Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-20, 19:43   #2311
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Minka- Katarzynka pozdrawia e-ciocie i e-kuzynostwo
My tu pitu-pitu a dzieci rosną!!!!

Minki zawodowe!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:43   #2312
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Minka- Katarzynka pozdrawia e-ciocie i e-kuzynostwo
słodziak
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:50   #2313
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Nita śliczna i jaka duża
Alonka spakowana już? ja już pomału robię listę rzeczy, które muszę zabrać, nie mogę się już doczekać. Jutro wieczorem wyjeżdżamy
Witam nowe Aniołkowe Mamy
yyy prawie jestem w trakcie, my o 3 rano wyjeżdżamy, wolę tak, jak są puste drogi, może trochę zaspani będziemy ale szybciej dojedziemy

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Nita ale Sylwia już duża. Śliczniutka jest

Alonka mi się najlepiej jeździ samej. Przy TŻ się zawsze denerwuję, bo on instruktorem prawka jest nigdy mnie nie poucza, ale i tak zawsze za dużo się staram
też wole sama wystarczy obecność kogoś w aucie i jestem zestresowana a tak to na luzaka jadę, full muza, wiatr we włosach TŻ mnie nie poucza bo wie że obraziłabym się i wysiadła, a ja ciągle zwre=acam mu na coś uwagę

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
dzisiaj w nocy wstawał przewijać małą i przystawiał mi ją do piersi pilnując jak je a ja płakałam z bólu w poduszkę - Tz-et na IP chciał mnie zawieźć bo takich bóli dostałam w okolicy lewego jajnika (czy to możliwe, że owulacja- karmię tylko piersią, może tak regularnie co 3 godziny ale często, w dzień nawet częściej, gorzej z nocą...), było mi zimno ale nie miałam temperatury, dostałam drgawek i w bólu zasnęłam...obudziłam się zdrowa
nie dałam się nigdzie zawieź bo wiedziałam, że jak mnie zostawią to Tz-et nie będzie jeździł co 3 godziny po pokarm i Kasia zostanie na Bebiku...

.
nieładnie zrobiłaś, powinnaś chociaż podjechać i sprawdzić co to jest! a jak coś zagrażające zdrowiu?? a jak będzie gorzej?? ciebie trzeba wystraszyć żebyś dupsko do lekarza zawiozła?? leżenia zawsze można odmówić

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość

Dobrze że ma takie zaufanie a Ty się nie wzbraniaj tylko jeździj jak najwięcej
Kiedy wygodniej jest obok

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
Moze to brutalnie zabrzmi, ale mi lekarz od razu powiedzial ze z mojej ciazy nic nie bedzie. A donosilam. Do 30tc ale zawsze. A jednak mała umarła... sama nie wiem-moze lepiej bylo jednak pozwolic naturze dzialac zamiast z nią walczyc...a potem widziec odchodzące dziecko...
ty chyba se jaja robisz!!! nawet tak nie myśli!!! walczy się o każde życie, tak podpowiada instynkt!!! później całe życie myślałabyś o tym co by było gdyby... toporkiem cię chyba trzeba!
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:52   #2314
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

cały dzień latałam dzisiaj po lekarzach, nie mam siły na nic. jeszcze w ostatniej przychodni tak śmierdziało, że myślałam, że nie wytrzymam tam (albo tylko mi się wydawało, że tak strasznie śmierdzi), opóźnienie do lekarza było ponad godzinę, zgłodniałam tam jak nie wiem, wróciłam, narobiłam sobie żarcia i nie dojadłam. niedobrze mi a jeszcze wczoraj jadłam chyba 2 razy tyle co zawsze, w sensie 2 razy śniadanie, 2 razy obiad, 2 razy kolację. dobrze, że teraz 2 dni odpoczynku od lekarzy. mam ochotę spędzić cały dzień w łóżku i nigdzie nie wyłazić a tu jutro gości mamy.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:52   #2315
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Miny Kasi są pierwszorzędne hehe
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:58   #2316
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Dzień dobry
dziś mamy tydzień
Cudny pewnie jesteś w nim szaleńczo zakochana

Cytat:
Napisane przez Agna Pokaż wiadomość
tak mi przykro z powodu twoich 2 krotnych strat
Właśnie a co oznacza poronienie w terminie kiedy powina wystąpić miesiączka? To zbieg okoliczności czy coś z hormonami?
Wydaje mi się że nie jest to zbieg okoliczności, w tych dniach kiedy powinna być @ macica próbuje pozbyć się zarodka z którym jest coś nie tak i zaczyna obumierać lub jest już obumarły z nieznanych przyczyn, lub poprostu zły podział komórek.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35422368]




Mam ambiwalentne odczucia. Na razie widzę u siebie zamiast ombre to odrost Straszna różnica między moim kolorem a rozjaśnionym. Ale mam nadzieję, że jak mi się pofalują (jak co dzień), to będzie lepiej.
[/QUOTE]
Na tym polega właśnie najwieksza trudność zeby nie wyglądało jak odrost jak po pofalowaniu nadal nie za bardzo będą Ci się podobały to Ci doradzę co zrobić
Cytat:
Napisane przez Agna Pokaż wiadomość

lekarze zawsze dużo mówią, ale widzisz przykład na forum, dziewczyna zaszła w ciąże w 2 m-ce po i to wspaniale!!
Po pierwszej stracie czekałam ok. pół roku, a po drugiej stracie byłam już tak zdesperowana że zaszłam po pierwszej @

---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Minka- Katarzynka pozdrawia e-ciocie i e-kuzynostwo
Śliczna i jak sie już śmieje
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
cały dzień latałam dzisiaj po lekarzach, nie mam siły na nic. jeszcze w ostatniej przychodni tak śmierdziało, że myślałam, że nie wytrzymam tam (albo tylko mi się wydawało, że tak strasznie śmierdzi), opóźnienie do lekarza było ponad godzinę, zgłodniałam tam jak nie wiem, wróciłam, narobiłam sobie żarcia i nie dojadłam. niedobrze mi a jeszcze wczoraj jadłam chyba 2 razy tyle co zawsze, w sensie 2 razy śniadanie, 2 razy obiad, 2 razy kolację. dobrze, że teraz 2 dni odpoczynku od lekarzy. mam ochotę spędzić cały dzień w łóżku i nigdzie nie wyłazić a tu jutro gości mamy.
Ciążowe samopoczucie
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:07   #2317
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Zeberko piękny uśmiech ma Twoja córunia
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:09   #2318
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Własnie delektuję się likierem kawowym z lidla Paniczko kochana za Twoje zdrowie
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:10   #2319
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

hej my juz w domu, wyszła dodatkowo ejszcze baktreria e coli w moczu . A leklarz na to nic nie dał

masakra.......
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:14   #2320
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Wydaje mi się że nie jest to zbieg okoliczności, w tych dniach kiedy powinna być @ macica próbuje pozbyć się zarodka z którym jest coś nie tak i zaczyna obumierać lub jest już obumarły z nieznanych przyczyn, lub poprostu zły podział komórek.
możliwe, że tak jest, możliwe, że czasem nawet macicia próbuje pozbyć się zdrowego zarodka - mnie jedna z pielęgniarek na oddziale gin mówiła, że w terminie kiedy powinna być @ nie powinno się współżyć, ja wylądowałam w ostatniej ciąży z krwawieniem po przytulankach w 8tc czyli dokładnie w terminie drugiej @ , która nie przyszła
a zarodek widać był zdrowy i teraz śpi w łóżeczku...

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
nieładnie zrobiłaś, powinnaś chociaż podjechać i sprawdzić co to jest! a jak coś zagrażające zdrowiu?? a jak będzie gorzej?? ciebie trzeba wystraszyć żebyś dupsko do lekarza zawiozła?? leżenia zawsze można odmówić
musiałabym Kasię zabrać o 4.00 rano ze sobą bo ona albo długo śpi albo długo chce jeść...do najbliższego szpitala bałam się jechać bo niezbyt dobre mam wspomnienia a do tego co rodziłam to cała wyprawa...
do tej pory cały czas byłam przy Kasi i nikt z domowników jej nie pielęgnował...(zmiana pieluszki, uspokajanie) nawet na plebanię jak jechaliśmy chrzest załatwiać to chociaż było to 20 minut to ją zabrałam...
poza tym pomyślałam, że może do jutra przeżyję a jutro pojadę do mojej gin...
obstawiam, że to może jednak owulacja...

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej my juz w domu, wyszła dodatkowo ejszcze baktreria e coli w moczu . A leklarz na to nic nie dał

masakra.......
prince- a na gronkowca masz maść?
a jak Rozalka? Płacze bardzo? Widzisz, że jej coś dokucza?
Jak Ty się czujesz?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:16   #2321
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Ja pierniczę nienawidzę siebie za to co robię kiedy znormalnieję!!! kumpel wstawił zdjęcie na fb swojej córeczki, żone jego oczywiście znam no i rozpłakałam się nie wiem kiedy
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:18   #2322
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej my juz w domu, wyszła dodatkowo ejszcze baktreria e coli w moczu . A leklarz na to nic nie dał

masakra.......
działaj sama, na własną rękę, lepiej na tym wyjdziesz.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:24   #2323
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej my juz w domu, wyszła dodatkowo ejszcze baktreria e coli w moczu . A leklarz na to nic nie dał

masakra.......
Matko, co to za szpital
Musisz iść do pediatry z wynikami moczu i coś powinien przepisać.
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
możliwe, że tak jest, możliwe, że czasem nawet macicia próbuje pozbyć się zdrowego zarodka - mnie jedna z pielęgniarek na oddziale gin mówiła, że w terminie kiedy powinna być @ nie powinno się współżyć, ja wylądowałam w ostatniej ciąży z krwawieniem po przytulankach w 8tc czyli dokładnie w terminie drugiej @ , która nie przyszła
a zarodek widać był zdrowy i teraz śpi w łóżeczku...
Możliwe że nawet zdrowych zarodków próbuje sie pozbyć moje zarodki były martwe w trakcie #....

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:18 ----------

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Ja pierniczę nienawidzę siebie za to co robię kiedy znormalnieję!!! kumpel wstawił zdjęcie na fb swojej córeczki, żone jego oczywiście znam no i rozpłakałam się nie wiem kiedy
Z czasem takie zachowanie minie a jak będziesz w ciąży, a potem będziesz miała dziecko to już Cię to nie będzie ruszać
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:24   #2324
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość

prince- a na gronkowca masz maść?
a jak Rozalka? Płacze bardzo? Widzisz, że jej coś dokucza?
Jak Ty się czujesz?
Nie nie widac po Niej zeby cos Ją bolało. ładnie spi czasami marudzi ale to jak sie wyspi tak jak dzis tzn teraz..... długo Ją usypiałam. Ale nie byl to płacz z bólu a raczej kwekanie by sie Nią zając i dac cyca i smoka

masc z antybiotykiem mam na gronkowca i kapiel 2 rzy dziennie w kali.

ja jestem zmeczona na maksa. Chodze jak nacpana..... rana boli jeszcze, szfy juz mam sciagniete.

no a do lekarza ide w poniedzialek bo musze zrobic kontrolna biliburine i krew. A lekarz kazał za 2 tyg zrobic tylko posiew kontrolny moczu i to tyle w kwesti tej ecoli.
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:27   #2325
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość

uczymy się siebie, z dnia na dzień coraz lepiej nam idzie

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Minka- Katarzynka pozdrawia e-ciocie i e-kuzynostwo
Ale sliczna a minki robi super, zwlaszcza bezzebny usmiech - powala!

[
Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Ja pierniczę nienawidzę siebie za to co robię kiedy znormalnieję!!! kumpel wstawił zdjęcie na fb swojej córeczki, żone jego oczywiście znam no i rozpłakałam się nie wiem kiedy
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:35   #2326
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

No więc tak.
Najpierw byłam u lekarza, przeżyłam niezły fight w poczekalni, jak się dwie babki pokłóciły (obie po 60-tce). Jedna strasznie narzekała, że tak długo się czeka, a druga się na nią wkurzyła, że tak narzeka
Lekarka właściwie nic nie powiedziała na tę moją rękę, mam tylko smarować ten krwiak Liotonem 1000. Ale kupiłam w aptece zamiennik, bo ten Lioton jest mega drogi :/ No i szczepionkę muszę zrobić miesiąc i pół roku po tej pierwszej, więc jak będę w ciąży, to przepadnie i tyle. No trudno.

Potem pojechałam do biblioteki. Naczytałam się mądrych książek (swoją drogą jeśli to są podręczniki akademickie, to ja mogę spokojnie studiować medycynę, zero jakichś trudnych dla mnie pojęć). Generalnie książki o położnictwie to 25% o ciąży, a 75% o patologiach ciąży Po prostu cudnie.

Ale o moich przypadłościach znalazłam niewiele.

Z ważniejszych rzeczy poznałam istotę tych zawałów. Po prostu jak one się robią (z różnych przyczyn, przewlekłe zapalenie nerek, gestoza, nadciśnienie, toczeń rumieniowaty, cukrzyca), to ta powierzchnia łożyska, na których się robią, tak jakby już nie działa - powierzchnia wymiany jest ograniczona.
A jeśli u mnie to było koło 30%, to jest dużo.
Poza tym te nieszczęsne skurcze też szkodzą :/
Odkryłam też jeszcze jedną rzecz - na KTG jak miałam skurcz, to dziecku bardzo zwalniało tętno. Nazywa się to deceleracja. Tu mam trochę mętlik, bo ja miałam deceleracje wczesne - współistniejące ze skurczem, a one niby nie mają związku z niedotlenieniem, ale z ułożeniem główki w kanale rodnym, tylko, że Dawid nie był ułożony główką w dół. Teoretycznie więc nie miało to żadnego związku. Najgorsze jest zwolnienie akcji serca dziecka niepowiązane w czasie ze skurczem, tylko następujące po nim. A tego nie pamiętam.

Generalnie wywnioskowałam z tego, że Dawid był niedotleniony przez niewydolność łożyska spowodowaną tymi zawałami (i może w jakimś stopniu skurczami).
Niedotlenienie (spowodowane przewlekłą lub ostrą niewydolnością maciczno-łożyskową) to najczęstsza przyczyna zgonów śródciążowych.
Książki potwierdzają to, co piszą często kobiety - że przed śmiercią dziecka czuły bardzo intensywnie ruchy, a później coraz słabiej, ale już nie pamiętam naukowego wyjaśnienia.

Poza tym czytałam o małowodziu i bezwodziu.
Małowodzie często współistnieje z hipotrofią (IUGR), z powodu gorszego ukrwienia łożyska.
Z drugiej strony po śmierci płodu też ulega zmniejszeniu objętość płynu owodniowego, a więc po śmierci mojego synka ciężko mi już powiedzieć, czy było to małowodzie, czy potem te wody zanikły.

W Polsce średnio obumiera (nomenklatura: po 22tc, a po 27 tc mówi się o obumarciu późnym) 5 ciąż na 1000. Dużo według mnie.
Najczęstsze przyczyny to wady łożyska/pępowiny/macicy, przewlekłe nadciśnienie, stan przedrzucawkowy i rzucawka, IUGR, zakażenia, zaburzenia immunologiczne/metaboliczne, uzależnienia, ciąża przenoszona, zatrucia [a więc - to moja uwaga - większość z tych przyczyn powoduje niedotlenienie].

Nadciśnienie: pow. 90/140 - łagodne; pow. 110/160 - ciężkie.
Ja zatem miałam nadciśnienie łagodne, raz czy dwa - graniczne.

Stan przedrzucawkowy - oprócz nadciśnienia diagnozuje się białkomocz LUB inne objawy: bóle głowy, nieostre widzenie, bóle w nadbrzuszu, małopłytkowość, wzrost aktywności enzymów wątrobowych (AlAT, AspAT).
I tu cholera jasna sobie pluję w brodę, bo ze dwa razy mnie zabolało w nadbrzuszu. Ale oprócz nadciśnienia i okropnych obrzęków nie miałam już innych objawów - jedynie nie wiem, co z tymi enzymami, bo nie miałam na to badań (chyba).

Badania zalecane po:
- w kierunku: przewlekłe choroby nerek, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zespół antyfosfolipidowy, choroby odzwierzęce/wirusowe, czynniki genetyczne.
- morfologia krwi, mocz, VDRL, układ krzepnięcia; badania mikrobiologiczne, immunologiczne, w kierunku trombofilii i in.

No i w jednej z książek przeczytałam mądre zdanie. Że rodzicom z psychologicznego punktu widzenia łatwiej jest się pogodzić ze stratą, gdy znają przyczynę.
To jest to, ale już nie będę rozwijać.

To tyle, moja wiedza opiera się głównie o podręczniki akademickie "Ginekologia i położnictwo" pod różnymi redakcjami.

Potem pojechałam na kawkę do Starbucksa.
I do fryzjera.
Nie wiem sama, mam w połowie żółte włosy, ale jestem już na to zobojętniała Chyba mi coś odwaliło.


Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
Agna - moim zdaniem za szybko wpadasz w panike. Wczesne poronienia sie zdarzaja. To jest naturalna selekcja.
Moze to brutalnie zabrzmi, ale mi lekarz od razu powiedzial ze z mojej ciazy nic nie bedzie. A donosilam. Do 30tc ale zawsze. A jednak mała umarła... sama nie wiem-moze lepiej bylo jednak pozwolic naturze dzialac zamiast z nią walczyc...a potem widziec odchodzące dziecko...
Ja się często zastanawiam, czy Dawida można było uratować. A potem przychodzą myśli - i co, gdyby go uratowali? Był hipotrofikiem, bo łożysko nie działało, a co, gdyby był roślinką? Co to za życie? Sama nie wiem, co by było. Może lepiej nie gdybać.


----
Wszystkie Wasze dzieci są takie śliczne To jednak naprawdę taka radość oglądać te maluchy. Radość i nadzieja

---------- Dopisano o 20:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Na tym polega właśnie najwieksza trudność zeby nie wyglądało jak odrost jak po pofalowaniu nadal nie za bardzo będą Ci się podobały to Ci doradzę co zrobić
Jesteś kochana

Jutro zobaczymy, najwyżej zepnę je do góry. Tak mam teraz i ten koczek wygląda jak doczepiony albo jak pędzel do makijażu
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:38   #2327
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej my juz w domu, wyszła dodatkowo ejszcze baktreria e coli w moczu . A leklarz na to nic nie dał

masakra.......
to niedobrze ze pozwolilas sie tak wypisac wogule...
poki sie siedzi w szpitalu musza leczyc, jak wypisza to trzeba latac po lekarzach jak sie cos bedzie dziac...

ale oni sa tacy ja nie wiem...

mnie wypisali po 2 dniach z zakazeniem, jak wrocilam do domu wszyscy sie zarazili, dzieciaki do teraz choruja...juz nie mowiac ze musialam dojezdzac do Marysi codziennie, jakby nie mogli jeszcze mi dac kilka dni przy niej...w koncu bylam tam juz 2 miesiace...a na odchodne nawet dowidzenia nie powiedzieli...

A ja wrzucam wczorajsze babeczki i tort sie pochwalic
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 78.jpg (34,6 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 89.jpg (34,9 KB, 15 załadowań)
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:39   #2328
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Perse podziwiam, że tak się z tym wszystkim zapoznałaś.... Planujesz teraz jakieś badania robić w tym kierunku?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:45   #2329
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dasti, smacznego! zdrowie nasze w gardło Wasze

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
wyszła dodatkowo ejszcze baktreria e coli w moczu .


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35424255]
Potem pojechałam na kawkę do Starbucksa.
I do fryzjera. [/QUOTE]uwielbiam wybór w S., ale i tak zawsze wybiorę latte z McDonalda (hehe prostackie nawyki)
Wstawisz fotę koczka????

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
A ja wrzucam wczorajsze babeczki i tort sie pochwalic
wow. pochwalone.
babeczkę bym porwała
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:46   #2330
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
ty chyba se jaja robisz!!! nawet tak nie myśli!!! walczy się o każde życie, tak podpowiada instynkt!!! później całe życie myślałabyś o tym co by było gdyby... toporkiem cię chyba trzeba!

hehe
nie no jasne
to mi tak czasem tylko na granicach swiadomosci miga
ale teraz tez mysle co by bylo gdyby
kto wie-moze gdybym dluzej wytrzymala to by miala wieksze szanse, a moze nie-moze umarlaby juz w brzuchu
a moze bylaby uposledzona, a moze umarlaby po pol roku,
a moze
a moze
ale lekarz mowil od razu ze nic z tego nie bedzie
wierzylam w cud
i dalam jej pozyc choc ten tydzien
ale z drugiej str w pewnym sensie zmarnowane pol roku, zaniedbane dzieci, stracona praca, itd itd...
W szpitalu ryczalam ze zostawilam dzieci na pastwe, ze im sie krzywda dzieje, w domu ryczalam ze Marysia sama w szpitalu lezy,
jestem tak psychicznie wykonczona ze trudno mi myslec logicznie...
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:46   #2331
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Perse podziwiam, że tak się z tym wszystkim zapoznałaś.... Planujesz teraz jakieś badania robić w tym kierunku?
Ja tak naprawdę o tym wszystkim już czytałam w necie, ale chciałam mieć potwierdzenie w "mądrych" książkach. Żeby potem z lekarzem rozmawiać z argumentami z jego półki, a nie "doktor google radzi".
Wciąż tylko tarczyca (dla świętego spokoju, bo jak widać, na tym etapie ciąży nie ma ona już raczej znaczenia) + ten układ krzepnięcia, może ten toczeń.
Tak czy siak będę perswadować na kolejnym lekarzu przepisanie mi acardu, monitoring ciśnienia (we własnym zakresie ofkorz) i dokładne pomiary dziecka oraz sprawdzanie wydolności łożyska.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:47   #2332
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

No to Perse jeszcze trochę poczytasz i będziesz Betą

mój TŻ odkurza samochód, ja miałam odkurzać, ale bardzo mnie zdenerwował, dziś miał nie jeździć po żadnych robotach - zero ładowania kompów, robienia instalacji i takich tam no i pojechał rozwozić kompy i instalować internety wrr... i auto brudne, umyjemy gdzieś po drodze na myjni o 4 rano
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:49   #2333
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
uwielbiam wybór w S., ale i tak zawsze wybiorę latte z McDonalda (hehe prostackie nawyki)
Wstawisz fotę koczka????
Ale to jutro, jak coś z tego będzie (albo i nie i wtedy polecę do rady do Dasti).
W ogóle to trochę brakuje mi tutaj na forum maila wspólnego, tam można by wrzucać jakieś fotki (dostęp oczywiście tylko dla udzielających się tutaj).
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:50   #2334
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

PERSE! ale sie obcykalas w temacie. I cos w zwiazku z nowa wiedza bedziesz robic? Ciekawa jestem Twoich włosów!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:50   #2335
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość

A ja wrzucam wczorajsze babeczki i tort sie pochwalic
adoptuję wszystko!!!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35424603]Ja tak naprawdę o tym wszystkim już czytałam w necie, ale chciałam mieć potwierdzenie w "mądrych" książkach. Żeby potem z lekarzem rozmawiać z argumentami z jego półki, a nie "doktor google radzi".
Wciąż tylko tarczyca (dla świętego spokoju, bo jak widać, na tym etapie ciąży nie ma ona już raczej znaczenia) + ten układ krzepnięcia, może ten toczeń.
Tak czy siak będę perswadować na kolejnym lekarzu przepisanie mi acardu, monitoring ciśnienia (we własnym zakresie ofkorz) i dokładne pomiary dziecka oraz sprawdzanie wydolności łożyska.[/QUOTE] pamiętaj tylko że lekarze nie lubią mądrych pacjentów pewnie boją się że wiemy więcej od nich, pwenie czasmi tak jest, bo oni muszą mieć większą wiedzę a my specjalizujemy się pod jednym kątem heh
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:55   #2336
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
No to Perse jeszcze trochę poczytasz i będziesz Betą
Się śmiej, przed chwilą zaświtał mi w głowie pomysł zapisania się do biblioteki AM... eee tzn. Akademii Medycznej....

Zauważcie, że my jesteśmy taką małą AM - każda z nas ma dużą wiedzę lekarską

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość

pamiętaj tylko że lekarze nie lubią mądrych pacjentów pewnie boją się że wiemy więcej od nich, pwenie czasmi tak jest, bo oni muszą mieć większą wiedzę a my specjalizujemy się pod jednym kątem heh
Wiem, wiem, ale myślę, że lekarze zdają sobie sprawę, jak trudne są pacjentki z taką przeszłością i że często są one bardziej dociekliwe.

Poza tym - lekarz ma dziennie 100 pacjentek, a ja będę miała jedną swoją najważniejszą ciążę, więc będzie mi raczej zwisać, że on mnie nie będzie lubił :P
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:55   #2337
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

powiem szczerze, że gdybym miała taką możliwość Perse to zapisałabym się i czytała po kolei książki ginekologiczne, eh niespełnione ambicje moje
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 20:58   #2338
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35424741]Się śmiej, przed chwilą zaświtał mi w głowie pomysł zapisania się do biblioteki AM... eee tzn. Akademii Medycznej....

Zauważcie, że my jesteśmy taką małą AM - każda z nas ma dużą wiedzę lekarską

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------



Wiem, wiem, ale myślę, że lekarze zdają sobie sprawę, jak trudne są pacjentki z taką przeszłością i że często są one bardziej dociekliwe.

Poza tym - lekarz ma dziennie 100 pacjentek, a ja będę miała jedną swoją najważniejszą ciążę, więc będzie mi raczej zwisać, że on mnie nie będzie lubił :P[/QUOTE]


ano
ja w szpitalu tez juz mowilam studentkom co maja robic
i przypadkow roznych sie nasluchalam...

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
adoptuję wszystko!!!
:d
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 21:01   #2339
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35424741]


Wiem, wiem, ale myślę, że lekarze zdają sobie sprawę, jak trudne są pacjentki z taką przeszłością i że często są one bardziej dociekliwe.

Poza tym - lekarz ma dziennie 100 pacjentek, a ja będę miała jedną swoją najważniejszą ciążę, więc będzie mi raczej zwisać, że on mnie nie będzie lubił :P[/QUOTE] może tak jest w przypadkach skrajnych, takich jak twój

nie wiem czy pisałam, ale jak byłam na pierwszej wizycie tego specjalisty od niepłodności, to wywalił gały jak zaczęłam badania wyciągać i mówić o tym , o tamtym, to mi dolega, tamto mi nie pasuje, tu jest wynik nie bardzo, ten wynik mógłby być lepszy, w sumie nie zabłysłam specjalną wiedzą a ten się zdziwił że tyle wiem, mnie z kolei zdziwiło że jestem ewenementem, że inne kompletnie i w całości zdają się na lekarza
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 21:03   #2340
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Perse wow!!!bardzo dużo wiesz (rzeczywiście mogłabyś na medycynę startować) i żaden lekarz Cię nie zagnie acard jest bez recepty, więc nie musisz się prosić gina
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.