|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1
|
'Uzależnienie' od faceta.
Hej
,Standardowo- jestem tu nowa i postanowiłam napisać aby poznać rady/ opinie osób postronnych. Jak oderwać się od uczucia, że 'ta cholerna' chemia, która jest między mną a moim byłym chłopakiem, (on zostawił mnie. Kilka razy. Za każdym razem miałam nadzieję na poprawę i że 'tym razem mnie nie rzuci') jest ważniejsza od tego, że on mnie źle traktował (zazdrość, nerwowość, nadużywanie alkoholu)? Mam wrażenie, że to było coś wyjątkowego. A to, że strasznie go kocham wcale mi nie pomaga. Myślę o nim, tęsknię, choć nie powinnam! Inni faceci mnie nie interesują, nie ma między nami TEGO, CO miałam z ex. Wiem, że to wszystko chore, dlatego pytam jak to uciąć? Jak przestać TO czuć? Jakieś rady? |
|
|
|
|
#2 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Możesz mi powiedzieć CO wyjątkowego jest z związku z facetem, który rzuca, gdy chce (czyli wskazujesz od razu na emocjonalny rollercoaster) , nadużywa alkoholu, jest zazdrośnikiem i nerwusem? Dla mnie opisałaś chłopa na sanitarny odstrzał, dlatego pytam: CO ty w tym widzisz wyjątkowego? I prawda jest taka, że dopóki jest nakręcasz, żyjesz tym, żyjesz PRZESZŁOŚCIĄ, nie ruszysz do przodu, nie zmienisz swojego życia. I co jest z tobą nie tak, że pociąga cię taki typ faceta? |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
|
|
|
|
|
#6 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
(uznaj to za pośredni komplement )
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
ja stawiam na to, że autorka kocha nie faceta (jak by się zastanowiła na trzeźwo to wiedziałaby, że jest beznadziejnym przypadkiem) ale uczucia do niego. Wielkie, wzniosłe, egzaltowane, filmowe, na śmierć i życie.
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
to nie ma związku z uczuciami, to są przesłanki na wizytę u psychologa |
|
|
|
|
|
#9 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
to nie to samo co "kocham X", bo niby jak można kochać takiego faceta??A tu: kocham to ekstremalne nakręcenie, które jej związek dawał, dlatego normalny i poukładany facet będzie wydawał się nudny, pospolity, bo "jazd" nie zapewnia. A tu miała: wniebowstąpienia i wpiekłostrącenia: kocha- nie kocha; jest ze mną- rzucił mnie- czyli emocjonalna huśtawka na całego. Normalny facet -
|
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 16
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ---------- Ja bym radziła skupić w sobie ile się da silnej woli i go po prostu olać . Nie czytać porad w stylu ' wybacz mu wszystko , być może miał zły dzień ' . Uwierzyć w siebie , rozwinąć hobby a nie uczucie do chłopaka z zachowaniem na takim poziomie. |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 165
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Jak można się tak do kogoś odezwać? Albo jeszcze lepiej - mówić tak o jednej osobie drugiej osobie?
Cytat:
Edytowane przez nhung Czas edycji: 2012-08-15 o 21:33 |
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Lubie dawać kopniaki w tyłek takim osobom jak autorka, bo to jest jedna z niewielu opcji na zmianę. Głaskania, pocieszania i użalania się nie będzie. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 165
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
A kto powiedział, żeby głaskać? Albo kopniak albo głaskanie? Albo czarne albo białe?
Ja bym radziła dziewczynie udać się do psychologa na początek. Sama pisze, że to "chore", więc taki sobie Ty lub taka sobie ja nic nie pomoże tak NAPRAWDĘ w tej kwestii. Albo pomoże psycholog albo musi się wydarzyć jakaś jedna "mocna" sytuacja, która coś zmieni. Optymistycznie: poznanie kogoś odpowiedniego (dobrego, bez niszczących nałogów - nie napiszę "normalnego" ) lub pesymistycznie (nie życzę): ten ex w końcu zrobi coś naprawdę głupiego, drastycznego, co na dobre ją odepchnie od niego. Jeśli wersja pesymistyczna nie pomoże -> do psychologa/psychiatry.
Edytowane przez nhung Czas edycji: 2012-08-15 o 21:53 |
|
|
|
|
#15 | |
|
Strzelaj lub emigruj!
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
![]() facet źle cię traktuje a ty do niego wracasz?? ![]() nie masz za grosz szacunku do siebie myślisz, że tymi desperackimi krokami sprawisz, że będzie Cię kochał? Naiwna jesteś![]() rady? ZOSTAW GO W SPOKOJU nie pisz, nie dzwoń. Zniknij z jego życia.
__________________
Przejechane na rowerze w 2019: 2 762 km ![]() |
|
|
|
|
|
#16 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
tja. a kazda blondynka jest glupia, ruda-wredna i jazda z dalszymi uogolnieniami/stereotypami
![]() co do pytania zawartego w 1 poscie - psycholog (?)
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#17 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 205
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 281
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
wiek nie ma tutaj nic do znaczenia, jedni w wieku 20 lat są odpowiedzialni i potrafią stworzyć związek inni w wieku 30 lat nie potrafią.
Ja Ciebie rozumiem. Rok temu również dziewczyny na forum mi mówiły co ja widziałam w dupku który mnie oszukiwał i zafundował jazdę bez trzymanki. Lepsze Ci powiem z własnego doświadczenia- to Ty musisz siebie zmienić, on się nie zmieni, ale do tego potrzeba siły i odwagi, bo kiedy będzie chciał wrócić po raz kolejny to Ty musisz powiedzieć nie chce Cię już, świadomie i odpowiedzialnie, a potem pomimo, że serce będzie pękało, wypij butelke wina, popłacz i utwierdź się w tym przekonaniu. Powiem Ci jeszcze, że nie raz będziesz się wahała czy zadzwonić do niego, ale to już kwestia wytrwałości w podjętej decyzji. Ja wytrwałam, chociaż sporo osób mnie potępia za tamten związek to on wiele mnie nauczył o samej sobie. uciekam mam rozmowe o prace
|
|
|
|
|
#19 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 341
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Dokładnie, dziewczyna się otwiera, a pojawiają się zaraz niemiłe komentarze. Może zamknąć się w sobie i tkwić nadal z takim facetem, bo ` inni jej nie rozumieją`. Myślałam,że na tym forum pomagamy sobie, a nie jeździmy po ludziach.
|
|
|
|
|
#20 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 48
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Co do problemu autorki. Mi również się wydaje, że jest to miłość do intensywnych emocji, jakich taki koleś dostarcza, a nawet pewnego rodzaju uzależnienie od takich emocji. Kiedy pojawia się normalny, ułożony, spokojny partner bez "jazd", to nie ma już "tego czegoś", nie ma dreszczyku emocji, nie ma tej "spiny" - co będzie? zostawi nie zostawi? kocha nie kocha? co tym razem wymyśli? Ponadto taki "partner" zapewne niejako wymusza niesamowitą chęć starania się, prawda Autorko? Starania się, aby tym razem wyszło, aby koleś był wniebowzięty i zobaczył, jaka jestem za*ąb*sta. Niestety to do niczego nie prowadzi, bo w takim "związku" jesteś zdania całkowicie na łaskę i humory kolesia, niczego tak naprawdę nie da się zbudować i relacja stoi w miejscu. Lekarstwo? Psycholog. Uświadomienie sobie, czym się tak naprawdę kierujesz, przeanalizowanie sytuacji i zachowań. |
|
|
|
|
|
#21 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 295
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
A to ciekawe, tym bardziej jak się czyta Twój opis poniżej....dysonans...
__________________
Nawet trzepot skrzydeł motyla może wywołać huragan na drugim końcu świata.. |
|
|
|
|
#22 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 279
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Od siebie do dam że książka jest warta przeczytania i może Ci wiele uswiadomić. |
|
|
|
|
|
#23 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Na dodatek potem identycznie zauważyłaś problem, sama napisałaś: nie miłość do osoby, a miłość do intensywnych emocji- czyli dokładnie to,co napisały osoby wcześniej. Edytowane przez madana Czas edycji: 2012-08-16 o 11:55 |
|
|
|
|
|
#24 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Z panem, który fundował mi jazdy, spotykałam się przez 10 lat... Zdecydowaną większość z tego czasu można określić jako związek, choć od czasu do czasu dowiadywałam się od "pana", że może i się spotykamy, lądujemy w łóżku, wyjeżdżamy, przytulamy, bywamy na rodzinnych imprezach, itd. itp, to wcale nie jesteśmy razem... Takie oto... koleżeństwo. Nawet po koleżeńsku zaprosił mnie na swoje urodziny (oprócz mnie była jego mama, siostra z mężem i dzieckiem)... Wszystko wyglądało dość poważnie, jakieś eleganckie ciuchy, jego mama mówiła o mnie "ciocia" do jego małej siostrzenicy... Swego czasu mówiłam mu, że wrócę do niego, jeśli w końcu ustalimy jakąś datę ślubu, itd, więc pomyślałam, że to spotkanie się z tym wiążę. Przez 10 lat uczestniczyłam w urodzinach robionych z kumplami... No i tu kolejny cios - zaprosił mnie na takie urodziny, bo ja nie piję dużo, a z kumplami chce zaszaleć, ale mam sobie niczego nie wyobrażać. Tak więc znowu usunął mi grunt spod nóg. Na czas obecny nawet nie patrzę na niego na ulicy (o moich przygodach rozpisywałam się już wielokrotnie, więc nie będę znowu przytaczać, z jakiego jest to powodu), ale powiem Ci jedno: wiem, że to jest kawał gn&^%$#ja, dup%$#ka i ogólnie nie warto przeznaczać na myślenie o nim nawet 1 sekundy. Jednak tak jak Ty, w jakiś sposób za nim tęsknię. Nie umiem tego wyjaśnić, nie chcę z nim być, jest dla mnie podczłowiekiem. Jednak boli mnie, że do swojej młodziutkiej laski mówi "żono" (a ja zawsze miałam za dużo wad - wg niego - do poprawienia... Ani razu nie padło stwierdzenie, że kiedyś zamieszkamy razem, w życiu nie rozpatrywał mnie jako kandydatki na żonę), na urlopie byli nad morzem (co było moim marzeniem przez te wszystkie lata, a słyszałam wciąż, że on nienawidzi polskiego morza, bo brudno, syf i w ogóle beee)... Wiem, że to podła świnia, która wyrządziła mi wiele krzywd i chyba nieodwracalnie skrzywiła moją psychikę. Jednak ta głupia tęsknota za "adrenaliną" będzie jeszcze długą pamiątką. Po prostu trzeba z tym walczyć. Minęły 2 lata od rozstania, przez rok jeszcze jakoś się spotykaliśmy jako "znajomi", kiedy też mnie sobie "urabiał" i powiem Ci, że bardzo poważnie zastanawiam się nad psychologiem, bo choć nie patrzę na niego, wciąż siedzi w mojej głowie. Może już nie w sercu, ale wciąż "puka" jak kornik. Delikatnie, prawie niezauważalnie, ale jednak...
Fajnie byłoby, gdyby to forum służyło jednak do dawania rad, ale nie do wyżywania się na kimś, kto ma dany problem. Edytowane przez limonka1983 Czas edycji: 2012-08-16 o 12:08 |
|
|
|
|
#25 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 48
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Dokładnie, ta książka jest warta przeczytania, pomaga zdać sobie sprawę z wielu destrukcyjnych dla siebie zachowań, no bo w sumie to, że Autorka odrzuca "normalnych" chłopaków jest w pewien sposób destrukcyjne - przekreśla szansę na zbudowanie zdrowej relacji. Tak ja to widzę.---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ---------- Cytat:
Nigdzie nie napisałam, że ktoś ją tak nazwał. Użytkowniczka przede mną również zwróciła uwagę na niezbyt przyjemne zdania, jakie niektórzy wypisują. |
||
|
|
|
|
#26 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#27 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
I powtórzono pytanie: co z nią jest nie tak, że uważa, iź ten związek był wyjątkowy. Cytat:
Cytat:
Zresztą, nieważne; ważne jest za to, by dziewczyna zauważyła swój problem i coś sensownego z nim zrobiła, bo szkoda życia na takich facetów. Edytowane przez madana Czas edycji: 2012-08-16 o 12:33 |
|||
|
|
|
|
#28 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 065
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Po pierwsze radzę zerwać całkowicie z nim kontakt. Usunąć jego nr telefonu, gg, adres mailowy, usunąć ze znajomych na fb czy nk czy co tam jeszcze jest. Nigdzie nie zapisywać jego numeru żeby Cię nie kusiło skontaktować się z nim. Jeśli on będzie się odzywać to albo nie odpowiadać albo (co ja szczególnie polecam) napisać mu, że nie życzysz sobie kontaktu z jego strony. Po prostu ma zniknąć z Twojego życia.
Po drugie trochę pomyśleć nad sytuacją. Facet zostawił Cię kilka razy (już pomijam jego zazdrość i tym podobne "jazdy") więc zastanów się czy mogłabyś mu po raz kolejny zaufać. Uważam, że przestałabyś być sobą. Bałabyś się cokolwiek powiedzieć/zrobić w obawie, że on znowu Cię zostawi. Mogłabyś tak żyć? W ciągłym strachu? Każdy (wyłączając skrajne patologie) zasługuje na poczucie bezpieczeństwa w związku. Miałabyś je? Po trzecie - czas. Niestety uczucie do niego nie zniknie z dnia na dzień jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Potrzebujesz czasu żeby móc o nim zapomnieć. Zajmij się czymś żeby nie myśleć o uczuciu do niego - spotykaj się ze znajomymi, chodź na imprezy, znajdź sobie hobby. Niestety uważam, że nic innego tu nie pomoże. Już tyle razy słuchałaś serca więc może tym razem warto posłuchać rozumu? Zasługujesz na kogoś lepszego. Kogoś kto będzie Cię kochał. Uważam, ze on Cię nie kochał. Jakby Cię kochał to by z Tobą nie zrywał. |
|
|
|
|
#29 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 48
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Jak? Oprócz zrozumienia swoich zachowań i relacji, można po prostu dodać do nowego związku trochę szaleństwa, ale już takiego zdrowego, trochę tego "co się stanie, co on zrobi, jaki będzie jego następny ruch". Np. powiedzieć partnerowi, że bardzo lubi się niespodzianki, zarówno te małe, jak np. nieoczekiwane wyznania na lustrze w kiblu jak i te duże, np. jedziemy! gdzie? zobaczysz!
|
|
|
|
|
|
#30 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 907
|
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Od siebie dodam: nie idealizuj dobrych chwil i nie usprawiedliwiaj złych. Dobry związek to taki gdzie są cudowne okresy z gorszymi epizodami (a gorszy epizod to nie chlanie i rzucanie dziewczyny). Kiepski związek to kiepskie okresy przeplatane dobrymi chwilami. A dla tylko dobrych chwil nie warto się męczyc w imię jakiejś chorej miłości. |
|||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:33.



,


)






myślisz, że tymi desperackimi krokami sprawisz, że będzie Cię kochał? Naiwna jesteś
jak i te duże, np. jedziemy! gdzie? zobaczysz!

