Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII - Strona 140 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-14, 17:22   #4171
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Kundzia gin go nie mierzył. Powiedział, że na połówkowym zrobi wszystkie dokładne pomiary. Ale bezwstydnik pokazywał pięknie co ma między nogami, dokładnie było widać
Teraz TŻ ma za zadanie wymyślić imię, chociaż się spodziewam co wybierze

---------- Dopisano o 17:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:11 ----------

Kundzia a u Ciebie to który tc? Bo chyba suwaczek inaczej pokazuje niż kiedyś pisałaś
To juz 100% wiecie ze chlopak
U mnie 19tydzien 3 dzien i za tydzien polowkowe
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 17:38   #4172
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

nie no przeczytałam was i nóż mi się w kieszeni otwiera. będę opierdzielać jak leci

Alonka ciebie to nawet komentować nie będę.....
Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
MI niestety tylko kregoslup odmawia wspolpracy i coraz ciezej jest. nic nie robie, glownie leze, siedze na pol-lezaco. czasami to troche doluje,ale wiem,ze musze dac rade i warto dla mojego synka
nie dołować, cieszyć się
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witam Ja dziś nie mam humoru, bo czuję, że wisi nademną widmo pobytu w szpitalu, ale w sumie nie to jest najgorsze. Na wydruku od usg wynika, że mały ma większy brzuszek od główki i boję się, że coś może być nie tak.. Lekarz niby nic nie mówił, ale ja już mam w głowie czarny scenariusz
co ty wymyślasz! mówił ci cos lekarz że jest nie tak? nie stresować Stasia!
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
BARBIE tak właśnie myślałam ostatnio o Tobie.. zastanawiałam się czy masz jakąś przyczynę poronień. Im więcej o tym myślę to oczywiście lepiej mieć jakikolwiek punkt zaczepny, który może wskazać na przyczynę i próbować podać leki aby temu zapobiec po raz kolejny. Z tego co mi wiadomo to czasami po 2# nawet jeśli wyniki są ok, to niektórzy lekarze "profilaktycznie" prowadzą ciążę na zestawie heparyna+akard i ponoć szansa powodzenia ciąży jest znacznie większa. Co mówi Twój lekarz? Masz jakieś konkretne plany co do starań?
ciebie nie opierdzielam, nie mam za co mój ginekolog nie ma zadnych planów co do starań bo ja jak na razie nie planuje starań im dłużej o tym myślę to dochodzę do wniosku, że jeszcze nie nadeszła nasza pora.... może za rok....
Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Emilka stawia ciacho - kończy dzisiaj pół roczku
sto lat! chcę ciacha! przez okres ślinię się na samą myśl
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Co do # to każda z Nas na bank by sobie coś przypisała że na właśne życzenie straciła ciążę...jedna jakiś lek inna jakieś zioła kolejna że piwa się napiła a jeszcze inna że się stresowała....nie popadajmy w paranoję bo to w niczym Nam nie pomoże....
mądrze gadasz
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Agatko ja też wierzę w Boga, ale łapałabym się każdej szansy żeby mieć dziecko...
ja podobnie
Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Ja po dwóch # profilaktycznie jechałam na takim zestawie całą ciążę bo badania nic nie wykazały. Ale coś musiało być nie tak skoro na heparynie donosiłam
ale ty brałaś ten zestaw z zalecenia lekarza? na heparynę trzeba mieć recepte?

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Kundzia gin go nie mierzył. Powiedział, że na połówkowym zrobi wszystkie dokładne pomiary. Ale bezwstydnik pokazywał pięknie co ma między nogami, dokładnie było widać
Teraz TŻ ma za zadanie wymyślić imię, chociaż się spodziewam co wybierze
super a jakie imię obstawiasz?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam

Edytowane przez BERBIE
Czas edycji: 2012-08-14 o 18:13
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 17:49   #4173
Tesiek83
Raczkowanie
 
Avatar Tesiek83
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

O rany dziewczyny ale mi zimno normalnie jestem w szoku,sierpień,lato w pełni a zalatuje jesienią że aż strach
Dobrze,że jutro jest wolny dzień

Trochę się martwię bo dzisiaj mam 10 dc a na teście owulacyjnym echo owulkę mam ok.12 dc i 10 dc test zawsze już coś pokazywał a w tym cyklu nie,pewnie znowu się coś przestawiło bo jakoś dziwnie mnie pobolewają jajniki normalnie zwariować można

---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

fiolusiek głowa do góry,na pewno wszystko się dobrze ułoży-trzymam kciuki i ściskam Cię serdecznie

inutil rozkręcam się

zmykam bo Tż zaraz wróci z pracy więc idę mu obiad podgrzać

Pozdrawiam
__________________
Tereska

+ 02.06.2011

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości...
Tesiek83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 19:29   #4174
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

patrzcie kto do mnie zawitał hehe
tylko przepraszam że takie ciemne ale u nas bardzo pochmurnie jest
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 100_3750.jpg (74,0 KB, 18 załadowań)
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 19:31   #4175
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

nawet mi o zimnie nie piszcie, u nas 12stopni cały dzień leje do tego
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 20:22   #4176
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cześć. Dzisiaj nie jestem taka zmęczona, jak wczoraj. Doszłam do wniosku, że mnie męczą ludzie, jak się wkurzam z ich powodu, to potem czuję zmęczenie fizyczne


Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Ja czaje się teraz na krem do biustu z perfect mama bo oprocz ujędrniania zmniejsza bolesność piersi, a ja jak wstaje z łużka i zapomne ich podtrzymać to az jęcze


Prędzej z własnej niewiedzy chociaż w to też wątpie
a oliwka i poronienie to już prędzej od wmasowywania oliwki, ale już nie przesadzajmy
Mam ten krem z Perfecty, jest OK. Do dzisiaj go używam, bo mam niewielkie rozstępy na piersiach.

Co do wmasowywania oliwki - prostuję: to MOŻE szkodzić po 20tc, kiedy pojawiają się skurcze przepowiadające, które są normalne, ale czasami skracają szyjkę - wtedy lepiej robić wszystko, żeby unikać skurczów, więc zamiast wmasowywać oliwkę kolistymi ruchami, delikatnie ją wklepywać. Ale to jest tylko bardzo pośrednie działanie.
O żadnym wcześniejszym (tj. we wczesnej ciąży) złym działaniu oliwki nie słyszałam!!!!

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
piłam kilka kubków i mocny piołun, dopiero później plamień dostałam i nie pojechałam z nimi do szpitala bo z TŻ stwierdziliśmy że plamienia zdarzają się, ja wiem że wszystko przeze mnie stało się
Ja też się obwiniam. O różne rzeczy, nawet nie chcę pisać, bo ja jestem takim paranoikiem, że tylko panowie z kaftanem.
Teraz np. czytam wątek o słabnącym tętnie na KTG - mojemu Dawidowi też słabło na moich skurczach, mówiłam o tym dwóm lekarzom, pielęgniarka to widziała (była przy tym), nikt z tym nic nie zrobił. A to mógł być już jakiś znak, mogłam bardziej o to wypytywać, nalegać. Ale teraz to już....
Alonko, nie możemy tak Ja jednak staram się odsuwać te myśli, bo inaczej bym zwariowała, naprawdę.

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Teraz będzie wszystko dobrze Każda AM ma swoją granicę, po przekroczeniu tej granicy jest łatwiej i mniej czarnych myśli
Uwaga, DOŁUJĄCE:
Ja chyba nie będę miała takiej granicy. Nie dość, że u mnie stało się to wszystko bardzo późno, to historie, jakich się naczytałam, grobki, jakie widziałam, napawają mnie takim pesymizmem, że do końca ciąży nie będę miała chwili spokoju.

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Perse tsh za wysokie powinno byc max do 2, ale warto powtorzyc za miesiac, progesteron piekny, choc Ci powiem ze ja tez mialam wysoki niemalze max ale w pierszych tyg ciazy spadl mi do 10 wtedy wprowadzonmo mi luteine, wiec trzeba uwazac na niego, badac przed ciaza i odrazu jak sie zobaczy II kreski zeby szybko wprowadzic progesteron, Ft3 i F4 bardzo dobre wlasnie taka proporcja powinna byc 1:3, prolaktyna zmienia sie kazdego dnia, wiekszy wysilek, zdenerwowanie odrazy rosnie prolaktyna i nie spada po dniu czy po tygodniu ale przez jakiegos nerwa moze to potrwac nawet miesiac, ja mialam ponad norme prolaktyne i udalo sie zaciazyc w pierszym cyklu staran


---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:16 ----------

dziewczyny czy w ciazy mozna borowac zeby ze znieczuleniem?? czy to szkodzi dziecko, wydaje mi sie ze mam dziurke w jednym zebie a w drugim chyba cos sie dzieje pod plomba nie wiem co mam robic....
Dziękuję Ci za odpowiedź.
Poradziłam się jeszcze jednej dziewczyny, która ma sporą wiedzę w temacie tarczycy, tez mówi, że TSH za wysokie.
Ale... UWAGA, HIT SEZONU
Dzwoniłam dzisiaj do poradni endokrynologicznej, popytać o terminy z funduszu. Wkurza mnie już niesamowicie płacenie za wszystko w służbie zdrowia, za lekarzy, za badania, bo składki, jakie idą z pensji są horrendalne. I co? I są terminy. Na koniec przyszłego roku
Więc oczywiście jeśli będę chciała iść, to prywatnie.
Brak mi słów na to państwo.

Zęby można borować pod znieczuleniem, ja tylko tak

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. TŻ był ze mną i gin mu po kolei wszystko u małego pokazywał i tłumaczył, więc badanie było znowu dokładne. Wszystko jest dobrze, ilość wód w porządku.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-08-14 o 20:43
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 21:09   #4177
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
a jakie imię obstawiasz?
Pewnie to, co wybrał w poprzedniej ciąży, jakby synek był, czyli Staś

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35895510]
Zęby można borować pod znieczuleniem, ja tylko tak
[/QUOTE]

Ja tylko raz miałam znieczulenie, ogólnie ponoć bardzo odporna na ból jestem.
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 21:36   #4178
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

HEJ!

Jestem, żyję, chrzciny w miarę udane.
Gości miałam wczoraj, dzisiaj i chyba tak do czwartku więc wybaczcie, że nie piszę za wiele chociaż udało mi się nadrobić!
Tęsknię za Wami...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 21:37   #4179
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:31 ----------

Anusia.....ja brałam też dupka....co miesiąc w środku cyklu miałam śluz z krwią....ginek mówił że mam się tym nie przejmować! tyle że on kazał mi brać od 16-25dc a ja cykle miałam nieregularne, na wizycie pytałam Go czy może mi blokowac owulację bo naczytałam się w necie a jego odpowiedź stanowcze NIE!! po kilku miesiącach zmieniłam ginka...a ten mi mówi że on działał na mnie jak tabletki anty!! cykle miałam co 28 dni jak w zegarku co do godziny!! odrazu kazał przestać brac i zaczęliśmy stymulację cyklu!!

Także pytanie czy miałaś wcześniej cykle regularne?? jak bierzesz tego dupka?? Nie chcę nic sugerować...po prostu mówię jak było u mnie....
Dziękuje za obszerne wyjaśnienia, widać mało wiedzy mam w tym temacie
Ja odkąd pamiętam cykle miałam niereguralne ( po odstawieniu anty tak się porobiło no i doszła prolaktyna) teraz dupka biorę 0d 15-24dc po jednej tabletce.
Udało mi się zajść jak brałam tylko bromek od 16-25dc po jednej tabletce i nic poza tym a teraz biorę pełno innych leków ( clo, dupek, bromek i acard) i du...pa z tego

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

No nie wiem czy tak do końca! U nas teoretycznie jest wszystko ok!! mąż zdrowy...ja też można powiedzieć że jest ok....a mimo wszystko ciąży brak!
U nas niby też wszystko ok poza tą prolaktyną a efektów żadnych nie widać

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Chcesz toporkiem dostać? Głopoty piszesz!!! i nie wolno Ci tak pisać a tym bardziej myśleć! Żadna z nas świadomie nie zrobiła nic co mogłoby zaszkodzić ciąży!!!
Bardzo dobrze powiedziane, żadna z nas nie zrobiłaby by nic świadomie co mogłoby zaszkodzić dzidzi

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
no niby tak, babcia mówiła mi o 2 przypadkach (zna tych ludzi osobiście) gdzie po kilku latach, kiedy stracili wszelką nadzieję na dzieci w końcu zaciążyli, po prostu za bardzo nastawiacie się na ciążę, albo są inne czynniki, których jeszcze nie odkryliście
ja w ogóle zastanawiam się jakim cudem wcześniej zaciążyliśmy od razu i nie mogę nic wymyślić, w głowie mi się to nie mieści!

świadomie nie ale ja straciłam ciążę najprawdopodobniej na własne życzenie - bardzo bolał mnie żołądek, dosłownie wyłam z bólu i leczyłam się piołunem a piołun jest poronny, nawet nie pomyślałam o tym że jakiekolwiek zioło może szkodzić ciąży
Ale ci się lanie należy za takie myślenie i zadręczanie:p ala:

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
alonka00 powinnaś chyba w tyłek dostać za takie myślenie
wydaje mi się, żeby doszło do poronienia to musiałabyś chyba bardzo dużo wypić tego zioła żeby mogło wywołać poronienie, teoretycznie w ciąży wiele rzeczy jest groźnych, a nie zawsze coś się dzieje człowiek nie jest w stanie od razu wszystkiego wiedzieć.. bo przecież nie jesteś lekarzem ani nie siedzisz non stop na necie, żeby wiedzieć, że to jest dobre, a to złe.
skoro zaszłaś w ciąże to kolejny raz też się uda, mnie lekarz po biochemicznej powiedział, że najważniejsze, że w ciąże zachodzę, tylko kwestia czasu aż się uda i się udało, już w 3 cs i już mamy stasia, a owulacji przecież nie miałam
O proszę i filousiek jest idealnym przykładem dla nas staraczek że się musi udać

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Agatko ja też wierzę w Boga, ale łapałabym się każdej szansy żeby mieć dziecko...
Ja tak samo, jeżeli będzie trzeba wykorzystam każdą szansę którą oferuje medycyna aby zostać mamą

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
no właśnie....też sie łapię...czasem mam dość...ale jak nowy cykl przychodzi to znów nabieram sił i walczę dalej....tylko że ja wierzę w pierwszej fazie cyklu a w drugiej zaraz mam nastawienie że nic z tego....;/
Agatko ja mam tak samo, ale powoli zaczyna brakować mi na to wszystko siły, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej się dołuje. A najgorsze jest to że nie mogę przestać o tym myśleć i nie potrafię wrzucić na luz coś chyba z moja psychą jest nie tak

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
piłam kilka kubków i mocny piołun, dopiero później plamień dostałam i nie pojechałam z nimi do szpitala bo z TŻ stwierdziliśmy że plamienia zdarzają się, ja wiem że wszystko przeze mnie stało się
No nie ja ci chyba naprawdę złoję skórę za takie gadanie

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. TŻ był ze mną i gin mu po kolei wszystko u małego pokazywał i tłumaczył, więc badanie było znowu dokładne. Wszystko jest dobrze, ilość wód w porządku. Lekarz sam mówił, że najgorzej mi będzie do etapu poprzedniej straty... Oby miał rację.
Super wieści

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
patrzcie kto do mnie zawitał hehe
tylko przepraszam że takie ciemne ale u nas bardzo pochmurnie jest
Alonka to bardzo dobry znak
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 21:43   #4180
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

dziękuję za wszystkie rady odnośnie balsamów, jak będę w rossmanie to poszukam tego babydream, a póki co mój balsam z garniera (ten czerwony), mój ulubiony od bardzo dawna.

alonka - chcesz baty??

z tą psychiką przy staraniach to chyba coś jest na rzeczy. co prawda my nie mamy długiego stażu staraniowego i moje doświadczenia pod tym względem są niewielkie, ale jak zaczęliśmy się starać to byliśmy tak na to nastawieni i skoncentrowani tylko na jednym, że nie dość, że efektów nie było, to jeszcze i przyjemność mniejsza, aż mówiłam mężowi, że to chyba nie tak. ale, że nam zależało to próbowaliśmy dalej, aż były II kreski a potem #. teraz, pisałam Wam już, nie staraliśmy się, wiadomo, że nie zabezpieczając się zdawaliśmy sobie sprawę, że jakaś szansa jest, ale jakoś nie przywiązywaliśmy do tego dużej wagi. teraz mąż śmieje się i dowartościowuje powtarzając mi jaką to ma 100% skuteczność jeden raz, na totalnym luzie i bez myślenia okazał się dla nas skuteczniejszy niż staranie się, analizowanie dni, wyliczanie, itp. pewnie nie wszyscy mogą mieć takie szczęście, nawet jak się wyluzują, ale ja przekonałam się na własnej skórze, że to, że bardzo chcę nic nie znaczy.

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
skoro zaszłaś w ciąże to kolejny raz też się uda, mnie lekarz po biochemicznej powiedział, że najważniejsze, że w ciąże zachodzę, tylko kwestia czasu aż się uda i się udało, już w 3 cs i już mamy stasia, a owulacji przecież nie miałam
mi też po # mówili, że najważniejsze, że zaszłam, w dodatku tak na prawdę szybko, ale tedy nie było to dla mnie żadnym pocieszeniem.

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Ja też wierzę w Boga, chodze do kościoła....ale w nosie mam to i zrobię wszystko żeby mieć dziecko.....fakt faktem mam jakieś poczucie winy...po pierwszym IUI przestałam chodzić do komuni i do spowiedzi....nie byliśmy z Tż już z 1,5 roku...czasem mi z tym źle...czasem sobie myślę że może powinnam iśc do spowiedzi i może bym się lepiej poczuła....ale nie chcę słuchać księdza który mi mówi że to jest złe że tak nie można....
może jakiś mądry ksiądz były rozwiązaniem? są też tacy bardziej życiowi, którzy potrafią powiedzieć coś mądrego. czasy się trochę zmieniły i trzeba się dostosować. a nawet jeśli nie udzielić "błogosławieństwa" konkretnym metodom postępowania to spróbować zrozumieć. wydaje mi się, że ksiądz/człowiek, który na prawdę wysłucha i spróbuje zrozumieć, postawić się w czyjejś sytuacji nie będzie potrafił jednoznacznie ocenić: to jest złe.

___________

jesteśmy w domu. podróż strasznie długa i męcząca, bo naokoło bo jeszcze po teściów jechaliśmy do sanatorium to w deszczu calutką drogę. robię drugie pranie, mam taką stertę, że nie wiem kiedy to popiorę, jeszcze pogoda taka, że nic nie będzie schło.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 21:47   #4181
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

AGATKA, ALONKA miałyście kiedyś badanie drożności jajowodów? Ale nie laparoskopowo tylko badaniem poprzez wpuszczenie kontrastu?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 21:58   #4182
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[QUOTE=Luna0;35889674
Pozatym jeśli Ci zależy to ewentualnie drogą eliminacji. Próbuj po różnych księżach aż w końcu któryś Cię rozgrzeszy i będziesz wiedziała do którego chodzić i to jest właśnie bez sensu że z grzechów rozgrzesza nas człowiek i to w zależności od swoich poglądów i humoru...[/QUOTE]
to chyba nie do konca tak jest!
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. TŻ był ze mną i gin mu po kolei wszystko u małego pokazywał i tłumaczył, więc badanie było znowu dokładne. Wszystko jest dobrze, ilość wód w porządku. Lekarz sam mówił, że najgorzej mi będzie do etapu poprzedniej straty... Oby miał rację.
MAGUSIA! bardzo sie ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!! klask i:Pieknie synus rosnie

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
patrzcie kto do mnie zawitał hehe
tylko przepraszam że takie ciemne ale u nas bardzo pochmurnie jest
To bardzo dobry znak!
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Pewnie to, co wybrał w poprzedniej ciąży, jakby synek był, czyli Staś
o to bedziemy mieli dwóch watkowych Stasiów!

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
HEJ!

Jestem, żyję, chrzciny w miarę udane.
Gości miałam wczoraj, dzisiaj i chyba tak do czwartku więc wybaczcie, że nie piszę za wiele chociaż udało mi się nadrobić!
Tęsknię za Wami...
ZEBERKA! fajnie ze dałas znać i ze chrzciny udane! My za Tobą tez! a zdjecia z chrzcin będą? jestem ciekawa Kasi w tej sukieneczce!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 22:57   #4183
aaaggusia
Rozeznanie
 
Avatar aaaggusia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

cześć dziewczyny,
nadrabiam bo ostatnio nie mam czasu na kompa, przyjechała moja mama i zawsze coś się dzieje
pani - super, że wszystko z maluchem ok
maga, gratuluję kopniaczków, oj brakuje tego...
bacha, super że udało się z kredytem, wrzuć jakies fotki
czytam dalej....
a my dzisiaj zrobiliśmy sobie wypad na zakupy i powiem Wam że super ceny są w C&A - kupiłam sporo rzeczy małemu na przyszly rok za grosze

lucy, mój termin był 1 sierpnia i szczerze przyznam że też zapomniałam... nie wyobrażam sobie teraz że Mikiego mogłoby nie być a z drugiej strony.... a wole nie myśleć...
__________________
02.01.2011

mamusia najszczęśliwsza na świecie
14.05.2012 Mikołaj

Edytowane przez aaaggusia
Czas edycji: 2012-08-14 o 23:02
aaaggusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 00:21   #4184
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
Agatko ja mam tak samo, ale powoli zaczyna brakować mi na to wszystko siły, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej się dołuje. A najgorsze jest to że nie mogę przestać o tym myśleć i nie potrafię wrzucić na luz coś chyba z moja psychą jest nie tak
tak bardzo chciałabym żeby wam się udało nie myśleliście o inseminacji?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 07:42   #4185
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Maga cieszę się, że małym ok.
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 08:05   #4186
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cześć,
Co za życie... Wolne, a mi się nie chce już od 7 spać, tylko siedzę i myślę No nic, wcześniej zacznę dzień, będzie więcej godzin do marnowania
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 08:56   #4187
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dzień dobry...

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
może jakiś mądry ksiądz były rozwiązaniem? są też tacy bardziej życiowi, którzy potrafią powiedzieć coś mądrego. czasy się trochę zmieniły i trzeba się dostosować. a nawet jeśli nie udzielić "błogosławieństwa" konkretnym metodom postępowania to spróbować zrozumieć. wydaje mi się, że ksiądz/człowiek, który na prawdę wysłucha i spróbuje zrozumieć, postawić się w czyjejś sytuacji nie będzie potrafił jednoznacznie ocenić: to jest złe.
tylko ja się już boję nawet iść i powiedzieć co gdzie i jak, boje się że się tam poryczę w tym konfesjonale....

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
Udało mi się zajść jak brałam tylko bromek od 16-25dc po jednej tabletce i nic poza tym a teraz biorę pełno innych leków ( clo, dupek, bromek i acard) i du...pa z tego



Agatko ja mam tak samo, ale powoli zaczyna brakować mi na to wszystko siły, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej się dołuje. A najgorsze jest to że nie mogę przestać o tym myśleć i nie potrafię wrzucić na luz coś chyba z moja psychą jest nie tak
heh nie przejmuj się ja biorę całą aptekę!! i tez d..pa z tego

wiesz...ja już tyle cykli minęło to już staję się obojętna na to wzystko i godze się z faktem ze widocznie nie jest Nam dane mieć dziecko...fakt faktem zawsze jakiś smutek jest ale jakoś tak bardziej daję radę...
Do ginka na wizyty chodze tak jakby to był mój dobry znajomy już....wiem że mam iśc i tyle...i ciagle słyszę...jest pęcherzyk ładny, jajeczko pękło - owulacja była....no i co z tego?? co miesiąc owu jest i co miesiąc @ przychodzi....

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
AGATKA, ALONKA miałyście kiedyś badanie drożności jajowodów? Ale nie laparoskopowo tylko badaniem poprzez wpuszczenie kontrastu?
ja miałam drożnośc robioną! tzn HSG .... co chcesz wiedzieć?
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 09:48   #4188
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wiesz...ja już tyle cykli minęło to już staję się obojętna na to wzystko i godze się z faktem ze widocznie nie jest Nam dane mieć dziecko...fakt faktem zawsze jakiś smutek jest ale jakoś tak bardziej daję radę...
Do ginka na wizyty chodze tak jakby to był mój dobry znajomy już....wiem że mam iśc i tyle...i ciagle słyszę...jest pęcherzyk ładny, jajeczko pękło - owulacja była....no i co z tego?? co miesiąc owu jest i co miesiąc @ przychodzi....
Widzisz Agatka też tek czasem jest.... moja przyjaciółka starała się z mężem intensywnie, porobili wszystkie możliwe badania, przeszła wszystkie możliwe zabiegi, wszystko wg medycyny ok, analizy cyklu, przytulanie wg kalendarza i tu nic... po pięciu latach starań postarali się o adopcję i mają teraz 3-letniego synka . Podchodzą do tego tak - widocznie nie jest im dane mieć potomstwo naturalną drogą, ale mają ciągle nadzieję że "wpadną" jeszcze...
Może dziwnie to zabrzmi ale ty jesteś w tej lepszej sytuacji że byłaś już w ciąży, więc jakieś szanse są...
eh... co ma być to i tak będzie też czekam...
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 10:14   #4189
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość


Alonka to bardzo dobry znak
ja już pisałam że to podróbka bo nic nie przynosi!!!

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
AGATKA, ALONKA miałyście kiedyś badanie drożności jajowodów? Ale nie laparoskopowo tylko badaniem poprzez wpuszczenie kontrastu?
chyba kiedyś była o tym mowa na wizycie, ale lekarz stwierdził, że skoro raz zaszłam to jajowody są drożne, dziś dzwonię umawiać się na usg, to podpytam - po pierwsza sprawa, druga to czy warto przez jeden miesiąc lecieć na CLO a później robić przerwę, bo taka będzie u nas konieczna, trzecia to czy ma innego lekarza w zanadrzu bo ten P. do którego dał namiary to taki se jest...
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 11:35   #4190
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość
Kurcze aż strach cokolwiek napisać żeby po gołym tyłku nie dostać
heh co za czasy. teraz lekkie manto po tyleczku, kiedys sie tu toporkiem dostawalo.
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Wszystko jest dobrze, ilość wód w porządku.

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
bezwstydnik pokazywał pięknie co ma między nogami, dokładnie było widać
smialy
Cytat:
Napisane przez Tesiek83 Pokaż wiadomość
Trochę się martwię bo dzisiaj mam 10 dc a na teście owulacyjnym echo
soko loko. cierpliwosci!

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
patrzcie kto do mnie zawitał hehe
i to sie nazywa znak!!!

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Tęsknię za Wami...
ja za toba tez! wracaj z fotami

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
U nas niby też wszystko ok poza tą prolaktyną a efektów żadnych nie widać
wiem co to znaczy, ale cierpliwosci

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35901930]Cześć,
Co za życie... Wolne, a mi się nie chce już od 7 spać[/QUOTE]smiac mi sie rano chcialo jak podczytywalam na kom. Wolne a Perse na nogach. Mam tak samo. nawet teraz dzien w dzien wstaje o 6. bez budzika. jem dupka i troche kimne, ale o 6 jest zawsze oko otwarte

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
no i co z tego?? co miesiąc owu jest i co miesiąc @ przychodzi....
bede truc bez konca. musisz zajac mysli czyms innym. kursy, wyjscie z domu, nowe hobby, nowi ludzie. nie da sie myslec o jednym.
wiem ze nie da sie wylaczyc czekania, myslenia, ale trzeba probowac torowac mysli na inny tryb.
u mnie to byl intensywny czas w pracy, upal, a przede wszystkim absolutne i jak dla mnie abstrakcyjne zajawienie sie Euro. czytanie, ogladanie, tabele wynikow, czytanie ksiazek o pilkarzach, nocne nasiadowki ze znajomymi - czas szybciej mijal.


dzis zdycham, bo metaliczny posmak w ustach osiaga apogeum. jakbym gwozdzie pod jezykiem trzymala...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2012-08-15 o 11:39
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 11:37   #4191
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Jestem, żyję, chrzciny w miarę udane.
Super, że się wszystko udało

My oczywiście dopiero wstaliśmy, wczoraj znajomi nas odwiedzili i posiedzieliśmy znowu pół nocy. Uwielbiam tak
A dzisiaj mamy w planach obiadek u moich rodziców i później planujemy kino ze znajomymi

Perse ale Ty ranny ptaszek jesteś

Agatka ja mam takiego wspaniałego księdza przyjaciela, z nim zawsze można o wszystkim pogadać, udzielał nam ślubu i w dniu ślubu przyjechał do nas do mieszkania nas wyspowiadać rozumiał, że razem mieszkamy i w ogóle on taki życiowy jest. Można z nim usiąść i się napić, pogadać.... Szkoda, że teraz w Belgii mieszka, ale kilka razy do roku do nas odwiedza. A przystojniak jest taki, że aż go na księdza szkoda ale wiem, że to prawdziwy ksiądz z powołania
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 11:39   #4192
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
tak bardzo chciałabym żeby wam się udało nie myśleliście o inseminacji?
BERBIE myślałam o tym ostatnio bardzo intensywnie ale niestety mój gin nie pochwala moich zapałów i wychodzi z założenia że skoro raz się udało to kolejny raz też się uda tylko kiedy ja się pytam
Z roku na rok jest coraz gorzej bo latka lecą a ci lekarze mają na wszystko czas i mówią żeby czekać

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry...


wiesz...ja już tyle cykli minęło to już staję się obojętna na to wzystko i godze się z faktem ze widocznie nie jest Nam dane mieć dziecko...fakt faktem zawsze jakiś smutek jest ale jakoś tak bardziej daję radę...
Do ginka na wizyty chodze tak jakby to był mój dobry znajomy już....wiem że mam iśc i tyle...i ciagle słyszę...jest pęcherzyk ładny, jajeczko pękło - owulacja była....no i co z tego?? co miesiąc owu jest i co miesiąc @ przychodzi....



ja miałam drożnośc robioną! tzn HSG .... co chcesz wiedzieć?
Z tymi cyklami u mnie jest tak samo niby super ładnie a na koniec wielka du..pa z tego jest
Co do drożności to moje pytania:
gdzie to można zrobić?
czy robisz prywatnie czy na kasę chorych a jak prywatnie to ile kosztuje?
jak się przygotować do badania?
i czy to badanie jest bolesne? ( chociaż to dla mnie najmniej ważne)
oj zasypałam cię pytaniami

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
ja już pisałam że to podróbka bo nic nie przynosi!!!

chyba kiedyś była o tym mowa na wizycie, ale lekarz stwierdził, że skoro raz zaszłam to jajowody są drożne, dziś dzwonię umawiać się na usg, to podpytam - po pierwsza sprawa, druga to czy warto przez jeden miesiąc lecieć na CLO a później robić przerwę, bo taka będzie u nas konieczna, trzecia to czy ma innego lekarza w zanadrzu bo ten P. do którego dał namiary to taki se jest...
W sumie to chyba bez sensu bo najlepsze wyniki podobno są jak się ciągiem bierze CLO ale podpytaj gina i napisz co ci powiedział na temat drożności.
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 11:43   #4193
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
gin nie pochwala moich zapałów i wychodzi z założenia że skoro raz się udało to kolejny raz też się uda tylko kiedy ja się pytam
Z roku na rok jest coraz gorzej bo latka lecą a ci lekarze mają na wszystko czas i mówią żeby czekać
moj mial takie same podejscie. totalne potepienie ziol, jak najmniej lekow, ingerencji, uwierzyc w nature i nasza plodnosc... heh
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 12:01   #4194
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

DZIEN dobry!!!!!!!!!!!!
[QUOTE=agatkaa1;35902129ty lko ja się już boję nawet iść i powiedzieć co gdzie i jak, boje się że się tam poryczę w tym konfesjonale.... [/QUOTE]
AGATKO! mysle ze jak Ci zalezy to trzeba wybrac dobry czas na taka spowiedz - nie masówka tylko bradziej na spokojnie. U mnie w mieście np jest taka poradnia i tam ksiadz tez udziela wsparcia i mozne wtedy iśc i na spokojnie pogadac a jak ktos chce to on wtedy tez spowiada. Porozglądaj sie moze w okolicy znajs=dizesz podobne miejsce.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
soko loko. cierpliwosci!


wiem co to znaczy, ale cierpliwosci


wiem ze nie da sie wylaczyc czekania, myslenia, ale trzeba probowac torowac mysli na inny tryb.
u mnie to byl intensywny czas w pracy, upal, a przede wszystkim absolutne i jak dla mnie abstrakcyjne zajawienie sie Euro. czytanie, ogladanie, tabele wynikow, czytanie ksiazek o pilkarzach, nocne nasiadowki ze znajomymi - czas szybciej mijal.


dzis zdycham, bo metaliczny posmak w ustach osiaga apogeum. jakbym gwozdzie pod jezykiem trzymala...
PANI!!!!!! och cierpliwośc to nasz egłowne hasło
a Ty jak zwykle madrze gadasz- polac Ci ... soczku!
a i prosze jaki objaw- gwożdize sie w nocy jadło!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
wczoraj znajomi nas odwiedzili i posiedzieliśmy znowu pół nocy.
U nas tez byli ale do pólnocy nie siedzieli! ale fajnie było, zwłaszcza ze z niektórymi rzadko sie widujemy!
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
moj mial takie same podejscie. totalne potepienie ziol, jak najmniej lekow, ingerencji, uwierzyc w nature i nasza plodnosc... heh
ale efekt jego wiary jest!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 12:02   #4195
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

staraczki chciałabym was mocno przytulić i powiedzieć że będzie dobrze, ale wiem, że to tak mało....

ja wczoraj byłam na piwie, niby nic nie wypiłam a głowa mi pęka....
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 12:43   #4196
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

hellopodczytujem z doskoku, ale nie mam weny na pisanie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 12:57   #4197
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość
Widzisz Agatka też tek czasem jest.... moja przyjaciółka starała się z mężem intensywnie, porobili wszystkie możliwe badania, przeszła wszystkie możliwe zabiegi, wszystko wg medycyny ok, analizy cyklu, przytulanie wg kalendarza i tu nic... po pięciu latach starań postarali się o adopcję i mają teraz 3-letniego synka . Podchodzą do tego tak - widocznie nie jest im dane mieć potomstwo naturalną drogą, ale mają ciągle nadzieję że "wpadną" jeszcze...
Może dziwnie to zabrzmi ale ty jesteś w tej lepszej sytuacji że byłaś już w ciąży, więc jakieś szanse są...
eh... co ma być to i tak będzie też czekam...

własnei mam to parszywe "szczęście" że byłam w ciąży

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
BERBIE myślałam o tym ostatnio bardzo intensywnie ale niestety mój gin nie pochwala moich zapałów i wychodzi z założenia że skoro raz się udało to kolejny raz też się uda tylko kiedy ja się pytam
Z roku na rok jest coraz gorzej bo latka lecą a ci lekarze mają na wszystko czas i mówią żeby czekać



Z tymi cyklami u mnie jest tak samo niby super ładnie a na koniec wielka du..pa z tego jest
Co do drożności to moje pytania:
gdzie to można zrobić?
czy robisz prywatnie czy na kasę chorych a jak prywatnie to ile kosztuje?
jak się przygotować do badania?
i czy to badanie jest bolesne?
( chociaż to dla mnie najmniej ważne)
oj zasypałam cię pytaniami
hmm....tyle że nawet po inseminacji nawet nie ma gwarancji że się uda....czego jestem żywym przykładem teraz miałam 3cią....

Co do HSG....to ja dostałam skierowanie od mojego ginka.....badanie robi się w szpitalu bo wpuszczają Ci przez cewnik kontrast po czym wykonują zdjęcia RTG na których widać czy płyn przepływa czy stoi w miejscu....
Skierował mnie do siebie do szpitala i sam wykonywał badanie....zatem wziął mnie na NFZ a chodze do Niego tylko i wyłącznie prywatnie...ale z tego co wiem jak zleca jakieś takie badania które sam wykonuje to bierze na NFZ...także nie wiem ile kosztuje prywatnie ale tez wykonują...

DO badania nie trzeba jakoś specjalnie się przygotowywać...ja miałam monitoring w jednym cyklu na drugi umówiłam sie z ginkiem na dany dc na samym początku ale już po @ poszłam znów na USG do Niego a na drugi dzień do szpitala...wiem że lekarze nie kierują na USG wcześniej tylko odrazu do szpitala ja miałam to szczęście że poszłam rano a wyszłam ok 16 ale sa i lekarze którzy wysyłają np na 2-3dni...mnie badanie nie bolało a jeśli nawet to dostajesz środki znieczulające dlatego mnie trzymali tylko w szpitalu bo dał mi końska dawkę na którą i tak nie reagowałam i co chwilę się mnie pytał czy mi się w głowie kręci a ja ciągle mówiłam że nie...po badaniu mogłam normalnie iśc ale kazał mnie wieść na wózku....no i leżeć 4h....żeby nie walnąć przypadkiem gdzies głową bo różnie bywa.....

Ja naczytałam się na necie jak laski pisały że boli jak pieron itd byłam posrana że tak powiem ale w szpitalu mi emocje opadły bo wiedziałam że z mom ginkiem się dogadam i wiem że zrobi wszystko aby było ok! Mam do Niego 100% zaufania czuję się spokojna nie to co przy innych lekarzach!!

to fakt że jak zaszłyśmy raz to na bank jajowody są drożne ale to nie do końca bo jak miałaś równiez zabieg łyżeczkowania to własnie przez niego mogły porobić się zrosty i lepiej sprawdzić!

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
staraczki chciałabym was mocno przytulić i powiedzieć że będzie dobrze, ale wiem, że to tak mało....

ja wczoraj byłam na piwie, niby nic nie wypiłam a głowa mi pęka....
ale mimo wszytsko lepiej słuchac takich rzeczy że BĘDZIE DOBRZE I SIĘ UDA niż czytac tak jak ALONKA wczoraj głupoty pletła!!

Oj to chyba nie piłas dawno skoro aż tak masz ale to też może od pogody ja od wczoraj sie źle czuję.....

Byliśmy w kościele myślałam że się porzygam jak gościu koło mnie przyszedł i tak stanął a nagle jak mi zajechało do Niego "wczorajszym imprezowaniem" to myślałam że pawia puszczę!! MASAKRA!!! dobrze że przyszedł na sam koniec mszy ....


Alonka jeśli masz zmiar robić przerwę to uważam że bez sensu jest brać teraz CLO na jeden cykl!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 13:36   #4198
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Oj to chyba nie piłas dawno skoro aż tak masz ale to też może od pogody ja od wczoraj sie źle czuję.....
ja to taka mało alkoholowa jestem, a wczoraj wypiłam 2 piwa 2,6%, a one są jak soczki. ja się nie nadaję do picia alkoholu...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 14:25   #4199
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja to taka mało alkoholowa jestem, a wczoraj wypiłam 2 piwa 2,6%, a one są jak soczki. ja się nie nadaję do picia alkoholu...
ale tez zależy od dnia....bo ja też jak czasme wypiję jedno piwo i mi tak szumi w głowie że szok....a czasami wypiję całą butelkę wina sama i nic mi nie jest swoja drogą już dawno nie piłam....w sobotę będę miec okazję
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-15, 14:36   #4200
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
tylko ja się już boję nawet iść i powiedzieć co gdzie i jak, boje się że się tam poryczę w tym konfesjonale....
może konfesjonał niekoniecznie, ktoś tu dobrze napisał, że są miejsca, gdzie można pójść, porozmawiać, czy wyspowiadać się bez konfesjonału, kolejki ludzi za tobą, tylko tak na spokojnie, normalnie porozmawiać. to na pewno dużo więcej daje, tylko trzeba znaleźć takie miejsce, albo znajomego księdza. ja jakiś czas po # miałam okazję rozmawiać z księdzem, tak na prawdę jedynie od niego nie usłyszałam tego co mówili pozostali, którzy wiedzieli o #, tzn tego, że jeszcze przecież będziemy mieć dzieci, że może lepiej, że teraz a nie później, itp, itd.

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ----------

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
ale tez zależy od dnia....bo ja też jak czasme wypiję jedno piwo i mi tak szumi w głowie że szok....a czasami wypiję całą butelkę wina sama i nic mi nie jest swoja drogą już dawno nie piłam....w sobotę będę miec okazję
ja ostatnio doszłam do wniosku, że dawno nie piłam, bo najpierw się staraliśmy, potem ciąża, potem raz na smutki po #, potem nawet na alko nie miałam ochoty, a teraz ciąża. tyle, że w Portugalii odrobinę wypiłam nieświadoma ciąży. zaczęłam żałować, że między # a ciążą nie napiłam się porządnie. takie głupie myśli ostatnio miewam, jakby to miało cokolwiek zmienić..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.