Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 152 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-09, 09:12   #4531
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

cześć Wam.

Od wczoraj bolą mnie kolana, jak wstaję.
Oby jeszcze wytrzymały i nie odmówiły posłuszeństwa.
Kulam się teraz na piłce

Red Wszystkiego najlepszego!!!
I siooo na porodówkę
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:15   #4532
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Witam się przy śniadanku.
Głodomorra nakarmiona, i nie śpi teraz, ale UWAGA!!! leży w łóżeczku bez smoka, gada do siebie i NIE RYCZY chyba wróciło moje dziecko
A dzisiaj jeszcze czeka nas ta wizyta w poradni wad i zaburzeń, ciekawe co tam małej będą robić, bo nawet nie wiem

Aha, Bebe mi jeszcze napisała, że jej Gosia dostała 10 punktów
dla Małej Dorośleje dziewczynka

za wizytę

Brawa dla Gosi za 10 punktów

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:13 ----------

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
cześć Wam.

Od wczoraj bolą mnie kolana, jak wstaję.
Oby jeszcze wytrzymały i nie odmówiły posłuszeństwa.
Kulam się teraz na piłce

Red Wszystkiego najlepszego!!!
I siooo na porodówkę
Ja sama jestem jak piłka
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:20   #4533
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
dla Małej Dorośleje dziewczynka

za wizytę

Brawa dla Gosi za 10 punktów

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:13 ----------



Ja sama jestem jak piłka

ktoś chcę dostać bęcki
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:26   #4534
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość

ktoś chcę dostać bęcki
Żadne bęcki
Aktualnie łatwiej mnie przeskoczyć niż obejść a do niskich nie należę
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:33   #4535
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Witam w słoneczny poranek z nadzieją, że dzień nie będzie upalny
Noc nawet spoko, nogi już jak banie ale co tam...
Wczoraj tak spodobały mi się czapeczki z allegro, że zaczęłam dziergać sama i już prawie finiszuję



trzymamy za Jasia

Lepiej bo mamy czas dla siebie (co pewnie nie doceniamy), ale i tak chciałybyśmy się rozpakować
Współczuję sytuacji bo to musi być frustrujące. Do tego pewnie Maluch czuje Twój nastrój... i mam nadzieję, że sytuacja szybko się ustabilizuje...


lepiej być pod dobrą opieką... no ale nie zazdroszczę. 14 dopiero we wtorek, to sobie poleżysz. Musisz się chyba bardziej ze schodami i windą zaprzyjaźnić... Mocno liczę na to, że do niedzieli będziesz miała Jakuba ze sobą. A jak Twoja sąsiadka z pokoju? Ruszyło się coś??

Zaczynamy dziś 40 tydzień i obchodzimy 4 rocznicę ślubu
Maciek wychodź!!!
za 4 rocznice i gratulluje tygodnia...tego samego co ja

Dobra dzieci......wyrazić raz dwa, !!!
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:37   #4536
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Żadne bęcki
Aktualnie łatwiej mnie przeskoczyć niż obejść a do niskich nie należę
a weź, na pewno pierdoł ciśniesz

albo mi się zdaje albo brzuch mi opadł
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:38   #4537
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dostałam sms`a od Malwiny:

Hej, wczoraj miałam kroplówkę z oxy ale nawet skurczu jednego nie miałam. Tak mnie skutecznie zatkali tym fenoterolem. Czekam dalej. Mam dość.

Dziwne to - najpierw dzieciaki pchają się na ten świat, a jak przychodzi co do czego to siedzą w brzuchach. Trzeba z nimi poważnie pogadać...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:39   #4538
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

witam sie po nocy in nej niz zwykle bo moja córcia co 2 godz chciala jesc. po jedzeniu godzine Ją usypiałam potem godzine pospała i tak powtorka z rozrywki. Wiec rano od 6.30 juz poltorej godz az pospałam bo spała tez. Jestem zmeczona , ale gdy sie tyeraz usmiecha to az chce sie zyc!!! wlasnie sie bawi MACHA RACZKAMI USMIECHA NA SZEROKO I PATRZY NA MISIE

A MNIE CZYSCI
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Mamy kolejnego dzieciaczka
"Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987"
super gratulujemy
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Mamusie czy odbijacie dzieciatka po kazdym karmieniu piersia??bo moj od razu zasypia i ma mnie w nosie o odbijaniu nie mowiac ???
ja staram sie by sie odbijało, bo jak nie to ulewa a jak sie odbije i ejszcze chwile ponosze na rekach to sie nie ulewa. czasem tez zasnie wiec wtedy nie... ale za kazdym razem na boczku klade
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Nitka

Info od Pauli: Hej. Nie wiem kiedy będę mogła wyjść do domu, bo okazało się, że mały ma infekcje Dostaje antybiotyk w kroplówce, jutro powtórka badań i zrobią mu jeszcze prześwietlenie płuc. Dostał 9 punktów bo ma suchą skórę przez to, że tyle po terminie się urodził

Lecę spać, bo rano na badania idę. Dobranoc
gratki
Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
Czy waszym pociechom tez sie ulewa? Bo moja jest tak lapczywa ze po jedzeniu strasznie jej sie ulewa. A ja boje sie ze sie zadlawi i mimo ze ona spi to ja czuwam przy niej zeby jej sie nic nie stalo. Jak radzicie sobie z ulewaniem? Moja ma rowniez czesto czkawke. A jak wasze maluszki?
moja lapczywie je ze sie czesto krztusi. ostatnio miałam 2 razy tak mocno ze az glową rzucała....... masakra.... wiec jak Ją karmie to trzymam na bioku , gowa wyzej i przerywam jedzenie na poczatku bo duzo mleka leci i ona polyka az slychac glosno

agunia przeczytałam artykuł dzięki
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:42   #4539
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Bebe - gratuluję wyczekanej Gosi


Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Hej Mamunie-Ciotunie

na gorąco ze szpitala wklejam fotkę Naszej cudownej, urodzonej po wielkich męczarniach Córeczki CaLileczki-51 cm 3700 g

mam komputer, Lilunię już powoli ogarniam, to jutro odezwę się więcej....

Buziaki
oto Ona:
śliczności czekamy na Was!

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
to akurat po mniea ja mam po swojej mamie i broda też moja, a reszta nie wiadomo....

zapomn
iałam pogratulować wszystkim pozostałym Mamusiomklask i:

i podziękować wszystkim , które trzymały za mnie kciuki

poród-chyba niestety trauma na całe życie....opiszę kiedy jak będę w domku
Jak to nie wiadomo? Karolka....


Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
o matko sama bym tego nie chciala ogladac, ja przy pierwszym dziecku ani nie widzialam krwi przy porodzie ani lozyska i tez nie chcialabym alby moj tz to musial ogladac,
Ja widziałam i TZ też, co gorsza on widział jak je rodziłam
Ale chwile po porodzie nic nie było w stanie zrobić na nas wrazenia!

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Nitka

Info od Pauli: Hej. Nie wiem kiedy będę mogła wyjść do domu, bo okazało się, że mały ma infekcje Dostaje antybiotyk w kroplówce, jutro powtórka badań i zrobią mu jeszcze prześwietlenie płuc. Dostał 9 punktów bo ma suchą skórę przez to, że tyle po terminie się urodził


Lecę spać, bo rano na badania idę. Dobranoc
co to za infekcja..? Mam nadzieję, ze problem szybko zażegnacie

Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
Czy waszym pociechom tez sie ulewa? Bo moja jest tak lapczywa ze po jedzeniu strasznie jej sie ulewa. A ja boje sie ze sie zadlawi i mimo ze ona spi to ja czuwam przy niej zeby jej sie nic nie stalo. Jak radzicie sobie z ulewaniem? Moja ma rowniez czesto czkawke. A jak wasze maluszki?
Podnoszę Małą do odbicia, po karmieniu mam ją na oku, spędzam z nią jakis czas na wypadek gdyby ulała.
Moja ulewa przeważnie w trakcie jedzenia - nie mam pojęcia dlaczego.

Asia czy ta pediatra jest pewna swojej decyzji?
A z tą szczepionką to nie czytaj tego dosłownie... Ja tez nie byłam karmiona piersią, z pneumokokami żyję w zgodzie a szczepiona nie byłam.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:49   #4540
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mała śpi, uff. O 10 przychodzi do mnie kuzynka, której mam pomóc przygotować się do matury poprawkowej z matmy - ciekawe, czy Martynka nam na to pozwoli Wczoraj się udało!

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Info od Pauli: Hej. Nie wiem kiedy będę mogła wyjść do domu, bo okazało się, że mały ma infekcje Dostaje antybiotyk w kroplówce, jutro powtórka badań i zrobią mu jeszcze prześwietlenie płuc. Dostał 9 punktów bo ma suchą skórę przez to, że tyle po terminie się urodził
Kobieto!!! Ja już pomyślałam o Pauli SHIN i spanikowałam!!!
Co do Pauli, o której mowa na pewno będzie dobrze, trzeba swoje przetrwać w szpitalu. Dużo siły!!!

Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
Czy waszym pociechom tez sie ulewa? Bo moja jest tak lapczywa ze po jedzeniu strasznie jej sie ulewa. A ja boje sie ze sie zadlawi i mimo ze ona spi to ja czuwam przy niej zeby jej sie nic nie stalo. Jak radzicie sobie z ulewaniem? Moja ma rowniez czesto czkawke. A jak wasze maluszki?
Tak. Krztusi się często przy karmieniu niestety, ale na szczęście w łóżeczku to się nie zdarzyło. Moje dziecię przez większość czasu poświęconego na sen śpi na brzuszku... Mamy monitor oddechu, co daje mi więcej spokoju. No i z ulewaniem sobie nie radzimy - raczej się z tym pogodziliśmy.

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Zaczęłam tracić pokarm,więc zaczęliśmy małego dokarmiać. Po Bebilonie wymiotował. Więc wczoraj byliśmy u lekarza i dostał mleko na recepte-Nutramigen. I mam zakaz karmienia piersią,bo Patryś ma prawdopodobnie nietolerancję laktozy( Delicol był dla nas dobry,ale po jakimś czasie jakby przestał działać),robił zielone ,śmierdzące kupy ze śluzem do tego te bóle brzuszka i reszta innych rzeczy. Jednak najgorsze jest to ,że we wtorek wzięliśmy go z mężem do naszego łóżka,bo strasznie płakał po tych wymiotach i całą noc wisiał mi na piersi. Efekt - mleko wróciło(a wcześniejsze moje próby nic nie dały , robiłam sobie ciepłe okłady, dostawiałam jak najczęściej do piersi i nic ) . I najgorsze jest to,że wszystko wylewam Nie wiedziałam,że to będzie dla mnie tak stresujące . . . . Mam do siebie pretensje,że nie jestem w stanie wykarmić własnego dziecka . Jak karmie go teraz z butli to mleko z piersi dosłownie mi się leje . Patryś płacze przez większość dnia. Cały czas szuka piersi . Pediatra powiedziała,że najlepiej by karmił go butlą przez jakiś czas ktoś inny,bo On wyczuwa mleko. I faktycznie. Jak karmi go mąż to jest troche lepiej. Ale wczoraj wieczorem zaczęłam wymiękać. On tak strasznie płakał, szukał już nawet u męża piersi, dawaliśmy mu smoczek -rzuca się na niego,ale jak poczuje,że to nie pierś to wypluwa i znowu mamy płacz. Uspokaja się tylko na rękach ,więc chciałam mu podać pierś,ale mąż mi powiedział ze to przecież nic nie da,tylko pogorszy sprawe .

Aguś- właśnie przeczytałam ten artykuł. I tam jest,że " (...)zwiększona zapadalność dwulatków dotyczy dzieci chorych na upośledzające odporność choroby (np. cukrzycę, nowotwory itp.) lub/i niekarmionych piersią lub (...) " i teraz zastanawiam się co my mamy robić .Piersią karmiłam tylko miesiąc
Kochana, to nie jest tak, że "nie jestem w stanie wykarmić własnego dziecka", bo jesteś! Jeśli faktycznie ma nietolerancję laktozy, to po prostu nie masz wyjścia. Musi być Ci ciężko, tym bardziej, że pierś by go uspokoiła - jednak to dla jego dobra. Przetrwacie!!!
I nie czytaj tych wszystkich cudów wprowadzających laktacyjny terror!!!
Teraz trzeba myśleć o tym, żeby mm pomogło i Maluszek już czuł się dobrze!
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:51   #4541
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Jak to nie wiadomo? Karolka....


Po porodzie przez telefon rozmawia mąż z żoną, która urodziła.
Mąż pyta:
- No to do kogo jest podobny?
A żona na to:
- A nie, nie znasz...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 09:57   #4542
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość


Po porodzie przez telefon rozmawia mąż z żoną, która urodziła.
Mąż pyta:
- No to do kogo jest podobny?
A żona na to:
- A nie, nie znasz...


podobno co 12 polak wychowuje nie swoje dziecko
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:19   #4543
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość


podobno co 12 polak wychowuje nie swoje dziecko
W USA odsetek dzieci gdzie ojcowie nie wiedzą, że wychowuję nie swoje dziecko jest jeszcze większy.

Ja przez rok przed zajściem w ciążę mieszkałam w innym mieście i przyjeżdżałam do domu tylko na weekendy. A do tego mam pracę, gdzie 90% to faceci I do tego często mam wyjazdy służbowe.
Moje przyjaciółki jak się dowiedziały, że jestem w ciąży popatrzyły na mojego męża i jedna z nich wyleciała z tekstem:
- Daniel, jak to jest - mieszkaliście razem i ciąży nie było. Wyjechała i zaszła w ciążę...? No i co teraz?
Na co mój mąż ze stoickim spokojem:
- No co, będę kochał jak swoje.
Mina dziewczyn bezcenna I skończyły się głupie teksty do niego
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:21   #4544
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej Przespałam dzisiaj całą noc No z dwiema przerwami na karmienie, ale tego nawet nie liczę, bo moje maleństwo pojadło i poszło spać Teraz buszuje więc muszę się nią zając.

Bebe1987 ogromne gratulacje

Trzymam kciuki za dziewczyny, które mogą już rodzić:kc iuki:
Lada chwila będziecie mamusiami
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:23   #4545
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Mamy kolejnego dzieciaczka
"Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987"
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:23   #4546
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
W USA odsetek dzieci gdzie ojcowie nie wiedzą, że wychowuję nie swoje dziecko jest jeszcze większy.

Ja przez rok przed zajściem w ciążę mieszkałam w innym mieście i przyjeżdżałam do domu tylko na weekendy. A do tego mam pracę, gdzie 90% to faceci I do tego często mam wyjazdy służbowe.
Moje przyjaciółki jak się dowiedziały, że jestem w ciąży popatrzyły na mojego męża i jedna z nich wyleciała z tekstem:
- Daniel, jak to jest - mieszkaliście razem i ciąży nie było. Wyjechała i zaszła w ciążę...? No i co teraz?
Na co mój mąż ze stoickim spokojem:
- No co, będę kochał jak swoje.
Mina dziewczyn bezcenna I skończyły się głupie teksty do niego
Nasze dzieciątko zostało poczęte w Egipcie. Też usłyszeliśmy wiele tekstów, że pewnie będzie miało ciemną karnację Na szczęście małż poczucie humoru ma i mieliśmy z tego tylko dużo śmiechu
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:29   #4547
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dostałam sms`a od Malwiny:

Hej, wczoraj miałam kroplówkę z oxy ale nawet skurczu jednego nie miałam. Tak mnie skutecznie zatkali tym fenoterolem. Czekam dalej. Mam dość.

Dziwne to - najpierw dzieciaki pchają się na ten świat, a jak przychodzi co do czego to siedzą w brzuchach. Trzeba z nimi poważnie pogadać...
Do tego na poczatku sie meczylysmy ze zlym samopoczuciem, mialysmy dosc, do tego nudnosci i inne nieprzyjemne objawy ciazy, a wychodzi na to, ze naprawde meczaca jest dopiero koncowka ciazy
Trzymam kciuki za Malwine.

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Super

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość


Po porodzie przez telefon rozmawia mąż z żoną, która urodziła.
Mąż pyta:
- No to do kogo jest podobny?
A żona na to:
- A nie, nie znasz...
Dobre
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
W USA odsetek dzieci gdzie ojcowie nie wiedzą, że wychowuję nie swoje dziecko jest jeszcze większy.

Ja przez rok przed zajściem w ciążę mieszkałam w innym mieście i przyjeżdżałam do domu tylko na weekendy. A do tego mam pracę, gdzie 90% to faceci I do tego często mam wyjazdy służbowe.
Moje przyjaciółki jak się dowiedziały, że jestem w ciąży popatrzyły na mojego męża i jedna z nich wyleciała z tekstem:
- Daniel, jak to jest - mieszkaliście razem i ciąży nie było. Wyjechała i zaszła w ciążę...? No i co teraz?
Na co mój mąż ze stoickim spokojem:
- No co, będę kochał jak swoje.
Mina dziewczyn bezcenna I skończyły się głupie teksty do niego

Moj na poczatku robil sobie zarty z ciazy, wlasnie z tym do kogo bedzie podobne itd. Bo u nas zawiodlo zabezpieczenie i na wiesc o ciazy powiedzial "to przeciez niemozliwe"

A swoja droga, to pisalyscie wczesniej o mlodych matkach. Sama napisalam o jednej, ktora w wieku 15 lat urodzila dziecko. Ojciec nieznany. Matka dziecko olala juz od poczatku.
Jak sie dziecko urodzilo to podobno sporo osob patrzylo sie do kogo podobne (nie moje srodowisko, pisze co slyszalam ), dziewczyna sypiala z wieloma, zwlaszcza imprezowymi typkami, podobno do dzisiaj takich 2 braci sie zastanawia, ktory z nich jest ojcem, bo obaj z nia sypiali, a dziecko jest do nich strasznie podobne.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:29   #4548
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość


podobno co 12 polak wychowuje nie swoje dziecko
no i masz babo placek...biedni ci mężczyźni

My zaczęliśmy dziś dzień dobrymi wiadomościami. Wyniki badań przed porodem w wodzie są prawidłowe ...a torba już spakowana, więc możemy się zabierać za rodzenie
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:32   #4549
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
no i masz babo placek...biedni ci mężczyźni

My zaczęliśmy dziś dzień dobrymi wiadomościami. Wyniki badań przed porodem w wodzie są prawidłowe ...a torba już spakowana, więc możemy się zabierać za rodzenie
Dobrze ze mi przypomnialas. Ja dalej nie jestem spakowana Kurcze w pierwszej ciazy juz chyba od poczatku III trymestru bylam gotowa, a teraz? Wszystko na ostatnia chwile.
Wtedy cala wyprawke mialam w II trymestrze, tylko wozek zostawilam na koniec
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:39   #4550
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dziewczyny, wielkie dzięki za odpowiedzi na moje pytanie
wvictoria - właśnie coraz częściej myślę o chuście albo nosidełku. Raz, że po domu, dwa, że jak dziecko mi się koszmarnie rozwyło w autobusie (gdy jechaliśmy na usg), a ja jej nie mogłam (ze względów bezpieczeństwa) wyjąć, to był obłęd. Jechaliśmy 20 minut przy akompaniamencie rozdzierającego wrzasku W nosidełku, jestem przekonana, całą drogę by przespała.
PaulaSHIN - no właśnie, etap. Tylko u mnie ten etap zaczął się (dokładnie pamiętam!) w ósmej dobie życia i trwa do teraz . Chyba faktycznie będę musiała przećwiczyć manewr z odkładaniem do łóżeczka i wydłużaniem chwil samotności.
Bo masz rację - chusta chustą, ale z dzieckiem przy sobie jednak pod prysznic nie pójdę (a i obiadu gotować się nie odważę - jeszcze coś na nią wyleję albo ją poparzę - lepiej nie..)

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
depoison a jak mała reaguje na leżaczek? z tego co pamiętam masz podobny do mojego tzn. taki co sam buja, mój Oskar go uwielbia
no właśnie nijak. Posadzona - siedzi (czasem) spokojnie 3 minuty. Wibracje olewa, najlepiej jest, gdy tym całym ustrojstwem sama mocniej kołyszę (czyli de facto znów jestem uwiązana )


Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

A może sposób, który mi koleżanka poradziła się sprawdzi. Podczas karmienia wsadź sobie pod piersi pieluchę tak, żeby maksymalnie przesiąknęła Twoim zapachem i spróbuj ją kłaść w łóżeczku z tą pieluchą pod głową. Ponoć to często pomaga
Powodzenia
zrobiłam kiedyś coś takiego, ale pieluszkę dałam sobie pod głowę, nie pod biust Myślałam, że może sam zapach skóry wystarczy. Ale może faktycznie zapach mleka byłby właściwszy (byle jej sie całą noc nie wydawało, że cyc jest obok, bo ust nie zamknie! )
No, w każdym razie spróbujemy

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
depoison zupełnie nie wiem jak ci pomóc, medal ci sie należy, koleżanka tez miała córkę z taka ogromna potrzeba bliskości i ona korzystała z chusty, mówiła tez ze to trwało do 3 miesiąca wiec może niedługo się to skończy
uff, no to jeszcze drugie tyle

Wiecie, z jednej strony to jest urocze, bo wiem, że mała już nigdy, przez całe życie, nie będzie potrzebować mnie aż tak bardzo jak teraz - ani się obejrzę, jak zacznie eksplorować otoczenie, jak - całowana - zacznie się wyrywać i "mama, nie!", jak potem zacznie chętniej spędzać czas z koleżankami niż ze mną itd. No ale mimo wszystko - ja wciąż potrzebuję chwil tylko dla siebie i nie mogę się teraz tak temu w 100% oddawać...

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
A jak sobie radzisz za dnia? Moja ma krótsze okresy czuwania, a i tak często czuję zabójcze fizyczne zmęczenie.
Za to nocka cudna, jak widzę!
no właśnie tak sobie radzę, że czasem po kilku(nastu) godzinach mam ochotę zamknąć się w szafie z bezradności

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Dziwczyny zdarzylo sie ze wasze dziecko zakaszlało? Bo moj maly teraz spi i przez sen chwilke kaszlał moze mu sie ulalo??
uhm, zdarzało, na ogół po jedzeniu

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Mamusie czy odbijacie dzieciatka po kazdym karmieniu piersia??bo moj od razu zasypia i ma mnie w nosie o odbijaniu nie mowiac ???
teraz już tak, bo słyszę jak łyka powietrze. Ale pierwsze 2-3 tygodnie jej nie odbijałam i nic się nie działo

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Hej Mamunie-Ciotunie

na gorąco ze szpitala wklejam fotkę Naszej cudownej, urodzonej po wielkich męczarniach Córeczki CaLileczki-51 cm 3700 g
już pisałam, ale się powtórzę: jest cudowna!
(a ubranka ma tu szpitalne, prawda? bo Zośkę ubrano chyba w identyczne )

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
moze kup sobie nosidelko, czy masz jakas fajna karuzele z melodyjkami ktore mogly by ja zaciekawic lub uspic?oby sie poprawilo
mała zabawki jeszcze raczej olewa. A nosidełka już oglądam na ebayu Na dniach coś nabędę, bo przecież oszaleć idzie
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:41   #4551
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta


ja robie tak ze z pieluchą przesiaknieta odkladam Ją. I spokojna jest u mnie to bardzo działa. tak smao jak płacze gdy Ja przebierram czy cos to wystarczy z epieluche jej dam to jest cicuytko


tz mowi z epielucha capi skisłym mlekiem moje dziecko tak nie uwaza
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:43   #4552
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
PaulaSHIN - no właśnie, etap. Tylko u mnie ten etap zaczął się (dokładnie pamiętam!) w ósmej dobie życia i trwa do teraz . Chyba faktycznie będę musiała przećwiczyć manewr z odkładaniem do łóżeczka i wydłużaniem chwil samotności.
Bo masz rację - chusta chustą, ale z dzieckiem przy sobie jednak pod prysznic nie pójdę (a i obiadu gotować się nie odważę - jeszcze coś na nią wyleję albo ją poparzę - lepiej nie..)
Bede trzymac kciuki zeby ten sposob zadzialal. I oby latwo poszlo, bo przeciez nie mozesz sie tak meczyc, musisz miec czas dla siebie...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:44   #4553
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No i
Zostaję w szpitalu do porodu 3 dni po terminie dają pierwsze zastrzyki (przez 3 dni), a później pierwszą kroplówkę. Ja mam termin z om na 11.08 czyli w okolicach 14 dostanę pierwsze zastrzyki. Ordynator powiedział, że do porodu zostaję (też z powodu tych zakichanych leukocytów). No w mordę jeża...
Teraz to już nie ma żartów - będą lecieć zdrowaśki w intencji porodu
Współczuje pobytu w szpitalu . Oby wszystko zaczęło się bez interwencji zastrzyków itd

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość

Kochana nie martw sie, wiem ze musi Ci byc ciezko... Ale teraz trzeba myslec o tym co jest najwazniejsze dla dziecka i pomoc mu na tyle, zeby sam sie jak najszybciej przestawil.
A co do ostatniego - nie czytaj bzdur i nie przejmuj sie czyms takim!! Moj nie byl w ogole karmiony piersia i nie mam zamiaru sie niczym przejmowac. A uwierz mi, ze PL i tak sporo dzieci jest karmionych piersia, za granica tak do tego nie podchodza. Poza tym nawet tutaj nie uwazam, zeby karmienie mm lub piersia robilo jakakolwiek roznice
Wiem,staram się tak do tego podchodzić,że robię to przecież dla niego. Ale jest mi masakrycznie ciężko ,już nawet nie mówie o zmęczeniu fizycznym, tu chyba bardziej o psychike chodzi. Każdy mi mówił od początku : karm piersią jak najdłużej itd itp, a teraz jak co niektóre osoby się dowiedziały że byliśmy zmuszeniu przejść na Nutramigen to się zaczęło,że to moja wina bo mało jadłam, bo mało piłam,bo mało tłuste mleko miałam A kurna guzik wiedzą. Przecież nietolerancja laktozy nie powstała z mojej winy.

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Lepiej bo mamy czas dla siebie (co pewnie nie doceniamy), ale i tak chciałybyśmy się rozpakować
Współczuję sytuacji bo to musi być frustrujące. Do tego pewnie Maluch czuje Twój nastrój... i mam nadzieję, że sytuacja szybko się ustabilizuje...



Zaczynamy dziś 40 tydzień i obchodzimy 4 rocznicę ślubu
Maciek wychodź!!!
Oj tak. Czas dla siebie .


Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Biedactwo Na pewno wszystko się ułoży i będzie dobrze
Mam nadzieję .

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Asiu tulę mocno Musicie to przeczekać i potem jak mały przyzwyczai się do butli na pewno będzie lepiej. I nie wyrzucaj sobie, że nie możesz piersią karmić, przecież to nie koniec świata i to nie Twoja wina, że mały ma alergię, tak się po prostu zdarza i już, lepiej żeby jadł dobre mleczko modyfikowane niż miał się męczyć z problemami brzuszkowymi

co do szczepienia - my też jesteśmy w grupie podwyższonego ryzyka - wcześniactwo, ale jak tam napisali, zaszczepienie przeciw pneumokokom grozi zakażeniem o wiele groźniejszymi bakteriami. No i bądź tu mądry ehhh chciałabym porozmawiać z kimś, kto zna dobrze temat i by umiał doradzić, ale obiektywnie, tylko nikogo takiego nie znam
Najgorszy jest dla mnie jego płacz.I to ,że gdy biorę go na ręcę to on od razu odwraca głowę w kierunku piersi i zaczyna ssać bluzkę

Właśnie ja też nie znam nikogo ,kto by tak jak mówisz obiektywnie wszystko wytłumaczył w kwestii szczpień.

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość

Asia czy ta pediatra jest pewna swojej decyzji?
A z tą szczepionką to nie czytaj tego dosłownie... Ja tez nie byłam karmiona piersią, z pneumokokami żyję w zgodzie a szczepiona nie byłam.
Powiedziała,że wg tych wszystkich objawów to jest prawie pewna.
U nas jest dość wysokie ryzyko alergii,bo mój mąż jest alergikiem.
Kurcze w TV ciągle są te kampanie propagujące szczepienia,że człowiek sam nie wie co robić

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta


Mam nadzieję,że Filipek nie będzie kazał na siebie długo czekać

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

Kochana, to nie jest tak, że "nie jestem w stanie wykarmić własnego dziecka", bo jesteś! Jeśli faktycznie ma nietolerancję laktozy, to po prostu nie masz wyjścia. Musi być Ci ciężko, tym bardziej, że pierś by go uspokoiła - jednak to dla jego dobra. Przetrwacie!!!
I nie czytaj tych wszystkich cudów wprowadzających laktacyjny terror!!!
Teraz trzeba myśleć o tym, żeby mm pomogło i Maluszek już czuł się dobrze!
Oj tak,przy piersi były spokojny jak baranek. A tak on płacze, ja płacze a mój mąż jest bezradny i też widzę jak jest mu cięzko .
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:45   #4554
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Dobrze ze mi przypomnialas. Ja dalej nie jestem spakowana Kurcze w pierwszej ciazy juz chyba od poczatku III trymestru bylam gotowa, a teraz? Wszystko na ostatnia chwile.
Wtedy cala wyprawke mialam w II trymestrze, tylko wozek zostawilam na koniec
No to do roboty, bo 20-sty już tuż tuż

Ja dzisiaj w nocy po raz kolejny śniłam o porodzie...no i nie wiem jak to się stało ale jak się akcja rozkręciła, to moje dziecko najpierw wpadło mi do prawego pośladka Tż macał czy to na pewno dzidziuś, jak wymacał główkę to pozwolił mi dalej przeć...a co się dalej działo to nie wiem bo się obudziłam Ciekawe czym w końcu bym urodziła...może łokciem
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 10:58   #4555
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Wiem,staram się tak do tego podchodzić,że robię to przecież dla niego. Ale jest mi masakrycznie ciężko ,już nawet nie mówie o zmęczeniu fizycznym, tu chyba bardziej o psychike chodzi. Każdy mi mówił od początku : karm piersią jak najdłużej itd itp, a teraz jak co niektóre osoby się dowiedziały że byliśmy zmuszeniu przejść na Nutramigen to się zaczęło,że to moja wina bo mało jadłam, bo mało piłam,bo mało tłuste mleko miałam A kurna guzik wiedzą. Przecież nietolerancja laktozy nie powstała z mojej winy.
Doskonale wiem przez co przechodzisz. Ja jeszcze przez iles miesiecy po porodzie musialam odpowiadac na pytania o karmieniu piersia. Zwlaszcza przy lekarzach robilo mi sie przykro.
- Karmi pani piersia?
- Nie.
- Ale jak to? Dlaczego?
...

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
No to do roboty, bo 20-sty już tuż tuż

Ja dzisiaj w nocy po raz kolejny śniłam o porodzie...no i nie wiem jak to się stało ale jak się akcja rozkręciła, to moje dziecko najpierw wpadło mi do prawego pośladka Tż macał czy to na pewno dzidziuś, jak wymacał główkę to pozwolił mi dalej przeć...a co się dalej działo to nie wiem bo się obudziłam Ciekawe czym w końcu bym urodziła...może łokciem
Na 17.08 mam umowione CC
Strasznie pozno, wiem, zapisywal mnie ordynator, ktory nie mogl przezyc tego, ze ja nie chce probowac rodzic naturalnie...
Ech. Ciagle mowil, ze mam probowac i tak i tak, bo przeciez jakby cos sie dzialo to bede miala CC...
Obym tylko dotrzymala do 17

Co za sen Nie wyobrazam sobie tego
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 11:06   #4556
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Nasze dzieciątko zostało poczęte w Egipcie. Też usłyszeliśmy wiele tekstów, że pewnie będzie miało ciemną karnację Na szczęście małż poczucie humoru ma i mieliśmy z tego tylko dużo śmiechu
No jak widać mój też ma poczucie humoru I przy okazji zaufanie do mnie

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Do tego na poczatku sie meczylysmy ze zlym samopoczuciem, mialysmy dosc, do tego nudnosci i inne nieprzyjemne objawy ciazy, a wychodzi na to, ze naprawde meczaca jest dopiero koncowka ciazy
Trzymam kciuki za Malwine.

Dobre


Moj na poczatku robil sobie zarty z ciazy, wlasnie z tym do kogo bedzie podobne itd. Bo u nas zawiodlo zabezpieczenie i na wiesc o ciazy powiedzial "to przeciez niemozliwe"

A swoja droga, to pisalyscie wczesniej o mlodych matkach. Sama napisalam o jednej, ktora w wieku 15 lat urodzila dziecko. Ojciec nieznany. Matka dziecko olala juz od poczatku.
Jak sie dziecko urodzilo to podobno sporo osob patrzylo sie do kogo podobne (nie moje srodowisko, pisze co slyszalam ), dziewczyna sypiala z wieloma, zwlaszcza imprezowymi typkami, podobno do dzisiaj takich 2 braci sie zastanawia, ktory z nich jest ojcem, bo obaj z nia sypiali, a dziecko jest do nich strasznie podobne.
Jak teraz pokazuje doświadczenie to dolegliwości z początku ciąży to betka.
Mój mąż na wiadomość, że jestem w ciąży obrócił się na drugi bok i powiedział - to dobrze, jesteś w ciąży... I zasnął Dotarło do niego dopiero na drugi dzień jak nasikałam na jeszcze dwa inne testy i potwierdziły wynik. Z tym, że myśmy czekali na tą ciążę bo od ponad 6 miesięcy się nie zabezpieczaliśmy i trzymaliśmy kciuki za to

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
no i masz babo placek...biedni ci mężczyźni

My zaczęliśmy dziś dzień dobrymi wiadomościami. Wyniki badań przed porodem w wodzie są prawidłowe ...a torba już spakowana, więc możemy się zabierać za rodzenie
super, że dobre wiadomości

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wielkie dzięki za odpowiedzi na moje pytanie
wvictoria - właśnie coraz częściej myślę o chuście albo nosidełku. Raz, że po domu, dwa, że jak dziecko mi się koszmarnie rozwyło w autobusie (gdy jechaliśmy na usg), a ja jej nie mogłam (ze względów bezpieczeństwa) wyjąć, to był obłęd. Jechaliśmy 20 minut przy akompaniamencie rozdzierającego wrzasku W nosidełku, jestem przekonana, całą drogę by przespała.
PaulaSHIN - no właśnie, etap. Tylko u mnie ten etap zaczął się (dokładnie pamiętam!) w ósmej dobie życia i trwa do teraz . Chyba faktycznie będę musiała przećwiczyć manewr z odkładaniem do łóżeczka i wydłużaniem chwil samotności.
Bo masz rację - chusta chustą, ale z dzieckiem przy sobie jednak pod prysznic nie pójdę (a i obiadu gotować się nie odważę - jeszcze coś na nią wyleję albo ją poparzę - lepiej nie..)
Ja się nie znam (jeszcze) ale wydaje mi się, że bez tego się nie obejdzie. Odkładanie to jedno ale czasem dla chwili spokoju warto ponosić Tak jak pisałaś - chociażby jak jedziesz autobusem... Ja bym próbowała sposobu o jakim napisała PaulaSHIN i tego nosidełka/chusty. Coś musi zadziałać. Trzymam kciuki żebyś jak najszybciej odkryła co Zosię uspokaja

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
tz mowi z epielucha capi skisłym mlekiem moje dziecko tak nie uwaza
Nie ważne czym capi, ważne, że działa
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 11:11   #4557
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

t
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dostałam sms`a od Malwiny:

Hej, wczoraj miałam kroplówkę z oxy ale nawet skurczu jednego nie miałam. Tak mnie skutecznie zatkali tym fenoterolem. Czekam dalej. Mam dość.

Dziwne to - najpierw dzieciaki pchają się na ten świat, a jak przychodzi co do czego to siedzą w brzuchach. Trzeba z nimi poważnie pogadać...
uparciuchy, chcą rządzić od początku

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
znaczy, że się nie wyprostowała i nie jest przygotowana do porodu.
Musi dojść do centralizacji szyjki macicy – oś długa szyjki przemieszcza się w oś kanału rodnego;
za tygodnie

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość


Po porodzie przez telefon rozmawia mąż z żoną, która urodziła.
Mąż pyta:
- No to do kogo jest podobny?
A żona na to:
- A nie, nie znasz...


Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
no i masz babo placek...biedni ci mężczyźni

My zaczęliśmy dziś dzień dobrymi wiadomościami. Wyniki badań przed porodem w wodzie są prawidłowe ...a torba już spakowana, więc możemy się zabierać za rodzenie
suuuper!!

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość


ja robie tak ze z pieluchą przesiaknieta odkladam Ją. I spokojna jest u mnie to bardzo działa. tak smao jak płacze gdy Ja przebierram czy cos to wystarczy z epieluche jej dam to jest cicuytko


tz mowi z epielucha capi skisłym mlekiem moje dziecko tak nie uwaza
Ważne, że patent działa. Nam to mówili na sr i czytałam na necie.

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
No to do roboty, bo 20-sty już tuż tuż

Ja dzisiaj w nocy po raz kolejny śniłam o porodzie...no i nie wiem jak to się stało ale jak się akcja rozkręciła, to moje dziecko najpierw wpadło mi do prawego pośladka Tż macał czy to na pewno dzidziuś, jak wymacał główkę to pozwolił mi dalej przeć...a co się dalej działo to nie wiem bo się obudziłam Ciekawe czym w końcu bym urodziła...może łokciem
dobre
depoison

Dziękuję za wszystkie gratki i życzenia
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 11:12   #4558
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Jak teraz pokazuje doświadczenie to dolegliwości z początku ciąży to betka.
Mój mąż na wiadomość, że jestem w ciąży obrócił się na drugi bok i powiedział - to dobrze, jesteś w ciąży... I zasnął Dotarło do niego dopiero na drugi dzień jak nasikałam na jeszcze dwa inne testy i potwierdziły wynik. Z tym, że myśmy czekali na tą ciążę bo od ponad 6 miesięcy się nie zabezpieczaliśmy i trzymaliśmy kciuki za to
6 miesiecy to i tak dosc szybko
Dla nas to byl szok na poczatku. Pare testow, lekarz, dla pewnosci test z krwi i caly czas nam sie wydawalo, ze to nie moze byc ciaza, no niemozliwe przeciez
Nie wiem tylko co pozniej, trzeba bedzie myslec o jakims porzadnym zabezpieczeniu, bo w tym tempie szybko bede miala trojeczke
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 11:14   #4559
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Wiem,staram się tak do tego podchodzić,że robię to przecież dla niego. Ale jest mi masakrycznie ciężko ,już nawet nie mówie o zmęczeniu fizycznym, tu chyba bardziej o psychike chodzi. Każdy mi mówił od początku : karm piersią jak najdłużej itd itp, a teraz jak co niektóre osoby się dowiedziały że byliśmy zmuszeniu przejść na Nutramigen to się zaczęło,że to moja wina bo mało jadłam, bo mało piłam,bo mało tłuste mleko miałam A kurna guzik wiedzą. Przecież nietolerancja laktozy nie powstała z mojej winy.
A może jak będą pytac dlaczego nie karmisz piersią to powiedz, że nie masz ochoty o tym rozmawiać i zmień temat? Trochę to brutalne, ale jeśli nie docierają logiczne argumenty to trzeba brutalnie...
Strasznie mi przykro, że musisz przez to przechodzić
I pamiętaj - TO NIE JEST TWOJA WINA I NIE DAJ SOBIE JEJ WMÓWIĆ!!! Dzieci czasem mają alergie i nic nie poradzisz

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
No to do roboty, bo 20-sty już tuż tuż

Ja dzisiaj w nocy po raz kolejny śniłam o porodzie...no i nie wiem jak to się stało ale jak się akcja rozkręciła, to moje dziecko najpierw wpadło mi do prawego pośladka Tż macał czy to na pewno dzidziuś, jak wymacał główkę to pozwolił mi dalej przeć...a co się dalej działo to nie wiem bo się obudziłam Ciekawe czym w końcu bym urodziła...może łokciem
Wylazł by spod paszki

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Na 17.08 mam umowione CC
Strasznie pozno, wiem, zapisywal mnie ordynator, ktory nie mogl przezyc tego, ze ja nie chce probowac rodzic naturalnie...
Ech. Ciagle mowil, ze mam probowac i tak i tak, bo przeciez jakby cos sie dzialo to bede miala CC...
Obym tylko dotrzymala do 17

Co za sen Nie wyobrazam sobie tego
No to zaczęłaś już odliczać? Wszak to tydzień...
za dotrwanie do 17
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 11:20   #4560
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Na 17.08 mam umowione CC
Strasznie pozno, wiem, zapisywal mnie ordynator, ktory nie mogl przezyc tego, ze ja nie chce probowac rodzic naturalnie...
Ech. Ciagle mowil, ze mam probowac i tak i tak, bo przeciez jakby cos sie dzialo to bede miala CC...
Obym tylko dotrzymala do 17
Ten 17 to z jednej strony późno, a z drugiej...biorąc pod uwagę, że jeszcze 2 tyg. po terminie mogłabyś przenosić (gdybyś planowała sn), to wcale nie tak źle
Zaciskaj nóżki

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Wylazł by spod paszki
Kurde, no i akurat musiałam się obudzić w najlepszym momencie A poród pachą to mogłoby być na prawdę pouczające doświadczenie
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż

Edytowane przez mrowka88
Czas edycji: 2012-08-09 o 11:15
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.