|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2521 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 984
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
Myślę, że gdyby tak rzeczywiście było to nie można by jej dodawać do kosmetyków. Poza tym włosy dziewczyn, które używają Amli i innych olejów z parafiną wyglądałyby coraz gorzej i gorzej, aż nie pomogłoby im nic prócz cięcia
|
|
|
|
|
#2522 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 110
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm blond przyciemniony(7wn)
|
|
|
|
|
#2523 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 247
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
mam wrażenie nagonki na parafinę...
Skoro jest taka ona bee to co powoduje taką popularność daburowskiej amli?
__________________
19.02.2012- uczę się żyć bez prostownicy... ![]() 20.10.2012 - Drożdże (podejscie nr 3) 29.01.2012 - ZAPUSZCZAM! |
|
|
|
#2524 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 984
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
Ale mi ona nie podpasowała właśnie z uwagi na parafinę, mam proste włosy i cały czas miałam wrażenie, że są czymś oblepione, nieprzyjemne w dotyku.Jednym parafina pasuje, drugim nie, wg mnie stosowana z umiarem, zmywana z włosów SLS/SLES może dać radę. Na pewno nie liczyłabym, że szampon bez SLS/SLES ją zmyje, ale też nie wiem czy jej demonizowanie jest słuszne, może jakaś chemiczka się wypowie
|
|
|
|
|
#2525 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 247
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
__________________
19.02.2012- uczę się żyć bez prostownicy... ![]() 20.10.2012 - Drożdże (podejscie nr 3) 29.01.2012 - ZAPUSZCZAM! |
|
|
|
|
#2526 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 550
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
Ale u mnie Amla nie sprawdziła się w ogóle. Moje włosy jej nie cierpią, zgaduję, że to przez parafinę właśnie
|
|
|
|
|
#2527 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 984
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
Ja mam średnią porowatość i cienkie włosy, a mi nie pasuje.
|
|
|
|
|
#2528 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
mam wrażenie, że to taka trochę nagonka właśnie na tą parafinę i powtarzanie jakichś mitów, koloryzując je co jakiś czas, żeby były jeszcze straszniejsze... ze dwa lata temu popukałabym się w głowę jakby mi ktoś powiedział o nakładaniu jakiejkolwiek oleistej cieczy na głowę, zrobiłabym mu wykład jak to olej mu wszystko zapcha i przydusi, a teraz sama używam... z tą parafiną też tak trochę może się gada, gada...powtarza... jeszcze tą ropą postraszy, bo to groźnie brzmi... no i strach :P Edytowane przez chudelatte Czas edycji: 2012-07-22 o 13:21 |
|
|
|
|
#2529 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 379
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
Ja obecnie mam Amlę Gold i Shikakai, dlatego chciałam spróbować czegoś o bardziej naturalnym składzie A cena zachęcająca
|
|
|
|
|
#2530 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 247
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
ale może jednak te zioła amlowe coś pomagają
__________________
19.02.2012- uczę się żyć bez prostownicy... ![]() 20.10.2012 - Drożdże (podejscie nr 3) 29.01.2012 - ZAPUSZCZAM! |
|
|
|
|
#2531 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 11 793
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
|
|
|
|
#2532 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 25
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
a co do Amli, czy to możliwe, że moje włosy się na nią "uodporniły" O.o? Świetnie działała na moje włosy kiedy były mega zniszczone, a teraz kiedy moje włosy są w MIARĘ okej, mam wrażenie, że Amla już im nie służy. Jak dla mnie to brzmi to trochę bez sensu dlatego się pytam
__________________
http://nopopatrz.blogspot.com/ |
|
|
|
#2533 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 695
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2534 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
a serio, to różnie może być... ja właściwie z każdym kosmetykiem i każdym olejem mam na początku och i ach a po jakimś czasie jakby przestaje działać ![]() czym się objawia to "niesłużenie"? po prostu nie ma dalszego postępu, czy coś złego się dzieje? |
|
|
|
|
#2535 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 152
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
oki
![]() ja tez ie lubię olei na parafinie, chociaż navratna nie bła taka zła, ale np himalaya była dla mnie okropna
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć? Doceniamy dopiero kiedy stracimy. Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed Moja pielęgnacja włosów |
|
|
|
#2536 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 25
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
Już nie używam Amli jakiś miesiąc, za niedługo chcę znowu do niej wrócić, może znowu będą "takie" efekty
__________________
http://nopopatrz.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#2537 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
![]() albo są już po prostu w na tyle dobrym stanie, że nie ma takiej wielkiej przepaści pomiędzy nic nie robieniem a zastosowaniem czegoś fajnego ![]() albo rzeczywiście jakieś parafiny, nie parafiny i inne cuda przy dłuższym stosowaniu okazują się niefajne
|
|
|
|
|
#2538 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
http://rozanski.li/?p=190 http://www.jaworek.net/kosmetyki/czarne_owce.php "...Olej mineralny to synonimowa nazwa parafiny ciekłej lub inaczej oleju parafinowego. Jest to nazwa w systemie INCI: Mineral Oil. Nazwa olej z punktu naukowego jest niepoprawna, szczególnie pod względem chemicznym. Olej to mieszanina kwasów tłuszczowych zestryfikowanych alkoholami wielowodorotlenowymi, np. glicerolem (ale nie tylko). Parafina nie zawiera kwasów tłuszczowych. Ani jednego kwasu tłuszczowego. Parafina zarówno ciekła jak i stała to mieszanina węglowodorów nasyconych (parafina ciekła zawiera węglowodory C10-C16; parafina stała zawiera węglowodory powyżej C20) i otrzymywana jest z ropy naftowej, ze smoły węgla brunatnego, smoły łupkowej, torfu lub syntetycznie w procesie Fischera-Tropscha. Czysta parafina chemicznie zawsze charakteryzowała i charakteryzuje się brakiem zapachu i smaku. Parafiny mają stały skład. Nie są przyswajalne dla organizmu człowieka. Nie są metabolizowane. Na powierzchni skóry tworzą film hydrofobowy. Z jednej strony parafina chroni skórę przed wysychaniem, z drugiej jednak tworzy tak szczelną izolację, że zatrzymuje wymianę materii, uniemożliwia oddychanie, absorbowanie składników czynnych z kosmetyków i leków, hamuje wydzielanie i wydalanie produktów przemiany materii. Wciskając się w pory (w tym ujścia gruczołów łojowych) i ujścia gruczołów ekrynowych oraz apokrynowych uniemożliwia swobodne wydalanie łoju i potu. Parafina uniemożliwia także wnikanie wody do skóry, np. podczas zabiegów nawilżających, lub podczas bryzy, w łaźni. W kosmetologii mówi się, że parafina powoduje całkowitą okluzję, czyli odcięcie skóry od środowiska zewnętrznego Parafina jest lepka, łatwo przylega do skóry, trudno ją zmyć ze skóry, bowiem węglowodory są mało reaktywne chemicznie i bardzo stabilne. Parafina podana doustnie powleka ścianki przewodu pokarmowego zatrzymując resorpcję wody i polepszając poślizg. Nie wchłania się do krwi i limfy. Jest jak obce ciało. W przewodzie pokarmowym zatrzymuje absorpcję składników pokarmowych z treści pokarmowej do krwi. Uniemożliwia wchłanianie witamin. W historii opisano szereg przypadków niedoboru witaminy A, E i D u osób nadużywających parafinę jako środka przeczyszczającego. Dużej stosowana wywołuje więc hipowitaminozę i zaburzenia wodno-elektrolitowe ustroju. Dlatego jako środek przeczyszczający zalecana jest doraźnie, od czasu do czasu. Sam ją czasem polecam, bo jest skuteczna. Dobrze usuwa nawet złogi (kamienie) kałowe. Świetna do kuracji oczyszczających jelita. Nigdy jednak nie powinna być stosowana długotrwale. U niektórych osób spożyta, wypływa z odbytu, co świadczy o jej właściwościach fizycznych. Jest nienaruszalna enzymatycznie dla organizmu człowieka. Metabolizują ją niektóre bakterie, rośliny i sinice (kilka dobrych lat prowadziłem badania nad fitomelioracją obszarów zanieczyszczonych ropa naftową i jej pochodnymi oraz nad toksykologią węglowodorów naftowych). Parafina to tylko węglowodory określonej frakcji. Nie ma w niej składników odżywczych. Kurz, cząstki pudru, różu, tuszu itd. łatwo przylegają do powłoki parafinowej. Parafina zmieszana z tymi składnikami, np. kurzem i pudrem wciska się w pory powodując zaczopowanie ujść gruczołów. Blokując swobodne usuwanie łoju powoduje zaczopowanie gruczołów łojowych i powstawanie zaskórników. Jest to naturalne, wiadome i pewne. Trudno w ogóle dyskutować nad tym procesem. Nie trzeba do tego skomplikowanych badań. Wymieszajcie parafinę z pudrem i posmarujcie nią twarz. Będzie wygładzona, pory zamknięte (fluidy zawierają parafinę właśnie dlatego). Dlaczego skóra po pudrze staje się gładka, fajnie pokryta? Bo zatkaniu ulegają rozszerzone pory, wypełnieniu drobne wgłębienia. Do tego barwnik. Nawet jeśli pory nie są rozszerzone, to i tak stosowanie kosmetyków z parafiną spowoduje w rezultacie ich wypełnienie i rozszerzenie. Nie bez powodu przysłowiowe „stare pudernice” lepiej nie oglądać bez makijażu. Nadmierne stosowanie kosmetyków z tlenkiem tytanu, tlenkiem cynku, związkami glinu, parafiną, barwnikami naniesionymi na minerały, powoduje w rezultacie nienaturalne rozszerzenie porów, zakłóca procesy wymiany gazowej i materii między skórą a środowiskiem zewnętrznym. Inne składniki powodują dodatkowo rozszerzenie naczyń krwionośnych, zakłócenie rogowacenia naskórka, podrażnienie i wypryski, krostki. Po eksperymencie mieszania parafiny z pudrem, spróbujcie zmyć ją z twarzy. Jest to trudne, zapewniam Was o tym. Spirytus nie rozpuszcza parafiny. Woda oczywiście też nie. Trzeba sporo mydła. Natomiast parafinę możemy zmyć ze skóry olejem naturalnym, a potem wodą ciepłą z mydłem. Chloroformu, benzyny i eteru nie polecam do zmywania kosmetyków parafinowych z twarzy, bo dłużej stosowane odtłuszczą ją całkowicie i podrażnią. Ale z drugiej strony jak chcecie dowiedzieć się, jak słabo woda zmywa parafinę z twarzy (zwartą w pudrach płynnych) możecie przemyć twarz wacikiem zmoczonym w benzynie aptecznej (lub eterze naftowym). Watka aż pociemnieje od kurzu i kosmetyków wymieszanych z parafinami, a pory na chwilę odetchną. No, ale benzyna też nie jest obojętna dla skóry. To też węglowodory (lekkie) dlatego tak dobrze czyszczą, zgodnie z zasadą „Swój swojego lubi”. Parafina odcinając dopływ tlenu z otoczenia sprzyja rozwojowi bakterii beztlenowych w skórze. Wiadome jest dla wszystkich, ze bakterie trądzikotwórcze Propionibacterium acnes są beztlenowcami. Możemy więc powiedzieć, ze parafina im sprzyja. Stąd nawet maści antybiotykowe sporządzone na parafinie lub wazelinie nie działają w przypadku trądziku, zapalenia mieszków włosowych, łojotokowego zapalenia skóry. Pod ich wpływem dochodzi nawet do pogorszenia stanu. Dlaczego? Dlatego, że uniemożliwiają wnikanie antybiotyku w skórę, upośledzają oddychanie, sprzyjaj] ]> z doswiadczenia wiem ze u mnie parafina na poczatku daje zludzenie pieknie nawilzonej skory i wlosow, pozniej na cerze pojawiaja sie wypryski ktore leczylam grubo ponad pol roku a wlosy stawaly sie sianowate po odstawieniu parafin i niczym nie moglam ich uspokoic przez dluuugi czas......" "...Olej mineralny Produkty pochodzące z oczyszczonej ropy naftowej są tanie, bezzapachowe, nie jełczeją, czyli mają własciwie same zalety dla przemysłu kosmetycznego. Ale czy również dla skóry? Olej mineralny jest surowcem naturalnym, ale, w przeciwieństwie do wszystkich innych substancji naturalnych nie działa korzystnie na skórę. Dla skóry pozostaje on ciałem obcym. Organizm nie potrafi go rozłożyć na przyswajalne czynniki ani wydalić. Jeśli połknie się parafinę, na przykład ze szminki, to odkłada się ona w wątrobie, nerkach czy węzłach chłonnych. Dla organizmu ludzkiego parafina to chemiczne śmieci, które tylko szkodzą. Parafina tworzy na skórze nieprzepuszczalną dla gazów (również dla tlenu i powietrza) i wody warstwę. Skóra pod tą warstwą czuje się miękkka i gładka. Ale co tak naprawdę dzieje się pod tą warstwą? Oddychanie skóry jest zablokowane, chłodzenie powierzchni skóry przez wydzielanie potu jest uniemożliwione. Skóra jest rozgrzana i wydziela coraz więcej potu. Wszystkie wydzieliny skóry zostają pod warstwą parafiny. skóra puchnie i dusi się, niektórzy mówią, że znikają zmarszczki ;-). Warstwa parafinowa jest trudna do zmycia, takie normalne mycie zmywa ją tylko częściowo. Wówczas powstają dziury w warstwie i cała wilgotność skóry ulatnia się. Pozostaje sucha odwodniona tkanka. Stosowanie kremu z parafiną przez dłuższy czas powoduje przesuszenie i szybsze starzenie się skóry, ale zobaczyć można to dopiero po zaprzestaniu używania kosmetyków z parafiną i dokładnym zmyciu warstwy parafiny. Przedtem "uduszona" skóra jest wciąż napięta i spuchnięta. Parafina jest komedogenna. Warstwa parafinowa skutecznie zapycha pory, sebum nie może się wydostać i tworzą się zaskórniki i pryszcze. Należy jednak dodać, że wazelina czy olej parafinowy stanowią barierę ochronną, która ma za zadanie chronić skórę przed niekorzystnym wpływem otoczenia, zwłaszcza w przypadku chorób skórnych (np. łuszczyca) lub w ekstremalnych warunkach. Podpbnie do parafiny zachowują się inne substancje ropopochodne. W międzynarodowej nomenklaturze INCI to: Parafina: Paraffinum Liquidum Paraffin Synthetic Wax Isoparaffin Olej mineralny czyli mieszanina ciekłych węglowodorów: Mineral Oil Wazelina - maziste ciaóło stałe. Jest to jeden z produktów destylacji ropy naftowej, mieszanina weglowodorów tzw. parafinowych (alkanów): Vaseline Petrolatum Cerezyna czyli rafinowany wosk ziemny: Ceresin Węglowodory alifatyczne: Isododecane Isobutane Isohexadecane Ozokeryt to wosk ziemny czyli kopalny mineral bedacy mieszanina stalych i cieklych wielkoczasteczkowych weglowodorów, glównie n- i izoparafinowych: Ozokerite Gazy używane w aerozolach, powstałe w procesie rafinacji oleju mineralnego: Isopropane Isobutane Wosk parafinowy: Cera Microcristallina Aktualizacja akapitu: 18.09.2006 ..." ---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ---------- Cytat:
kosmetyki dla dzieci i atopowcow to calkiem inna dzialka. jak wiadomo dzieci nie maja jeszcze pracujacych gruczolow lojowych dlatego az tak parafina im nie szkodzi tak samo jak atopowcom dla ktorych jest wskazana bo wlasnie tworzy ta nieprzepuszczalna warstwe. ze koncerny chca nam g*wno wcisnac to nie nowosc i same nie raz to widzicie: profesjonalne i drogeryjne loreale itp naszpikowane substancami kondycjonujacymi za to bez wartosciowych skladnikow- cudowne nazwy roznych innowacyjnych skladnikow o ktorych wlasciwie nic nie wiemy -znamy ich tylko abstrakcyjna nazwe ktora zupelnie nic nie mowi bo producent zastrzegl sklad. ile z tych nic nie wartych kosmetykow ma imponujace ceny? a ile jest tanich i bardzo dobrych produktow? a czemu taka roznica w cenie??? nie chodzi o jakosc napewno nie. dla porownania: zobaczcie sklady oliwek hipp i babydream i porownajcie z johnsonem. jedne to oleje naturalne a johnson sama parafina+ zapach. a przeciez mozna bylo nawet zrobic ta oliwke ze slonecznikowego prawda tez by bylo tanio? a teraz zobaczcie na ceny: johnson grubo ponad 10 zl. i za co placimy? za jakosc? za cenne substancje????bo przeciez parafina nie ma zadnych wlasciwosci nawilzajacych ani odzywiajacych tylko oblepia odcinajac od swiata zewnetrznego skore i wlosy.czy moze placimy marke ktora tak wysoko siebie ceni? osobiscie w zyciu na skore ciala czy glowy nie nalozylabym niczego co ma parafine w skladzie. na koncowni wlosow juz bardziej bylabym skonna tylko po co pozniej by byly te wszytkie maski i inne cuda skoro parafina jest tak szczelna?
__________________
mgr inż. sztuki ogrodowej: Edytowane przez olkie Czas edycji: 2012-07-22 o 15:34 |
||
|
|
|
#2539 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 984
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
Spotkałam się z tymi artykułami wcześniej jednak dla mnie one zawierają nutę przesady. Pogrubione: proszę Cię, substancje toksyczne? To słowo ma trochę inne znaczenie niż Ci się wydaje
|
|
|
|
|
#2540 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 25
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
a tak btw. jestem teraz na etapie szukania jakiegoś fajnego oleju dla moich włosów. Ale najgorsze jest to, że ja sama nie wiem co chciałabym, żeby ten olej robił z moimi włosami. ot tak, szukam "czegoś fajnego" -.-'
__________________
http://nopopatrz.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#2541 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
to takie kobiece NIE WIEM CZEGO CHCĘ, ALE CHCĘ TEGO BARDZO MOCNO ![]() ---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ---------- Cytat:
mi też się wydaje, że to trochę przesada... w ogóle... opis tego zapychania, jakie to skóra okropne rzeczy przechodzi pod warstwą parafiny... to ja się dziwie czemu ludzie używający oliwek Johnsons, kremu Nivea i innych takich z parafiną nie chodzą jeszcze cali w bąblach, z jakimś trądem, liszajem i w ogóle, że jeszcze żyją ![]() sorry, ale jeśli o skórę chodzi, to choćby nie wiem jak nieprzepuszczalna była ta parafinowa powłoka, to jeśli nawet nie zejdzie podczas mycia, to i tak po prostu złuszczy się razem z naskórkiem, którego codziennie tracimy pokaźną ilość, tylko tego nie widzimy nie wydaje mi się żeby jakoś nieodwracalnie zatykała pory niczym dobry beton i w ogóle... dajcie spokój... że parafina nie jest czymś milusim i odżywczym to się zgodzę, ale nie uznawałabym jej od razu za jakieś szatańskie mazidło, które wielkie krzywdy czyni
Edytowane przez chudelatte Czas edycji: 2012-07-22 o 16:19 |
||
|
|
|
#2542 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 281
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Wychodzi więc na to, że powinnam być już pokryta centymetrową warstwą parafiny, skoro tak trudno ją zmyć, bo stosowałam lub stosuję:
balsamy do ciała z parafiną krem do twarzy z parafiną olej do włosów z parafiną i uwielbiam posmarować wazeliną usta na noc
__________________
|
|
|
|
#2543 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 25
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Amla prawie jak nasienie szatana jest chyba moim ulubionym olejem, a olej kokosowy niby taki niepozorny, naturalny naczytałam się samych ochów i achów a ja mam cały czas wrażenie, że trochę wysusza moje włosy. Więc według mnie każdy sam powinien sprawdzić czego powinien używać a czego unikać. no chyba, że się mylę, poprawcie mnie.
__________________
http://nopopatrz.blogspot.com/ |
|
|
|
#2544 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
po amli jest cacy, a po kokosowym, od którego zaczynałam olejowanie i po przeczytaniu ochów i achów tak się napaliłam, że od razu kupiłam litrowy słój owszem za pierwszym czy drugim razem było fajnie, ale po kolejnych miałam wrażenie, że włosy mają coraz mniej blasku i końcóweczki są coraz bardziej sianiaste moim ulubieńcem jest olej ze słodkich migdałów, ale o dziwo ten 100% słodki migdał naturalny jest po prostu bardzo dobry, a miałam dwa takie na parafinie, zawierające tylko ileśtam migdałowego i działały jeszcze lepiej xD Edytowane przez chudelatte Czas edycji: 2012-07-22 o 17:42 |
|
|
|
|
#2545 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 25
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
a gdzie mogę dostać olej ze słodkich migdałów? Pytałam ostatnio w kuchniach świata to się na mnie facet popatrzył jak na kosmitę
__________________
http://nopopatrz.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#2546 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
![]() olkie a czy masz jakiekolwiek poważne źródła na potwierdzenie szkodliwości i zmywalności parafiny?? Publikacje naukowe, badania? NIE strony z internetu, nie wypowiedzi na forum, bo to może napisać KAŻDY. Ze swojej strony dodam tylko, że jak czytam to wszystkie "jedyne prawdziwe informacje" o szkodliwości parafiny to mnie trafia.. Otóż PARAFINA uratowała moją twarz i głowę, chociaż wg Ciebie powinnam chyba już jej nie mieć ![]() Jako dziecko (9lat) miałam bardzo poważny wypadek, przejechałam twarzą kilkanaście metrów po asfalcie. Straciłam przytomność, byłam poobijana i potłuczona... a moja twarz i głowa(szczególnie lewa strona) wyglądała jak jedna duża rana. Miałam ZDARTĄ SKÓRĘ na połowie twarzy, jedną ranę i sączącą się krew. Na pogotowiu tylko przemyli mi ją wodą utlenioną i wysłali do dermatologa. Rany zamieniły się w ogromne strupy, niektóre bardzo grube. Również we włosach miałam strupy i rany. Bardzo mądra starsza pani dermatolog (niestety już nie żyje) nakazała mojej mamie smarować mi twarz i skórę głowy kilka razy dziennie CZYSTĄ CIEKŁĄ PARAFINĄ. Zakazała opalania twarzy. Stosowałam więc tą parafinę kilka razy dziennie przez kilka miesięcy. Włosy miałam myte szarym mydłem. Twarz później też, bardzo delikatnie. Po moich ranach i kuracji parafinewej nie została mi na twarzy ani jedna blizna, ani jedno przebarwienie, bruzda czy dziurka. Przebarwienia na twarzy miałam tylko później po trądziku. Skórę głowy parafina bardzo szybko wyleczyła. Do końca życia będę wdzięczna pani doktor za polecenie parafiny, dodam tylko że mam ogromną tendencję do blizn, bliznowców i przebarwień. Strasznie żałuję, że później nie używałam parafiny przy okazji innych strupków, bo pozostawały mi blizny np po zadrapaniach kota. Natomiast co do olejków z parafiną to wyraźnie mi nie służą. Używałam 4 rodzajów i po wszytskich miałam przesusz . |
|
|
|
|
#2547 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
przynajmniej ja go widziałam tylko w wersji do kosmetycznych zastosowań i o takich zastosowaniach czytałam o jedzeniu ani razu ja swoje dotychczasowe kupowałam na allegro...ogólnie w sklepach internetowych są i niektórych aptekach, np. na DOZie można chyba zamówić z tego co pamiętam do najbliższej apteki i normalnie stacjonarnie też może mają...
|
|
|
|
|
#2548 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Górny śląsk
Wiadomości: 1 036
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
O olej zapytaj w sklepie z zdrowa żywnością
ostatnio widziałam Dorwałam maskę Gloria xD i to nie w Auchanie xD |
|
|
|
#2549 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 25
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
http://sklep.kuchnieswiata.com.pl/pr...TC-200ml-.html nawet amle mają ![]() http://sklep.kuchnieswiata.com.pl/pr...TC-165-ml.html
__________________
http://nopopatrz.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#2550 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Oleje i olejki do włosów, część VI
Cytat:
no to widocznie jadalny, ale mało popularny i ja pierwszy raz widzę jakąkolwiek wzmiankę o spożywczym zastosowaniu więc nie dziwi mnie, że ktoś inny zrobił oczy jak pięć złotych na dźwięk jego nazwy hahaha
Edytowane przez chudelatte Czas edycji: 2012-07-22 o 18:46 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:51.






a ja właśnie niedawno zmyłam migdałka całonocnego a teraz siedzę z Waxem avocado oil, i chyba dam moim włosom wyschnąć samym... i już boję się efektu









