|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3721 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
|
#3722 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
I brawo dla Igusi za pierwszy miesiąc Wczoraj było u nas pięknie, słonecznie i wręcz upalnie Spędziliśmy dzień poza domem, wygrzewaliśmy się w ogrodach w centrum miasta![]() A dziś oczywiście leje Ledwo udało nam się uniknąć przemoczenia jak wracaliśmy z carboota Kupiliśmy Marysi dwie pary butów (na wyrost, bo to takie pierwsze do chodzenia będą ) i kurteczkę.
|
|
|
|
|
#3723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
|
|
|
|
#3724 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Anna mimo tego, że to będzie cc - ale pozieleniałam z zazdrości, że już w przyszłym tygodniu utulisz Frania ![]() Nadrabiam drugi link: http://www.bangla.babyonline.pl/opin...inforest-k4562 My dziś znowu byliśmy na zakupach w Czeladzi i nogi mam jak banieczki. Ciśnienie 110/70 i doczytałam, że to z odwodnienia Teraz Mąż szykuje mi soczek z marchewki |
|
|
|
|
#3725 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Może być drożdżowe ze śliwkami? Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką dla początkujących gospodyń Przygotowanie: 30 min. Oczekiwanie: 60 min. Pieczenie: 60 min. Trudność: łatwe, na pewno się uda Składniki 2,5 szklanki mąki + 12 łyżek mąki na kruszonkę 1 kg dojrzałych śliwek 4 żółtka 8 łyżek cukru + 6 łyżek cukru na kruszonkę 1 kostka margaryny 1 opakowanie drożdży instant 1 szklanka letniego mleka 1 op. cukru waniliowego trochę bułki tartej Etapy przygotowania 1.Mąkę przesiać do miski , wsypać drożdże i szczyptę soli, wymieszać. Mikserem utrzeć żółtka z cukrem do białości ,na koniec dodać mleko. Całość wlać do mąki razem z roztopioną margaryną. Wyrobić ciasto i zostawić do wyrośnięcia. 2.Piekarnik rozgrzać do temp. 130 stopni C. Śliwki przepołowić ,usunąć pestki. Do wyższej miseczki włożyć pół zimnej margaryny, mąkę i cukier na kruszonkę.Dodać cukier waniliowy. Przy pomocy końcówek hakowych miksera utrzeć kruszonkę / sposób niezawodny i szybki/. 3.Wyrośnięte ciasto przełożyć na natłuszczoną blachę, posypać na wierzchu bułką tartą /wchłonie wilgoć ze śliwek/. Ułożyć dachówkowo owoce /skórką do spodu/ i posypać na wierzchu kruszonką. 4.Wstawić do piekarnika na 60 min. W trakcie pieczenia stopniowo zwiększać temperaturę do 180 stopni C. Po upieczeniu zostawić ciasto jeszcze na kilka minut w piekarniku. Smacznego ! Cytat:
Widzisz, doczekasz się szybciej niż myślałaś ![]() za cc i szybkie zobaczenie Frania
|
||
|
|
|
#3726 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Eh ten mój TŻ czasem potrafi rozczulić. |
|
|
|
|
#3727 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
|
|
|
|
#3728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Anna
dobrze ze cc jeśli Mały jest owinięty pępowiną. Ciekawe jaką datę Ci wyznaczą ![]() ciekawe kto urodzi w moje urodziny 12 sierpnia ;p |
|
|
|
#3729 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Wiktoria dzięki za przepis tylko mój mąż jak powiedziałam, że zrobię ucierane to wymyślił kruche...
I już chleję sok - pycha
|
|
|
|
#3730 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3731 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3732 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Z ciekawostek:
skład pokarmu mamy jest stały, nie zdarza się by brakowało w nim minerałów czy wartości odżywczych ---> to cytat z doradcy laktacyjnegoWięc mity o chudym słabym pokarmie można włożyć do szuflady. Ewentualnie nasze zdrowie ucierpi jeśli np. nie odżywiamy się prawidłowo. jesli dziecko źle przybiera to znaczy że coś nie tak jest z techniką karmień itp. a nie z jakością pokarmu ![]() ---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:19 ---------- [/COLOR]no ja myślę
Edytowane przez Linka25 Czas edycji: 2012-08-05 o 15:24 |
|
|
|
#3733 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Cytat:
k laski:Cytat:
|
|||
|
|
|
#3734 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Jak mnie zbierze 12 to będę klepać zdrowaśki co by urodzić 13.08 - w moje urodziny
|
|
|
|
#3735 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Ciśnienie masz dobre. Przez większość ciąży bez kawy miałam rzędu 100/60, a po kawie podobne do Ciebie. No i pod koniec kilka razy zdarzyło się wyższe.
Edytowane przez Maciejka__ Czas edycji: 2012-08-05 o 15:31 |
|
|
|
#3736 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cześć dziewczyny,
ja mam dzisiaj doła Chodzi o to, że planuję we wrześniu bronić tytuł magistra, więc wypadałoby pracę napisać jeszcze przed urodzeniem dziecka...bo później nam się wszystko wywróci do góry nogami, będzie dużo innych obowiązków i ostatnia rzecz na którą będę mieć czas i siłę to przesiadywanie nad magisterką. Ja to wiem i chciałabym temu sprostać, bo między innymi dlatego akurat w takim momencie zdecydowaliśmy się na dziecko....bo obiecałam sobie, że mimo iż będę w ciąży to się sprężę i napiszę tą pracę jak najszybciej. Teoretycznie nie ma nic co mi uniemożliwia zrealizowanie tego planu...bo przez całą ciążę czułam się na prawdę dobrze, mogłabym na palcach jednej ręki policzyć dni kiedy czułam się słabo z powodu dolegliwości ciążowych ale uwierzcie, że teraz, z nie wiadomo jakiego powodu siedzę i po prostu płaczę nad tym komputerem bo nic nie mogę sensownego spłodzić Wkurzam się sama na siebie, że jestem taka jakaś rozmemłana i nie potrafię się skupić tak jak powinnam. To nie jest tak, że akurat dzisiaj mam dzień do dupy a jutro będzie już lepiej i zabiorę się z natchnieniem za pisanie. Bo mam już tak na prawdę długo, że siadam i nad jednym zdaniem rozmyślam 100 godzin....przy dobrych wiatrach to mi się jednorazowo udaje napisać 3 strony....a gdzie tu do końca?! Nic już na mnie nie działa...żadne zamykanie się w pokoju, przesiadywanie w bibliotece, pisanie pracy po nocach...jestem bezradna a praca się sama nie napisze Nie oczekuję od Was Kobietki pocieszenia ani żadnej pomocy...musiałam pomarudzić
__________________
Nasz Żuczek 01.02.2011 inż
|
|
|
|
#3737 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Czesc mamusie
![]() Z grubsza Was nadrobiłam ![]() Tż z Zosią pojechali na basen a mała śpi od porannego spaceru czyli od 10( z małą przerwą na karmienie) Obiadek gotowy czeka a ja z nudów przeglądałam ciuchy sprezd ciaży. I to były duży błąd Spodnie wchodzą mi do połowy ud18 sierpnia bedą chrzciny Asi i raczej w nic nie wejde ![]() PS Przedstawiam naszą Joasie
|
|
|
|
#3738 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Tym, że nie wchodzisz w ciuchy sprzed ciąży to się nie ma co dołować...daj sobie czas. Będziesz miała przynajmniej okazję kupić sobie coś ładnego na chrzciny córeczki
__________________
Nasz Żuczek 01.02.2011 inż
|
|
|
|
|
#3739 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Mam nadzieję, że jednak uda się napisać tą pracę Trzymam za to Cytat:
Przepiękna
|
||
|
|
|
#3740 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Od jakiegoś czasu karmię Małą. Tylko, że ona nie ma coś weny na jedzenie. Co chwilę robi sobie przerwy
![]() W temacie dzieci: http://kwejk.pl/obrazek/1345361/t%C5...-rodzicom.html |
|
|
|
#3741 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Ale ponieważ liczę, ze wkrótce urodzę ( za to) to postanowiłam wyciągnąć męża na kebaba pikantnego Co prawda on marudzi, że lepiej łagodny bo poród... bla bla bla... ale ja i tak zjem pikantnego bo mi się chce ![]() A obrazek bdb |
|
|
|
|
#3742 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
dobra znów mam pytanie:
co robić ![]() :prosi :mój mały zje sobie mleczko, jak zasnie po karmieniu to odkładamy go do łożeczka lub kołyski jak usnie to usnie, ale sa takie akcje że nie usnie i wtedy jest bek. No i gdy wezme go na rece to mnie kojarzy tylko z cycem, wiec domaga sie usielnie jedzenia, a gdy wexmie go mąż to sie uspakaja. Ale... mąz musi go trzymac na rekach bo jak tylko odłozy znów bek. No i patrze na wsze fotki jak dziecko sobie lezy takie spokojne, u nas nawet jak leze obek nie bedzie spokojny, tylko jest ryk. Nie wiem co robic |
|
|
|
#3743 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Duża jest Twoja kruszynka. W sumie fajnie, że miałaś cc. Mam nadzieję, że dobrze się po nim czujesz Cytat:
Jedyne co kupił to różową opaskę dla Amelki Pokazał mi ją i mówi: wiem, że miało nie być różowego, ale ona wołała mnie, żeby ją kupić ![]() Cytat:
Do góry windą, na dół piechotką. Mam nadzieję, że za niedługo urodzisz ![]() ![]() Cytat:
Trzymam za Was kciuki ![]() Cytat:
Oczywiście teściowa bez przerwy kazała przykrywać małą bo jej jest zimno - było bardzo gorąco i duszno. Potem siedzieliśmy na tarasie - dalej gorąco i duszno, a teściowa kazała zakryć wózek bo może mucha wlecieć i usiąść na dziecko. Chyba chciała nam zagotować Amelkę ![]() Cytat:
Fajnie, że jednak uda się Wam zrobić chrzciny w sierpniu. Garderobą się nie przejmuj
|
||||||
|
|
|
#3744 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
__________________
Nasz Żuczek 01.02.2011 inż
|
|
|
|
|
#3745 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
Moja mała też tak czasem ma - niestety zdarza się to na ogół w nocy. Tylko ryczy i nie wiem co z nią zrobić... Ah nasze kochane dzieci |
||
|
|
|
#3746 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Bo kocyk i czapka na głowie to podstawa Już widzę jak będzie u mnie w domu. Ja mam ciągle okna pootwierane (jeśli bardzo nie grzeje słońce bo wtedy to się tylko dom nagrzewa), a moi teściowie ciągle zamknięte (prawie nie wietrzą). I diabli mnie biorą jak gdzieś jadę, wracam i mam wszystkie okna pozamykane Nic tylko wyjść z siebie i stanąć obok!!! Więc już widzę jak będę słuchać, że to dla dziecka nie za dobre. Ale ja nie zamierzam się kisić w niewywietrzonym i dziecka tym bardziej kisić nie będę ![]() Kurcze, jak to chodzenie po schodach pomaga to ja chyba zacznę biegać od parteru do poddasza Może nie za imponujący dystans ale zawsze coś ![]() I popieram - nie ma się co stresować jeansami sprzed ciąży Przecież musimy sobie dać trochę czasu. Chociaż moja mama mówiła, że ona w jeansy sprzed ciąży weszła w 3 dni po porodzie jak ze szpitala wychodziła (tata jej przywiózł jako strój na wyjście ). Tylko, że ona miała wtedy 20 lat i cała ciążę wymiotowała jak tylko coś zjadła. Mówi, że bardzo mało przytyła bo jadła jak głodomór ale jak przełykała ostatni kęs to już czuła, że musi do toalety
|
|
|
|
|
#3747 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Hejka
Miałam słabą noc, mała się wiertoliła, ale nie płakała na szczęście. Niestety strasznie chce mi się spać....a że kawy nie piję, to jest ciężko. Siedzę w altanie z laptopem i grillowanym jedzeniem i się relaksuję. Tż dzisiaj wyjeżdża, smutno mi trochę, że znowu zostajemy same, ale nie ma tego złego... |
|
|
|
#3748 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
u nas czasami tak jest w nocy, ale częsciej w dzien mimo wszytsko czasem brakuje mi sił juz![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3749 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Phdwao, ja mam tak, że mała nie chce spać w wózku, łóżeczku ani gdziekolwiek, tylko w moich ramionach. Przerąbane... także zasypia u mnie, a potem podstepem przekładam ją gdzieś. Ciężko jest, muszę coś wymyślić, by to zmienić. Aktualnie śpi w wózku, uffff.
|
|
|
|
#3750 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
zasypia po karmieniu i maniana, a jak odłoze ryk, potem jak juz zdycham, bierze go TZ i nosi i tak w kólko macieju
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:26.






Pozdrawiam
Ledwo udało nam się uniknąć przemoczenia jak wracaliśmy z carboota
Kupiliśmy Marysi dwie pary butów (na wyrost, bo to takie pierwsze do chodzenia będą
Bo zaciskałam
żeby tak
za kolejne tygodnie 





k laski:
Chodzi o to, że planuję we wrześniu bronić tytuł magistra, więc wypadałoby pracę napisać jeszcze przed urodzeniem dziecka...bo później nam się wszystko wywróci do góry nogami, będzie dużo innych obowiązków i ostatnia rzecz na którą będę mieć czas i siłę to przesiadywanie nad magisterką. Ja to wiem i chciałabym temu sprostać, bo między innymi dlatego akurat w takim momencie zdecydowaliśmy się na dziecko....bo obiecałam sobie, że mimo iż będę w ciąży to się sprężę i napiszę tą pracę jak najszybciej. Teoretycznie nie ma nic co mi uniemożliwia zrealizowanie tego planu...bo przez całą ciążę czułam się na prawdę dobrze, mogłabym na palcach jednej ręki policzyć dni kiedy czułam się słabo z powodu dolegliwości ciążowych ale uwierzcie, że teraz, z nie wiadomo jakiego powodu siedzę i po prostu płaczę nad tym komputerem bo nic nie mogę sensownego spłodzić
Nic już na mnie nie działa...żadne zamykanie się w pokoju, przesiadywanie w bibliotece, pisanie pracy po nocach...jestem bezradna a praca się sama nie napisze
Co prawda on marudzi, że lepiej łagodny bo poród... bla bla bla... ale ja i tak zjem pikantnego bo mi się chce 
Wszystko przez to, że koleś, do którego wczoraj dzwoniłam myli godzinę 9 z 10 i wszystko się przeciągnęło
mimo wszytsko czasem brakuje mi sił juz
