czekamy na dalsze
![]() Lady, super fotki |
|
|
|
#1154 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Cytat:
![]() Mój tez mi dał takie zalecenia garśc owoców mało słodkich typu agrest porzeczki jabko złota reneta
__________________
http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/ Pracowity tydzień za nami http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/2...y-tydzien.html |
||
|
|
|
#1155 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cały czas mnie ssie, już nie wiem co mam zjeść żeby przestało
|
|
|
|
#1156 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
zazdroszczę Wam tych fotek, ja mam wizyte dopiero za dwa tyg. i nie wiem czy bedzie USG robione
ale sobie pojadłam, aż mi teraz żołądek szaleje, bo głodna byłam że hej po wizycie u lekarza mam kilka opakowan różnych tabletek antykatarkowych, antykaszlowych, antygardłowych itp... w sumie nic poważnego nie stwierdził (zaczerwienione gardło i tyle) ale powiedział ze dobrze ze nawet z takim drobiazgiem się zgłosiłam! więc absolutnie nie leczcie się dziewczyny same- bo nawet rutinoscorbin stosowany niewłaściwie nie jest wskazany ---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ---------- Cytat:
oprócz fotek mojego maluszka oczywiście |
|
|
|
|
#1157 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Dziewczyny dziękuję za kciuki!
Ja już po, Maluszek ładnie rośnie, crl 41mm Serduszko pięknie bije i jestem przeszczęśliwa ![]() Lady ale cudne ujęcia! Maleństwo przywitało się z mamusią
|
|
|
|
#1158 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
...Chyba, że nie jestem w ogóle uwzględniana w tym podsumowaniu. Kupiłam dzisiaj butelkę firmy DYDUŚ. O taką, tylko fioletową. http://dydus.pl/img/produkty/butelki_b8x.jpg Czytałam opinie - chyba są to dość dobre produkty. A zapłaciłam bardzo niewiele. ![]() Zrobiłam dzisiaj na obiad beztłuszczowe "schabowe" (w moim przypadku są to kotlety z piersi kurczaka ) - smażone na czystej patelni. Pycha.
Edytowane przez BlackSanctum Czas edycji: 2012-07-11 o 20:19 |
|
|
|
|
#1159 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Gratuluję dziewczyny dobrych wyników usg
Ja przejrzałam właśnie ubranka po córce i cholera, mało tego. BARDZO dużo bodziaków z krótkim rękawem, ale na zimę nie bardzo... |
|
|
|
#1160 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
![]() Cytat:
A do Olsztyna ode mnie nie jest tak daleko ![]() Bez oleju? Ale w normalnej panierce tzn. z bułką tartą? Nie popaliły się? |
||
|
|
|
#1161 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
![]() Nie, nie popaliły się - bardzo często je odwracałam. Panierka wyszła z tego w kolorze jajecznicy, a nie taka rumiana, jak w normalnie smażonych. Mimo to, smakują wyśmienicie, mięsko bardzo soczyste, a do tego dużo zdrowsze.
|
|
|
|
|
#1162 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Jeśli chodzi o moją teściową to ona nic konkretnego nie zrobiła , tylko po prostu nie daje się z nia wytrzymać jest nadopiekuńcza, wścibska. Udaje że jest miła i mnie lubi a za moimi plecami obgaduje mnie do męża.
Najpierw dzwoni do mnie wypyta się o wszystko np. co ugotowałam jej syneczkowi najukochańszemu na obiad jak ja jej mówię że nic to ona po skończonej rozmowie ze mną dzwoni do mojego męża i mu mówi że mu żona nic na obiad nie zrobiła. Ogólnie dzwoni do nas kilka razy dziennie , pyta o wszystko. Teraz jak byliśmy w weekend u rodziców i teściów to zero prywatności, byliśmy na grilu u szwagra to nie spała do 1 w nocy czekając aż my wrócimy i sie wypyta jak było i ile mąż wypił i o czym gadaliśmy na grilu. Do tego jest ciągła gadka na temat kościoła , że powinniśmy chodzić itp i nas wiecznie namawia choć juz było 2 lata rozmów na ten temat ze nie mamy takiej potrzeby. Dodam że ona chodzi codziennie do kosciola na poranne i wieczorne msze, modli sie ze 3 razy dziennie do tego i jezdzi na wszelakie pielgryzmki i oddałaby wszystkie pieniądze na kościół. No ale nic to akurat jej sprawa niech sobie chodzi jak to jej pomaga, ale trochę tolerancji dla innych. oczywiście imiona dla dzieci któe wybraliśmy z mężem jej sie nie podobają , i chce swojego syneczka przekonać do innych imion bo uważa że to ja sama wybrałam te imiona a nie mój mąż. O wszystkim by chciała decydować, wszystko wiedzieć i ciągle traktuje mojego męża jak dziecko i wydaje jej się że kazdy go krzywdzi . Nawet jak sie przekomarzamy oboje to ona juz na mnie krzyczy czemu ja na jej syneczka krzyczę. Mówię Wam naprawdę cięzko mi jest wytrzymać, nie chce się z nią kłócić bo jednak jakiś szacunek się należy. Mój mąż mówi że z nia trzeba po prsotu tak życ bo on juz wiele lat probował ją zmienic i się nie da , i że jak się zwróci jej uwage to sie obraża na tydzień a później znowu to samo . Aż się boję co będzie jak się dziecko urodzi... mam nadzieję że nie będzie nas częśto odwiedzać bo oszaleje |
|
|
|
#1163 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
100 km od Wawy Ja wole piersi z kurczaka od schabowego, no ale wiadomo takim mięskiem też nie pogardze mniam mniam
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
|
#1164 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Piękne małeństwo
![]() Ja też nie jestem z dołu tylko ze środka Polski ;p |
|
|
|
#1165 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Nie lubię takich ze schabu, bo są żylaste i czasem twardawe, u mnie w domu zawsze z drobiu się robi.
|
|
|
|
|
#1166 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Współczuję takiej teściowej, bo z opisu wynika, że jest okropnie upierdliwa Dobrze, że razem nie mieszkacie...---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:20 ---------- Cytat:
A moja mama najlepiej lubi z karkówki, bleee, te są dopiero żylaste
|
||
|
|
|
#1167 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
![]() .... dobrze ze moi teściowie się nie wtrącają w ogóle do nas... wiadomo bywały chwile złe i dobre ale raczej żyjemy w zgodzie przy okazji wkurzają mnie takie moherki co to latają się modlić co chwila a wejdzie jakaś babeczka do kościoła to pierwsze co obgadać itd.. Ja do kościoła chodze jak mam potrzebę, wierzę w Boga, paciorek mówie co dzień ale co do kościoła hmmm.... kiedyś widziałam mojego proboszcza na mieście z super dziunią za rączkę szli z piwkami ;] no ale na ten temat i temat polityki wole nie rozmawiać ;p
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
|
#1168 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
cud miód![]() ---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ---------- Cytat:
to tak jak u mnie, jak byłam ostatnio na wizycie to ruchliwy taki, że hoho, gratuluję udanej wizyty
__________________
|
||
|
|
|
#1169 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
[QUOTE=BlackSanctum;352380 14]No cóż, ja jestem z Olsztyna, z samej góry, także Djerba nie jest jedyna.
...Chyba, że nie jestem w ogóle uwzględniana w tym podsumowaniu. Hej no co Ty, po prostu nie wiedziałam, a tu tyle osób się ujawniło, zawsze pojawiał się Wrocław, Katowice, o ile dobrze pamiętam. W Olsztynie byłam raz i bardzo mi się podobało to miasto Ja tez jestem z góry (no nie z samej, jakby ktoś się czepiał) tylko po drugiej stronie województwo zachodniopomorskie .Duzo jest dziewczyn z Wrocławia, fajnie bo na spacerki z wózkami mogą się wybierać razem. Dziewczynki zdjecia sliczne. |
|
|
|
#1170 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Dużo tu na temat jedzenia, ale to dobrze, to znaczy, że przyszłe mamusie mają smaki i apetyt. Jak czytam co kto zjadł i co zamierza ugotować to robię się zawsze głodna. Dziś już tyle zjadłam, a wcale nie czuje się jakaś pełna. Przed chwilą wsunęłam jeszcze na kolację kluski śląskie podsmażane na boczku, ale zgroza o tej godzinie, no ale cóż jak miałam smak to co
![]() Co do owoców i warzyw to ja ogólnie jem ich sporo w ciągu dnia, ale ja wiem.. jakoś mi to chyba nie szkodzi, zresztą ja ogólnie jem dużo wszystkiego, tylko nie wiem gdzie się to wszystko we mnie mieści. ---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ---------- Życzę wszystkim dobrej nocki , ja też już zmykam do kąpania i spania
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:22.




Z córką kilka podejść było, najpierw się bała, to olałam, potem za kilka tygodni siadała na moment, potem znów się bała... Aż w ciągu tygodnia mając 22mce zaczęła na nocnik się załatwiać i na nakładkę.



Daj nam tu znać jak efekty, wszystkim nam się pewnie doświadczenie mam przyda.

Fakt, trochę przytyłam przed ciążą, gdy się ostatnio sama ważyłam było chyba 55 kg. Coś mi się ten wynik nie widzi, zwłaszcza, że jem mniej niż przed ciążą. Jak będę u rodziców to muszę się zważyć.








Dobrze, że razem nie mieszkacie...

