Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:) - Strona 140 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-26, 10:12   #4171
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

ja dziś zauważyłam u siebie różowego gluta i przyjmując, zupełnie teoretycznie, że mogła to być implantacja a caly czas czuje klucia, ciagnięcia i inne takie...mogę zacząć się wkrecać .
Nestety owu miałam w pon, wiec na implantację za wcześnie i zapewne znów za szybko przyjdzie @ i tyle z mojego wkrecania. Tymczasem zrobiłam sobie śpiki z siemienia i wymieszalam z owsianką - można powiedzieć, że zjadliwe, potem zapiję ziółkami na progesteron i chyba pójdę
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz

Edytowane przez kwitka13
Czas edycji: 2012-07-26 o 10:13
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 10:29   #4172
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Jeśli w tym cyklu się nie powiedzie moja pani dr zrobi mi badanie drożności jajowodów. Trochę się boję że źle wyjdzie Może któraś z Was przechodziła już takie badanie? Nie wiem czego się spodziewać...
Ja miałam, przy okazji laparo. Generalnie są 2 sposoby - albo laparo albo takie drugie badanie HS coś tam? Nie pamiętam jak ono się nazywa. Laparo to laparo, zabieg, zaglądają do środka. O tyle lepsze, że zobaczą wszystko, pooglądają jajniki itp.
To drugie badanie jest bezinwazyjne, ale ponoć mniej dokładne, wpuszczają jakiś płyn z kontrastem i czymś tam oglądają, czy przeszedl przez jajowody.

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Jakies 3 mies temu dowiedzialam sie, ze mam zapewne endometrioze, wiec moje starania moga byc utrudnione...
Jeśłi masz podejrzenie endo, to załatw sobie laparo. Bo po 1 przy okazji sprawdzą drożność, po 2 będziesz wiedziała co masz w środku. A jeśli faktycznie masz endo i jakieś zrosty itp to po laparo są większe szanse na zajście, bo oczyszczą wsio.

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Te badania T3,T4,prolaktyna,przeciw ciała jakieś i coś tam jeszcze na rożyczkę są osobno płatne,tak?
Bo kurdę ona bierze 150 zł za wizytę z USG, do tego te badania więc trochę to wyjdzie... a za 2tyg bym musiała znowu iść.. później coś wspomniała o monitoringu... więc kolejna kasa.. a nie orientuję się czy na NFZ też robią monitoring czy to jest tylko prywatnie?
Jejku mam mętlik w głowie bo kobiecina chce pomóc a Tż tego nie rozumie bo gada że ona tylko patrzy żeby kasę zgolić... Doradźcie coś bo nie wiem czy do niej chodzić czy szukać jakiegoś innego lekarza na NFZ lub prywatnie ale tańszego o ile taki jest...
Badania są płatne, ALE. Jak się dobrze zakręcisz to można część z nich wykonać na NFZ w szpitalu. Ttylko trzeba iść do gina, który w szpitalu pracuje. Ja tak zrobiłam, babeczka mnie wzięła na 3 dni do szpitala, porobili mi wszystkie hormony te babskie, krzywe cukrowe i inne cuda. I przynajmniej wiedziałam co i jak. Ale to musi być wskazanie do tego, u mnie podejrzewano PCOS i hiperprolaktynemię.

A co do monitoringu to na NFZ można zrobić, ale do tego trzeba znaleźć fajnego lekarza, który stwierdzi taką konieczność a potem pomoże Ci w przyjęciu w odpowiednim dniu (mój dawał karteczkę i z nią szłam do rejestracji, że w TYM dniu MUSZĘ i już.

AAaa i Monini - wszystkiego naj - spóźniłam się, bo wczoraj padłam jak mucha o 20 i w ogóle nie zajrzałam
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 10:52   #4173
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Hej. Nie odzywałam się, bo w podłym nastroju jestem... Dziś mam 7 dc a brzuch boli niemiłosiernie. @ jeszcze trochę leci. Koniecznie muszę iść do lekarza. Bo te plamienia przed @, ból i wsio razem daje mi nieciekawe pole do rozmyślań. Mam wrażenie, że odpuszczę sobie ten cykl. Nawet siły nie mam i ochoty. Wciąż tylko mnie coś boli- jak nie podbrzusze to głowa, albo i jedno i drugie. Oczy podpuchnięte i sine mam jak zombi, a niestety u mnie to znak, że coś niefajnego w środku się dzieje...

Ja mam 1 kota i sama mu kuwetę sprzątam. Mam łopatkę do tego i każdym razem k.upa do woreczka, zawiązuję na supełek i do śmieci. Rączki mydełkiem. Nie wiem jakim sposobem miałabym się czymś zarazić. Przecież nie dotykam się do tego. Za każdym razem jak Kitek z kuwety wychodzi to oglądam mu łapki. Jak ma brudne to pod kran i mydłem je.
Ja to się tylko zastanawiam, czemu on co jakiś czas mi haftuje. Nie wychodzi z domu, odrobaczam go, daję najlepszą karmę (dla wrażliwych jelitek) z firmy royal... i mimo wszystko co jakiś czas muszę bełty sprzątać... Bleee
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 10:58   #4174
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Ja to się tylko zastanawiam, czemu on co jakiś czas mi haftuje. Nie wychodzi z domu, odrobaczam go, daję najlepszą karmę (dla wrażliwych jelitek) z firmy royal... i mimo wszystko co jakiś czas muszę bełty sprzątać... Bleee
Nasza haftuje jak obżarstwo weźmie górę i się nawpiernicza to chyba normalnie .. ale możesz veta zapytać ..

A ja ciągle czekam na @, od odstawienia lutka to już 8 dzień. Gdyby nie to, że nie ma szans to już bym chodziła nakręcona.
Na szczęście brzuchol już trochę wrócił do swoich rozmiarów ...
Gdyby nie USG to bym bała się, że mam torbiel. A tak to nie wiem w sumie na @ po lutku już raz kiedyś czekałam 9 dni chyba ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 11:26   #4175
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Ja mam 1 kota i sama mu kuwetę sprzątam. Mam łopatkę do tego i każdym razem k.upa do woreczka, zawiązuję na supełek i do śmieci. Rączki mydełkiem. Nie wiem jakim sposobem miałabym się czymś zarazić. Przecież nie dotykam się do tego. Za każdym razem jak Kitek z kuwety wychodzi to oglądam mu łapki. Jak ma brudne to pod kran i mydłem je.
Ja to się tylko zastanawiam, czemu on co jakiś czas mi haftuje. Nie wychodzi z domu, odrobaczam go, daję najlepszą karmę (dla wrażliwych jelitek) z firmy royal... i mimo wszystko co jakiś czas muszę bełty sprzątać... Bleee
Z tym haftowniem mój jeden futrzak też tak miał. Nawciągał się zawsze pod sam zawór i potem fruuu... Rzygał niestrawioną jeszcze wcale karmą. Pomogło podawanie karmy po trochę. Po kilka ziarenek dosłownie. Z czasem się przyzwyczaił, żeby się nie nażreć do oporu i jest ok.

Maru, a może Ty testa byś tak wykonała, co?
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 11:32   #4176
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Maru, a może Ty testa byś tak wykonała, co?
Kurczę, laski, miło, że tak we mnie wierzycie ale to na prawdę niemożliwe.
Po USG, które w 12 dc wykazało brak jajek trochę się zmartwiłam no i wiecie, nie mieliśmy ochoty na harce, a od 17 dc brałam lutka, który już na pewno zablokował wsio. Nie ma opcji więc na żadną opóźnioną owu.
No chyba, że to jeszcze z poprzedniego cyklu hehehe ale po 1 miałam normalną @ - no, może odrobinę krótszą, ale z mega bólami, po 2 na USG gin by coś widział. Mimo, że robił je w pospiechu to by widział no, bo to musiałby być 6 tydzień.
Nie ma opcji no
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 11:32   #4177
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dzień Dobry

Ja dopiero niedawno wstałam Dziękuje Wam kochane za podpowiedzi... znalazłam tanio badania tzn. TSH,T3 i T4 po 12 zł i prolaktyna 17 zł w szpitalu... także nie jest źle, szkoda tylko że ten szpital na drugim końcu mojego domu ale co tam Miana przeciwciał na razie nie robię ew. jak faktycznie wyniki tarczycy wyszły by źle),a te przeciw ciała różyczkowe to nie wiem... bo ona mi to kazała zrobić z względu na to że nie miałam różyczki...a wiadomo ciąża i różyczka to trochę skomplikowane.
A na monitoring i tak się na razie nie zgodzę bo faktycznie za wcześnie... Pójdę do Niej podczas @,dam jej te wszystkie wyniki i zobaczymy co powie Jak zauważe że faktycznie za bardzo na ciąga to z niej zrezygnuje i tyle.

Dziś na 15 do pracy także zaraz idę się kąpać,do apteki muszę wyskoczyć i będe się pomału zbierać.

LunaO- przyjemnego lotu i udanego wypoczynku

Ja miałam chyba za mało tego wolnego bo tak mi się nie chcę chodzić do pracy że szoook... na szczęście jutro mam wolne i mam w planach jeziorko lub basen
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 11:58   #4178
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Hej dziękuję jeszcze raz bardzo za życzenia kochane
Luna życzę Wam trojgu udanego lotu i miłego wypoczynku
Kejthx no to zaglądaj cześciej do nas
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 12:18   #4179
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

monini2507 wszystkiego co najlepsze z okazji urodzin, i oby nie przyszła @ tak jak mówisz w spóźnionym prezencie A propos widzę że Ty z Kielc, miło ja okolice


Dziewczyny podziwiam was jakie wy jesteście z orientowane we wszystkim i tak dużo wiecie na tematy związane z ciążą, ja bardziej was podczytuję bo nie wiele wiem i od was można się dużo dowiedzieć
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 12:31   #4180
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

czesc
ja ciagle czekam, dzis 30dc i nie ma, ale brzuch tak chwilami boli i tak jakby cos w sordku rozrywalo, ja juz sama nie wiem czy to bol przed @ czy co, w sumie nie pamietam zawsze jak wyglda to przed tzn tego bolu nie pamietam, ale czuje jakby dochodzil do szyjki macicy wiec pewnie to nie fasolka, ja sie juz boje robic testow, wole poczekac jeszcze, piersi bola, ale przed @ zawsze tak mam, nie urosly, a wiem ze w ciazy rosna jak szalone ci chwila zagladam czy nie przyszla jak ja niecierpie czekac na @, pewnie pojawi sie na weekend co jej sie czesto zdarza!!
u Was jak tam, ktora podejrzewa, ze jest zafasolkowana? przyznac sie!
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 13:47   #4181
bazile
Zadomowienie
 
Avatar bazile
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Cześć moje kochane dzisiaj lece
Tyle mam jeszcze spraw do załatwienia
Wogóle to dobrze ze się zjarzyłam że do bagaża podróżnego kosmetyki niet powyzej 100 ml, bo bym się pozbyła większości
I teraz musze kombinować, niepotrzebnie zrezygnowaliśmy z bagażu
Zaraz jade do lidla moze jeszcze są te pasy w większym rozmiarze i po suszarke na kaloryfer
Potem do natury, apteki, media markt i o 5 wyjeżdżamy.. a zapomniałam ze jeszcze musze się spakować
Będę za wami tęsknić! Niby pare dni ale wejde pewnie dopiero po weselu czyli 6 sierpnia, chyba ze mi sie uda wczesniej ale to tylko naskrobie co u mnie i tyle


Myślisz ze ten upław to przez zaciśnięty brzuch? Bo mi się wydaje że jednak przez to ciśnienie...
No ale najważniejsze że u Ciebie wszystko ok wiec mnie pocieszyłaś



:

jestem pewna,ze przez ucisk,bo jakby mialoby byc to przez cisnienie,to podczas lotu powrotnego zdarzylo by sie to zapewne jeszcze raz,a tak wszystko bylo ok.takze udanego lotu i jeszcze bardziej udanego pobytu
bazile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 14:31   #4182
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Ja mam 1 kota i sama mu kuwetę sprzątam. Mam łopatkę do tego i każdym razem k.upa do woreczka, zawiązuję na supełek i do śmieci. Rączki mydełkiem. Nie wiem jakim sposobem miałabym się czymś zarazić. Przecież nie dotykam się do tego. Za każdym razem jak Kitek z kuwety wychodzi to oglądam mu łapki. Jak ma brudne to pod kran i mydłem je.
Ja to się tylko zastanawiam, czemu on co jakiś czas mi haftuje. Nie wychodzi z domu, odrobaczam go, daję najlepszą karmę (dla wrażliwych jelitek) z firmy royal... i mimo wszystko co jakiś czas muszę bełty sprzątać... Bleee
a moze on sie odklacza po prostu masz jakas trawke dla niego? moje jak sie trawy nawpierdzielaja to haftowanie gwarantowane

luna Kochana jestes teraz malo pisze, ale spokojnie;D jak kiedys gruchne niusem, to popadanie wszystkie

alez ja spiochajaca jestem;/ zaczelam mierzenie temperatury, co prawda ten cykl to raczej taka proba generalna, bo zaczelam dopiero od 9dc, ale zawsze mozna cos tak wyniesc z tego
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 14:38   #4183
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
No to 100 latek i szybkiego zafasolkowania!!!- jeszcze zdążyłam przed 00:00

Isia- ale hot fota, hihi

No więc na szybko moja relacja od lekarza:
A więc wlazłam do gabinetu dopiero 45 min po moim czasie więc już byłam wkuta...Ale jak tam weszłam to się bardzo miło zaskoczyłam- babeczka super,jeszcze się nie spotkałam z takim ginekologiem(rzeczowa,dok ładna,miła,zabawna itd) no ale waidomo za $$...
Zrobiła szybki wywiad i wio na kozetkę (pobrała cytologię-wyniki dopiero za 2 tyg) i zrobiła USG... okres mogła zablokować mała torbielka która jest na jajniku ale z jej gadki wywnioskowałam że to nic poważnego...zapisała mi dupka na wywołanie @ (brać 10dni po 1 tabletkę) i wtedy przyjść podczas miesiączki żeby zobaczyć czy torbiel pękła. Powiedziałam jej że się staramy o dzidzie itd więc dała mi listę badań.... trochę tego jest... więc teraz niech któraś mi odpowie:
Te badania T3,T4,prolaktyna,przeciw ciała jakieś i coś tam jeszcze na rożyczkę są osobno płatne,tak?
Bo kurdę ona bierze 150 zł za wizytę z USG, do tego te badania więc trochę to wyjdzie... a za 2tyg bym musiała znowu iść.. później coś wspomniała o monitoringu... więc kolejna kasa.. a nie orientuję się czy na NFZ też robią monitoring czy to jest tylko prywatnie?
Jejku mam mętlik w głowie bo kobiecina chce pomóc a Tż tego nie rozumie bo gada że ona tylko patrzy żeby kasę zgolić... Doradźcie coś bo nie wiem czy do niej chodzić czy szukać jakiegoś innego lekarza na NFZ lub prywatnie ale tańszego o ile taki jest...

Dobranoc
Chciałam odpisać, ale już wszystko wiesz, także potem podziel się wynikami. Musi być dobrze.
Rozumiem Twoją niechęć do pracy. Ja niby mam fajną pracę z super ludźmi, ale też marzył mi się jakiś dłuższy urlop. No to będzie taki 3letni. Nie wyobrażam sobie iść do pracy po macierzyńskim. Tyle by mogło mnie ominąć, pierwsze ząbki, kroczki, pierwsze słowa. Nie, nie, zostaję na wychowawczym. Ja i tak rozpaczałam, jak musiałam córkę opuścić w wieku 9 miesięcy i iść do pracy. Bardzo było mi przykro i czułam się winna. Teraz będzie inaczej.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Cześć moje kochane dzisiaj lece


Jaaaaakiii fajnyyyyyy
Ja się pochwale jak wróce
Isia a masz juz pewność że to nie bliźniaki?
Właśnie nie mam. Na USG było widać tylko pęcherzyk. Gin pocieszyła, że jest tylko jeden, ale wcale nie wykluczone, że w 1 pęcherzu schowały się 2 plemniczki. I wtedy są jednojajowe. Chyba nie chciałabym bliźniąt, za dużo komplikacji.

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Isia, ale fajny brzusio. A całuskiem to wygrałaś!

Luna, szczęśliwej podróży i miłego pobytu.

Szejda, zdradź kochana czy ziółka to nabyłaś gdzieś w Szczecinie czy drogą internetową? Wolałabym, żeby były gdzieś u nas na miejscu, bo wtedy w pierwszy dzień cyklu bym poszła i kupiła, a tak musiałabym kupić wcześniej i mogłoby się okazać, że niepotrzebnie.

Staranka w toku. Wczoraj mnie TŻ wykorzystał niecnie. Spił mnie skubaniec przy filmie i zaatakował w wiadomym celu. hahahaha
Ja mogę odesłać Ci swojezioła ojca Sroki. Nie chce zapłaty, bo i tak już z nich nie będę korzystać.
Łobuz z tego Twojego TŻ. To dobrze, że nadal jesteś dla niego taka ponętna, że kombinuje jak by Cię tu dopaść? Upił Cię? Boże, u nas też tak bywało, wesoło i zabawnie. . Teraz muszę poczekać do września, aż wróci. Wtedy ja go spije i wykorzystam. Ha!


Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Hej. Nie odzywałam się, bo w podłym nastroju jestem... Dziś mam 7 dc a brzuch boli niemiłosiernie. @ jeszcze trochę leci. Koniecznie muszę iść do lekarza. Bo te plamienia przed @, ból i wsio razem daje mi nieciekawe pole do rozmyślań. Mam wrażenie, że odpuszczę sobie ten cykl. Nawet siły nie mam i ochoty. Wciąż tylko mnie coś boli- jak nie podbrzusze to głowa, albo i jedno i drugie. Oczy podpuchnięte i sine mam jak zombi, a niestety u mnie to znak, że coś niefajnego w środku się dzieje...

Ja mam 1 kota i sama mu kuwetę sprzątam. Mam łopatkę do tego i każdym razem k.upa do woreczka, zawiązuję na supełek i do śmieci. Rączki mydełkiem. Nie wiem jakim sposobem miałabym się czymś zarazić. Przecież nie dotykam się do tego. Za każdym razem jak Kitek z kuwety wychodzi to oglądam mu łapki. Jak ma brudne to pod kran i mydłem je.
Ja to się tylko zastanawiam, czemu on co jakiś czas mi haftuje. Nie wychodzi z domu, odrobaczam go, daję najlepszą karmę (dla wrażliwych jelitek) z firmy royal... i mimo wszystko co jakiś czas muszę bełty sprzątać... Bleee
Tak, z przejedzenia. też tak mam z jednym kotem. Nażre się a potem wymiotuje. Sekcja zwłok wykazuje niestrawione resztki karmy. Głupi kot!

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
Dziewczyny podziwiam was jakie wy jesteście z orientowane we wszystkim i tak dużo wiecie na tematy związane z ciążą, ja bardziej was podczytuję bo nie wiele wiem i od was można się dużo dowiedzieć
Hmm. jeszcze trochę i też będziesz taka mądra. Człowiek uczy się całe życie. Fakt, że dzięki starankom też mi trochę wiedzy przybyło.

Luna - miłego lotu i wracaj do nas szybko.

A u nas pogoda piękna, ja niestety siedzę w domku, bo po dłuższym przebywaniu na dworze mam zawroty głowy i ogólnie źle się czuje. Także lato podziwiam z balkonu. Też dobrze.
Całuski Laseczki.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 14:48   #4184
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Ja mogę odesłać Ci swojezioła ojca Sroki. Nie chce zapłaty, bo i tak już z nich nie będę korzystać.
Łobuz z tego Twojego TŻ. To dobrze, że nadal jesteś dla niego taka ponętna, że kombinuje jak by Cię tu dopaść? Upił Cię? Boże, u nas też tak bywało, wesoło i zabawnie. . Teraz muszę poczekać do września, aż wróci. Wtedy ja go spije i wykorzystam. Ha!
No takie ziółka z fludkami ciążowymi mile widziane, ale bez zapłaty to się nie obejdzie. Napisz mi na PW ile i gdzie podesłać kasiorki
TŻ mnie właśnie zdziwił wczoraj, bo normalnie takie akcje u nas się nie zdarzają. Hehe. Widocznie mu słonko w czerep przygrzało za mocno. Ale mi w to graj. Niech częściej mu się zachciewa A spił mnie tylko troszku, drinka zrobił to żal było nie wypić, a że mi niewiele trzeba to i w główce nieco zaszumiało.

Ufff... jak gorąco. Duchota niemiłosierna, a ja jeszcze się wkopałam i obiecałam mamie, że na cmentarz pójdę dziś.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 15:33   #4185
zaraz_a
Raczkowanie
 
Avatar zaraz_a
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 108
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Witajcie,
Jeśli nie bedę przeszkadzać, to chciałabym do Was dołączyć... i od razu trochę się wypłakać.
Mam 33 lata i od lutego staramy się z mężem zaciążyć. Niestety właśnie okazało się, że ten cykl (6-ty), też się nie udał. Dwa piersze właściwie nie miały prawa zaowocować, bo okazało się, że starania wypadały w niewłaściwe dni, a owulacja prawdopodobnie wypadała 5-6 dni później. Cykle mam dość długie 32-34 dniowe, a miesiączki bardzo skąpe (zaledwie 1-2 dni + jeden dzień plamienia), ale bardzo bolesne. Moja ginekolog mówi, że to nie powinno stanowić problemu, przebadała mnie, kazała zrobić stertę badań (nawet okazało się, że przeszłam różyczkę, a byłam pewna, że nie) i kazała próbować. Najlepiej na luzie i nie stresować się, a jak przez pół roku się nie uda, to przyjść i będzie coś kombinować. I chyba właśnie to "na luzie" jest u mnie niewykonalne. Od kwietnia latam po domu jak wariatka z testami owulacyjnymi, i z nich + obserwacji śluzu wynika, ze owulacja wypada mi w 19-21 dc. Pierwsze dwa cykle w sumie przegapione, 3, 4 i 5 z testami owu też bez efektu, więc kupiłam żel pre-seed, ale 6 cykl też właśnie okazał się być stracony, bo franca @ przyszła. I jest mi źle. Siedzę, ryczę i mam naczarniejsze wizję ..., że pewnie nigdy się nie uda, że jestem za stara, itd...
Właściwie do 5-go cyklu starań nie wkręcałam się bardzo. Nie udało się, trudno, przykro i smutno, ale czułam jeszce przed@, że nie wyszło. Teraz było inaczej. Byłam pewna, że to był właśnie TEN miesiąc. Test robiłam przedwczoraj, więc jesccze przed spodziewaną @ i wydawało mi się, że widziałam baaardzo bladziutki cień drugiej kreseczki. Teraz wiem, że ja chyba poprostu bardzo chciałam go tam widzieć. Nie wiedziałam, że tak bardzo potrafię się wsłuchiwać w swój organizm, że pewnie większość objawów sobie uroiłam. Zawsze bóle podbrzusza pojawiały mi się max. 1-2 dni przed @, teraz miałam dziwne mrowienie/bulgotanie/lekkie kłucie 25 dc, czyli jakieś 5-6 dni po owu, i od tego czasu aż do dziś (@) dziwne lekkie bóle w podbrzuszu przechodzące w ciągnięcie i lekki ból w dole kręgosłupa. Sutki od 26 dc potwornie wrażliwe, co do tej pory mi się zdażało, piersi bolały tylko z boków, śluz gęsty, biały w znacznie większej ilości niż dotąd w tych samych dniach cyklu. Nawet dziwnie spokojna i mało żarłoczna byłam, a zawsze przed @ to lepiej bez kija do mnie nie podchodzić i mieszkam prawie w lodówce. Mam żal do siebie, ze tak się nakręciłam.
Też tak macie, że tłumaczycie sobie same, ze nie ma się co nakręcać (bo rozczarowanie będzie jeszcze większe), a i tak szukaćie w sobie TYCH pozytywnych oznak/ciągnięć/mrowień/bólu? Jak sobie z tym radzicie?
Mąż mi mówi, że na bank się uda, a jak nie teraz to w następnym miesiącu, ale widzę, że jego też boli, że to nie był TEN miesiąc. Widzę, ze on od dłuższego czasu dostaje ślinotoku na widok dzieci znajomych w wózkach. Pewnie też myślał, ze to tak raz, dwa i uda się zaciążyć.
Jutro idę do mojej ginekolog (chciałam w poniedziałek, jak @ się skończy), ale ona będzie już na urlopie. Zobaczymy co wymyśli, może monitoring.
Przepraszam, strasznie się rozpisałam. Chyba musiałam to z siebie wywalić, zeby na chwilę nie zalewać łzami klawiatury. Podczytuję Was od kilku dni i widzę, że niektórym się udaje, a to chyba mocno podnosi na duchu pozostałe starajace się, więc przycupnę sobie u Was, może podłapię część pozytywnych fluidów.
zaraz_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 16:03   #4186
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Maru- a ty miałaś monitoring w tym cyklu??

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

fakt, jak się nawchrzania to rzyga niestrawioną karmą. Ale wczoraj to nawet jeść wtedy nie dostał. To przed jedzeniem było.. no nie wiem. Po za tym zachowywał się normalnie, także to nie z jakiegoś chorubska. Tak myślę, że może to przez to, że much dużo robacznic zjada ostatnio. Poluje zwierz na nie, bo ja siatek w oknach nie mam.

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Bo jak to nie był monitoring to nic nie wiadomo. Może miałaś owulację wcześniej? A może już po zapłodnieniu było a przegapił pęcherzyk? hehe
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 16:07   #4187
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Witaj Zaraz_o (cóż za nick ), nie przeszkadzasz, po to jest wątek,żeby się wygadać i wspierać wzajemnie
Ja jestem tylko rok młodsza od Ciebie, do tego mam endometriozę i inne badziewia i nie tracę nadziei

A @ ciągle brak.
Lutek chyba ciągle w moim organizmie grasuje - 8 dni po odstawieniu a cycki ciągle bolą. Jedyny plus to że są większe
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 16:07   #4188
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

zaraz-a hej!

większość z nas tutaj przechodzi przez to samo co Ty.
i jedyne to co mogę Ci doradzić, to się wyluzować. wiem, że pewnie słyszałaś to to razy itp, ale nie ma jednej cudownej rady na poczęcie.
wygoń złe myśli z głowy, nie zamartwiaj się. skoro mówisz, że dwa pierwsze cykle nie były "w czasie" to tak naprawdę dopiero 4 razy się staracie. także to jest jest aż tak długo. no pomyśl logicznie.
i większość z nas, też się wkręca, lata z testami, obserwuje śluz i co miesiąc widzi objawy. to normalne.
będzie dobrze.
zainteresowało mnie zdanie, że widziałaś kreskę jasną, jaśniutką. powtórz test w takim razie. bo nawet krwawienie/okres może wystąpić w czasie początkowej ciąży.
no i jeśli tak się martwisz, to idź do lekarza, może coś doradzi i Cię uspokoi. z tego co piszesz, to zrobiłaś badania, nie masz rzadnej choroby, upośledzenia które mogło by na pierwszy rzut oka przeszkadzać w zajściu w ciąże. z tego co piszesz, wydaje mi się, że właśnie te nerwy Cię blokują.
może wypij dwie lampki wina i oddaj się namiętności bez myślenia.
a za stara to NIE jesteś i się uda. tylko pewnie Twój dzidziuś jeszcze nie jest gotowy
trzymaj się i głowa do góry!
będziemy Ciebie wspierać i Ty nas wspieraj!
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 18:01   #4189
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Maru- a ty miałaś monitoring w tym cyklu??

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

fakt, jak się nawchrzania to rzyga niestrawioną karmą. Ale wczoraj to nawet jeść wtedy nie dostał. To przed jedzeniem było.. no nie wiem. Po za tym zachowywał się normalnie, także to nie z jakiegoś chorubska. Tak myślę, że może to przez to, że much dużo robacznic zjada ostatnio. Poluje zwierz na nie, bo ja siatek w oknach nie mam.

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Bo jak to nie był monitoring to nic nie wiadomo. Może miałaś owulację wcześniej? A może już po zapłodnieniu było a przegapił pęcherzyk? hehe
No właśnie miałam - w 12 dc i nie było jajek. Gdyby była ciąża to po 1 gin widziałby chyba pęcherzyk bo to musiałby być 6 tyg, a po 2 @ miałam przecież w miarę normalną. Taką z atrakcjami bólowymi tylko 1 dzień krótszą.
Ale brzuchol zaczyna pobolewać, więc @ na pewno przyjdzie.
Wczoraj wieczorem szyjka była otwarta bardzo. Dziś rano zamknięta, ale ona się tak chyba zmienia w ciągu dnia.
A no i jeszcze jedno - tempka mi w ogóle nie urosła w tym cyklu, nawet po lutku. Swoją drogą ciekawe, bo lutek podobno zwiększa. Ja już nic nie rozumiem.

---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:10 ----------

Dziewczyny, ale ulewa przeszła nad Łodzią, dobrze, że wróciłąm do domu przed nią, bo miałam otwarte 2 okna .. miałabym w mieszkaniu kałuże ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...

Edytowane przez MarudexuS
Czas edycji: 2012-07-26 o 16:12
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 18:19   #4190
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Witajcie,
Jeśli nie bedę przeszkadzać, to chciałabym do Was dołączyć... i od razu trochę się wypłakać.
Mam 33 lata i od lutego staramy się z mężem zaciążyć. Niestety właśnie okazało się, że ten cykl (6-ty), też się nie udał. Dwa piersze właściwie nie miały prawa zaowocować, bo okazało się, że starania wypadały w niewłaściwe dni, a owulacja prawdopodobnie wypadała 5-6 dni później. Cykle mam dość długie 32-34 dniowe, a miesiączki bardzo skąpe (zaledwie 1-2 dni + jeden dzień plamienia), ale bardzo bolesne. Moja ginekolog mówi, że to nie powinno stanowić problemu, przebadała mnie, kazała zrobić stertę badań (nawet okazało się, że przeszłam różyczkę, a byłam pewna, że nie) i kazała próbować. Najlepiej na luzie i nie stresować się, a jak przez pół roku się nie uda, to przyjść i będzie coś kombinować. I chyba właśnie to "na luzie" jest u mnie niewykonalne. Od kwietnia latam po domu jak wariatka z testami owulacyjnymi, i z nich + obserwacji śluzu wynika, ze owulacja wypada mi w 19-21 dc. Pierwsze dwa cykle w sumie przegapione, 3, 4 i 5 z testami owu też bez efektu, więc kupiłam żel pre-seed, ale 6 cykl też właśnie okazał się być stracony, bo franca @ przyszła. I jest mi źle. Siedzę, ryczę i mam naczarniejsze wizję ..., że pewnie nigdy się nie uda, że jestem za stara, itd...
Właściwie do 5-go cyklu starań nie wkręcałam się bardzo. Nie udało się, trudno, przykro i smutno, ale czułam jeszce przed@, że nie wyszło. Teraz było inaczej. Byłam pewna, że to był właśnie TEN miesiąc. Test robiłam przedwczoraj, więc jesccze przed spodziewaną @ i wydawało mi się, że widziałam baaardzo bladziutki cień drugiej kreseczki. Teraz wiem, że ja chyba poprostu bardzo chciałam go tam widzieć. Nie wiedziałam, że tak bardzo potrafię się wsłuchiwać w swój organizm, że pewnie większość objawów sobie uroiłam. Zawsze bóle podbrzusza pojawiały mi się max. 1-2 dni przed @, teraz miałam dziwne mrowienie/bulgotanie/lekkie kłucie 25 dc, czyli jakieś 5-6 dni po owu, i od tego czasu aż do dziś (@) dziwne lekkie bóle w podbrzuszu przechodzące w ciągnięcie i lekki ból w dole kręgosłupa. Sutki od 26 dc potwornie wrażliwe, co do tej pory mi się zdażało, piersi bolały tylko z boków, śluz gęsty, biały w znacznie większej ilości niż dotąd w tych samych dniach cyklu. Nawet dziwnie spokojna i mało żarłoczna byłam, a zawsze przed @ to lepiej bez kija do mnie nie podchodzić i mieszkam prawie w lodówce. Mam żal do siebie, ze tak się nakręciłam.
Też tak macie, że tłumaczycie sobie same, ze nie ma się co nakręcać (bo rozczarowanie będzie jeszcze większe), a i tak szukaćie w sobie TYCH pozytywnych oznak/ciągnięć/mrowień/bólu? Jak sobie z tym radzicie?
Mąż mi mówi, że na bank się uda, a jak nie teraz to w następnym miesiącu, ale widzę, że jego też boli, że to nie był TEN miesiąc. Widzę, ze on od dłuższego czasu dostaje ślinotoku na widok dzieci znajomych w wózkach. Pewnie też myślał, ze to tak raz, dwa i uda się zaciążyć.
Jutro idę do mojej ginekolog (chciałam w poniedziałek, jak @ się skończy), ale ona będzie już na urlopie. Zobaczymy co wymyśli, może monitoring.
Przepraszam, strasznie się rozpisałam. Chyba musiałam to z siebie wywalić, zeby na chwilę nie zalewać łzami klawiatury. Podczytuję Was od kilku dni i widzę, że niektórym się udaje, a to chyba mocno podnosi na duchu pozostałe starajace się, więc przycupnę sobie u Was, może podłapię część pozytywnych fluidów.
Witaj koleżanko
Napisz nam jeszcze czy Twój partner badał nasienie? Może wina nie leży tylko po Twojej stronie?
Luz, luz... łatwo powiedzieć, wiem ale jak to zrobić jak się bardzo BARDZO chce??? To nie jest łatwe. Mi chyba pomogła wiadomość, że mam za wysoką prolaktynę i muszę brać leki na jej obniżenie. No i w czerwcu to kompletnie sobie odpuściłam, nawet nie jestem w stanie powiedzieć kiedy mogłam mieć owulacje, bo byłam przekonana, że i tak nic nie będzie jak mam tą prolaktynę. No to czekałam na okres, żeby zacząć brać leki, czekałam, czekałam i nie przychodziła. Już miałam pewne podejrzenia ale takie nierealne. Dla mnie to takie jakby ktoś mi powiedział, że ufo wylądowało. Jasne, jasne... I mija właśnie 6 tydzień ciąży. Nieprawdopodobne. Widocznie moja prl była dobra w tym miesiącu albo cud jakiś nastąpił. Nie wiem. Ale nie trać nadziei, bo nie znasz dnia ani godziny. Ja mam 36 lat.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 18:26   #4191
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
teorema - już tyle czekałaś, poczekaj i te 2, 3 dni. Trzeba się szkolić w cierpliwości.
Dziękuje cierpliwosc nie ejst w tym momencie u mnie najsilniejsza
Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Doradźcie coś bo nie wiem czy do niej chodzić czy szukać jakiegoś innego lekarza na NFZ lub prywatnie ale tańszego o ile taki jest...

Dobranoc
Dziewczyny, nie zastanawialyscie sie nad wykupieniem abonamentu medycznego? (albo moze macie takie cos w pracy? albo moze warto spytac pracodawce? czasem jesli sie okaze, ze wiele osob chce z tego korzystac, pracodawca sie zgadza - u mnie tak bylo w poprzednim miejscu pracy. Albo moze maz/partner moze was wciagnac do takiego programy w swojej pracy, jesli sam ma?).
Ja np. wole zaplacic 99 zl mies (!) i mam nielimitowany dostep do lekarzy wszystkich specjalizacji plus wszystkie zlecone przez nich badania. Nie uwazam, ze to duzo.
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Co to persona?
Trzymam kciuki żeby była fasolka
Komputer dni plodnych, dziala jak testy owu (z poranneg moczu) plus sam oblicza i pokazuje albo zielone albo czerwone swiatelko U mnie dzialo, a teraz korzystam w celu ustalania dnia owu.

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Teorema, trzymam kciuki za powodzenie. Ja bym poczekała jeszcze z tym testem.
Czekam, czekam, dzis lekki bol jajnikow. Mam nieodparte wrazenie, ze nic z tego nie bedzie, w ogole mnie piersi nie bola. Zastanawiam sie, czy w ogole peklo mi cos podczas owu! :/
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Jeśłi masz podejrzenie endo, to załatw sobie laparo. Bo po 1 przy okazji sprawdzą drożność, po 2 będziesz wiedziała co masz w środku. A jeśli faktycznie masz endo i jakieś zrosty itp to po laparo są większe szanse na zajście, bo oczyszczą wsio.
I wlasnie dostane skierowanie, jesli nie uda mi sie zajsc w ciagu pol roku. Tak mi gin powiedzial. Zajrza i zobacza, co i jak...
Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Ja mam 1 kota i sama mu kuwetę sprzątam. Mam łopatkę do tego i każdym razem k.upa do woreczka, zawiązuję na supełek i do śmieci. Rączki mydełkiem. Nie wiem jakim sposobem miałabym się czymś zarazić. Przecież nie dotykam się do tego. Za każdym razem jak Kitek z kuwety wychodzi to oglądam mu łapki. Jak ma brudne to pod kran i mydłem je.
Ja to się tylko zastanawiam, czemu on co jakiś czas mi haftuje. Nie wychodzi z domu, odrobaczam go, daję najlepszą karmę (dla wrażliwych jelitek) z firmy royal... i mimo wszystko co jakiś czas muszę bełty sprzątać... Bleee
A ja mam 2 koty i czasem mam ich dosyc!
Ale test toxo wyszedl mi ujemny, bardzo dziwne. Bardzo.
Czy Twoj kot jest rasowy? moj jeden rasowy rzyga co chwile, a dachowa w ogole
Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Witajcie,
Jeśli nie bedę przeszkadzać, to chciałabym do Was dołączyć... i od razu trochę się wypłakać.
Nie pomoge, bo sama - choc strasznie dlugo temat dzieci mnie nie dotyczyl - to nagle dostalam fazy. I to strasznej i sama nie radze sobie z nia. Mysle, ze najwazniejsze to NIE szukac objawow.Ja juz przestalam mierzyc, badac, sprawdzac, bo chce jeszcze pozostac wsrod ludzi zdrowych na umysle
Starasz sie dopiero 4 mies, norma to do nawet do 12 mies!
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 18:32   #4192
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
teorema - już tyle czekałaś, poczekaj i te 2, 3 dni. Trzeba się szkolić w cierpliwości.
Dziękuje cierpliwosc nie ejst w tym momencie u mnie najsilniejsza
Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Doradźcie coś bo nie wiem czy do niej chodzić czy szukać jakiegoś innego lekarza na NFZ lub prywatnie ale tańszego o ile taki jest...
Dziewczyny, nie zastanawialyscie sie nad wykupieniem abonamentu medycznego? (albo moze macie takie cos w pracy? albo moze warto spytac pracodawce? czasem jesli sie okaze, ze wiele osob chce z tego korzystac, pracodawca sie zgadza - u mnie tak bylo w poprzednim miejscu pracy. Albo moze maz/partner moze was wciagnac do takiego programy w swojej pracy, jesli sam ma?).
Ja np. wole zaplacic 99 zl mies (!) i mam nielimitowany dostep do lekarzy wszystkich specjalizacji plus wszystkie zlecone przez nich badania. Nie uwazam, ze to duzo.
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Co to persona?
Trzymam kciuki żeby była fasolka
Komputer dni plodnych, dziala jak testy owu (z poranneg moczu) plus sam oblicza i pokazuje albo zielone albo czerwone swiatelko U mnie dzialo, a teraz korzystam w celu ustalania dnia owu.

[QUOTE=dedra;35518476]
Teorema, trzymam kciuki za powodzenie. Ja bym poczekała jeszcze z tym testem.
Czekam, czekam, dzis lekki bol jajnikow. Mam nieodparte wrazenie, ze nic z tego nie bedzie, w ogole mnie piersi nie bola. Zastanawiam sie, czy w ogole peklo mi cos podczas owu! :/
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Jeśłi masz podejrzenie endo, to załatw sobie laparo. Bo po 1 przy okazji sprawdzą drożność, po 2 będziesz wiedziała co masz w środku. A jeśli faktycznie masz endo i jakieś zrosty itp to po laparo są większe szanse na zajście, bo oczyszczą wsio.
I wlasnie dostane skierowanie, jesli nie uda mi sie zajsc w ciagu pol roku. Tak mi gin powiedzial. Zajrza i zobacza, co i jak...
Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Ja mam 1 kota i sama mu kuwetę sprzątam. Mam łopatkę do tego i każdym razem k.upa do woreczka, zawiązuję na supełek i do śmieci. Rączki mydełkiem. Nie wiem jakim sposobem miałabym się czymś zarazić. Przecież nie dotykam się do tego. Za każdym razem jak Kitek z kuwety wychodzi to oglądam mu łapki. Jak ma brudne to pod kran i mydłem je.
Ja to się tylko zastanawiam, czemu on co jakiś czas mi haftuje. Nie wychodzi z domu, odrobaczam go, daję najlepszą karmę (dla wrażliwych jelitek) z firmy royal... i mimo wszystko co jakiś czas muszę bełty sprzątać... Bleee
A ja mam 2 koty i czasem mam ich dosyc!
Ale test toxo wyszedl mi ujemny, bardzo dziwne. Bardzo.
Czy Twoj kot jest rasowy? moj jeden rasowy rzyga co chwile, a dachowa w ogole
Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Witajcie,
Jeśli nie bedę przeszkadzać, to chciałabym do Was dołączyć... i od razu trochę się wypłakać.
Nie pomoge, bo sama - choc strasznie dlugo temat dzieci mnie nie dotyczyl - to nagle dostalam fazy. I to strasznej i sama nie radze sobie z nia. Mysle, ze najwazniejsze to NIE szukac objawow.Ja juz przestalam mierzyc, badac, sprawdzac, bo chce jeszcze pozostac wsrod ludzi zdrowych na umysle
Starasz sie dopiero 4 mies, norma to do nawet do 12 mies!

Edytowane przez teorema
Czas edycji: 2012-07-26 o 18:34
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 18:48   #4193
bazile
Zadomowienie
 
Avatar bazile
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Witajcie,
Jeśli nie bedę przeszkadzać, to chciałabym do Was dołączyć... i od razu trochę się wypłakać.


Podczytuję Was od kilku dni i widzę, że niektórym się udaje, a to chyba mocno podnosi na duchu pozostałe starajace się, więc przycupnę sobie u Was, może podłapię część pozytywnych fluidów.
witaj
tak tak,to zdanie bedziesz jeszcze nie raz slyszec,ze musisz sie wyluzowac itp.niestety to jest sama prawda,ale sama po sobie tez wiem,ze na mnie w pewnym momencie zdanie to dzialalo jak plachta na byka
tak to juz z nami jest
czasem proste "rzeczy" okazuja sie troche trudniejszymi,ale trzeba przy tym pamietac,ze co nas nie zabije to wzmocni...
kazda z nas przechodzi niestety ta sama droge-objawy ciazowe ,leki,obawy,zwatpienie i niewazne jak duzo bedziemy czytac i wzglebiac nasza wiedze,ze u innych podobnie sie dzieje- poprostu musimy to przejsc ,ale najwazniejsze jest to,ze na kazda z nas czekaja "odpowiednie drzwi" zeby przejsc w kolejny etap zycia.tylko czasem musimy sie uzbroic w cierpliwosc
takze glowa do gory,pamietaj o tym,ze kazda z nas doskonale Cie rozumie.

dodam od siebie,ze ja rowniez mialam podobne cykle jak Ty,raz trwaly 30 dni innym razem 35 i na poczatku tez zle okreslalam swoje dni plodne,jak sie wkoncu okazalo byly miedzy 21 a 24 dc.a dowiedzialam sie tego dopiero przy 8 cyklu staran,robilam badania a ostatecznym potwierdzeniem jest maluszek w moim brzuszku.

najwazniejsze jest to,ze teraz juz sama zdajesz sobie sprawe,ze te dni sa pozniej niz sie spodziewalas,wiec moze to jest glowna przyczyna do kolejnych staran
zycze powodzenia i duzo cierpliwosci
bazile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 19:04   #4194
dmoc4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 317
GG do dmoc4
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
No to 100 latek i szybkiego zafasolkowania!!!- jeszcze zdążyłam przed 00:00

Isia- ale hot fota, hihi

No więc na szybko moja relacja od lekarza:
A więc wlazłam do gabinetu dopiero 45 min po moim czasie więc już byłam wkuta...Ale jak tam weszłam to się bardzo miło zaskoczyłam- babeczka super,jeszcze się nie spotkałam z takim ginekologiem(rzeczowa,dok ładna,miła,zabawna itd) no ale waidomo za $$...
Zrobiła szybki wywiad i wio na kozetkę (pobrała cytologię-wyniki dopiero za 2 tyg) i zrobiła USG... okres mogła zablokować mała torbielka która jest na jajniku ale z jej gadki wywnioskowałam że to nic poważnego...zapisała mi dupka na wywołanie @ (brać 10dni po 1 tabletkę) i wtedy przyjść podczas miesiączki żeby zobaczyć czy torbiel pękła. Powiedziałam jej że się staramy o dzidzie itd więc dała mi listę badań.... trochę tego jest... więc teraz niech któraś mi odpowie:
Te badania T3,T4,prolaktyna,przeciw ciała jakieś i coś tam jeszcze na rożyczkę są osobno płatne,tak?
Bo kurdę ona bierze 150 zł za wizytę z USG, do tego te badania więc trochę to wyjdzie... a za 2tyg bym musiała znowu iść.. później coś wspomniała o monitoringu... więc kolejna kasa.. a nie orientuję się czy na NFZ też robią monitoring czy to jest tylko prywatnie?
Jejku mam mętlik w głowie bo kobiecina chce pomóc a Tż tego nie rozumie bo gada że ona tylko patrzy żeby kasę zgolić... Doradźcie coś bo nie wiem czy do niej chodzić czy szukać jakiegoś innego lekarza na NFZ lub prywatnie ale tańszego o ile taki jest...

Dobranoc
Za wszystkie badania płaciłam, za fT3, Ft4, różyczki, cytomegalie, itp. itd. nic nie miałam na NFZ I za monitoring też Kupę kasy, plus teraz kolposkopia, wycinki, wymrażanie też prywatnie.

Okropne te koszty są. A w poniedziałek pewnie znów będę musiała walnąć gonadotropinę w zastrzyku, żeby pękł pęcherzyk, i kolejne 200 zł
__________________
Aga
dmoc4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 20:15   #4195
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Mój kot to dachowiec z przykrą i pełną strachu przeszłością. Znalazłam go pod maską mojego samochodu po cało dniowym jeżdżeniu... Ogólnie należy raczej do tego rodzaju kotów, co mają nerwicę, boi się ludzi oprócz mnie. Za mną to cały czas łazi i czasem mam wrażenie, że to jednak pies jet
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 20:23   #4196
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Mój kot to dachowiec z przykrą i pełną strachu przeszłością. Znalazłam go pod maską mojego samochodu po cało dniowym jeżdżeniu... Ogólnie należy raczej do tego rodzaju kotów, co mają nerwicę, boi się ludzi oprócz mnie. Za mną to cały czas łazi i czasem mam wrażenie, że to jednak pies jet
Mialam jako mala dziewczynka kotke z nerwica, wiem rozumiem. Nigdy jej nie przeszlo, a zyla 19 lat

Moj rasowy kotek tez jest jak pies. Spi w nogach, wszedzie chodzi za czlowiekiem i aportuje

Bosh, dziewczyny od 4 dni po pracy od 18 do 22 tylko was czytam, juz mi wszystko skacze przed oczami! Dobrze, ze TZ siedzi w pracy cale wieczory, bo by sie w glowe popukal chyba
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 20:23   #4197
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Mój kot to dachowiec z przykrą i pełną strachu przeszłością. Znalazłam go pod maską mojego samochodu po cało dniowym jeżdżeniu... Ogólnie należy raczej do tego rodzaju kotów, co mają nerwicę, boi się ludzi oprócz mnie. Za mną to cały czas łazi i czasem mam wrażenie, że to jednak pies jet
Mialam jako mala dziewczynka kotke z nerwica, wiem rozumiem. Nigdy jej nie przeszlo, a zyla 19 lat
Moj rasowy kotek tez jest jak pies. Spi w nogach, wszedzie chodzi za czlowiekiem i aportuje

Bosh, dziewczyny od 4 dni po pracy od 18 do 22 tylko was czytam, juz mi wszystko skacze przed oczami! Dobrze, ze TZ siedzi w pracy cale wieczory, bo by sie w glowe popukal chyba
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 20:50   #4198
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
a moze on sie odklacza po prostu masz jakas trawke dla niego? moje jak sie trawy nawpierdzielaja to haftowanie gwarantowane

luna Kochana jestes teraz malo pisze, ale spokojnie;D jak kiedys gruchne niusem, to popadanie wszystkie

alez ja spiochajaca jestem;/ zaczelam mierzenie temperatury, co prawda ten cykl to raczej taka proba generalna, bo zaczelam dopiero od 9dc, ale zawsze mozna cos tak wyniesc z tego
Ja się zastanawiam też nad mierzeniem tempki... no ale nie wiem sama.
Ja jestem nie cierpliwa więc jak coś by wyszło nie tak to zaraz bym się wkurzała..


Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Witajcie,
Jeśli nie bedę przeszkadzać, to chciałabym do Was dołączyć... i od razu trochę się wypłakać.
Mam 33 lata i od lutego staramy się z mężem zaciążyć. Niestety właśnie okazało się, że ten cykl (6-ty), też się nie udał. Dwa piersze właściwie nie miały prawa zaowocować, bo okazało się, że starania wypadały w niewłaściwe dni, a owulacja prawdopodobnie wypadała 5-6 dni później. Cykle mam dość długie 32-34 dniowe, a miesiączki bardzo skąpe (zaledwie 1-2 dni + jeden dzień plamienia), ale bardzo bolesne. Moja ginekolog mówi, że to nie powinno stanowić problemu, przebadała mnie, kazała zrobić stertę badań (nawet okazało się, że przeszłam różyczkę, a byłam pewna, że nie) i kazała próbować. Najlepiej na luzie i nie stresować się, a jak przez pół roku się nie uda, to przyjść i będzie coś kombinować. I chyba właśnie to "na luzie" jest u mnie niewykonalne. Od kwietnia latam po domu jak wariatka z testami owulacyjnymi, i z nich + obserwacji śluzu wynika, ze owulacja wypada mi w 19-21 dc. Pierwsze dwa cykle w sumie przegapione, 3, 4 i 5 z testami owu też bez efektu, więc kupiłam żel pre-seed, ale 6 cykl też właśnie okazał się być stracony, bo franca @ przyszła. I jest mi źle. Siedzę, ryczę i mam naczarniejsze wizję ..., że pewnie nigdy się nie uda, że jestem za stara, itd...
Właściwie do 5-go cyklu starań nie wkręcałam się bardzo. Nie udało się, trudno, przykro i smutno, ale czułam jeszce przed@, że nie wyszło. Teraz było inaczej. Byłam pewna, że to był właśnie TEN miesiąc. Test robiłam przedwczoraj, więc jesccze przed spodziewaną @ i wydawało mi się, że widziałam baaardzo bladziutki cień drugiej kreseczki. Teraz wiem, że ja chyba poprostu bardzo chciałam go tam widzieć. Nie wiedziałam, że tak bardzo potrafię się wsłuchiwać w swój organizm, że pewnie większość objawów sobie uroiłam. Zawsze bóle podbrzusza pojawiały mi się max. 1-2 dni przed @, teraz miałam dziwne mrowienie/bulgotanie/lekkie kłucie 25 dc, czyli jakieś 5-6 dni po owu, i od tego czasu aż do dziś (@) dziwne lekkie bóle w podbrzuszu przechodzące w ciągnięcie i lekki ból w dole kręgosłupa. Sutki od 26 dc potwornie wrażliwe, co do tej pory mi się zdażało, piersi bolały tylko z boków, śluz gęsty, biały w znacznie większej ilości niż dotąd w tych samych dniach cyklu. Nawet dziwnie spokojna i mało żarłoczna byłam, a zawsze przed @ to lepiej bez kija do mnie nie podchodzić i mieszkam prawie w lodówce. Mam żal do siebie, ze tak się nakręciłam.
Też tak macie, że tłumaczycie sobie same, ze nie ma się co nakręcać (bo rozczarowanie będzie jeszcze większe), a i tak szukaćie w sobie TYCH pozytywnych oznak/ciągnięć/mrowień/bólu? Jak sobie z tym radzicie?
Mąż mi mówi, że na bank się uda, a jak nie teraz to w następnym miesiącu, ale widzę, że jego też boli, że to nie był TEN miesiąc. Widzę, ze on od dłuższego czasu dostaje ślinotoku na widok dzieci znajomych w wózkach. Pewnie też myślał, ze to tak raz, dwa i uda się zaciążyć.
Jutro idę do mojej ginekolog (chciałam w poniedziałek, jak @ się skończy), ale ona będzie już na urlopie. Zobaczymy co wymyśli, może monitoring.
Przepraszam, strasznie się rozpisałam. Chyba musiałam to z siebie wywalić, zeby na chwilę nie zalewać łzami klawiatury. Podczytuję Was od kilku dni i widzę, że niektórym się udaje, a to chyba mocno podnosi na duchu pozostałe starajace się, więc przycupnę sobie u Was, może podłapię część pozytywnych fluidów.
WITAJ,WITAJ zapraszamy do Nas Trochę się wygadasz,pogadasz z Nami i szybko wrzucisz na luz Nie ma co się załamywać,głowa do góry... ja wiem,ze nikt nie lubi czekać ale czasami niestety trzeba...i nie jesteś z tym sama bo jest tu kilkanaście Nas które czeka na upragnione II kreseczki

Cytat:
Napisane przez dmoc4 Pokaż wiadomość
Za wszystkie badania płaciłam, za fT3, Ft4, różyczki, cytomegalie, itp. itd. nic nie miałam na NFZ I za monitoring też Kupę kasy, plus teraz kolposkopia, wycinki, wymrażanie też prywatnie.

Okropne te koszty są. A w poniedziałek pewnie znów będę musiała walnąć gonadotropinę w zastrzyku, żeby pękł pęcherzyk, i kolejne 200 zł
To faktycznie masakra... ja mam nadzieje,że wszystkie badania wyjdą mi ok i obejdzie się bez dodatkowych kosztów...


Teorema- u mnie niestety nie ma takiego pakietu, Tż też nie...
A wiem o co ci chodzi bo moi bracia mają ten pakiet w Lux Medzie bodajże. Fajna sprawa.

Isia- oczywiście,że zdam relacje z wyników bo nie wiem czy sama będe wiedziała o co tam chodzi więc w razie czego zinterpretuje wyniki z Wami. Z resztą dopiero w sierpniu zamierzam je wszystkie zrobić przed wizytą u ginki także jeszcze trochę...
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 21:01   #4199
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Teorema- u mnie niestety nie ma takiego pakietu, Tż też nie...
A wiem o co ci chodzi bo moi bracia mają ten pakiet w Lux Medzie bodajże. Fajna sprawa.
Moje znajome maja konto w pewnym banku (pewnie nie moge tu podac nazwy?...) i dzieki temu moga miec ubezpiecznie za niecala stowe miesiecznie!! Warto szukac

Ja sie zaczynam stresowac moja sytuacja z @, glownie dlatego, ze mam przykaz (z powodu endo przeciw atakom bolu podczas @) brania lekow rozkurczowych juz ok 25 dc. Nie ejst to jakis hardkor, ale wiadomo, ze lepiej byloby nic nie brac, jesli by sie udalo.. martwie sie, ze mogloby to zaszkodzic. Ale innej opcji nie mam, bo w razie ataku to tylko szpital nic nie dziala przeciwbolowo, nawet kodeina.

Edytowane przez teorema
Czas edycji: 2012-07-26 o 21:06
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-26, 22:05   #4200
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

teorema- witam Cię w naszym gronie. Jakoś przeskakiwały mi Twoje posty. Ja mam endometriozę 3 stopnia i powiem Ci szczerze, że leki rozkurczowe to można sobie w du.pę wsadzić! Ewentualnie podczas owulacji wziąć jak boli. Jeśli masz na myśli no-spę to nie sądzę, żeby ona mogła zaszkodzić. Mojej koleżance lekarz zalecił ja na początku ciąży jak miała skurcze związane z rozciąganiem macicy.
Czytałam wcześniej, że masz raczej krótkie @. Przynajmniej nie leci z ciebie jak z zarżniętej świni (sory za porównanie ) Niestety ja mam i długo (bo 7 dni) i boleśnie. Niestety żadne leki nie pomagają, a po ketonalu wymiotuję

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

u mnie trochę pomaga termofor z gorącą wodą... niestety jest to dość ryzykowne bo może spowodować krwotok ( u mnie na szczęście nic się takiego nie dzieje), ale zawsze jak @ się zbliża to test najpierw robie, właśnie głównie przez ten termofor. Bo jakbym była w ciąży to mogłabym ją przez to stracić
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.