Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie

Notka

Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie Forum dla osób, które lubią aktywność fizyczną i chcą spalić zbędne kalorie. Wejdź, poznaj świat fitnessu i różne rodzaje aktywności fizycznej np. joga, pilates czy zumba.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-12, 12:08   #901
Goosie
Raczkowanie
 
Avatar Goosie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 374
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ja dzisiaj nie mogłam się przemóc. Wyszłam na dwór, ale w jednym miejscu wiało, w drugim za bardzo świeciło słońce. Skończyło się biegiem przez 7 min i powrotem do domu. No cóż, może kiedyś będzie lepiej.
Goosie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 12:41   #902
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

[1=e005a964934c5ccfb93a5cc da41449f79d95ca06;3584333 5]tu, w moim rodzinnym Zamosciu to chyba rzadki widok widziec kogos biegajacego. wczoraj troche sie ludzie gapili, jak bieglismy z TZ, no ale kogo to obchodzi [/QUOTE]

wszedzie sie gapia tu w Dublinie wiedze wielu biegajacych o kazdej porze dnia i zawsze to wzbudza sensacje, ludzie patrza i widac w oczach takie niedowierzanie i smiech, ja biegam rano i rzadko spotykam ludzi - o czwartej / piatej nad ranem to w sumie tylko taksowki i ciezarowki ale jak sie trafi czlowiek nie-biegajacy to gapi sie jak ciele w malowane wrota (a niby tutaj uprawianie sportow jest dosc popularne)

wczoraj byl standard 10 min marszobiegu, 12 min biegu i reszta czyli ok 60 min marszobiegu, jednak malo nie poszlam bo chyba jednak cialo potrzebuje odpoczynku, czulam wielkie zmieczenia (odkad zaczelam 2 tygodnie temu nie bylo przerwy)
popoludniu poszlismy do aquaparku, po 3 godzinach zjazdow spedzilismy ostatnie 20 minut w jacuzzi - fajny masaz bablami na kregoslup i to pomoglo sie cialu rozluznic

ale dzisiaj znow to samo - takie ogolne zmiecznie, wiec dzien regeneracji, przerwa w bieganiu ale zeby sie nie zastac - 50 minut pilatesu z Brooke Siler.
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 13:00   #903
cytrynkowymotyl
Zadomowienie
 
Avatar cytrynkowymotyl
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 108
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez Goosie Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj nie mogłam się przemóc. Wyszłam na dwór, ale w jednym miejscu wiało, w drugim za bardzo świeciło słońce. Skończyło się biegiem przez 7 min i powrotem do domu. No cóż, może kiedyś będzie lepiej.
Jutro / pojutrze będzie lepiej.
Tylko poczekam aż mi się obiad w brzuszku ułoży i idę poszaleć.
cytrynkowymotyl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 13:09   #904
plumvalla
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 719
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Nie ma co się przymierzać trzeba działać
Początki są trudne ale im dalej tym lepiej!
Powodzenia
Dzięki. Muszę kupić buty i shockabsorbera i dopiero ruszę. Kilka(nascie) lat temu troszkę biegałam i pamietam,że cialo nawet fajnie reagowało-ale właśnie najbardziej mnie denerwowało,że mi co nieco latało no i kolana pobolewały, więc tym razem wolę się przygotować
plumvalla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 13:14   #905
laquelle
Raczkowanie
 
Avatar laquelle
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 35
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

[1=e005a964934c5ccfb93a5cc da41449f79d95ca06;3584333 5]tu, w moim rodzinnym Zamosciu to chyba rzadki widok widziec kogos biegajacego. wczoraj troche sie ludzie gapili, jak bieglismy z TZ, no ale kogo to obchodzi [/QUOTE]

U mnie tak samo. Każdy po drodze się dziwnie gapi albo pytają po co biegam
laquelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 16:00   #906
cytrynkowymotyl
Zadomowienie
 
Avatar cytrynkowymotyl
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 108
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

U mnie jest to samo. Gapią się jak przysłowiowe ciele na malowane wrota. Ale dzisiaj ich zaszokowałam - każdemu mówiłam dzień dobry/ cześć (zależało od wieku, rzecz jasna). Biedacy nie wiedzieli gdzie wzrok podziać
Za mną 2 trening z planem PUMA. Dochodzę do wniosku, że chcieć to móc. Podział minut, był rzecz jasna taki sam jak wczoraj - 2min biegu i 3min marszu. Najlepsze jest to, że pachnę deszczem - polubiłam chyba bieganie podczas mżawki
cytrynkowymotyl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 16:13   #907
karton
Zakorzenienie
 
Avatar karton
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 022
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ja biegam taką drogą, że za wielu ludzi nie spotykam - wzdłuż parkingów VW i kilku firm logistycznych. Z takich większych"przyjemności" spotyka mnie jedynie trąbienie ze strony tirowców
Wczoraj za to dwóch chłopaków - na oko lat 14/15 - i dziewczynka lat 6 krzyczeli za mną "fajna du*a! ej, Ty w czarnym!"
Pół wieczora się zastanawiałam czy to znaczy, że fajna czy, że gruba hahaha
__________________
instagram: @uttterly
karton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 19:11   #908
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Karton oczywiscie ze fajna w pozytywie

Co do bolu kolan,to niewiem jak to ale wiecznie mnie cos bolalo ,a to kostka,a to kolano,a jak biegam wiecej niz 10km to tego nie ma. Za to po wczorajszych 23km dzisiaj chodzilam jak poraka,akie mam zakwasy. Rozciagalam sie po biegu ale nie pomoglo. Stawiam na to ze po biegach glownie izotony rozcienczone pije,a wczoraj czysta mineralka :/.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 23:10   #909
irregular
Przyczajenie
 
Avatar irregular
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 28
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cześć dziewczyny
Przyjmiecie nowicjuszkę do swego grona?
Podczytuję was od dawna, ale dziś dopiero zakupiłam buty i pierwszy trening wg planu Pumy już za mną W dużej mierze dzięki wam, bardzo mnie zmotywowały wasze opowieści - za co pięknie dziękuję
Jest super, jedyne co mi się nie podoba, to to, że po 30 sekundach biegu trzeba przestać, to tak szybko mija, a biec jeszcze się chce!
Może powinnam nieco zmodyfikować plan?
irregular jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-12, 23:19   #910
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

No ja dziś miałam biec jeszcze starym rytmem 3 biegu na 1 marszu, ale chyba dlatego, że mam doła i musiałam go "zabiegać" postanowiłam już dziś zwiększyć z 3 min na 4. Przeszłam na te 4 minuty łagodnie. Niestety przy 5 powtórzeniu złapała mnie mega kolka, taka że musiałam zupełnie przystanąć na 15-20 sek. Miałam zrobić 6 powtórzeń. Zrobiłam, ale w związku z tym, że to 5 powtórzenie przerwałam po 2 min z powodu kolki, przebiegłam jeszcze 7 i 8 raz
Jakiś fajter się we mnie rodzi. Jeszcze 3 tyg temu bym odpuściła i wróciła z kolką do domu. A teraz? Nie!!! Kolka out a ja do przodu:P Maskara, sama siebie zaczynam się bać

---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ----------

Cytat:
Napisane przez irregular Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Przyjmiecie nowicjuszkę do swego grona?
Podczytuję was od dawna, ale dziś dopiero zakupiłam buty i pierwszy trening wg planu Pumy już za mną W dużej mierze dzięki wam, bardzo mnie zmotywowały wasze opowieści - za co pięknie dziękuję
Jest super, jedyne co mi się nie podoba, to to, że po 30 sekundach biegu trzeba przestać, to tak szybko mija, a biec jeszcze się chce!
Może powinnam nieco zmodyfikować plan?
Hej tez jestem tu nowa, ale witam Ciebie

No ja uważam, ze powinnaś zmodyfikować wg siebie Jeśli te 30 sek biegu dla Ciebie to za mało, zacznij od progu wyżej lub jeszcze kolejnego.
Ja swój plan też zmodyfikowałam i też zaczynałam od 2 progu.
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 00:43   #911
Stace
Zakorzenienie
 
Avatar Stace
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 12 038
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Dziewczyny, wiem że to nie są buty do biegania i jeśli powiecie, że się kompletnie nie nadają, to oczywiście kupię inne, ale może by się od biedy nadały, co ? Podeszwa jest bardzo gruba i amortyzuje wstrząsy.

http://niespodzianka.pl/presents/582...f54a140a75.jpg
__________________
Narysuj mi coś

Cytat:
Wszystko sprowadzasz do "bo ja": "bo ja zawsze czytam", "bo ja umiem ocenic ryzyko". A poza toba jest multum spoleczenstwa, wiec lepiej zalozyc jego glupote, niz przecenic geniusz
No tengas miedo a volar
Stace jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 06:54   #912
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Stace buty do biegania powinny być z siateczką, chyba że zimowe to takie ala trekingowe. W tych sie Tobie noga zapoci. Druga sprawa że nie widziałam nigdy kogoś kto biega w butach za kostkę.

Dzisiaj miałam biegać, ale chyba sobie daruję bo ciągle mam zakwasy
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 08:59   #913
Solciuchna
Zakorzenienie
 
Avatar Solciuchna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 9 656
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Od kilku dni biegam sobie interwałowo (ale sprintów nie wykonuję na maxa, tylko w przedziale 80-90% HR max), i zauważyłam, że z każdym kolejnym treningiem mogę biec szybciej Ale jak szybko kondycha mi się poprawia! Lada dzień i będę biegać w przedziale 90-100%
Solciuchna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 09:51   #914
Ska
Zadomowienie
 
Avatar Ska
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 935
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

muszę się Wam wyżalić.
nie biegam już od prawie 2 tygodni i czuję się sfrustrowana kolano wciąż mnie boli, smaruje je i chłodzę, ale niewiele mi to pomaga.. kiedy idę na dłuższy spacer, wracam kulejąc. ile może trwać gojenie takiego stłuczenia?
siniak jest już żółtawy, więc mam nadzieję, że szybką poprawę.. jeśli coś by się działo z kościami chyba dotkliwiej bym to odczuwała, jak myślicie?

wierzę też, że przez miesiąc przerwy moja forma nie spadnie i będę w stanie zrobić te 10 - 12 km od razu..

ja już chcę biegać

a na domiar złego dzisiaj jeszcze mam mieć wyrywaną górną ósemkę
__________________
Szczęśliwa.
Ska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 09:56   #915
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ska - współczuję!
A co zrobiłaś z kolanem? czym smarujesz?

Po wyrywaniu 8 biegi niestety nie są wskazane..
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 09:58   #916
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez Ska Pokaż wiadomość
muszę się Wam wyżalić.
nie biegam już od prawie 2 tygodni i czuję się sfrustrowana kolano wciąż mnie boli, smaruje je i chłodzę, ale niewiele mi to pomaga.. kiedy idę na dłuższy spacer, wracam kulejąc. ile może trwać gojenie takiego stłuczenia?
siniak jest już żółtawy, więc mam nadzieję, że szybką poprawę.. jeśli coś by się działo z kościami chyba dotkliwiej bym to odczuwała, jak myślicie?

wierzę też, że przez miesiąc przerwy moja forma nie spadnie i będę w stanie zrobić te 10 - 12 km od razu..

ja już chcę biegać

a na domiar złego dzisiaj jeszcze mam mieć wyrywaną górną ósemkę
współczuję wracaj szybko do zdrowia i do biegania

ja dzisiaj chyba nie pobiegam - łapie mnie jakieś przeziębienie tylko tego brakuje
__________________
12 2019
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 10:01   #917
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ska a mialas robione przeswietlenie? Ja rok temu mialam wypadek ze kolano czarne,kustykalam. Poszlam przeswietlic i bylo wszystko ok,wiec za rada kolegi poszlam biegac i rozbiegalam. Ale kolezanka z miesiac temu miala mniej szczescia,miala dwa razy igla wode z kolana sciagana i ma taki stelarz na nodze. Przeswietlenie jak bez skierowania to 30zl kosztuje,a zawsze wiesz co tam sie dzieje.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 10:18   #918
Ska
Zadomowienie
 
Avatar Ska
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 935
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Ska - współczuję!
A co zrobiłaś z kolanem? czym smarujesz?

Po wyrywaniu 8 biegi niestety nie są wskazane..
zaliczyłam upadek pod lasem. zahaczyłam o wystający z ziemi pręt i stłukłam lewe kolano.
chłodzę lodem a potem smaruje Altacetem. 3 razy dziennie.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ska a mialas robione przeswietlenie? Ja rok temu mialam wypadek ze kolano czarne,kustykalam. Poszlam przeswietlic i bylo wszystko ok,wiec za rada kolegi poszlam biegac i rozbiegalam. Ale kolezanka z miesiac temu miala mniej szczescia,miala dwa razy igla wode z kolana sciagana i ma taki stelarz na nodze. Przeswietlenie jak bez skierowania to 30zl kosztuje,a zawsze wiesz co tam sie dzieje.
nie robiłam prześwietlenia, bo myślałam, że to nic poważnego, ale teraz się mocno nad tym zastanawiam.
wczoraj próbowałam przebiec się chwilę, ale nie dało rady. rwący ból i tyle.

Cytat:
Napisane przez królewna z drewna Pokaż wiadomość
współczuję wracaj szybko do zdrowia i do biegania

ja dzisiaj chyba nie pobiegam - łapie mnie jakieś przeziębienie tylko tego brakuje
dzięki
mój sposób na początki przeziębienia to 4 Rutinoscorbiny zazwyczaj pomaga. też się trzymaj!
__________________
Szczęśliwa.
Ska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 10:40   #919
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez Ska Pokaż wiadomość
zaliczyłam upadek pod lasem. zahaczyłam o wystający z ziemi pręt i stłukłam lewe kolano.
chłodzę lodem a potem smaruje Altacetem. 3 razy dziennie.



nie robiłam prześwietlenia, bo myślałam, że to nic poważnego, ale teraz się mocno nad tym zastanawiam.
wczoraj próbowałam przebiec się chwilę, ale nie dało rady. rwący ból i tyle.

Smaruje stłuczenia tym samym więc nic nie dopowiem

Jeśli to taki mocny ból, może warto jednak prześwietlić..
Ja sama chodziłam tydzień ze złamanym palcem Bo mi się wydawał, że nie boli az tak
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 11:00   #920
Paula_95
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula_95
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 2 279
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ska, o masz... mam nadzieję, że Ci się polepszy kochanie.

Dzisiaj rano 3 km biegiem, a raczej truchtem. I przyznam Wam się bez bicia, że po biegu idę na rower (15 km) i jak wracam, to się nie rozciągam nie chce mi się, głupia jestem i oczywiście po kilku dniach odczułam tego efekty, tzn łamie mnie w krzyżu jak się schylam i nogi mi piszczą, dosłownie piszczą dzisiaj już się przypilnowałam i się rozciągnęłam, ale też wszystko trzeszczało, Jezu, czuje się jak emerytka
__________________
Studentka psychologii. Jak szaleć, to szaleć

Kierowca 09.03.2015 rok, godz. 10.25
Paula_95 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 13:03   #921
Dum pugnas victor es
Raczkowanie
 
Avatar Dum pugnas victor es
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 316
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Dla mnie tak Ja zdecydowanie wolę metodę małych kroków Może to mało ambitne że nie prę do przodu za wszelką cene.. ale wiem, że tak dla mnie lepiej.
Jak pierwszy raz rozpoczynałam biegi, wyznaczyłam sobie ciągły bieg do okreslonego punktu. Od początku błędne założenie. Nie dałam rady tam dobiec a zadyszka prawie mnie zabiła Następnym razem wyznaczyłam krótszy dystans i znów masakra
Super pomysłem dla mnie był właśnie marszobieg I tego się będę trzymała, powoli zwiększając minuty biegu
Ale dokładnie jak ze wszystkim, każdy z nas ma swój pomysł na działanie właściwe dla niego
Święte słowa najważniejsze w sporcie, jak w życiu czy diecie, to nie robic nic wbrew sobie... zachowac przyjemnośc i radośc... i cieszyc się, bo często sportem się zamęczamy, realizujemy sztywno jakiś plan, codziennie ten sam 'zestaw' cwiczeń (czy z góry ustalone menu... w diecie) i w konsekwencji, przestajemy cwiczyc zupełnie, bo nas to męczy i nudzi.... staje się jakąś torturą... lepiej jest właśnie modyfikowac po swojemu, czasem odpuścic, czasem dokręcic... żeby nam taki 'plan' maksymalnie odpowiadał a efekty i tak będą

---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Ja już po drugim treningu drugiego tygodnia planu (wczorajszy w ulewie ), na razie wszystko ok i trzymam się dzielnie

Trzeci tydzień i przejście do 5 minut mnie nieco martwi ale może tylko mojej głowie się tak wydaje
Super tak trzymac, świetnie Ci idzie
__________________
Sport, włosy, zdrowa kuchnia!
Bloguję dumpugnasvictores.blogspo t.com
Dum pugnas victor es jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 13:07   #922
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez Dum pugnas victor es Pokaż wiadomość
Święte słowa najważniejsze w sporcie, jak w życiu czy diecie, to nie robic nic wbrew sobie... zachowac przyjemnośc i radośc... i cieszyc się, bo często sportem się zamęczamy, realizujemy sztywno jakiś plan, codziennie ten sam 'zestaw' cwiczeń (czy z góry ustalone menu... w diecie) i w konsekwencji, przestajemy cwiczyc zupełnie, bo nas to męczy i nudzi.... staje się jakąś torturą... lepiej jest właśnie modyfikowac po swojemu, czasem odpuścic, czasem dokręcic... żeby nam taki 'plan' maksymalnie odpowiadał a efekty i tak będą

Warto słuchać swojego ciała Ono nam daje bardzo mądre znaki
Tak robienie "na siłę" doprowadza często do szybkiego zniechęcenia i nic nie robienia
Mnie bieganie sprawia swego rodzaju przyjemności. Nie wyobrażam sobie teraz przestać biegać. Zdaje sobie sprawę, że takie biganko jak ja uprawiam to mały pikuś póki co Ale wierzę, że metoda małych kroczków osiągnę swój cel
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 13:34   #923
Dum pugnas victor es
Raczkowanie
 
Avatar Dum pugnas victor es
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 316
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez cytrynkowymotyl Pokaż wiadomość
Za to w Śląski szare chmury.
Żeby tylko po południu nie lało
Oooo, widzę, że my z tych samych śląskich okolic no, szpetnie było.... wczoraj myślałam, że burza zaatakuje (bo piorunów to ja się boję i unikam jak ognia ), ale dzisiaj na szczęście już lepiej

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

Cytat:
Napisane przez plumvalla Pokaż wiadomość
Hej witam, robie przymiarkę do tematu, więc subskrybuję
słuszny wybór, najlepsza z możliwych opcji Witamy!!

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
wszedzie sie gapia tu w Dublinie wiedze wielu biegajacych o kazdej porze dnia i zawsze to wzbudza sensacje, ludzie patrza i widac w oczach takie niedowierzanie i smiech, ja biegam rano i rzadko spotykam ludzi - o czwartej / piatej nad ranem to w sumie tylko taksowki i ciezarowki ale jak sie trafi czlowiek nie-biegajacy to gapi sie jak ciele w malowane wrota (a niby tutaj uprawianie sportow jest dosc popularne)

wczoraj byl standard 10 min marszobiegu, 12 min biegu i reszta czyli ok 60 min marszobiegu, jednak malo nie poszlam bo chyba jednak cialo potrzebuje odpoczynku, czulam wielkie zmieczenia (odkad zaczelam 2 tygodnie temu nie bylo przerwy)
popoludniu poszlismy do aquaparku, po 3 godzinach zjazdow spedzilismy ostatnie 20 minut w jacuzzi - fajny masaz bablami na kregoslup i to pomoglo sie cialu rozluznic

ale dzisiaj znow to samo - takie ogolne zmiecznie, wiec dzien regeneracji, przerwa w bieganiu ale zeby sie nie zastac - 50 minut pilatesu z Brooke Siler.
taka wyprawa do aquaparku by mi się przydała ale póki co, dzisiaj będzie sauna

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez laquelle Pokaż wiadomość
U mnie tak samo. Każdy po drodze się dziwnie gapi albo pytają po co biegam
Ja pewnego razu spotkałam w parku "przeuroczą" parę z dwójką dzieci... dzieci biegające wokół rodziców z lodami i rodzice jedzący gofry z bitą śmietaną i czymś tam jeszcze... i kiedy tak ich mijałam "tatuś - głowa rodziny" mówi do mnie (i poniekąd swojej małżonki): "no, biegaj, biegaj!" i śmieje mi się w oczy... odbiegłam z 10 kroków, ale spokoju mi to nie dało... więc odwróciłam się na pięcie (musiałybyście widziec jego minę! była bezcenna aż gofra od twarzy, na której mieszało się przerażenie ze zdziwieniem, odsunął...) i mówię mu zbliżając się powoli: "no wcinaj, wcinaj, na zdrowie!", pomachałam i odbiegłam

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ----------

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Ja biegam taką drogą, że za wielu ludzi nie spotykam - wzdłuż parkingów VW i kilku firm logistycznych. Z takich większych"przyjemności" spotyka mnie jedynie trąbienie ze strony tirowców
Wczoraj za to dwóch chłopaków - na oko lat 14/15 - i dziewczynka lat 6 krzyczeli za mną "fajna du*a! ej, Ty w czarnym!"
Pół wieczora się zastanawiałam czy to znaczy, że fajna czy, że gruba hahaha
nie kokietuj nas tu! jak TIR-owcy i chłopcy (czyli dwa niezależne źródła ), to na bank fajna

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Stace Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wiem że to nie są buty do biegania i jeśli powiecie, że się kompletnie nie nadają, to oczywiście kupię inne, ale może by się od biedy nadały, co ? Podeszwa jest bardzo gruba i amortyzuje wstrząsy.

http://niespodzianka.pl/presents/582...f54a140a75.jpg
nie kupiłabym ich na pewno do biegania i nie polecam w nich biegac

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Ska Pokaż wiadomość
muszę się Wam wyżalić.
nie biegam już od prawie 2 tygodni i czuję się sfrustrowana kolano wciąż mnie boli, smaruje je i chłodzę, ale niewiele mi to pomaga.. kiedy idę na dłuższy spacer, wracam kulejąc. ile może trwać gojenie takiego stłuczenia?
siniak jest już żółtawy, więc mam nadzieję, że szybką poprawę.. jeśli coś by się działo z kościami chyba dotkliwiej bym to odczuwała, jak myślicie?

wierzę też, że przez miesiąc przerwy moja forma nie spadnie i będę w stanie zrobić te 10 - 12 km od razu..

ja już chcę biegać

a na domiar złego dzisiaj jeszcze mam mieć wyrywaną górną ósemkę
Ja bym poszła z tą nóżką do lekarza, prześwietliła, jeśli masz podejrzenie, że coś może byc nie tak... robienie od razu, po miesiącu 10-12 km na pewno nie jest dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli wracasz ze spaceru kulejąc... stopniowe wracanie do biegania nie jest złe (a tak przypuszczam zaleci Ci lekarz )... lepiej zaleczyc kontuzję i miec ją raz na zawsze z głowy niż miec kolano z głowy i nie móc biegac wcale... albo miec kontuzję nawracającą co kilka miesięcy i tez przerwy biegowe....
__________________
Sport, włosy, zdrowa kuchnia!
Bloguję dumpugnasvictores.blogspo t.com
Dum pugnas victor es jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 13:57   #924
Stace
Zakorzenienie
 
Avatar Stace
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 12 038
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Stace buty do biegania powinny być z siateczką, chyba że zimowe to takie ala trekingowe. W tych sie Tobie noga zapoci. Druga sprawa że nie widziałam nigdy kogoś kto biega w butach za kostkę.

Dzisiaj miałam biegać, ale chyba sobie daruję bo ciągle mam zakwasy
Dzięki
__________________
Narysuj mi coś

Cytat:
Wszystko sprowadzasz do "bo ja": "bo ja zawsze czytam", "bo ja umiem ocenic ryzyko". A poza toba jest multum spoleczenstwa, wiec lepiej zalozyc jego glupote, niz przecenic geniusz
No tengas miedo a volar
Stace jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 14:06   #925
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez irregular Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Przyjmiecie nowicjuszkę do swego grona?
tu sporo nowicjuszek witamy serdecznie



Cytat:
Napisane przez Stace Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wiem że to nie są buty do biegania i jeśli powiecie, że się kompletnie nie nadają, to oczywiście kupię inne, ale może by się od biedy nadały, co ? Podeszwa jest bardzo gruba i amortyzuje wstrząsy.

http://niespodzianka.pl/presents/582...f54a140a75.jpg
jakies takie nieprzewiewne te butki, zagotuja Ci sie stopy

co do wysokosci to chyba tez nie bardzo, jak sie biega to noga pracuje w kostce, tutaj to jakos tak bedzie unieruchomiona

Cytat:
Napisane przez Ska Pokaż wiadomość
muszę się Wam wyżalić.
nie biegam już od prawie 2 tygodni i czuję się sfrustrowana kolano wciąż mnie boli, smaruje je i chłodzę, ale niewiele mi to pomaga.. kiedy idę na dłuższy spacer, wracam kulejąc. ile może trwać gojenie takiego stłuczenia?
siniak jest już żółtawy, więc mam nadzieję, że szybką poprawę.. jeśli coś by się działo z kościami chyba dotkliwiej bym to odczuwała, jak myślicie?

wierzę też, że przez miesiąc przerwy moja forma nie spadnie i będę w stanie zrobić te 10 - 12 km od razu..

ja już chcę biegać

a na domiar złego dzisiaj jeszcze mam mieć wyrywaną górną ósemkę
tez bym byla sfrustrowana ale najpierw trzeba kontucje wyleczyc, kolana i kostki akurat najgorsze ale zle zaleczona to potem sie problem ciagnie przez reszte zycia

Cytat:
Napisane przez Dum pugnas victor es Pokaż wiadomość


taka wyprawa do aquaparku by mi się przydała ale póki co, dzisiaj będzie sauna

ale jest minus - mamy poobijane zadki nie wiem czy to dlatego ze to park pod dachem i to jedyne wyjscie aby miec wode na zjezdzalniach ale byly co jakis czas takie kratki nalozone na zjazd i jak sie czlowiek zapomnial i nie uniosl tylka na pontonie to sie obrywalo, bylam w innym aquaparku na powietrzu i nie bylo tych kratek na zjezdzalniach, i bylam tam caly dzien i nie mialam ani jednego siniaka a tu 3 godziny i mam na tylku i kregoslupie


Cytat:
Ja pewnego razu spotkałam w parku "przeuroczą" parę z dwójką dzieci... dzieci biegające wokół rodziców z lodami i rodzice jedzący gofry z bitą śmietaną i czymś tam jeszcze... i kiedy tak ich mijałam "tatuś - głowa rodziny" mówi do mnie (i poniekąd swojej małżonki): "no, biegaj, biegaj!" i śmieje mi się w oczy... odbiegłam z 10 kroków, ale spokoju mi to nie dało... więc odwróciłam się na pięcie (musiałybyście widziec jego minę! była bezcenna aż gofra od twarzy, na której mieszało się przerażenie ze zdziwieniem, odsunął...) i mówię mu zbliżając się powoli: "no wcinaj, wcinaj, na zdrowie!", pomachałam i odbiegłam


__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 15:21   #926
majka166
Raczkowanie
 
Avatar majka166
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 173
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ja biegam na wsi, po lasach i polach, ale czasem spotykam ludzi, bo są w okolicy różne domki i na początku myślałam, że będą się śmiać, ale albo w ogóle nie reagują, mówię nawet dzień dobry czasem, to się tylko uśmiechną sympatycznie i odpowiedzą. Jakieś 2 miesiące po tym jak zaczęłam biegać, pojawili się inni biegacze-widziałam już 3 różnych chłopaków. Wczoraj zaczepił mnie facet i z uśmiechem, ale nie żadnym drwiącym, pytał czy startuję do maratonu, a jak mijałam go drugi raz zasugerował mi start w igrzyskach chyba mam jakąś miłą wiejską społeczność : ) jedynie kuzynka mnie zirytowała pytaniem :" po co ty biegasz, przecież chuda jesteś", niby taka wykształcona a okazuje się, że zwykli wiejscy rolnicy i hodowcy krów są mądrzejsi od niej
majka166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 15:39   #927
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ja jak biegam zwykle spotkam rowerzystów lub innych biegających Inni biegacze zwykle kiwają głową lub ręką do mnie, uśmiechają się
Rowerzyści różnie, czasem komentują, czasem się gapią, czasem nic Raczej nie zwracam na to uwagi
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 15:56   #928
plumvalla
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 719
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cytat:
Napisane przez Dum pugnas victor es Pokaż wiadomość



słuszny wybór, najlepsza z możliwych opcji Witamy!!

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------





Ja pewnego razu spotkałam w parku "przeuroczą" parę z dwójką dzieci... dzieci biegające wokół rodziców z lodami i rodzice jedzący gofry z bitą śmietaną i czymś tam jeszcze... i kiedy tak ich mijałam "tatuś - głowa rodziny" mówi do mnie (i poniekąd swojej małżonki): "no, biegaj, biegaj!" i śmieje mi się w oczy... odbiegłam z 10 kroków, ale spokoju mi to nie dało... więc odwróciłam się na pięcie (musiałybyście widziec jego minę! była bezcenna aż gofra od twarzy, na której mieszało się przerażenie ze zdziwieniem, odsunął...) i mówię mu zbliżając się powoli: "no wcinaj, wcinaj, na zdrowie!", pomachałam i odbiegłam
Dzięki za przywitanie
No czad po prostu....to trzeba mieć cięty język nie wiedziałam,że sport wyzwala u zjadaczy gofrów takie reakcje, może to......z nadmiaru cukru ?
Wczoraj wybrałam się na zakupy i nowiutkie pumy już czekają w pudełku, mam też shock absorbera; ) brakuje tylko pulsometru-może dzisiaj kupię
plumvalla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 20:44   #929
agggunia
Rozeznanie
 
Avatar agggunia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 878
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Cześć dziewczyny!
Czytam Wasze posty regularnie i w końcu sama postanowiłam coś napisać biegam od maja, ale strasznie nieregularnie, a obecnie pogoda ciągle psuje mi biegowe plany W czasie wakacji średnio 2-3 razy w tygodniu, oprócz tego jeżdżę na rowerze, pływam a od tygodnia ćwiczę z Ewą Chodakowską nie odchudzam się, jem co chcę, zależy mi na dobrym samopoczuciu, kondycji i chyba bezkarnym jedzeniu słodkości
Teraz gdy jestem w rodzinnym mieście preferuję stadion, dlatego, że czuję się tam bezpiecznie, no i wiem ile przebiegam, a obecnie to jest 7,5km, mój cel to dobiec do 10km do końca września, myślę, że dam radę.
Niestety biegam w zwykłych adidasach na płaskiej podeszwie, przymierzam się wprawdzie do zakupu butów ale zupełnie nie wiem czy lepsze byłyby asics czy jakieś nike czy może jakieś mniej znanej marki z decatholonu...
Chciałabym żebyście coś doradziły
agggunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:18   #930
cytrynkowymotyl
Zadomowienie
 
Avatar cytrynkowymotyl
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 108
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III

Ska wracaj szybko do formy
Jutro 3 trening z planem PUMA. Jeżeli nie dam rady, przerzucę go na środę i wyjdą mi 2 dni biegania pod rząd co mnie wcale nie zasmuca.
Powód czemu może mi nie wyjść:
1. Mam już za sobą 6 dni intensywnych ćwiczeń - sądzę, że ten 1 będzie mi potrzebny do regeneracji (jestem osobą początkującą)
2. O 5:30 wyjeżdżam na ?cały? dzień do Kalwarii Zebrzydowskiej - będę chodziła po dróżkach (a górki też tam są) i nie wiem jak długo tam zostanę.

Sądzicie, że ta mała modyfikacja może być szkodliwa dla planu i ego rezultatów. Chcę was zapytać, bo jest tu więcej osób bardziej doświadczonych ode mnie
cytrynkowymotyl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.