Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-14, 09:03   #4111
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dzień dobry u mnie kolejny brzydki dzień, pogoda wręcz jesienna, rano było 9 st.C. Generalnie idealnie pasująca do mojego stanu ducha. Przygnębiająca..

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
wiesz ja bym chyba wiedziała wiedzieć czemu # niż tak jak teraz być po 2 # a wyniki ok
BARBIE tak właśnie myślałam ostatnio o Tobie.. zastanawiałam się czy masz jakąś przyczynę poronień. Im więcej o tym myślę to oczywiście lepiej mieć jakikolwiek punkt zaczepny, który może wskazać na przyczynę i próbować podać leki aby temu zapobiec po raz kolejny. Z tego co mi wiadomo to czasami po 2# nawet jeśli wyniki są ok, to niektórzy lekarze "profilaktycznie" prowadzą ciążę na zestawie heparyna+akard i ponoć szansa powodzenia ciąży jest znacznie większa. Co mówi Twój lekarz? Masz jakieś konkretne plany co do starań?


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
powiedzcie mi jedną rzecz, jakimi balsamami smarowałyście się na początku ciąży?
Gdzieś kiedyś przeczytałam, że w ciąży nie należy używać balsamów ujędrniających takich ogólnie dostępnych, bo chyba bardzo źle wpływają na strukturę skóry ale nie pamiętam dokładanie dlaczego.

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
u nas ogolnie wszystko dobrze
wczoraj bylismy na wizycie, wszystko jest ok. Maly ladnie rosnie daje popalic kreceniem sie w brzuszku
Black gratulacje Oby jak najwięcej takich wiadomości! Musisz jeszcze troszkę wytrzymać i otrzymasz cudowną nagrodę

Cytat:
Napisane przez Tesiek83 Pokaż wiadomość
Muszę się Wam pochwalić,że 22 sierpnia wybieramy się z Tż do ginekologa - Trzymajcie kciuki
W takim razie zaciska i nie puszczam

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 09:01 ----------

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witam Ja dziś nie mam humoru, bo czuję, że wisi nademną widmo pobytu w szpitalu, ale w sumie nie to jest najgorsze. Na wydruku od usg wynika, że mały ma większy brzuszek od główki i boję się, że coś może być nie tak.. Lekarz niby nic nie mówił, ale ja już mam w głowie czarny scenariusz

Czarnym myślą mówimy stanowczo NIE!!! Chociaż to ciężkie, ale postaraj się nie zadręczać! Może wszystko jest ok skoro lekarz nic nie powiedział!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:05   #4112
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
powiedzcie mi jedną rzecz, jakimi balsamami smarowałyście się na początku ciąży? z ciekawości patrzyłam na balsamy dla ciężarówek w rossmanie i wszystkie były od 4 miesiąca (swoją drogą czemu dopiero od 4 miesiąca? wcześniej są szkodliwe?). ktoś mi zasugerował, że jeśli balsamy są od 4 miesiąca to może do tego czasu nie można stosować też żadnych innych bo mogą być szkodliwe, ale przecież niemożliwe jest nie smarowanie się niczym przez 2 miesiące! więc czym? póki co używam tego samego balsamu co przed ciążą, więc zwykłego. co Wy na to?
ja polecam Babydream, można od 1 m-ca, skład jest najlepszy i najbezpieczniejszy z wszystkich dostępnych balsamów dla kobiet w ciąży. Jest też oliwka.


Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
a dziekuje ogolnie dobrze




u nas ogolnie wszystko dobrze
wczoraj bylismy na wizycie, wszystko jest ok. Maly ladnie rosnie daje popalic kreceniem sie w brzuszku
MI niestety tylko kregoslup odmawia wspolpracy i coraz ciezej jest. nic nie robie, glownie leze, siedze na pol-lezaco. czasami to troche doluje,ale wiem,ze musze dac rade i warto dla mojego synka
mamuśka wytrzymasz

Cytat:
Napisane przez Tesiek83 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny

Pani ściskam Cię gorąco i trzymam za Was kciuki!!!
Hmm... wiecie zalogowałam się na tym forum,ale tak się przyzwyczaiłam do "podczytywania" Was ,że czasami wchodzę,poczytam i wychodzę nie udzielając się na forum.Super się czyta Wasze historie,jak prześledzi się wszystkie części wątku zaraz można wyłapać,że jesteście zżyte ze sobą i łączą Was już pewne relacje.To forum czyta się jak książkę w nietradycyjnym wydaniu...super
No ale zalogowałam się również po to żeby się udzielać więc postanowiłam,że od tej chwili nie będę tylko podczytywać

Muszę się Wam pochwalić,że 22 sierpnia wybieramy się z Tż do ginekologa -specjalisty od leczenia niepłodności-zobaczymy co nam powie;podobno nie owija w bawełnę i na początku mówi jakie są szansę na ciążę no a do tego jest wybitnym specjalistą w leczeniu niepłodności.
Trzymajcie kciuki
Narazie zmykam bo jestem w pracy i wypadałoby trochę popracować,ale później jeszcze tu zajrzę.

pozdrawiam Was wszystkie i mołego dnia
ja was wszystkie podziwiam, że wam się chce wracać do starszych części trochę tego jest,
trzymam kciuki za owocną wizytę

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witam Ja dziś nie mam humoru, bo czuję, że wisi nademną widmo pobytu w szpitalu, ale w sumie nie to jest najgorsze. Na wydruku od usg wynika, że mały ma większy brzuszek od główki i boję się, że coś może być nie tak.. Lekarz niby nic nie mówił, ale ja już mam w głowie czarny scenariusz
czemu pobyt w szpitalu ?
mój szrabek był też nie wymiarowy na USG a teraz nie wydaje się jakiś inny
Na USG jest jeszcze jakiś tam procent złego zmierzenia, więc może to stąd te różnice ?
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:17   #4113
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

dzień dobry

Emilka stawia ciacho - kończy dzisiaj pół roczku

Fioluśku, wiem, że łatwo powiedzieć - nie denerwuj się...., ale pamiętasz jak ja schizowałam? na obrazie usg były widoczne jakieś mikroskopijne torbiele w główce, zwapnienia na serduszku.... WSZYSTKO się wchłonęło i Emilka jest zdrowa. Stasiu też!
Bądź mimo wszystko pod stałą kontrolą, ale staraj się nie dołować

Inutil, Natalia...mój termin byłby jutro... ale zapomniałam o tym
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:26   #4114
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

DZIEWCZYNY potrzebuję pomysł na tort!!! Muszę zrobić na jutro, znacie jakiś smaczny i sprawdzony przepis?
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:28   #4115
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość

ALONKA a obcykana też jesteś w progesteronie? Bo niby biorę dupka już drugi miesiąc a nadal @ poprzedzona jest plamieniami nie wiem czemu tak jest? Może ty jesteś mądrzejsza w tych hormonach
haha no nie znam się na progesteronie o prolaktynie tyle wiem bo mam z nią problem i dużo czytałam na ten temat
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:38   #4116
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Dzień dobry u mnie kolejny brzydki dzień, pogoda wręcz jesienna, rano było 9 st.C. Generalnie idealnie pasująca do mojego stanu ducha. Przygnębiająca..
Dokładnie tak samo się czuję

FIOLUSIEK wszystko będzie na bank ok!! Bywają złe pomiary na USG....a zaraz na bank się wszystko wyrówna....!! Przestań myśleć i bedzie ok!! Nie stresuj Stasia!!

Na poprawę nastroju oglądam ciuchy na all....cos bym zamówiła....ale boję się że będzie nie dobre Nie mam w czym iśc na tą 18stkę...

---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:31 ----------

Anusia.....ja brałam też dupka....co miesiąc w środku cyklu miałam śluz z krwią....ginek mówił że mam się tym nie przejmować! tyle że on kazał mi brać od 16-25dc a ja cykle miałam nieregularne, na wizycie pytałam Go czy może mi blokowac owulację bo naczytałam się w necie a jego odpowiedź stanowcze NIE!! po kilku miesiącach zmieniłam ginka...a ten mi mówi że on działał na mnie jak tabletki anty!! cykle miałam co 28 dni jak w zegarku co do godziny!! odrazu kazał przestać brac i zaczęliśmy stymulację cyklu!!

Także pytanie czy miałaś wcześniej cykle regularne?? jak bierzesz tego dupka?? Nie chcę nic sugerować...po prostu mówię jak było u mnie....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:40   #4117
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość


wasnie ja to w ogole prasowac nie lubie (choc ostatnio nabylismy nowa deske to moze polubie) . jak chodziłam do pracy to tez prasowałam rano bo nigdy nie iwedziałam w co sie ubrac a wychodze z załozenia ze w szafie i tak mi sie wymnie- wiec po co 2 razy prasowac?
ja też nigdy po praniu nie prasuję, no chyba że koszule TŻ, a tak to wszystko przed założeniem

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
powiedzcie mi jedną rzecz, jakimi balsamami smarowałyście się na początku ciąży?
zdecydowanie oliwka, tyko na mokro, ale ja ciążę straciłam, może przez oliwkę

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

Ewel, Anusia heh w porównaniu to i tak nie długo się staracie Kochane wiem że to marne pocieszenie...ale i Wam i mnie sie w końcu uda!
Anusia coś koło 4 lat stara się
prawda jest taka że jak kobieta i mężczyzna są zdrowi to uda im się max za 3 razem a jak są problemy to się ciągnie....

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witam Ja dziś nie mam humoru, bo czuję, że wisi nademną widmo pobytu w szpitalu, ale w sumie nie to jest najgorsze. Na wydruku od usg wynika, że mały ma większy brzuszek od główki i boję się, że coś może być nie tak.. Lekarz niby nic nie mówił, ale ja już mam w głowie czarny scenariusz
ojoj niefajnie, ale zero stresu i same pozytywne myśli!!!!!

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
dzień dobry

Emilka stawia ciacho - kończy dzisiaj pół roczku
o matko już???

dziś dalej brzydko, już 3 dzień, całą noc lało, ale tak jak któraś wcześniej napisała - dokładnie pogoda odzwierciedla mój humor...
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:45   #4118
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
zdecydowanie oliwka, tyko na mokro, ale ja ciążę straciłam, może przez oliwkę


prawda jest taka że jak kobieta i mężczyzna są zdrowi to uda im się max za 3 razem a jak są problemy to się ciągnie....
co to za głupoty piszesz???!!!!

No nie wiem czy tak do końca! U nas teoretycznie jest wszystko ok!! mąż zdrowy...ja też można powiedzieć że jest ok....a mimo wszystko ciąży brak!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 09:49   #4119
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość

ale ja ciążę straciłam, może przez oliwkę
Chcesz toporkiem dostać? Głopoty piszesz!!! i nie wolno Ci tak pisać a tym bardziej myśleć! Żadna z nas świadomie nie zrobiła nic co mogłoby zaszkodzić ciąży!!!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 10:15   #4120
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dzien dobry!!!!!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
u nas ogolnie wszystko dobrze
wczoraj bylismy na wizycie, wszystko jest ok. Maly ladnie rosnie daje popalic kreceniem sie w brzuszku
BLA CK!!!!!!!! to super ze synus rosnie! a Ty dzielna babka jestes to i leżenie wytrzymasz

Cytat:
Napisane przez Tesiek83 Pokaż wiadomość
No ale zalogowałam się również po to żeby się udzielać więc postanowiłam,że od tej chwili nie będę tylko podczytywać

Muszę się Wam pochwalić,że 22 sierpnia wybieramy się z Tż do ginekologa -specjalisty od leczenia niepłodności-.
Trzymajcie kciuki
TESIEK! no trzymamy za słowo i zaciskam kciukasy!
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witam Ja dziś nie mam humoru, bo czuję, że wisi nademną widmo pobytu w szpitalu, ale w sumie nie to jest najgorsze. Na wydruku od usg wynika, że mały ma większy brzuszek od główki i boję się, że coś może być nie tak.. Lekarz niby nic nie mówił, ale ja już mam w głowie czarny scenariusz
FIO! Ty nie wymyslaj ja Cie prosze!!!!! Stresujesz siebie i Stasia. Moja Zosia tez ma wiekszy obwód brzucha niz głowy, ale skoro lekarz nic nie mówił to ja się tego trzymam. Moze nasze dzieciaki opiły sie więcje wód plodowych bo im smakowały i to dlatego. Ani mój ani Twój lekarz nic nam nie mówił w zwiazku z czym zakladamy ze jest OK!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 10:28   #4121
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
co to za głupoty piszesz???!!!!

No nie wiem czy tak do końca! U nas teoretycznie jest wszystko ok!! mąż zdrowy...ja też można powiedzieć że jest ok....a mimo wszystko ciąży brak!
no niby tak, babcia mówiła mi o 2 przypadkach (zna tych ludzi osobiście) gdzie po kilku latach, kiedy stracili wszelką nadzieję na dzieci w końcu zaciążyli, po prostu za bardzo nastawiacie się na ciążę, albo są inne czynniki, których jeszcze nie odkryliście
ja w ogóle zastanawiam się jakim cudem wcześniej zaciążyliśmy od razu i nie mogę nic wymyślić, w głowie mi się to nie mieści!

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Chcesz toporkiem dostać? Głopoty piszesz!!! i nie wolno Ci tak pisać a tym bardziej myśleć! Żadna z nas świadomie nie zrobiła nic co mogłoby zaszkodzić ciąży!!!
świadomie nie ale ja straciłam ciążę najprawdopodobniej na własne życzenie - bardzo bolał mnie żołądek, dosłownie wyłam z bólu i leczyłam się piołunem a piołun jest poronny, nawet nie pomyślałam o tym że jakiekolwiek zioło może szkodzić ciąży
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 10:39   #4122
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

alonka00 powinnaś chyba w tyłek dostać za takie myślenie
wydaje mi się, żeby doszło do poronienia to musiałabyś chyba bardzo dużo wypić tego zioła żeby mogło wywołać poronienie, teoretycznie w ciąży wiele rzeczy jest groźnych, a nie zawsze coś się dzieje człowiek nie jest w stanie od razu wszystkiego wiedzieć.. bo przecież nie jesteś lekarzem ani nie siedzisz non stop na necie, żeby wiedzieć, że to jest dobre, a to złe.
skoro zaszłaś w ciąże to kolejny raz też się uda, mnie lekarz po biochemicznej powiedział, że najważniejsze, że w ciąże zachodzę, tylko kwestia czasu aż się uda i się udało, już w 3 cs i już mamy stasia, a owulacji przecież nie miałam
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 10:40   #4123
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
no niby tak, babcia mówiła mi o 2 przypadkach (zna tych ludzi osobiście) gdzie po kilku latach, kiedy stracili wszelką nadzieję na dzieci w końcu zaciążyli, po prostu za bardzo nastawiacie się na ciążę, albo są inne czynniki, których jeszcze nie odkryliście
ja w ogóle zastanawiam się jakim cudem wcześniej zaciążyliśmy od razu i nie mogę nic wymyślić, w głowie mi się to nie mieści!

świadomie nie ale ja straciłam ciążę najprawdopodobniej na własne życzenie - bardzo bolał mnie żołądek, dosłownie wyłam z bólu i leczyłam się piołunem a piołun jest poronny, nawet nie pomyślałam o tym że jakiekolwiek zioło może szkodzić ciąży
wiem, tez znam przypadki gdzie to siedzi w psychice i nie daje rady a jak się odpuści to bach i ciąża jest!
Sam ginek mi powiedział; NO WIE PANI CZASEM ROBI SIĘ iui, IN VITRO I NIC NIE WYCHODZI A KOBIETY ODSTAWIAJĄ LEKI ŻYJA SPOKOJNIE I BACH JEST CIĄŻĄ!! ja to wszysto wiem...nastawiałam sie z każdym miesiącem na ciążę...teraz już jest inaczej....sama chcę zrobić przerwę....ale mąż się upiera że jak zaczęliśmy to musimy wszystko dokończyć i iśc dalej!

Co do # to każda z Nas na bank by sobie coś przypisała że na właśne życzenie straciła ciążę...jedna jakiś lek inna jakieś zioła kolejna że piwa się napiła a jeszcze inna że się stresowała....nie popadajmy w paranoję bo to w niczym Nam nie pomoże....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 10:46   #4124
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
zdecydowanie oliwka, tyko na mokro, ale ja ciążę straciłam, może przez oliwkę
No nieźle pojechałaś, bez przesady Alonka

Fiol ja gdzieś czytałam, że może być różnica między główką a brzuszkiem i to nie jest nic złego. Ale rozumiem Cię, że się stresujesz

Agatka znajomi kuzynki po 12 latach zaszli w ciążę. Jak już zupełnie zrezygnowali to nagle się udało. Tylko, że oni się nie leczyli za bardzo, bo są bardzo religijni
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 10:51   #4125
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Agatka znajomi kuzynki po 12 latach zaszli w ciążę. Jak już zupełnie zrezygnowali to nagle się udało. Tylko, że oni się nie leczyli za bardzo, bo są bardzo religijni
heh wiem....ja mam w rodzinę kuzynkę która zaszła w ciążę po 10 latach! teraz ma 2jkę dzieci....ona piła jakies zioła...nie chcę pytać jej jakie bo zaraz cała rodzina będzie wiedzieć że jakies problemy mamy itd....
Ja też wierzę w Boga, chodze do kościoła....ale w nosie mam to i zrobię wszystko żeby mieć dziecko.....fakt faktem mam jakieś poczucie winy...po pierwszym IUI przestałam chodzić do komuni i do spowiedzi....nie byliśmy z Tż już z 1,5 roku...czasem mi z tym źle...czasem sobie myślę że może powinnam iśc do spowiedzi i może bym się lepiej poczuła....ale nie chcę słuchać księdza który mi mówi że to jest złe że tak nie można....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 10:58   #4126
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Agatko ja też wierzę w Boga, ale łapałabym się każdej szansy żeby mieć dziecko...
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 11:00   #4127
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Agatko ja też wierzę w Boga, ale łapałabym się każdej szansy żeby mieć dziecko...
no właśnie....też sie łapię...czasem mam dość...ale jak nowy cykl przychodzi to znów nabieram sił i walczę dalej....tylko że ja wierzę w pierwszej fazie cyklu a w drugiej zaraz mam nastawienie że nic z tego....;/
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 11:18   #4128
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dzień dobry

Dolinka gratulacje


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cześć Kobietki

Jak po weekendzie? ja jestem od rana jakaś "nie teges", nie mogę się chyba dobudzić.. noc trochę do bani.. i weekend też..
Zaczęło się od odbioru wyników badań (ANA1, ANA2) - one niby mogą wskazywać na zespół antyfosfolipidowy no i mnie kurcze wyszły dodatnie przeciwciała oczywiście to wcale nie musi oznaczać, że to mam ale prawdopodobieństwo jest duże i muszę czekać na wyniku bardziej szczegółowych badań. No i tak się tym zdołowałam.. po prostu mam w sobie poczucie winy, że to ja doprowadzam do śmierci moich maluszków... Po prostu nie mogę tej myśli wyrzucić z głowy
Do tego wczoraj poprzytulałam się z tż i od razu schiza czy oby nie zajdę w ciążę mimo, że się zabezpieczamy.. Nie wyrabiam z moimi myślami..
Ciesz się że znalazłas przyczynę #, bo najprawdopodobniej to jest przyczyna.
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Zaraz wszystko doczytam.. Piszę tylko, że Torresiątko zdrowe, serduszko pięknie bije. heh byk ma już 1.85cm. Dostałam kolejne 2 tyg. zwolnienia (do następnej wizyty). Nie muszę leżeć, ale zalecany jest relaksacyjny tryb. Byliśmy na krótkim spacerze, teraz robię sobie sałatkę.
Genetyczne badanie mamy 10.09, termin porodu OM 15.03, USG 22.03.
Cudowna wiadomość w II trymestrze będzie mniej stresu
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Alfa, Mega, Agatko dziękuję za słowa otuchy.. wiem że lepiej znać przyczynę, tylko właśnie dobija mnie myśl, że może mogłam ją poznać po pierwszym # i drugie by się nie wydarzyło..
Nie ma co tak gdybać bo to donikąd nie prowadzi. Skup sie na nastepnej ciąży i lekarzu który Ci ja odpowiednio poprowadzi
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Jestem już Powiedziałam lekarzowi, że czasem czuję słabej ruchy, kazał mi obserwować, liczyć i jak coś to od razu zgłosić się na IP, dał mi nawet skierowanie na szpital. mały waży już 1640g
Duży chłopak

Cytat:
Napisane przez Tesiek83 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny

Pani ściskam Cię gorąco i trzymam za Was kciuki!!!
Hmm... wiecie zalogowałam się na tym forum,ale tak się przyzwyczaiłam do "podczytywania" Was ,że czasami wchodzę,poczytam i wychodzę nie udzielając się na forum.Super się czyta Wasze historie,jak prześledzi się wszystkie części wątku zaraz można wyłapać,że jesteście zżyte ze sobą i łączą Was już pewne relacje.To forum czyta się jak książkę w nietradycyjnym wydaniu...super
No ale zalogowałam się również po to żeby się udzielać więc postanowiłam,że od tej chwili nie będę tylko podczytywać

Muszę się Wam pochwalić,że 22 sierpnia wybieramy się z Tż do ginekologa -specjalisty od leczenia niepłodności-zobaczymy co nam powie;podobno nie owija w bawełnę i na początku mówi jakie są szansę na ciążę no a do tego jest wybitnym specjalistą w leczeniu niepłodności.
Trzymajcie kciuki
Narazie zmykam bo jestem w pracy i wypadałoby trochę popracować,ale później jeszcze tu zajrzę.

pozdrawiam Was wszystkie i mołego dnia
Trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witam Ja dziś nie mam humoru, bo czuję, że wisi nademną widmo pobytu w szpitalu, ale w sumie nie to jest najgorsze. Na wydruku od usg wynika, że mały ma większy brzuszek od główki i boję się, że coś może być nie tak.. Lekarz niby nic nie mówił, ale ja już mam w głowie czarny scenariusz
Tym sie nie przejmuj, mój Olek potrafił mieć większą głowę o 2 tygodnie niż powinien i to było w granicach normy
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
BARBIE tak właśnie myślałam ostatnio o Tobie.. zastanawiałam się czy masz jakąś przyczynę poronień. Im więcej o tym myślę to oczywiście lepiej mieć jakikolwiek punkt zaczepny, który może wskazać na przyczynę i próbować podać leki aby temu zapobiec po raz kolejny. Z tego co mi wiadomo to czasami po 2# nawet jeśli wyniki są ok, to niektórzy lekarze "profilaktycznie" prowadzą ciążę na zestawie heparyna+akard i ponoć szansa powodzenia ciąży jest znacznie większa. Co mówi Twój lekarz? Masz jakieś konkretne plany co do starań?
Ja po dwóch # profilaktycznie jechałam na takim zestawie całą ciążę bo badania nic nie wykazały. Ale coś musiało być nie tak skoro na heparynie donosiłam
Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
dzień dobry

Emilka stawia ciacho - kończy dzisiaj pół roczku
ale ten czas leci


Alonka, Agatka
psychika rzeczywiście odgrywa bardzo ważną rolę, na wątku ciążowym była z nami dziewczyna która kupę lat sie leczyła i nic, odstawiła wszystko i pogodziła sie z tym że dziecka już nie urodzi i w wieku 39 lat zaszła i ma śliczna córeczkę było to dla niej totalne zaskoczenie.

Inutil Julek jest fajniutki i jaki już duży

---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
skoro zaszłaś w ciąże to kolejny raz też się uda, mnie lekarz po biochemicznej powiedział, że najważniejsze, że w ciąże zachodzę, tylko kwestia czasu aż się uda i się udało, już w 3 cs i już mamy stasia, a owulacji przecież nie miałam
No właśnie skoro raz się udało zajść to drugi raz też sie uda
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2012-08-14 o 11:05
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 11:30   #4129
Tesiek83
Raczkowanie
 
Avatar Tesiek83
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
co to za głupoty piszesz???!!!!

No nie wiem czy tak do końca! U nas teoretycznie jest wszystko ok!! mąż zdrowy...ja też można powiedzieć że jest ok....a mimo wszystko ciąży brak!
To tak jak u nas,przynajmniej ze strony Tż,bo mój bonus to endometrioza,niedrożny jajowód i coś tam jeszcze-chociaż nawet z tym całym pakietem raz się udało zaciążyć więc mam nadzieję,że kiedyś znowu się uda Wierzę,że wszystkim nam staraczkom się uda

Hmm... czasami się zastanawiam jak to wszystko działa jedni chcą i nie mogą,a inni nie chcą i mają... ironia i przewrotność losu

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
ja was wszystkie podziwiam, że wam się chce wracać do starszych części trochę tego jest,
trzymam kciuki za owocną wizytę

Dziękuję Wam wszystkim za kciukasy ,na pewno się przydadzą.Jak będę po wizycie to zdam Wam relację. Wiesz natalko faktycznie trochę tych części jest ,ale cały ten wątek czyta się tak niesamowicie i wciągająco,że strony lecą jedna za drugą i ani się obracasz a tu np. XI część.To tak jakby czytać dobrą książkę od połowy-czytając wszystkie części przekonywałam się o tym,że niektórym dziewczynom po stracie poownie udało się zajść w ciążę i szczęsliwie urodzić.To tak jakbym Was wszystkie znała od początku -towarzyszyła w radosnych i smutnych chwilach,którymi się tu dzielicie.Najgorzej czytało mi się wpisy dziewczyn,które przeżyły stratę kilka razy... nawet nie próbowałam sobie wyobrazić co te kobitki przechodzą.
__________________
Tereska

+ 02.06.2011

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości...
Tesiek83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 11:50   #4130
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wiem, tez znam przypadki gdzie to siedzi w psychice i nie daje rady a jak się odpuści to bach i ciąża jest!
Dziewczyny ja tez sądze ze duzo siedzi w psychice. Moja kuzynka starała sie ze 3 czy 4 lata. przebadali sie na wszystkie strony, zyli od terminu @ do terminu @ i widzialam ze straszne cisnienie mieli na dziecko. W któryms momencie odpuścili i bach nie mineły 2 mce a były II i potem sliczny synek. a bonus taki-ze wczoraj do mnie dzwoni ze znów zobaczyła II a w ogole sie nie starali. Takze ja mysle ze cos w tym jest.
Zreszta zaraz po # moja znajoma która jest psychologiem mówiła mi zebysmy sie jak zaczniemy sie starac nie spinali bo sie strasznie czlowiek blokuje. Wiem ze łatwo sie mowi, ale wierze tez ze dzieciaczki miec bedziecie!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 11:50   #4131
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

a mi ostatnio towarzyszy niepokój
Pewnie dlatego że minął AŻ tydzień od wizyty... i zaczynam sobie mówić czy to aby niepokoj czy moze intuicja? a zaraz sobie myśle że nie plamie, nie boli to po co mam coś kombinować zresztą jakby było jak ostatnio to i tak nic sie nie da zrobić..
wizyta w poniedziałek i pewnie znowu zrobie zamazane zdjecie telefonem bo tak się będę trzęsła.. a tak dobrze mi szło z tym spokojnym i pozytywnym myśleniem oczywiście teraz sobie wmawiam (tak jak ostatnio) ze jak na tej wizycie okaze się ze wszystko dobrze to już będę spokojna.. ale sama w to nie wierze
Tylko że teraz będzie wizyta pomiędzy 8-9tc czyli taka jak wtedy...


Co do balsamów, sa od 4 miesiąca bo ogólnie jest przyjęte że dopiero wtedy rośnie brzuch ale spokojnie można je używać wcześniej
a oliwke to oczywiście przez całą ciąże, ja uwielbiam z hippa
Jesli brzuch nie rośnie to nie ma sensu wydawać kasy na super kremy, bo chodzi o zwykłe nawilżanie czyli oliwka albo nawilżający balsam
Ja czaje się teraz na krem do biustu z perfect mama bo oprocz ujędrniania zmniejsza bolesność piersi, a ja jak wstaje z łużka i zapomne ich podtrzymać to az jęcze

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
no niby tak, babcia mówiła mi o 2 przypadkach (zna tych ludzi osobiście) gdzie po kilku latach, kiedy stracili wszelką nadzieję na dzieci w końcu zaciążyli, po prostu za bardzo nastawiacie się na ciążę, albo są inne czynniki, których jeszcze nie odkryliście

świadomie nie ale ja straciłam ciążę najprawdopodobniej na własne życzenie - bardzo bolał mnie żołądek, dosłownie wyłam z bólu i leczyłam się piołunem a piołun jest poronny, nawet nie pomyślałam o tym że jakiekolwiek zioło może szkodzić ciąży
Prędzej z własnej niewiedzy chociaż w to też wątpie
a oliwka i poronienie to już prędzej od wmasowywania oliwki, ale już nie przesadzajmy
Z niepłodnością też jest tak, że często jak ktoś zaadoptuje dziecko czyli całkowicie odpuszcza starania to akurat fasolka się pojawia

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Co do # to każda z Nas na bank by sobie coś przypisała że na właśne życzenie straciła ciążę...jedna jakiś lek inna jakieś zioła kolejna że piwa się napiła a jeszcze inna że się stresowała....nie popadajmy w paranoję bo to w niczym Nam nie pomoże....


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
heh wiem....ja mam w rodzinę kuzynkę która zaszła w ciążę po 10 latach! teraz ma 2jkę dzieci....ona piła jakies zioła...nie chcę pytać jej jakie bo zaraz cała rodzina będzie wiedzieć że jakies problemy mamy itd....
Ja też wierzę w Boga, chodze do kościoła....ale w nosie mam to i zrobię wszystko żeby mieć dziecko.....fakt faktem mam jakieś poczucie winy...po pierwszym IUI przestałam chodzić do komuni i do spowiedzi....nie byliśmy z Tż już z 1,5 roku...czasem mi z tym źle...czasem sobie myślę że może powinnam iśc do spowiedzi i może bym się lepiej poczuła....ale nie chcę słuchać księdza który mi mówi że to jest złe że tak nie można....
To okropne że kościół ma coś wspólnego ze staraniem się o dziecko... to lepiej płacić obcej babie żeby urodziła?! Dla mnie to jest nieporozumienie, na szczęście w kościół zbytnio nie wierze, bo ustalają sobie to na co mają ochote, za to w Boga wierzę bardzo i wiem że dzieci są od niego, KAŻDE urodzone dziecko pochodzi od niego! Dlatego najważniejsze to robić swoje a do Boga się modlić żeby nam w tym pomógł, on to widzi i napewno rozumie dlaczego nie chodzisz do spowiedzi.. zresztą zawsze możesz sama wyznać mu swoje grzechy, a on napewno je usłyszy
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."

Edytowane przez Luna0
Czas edycji: 2012-08-14 o 11:51
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 11:56   #4132
Tesiek83
Raczkowanie
 
Avatar Tesiek83
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Dzien dobry!!!!!!!!!!!!!!
TESIEK! no trzymamy za słowo i zaciskam kciukasy!
esesko dziękuję za kciuki Kochane wogóle to wszystkie jesteście super BABKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jak obiecałam-tak zrobiłam i nie tylko podczytuję

jeszcze tylko 3,5 godz. i do domku a jutro wolne i się wyśpię
od tych wszystkich papierzysk chce mi sięno ale trudno,najwazniejsze,że jest robota

bacharybnik z całego serca gratuluję własnego mieszkania!!!!!!!!!!!!! Wiem co to znaczy czekać na własne kąt...my z Tż nadal czekamy ,a szanse u nas w mieście na jakieś konkretne lokum są mniejsze niż zerowe kredytu też nie dostaniemy bo umowy o pracę wkrótce się kończą i tak sobie przeczekujemy u mojej mamy.Wcześniej przeczekiwaliśmy u teściowej( z bonusem w postaci upierdliwego i złośliwego szwagra),ale hmm...jakby to ująć...??? najlepszy pomysł to to nie był...;P
__________________
Tereska

+ 02.06.2011

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości...

Edytowane przez Tesiek83
Czas edycji: 2012-08-14 o 12:00
Tesiek83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:19   #4133
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Tesiek to nie zazdroszczę takiego pomieszkiwania... Z mamą się dogadujecie lepiej?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:32   #4134
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
alonka00 powinnaś chyba w tyłek dostać za takie myślenie
wydaje mi się, żeby doszło do poronienia to musiałabyś chyba bardzo dużo wypić tego zioła żeby mogło wywołać poronienie
piłam kilka kubków i mocny piołun, dopiero później plamień dostałam i nie pojechałam z nimi do szpitala bo z TŻ stwierdziliśmy że plamienia zdarzają się, ja wiem że wszystko przeze mnie stało się

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wiem, tez znam przypadki gdzie to siedzi w psychice i nie daje rady a jak się odpuści to bach i ciąża jest!
Sam ginek mi powiedział; NO WIE PANI CZASEM ROBI SIĘ iui, IN VITRO I NIC NIE WYCHODZI A KOBIETY ODSTAWIAJĄ LEKI ŻYJA SPOKOJNIE I BACH JEST CIĄŻĄ!! ja to wszysto wiem...nastawiałam sie z każdym miesiącem na ciążę...teraz już jest inaczej....sama chcę zrobić przerwę....ale mąż się upiera że jak zaczęliśmy to musimy wszystko dokończyć i iśc dalej!
z drugij strony weź odpuść chyba się nie da, jak instynkt odezwie się to przecież tak nagle nie można o nim zapomnieć

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Ja też wierzę w Boga, chodze do kościoła....ale w nosie mam to i zrobię wszystko żeby mieć dziecko.....fakt faktem mam jakieś poczucie winy...po pierwszym IUI przestałam chodzić do komuni i do spowiedzi....nie byliśmy z Tż już z 1,5 roku...czasem mi z tym źle...czasem sobie myślę że może powinnam iśc do spowiedzi i może bym się lepiej poczuła....ale nie chcę słuchać księdza który mi mówi że to jest złe że tak nie można....
przecież inseminacja to nie grzech, owszem jest ingerencja, ale nic się nie zabija w przeciwieństwie do in vitro - tam niepotrzebne zarodki niszczy się i kościół bębni tylko i wyłącznie o in vitro
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:34   #4135
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Panika jak się czujecie Plamienia ustały
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:41   #4136
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Ale mam stresa, na 15 idę na wizytę. Mama do mnie zadzwoniła i aż pytała co mam taki dziwny głos, to po rozmowie z nią się rozkleiłam. Cały czas mam przed oczyma jak wtedy poszłam, a na tym usg nic nie było widać. Czy teraz już do końca będę się tak denerwowała
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:41   #4137
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35873555]nie cierpię stać i prasować tony rzeczy, dla mnie to największa strata czasu ever. [/QUOTE] hehe i dlatego staram sie prasowac na biezaco bo dla jednej rzeczy nie chcialoby mi sie rozkladac deski
ale my z chlopem prasujemy praktycznie na zmiane.

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Tobiasz już duży facet, jutro kończy 7 miesiąc a parę dni temu Tż nauczył go brać do buzi smoka.


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
pani ja jestem
wiem, ale nie bylo relacji z wypadu z mezem

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Lekarz niby nic nie mówił, ale ja już mam w głowie czarny scenariusz
nigdy nie pojme dlaczego lekarz zostawia kobiete sama z taka informacja. zero empatii, zero wyczucia. ilez takich historii czytam... dzieci rodza sie zdrowiutkie a co mama sie nadenerwuje... wrrrr!
nie martw sie kochana! ze Stasiem jest na pewno wszystko dobrze!

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość

Emilka stawia ciacho - kończy dzisiaj pół roczku
kiedy??? alez juz duza pannica!

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
świadomie nie ale ja straciłam ciążę najprawdopodobniej na własne życzenie
nie mozesz tak myslec na Najwyzszego!!!!

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
w II trymestrze będzie mniej stresu
oby!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:44   #4138
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

fiolusek przecież usg nie jest 100 % wiarygodne, pomiary się różnią, nie stresuj się dodatkowo, przecież gin. badał Cię i zauważył by coś

alonka Dwa baty: nie pisz takich bzdur, tak miało być Kochana . "Dziewczyny" skaczą z łóżek, biorą tabletki poronne a i tak ciąża się utrzymuje.
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:46   #4139
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Panika jak się czujecie Plamienia ustały
ok. znow sie pospieszylam z tym chwaleniem sie ze ustaly lekkkkie jest. mam nadzieje ze po badaniu

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ale mam stresa, na 15 idę na wizytę.
sciskam Cie do utraty tchu!!!!!!!!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 12:46   #4140
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
To okropne że kościół ma coś wspólnego ze staraniem się o dziecko... to lepiej płacić obcej babie żeby urodziła?! Dla mnie to jest nieporozumienie, na szczęście w kościół zbytnio nie wierze, bo ustalają sobie to na co mają ochote, za to w Boga wierzę bardzo i wiem że dzieci są od niego, KAŻDE urodzone dziecko pochodzi od niego! Dlatego najważniejsze to robić swoje a do Boga się modlić żeby nam w tym pomógł, on to widzi i napewno rozumie dlaczego nie chodzisz do spowiedzi.. zresztą zawsze możesz sama wyznać mu swoje grzechy, a on napewno je usłyszy
kiedyś tak zrobiłam...i poszłam do komunii po "swojej" spowiedzi....źle się z tym czułam długi czas

A TY głupot nie opowiadaj bo wszytsko tym razem będzie dobrze!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.