|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 322
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
[1=b57b0c36aac5e3558a14a2d 0d269fc6e062f42ab_5d436f0 84516d;35768596]Ja nie oglądam reklam w TV, bo mnie drażnią (chyba dlatego przestałam oglądać w ogóle TV), tak samo gwiazdy występujące w reklamach są często źle odbierany (lub jeszcze do niedawna były), że się "nie szanują:P".
Ja po prostu nie lubię jak ktoś kłamie w żywe oczy, że nie ma z YT korzyści, nie zarabia, itp. A potem co drugi produkt sponsorowany, po prostu przestaję oglądać taką osobę. [/QUOTE]heh tak strzeliłam z tym TV, sama nie oglądam telewizji Hmm przecież dziewczyny, jeżeli dostają coś do testów to o tym mówią. Czy chodzi Ci o to, że jeżeli oprócz tego, że dostają coś do testowania i o tym mówią, mają jeszcze podawać dokładną kwotę jaką dostają od firmy za pokazanie produktu w swoim filmie ? Gdyby podawały takie kwoty, zmieniłoby to coś ? Dla mnie to jest oczywiste, że jeżeli pokazują coś w swoich filmach (na których kręcenie poświęcają swój wolny czas, masę pracy i energii) mają prawo otrzymywać za to wynagrodzenie. W innym wypadku firmy miałyby darmową reklamę, i żerowałyby na dziewczynach ![]() Ale jak już pisałam, to jest kwestia podejścia, każdy ma inne i ma do tego prawo )
__________________
|
|
|
|
#482 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 023
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
opis na kanale mrOlimpi...
*art.216 § 2 Kodeksu karnego* "Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku"
__________________
Życie jest łatwiejsze niż się Nam się wydaję. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia. |
|
|
|
#483 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
![]() A o Olimpii proponuję przestać rozmawiać, niech ma swój upragniony spokój
|
|
|
|
|
#484 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
Dlatego bardzo lubie male, slabo znane blogi i kanaly YT - "nie skalane" wspolpraca :P Ale to taka tam moja preferencja.... |
|
|
|
|
#485 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 3 475
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
__________________
...it's about practice. Edytowane przez lemka Czas edycji: 2012-08-08 o 16:09 Powód: dopisek |
|
|
|
|
#486 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Okolice Szczecina
Wiadomości: 4 184
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
już całkiem ta sytuacja narobiła jej kocioł w głowie, nie chce, nie musi nagrywać, jak tak dotykają ją niepochlebne komentarze, niepotrzebnie się pogrąża, powinna sobie dać spokój na jakiś czas i wróciłoby wszystko do normy
__________________
|
|
|
|
#487 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 804
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#488 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 986
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#489 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa, UK
Wiadomości: 790
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
Podobnie jest z ekspedientaki w mniejszych drogeriach. Maja profity za zwiekszona sprzedaz jakiegos produkty, wiec wciskaja kazdej klientce towar aby tylko sprzedac. Nie sa to moze wyjazdy zagraniczne, ale za darmo bubli nie wciskaja
|
|
|
|
|
#490 | |
|
Killing me softly
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 436
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go. |
|
|
|
|
#491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 322
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
[1=b57b0c36aac5e3558a14a2d 0d269fc6e062f42ab_5d436f0 84516d;35769452]Chodzi mi o te osoby,które to ukrywają (niestety jest ich wiele) i nawet nie mówią, że dostały te rzeczy za darmo
[/QUOTE]rozumiem ale czy to, że youtubowiczka dostała ten kosmetyk za darmo czy sama go kupiła wpływa na Twoje zainteresowanie danym produktem ? Bo mi właśnie o to chodzi, że nie ma dla mnie znaczenia skąd ktoś ma dany produkt, jeżeli jestem nim zainteresowana to tak czy inaczej poczytam o nim coś więcej
__________________
|
|
|
|
#492 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 338
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
Pisałam wcześniej, że jak natnę się raz czy drugi na recenzowany przez kogoś produkt to taka osoba nie będzie już dla mnie wiarygodna i w tym kontekście nie ma to dla mnie znaczenia czy ktoś zarabia na tym czy nie. Są osoby które sprzedadzą się za pudełko kremu, ale pewnie są też osoby, które będą chciały zachowywać obiektywizm pomimo zarabianych pieniędzy i zachować twarz. |
|
|
|
|
#493 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa, UK
Wiadomości: 790
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Ja do recenzji mam wielki dystans. Jezeli ktos zachwala jakis produkt w recenzji, ze jest och i ach i w ogole najlepszy na swiecie, szukam innych informacji konfrontuje, i czekam czy produkt ten pojawi sie w ulubiencach osoby recenzujacej. Wiadomo, produkt (mimo, ze mial dobra recenzje) moze byc troche slabszy od tego, ktory pojawi sie w ulubiencach, ale jezeli w recenzji byl "niezastapiony" to czemu go nie ma w ulubiencach??
|
|
|
|
#494 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 389
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Witam
ślędzę ten wątek już od jakiegoś czasu, lecz dopiero teraz postawnowiłam się odezwać. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona. Trafiłam na ten wątek po pewnym filmie Kasi (ciasteczko25) kiedy to strasznie go „zjechała”. Poczytałam wtedy kilk stron i stwierdziłam, że nie ma tam kompletnie nic obrażającego ją jak i inne youtubowiczki. Do tej pory nie wiem czemu wszystkie się tak czepiają tego wątku. A co do opłacanych recenzji to wiedziałam, że coś takiego istnieje i podejżewałam kilka dziewczyn o to, że poszły na coś takiego, ale nie sądziłam, że są to aż takie sumy. Wpis Stylizacji z facebooka: „Święty kodeks współpracy bloger-firma! Chciałabym, żeby każda firma to przeczytała, zanim napisze mi maila: Proszę zrobić film-recenzję naszej kosmetyczki. Minimum 15min, recenzja ma być pozytywna. Ma pani tydzień na testy, proszę przesłać film do akceptacji. Za to może pani zatrzymać kosmetyczkę (czasem chcą, żeby ją odesłać haha) http://wojtektylus.com/jak-skuteczni...c-z-blogerami/ ” |
|
|
|
#495 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 499
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
A tak jeszcze z innej strony...
Pochlebne recenzje mogą być reklamą ale te negatywne? raczej firmy nie opłacają negatywnych recenzji na rzecz jakiegoś produktu konkurencji wolą to wydać na własną reklamę wiec pewnie czasem warto posłuchać co się u kogoś nie sprawdziło i dlaczego. |
|
|
|
#496 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa, UK
Wiadomości: 790
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
he he moze dlatego sa negatywne, ze nie zostaly oplacone ![]() sorry, wyobraznia mnie poniosla, az tak zle z tymi recenzjami to chyba nie jest
|
|
|
|
|
#497 |
|
biegam dla Zabawy
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 5 137
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
[1=b57b0c36aac5e3558a14a2d 0d269fc6e062f42ab_5d436f0 84516d;35768416]ojj dokładnie! Wiele recenzji na wizażu jest po prostu sponsorowanych, więc nigdy nie będziemy mieli pewności czy to prawda, czy fałsz. Trzeba trochę poczytać składy,dowiedzieć się co służy naszej cerze, a potem po prostu testować na sobie, czy dobrych sprawdoznych koleżankach
[/QUOTE]Ja na KWC czytam głównie recenzje osób, które jakoś tam kojarze z wizażu. Jak ktoś ma malutko postów to zalatuje to reklamą niestety ![]() CruelOrchid - ja lubię słuchać negatywnych recenzji. Zwykle są nwet lepiej umotywowane- dokładniej dziewczyny mówią co im nie pasowało. Pewnie masz racje, że szczere też bardziej. Swoją drogą brunetki już jakiś czas nie oglądam, bo u niej wszystko było zwykle super. Negatywnie mówiła o jednym produkcie na sto może. Trochę to dziwne było.
|
|
|
|
#498 |
|
Naczelny Hipster
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 9 149
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Ale świetny jest ten Roni
![]() "Co zrobisz jak Twoje dzieci będą się wstydziły, żebyś odprowadził je do szkoły? -Sprzedam na ebayu, po co mi takie dzieci" |
|
|
|
#499 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 005
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Uwaga, będzie długie!
Ja też czytam ten wątek od bardzo dawna, ale nie wypowiadam się, bo jestem osobą raczej niewypowiadającą się publicznie na forach. Może o tym świadczyć ilość moich postów od czasu rejestracji na wizazu. Po prostu lubię czytać. Ale chciałabym powiedzieć jedną rzecz. Cytat:
Pamiętam filmiki np. Oleski sprzed 2 lat- dziewczyna używała normalnych kosmetyków, w rozsądnych cenach. Mówiła wtedy "fajny, niedrogi krem za 20zł", ale z miesiąca na miesiąc pojęcie "fajnego, niedrogiego kremu" zaczęło oznaczać kremy sprowadzane ze Stanów, a to krem za 60 zł, 80 czy 100. Dla mnie ta mania kosmetyków przerodziła się w prześciganie, kto ma droższe kosmetyki i kto ma więcej. Jeśli coś pojawiło się u jednej- za chwilę było na kanale drugiej, potem wystrzał recenzji na wizażu, notki na blogach itd itd, więc nawet jeśli coś przeczytam, to zwykle każda mówi i pisze to samo. Idziesz między półkami w drogerii i rzuca ci się w oczy AKURAT TEN PRODUKT, więc sięgasz "żeby przetestować i sprawdzić, czy miały rację". Chyba po pół roku zaczęłam się zastanawiać: "ale chwila, kiedy one to wszystko zużyją, skoro ciągle dokupują nowe?". I tutaj pojawił się "projekt denko", który teraz się już wypaczył lekko, bo one i tak nie pilnują się ze zużywaniem jednego kosmetyku i rozpoczynaniu następnego, tylko pokazują to, co akurat się skończyło. Zaczęłam się też zastanawiać, ile można wydawać kasy miesięcznie na kosmetyk, który nie jest potrzebny- bo jak zużyć 15 szminek i 20 błyszczyków? Ile czasu rano trzeba myśleć o tym, którym się dziś posmarować? Jak pilnować wśród takiej ilości cieni, lakierów i szminek, czy nie mam już takiego koloru? Po licho mi 6 otwartych kremów do rąk? Nie lepiej zaoszczędzić i pójść np. na kurs językowy, kupić aparat, odłożyć na wkład własny na mieszkanie, na wakacje? I nie chodzi tutaj o zaglądanie komuś do portfela, ale dziewczyny sprzedają nam tzw. life style, za który same nie płacą. W drogerii przed półką pojawia się myśl: "skoro zwykła, przeciętna dziewczyna, która kokosów nie zarabia i mieszka w wynajmowanym pokoju może używać kremu za 100 zł, to mnie przecież też na to stać"! Ile razy już prawie subskrybowałam glossy boxa- 50 zł miesięcznie za coś, co może być mi w ogóle niepotrzebne! Jeśli słyszę, jak szusz recenzuje glossy boxa (za którego powiedziała, że nie płaci) i mówi, że zapłaciłaby za niego tyle, to niech zapłaci. Bo to jest zupełnie inna recenzja, gdy kupujesz coś za swoje ciężko zarobione 50 zł i następnym razem zastanowisz się, czy warto wydać lekką ręką te 50 zł i zaczynasz kalkulować, czy to dobrze wydane pieniądze i czy to jest WARTE TWOJEGO WYSIŁKU, niż gdy dostajesz coś za darmo i jeszcze przyniosą ci to do domu. Bo zaczęło się od kupowania kremu za własne 20zł a skończyło na używaniu sterty drogich kosmetyków, za które one nie płacą, a my już tak. Trzeba brać pod uwagę, że dla nich to jest już styl bycia/ sposób zarabiania/ sposób czerpania profitów- wystarczy zobaczyć, kto pojechał na warsztaty Dove do Paryża, warsztaty Nivea, kto sponsoruje ich prywatne spotkania (dziewczyny wychodzą ze "zwykłego spotkania przy kawie" z 15 nowymi zestawami kosmetyków). Jakby policzyć te- nawet same kosmetyczne- wpływy, miesięcznie robi się niezła sumka zaoszczędzonej gotówki. To tak, jakbym ja nie musiała kupować jedzenia, bo ktoś mi je daje "do testowania"- duża ulga w budżecie, prawda? Dlatego oglądam 3 dziewczyny, z czego 2 mieszkają w Stanach i robią na swoim kanale coś więcej, niż recenzje. Wiem, że długie. Mam też nadzieję, że nikt nie poczuje się tą wypowiedzią urażony, po prostu musiałam wyrazić swoje zdanie, a na yt nie ma na to miejsca. |
|
|
|
|
#500 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 356
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
oliwia18
W pełni się z Tobą zgadzam. oglądam niektóre dziewczyny już parę ładnych lat i widzę jak zmieniają się na moich oczach. nie patrzę nikomu w portfel ani nie wyliczam kto ile na co wydaje, ale wydaje mi się, że to wszystko by zupełnie inaczej wyglądało gdyby te dziewczyny same na to zapracowały. A tutaj coraz więcej, coraz drożej... To zjawisko tylko podsycało pokazywanie swojej torebki, toaletki, pokoju, lodówki... Nikt nie chce być gorszy. Widzom to także działa na wyobraźnię. Ja nie mam zamiaru robić sobie debetu na koncie bo jakaś Ania, Kasia, Olga, Weronika pokazały krem za 100 zł i mówią, że jest super, że poczuje się jak po weekendzie w SPA. Dlatego zamiast marnować czas na oglądanie czegoś na co mnie nie stać po prostu wolę obejrzeć filmiki typu "tanie nie znaczy złe" albo przejrzeć ukochany wizaż P.S. Myślę, że gdybyśmy szerzej wywołały temat i wysłały np. zapytania do dziewczyn o to co mają z recenzji, jak wygląda ich współpraca może przyniosłoby to jakiś efekt? Nie, nie mam nic przeciwko, że ktoś w zamian za reklamę zarabia. Chcę tylko być o tym rzetelnie poinformowana, bo to ja ją oglądam i to ja z nią "byłam" nim zapukały te wszystkie firmy.
__________________
|
|
|
|
#501 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 26
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Oliwia!18-zgadzam się z Tobą we 100 %
Dopiero co znalazłam ten temat i cieszę się bardzo,że takowy istnieje gdyż można tu poplotkować na temat filmików swobodnie. Na YT nie warto, bo nieraz zostaje to odebrane jako atak i rozpętuje się burza. Lubie oglądać filmiki. Moje ulubione to: Paninorge- gada trzy po trzy,ale jest sympatyczna i naturalna; Paulinka1982- sympatyczna i ciepła chociaż czasami bardzo dziecinna; Olimpia- niby fajna i fajnie się jej słucha,ale mam wrażenie,że odbiera wiele rzeczy jako swego rodzaju atak i mnie jako widza wkurza jej wieczne użalanie się ( nie tylko na YT,ale także na blogu) i mam wrażenie,że robi to po to,aby co najmniej 50 osob jej napisało,że jest super i ze ludzie są zazdrośni itp. Swoją drogą nagrywać filmiki w miejscu pracy lub tez opowiadać o swoim życiu prywatnym - hmmm odwaga czy głupota? nie wiem. Szusz- trochę się dziwię czemu ta dziewczyna zrobiła aż taką karierę? Może dlatego,że była jedną z pierwszych (tak mi się wydaje) Lubię jej outfity bo ma ładną figurę i odwagę,ale makijaże mi nie odpowiadają. Co do jej recenzji to coraz bardziej się do nich zrażam. Nieesia25- kosmetyki niedostepne w PL lub nie na moją kieszeń co mnie zniechęca,ale ogólnie sympatyczna Nissiax- bardzo ładna i fajnie się ją ogląda i słucha, nie gwiazdorzy co mi się bardzo podoba, skromna dziewczyna i fajnego ma bloga. Katosu-w zasadzie makijaże, których w życiu nie wykonam,ale czasami oglądam bo jest ładna i sympatyczna. Digitalgirl- troszkę jakby sztywna] Kajmanowa- fajna dziewczyna, a girl next door, chyba ma przerwę w Yt czy coś Waniliowymakeup - średnio mi pasuje,czasami oglądam recenzje ksiązek RGP- szalona, sympatyczna kobitka, tylko podejrzewam,że jej recenzje są sponsorowane bo w koło to samo- te same sklepy internetowe itp itd kiediska- bardzo lubie- mądra, inteligentna z klasą. to na tyle pozdrawiam ... co sądzicie o wymienionych przeze mnie vloggerkach?
|
|
|
|
#502 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 322
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
) sama subskrybowałam glossy, od początku założyłam sobie, że kupię 3 pudełka jeżeli się nie sprawdzą to zrezygnuję i tak też zrobiłam, bo doszłam do wniosku, że jednak nie chcę testować kremów za 150 zł, bo i tak ich nie kupię. Ale spróbowałam ![]() Natomiast kupiłam też zachwalany beautyblender, szukałam gdzie można najtaniej padło na ebay, używałam jednego jaja przez 5 miesięcy, i jak zużyję drugie to na pewno kupię kolejne bo po prostu mi się sprawdziło. I mam kilka innych rzeczy, zachwalanych przez kogoś na yt, natomiast zanim to kupiłam zastanowiłam się 10 razy czy tego potrzebuję, poczytałam na ten temat w innych źródłach wszystko trzeba robić z głową zaznaczam, że jestem studentą, która nie zarabia kokosów nie mam fury kosmetyków, rocznych zapasów. Jak coś się skończy to po prostu kupuję i gdybym miała robić recenzje kosmetyków na yt, to byłyby to rzeczy które np sama chciałabym kupić... tzn nie przyjęłabym do testów np balsamu czekoladowego, bo nie cierpię takiego zapachu i wiem, że bym go po prostu nie używała )ja doskonale rozumiem o co Wam chodzi ale tak jak mówię, ja do tych recenzji podchodzę z głową i jeżeli coś mnie zainteresuję to po prostu dowiaduję się więcej nt tego produktu. I nie przeszkadzają mi sponsorowane filmiki, jeżeli mam ochotę to je oglądam ) pewnie dużo z Was ogląda filmiki sióstr Pixiwoo, myślicie, że te wszystkie kosmetyki same kupują ? a oglądamy je, bo lubimy ich makijaże tak samo Zmalowana, wiadomo, że dostaje dużo kosmetyków, ale mi to nie przeszkadza w oglądaniu jej filmów. Wiem, że nie kupię palet sleek, czy różu mememe bo po prostu nie są mi potrzebne, i nawet się nie interesuję tymi produktami, natomiast zupełnie nie przeszkadza mi to w oglądaniu jej filmów uff
__________________
|
|
|
|
|
#503 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 005
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Moja wypowiedź absolutnie nie była przeciwstawna do Twojej, zacytowałam, bo chciałam pociągnąć ten wątek, także nasze opinie są jak najbardziej zbieżne.
|
|
|
|
#504 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 322
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
zupełnie nie odebrałam tego jako wypowiedź przeciwstawną. Też chciałam pociągnąć watek
__________________
|
|
|
|
|
#505 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 38
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Ja tak z innej beczki
![]() http://www.youtube.com/user/soulmatex22 niedawno natknęłam się na kanał tej dziewczyny i jakoś od razu ją polubiłam
__________________
Love, joy, smile that's all you need ![]() |
|
|
|
#506 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 526
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
jedną z niewielu rzeczy, którą kupiłam po zachwalaniach z yt jest bronzer z chanel, który jest kupą, która schodzi z mojej twarzy po ok godzinie. rano, aplikuje dużo, naprawdę dużo, a po pól godzinie efekt jest taki meeega naturalny... szajs
|
|
|
|
#507 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 280
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
natknelas sie na Jej kanal niedawno Wydaje sie byc sympatyczna i tyle na ten temat
|
|
|
|
|
#508 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: no postcode envy
Wiadomości: 398
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
Mówi z sensem, bez błędów językowych. I chociaż często ma filmiki o rzeczach zupełnie mnie nie interesujących ze względu na to, że mamy totalnie odmienne cery i potrzebujemy innej pielęgnacji, to słucham dla samej przyjemności posłuchania. ![]() ---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:37 ---------- A ja jeszcze ostatnio b. lubię http://www.youtube.com/user/TheCurlyGal Wydaje mi się niesamowicie sypatyczna, ma dużą wiedzę kosmetyczną, pokazuje nie tylko produkty drogeryjne (z różnych półek cenowych, a to też szalenie istotne), ale też kosmetyki samodzielnie robione (peeling do ciała, mieszanka olejów do oczyszczania buzi), mniej znane kosmetyki ze sklepów indyjskich itd. Jak tylko jej filmik mi się pojawia w subskrybcjach albo na fejsie, to od raz oglądam, ma pierwszeństwo przed innymi
__________________
Jeszcze 2-3kg i będę ważyć tyle co po maturze ![]() |
|
|
|
|
#509 |
|
Killing me softly
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 5 436
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
TheCurlyGal to dziewczyna, od której czerpałam podstawowe informacje nt. olejowania
Youtube przyczynił się do kilku nietrafionych zakupów, jak również tych, na które reklamujące dziewczyny narobiły mi ochotę (ale po metodzie wdech-wydech odpuściłam sobie ) i właśnie idzie do mnie paczka z kolejnymi olejami Podoba mi się recenzja TheCurlyGal na temat Tangle Teezer, nie uległam magii tej cudownej szczotki i po obejrzeniu jej recenzji mam wrażenie, że moja opinia byłaby podobna.
__________________
Nienawidzę nieoświeconego tłumu i unikam go. |
|
|
|
#510 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: no postcode envy
Wiadomości: 398
|
Dot.: Filmiki "urodowe" na Youtube cz. VII
Cytat:
Ja mam Teezera, już nie pamiętam, czy pod wpływem YT kupionego, czy nie. U mnie generalnie działa tak sobie, rozczesać rozczesze, ale jak rozczesuję zwykłym grzebieniem, to wyrywam tyle samo włosów. Więc ani nikomu nie polecam, ale tez jakoś straszliwie nie przestrzegam przed zakupem.
__________________
Jeszcze 2-3kg i będę ważyć tyle co po maturze ![]() |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:08.



[/QUOTE]









[/QUOTE]
W pełni się z Tobą zgadzam. oglądam niektóre dziewczyny już parę ładnych lat i widzę jak zmieniają się na moich oczach. nie patrzę nikomu w portfel ani nie wyliczam kto ile na co wydaje, ale wydaje mi się, że to wszystko by zupełnie inaczej wyglądało gdyby te dziewczyny same na to zapracowały. A tutaj coraz więcej, coraz drożej... To zjawisko tylko podsycało pokazywanie swojej torebki, toaletki, pokoju, lodówki... Nikt nie chce być gorszy. Widzom to także działa na wyobraźnię. Ja nie mam zamiaru robić sobie debetu na koncie bo jakaś Ania, Kasia, Olga, Weronika pokazały krem za 100 zł i mówią, że jest super, że poczuje się jak po weekendzie w SPA. Dlatego zamiast marnować czas na oglądanie czegoś na co mnie nie stać po prostu wolę obejrzeć filmiki typu "tanie nie znaczy złe" albo przejrzeć ukochany wizaż 
