Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-29, 19:51   #2401
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

My zaproszenia wręczymy. Fakt,że będą tylko dziadkowie+ rodzice chrzestni i my,ale nasze rodziny zbierają takie "pamiątki"
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 19:56   #2402
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,czy Wasze maluszki też odchylają główkę do tyłu jak trzymacie je na ramieniu(jak czekam aż mu się odbije)?
tak
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 19:59   #2403
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Hej

Wracam powoli do świata żywych, ale jakoś opornie mi to idzie. Może jak tutaj z Wami popiszę sobie to jakoś lepiej mi się zrobi.

Przede wszystkim gratuluję wszystkim rozpakowanym trzymam za te co są w szpitalach i te co oczekują na akcję, oby się rozkręcało jak najszybciej

My jesteśmy na etapie planowania chrzcin, nie będzie to wielka impreza, tylko rodzice i rodzeństwo z osobami towarzyszącymi (i tak z tego nam się łącznie 14 osób z nami uzbierało ) Przyjęcie po kosztach, nie planujemy restauracji, chcieliśmy u siebie w mieszkaniu zorganizować, ale moja mama się zaoferowała, że możemy zorganizować u nich, i takie rozwiązanie pod wieloma względami faktycznie będzie lepsze.
Tylko teraz tak się zastanawiam, czy bawić się w zaproszenia, czy po prostu poinformować wszystkich telefonicznie co i jak, bo w sumie to kameralne przyjęcie i tylko najbliższe osoby będą, które i tak będą wiedziały wcześniej co i jak
A chrzciny wstępnie planujemy na 16 września

Soleilka mi bardziej podobają się te drugie
Witaj wśród żywych Mam nadzieję, że doły już przeszły
Co do zaproszeń, to ja nie planuję w ogóle czegoś takiego. Zresztą nawet ie wiedziałam że takowe istnieją, dopóki Soleilka nie wkleiła linków do aukcji. Zaprosiłabym telefonicznie lub osobiście, przecież to nie ślub
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Dawno mnie nie było. . .zaglądałam do Was ,ale nie miałam siły pisać. Dopadł mnie chyba ostatnio baby blues . Dzisiaj jest już lepiej i mam nadzieję,że tak zostanie .
Nie wiedziałam,że będzie mnie to dotyczyło. Przecież początkowo byłam szczęśliwą mamusią. Ale chyba to wszystko mnie przytłoczyło . Na siłe chciałam być idealna.

Jutro pierwszy raz zostajemy z Patrysiem sami na całe 8 godzin - mój mąż wraca po urlopie do pracy i powiem Wam,że panicznie się boję tego.
Prztulam mocno!

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Norniczka:
"Ja niestety jeszcze nie urodziłam. W piątek miałam drugi raz ten cewnik założony, w ogóle rozwarcia mi nie zrobił. W sobotę i dzisiaj nic nie robili, żeby poród wywołać. Sprzeczają się ze mną co do terminu porodu, że może źle obliczony. Już nie mam siły im tłumaczyć. Jutro pokażę im zdjęcie z USG z monitoringu z pieczątką, kiedy miałam owulację, a jak dalej mnie będą trzymać, to chyba się wypiszę na własne żądanie i pojadę do Rzeszowa do prwatnej kliniki. Pozdrów Dziewczyny. Buźka"

Tak mi Jej szkoda... Co mam odpisać?
Byłam na 100% pewna, że już jest po...to jakieś kpiny, na jej miejscu ewakuowałabym się stamtąd, może do innego szpitala niekoniecznie prywatnej kliniki...Pomysł z pokazaniem zapisu monitoringu dobry, ale nie chciałbym już tam rodzić.Biedna Norniczka
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 19:59   #2404
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Właśnie popatrzyłam na listę mamuś lipcowych i do dziś wszystkie powinny się rozpakować Co to za trzymanie kolejki? Może wszystkie rodzicie teraz? Cała ósemka mam na porodówce?
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 19:59   #2405
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
dobre Bardzo dobre
Jak byłam w liceum to kolega przyszedł upalony maryśką (to była końcówka lat 90tych). Pani od polskiego mówi do niego - Jarek, przeczytaj wiersz ze strony 56. Na co Jarek otwarł podręcznik patrzy i mruczy pod nosem - ale ja tu nic nie widzę tylko jakieś pie..no literki... Na szczęście polonistka nie usłyszała.

Z kolei na studiach kolega na wykładzie z chemii ogólnej uczył się matematyki (miało być kolokwium). Pani profesor to zauważyła i podeszła do niego. Popatrzyła i pyta - czy ja panu nie przeszkadzam? A on miał stopery w uszach i nie wiedział jak głośno odpowie więc tylko pokiwał głową i wyszeptał - niiieeeeee
dobre, dobre

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Nudziło mi się, więc zrobiłam naszym dzieciaczkom suwaczki, żeby mieć porównanie http://wakacyjnemamy2012.manifo.com/
Super, zmęczona po bezsennej nocy a taką robotę odwaliła, fiu, fiu
Zaproszenia podobają mi się II.

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Wpadam tylko na chwilkę żeby przekazać info od Balbinki (nadrabiać będę wieczorem)

Melduję, ze od 13 jestem na porodówce. Skurcze są co jakieś 7 min. wody sie sączą, ale rozwarcia nie ma...Położna mówi, że to jeszcze długo potrwa boje się że rzeczywiście tak będzie. Sala wypas-jestem na Inflanckiej i trafiłam na jedyną z takim wypasionym fotelem porodowym. Kibelek i prysznic też są

Fotel rzeczywiście kosmiczny (kurde nie wiem, jak przenieść zdjęcie z mmsa na komputer, jak to ogarnę to dodam)

Balbinko kochana, trzymamy za Was wielkie kciuki!!!!:kciuki :
Za Balbinkę - a zastanawiam się w jakich pozycjach na tym cudzie można rodzić...
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
cholera, nie wiem, bo to małż składał. A on już nie pamięta (bo jednocześnie składał do Kindergeld i już nie wie, które do czego było).. Na pewno ten specjalnie w tym celu wydany Geburtsbescheinigung i kopie dowodów osobistych, ale co jeszcze? nie wiem, niestety (i to chyba zależy od tego, co robiłaś wcześniej)


super!


no to trzymamy wielkie kciuki za Balbinkę!
(a zdjęcia fotela - takiego samego - nie znajdziesz w sieci? bo aż się zainteresowałam )
_______

Widziałam, że gadałyście o zachowywaniu na pamiątkę (tudzież niezachowywaniu ) zasuszonych pępuszków. No i aż ciekawa się zrobiłam - co zachowujecie? macie już jakieś pamiątki z tych pierwszych chwil, które będziecie przechowywać całe życie i pokażecie potem waszym dzieciom, jak dorosną?
Ja na razie zachowałam właśnie pępuszek, pierwszą czapeczkę (jedyną, jaka była dobra, naprawdę mikroskopijną), tę opaskę na rączkę ze szpitala i "wizytówkę" jaka wisiała na szpitalnym łóżeczku małej.
A wy, kochane?
Ja dostałam takie pudełko: pępek, opaska ze szpitala, pukiel włosów, kaftanik z chrztu, kartki z chrzcin i komunii. Mam do teraz

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
A to w nawiązaniu do rozmowy nt. karmienia piersią w miejscach publicznych:
http://wiadomosci.wp.pl/gid,14795423...a,galeria.html
Hmmm, niby natura ale do mnie nie przemawia...

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Dawno mnie nie było. . .zaglądałam do Was ,ale nie miałam siły pisać. Dopadł mnie chyba ostatnio baby blues . Dzisiaj jest już lepiej i mam nadzieję,że tak zostanie .
Nie wiedziałam,że będzie mnie to dotyczyło. Przecież początkowo byłam szczęśliwą mamusią. Ale chyba to wszystko mnie przytłoczyło . Na siłe chciałam być idealna.

Jutro pierwszy raz zostajemy z Patrysiem sami na całe 8 godzin - mój mąż wraca po urlopie do pracy i powiem Wam,że panicznie się boję tego.
Będzie dobrze i choć pewnie wieczorem będziesz zmęczona to i dumna z siebie, że dałaś radę

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Aaaa zapomniałam się pochwalić, wczoraj miałam wizytę u gina, wszystko pięknie zagojone i w jak najlepszym porządku. Powiedziałam mu o tej niskiej masie urodzeniowej Luśki, zdziwił się, nawet zapytał czy mam może ze sobą zdjęcia z ostatniego USG bo chciał sprawdzić co tam było (a miałam ), no ale i tak nie wiadomo, co się stało i skąd taki błąd (prawdopodobnie kiepski sprzęt plus bardzo złe ułożenie małej do badania)
No i wczoraj oficjalnie zakończyłam połóg
Ale to przeleciało. Fajnie, że wszystko ok.
norniczka, żeby w końcu znalazł się jakiś mądry lekarz i Ci pomógł

Opuchlizna z nóg mi nie zeszła, nogi dalej bolą, pojawiają się delikatne skurcze z tych przepowiadających i tak mija dzień. Trochę popadało, trochę się ochłodziło i można funkcjonować.
A teraz znowu nadchodzi moja ulubiona pora dnia...
__________________
Maciej - 14.08.2012


Edytowane przez red_scorpio
Czas edycji: 2012-07-29 o 20:02
red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 20:06   #2406
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
tak
Właśnie nie wiedziałam,czy to normalne czy nie

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Prztulam mocno!
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Właśnie popatrzyłam na listę mamuś lipcowych i do dziś wszystkie powinny się rozpakować Co to za trzymanie kolejki? Może wszystkie rodzicie teraz? Cała ósemka mam na porodówce?
No dziewczyny coś się ociągają

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość




Będzie dobrze i choć pewnie wieczorem będziesz zmęczona to i dumna z siebie, że dałaś radę
Mam nadzieję . Oby
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 20:12   #2407
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,czy Wasze maluszki też odchylają główkę do tyłu jak trzymacie je na ramieniu(jak czekam aż mu się odbije)?
tak

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dla mnie są zbędne Mnie by do głowy nie przyszło żeby się obrazić o ich brak
mnie też nie

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Witaj wśród żywych Mam nadzieję, że doły już przeszły
Co do zaproszeń, to ja nie planuję w ogóle czegoś takiego. Zresztą nawet ie wiedziałam że takowe istnieją, dopóki Soleilka nie wkleiła linków do aukcji. Zaprosiłabym telefonicznie lub osobiście, przecież to nie ślub
nie przeszły, no może odrobinkę, ale jakoś trzeba funkcjonować
no to utwierdziłyście mnie w przekonaniu, żeby dać sobie spokój z zaproszeniami

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
a zastanawiam się w jakich pozycjach na tym cudzie można rodzić...

Ale to przeleciało. Fajnie, że wszystko ok.


ponoć ten fotel umożliwia przyjęcie niemal dowolnej pozycji do rodzenia. W sumie teraz to żałuję, że nie poprosiłam studentki żeby mi jakiś przykładowe pokazała
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 20:20   #2408
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

No, własnie się zastanawiałam czy nie lepiej się na nim prze w jakiejś innej pozycji niż leżąca...

Idziemy z Małżem na spacer, do później
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 20:26   #2409
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

A u mnie burza. Dziś już druga. Niech ta pogoda w końcu się zdecyduje...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 20:38   #2410
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej.
jestem już.
od wczoraj gościłam babcię i właśnie przed chwilą mąż ją odwiózł. Teraz mogę trochę poleżeć i odpocząć
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 20:57   #2411
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Widziałam, że gadałyście o zachowywaniu na pamiątkę (tudzież niezachowywaniu ) zasuszonych pępuszków. No i aż ciekawa się zrobiłam - co zachowujecie? macie już jakieś pamiątki z tych pierwszych chwil, które będziecie przechowywać całe życie i pokażecie potem waszym dzieciom, jak dorosną?
Ja na razie zachowałam właśnie pępuszek, pierwszą czapeczkę (jedyną, jaka była dobra, naprawdę mikroskopijną), tę opaskę na rączkę ze szpitala i "wizytówkę" jaka wisiała na szpitalnym łóżeczku małej.
A wy, kochane?
Pamiątki Dorotki: opaski ze szpitala (tu zakładają na obie nóżki), kartka z danymi, pępuszek (w zasadzie taka końcóweczka i klips który to trzymał), czapeczka (robiona na drutach, dają je na porodówce), test ciążowy, zdjęcia usg, szatka od chrztu, korek od szampana, którym tż i moja mama oblewali jej narodziny

Marysia też ma takie pamiątki-na razie oprócz szatki i nie wiem czy tym razem będzie szampan

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Hania a roznie niektore early a niektore newborn ale wiekszosc early
To tak jak u nas Za to większe ciuszki wystarczą na dłużej

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,czy Wasze maluszki też odchylają główkę do tyłu jak trzymacie je na ramieniu(jak czekam aż mu się odbije)?
Tak


Byliśmy pierwszy raz w kościele z Marysią-nakarmiłam ją przed samą mszą i obudziła się dopiero w domu
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 20:58   #2412
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ale jestem wk.ur.wio.na !!!! I to bez powodu!!! Wszystko mnie w☠☠☠☠ia! A najbardziej mąż. Niby wiem, że chce dobrze, ale ku.rw.a ileż można? Rzygać mi się chce jak pomyślę jeszcze o tym remoncie. I mam w wszystko - jutro sprzątam salon. Nic mnie nie obchodzi, mam dość tego burdelu!!! A jak usłyszę od teściowej, że nie powinnam to pogryzę. Więc się nie zdziwcie jak jutro w wiadomościach podadzą, że w małopolsce ciężarna pogryzła drugą kobietę.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 21:32   #2413
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cześć dziewczyny

dzisiaj moj termin z OM ale niestety nic się nie dzieje... Na szczęscie weekend spedziłam całkiem fajnie i chwilowo się nie przejmuję tym faktem, ze nie rodzę. Pewnie jutro jak znów zostanę sama to zacznę się niecierpliwić...


Balbinka, Norniczka trzymam kciuki kochane aby się rozkreciło na dobre
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 21:50   #2414
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

dzisiaj moj termin z OM ale niestety nic się nie dzieje... Na szczęscie weekend spedziłam całkiem fajnie i chwilowo się nie przejmuję tym faktem, ze nie rodzę. Pewnie jutro jak znów zostanę sama to zacznę się niecierpliwić...


Balbinka, Norniczka trzymam kciuki kochane aby się rozkreciło na dobre
A ja myślałam, że wszystkie lipcówki są na porodówce...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:01   #2415
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

zab mnie boli
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:14   #2416
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej dziewczyny.
Jestem taka zła, bo net mi zanika na całe dnie i jak tylko mam chwile i usiłuję do was wrócić, to szlag trafia łącze i dupa, po nadrabianiu. Także jak tak dalej pójdzie, to będę mieć dwutygodniowe zaległości nie do opanowania...
Malutka usiłuje zasnać, a ja wykorzystuję dosłownie chwilę, by napisać do was kilka słów.

Przeżyłam przez jeden dzień horror początków zapalenia piersi - mówię wam, nikomu nie życzę. Stało się to nagle mimo nagminnego odciągania pokarmu i karmienia małej. Jedna piers się przyblokowała i koniec, zaczęła puchnąć, pokarm się mnożył, a nie chciał zejść. Na szczęście poradziłam sobie, choć myślałam, że skonczy się to antybiotykiem.
Mój sposób to:
masowanie tych kamieni non stop, ugniatanie i maltretowanie
okładanie mrożonkami i kapustą, koniecznie zimną i rozgniecioną
ciepły i zimny prysznic naprzemiennie
odciąganie laktatorem
przykładanie dzidziusia do tej piersi

Więcej napiszę jak zadzwonię do providera internetowego i go *&^%$# za ten brak neta !!!!!!
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:18   #2417
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Witajcie, nie było mnie pól dnia, dopiero wróciliśmy znad wody. Kochane, jak mnie tz dziś zaskoczył wchodzę do pokoju...a tu łóżeczko małego rozłożone, bo przeczytał ze trzeba wcześniej żeby zapach nowości wykurzyć tylko teraz już w tym naszym pokoju na nic miejsca nie ma idę Was nadrobić
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:38   #2418
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Pumas moze właśnie te problemy przez zbyt częste odciąganie?
Ja się boję właśnie tak na maxa rozkręcić laktację.

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ----------

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dzięki Aguś . Wiesz,ja nie wiedziałam ,że opieka nad Patrysiem będzie taka trudna . . . tzn. początkowo było super,bo jadł i spał. A teraz? Teraz potrafi marudzić 2-3 godzinki,ja staram się jak mogę a mimo to nigdy nie wiem co mu jest. Jeść nie chce,do bujaczka nie chce, na rączki nie chce. Dopiero jak mu śpiewam "Kotki dwa" to się uspokaja. Ale po prawie godzinie śpiewu już wysiadam. Wydawało mi się,że jestem świadoma tego ,ze im starsze dziecko tym więcej uwagi potrzebuję. Ale nie wiedziałam,że będzie to takie męczące.
Asiu wybacz ale pogrubione rozśmieszyło mnie do łez - ale to dlatego, ze wiem o czym mówisz, bo każda z nas ma/miała/ będzie miała mniej lub wiecej takich sytuacji

Norniczka wymęczysz się bidulko, kciuki za Was ogromne. Oby się ruszyło.

Mój TŻ mi właśnie przypomniał, że o 4 rano na Izbie Przyjęc (urodziłam o 6.40 rano) zapytałam lekarza "czy jest konieczność żebym tu zostawała". A on na to: "pani rodzi"
Nie wiem co ja sobie wyobrazałam.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:44   #2419
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Idę spać.
Nic się u mnie nie zaczęło ani nie zaczyna

za lipcóweczki. Dziewczyny, oby się rozkręciło bo to czekanie to irytujące.

Dobrej nocy i do przeczytania rano
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:44   #2420
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Linka, właśnie chyba nie, bo w ogóle wcześniej nie było problemu z tym, bo odpróżniałam każdą pierś do końca. No ale widzisz, cosik się przytkało. Moja gin powiedziała, że widocznie spałam na tym boku, że mam unikać przyciskania piersi przez dłuższy czas, bo mogą pojawić się zatory. Więc znów uczę się spać na plecach
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:49   #2421
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Trzymam kciuki za Balbinke
Lipcoweczki, coś sie obijacie.... do roboty!
Jak ostatnie dwa dni tak i dziś, puchną mi stopy wrrrr, nie mogę chodzić!
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:51   #2422
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Linka, właśnie chyba nie, bo w ogóle wcześniej nie było problemu z tym, bo odpróżniałam każdą pierś do końca. No ale widzisz, cosik się przytkało. Moja gin powiedziała, że widocznie spałam na tym boku, że mam unikać przyciskania piersi przez dłuższy czas, bo mogą pojawić się zatory. Więc znów uczę się spać na plecach
no tak
od spania "na piersi" mogło się tak zrobić jak najbardziej
jesteśmy skazane na spanie na plecach
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 22:58   #2423
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Jestem taka zła, bo net mi zanika na całe dnie i jak tylko mam chwile i usiłuję do was wrócić, to szlag trafia łącze i dupa, po nadrabianiu. Także jak tak dalej pójdzie, to będę mieć dwutygodniowe zaległości nie do opanowania...
Malutka usiłuje zasnać, a ja wykorzystuję dosłownie chwilę, by napisać do was kilka słów.

Przeżyłam przez jeden dzień horror początków zapalenia piersi - mówię wam, nikomu nie życzę. Stało się to nagle mimo nagminnego odciągania pokarmu i karmienia małej. Jedna piers się przyblokowała i koniec, zaczęła puchnąć, pokarm się mnożył, a nie chciał zejść. Na szczęście poradziłam sobie, choć myślałam, że skonczy się to antybiotykiem.
Mój sposób to:
masowanie tych kamieni non stop, ugniatanie i maltretowanie
okładanie mrożonkami i kapustą, koniecznie zimną i rozgniecioną
ciepły i zimny prysznic naprzemiennie
odciąganie laktatorem
przykładanie dzidziusia do tej piersi

Więcej napiszę jak zadzwonię do providera internetowego i go *&^%$# za ten brak neta !!!!!!
Zgadzam sie.
Dziewczyny milion razy uslyszycie, ze tych kamieni nie wolno masowac, wciskac bo dostaniecie zapalenia - g. prawda!
Mialam to samo, w obu piersiach. Ogromny bol.
Mialam podobne sposoby. Masowalam, ugniatalam, wrecz wyciskalam, ale:
Najpierw goracy prysznic na piersi (latwiej leci), w miedzyczasie masowanie itd. Pozniej zimne.
Po tym jak porzadnie "wyciskalam" wszystko co bylo w piersi - zimne oklady z kapusty, wymieniane jak najczesciej, ale nie polecam tego komus, kto chce karmic, bo ogolnie to wszystko to byl moj sposob na pozbycie sie pokarmu - zadzialalo dosc szybko, chociaz kropelki pojawialy sie u mnie przez pare miesiecy.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 23:01   #2424
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Całkiem możliwe, że tak było, sama nie wiem. Anyway, rozkręcenie laktacji to dobra sprawa, mam zamrozone ok. 2 litry pokarmu
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 23:03   #2425
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Pumas moze właśnie te problemy przez zbyt częste odciąganie?
Ja się boję właśnie tak na maxa rozkręcić laktację.

Ja odciagalam wlasnie jak najczesciej, jak tylko poczulam ze mi sie mleko zbiera i po tym przykladalam zimna kapuste (wczesniej ja ubijalam leciutko tluczkiem).
I wlasnie te zimne oklady troche hamuja wydzielanie.
W kazdym razie takie odciaganie (na poczatku, jak byly kamienie w piersiach, wczesniej oblewalam piersi goraca woda, albo nawet robilam takie "parowki" - samo lecialo od pary ) + zimny podklad PO bardzo szybko podzialaly na zahamowanie laktacji, a niestety od poczatku mleka mialam za duzo, pare dzieci bym wykarmila
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 23:11   #2426
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Piękne
To mi przypomniało, że muszę wymienić suwaczka w podpisie


A zaproszenie, wg mnie, ładniejsze jest drugie


Dziękuję za opinię
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
wg mnie albo to, co pokazałaś z aukcji pierwszej, albo wzór z oliwkową kokardką (bo jest tam brąz ) z drugiej


a mama TŻ może przy okazji zachowania bodziaka chciała zachować jakieś szczątki organiczne? (ślady siknięcia, kupy albo wpół przetrawionego mleka sprzed 20 lat). Wiesz, żeby bardziej zindywidualizowana pamiątka była
Dziewczyny lubią brąz dziękuję za opinię to brązowe mi się podoba, ale oliwkowa kokardka nie

omg jak pomyślałam, że to mogła być kupa
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Te pierwsze mi się bardziej podobają.
dziękuję za opinię
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Tylko teraz tak się zastanawiam, czy bawić się w zaproszenia, czy po prostu poinformować wszystkich telefonicznie co i jak, bo w sumie to kameralne przyjęcie i tylko najbliższe osoby będą, które i tak będą wiedziały wcześniej co i jak
A chrzciny wstępnie planujemy na 16 września

Soleilka mi bardziej podobają się te drugie
Jeśli ktoś lubi takie pamiątki i Wy też to zamów, u mnie się trzyma właśnie na pamiątkę dlatego chcę zamówić. Też myślałam o połowie września

i dziękuję za opinię
Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Super

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Skurcze na razie czuję jako mocniejsze bóle okresowe, chodzę sobie po pokoju, skaczę na piłce, mam nadzieje, że rozwarcie się zwiększy. Mąż za to zrobił piknik- jest cola, chipsy, batoniki, zjadł kebaba A za ścianą dziewczyna potwornie się drze, więc klimacik jest

Udało
mi się zgrać zdjęcie fotela jest w załączniku.
Mąż ma tam dobrze
żeby akcja szybko poszła

fotel kosmiczny
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość

super


---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
No i wczoraj oficjalnie zakończyłam połóg
Super A dalej plamisz?
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Norniczka:
"Ja niestety jeszcze nie urodziłam. W piątek miałam drugi raz ten cewnik założony, w ogóle rozwarcia mi nie zrobił. W sobotę i dzisiaj nic nie robili, żeby poród wywołać. Sprzeczają się ze mną co do terminu porodu, że może źle obliczony. Już nie mam siły im tłumaczyć. Jutro pokażę im zdjęcie z USG z monitoringu z pieczątką, kiedy miałam owulację, a jak dalej mnie będą trzymać, to chyba się wypiszę na własne żądanie i pojadę do Rzeszowa do prwatnej kliniki. Pozdrów Dziewczyny. Buźka"

Tak mi Jej szkoda... Co mam odpisać?
Biedna Mam nadzieję, że w końcu coś tam zrobią a nie takie olewanie...
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Gin mi wczoraj powiedział, że dopóki karmię piersią i odstępy między karmieniami nie przekraczają 6 godzin, to mam zapewnioną naturalną antykoncepcję. Ale ja bez zabezpieczeń i tak się nie zdecyduję.
nie uwierzyłabym ginowi za chiny ludowe... Ile jest przypadków, że tak mówią, a później kobitka w ciąży
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,czy Wasze maluszki też odchylają główkę do tyłu jak trzymacie je na ramieniu(jak czekam aż mu się odbije)?

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Super, zmęczona po bezsennej nocy a taką robotę odwaliła, fiu, fiu
Zaproszenia podobają mi się II.
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 23:27   #2427
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

No
zabejcowałam deski (rozbudowujemy bibliotekę o kolejny pion) podczas gdy małż usypiał małą i robił sałatkę. Taki podział obowiązków lubię

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
ponoć ten fotel umożliwia przyjęcie niemal dowolnej pozycji do rodzenia. W sumie teraz to żałuję, że nie poprosiłam studentki żeby mi jakiś przykładowe pokazała
hmm, tak mu się przyglądam i przyglądam - a jak na boku? a jak na klęcząco? (nie chcąc lądować na ziemi, oczywiście, bo jednak "personel" obsługujący powinien mieć nasz tyłek na wysokości wzroku bez konieczności pełzania)
nie podoba mi się (może dlatego, że rodząc przyjmowałam instynktownie te w/w pozycje )

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Asiu wybacz ale pogrubione rozśmieszyło mnie do łez - ale to dlatego, ze wiem o czym mówisz, bo każda z nas ma/miała/ będzie miała mniej lub wiecej takich sytuacji
no
ja też trochę jakbym o sobie czytała - ale żeby się tym śpiewaniem (w koło tej samej kołysanki) nie zanudzić na śmierć, to aż sobie odświeżyłam teksty kilku innych, niż tylko 'kotki dwa'
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 23:28   #2428
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Info od natee (sprzed godziny, ale dopiero teraz przeczytałam ):

Zaczęło się jestem na porodówce trzymajcie kciuki!
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-29, 23:34   #2429
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za Balbinke
Lipcoweczki, coś sie obijacie.... do roboty!
Jak ostatnie dwa dni tak i dziś, puchną mi stopy wrrrr, nie mogę chodzić!
dla męża, jeśli chodzi o puchnięcie to możemy porywalizować. Z tym, że prawą mam bardziej spuchniętą. W życiu nie myślałam, że moje stopy osiągną takie rozmiary Do tego mnie bolą, nie mówiąc o śródstopiu, jak idę to czuję każdy kamień i nierówność....

Mam pytanie czy ten osławiony czop jeśli odchodzi w kawałkach to jest to też jakaś tam zbita forma czy większa ilość wydzieliny o konsystencji białka kurzego??

natee
__________________
Maciej - 14.08.2012


Edytowane przez red_scorpio
Czas edycji: 2012-07-29 o 23:58
red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-30, 00:19   #2430
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Info od natee (sprzed godziny, ale dopiero teraz przeczytałam ):

Zaczęło się jestem na porodówce trzymajcie kciuki!

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
dla męża, jeśli chodzi o puchnięcie to możemy porywalizować. Z tym, że prawą mam bardziej spuchniętą. W życiu nie myślałam, że moje stopy osiągną takie rozmiary Do tego mnie bolą, nie mówiąc o śródstopiu, jak idę to czuję każdy kamień i nierówność....

Mam pytanie czy ten osławiony czop jeśli odchodzi w kawałkach to jest to też jakaś tam zbita forma czy większa ilość wydzieliny o konsystencji białka kurzego??

natee
U mnie przed wczoraj, były jednorazowo dość dużo raczej wodnistej wydzieliny, a wczoraj już bardziej zbity kawałek wielkości połowy małego palca. Dzisiaj też zaobserwowałam jakieś zbite cząsteczki, ale już mniejsze niż wczoraj
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.