III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październikowe - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-20, 11:36   #811
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

dzień dobry

Anesh - kciuki zaciśnięte

Coco - za Ciebie też i posyłam dobre myśli

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Anesh trzymam kciuki bardzo mocno!
nie wiem, co się ze mną dzieje od kilku dni... cały dzień bym spała i zupełnie nie mam na nic siły tylko okropnie zmęczona się czuję
ja też tak mam, tylko, że moja córka prawie 3 latka mobilizuje do szukania sił nie wiadomo skąd


w poniedziałek ja mam wizytę u gina, ciekawa jestem co mi powie, na szczęście skurcze się uspokoiły
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:36   #812
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Anesh- trzymam kciuki, żeby wszystko było ok


Gratuluję wszystkim rozpoczętych tygodni i dziękuję za gratulacje dla mnie za III trymestr . Teraz czekam na 3 na początku, a potem to już chyba tylko na poród .
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:37   #813
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
HAJ BABECZKI!!!

Kochana ja jednak wolałabym się zapytać gina o stosowanie,żebyś może nie przesadziła z tymi lekami...A możesz podać nazwę tego płynu?

Gratulacje.Ja dziś mam 31+1,więc zaczynam 8miesiącI chyba obie w poniedziałek mamy wizytę?też dziś robiłam badania


Do poniedziałku już niedługo,musisz wytrzymać
Cieszę się,że moje zakupki też się komuś podobająakurat ta polarowa kurteczka jest taka mniejsza jak na wrzesień,a takiej nie miałam.

Następna moja bliźniacza siostra ciążowa,bo chyba termin Ci się zmienił.
A jakie masz badania na następną wizytę?
Mi gin też przepisał globulki clotrimazolum i powiedział, żeby co trzy dni zakładać, że teraz to szczególnie ważne, żeby uniknąć infekcji, szczególnie że jak mam coś niechalo z pęcherzem to może na "andzię" przeskoczyć.


Nie mam zmienionego terminu. W kalendarzu też tak wychodzi. A 13 września jest podobno pierwszym dniem 40 tygodnia. Tak liczy lekarz, w sumie już chyba trzeci raz korygowałam tydzień w którym jestem To i tak bez znaczenia skoro 13 zostaje 13


Do następnej wizyty nie mam badań. Tylko okulista w zasadzie. Teraz mu zaniosłam krew, mocz, i allu coś tam. A że mocz byl zły, dziś lecialam jeszcze raz i mam wytyczne co robić jak dalej będzie zły. Wizytę mam 13 sierpnia i to będzie 35 tc.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:53   #814
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez caterinazeta jones Pokaż wiadomość

ja dziś na prawym cycu zauważyłam wielki czerwono siny rozstęp jest straszny, na szczęście na boku więc jeszcze kiedyś jakiś dekoldzik założe, ale patrze pod spód cycuchów a tam co? małe rozstępiki no normalnie szok a tak się smaruję oliwką i na brzuchu ani jednego! (mam nadzieję że tak zostanie) ehh ale jeszcze 95 dni i okres ciąży zakończę najcudowniejszym prezentem jaki może mnie spotkać
a przytulanek strasznie mi się chce, ale mężuś tego unikał bo jakoś się bał o maluszka, a tak go namawiałam, po czym jak szyjka się skróciła dostaliśmy absolutny zakaz sexu i takim sposobem do końca roku celibat...
Z tymi rozstępami na piersiach to jest tak że zaczynają pojawiać się właśnie od spodu potem po bokach i dopiero na wierzchu czytałam nawet o tym i u mnie faktycznie tak było :/
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:55   #815
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Hej laski

Mialam zajrzec wczoraj, ale poszlam usypiać synka i obudziłam sie po północy

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
A u nas będzie ten 1000 co dostaje każdy , jak dobrze pójdzie to samorządowe ponieważ w Poznaniu niby obowiązuje tylko ja nie jestem tam na stałe zameldowana :/ ale Tż jest więc nie wiem jak to będzie ... o tym rodzinnym to niestety możemy pomarzyć :/ a przydałoby się no i Tż ma ubezpieczenie grupowe w pracy i za dziecko też dostanie coś przeszło 1000 o ile się nie mylę .
Napiszę do urzędu miasta jak mówi colds to może będą łaskawi i odpiszą
Weronika jak cos sie dowiesz o tym samorządowym w Poznaniu to daj znać proszę. Ja bylam pewna, ze u nas nie ma.

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
dzis rozpoczynamy z Iga 32 tydzien !!
buziaki!!
gratulacje

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość

My dzisiaj zaczynamy 27 tydzień. Gdzie ta 3 z przodu, gdzie? Musimy jeszcze troszkę na nią poczekać. Kraven ciążowa bliźniaczko, gratuluję kolejnego tygodnia.
gratuluję

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość

my juz tez po usg, no i wszystko jest ok z Giulia wiec to najważniejsze, wymairy prawidłowe, serducho tez bije mocno no i lekarzowi się wydaje, że nadal dziewucha jedynie co mnie zmartwiło to to że jest ułozona podłużnie miednicowo czyli głowa u góry...na połówkowym była głowka w dół to sie obrócila spryciara...no i mnie nastraszyl wizja cesarki...a bo Pani pierworódka to cesarka...no ale do 35 tc moze sie obrocic jeszcze...ale powiedzial, ze jak malo miejsca w macicy to sie nie obroci...no kurcze w sumie ja nie mam tego brucha duzego...ehh...no i brac magnez zeby sie nie skurczala macica i odpoczywac....strasznie niecche miec cesarki no i pannica waży 1380 gram w 30tc wedłgu OM/według usg 29.
kasiam a ktory to był tydzien na wizycie? Ja jutro zaczynam 35. I 3 tygodnie temu tez dziecko bylo jeszcze w poprzek. ale jakos gin mnie nie zestresował. I w obu ciążach mam mały brzuszek, a w pierwszej się obrocilo.

Cocoblanco ne smutaj się

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
HAJ BABECZKI!!!

Kochana ja jednak wolałabym się zapytać gina o stosowanie,żebyś może nie przesadziła z tymi lekami...A możesz podać nazwę tego płynu?

Gratulacje.Ja dziś mam 31+1,więc zaczynam 8miesiącI chyba obie w poniedziałek mamy wizytę?też dziś robiłam badania
to gratulacje


Ja jutro idę na badania krwi i moczu. I chyba skuszę się na tą tokso przy okazji.

I szok laski, że tyle kasy dostajecie po urodzeniu. My becikowe plus mąż w pracy z grupowego. ja mam indywidualne w Avivie. I jakbym chciała dostac za urodzenie musiałabym wybrac inny pakiet. I sie to zupelnie nie kalkuluje.

Któraś z dziewczyn kupiła sliczny rożek - chyba biały w sowy. Czy moglaby podeslac mi link?

Anesh trzymam kciuki.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:59   #816
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Wercia ty już sobie spokojnie w domku siedź
Siedzę siedzę skoro trzeba aczkolwiek tak bardzo mi się nudzi...

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Hej laski

Weronika jak cos sie dowiesz o tym samorządowym w Poznaniu to daj znać proszę. Ja bylam pewna, ze u nas nie ma.
Z tej mapki wychodzi na to że jest http://www.becikowe.com/?sr=samorzadowe.html aczkolwiek czytałam na jakimś forum że nie ma ... napisałam do Urzędu Miasta tylko czy odpiszą to pieron wie ...
Ogólnie w internecie ciężko znaleźć o tym informacje :/
__________________
Jaśko

Edytowane przez weronika_91
Czas edycji: 2012-07-20 o 12:03
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:02   #817
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość

kasiam a ktory to był tydzien na wizycie? Ja jutro zaczynam 35. I 3 tygodnie temu tez dziecko bylo jeszcze w poprzek. ale jakos gin mnie nie zestresował. I w obu ciążach mam mały brzuszek, a w pierwszej się obrocilo.
skonczony 30 wedlug OM i skonczony 29 wedlug usg. mam nadzieje, że sie obróci
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:03   #818
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Witam się w kolejny piątek. Jak ja teraz je lubie, bo cyferki w tygodniach się zmieniaja, uff... Dziś kończe 32 tydzień Jak dobrze Pozdrawiam bliźniaczki ciążowe - choco i konczi i gratuluje wszystkim nowych tygodni, dużo nas dziś

Sandra duża ta Twoja córeczka, dla malutkiej. że tak ładnie rośnie. Mój malusi miał coś koło 41cm, ale gin powiedział, że trudno zmierzyc i nie kazał sugerować się tą liczbą.

anesh_ czekam na wieści od Ciebie i zaciskam mocno kciuki

My sobie odpoczywamy...
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:07   #819
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
skonczony 30 wedlug OM i skonczony 29 wedlug usg. mam nadzieje, że sie obróci
Ja tez mam nadzieje. chociaz kopniaki czuje w tych samych miejscach. No nic. Zobaczymy w poniedzialek na wizycie.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:10   #820
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

elena muszę Ci powiedzieć , że w szpitalu też mi inaczej liczono tygodnie... może nie tyle tygodnie co dni ponieważ w czwartek 12 lipca u gina miałam 31+2 a w piątek w szpitalu 31+1 ...
Nie ogarniam już tego... aczkolwiek zostaję przy wyliczeniach mojego ginka
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:12   #821
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Dziewczyny umieram

Tak się dziś do dupy czuje że bajka no.
Jakoś tak dziwnie ciągnie mnie brzuch do tego młoda mnie przydusza cholernie zle mi się oddycha. Niech już będzie ten 20 sierpień
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:12   #822
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dzien dobry mamuśki

dziekuje wam bardzo za wczorajsze życzenia miło spedzilismy wieczór z tz i dostałam cudne perfumy

my juz tez po usg, no i wszystko jest ok z Giulia wiec to najważniejsze, wymairy prawidłowe, serducho tez bije mocno no i lekarzowi się wydaje, że nadal dziewucha jedynie co mnie zmartwiło to to że jest ułozona podłużnie miednicowo czyli głowa u góry...na połówkowym była głowka w dół to sie obrócila spryciara...no i mnie nastraszyl wizja cesarki...a bo Pani pierworódka to cesarka...no ale do 35 tc moze sie obrocic jeszcze...ale powiedzial, ze jak malo miejsca w macicy to sie nie obroci...no kurcze w sumie ja nie mam tego brucha duzego...ehh...no i brac magnez zeby sie nie skurczala macica i odpoczywac....strasznie niecche miec cesarki no i pannica waży 1380 gram w 30tc wedłgu OM/według usg 29.


anesh jestem myslami z Toba bedzie dobrze kochana
Kasiu, moja znajoma właśnie kilka dni temu urodziła i dziecko zmieniło pozycję przed samymi narodzinami.

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Widzę że zostałam namierzona
Dzięki kochana fajnie że jeszcze ktoś pamięta o moim istnieniu.

Od weekendu majowego moje miasteczko odżyło po zimie i bardzo dużo czasu spędzałam poza domem. Wieczorem tylko Was nadrabiałam i jakoś nie miałam kiedy się odezwać. Później wywalono mnie z listy, a że nie miałam pewności czy będę się grzecznie, regularnie udzielać to i zostałam tylko przy podglądaniu

U mnie z dzidzią wszystko ok. W poniedziałek zaczynam 30 tydzień. Będę miała córeczkę Lilianę Wiem, że na wątku jest już jedna Lilianka, o ile dobrze kojarzę to u Ciebie Lidka? Mam nadzieję, że mnie tu za to nie zjesz, ale ja na to imię się uparłam jak jeszcze w ciąży nie byłam i nawet nie biorę innych opcji pod uwagę Poza tym córa kopie mamusie, tatusia, a nawet łóżko i wszystko inne co znajdzie się w jej zasięgu Więc chyba ma się dobrze.

Gorzej ze mna...
Pod koniec maja zaliczyłam szpital. W nocy trafiłam na izbę przyjęć z ostrym bólem po prawej stronie brzucha, tak niziutko. Położyli mnie na obserwacje, bo podejrzewali zapalenie wyrostka. Miałam zbadany tylko mocz, morfologie i crp. Po trzech dniach zapytali czy czuję się na siłach żeby iść do domu, czy może chcę jeszcze poleżeć Pełna profeska, nie ma co... Oczywiście szybko zwiałam do domu, ale od tamtej pory ciągle twardniał mi brzuszek. Poszłam do mojej ginki na nfz, ale ona całkowicie olała sprawę i powiedziała że mam się nie przejmować. Mój tż ostro się wkurzył i pojechaliśmy do mojego drugiego lekarza, który przyjmuje w klinice w której zamierzam rodzić (100km ode mnie, dlatego nie udałam się tam od razu). Ten mnie zbadał z każdej strony i stwierdził że wszystko jest ok, więc się trochę uspokoiłam.

Minął równiutko miesiąc i znowu nocny atak. Ból w tym samym miejscu tylko 100 razy silniejszy. Nie mogłam się ruszyć, tż spanikowany chciał dzwonić po pogotowie, ale sie nie zgodziłam. W tym naszym szpitalu i tak nikt by mnie w nocy nie zbadał, zresztą w dzień też raczej nie... Jak leżałam wcześniej te 3 dni, to takie cuda widziałam, że wole ten szpital omijać szerokim łukiem. Przeleżałam więc zabeczana całą noc. Nad ranem troche puściło i szybko do mojego gina w klinice. I co? jakieś cholerne wodonercze, czyli zastój moczu w nerce. Doktorek powiedział że jak leki nie pomogą to trzeba będzie zakładać jakiś cewnik do moczowodu, który odprowadza mocz z nerki do pęcherza moczowego

Na szczęście ból nie powraca, ale strasznie się tego boję. Pije jak szalona żeby szczoch nie zalegał, kupiłam sobie 100% sok z żurawin, faszeruje się nospą. Ogółem jestem przez to strasznie zdołowana. Boję się wychodzić z domu. Brzuchol ciągle twardy, a najgorzej jest w nocy kiedy to niby macica powinna być wypoczęta i mięciutka... W nocy wstaje nawet po 5 razy na sikanie, a córa tak kopie że nie mogę spać
Wizyta u mojego gina dopiero 2 sierpnia i już nie mogę się doczekać, bo jak ostatnio byłam u tej mendy na nfz, to to jest jedna wielka porażka. Wizyty u niej trwają 3-4 minuty, a ona sama wiecznie się spóźnia i mimo ze jestem umówiona na konkretna godzinę, to przez jej spóźnianie powstaje taka kolejka, że i tak muszę czekać na wizytę 1,5godz. Bezgrając coś w swoich notatkach zapytała jak się czuje, a kiedy powiedziałam ze źle i wytłumaczyłam dlaczego to ona tylko powiedziała "Mhm...." Nawet mnie nie zbadała, o nic więcej nie zapytała, no NIC Nie wiem po co ja do niej chodzę... chciałam mieć tu na miejscu jakiegoś lekarza, tak na wszelki wypadek, ale nie ma sensu, bo to tylko niepotrzebne nerwy...

Poza tym mam 5kg na plusie, ale wszystko poszło w brzuch i cyce i każdy mi mówi że mam ogromny brzuchol. Jak ktoś mnie pyta który to miesiąc to wstydzę się mówić że dopiero początek 7 I mam rozstępy na jednym cycu. I mam straszną ochotę na jakieś małe przytulaki z tż, ale przez ten twardy brzuch się boje. I ogółem wszystko nie tak.
Już wiem, że nie lubię być w ciąży Za dużo stresu...

No to się wyżaliłam. I wybaczcie że się tak rozpisałam. Mało kto mnie pamięta, a ja się odzywam po 2 miesiącach i tu smuty walę
Coco_Blanco a może masz kamień w nerce i jak dziecko naciska to Cię boli bo kamień chce sie wydostać. Moja mama trafiła na porodówkę w bólach na miesiąc przed moimi narodzinami i ...urodziła kamień nerkowy. Też miałam kamień w nerce i powiem Ci, że ból promieniuje na kręgosłup i brzuch także można go pomylić z bólem jajnika lub porodowym. I zgadza się ból od kamienia potrafi być paraliżujący.
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:26   #823
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Siedzę siedzę skoro trzeba aczkolwiek tak bardzo mi się nudzi...



Z tej mapki wychodzi na to że jest http://www.becikowe.com/?sr=samorzadowe.html aczkolwiek czytałam na jakimś forum że nie ma ... napisałam do Urzędu Miasta tylko czy odpiszą to pieron wie ...
Ogólnie w internecie ciężko znaleźć o tym informacje :/
Wercia ja się już zaczynam nudzić trzeci tydzień a jeszcze tyle przede mną. Jak jest mi szczególnie ciężko to sobie popłaczę. Mam nadzieję, że Maluszkowa sobie tego do serca nie bierze

Woczoraj mówię do TŻ.... coś tam nasza Zuzia... a on: jak to imię już wybrałaś? Uspokoiłam go że tylko robocze na razie, a on na to, że w sumie po babci by było ale nie był zachwycony
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:33   #824
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Tamlin dziękuje za odpowiedz

Dearline już niedługo i zobaczymy 3 z przodu
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 12:50   #825
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Dlatego ja już do głowy dostawałam i znalazłąm sobie zajęcie UKŁADAM PUZZLE
no i tak to jest tjak kobiecie nic nie wolno robić... ja chcę urodzić i znowu wsadzić z 5 motorków w tyłek i pozapierdzielać troszkę
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:03   #826
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Kasia_m spóźnione ale szczere: wszystkiego najlepszego

Aga_ton, Anusia za dwupaki.

Co do krwawiących dziąseł mi dentystka przepisała płyn do płukania, taki ręcznie robiony, ściąga, beznadziejnie smakuje ale działa miodzio. I zapłaciłam tylko kilka złotych.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:06   #827
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
nie rozumiem,co to za argumenty???bo pierworódkaco to ma do rzeczy?
mnie tez tak powiedział, że to wskazanie do cesarki w pierwszej ciąży.
w życiu nie dam się pokroić!

a Ty Katee rodziłaś Jurka sn? jakie miał ułożenie?
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:12   #828
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Dzień dobry

Widzę, że włączyły się już marudy na temat ciąży Sama wczoraj stękałam TŻowi.. Brakuje mi gdzieś takich moich przyzwyczajeń ruchowych. I czuje się jak połączenie foki z kaczką Pocieszam się jednak tym, że jeszcze trochę..

Trzymam kciuki za Anesh i Maleńką
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:15   #829
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

anesh jesteśmy z Tobą sercem i duchem!


m_moni
piękny kombinezonik,w ogóle dla dziewczynek bardziej mi się podobają te ciuszki

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Anesh trzymam kciuki bardzo mocno!
nie wiem, co się ze mną dzieje od kilku dni... cały dzień bym spała i zupełnie nie mam na nic siły tylko okropnie zmęczona się czuję
Kurcze może żelaza Ci brakuje???moja szwagierka tak miała i po wizycie u gina dostała żelazo

Cytat:
Napisane przez caterinazeta jones Pokaż wiadomość
Witajcie mamusie, kojarzycie mnie? czasem coś tam do Was napiszę ale rzadko niestety... leżę sobie z synusiem prawie cały dzień bo wczoraj poszalałam... wyszłam z domu o 7 na tą nieszczęśną glukozę, ale to było okropne od parenaście lat temu przestałam słodzić wszelkie napoje więc z przełknięciem było ciężko...pomyślałam tylko słodkie dam radę po czym po wypiciu oblał mnie zimny pot, duszno mi się zrobiło i zaczął mnie cały przełyk palić pielęgniarka tylko powtarzała, że jak zwymiotuje to czeka mnie powtórka z rozrywki w inny dzień... jakoś przeżyłam ale mały się za tą słodycz zemścił i kopał mamusię niesamowicie mocno jak nigdy ale zapomniałam odebrać wyników...dziś mi mężuś odbierze. Potem pojechałam do pracy zawieść L4 i zabrać rmua...szef zadowolony że wróciłam a tu zonk bo tylko rekreacyjnie, ale miły był a potem pojechałam do teściowej na obiadek była też szwagierka z synkiem, który ma skończone 5 miesięcy normalnie żywe srebro kręci się wierci trzeba mieć kupę siły do niego, a jak pięknie pełza po podłodze do tyłu już się nie mogę doczekać mojego synusia a potem jeszcze na dodatek poszłam do dentysty, na nfz i co? i wypadło mi po 3 godz lekarstwo i mam dziure w zębie ehh masakra
Mój synek też tak pełzał sobie,mały raczeki zodiakalny
A Ty mała nie szalej

Gratuluję nowych tygodni!!!Już coraz bliżej,matko już niektóre 35tydzień mają
U mnie na suwaczku 62dni do porodu!dla mnie początek września już będzie gites
Robie PYCHOTKĘ z przepisu naszej Agi_ton,narazie ciasto się mrozi,oby wyszłaa to z okazji wejścia w 8miesiąc
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:15   #830
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Najważniejsze że z maluszkiem wszystko w porządku, a siebie wyleczysz na pewno i będzie dobrze

Nietylko o Tobie mowa jest nas tu ciutke więcej co u tej babki licytują ciuszki i też moge się przyznać, że cudem przez snajpera jeden raz udało mi sie wygrać kombinezon, w który mały i tak sie pewnie nie zmieści



Tak, u mnie też - szła taka chmura czarna i tak wiało, że byłam pewna że coś sie zacznie dziać, ale po kilku minutach wiatr ucichł, chmura przeszła i na maxa słońce świeciło



Ja mam butelke i smoczki uspokajające z Tommee Tippee, ale która może być najlepsza firma to i tak sie tego nie da stwierdzić póki nie dasz do buzi dziecku
Jedne strasznie chwalą aventa, inne tommee, a jeszcze inne całkiem jakieś drogie, które i tak mogą okazać sie dla małego nie takie



Fotelik mam już dawno razem z wózkiem w komplecie, a czasem jak chodzimy po hipermarketach to zerka na foteliki dla starszych już bobasów.
Mój jest do 15kg więc troche posłuży
Chiciałabym żeby sie ciut bardziej angażował w to nasze życie i co nas czeka jak dzidzi na świat przyjdzie, a nie tylko te przeklęte auta.
Fakt że zarobi zaś na tej "wycieczce" z kumplem, a kasa sie przyda no ale ja zaś sama w domu.
Powiedziałam mu że sobie pójde w pieron i tyle będzie, to mi powiedział że mnie w domu nie zostawi samej tylko mam z nimi jechać
Akurat mi sie chce z tym porąbanym psychopatą jego kolegą jechać.
Przez tego barana musiałam imię dla dzidzi zmienić - chociaż i tak znowu niezdecydowanie mnie wzięło
A no to jak kaskę za to dostanie, to kochana musisz się uzbroić w cierpliwość i posiedzieć w domku w naszym towarzystwie i poszukać, co będziesz mogła dla was za te dodatkowe pieniądze nabyć

Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość
Zapłaciłam 129 funtów czyli jakieś 680zł. A to i tak była najtańsza oferta jaką udało mi się znaleźć.



O jakie fajne, moja córeczka jak się urodziła to była dokładnie w 50-tym centylu. W 39+2 miała 3400g. Jeśli synek rośnie podobnie to będzie miał już jakieś 1400g.
Cena ładna tego laktatora, ja w sumie byłabym w stanie tyle zainwestować, bo chcę mieć więcej dzieci, a że mam własną firmę to i na wydajności i oszczędności czasu przy takim podójnym ściąganiu też by mi zależało bardzo, więc muszę się teraz zastanowić nad tym tematem. Dziękuję za informację
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:18   #831
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość

Coco
na pewno masz śliczny brzuszek, nie wstydź się bo tam Maluszek mieszka a przebojów ze szpitalem współczuję. Nie mogłabyś przez te 3 miesiące gdzieś prywatnie pochodzić?
Tż uwielbia mój brzuszek (w końcu to jego dzieło ) ciągle go całuje, przytula i rozmawia z córeczką, i to jest dla mnie najważniejsze. Ale mamuśka się śmieje, że ona z takim brzuchem to szła rodzić. Cwaniara całe życie chudzielcem jest, więc może sobie pogadać No i dwie moje koleżanki mają prawie ten sam tp co ja i brzuszki mają malutkie. Ja nie wiem gdzie one te dzidziole chowają. Mając takie porównanie dołuję się, że to z moim brzuszkiem coś nie tak...
I chodzę prywatnie na wizyty. Tylko że to troszkę daleko i w razie nagłych przypadków jestem skazana na tutejszych lekarzy

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
No to sobie poprzeżywałaś lepiej już żebyś jeździła te 100km do kogoś konkretnego, bo na tą panią to najwyraźniej szkoda czasu i nerwów

piekne imię Lilianka, my tez się nas nim zastanawialiśmy

5kg na plusie i ogromny brzuch??? ja jestem jakieś 12 na plusie

jedz żurawinkę i się oszczędzaj!!! no i odzywaj się czasem
Oj żeby już tylko było dobrze, starczy tych przeżyć. Ginek w klinice jest świetny, normalnie uwielbiam go i po każdej wizycie jestem dużo spokojniejsza. Mam nadzieję że uda mi się tam urodzić

Ooo... 12kg? W sumie Ty chudzinka, więc pewnie tego tak nie widać. Moje koleżanki też przytyły więcej ode mnie, a brzuszków nie mają. Widać u każdego to inaczej się rozkłada. A tam, aby zdrówko było!

No i mam nadzieję, że teraz kiedy siedzę w domku, a za oknem jesień to się trochę poudzielam

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Ja Cię pamiętam,nawet Twoją fotkę z tżetem z maila.Może dasz radę więcej się odzywać niż tylko podczytywać.Zawsze to łatwiej tą ciążę przejść,jak się tutaj pożalisz...Ta ginka na nfz to porażka i weź tu bądź spokojna pod taką opiekąBierzesz tylko no-spe?
Miło mi! Faktycznie była tam moja fotka, zapomniałam o tym. A jest tam jeszcze? Czy została skasowana? Może jak uda mi się więcej udzielać na wątku to dostanę dostęp na maila i coś dorzucę.

Teraz biorę tylko no-spę i urosept. Z nerką narazie spokój, ale martwi mnie ten twardniejący brzuszek

Cytat:
Napisane przez caterinazeta jones Pokaż wiadomość
wyszłam z domu o 7 na tą nieszczęśną glukozę, ale to było okropne

ojej bidulko, ale na pewno leki Ci pomogą trzymam za to kciuki, dziewczyna brata mojego męża w maju urodziła miesiąc wcześniej chłopczyka, bidulek najpierw go zacewnikowali a teraz w pon. założyli mu ten cewnik z nerki...bidulek rośnie, przybiera na wadze tylko nie wiadomo co będzie z nereczkami...ale będzie dobrze i u niego i u Ciebie

ja dziś na prawym cycu zauważyłam wielki czerwono siny rozstęp jest straszny, na szczęście na boku więc jeszcze kiedyś jakiś dekoldzik założe, ale patrze pod spód cycuchów a tam co? małe rozstępiki no normalnie szok a tak się smaruję oliwką i na brzuchu ani jednego! (mam nadzieję że tak zostanie) ehh ale jeszcze 95 dni i okres ciąży zakończę najcudowniejszym prezentem jaki może mnie spotkać
a przytulanek strasznie mi się chce, ale mężuś tego unikał bo jakoś się bał o maluszka, a tak go namawiałam, po czym jak szyjka się skróciła dostaliśmy absolutny zakaz sexu i takim sposobem do końca roku celibat...
A ja byłam ostatnio na glukozie i całkiem mi to smakowało Pielęgniarki w laboratorium powiedziały, że jestem pierwszą pacjentką która nie narzekała

I dzięki za miłe słowa. Póki co leki działają, ale strasznie się boję kolejnego ataku. Ten cewnik to na pewno nic przyjemnego. Ja, dorosła baba mam ciarki jak o tym pomyślę, a tu taki malutki dzieciaczek musi się z tym męczyć. Przykre Dużo zdrówka mu życzę!

A co do rozstępów to ja mam kilka malutkich na jednym cycu. Takie promyczki wokół suta mi się zrobiły Trzeba się zaopatrzyć w jakiś lepszy kremik. Elancyl podobno dobry.

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
dzień dobry

Anesh - kciuki zaciśnięte

Coco - za Ciebie też i posyłam dobre myśli
Dziękuję

I również trzymam kciuki za Anesh. Podczytuję na bierząco, więc wiem że jej się przydadzą. Będzie dobrze!
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:20   #832
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

cześć dziewczyny.

dopiero późnym wieczorem włączyli nam prąd

we wtorek byłam na wizycie i okazało się, że mała strasznie napiera na szyjkę... póki co szyjka trzyma, nie wiadomo tylko jak długo. i niestety powinnam leżeć, zero pracy, dźwigania, seksu najlepiej żebym leżała cały czas ale nie najlepiej mi to wychodzi bo całe ciało mnie zaczyna boleć

dodatkowo mam podobne ataki bólu tak coco, więc jest podejrzenie, ze z nerkami zaczyna się coś złego dziać...albo to wynik rozpychania się małej.


z małą na szczęście wszystko w porządku, waży ponad 1300 g i rozwija się prawidłowo od dziś też mam 3 z przodu


Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dzien dobry mamuśki

dziekuje wam bardzo za wczorajsze życzenia miło spedzilismy wieczór z tz i dostałam cudne perfumy

my juz tez po usg, no i wszystko jest ok z Giulia wiec to najważniejsze, wymairy prawidłowe, serducho tez bije mocno no i lekarzowi się wydaje, że nadal dziewucha jedynie co mnie zmartwiło to to że jest ułozona podłużnie miednicowo czyli głowa u góry...na połówkowym była głowka w dół to sie obrócila spryciara...no i mnie nastraszyl wizja cesarki...a bo Pani pierworódka to cesarka...no ale do 35 tc moze sie obrocic jeszcze...ale powiedzial, ze jak malo miejsca w macicy to sie nie obroci...no kurcze w sumie ja nie mam tego brucha duzego...ehh...no i brac magnez zeby sie nie skurczala macica i odpoczywac....strasznie niecche miec cesarki no i pannica waży 1380 gram w 30tc wedłgu OM/według usg 29.


anesh jestem myslami z Toba bedzie dobrze kochana
gratuluję wizyty. mała może jeszcze się obróci, bądź dobrej myśli

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Widzę że zostałam namierzona
Dzięki kochana fajnie że jeszcze ktoś pamięta o moim istnieniu.

Od weekendu majowego moje miasteczko odżyło po zimie i bardzo dużo czasu spędzałam poza domem. Wieczorem tylko Was nadrabiałam i jakoś nie miałam kiedy się odezwać. Później wywalono mnie z listy, a że nie miałam pewności czy będę się grzecznie, regularnie udzielać to i zostałam tylko przy podglądaniu

U mnie z dzidzią wszystko ok. W poniedziałek zaczynam 30 tydzień. Będę miała córeczkę Lilianę Wiem, że na wątku jest już jedna Lilianka, o ile dobrze kojarzę to u Ciebie Lidka? Mam nadzieję, że mnie tu za to nie zjesz, ale ja na to imię się uparłam jak jeszcze w ciąży nie byłam i nawet nie biorę innych opcji pod uwagę Poza tym córa kopie mamusie, tatusia, a nawet łóżko i wszystko inne co znajdzie się w jej zasięgu Więc chyba ma się dobrze.

Gorzej ze mna...
Pod koniec maja zaliczyłam szpital. W nocy trafiłam na izbę przyjęć z ostrym bólem po prawej stronie brzucha, tak niziutko. Położyli mnie na obserwacje, bo podejrzewali zapalenie wyrostka. Miałam zbadany tylko mocz, morfologie i crp. Po trzech dniach zapytali czy czuję się na siłach żeby iść do domu, czy może chcę jeszcze poleżeć Pełna profeska, nie ma co... Oczywiście szybko zwiałam do domu, ale od tamtej pory ciągle twardniał mi brzuszek. Poszłam do mojej ginki na nfz, ale ona całkowicie olała sprawę i powiedziała że mam się nie przejmować. Mój tż ostro się wkurzył i pojechaliśmy do mojego drugiego lekarza, który przyjmuje w klinice w której zamierzam rodzić (100km ode mnie, dlatego nie udałam się tam od razu). Ten mnie zbadał z każdej strony i stwierdził że wszystko jest ok, więc się trochę uspokoiłam.

Minął równiutko miesiąc i znowu nocny atak. Ból w tym samym miejscu tylko 100 razy silniejszy. Nie mogłam się ruszyć, tż spanikowany chciał dzwonić po pogotowie, ale sie nie zgodziłam. W tym naszym szpitalu i tak nikt by mnie w nocy nie zbadał, zresztą w dzień też raczej nie... Jak leżałam wcześniej te 3 dni, to takie cuda widziałam, że wole ten szpital omijać szerokim łukiem. Przeleżałam więc zabeczana całą noc. Nad ranem troche puściło i szybko do mojego gina w klinice. I co? jakieś cholerne wodonercze, czyli zastój moczu w nerce. Doktorek powiedział że jak leki nie pomogą to trzeba będzie zakładać jakiś cewnik do moczowodu, który odprowadza mocz z nerki do pęcherza moczowego

Na szczęście ból nie powraca, ale strasznie się tego boję. Pije jak szalona żeby szczoch nie zalegał, kupiłam sobie 100% sok z żurawin, faszeruje się nospą. Ogółem jestem przez to strasznie zdołowana. Boję się wychodzić z domu. Brzuchol ciągle twardy, a najgorzej jest w nocy kiedy to niby macica powinna być wypoczęta i mięciutka... W nocy wstaje nawet po 5 razy na sikanie, a córa tak kopie że nie mogę spać
Wizyta u mojego gina dopiero 2 sierpnia i już nie mogę się doczekać, bo jak ostatnio byłam u tej mendy na nfz, to to jest jedna wielka porażka. Wizyty u niej trwają 3-4 minuty, a ona sama wiecznie się spóźnia i mimo ze jestem umówiona na konkretna godzinę, to przez jej spóźnianie powstaje taka kolejka, że i tak muszę czekać na wizytę 1,5godz. Bezgrając coś w swoich notatkach zapytała jak się czuje, a kiedy powiedziałam ze źle i wytłumaczyłam dlaczego to ona tylko powiedziała "Mhm...." Nawet mnie nie zbadała, o nic więcej nie zapytała, no NIC Nie wiem po co ja do niej chodzę... chciałam mieć tu na miejscu jakiegoś lekarza, tak na wszelki wypadek, ale nie ma sensu, bo to tylko niepotrzebne nerwy...

Poza tym mam 5kg na plusie, ale wszystko poszło w brzuch i cyce i każdy mi mówi że mam ogromny brzuchol. Jak ktoś mnie pyta który to miesiąc to wstydzę się mówić że dopiero początek 7 I mam rozstępy na jednym cycu. I mam straszną ochotę na jakieś małe przytulaki z tż, ale przez ten twardy brzuch się boje. I ogółem wszystko nie tak.
Już wiem, że nie lubię być w ciąży Za dużo stresu...

No to się wyżaliłam. I wybaczcie że się tak rozpisałam. Mało kto mnie pamięta, a ja się odzywam po 2 miesiącach i tu smuty walę
witaj coco. a co lekarz poradził Ci na problem z nerkami? nospę, dużo płynów czy jeszcze coś? a jakie masz wyniki moczu?

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
nie rozumiem,co to za argumenty???bo pierworódkaco to ma do rzeczy?
Katee, jeśli dziecko ułożone jest pośladkowo i kobieta jeszcze nie rodziła to prawie żaden z lekarzy nie podejmie się przyjęcia porodu sn, od razu kierują na cesarkę. chyba, że kobieta rodziła wcześniej, wtedy może spróbować urodzić sn, co nie oznacza, że jej się to uda. poród jest znacznie cięższy niż przy prawidłowym ułożeniu dziecka.
tak wytłumaczył mi mój ginekolog.

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Mi gin też przepisał globulki clotrimazolum i powiedział, żeby co trzy dni zakładać, że teraz to szczególnie ważne, żeby uniknąć infekcji, szczególnie że jak mam coś niechalo z pęcherzem to może na "andzię" przeskoczyć.
elena, a jeśli można wiedzieć, co masz w moczu nie tak? pytam, bo mi też moje wyniki się nie podobają, jednak zdaniem lekarza, wszystko jest w porządku. także sama zgłupiałam


Anesh, kciuki zaciśnięte
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:21   #833
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
mnie tez tak powiedział, że to wskazanie do cesarki w pierwszej ciąży.
w życiu nie dam się pokroić!

a Ty Katee rodziłaś Jurka sn? jakie miał ułożenie?
Dla mnie to dziwne,przecież dzidziuś może się jeszcze przekręcić,bez obawZnam przypadek,gdzie babka urodziła dziecko ułożone pośladkowo,ale to już parenaście lat temu i oczy ma przekrwione...wtedy bym się domagała cesarki.Jurusia rodziłam sn,ułożony był główką w dół.Jak byłam w szpitalu to położna mówiła o ochronie krocza przy porodzie,ale to u wieloródki,u pierworódki woli naciąć,więc wszystko zależy od szpitala i położnej.Ja wtedy nie byłam nacinana,ani nie popękałam,ale to było w innym szpitalu,nie w moim mieście.

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Widzę, że włączyły się już marudy na temat ciąży Sama wczoraj stękałam TŻowi.. Brakuje mi gdzieś takich moich przyzwyczajeń ruchowych. I czuje się jak połączenie foki z kaczką Pocieszam się jednak tym, że jeszcze trochę..

Trzymam kciuki za Anesh i Maleńką
wybacz,mi też coraz ciężej...
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...

Edytowane przez Katee27
Czas edycji: 2012-07-20 o 13:31
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:24   #834
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Wózek dla Maluszkowej wygląda mniej więcej tak (jak poskładam to zrobię foto). Jest czarny a to jasne ma trochę inne.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg WÓZEK.jpg (66,3 KB, 27 załadowań)
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:24   #835
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Kurcze może żelaza Ci brakuje???moja szwagierka tak miała i po wizycie u gina dostała żelazo
nie mam pojęcia. najbliższa wizyta u gina dopiero 6.08 i wówczas idę z wynikami morfo itd. na razie oczy podparłam zapałkami, siebie podpieram nosem i robię pranie
w tzw. międzyczasie szukając na all wyprawki dla siebie. i dalej nic sensownego u jednego sprzedawcy nie mogę znaleźć a chcę: koszulę na ramiączkach rozpinaną, piżamę z krótkim rękawem do karmienia i szlafrok z długim rękawem. Wszystko najlepiej w jednej kolorystyce i rozmiarze s i nie ma
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:27   #836
kajaja
Zadomowienie
 
Avatar kajaja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie LKS
Wiadomości: 1 635
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Gratulacje Laski nowych tygodni!!!

a my rano zlapaliśmy byczka


oj mi też już cięzko i babcia mnie obserwuje i mowi ze już coraz wolniej chodzę hi hi hi
__________________
25.07.2009 tak - powiedzieliśmy sobie
tak - na zwsze
30,09,2012JULITKA ZUZANNA
30.03.2016 Antek Fabian
kajaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:28   #837
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

zapomniałam się "pochwalić", że od początku ciąży mam 12 kg na plusie tylko nie wiem, gdzie mi to idzie bo na pewno nie w brzuch

brzuszek malutki, bardziej na 5 miesiąc niż na siódmy i wszyscy w koło marudzą, że za mały. ale szczerze mówiąc, mam ich w dupie
nigdy wszystkim nie dogodzisz... jakby był większy to też by się czepiali. taka durna natura ludzka...
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:29   #838
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny.

dopiero późnym wieczorem włączyli nam prąd

we wtorek byłam na wizycie i okazało się, że mała strasznie napiera na szyjkę... póki co szyjka trzyma, nie wiadomo tylko jak długo. i niestety powinnam leżeć, zero pracy, dźwigania, seksu najlepiej żebym leżała cały czas ale nie najlepiej mi to wychodzi bo całe ciało mnie zaczyna boleć





elena, a jeśli można wiedzieć, co masz w moczu nie tak? pytam, bo mi też moje wyniki się nie podobają, jednak zdaniem lekarza, wszystko jest w porządku. także sama zgłupiałam


Anesh, kciuki zaciśnięte
Też tak miałam, a widzisz dwa tygodnie leżakowania i jest troszkę lepiej, a już na pewno nie jest gorzej.

Leukocyty w polu widzenia w ilości 8-12 Poza tym w sobotę w nocy bardzo mnie bolało tam gdzie jest pęcherz, biegałam do kibelka co 15 min. no i szczypało tak jakby w środku. Do tego właśnie wtedy Maluszkowa tak sobie pęcherz ukochała, że ci.agle na nim leżała. To była męczarnia.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:31   #839
karolluki
Raczkowanie
 
Avatar karolluki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 366
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Dlatego ja już do głowy dostawałam i znalazłąm sobie zajęcie UKŁADAM PUZZLE
no i tak to jest tjak kobiecie nic nie wolno robić... ja chcę urodzić i znowu wsadzić z 5 motorków w tyłek i pozapierdzielać troszkę
Ja też mam zalecony odpoczynek i leżenie, więc albo leżę z lapkiem w łóżku albo rozwiązuję krzyżówki, a w moim przypadku to już naprawdę szczyt nudy, bo nigdy mi się nie chciało krzyżówek rozwiązywać, nawet na studiach w czasie nudnych wykładów

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Widzę, że włączyły się już marudy na temat ciąży Sama wczoraj stękałam TŻowi.. Brakuje mi gdzieś takich moich przyzwyczajeń ruchowych. I czuje się jak połączenie foki z kaczką Pocieszam się jednak tym, że jeszcze trochę..

Trzymam kciuki za Anesh i Maleńką
Ja też ostatnio się tak ociężale czuję, toczę się po domu jak piłka lekarska i jeszcze coś mnie kolano pobolewa
karolluki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 13:32   #840
Kalpana
Zakorzenienie
 
Avatar Kalpana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Zjadłam obiad i mnie zaczęło podbrzusze boleć, a ja już przerażona, żeby się tylko nie zaczęło Normalnie paranoja Gdzie ten październik???? Przynajmniej człowiek może się znów zacznie racjonalnie zachowywać i myśleć
__________________

K

Sz
Kalpana jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.