Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-17, 14:57   #2011
nazeczona
Zadomowienie
 
Avatar nazeczona
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 121
GG do nazeczona
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ależ bym zjadła pierogi z kapustą i grzybkami mojej babci co robi na wigilie :sli na:
niedobroty Wy jedne no smaka narobiły... miałam posiedzieć godzinkę dłużej w pracy, bo jutro idę na podpisywanie umowy, ale nie dam rady tak zgłodniałam (nie będę pokazywać palcami przez kogo )

Ciao i do odbioru jak będę w domku
__________________
Wymiankowy
nazeczona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 14:58   #2012
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

BlackSanctum jeśli na żywo wygląda jak na zdjęciu to bardzo fajna
Marsii to tylko pozory ważę swoje 62 kg teraz więc wcale nie tak malutko
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:13   #2013
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Djerba, pewnie za dużo wilgoci.... :/ ależ mnie obrzydzają te rybiki, fuj!!! U nas działa to, że zostawiamy łazienkę praktycznie cały czas otwartą to się wietrzy na bieżąco po prysznicach, ale w sypialni, żebyś miała?! Bllleeeee..... ;/
tylko jak to sprawdzić..ten poziom wilgoci? bo nie wydaje mi się żeby było wilgotno..nie czuć tego napewno

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35349180]rybiki są chyba wszędzie, niegrożne

normalne, więadła macicy reagują [/QUOTE]

u mojej mamy akurat nie ma...mi przeszkadzają, bo są obrzydliwe..i Sade dosyć często lata bez kapciuchów..a później się wbija na sofę, łóżko.... więc nie wyobrażam sobie, żeby sprawdzać co chwilę jej stopy, co tam pod nimi przypadkiem jest
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:15   #2014
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

dziewczyny

poziom wku**ienia osiąga u mnie maksymalny poziom
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:22   #2015
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
dziewczyny

poziom wku**ienia osiąga u mnie maksymalny poziom
ojojoj, widzę ze bez nie podchodź co tam się stało?
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:27   #2016
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Dziewczyny, w końcu się zabrałam i też pstryknęłam sobie fotkę brzusia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg belly.jpg (56,5 KB, 56 załadowań)
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:37   #2017
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Dziewczyny, zrobiłam przed chwilą pizzę, tak miałam na nią ochotę, że szok A jest taka ostra, uff.. no właśnie taka miała być ostre to idealne dla mnie, nie pomyślałam, że mąż nie lubi ostrego, więc najwyżej będzie więcej dla mnie, a wcale mnie to nie zmartwi

---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
dziewczyny

poziom wku**ienia osiąga u mnie maksymalny poziom
O kurcze, To Ty chyba teraz groźna jesteś
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:39   #2018
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
ojojoj, widzę ze bez nie podchodź co tam się stało?
ja chyba zejdę z tego świata szybciej niż myślę, albo będę mieć taką nerwową i niespokojną dzidzię, że masakra
Już mnie napady mojego rodziciela w sprawie mieszkania na prawdę denerwują tłumaczy się mu, że na razie u TŻ, bo na mieszkanie nas nie stać póki TŻ nie ma stałej pracy. Nie. On ma odpowiedzieć facetowi już czy bierzemy i naciska i naciska. Nie wytłumaczy mu nic, bo napada, że trzeba było myśleć jak się dziecko robiło. Odparowuję, że mamy gdzie mieszkać i jak dać radę bez jego nacisków. Mama z kolei twierdzi, że nam pomogą płacić za mieszkanie ale ja nie chce być zależna od nich mówić, że damy radę po swojemu, to się wtrącają i próbują ustawić jak pionek, robiąc tym samym taka atmosferę, że: "Jak się na moje warunki nie zgodzisz, to nie licz na nas już w ogóle".
No proszę Was co innego, jakby można było się w każdej chwili wycofać, np po dwóch miesiącach, bo nie dajemy rady - ok. Ale wątpię w to, że będzie taka możliwość, bo zwykle umowa przecież narzuca określony czas najmu.

Na prawdę takie sytuacje odbierają radość z dzidzi i planów.

A jeszcze Wam ciekawą rzecz powiem, a co! Poucza mnie, że trzeba wiedzieć jak to jest się utrzymać, bo to rachunki przecież też są itp. A on? WSZYSTKIE rachunki płaci babcia. Nawet leasing za JEGO auto i JEGO rachunki za telefon Jeszcze mu co miesiąc jakieś pieniądze przelewa., a on tymczasem wybiera się na Chorwację na wczasy. Ale mnie będzie pouczał, a sam nie wie do końca jak to jest

Oj
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:48   #2019
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
ja chyba zejdę z tego świata szybciej niż myślę, albo będę mieć taką nerwową i niespokojną dzidzię, że masakra
Już mnie napady mojego rodziciela w sprawie mieszkania na prawdę denerwują tłumaczy się mu, że na razie u TŻ, bo na mieszkanie nas nie stać póki TŻ nie ma stałej pracy. Nie. On ma odpowiedzieć facetowi już czy bierzemy i naciska i naciska. Nie wytłumaczy mu nic, bo napada, że trzeba było myśleć jak się dziecko robiło. Odparowuję, że mamy gdzie mieszkać i jak dać radę bez jego nacisków. Mama z kolei twierdzi, że nam pomogą płacić za mieszkanie ale ja nie chce być zależna od nich mówić, że damy radę po swojemu, to się wtrącają i próbują ustawić jak pionek, robiąc tym samym taka atmosferę, że: "Jak się na moje warunki nie zgodzisz, to nie licz na nas już w ogóle".
No proszę Was co innego, jakby można było się w każdej chwili wycofać, np po dwóch miesiącach, bo nie dajemy rady - ok. Ale wątpię w to, że będzie taka możliwość, bo zwykle umowa przecież narzuca określony czas najmu.

Na prawdę takie sytuacje odbierają radość z dzidzi i planów.

A jeszcze Wam ciekawą rzecz powiem, a co! Poucza mnie, że trzeba wiedzieć jak to jest się utrzymać, bo to rachunki przecież też są itp. A on? WSZYSTKIE rachunki płaci babcia. Nawet leasing za JEGO auto i JEGO rachunki za telefon Jeszcze mu co miesiąc jakieś pieniądze przelewa., a on tymczasem wybiera się na Chorwację na wczasy. Ale mnie będzie pouczał, a sam nie wie do końca jak to jest

Oj
Przyznam, że nie ciekawa sytuacja z rodzicami, a przede wszystkim z ojcem z tego co piszesz. Nawet jeśli ojciec się martwi o Ciebie (a robi to jak widać w dość specyficzny sposób) to musi zrozumieć, że To Twoje życie i choćby nie wiem co nie może go przeżyć za Ciebie. Jeśli nie chcecie mieszkać w mieszkaniu znalezionym przez ojca to przecież nie musicie, to Wasza decyzja. Jeśli możecie mieszkać u rodziców TŻ to przecież nie ma w tym nic złego, tym bardziej jeśli Ty sama się na to decydujesz. Wiele par mieszka na początku z którymiś rodzicami zanim się dorobią czegoś swojego. Chyba nie ma co bawić się w tłumaczenia Twojemu tacie, skoro on ma inny pogląd a Ty/Wy inny. On będzie chciał przekonać Cię do Twoich racji a Ty jego do swoich noi wtedy konflikt murowany. Rodzice często chcą układać nam życie niekoniecznie tak jak my byśmy tego chcieli. Róbcie jak Wy uważacie. Ojciec kiedyś zrozumie, że nie może żyć za Ciebie.

Acha, dodam jeszcze tylko, że ja osobiście nie chciałabym mieszkać w mieszkaniu, że niby sami, ale jednak rodzice dopłacają do tego (tak jak piszesz, że zaproponowali) Czułabym się wtedy niezbyt komfortowo noi wtedy można się spodziewać, że jako, że płacą będą się nadmiernie wtrącać. Dziękuję za taką samodzielność.
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012

Edytowane przez Basia_Bogusia
Czas edycji: 2012-07-17 o 15:54
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 15:51   #2020
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
ja chyba zejdę z tego świata szybciej niż myślę, albo będę mieć taką nerwową i niespokojną dzidzię, że masakra
Już mnie napady mojego rodziciela w sprawie mieszkania na prawdę denerwują tłumaczy się mu, że na razie u TŻ, bo na mieszkanie nas nie stać póki TŻ nie ma stałej pracy. Nie. On ma odpowiedzieć facetowi już czy bierzemy i naciska i naciska. Nie wytłumaczy mu nic, bo napada, że trzeba było myśleć jak się dziecko robiło. Odparowuję, że mamy gdzie mieszkać i jak dać radę bez jego nacisków. Mama z kolei twierdzi, że nam pomogą płacić za mieszkanie ale ja nie chce być zależna od nich mówić, że damy radę po swojemu, to się wtrącają i próbują ustawić jak pionek, robiąc tym samym taka atmosferę, że: "Jak się na moje warunki nie zgodzisz, to nie licz na nas już w ogóle".
No proszę Was co innego, jakby można było się w każdej chwili wycofać, np po dwóch miesiącach, bo nie dajemy rady - ok. Ale wątpię w to, że będzie taka możliwość, bo zwykle umowa przecież narzuca określony czas najmu.

Na prawdę takie sytuacje odbierają radość z dzidzi i planów.

A jeszcze Wam ciekawą rzecz powiem, a co! Poucza mnie, że trzeba wiedzieć jak to jest się utrzymać, bo to rachunki przecież też są itp. A on? WSZYSTKIE rachunki płaci babcia. Nawet leasing za JEGO auto i JEGO rachunki za telefon Jeszcze mu co miesiąc jakieś pieniądze przelewa., a on tymczasem wybiera się na Chorwację na wczasy. Ale mnie będzie pouczał, a sam nie wie do końca jak to jest

Oj

Ja pitole. Kochana nie wkurzaj sie;/ wiadomo że to denerwujące jak ktoś Cię poucza, ale jednak to Twój rodzic.. ale no wiem wiem gadać sobie można... A kiedy byś chciała już się przeprowadzić do TŻ?? bo Ty jednak prace masz, na macierzyńskie pójdziesz? czy nie masz umowy? no i studia? zaoczne jednak trzeba płacic, najlepiej jak sobie wszystko przekalkulujecie na spokojnie ...ile wydatków itd... wiadomo, dzidzia w drodze ciężko jest z kasą ale dacie rade ... no i rodzice chca dla Ciebie kochana jak najlepiej, a to że on Cie poucza a sam korzysta z pomocy babci to trzeba się z tego śmiać.



tak więc DON'T WORRY BE HAPPY http://www.youtube.com/watch?v=d-diB65scQU słuchaj i wyluzuj się **

Któraś z Was wysłała płaszczyk ciążowy, fajny, zgrabny

Ufff... poszłam z mamą do piwnicy robić porządki, przyniosłam ok 10 wielkich toreb z ciuchami dziecięcymi, ide zaraz segregować te które się nadają a te które do wyrzucenia.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:06   #2021
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

hope, ja nie rozumiem, co Twój ojciec ma do mieszkania z teściami ;> bo rozumiem, że będziecie mieszkać u rodziców tż??? My mieszkaliśmy z moją mamą i siostrą przed prawie 2 lata, fakt, pod koniec już było trochę gorąco, ale daliśmy radę. Jak już wiedzieliśmy, że na 100% damy radę się sami utrzymać, to wyprowadziliśmy się i tyle. Więc wg mnie chyba lepiej przeczekać, na spokojnie czegoś się 'dorobić' a potem na swoje, niż na siłę się gdzieś wyprowadzać....... Szkoda, że Twoi rodzice tego nie rozumieją..... :/ Jestem z Tobą kochana

Marsi dziękuję

Djerba - malutki!!!

Badzia - Ty to już w ogóle chudzielec!!! I nie wiem niby, gdzie te 62kg


Przytyłyście coś w ogóle dziewczyny? Bo ja dalej nic. 65kg się trzyma i trzyma, a brzuch.... już nie pamiętam, kiedy mnie wybrzuszyło
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:09   #2022
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość


Djerba - malutki!!!
może i malutki ale za to zobacz jakiego ma pięknego cyca ta nasza Djerba


Hope- nie bądz głuptasem, myśl o sobie i dziecku i ciesz się bo to Twoje dziecko i Twoje życie maleńka
and calm down babe!

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2012-07-17 o 16:10
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:10   #2023
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ja nic nie przytyłam. Na samym początku jakieś marne kilo.
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:11   #2024
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość


Przytyłyście coś w ogóle dziewczyny? Bo ja dalej nic. 65kg się trzyma i trzyma, a brzuch.... już nie pamiętam, kiedy mnie wybrzuszyło
taaaaaa. dwa kilo
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:11   #2025
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Wróciłam z miasta Kupiłam dzidziusiowi w Pepco pajacyk za 7.99 - może być do szpitala bo takie ładne kolorki intensywne i w lumpiku za 3 złote body kurcze, jak będę znała płeć to zbankrutuję - takie ładne rzeczy widziałam
Śliczne śpioszki

Ja kupiłam w lumpku 2 body (1 zapiany tak z boku), pół-śpioszki i rękawiczki malusie Za wszystko : 8 zł

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
ja chyba zejdę z tego świata szybciej niż myślę, albo będę mieć taką nerwową i niespokojną dzidzię, że masakra
Już mnie napady mojego rodziciela w sprawie mieszkania na prawdę denerwują tłumaczy się mu, że na razie u TŻ, bo na mieszkanie nas nie stać póki TŻ nie ma stałej pracy. Nie. On ma odpowiedzieć facetowi już czy bierzemy i naciska i naciska. Nie wytłumaczy mu nic, bo napada, że trzeba było myśleć jak się dziecko robiło. Odparowuję, że mamy gdzie mieszkać i jak dać radę bez jego nacisków. Mama z kolei twierdzi, że nam pomogą płacić za mieszkanie ale ja nie chce być zależna od nich mówić, że damy radę po swojemu, to się wtrącają i próbują ustawić jak pionek, robiąc tym samym taka atmosferę, że: "Jak się na moje warunki nie zgodzisz, to nie licz na nas już w ogóle".
No proszę Was co innego, jakby można było się w każdej chwili wycofać, np po dwóch miesiącach, bo nie dajemy rady - ok. Ale wątpię w to, że będzie taka możliwość, bo zwykle umowa przecież narzuca określony czas najmu.

Na prawdę takie sytuacje odbierają radość z dzidzi i planów.

A jeszcze Wam ciekawą rzecz powiem, a co! Poucza mnie, że trzeba wiedzieć jak to jest się utrzymać, bo to rachunki przecież też są itp. A on? WSZYSTKIE rachunki płaci babcia. Nawet leasing za JEGO auto i JEGO rachunki za telefon Jeszcze mu co miesiąc jakieś pieniądze przelewa., a on tymczasem wybiera się na Chorwację na wczasy. Ale mnie będzie pouczał, a sam nie wie do końca jak to jest

Oj
Hope: z jednej strony ja mu się nie dziwię, że chce, zebyście mieszkali sami - dla obu stron to w pewnym sensie kłopot i mogą rodzić się konflikty. Poza tym unoszenie się dumą, że nie chcecie być zależni to czasem trzeba do kieszeni schować, bo czasy są jakie są i każda pomoc się liczy. Gdybyśmy nie chcieli pomocy rodziców, to nie mielibyśmy swojego mieszkania (kupili za gotówkę, a my im oddajemy po 1000 zł miesięcznie, część pieniędzy nam podarowali).
Ale z drugiej strony powinien też uszanować Waszą decyzję.
Zawsze też możecie się dogadać w ten sposób, że spróbujecie mieszkać u teściów, a jeśli sie nie ułoży, to skorzystacie z propozycji Twojego taty.

Widzę, że jesteś dosyć gwałtową osobą, spróbuj porozmawiać z rodzicami spokojnie, stanowczo przedstawiając swoje racje, bez podniesionego głosu.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2012-07-17 o 16:13
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:22   #2026
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Śliczne śpioszki

Ja kupiłam w lumpku 2 body (1 zapiany tak z boku), pół-śpioszki i rękawiczki malusie Za wszystko : 8 zł



Hope: z jednej strony ja mu się nie dziwię, że chce, zebyście mieszkali sami - dla obu stron to w pewnym sensie kłopot i mogą rodzić się konflikty. Poza tym unoszenie się dumą, że nie chcecie być zależni to czasem trzeba do kieszeni schować, bo czasy są jakie są i każda pomoc się liczy. Gdybyśmy nie chcieli pomocy rodziców, to nie mielibyśmy swojego mieszkania (kupili za gotówkę, a my im oddajemy po 1000 zł miesięcznie, część pieniędzy nam podarowali).
Ale z drugiej strony powinien też uszanować Waszą decyzję.
Zawsze też możecie się dogadać w ten sposób, że spróbujecie mieszkać u teściów, a jeśli sie nie ułoży, to skorzystacie z propozycji Twojego taty.

Widzę, że jesteś dosyć gwałtową osobą, spróbuj porozmawiać z rodzicami spokojnie, stanowczo przedstawiając swoje racje, bez podniesionego głosu.
Toć mówiłam. Nawet ba, że mówiłam, tylko od początku mamy taki plan i wokół tego się wszystko rozgrywa
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:24   #2027
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ja na razie 0,5kg przytyłam...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:39   #2028
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
dziewczyny

poziom wku**ienia osiąga u mnie maksymalny poziom
oj, co się dzieje?

---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
Dziewczyny, w końcu się zabrałam i też pstryknęłam sobie fotkę brzusia
śliczny

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Śliczne śpioszki

Ja kupiłam w lumpku 2 body (1 zapiany tak z boku), pół-śpioszki i rękawiczki malusie Za wszystko : 8 zł
zdjęcia wstaw

---------- Dopisano o 16:39 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------

Hope nie denerwuj się bo szkodzisz dzidzi...
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:42   #2029
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

No i kurde z 10siatek ciuchów jedną uzbierałam ledwo... a teraz wszystko wrzuciłam do pralki ))
Ja przytyłam pół kg, ale to było dwa tyg temu a teraz nie wiem, jeszcze nie nabyłam wagi heehe
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:47   #2030
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
No i kurde z 10siatek ciuchów jedną uzbierałam ledwo... a teraz wszystko wrzuciłam do pralki ))
Ja przytyłam pół kg, ale to było dwa tyg temu a teraz nie wiem, jeszcze nie nabyłam wagi heehe
moja Karinka ma płaszczyk w którym jeszcze ja chodziłam
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 16:59   #2031
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Hope Nie stresuj się kochana wiem że to łatwo powiedzieć a trudno zrobić , ale włącz sobie fajną muzykę poleż i przemyśl to wszystko.
Wiadomo że ojciec w pewnym stopniu martwi się o Ciebie i pewnie taki jego charakter że chciałby Ci życie ustawiać albo po prostu dociera do niego że niedługo wyfruniesz z domu i to do innych rodziców i może jest zazdrosny bo chciałby Cię mieć koło siebie i dlatego to mieszkanie-wtedy mógłby Cię mieć na oku.
Jeśli się da to postaraj się z nim pogadać tak szczerze i bez nerwów, przedstaw mu jasno swoje argumenty. I powiedz że chętnie przyjmiesz ich pomoc(bo na pewno bedzie potrzebna przy Maluchu) ale nic na siłę.
U mnie też jest podobnie ojciec nas namawia żebyśmy wrócili do domu i mieszkali z rodzicami na wsi bo to mieszkanie za darmo bo to pomoc przy dziecku itp. Tylko nikt nie wziął pod uwagę tego że u nas na Podlasiu z którego pochodzę nie ma ofert pracy takich za które nawet przy darmowym mieszkaniu mozna sie utrzymać.
Rodzice jednak się martwią o nas ale szkoda że nie biorą pod uwagę tego ze jestesmy dorośli i juz umiemy sobie rardzić.

Tak z innej beczki to mozemy jeść wędzoną makrelę???

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ----------

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
może i malutki ale za to zobacz jakiego ma pięknego cyca ta nasza Djerba


Hope- nie bądz głuptasem, myśl o sobie i dziecku i ciesz się bo to Twoje dziecko i Twoje życie maleńka
and calm down babe!
oj piękny i nowe zdjęcie Sade w awatarze też śliczne !
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 17:05   #2032
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Hej dziewczyny nie mialam ostatnio czasu was czytać,później nadrobie.
Mam remont w pokoju i brak czasu na cokolwiek. W skrócie,ostatnio zagoniłam sie do lumpeksu i kupilam sobie pare ciążowych ubranek no i dla szkraba tez sie nie oparłam
Takie to wszystko słodkie bylo,na szczescie mialam limit bo wszystko bym przepuściła

Moja waga wskazuje ok 1,5 kg wiecej. Brzuszek tez juz widac,Ładnie sie odznacza,nawet zauważył to moj tz :d

Ogolnie mam wilczy apetyt i któraś mi zrobiła chętke na pizzę... O rany,chyba nie wytrzymam :p
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 17:20   #2033
nomenklaturabinominalna
Rozeznanie
 
Avatar nomenklaturabinominalna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 535
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
ja chyba zejdę z tego świata szybciej niż myślę, albo będę mieć taką nerwową i niespokojną dzidzię, że masakra
Już mnie napady mojego rodziciela w sprawie mieszkania na prawdę denerwują tłumaczy się mu, że na razie u TŻ, bo na mieszkanie nas nie stać póki TŻ nie ma stałej pracy. Nie. On ma odpowiedzieć facetowi już czy bierzemy i naciska i naciska. Nie wytłumaczy mu nic, bo napada, że trzeba było myśleć jak się dziecko robiło. Odparowuję, że mamy gdzie mieszkać i jak dać radę bez jego nacisków. Mama z kolei twierdzi, że nam pomogą płacić za mieszkanie ale ja nie chce być zależna od nich mówić, że damy radę po swojemu, to się wtrącają i próbują ustawić jak pionek, robiąc tym samym taka atmosferę, że: "Jak się na moje warunki nie zgodzisz, to nie licz na nas już w ogóle".
No proszę Was co innego, jakby można było się w każdej chwili wycofać, np po dwóch miesiącach, bo nie dajemy rady - ok. Ale wątpię w to, że będzie taka możliwość, bo zwykle umowa przecież narzuca określony czas najmu.

Na prawdę takie sytuacje odbierają radość z dzidzi i planów.

A jeszcze Wam ciekawą rzecz powiem, a co! Poucza mnie, że trzeba wiedzieć jak to jest się utrzymać, bo to rachunki przecież też są itp. A on? WSZYSTKIE rachunki płaci babcia. Nawet leasing za JEGO auto i JEGO rachunki za telefon Jeszcze mu co miesiąc jakieś pieniądze przelewa., a on tymczasem wybiera się na Chorwację na wczasy. Ale mnie będzie pouczał, a sam nie wie do końca jak to jest

Oj

Ahhhh kochana, jak ja Cię dobrze rozumiem Taaaa, może i podświadomie chcą dobrze, ale przez podcinanie skrzydeł niczego się nie osiągnie. I na siłę ustawianie życia "jak nie będzie po mojemu to będzie źle i nic się Wam nie uda." Ble ble ble Wylej na to, jesteś teraz odpowiedzialna za swoją nową małą rodzinkę i to Ty będziesz decydować jak chcesz, żeby to wszystko wyglądało

Dla pocieszenia- ojciec mojego Tż ostatnio powiedział, że skoro nie udało mi się zdać prawa jazdy, to znaczy, że dziecka też nie uda mi się wychować
nomenklaturabinominalna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 17:32   #2034
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny nie mialam ostatnio czasu was czytać,później nadrobie.
Mam remont w pokoju i brak czasu na cokolwiek. W skrócie,ostatnio zagoniłam sie do lumpeksu i kupilam sobie pare ciążowych ubranek no i dla szkraba tez sie nie oparłam
Takie to wszystko słodkie bylo,na szczescie mialam limit bo wszystko bym przepuściła

Moja waga wskazuje ok 1,5 kg wiecej. Brzuszek tez juz widac,Ładnie sie odznacza,nawet zauważył to moj tz :d

Ogolnie mam wilczy apetyt i któraś mi zrobiła chętke na pizzę... O rany,chyba nie wytrzymam :p
Przyznaje się to ja jestem winna Twojej chętki na pizzę, bo ja też miałam taką niesamowitą ochotę i pisałam o tym, że robiłam
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 17:32   #2035
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

jesteśmy już po badaniach prenatalnych i wg usg wszystko super teraz tylko mam tydzień czekać na wyniki krwi (pani mi powiedziała, że razem z usg tworzą komplet badań na wykluczanie syndromu downa, no ale skoro na usg radiolog powiedziała, że jest dobrze to wyniki krwi chyba nie wiele mogą zmienić no i powiedzieli mi, że jak coś będzie nie tak to zadzwonią do mnie a jak wszystko ok to nie będą dzwonić.
Także oby nie dzwonili

w ogóle to dostaliśmy tak okropnie niewyraźne zdjęcie usg, że aż zła się zrobiłam. kompletnie nic nie widać, a jeszcze zapłacić za nie musiałam
Żałuję, że od razu nie sprawdziłam, bo bym coś powiedziała, ale byłam tak zaaferowana badaniem, że nie spojrzałam.

a Dzidziuś podczas usg wygodnie sobie spał z rączkami i nóżkami w górze i chyba czkawkę miał bo prawie całe usg podskakiwał do góry. Lekarka aż się śmiała, że skacze i skacze. Ale pomiary dało się zrobić także najważniejsze
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 17:33   #2036
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Ahhhh kochana, jak ja Cię dobrze rozumiem Taaaa, może i podświadomie chcą dobrze, ale przez podcinanie skrzydeł niczego się nie osiągnie. I na siłę ustawianie życia "jak nie będzie po mojemu to będzie źle i nic się Wam nie uda." Ble ble ble Wylej na to, jesteś teraz odpowiedzialna za swoją nową małą rodzinkę i to Ty będziesz decydować jak chcesz, żeby to wszystko wyglądało

Dla pocieszenia- ojciec mojego Tż ostatnio powiedział, że skoro nie udało mi się zdać prawa jazdy, to znaczy, że dziecka też nie uda mi się wychować
Hmm.. a że tak powiem, co ma piernik do wiatraka?? Czyli prawo jazdy do wychowania dziecka???
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 17:48   #2037
nomenklaturabinominalna
Rozeznanie
 
Avatar nomenklaturabinominalna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 535
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Basia_Bogusia Pokaż wiadomość
Hmm.. a że tak powiem, co ma piernik do wiatraka?? Czyli prawo jazdy do wychowania dziecka???

Ojjj też bym chciała to zrozumieć Ale tego faceta nigdy nie zrozumiem. No i co pan zrobisz, nic pan nie zrobisz
nomenklaturabinominalna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 18:02   #2038
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Dla pocieszenia- ojciec mojego Tż ostatnio powiedział, że skoro nie udało mi się zdać prawa jazdy, to znaczy, że dziecka też nie uda mi się wychować

Padłam, normalnie padłam... tu to już nie wiem czy się śmiać czy płakać. On tak serio?

Hope współczuję przebojów z ojcem. Niestety (z moich obserwacji wśród znajomych) ale ojcowie coś ciężko znoszą samodzielność swoich dzieci i to, że nie wszystko się robi po ich myśli. Ja nawet stwierdziłam, że ojcowie mało uczestniczyli w wychowywaniu swoich dzieci, bo utrzymywali rodziny i teraz nagle się obudzili, doradzają, wtrącają się za mocno i nie mogą pojąć, że dzieci już dorosłe. Ciężko tu coś doradzić bo pewnie tak czy siak trudne rozmowy Cię nie ominą. A powiedz, taki cios poniżej pasa czyli "proszę mnie nie denerwować bo jestem w ciąży i jeszcze maleństwu zaszkodzi" nie działa?
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 18:20   #2039
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

nomenklatura no to ładnie pojechał, ładnie :P to ja wg niego chyba w ogóle bym się na matkę nie nadawała, skoro nawet nie mam zamiaru robić prawka

Djerba właśnie, fakt, pierwsze co mi się w oczy rzuciło to Twój cyc zazdroszczęęęę!!! Bo mi rośnie lewy tylko

Basiu - a my poszliśmy na pizzę na osiedle pizzeria trochę speluna, ale pizzę mają taką, że......

DZIEWCZYNY - możemy jeść surowe kabanosy? ;> Bo mam mega ochotę na te takie cieniutkie...... Nawet mąż mi kupił, ale zrobił awanturę, jak mu powiedziałam, że nie mam zamiaru ich podsmażać...... ;>
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 18:27   #2040
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Widze ze nie tylko mnie dziś wu**** ogarną ale przypadek przetrwałam jakos prace na luzie nawet prezes mi dzis herbate podał co sie żadko zdarza wrociłam do domu a że Tż pojechał dzis do Holandii to musiałam z naszym jaszczurem jechac do weterynarza na zastrzyk ma brac przz 2 tygodnie wziełam tate bo ze mnie swiezy kierowca zastrzyk jakoś poszedł choc mi szkoda stwożenia bo takie maleństwo jest chce wracac wyjechałam z parkingu i skrzynie mi zakleszczyło chyba na wsteczym nie wiem bo stanełam na srodku skrzyżowania i DUPA nic nie jedzie z nerwów zapomniałam gdzie są awaryjne zepchnelismy samochód na pobocze i tam stoji i chyba jeszcze sprzęgło spaliłam jak próbowałam ruszyc z tego skrzyżowania nosz K**8 co za pech jutro musze kogoś w pracy załatwic do scholowania zaim Tż wróci

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------

Jeszcze mi litery na lapku nie wchodzą i pisze jak anafalbeta

Edytowane przez mikakrolikowa
Czas edycji: 2012-07-17 o 18:25
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.